Widok
Jaki dobry proszek do prania?
Witam!
Proszę Was o pomoc. Ostatnio nie jestem zadowolona z jakości mojego prania - przez ostatni długi czas używałam płynów do prania np. PERWOLL - z tym, że jak się okazało nie spełniają one moich oczekiwań. Pranie, szczególnie rzeczy ciemne, po pierwszym założeniu - choćby na krótki czas pachnie jakby stęchlizną.. i nie mogę się tego pozbyć. Pranie wietrzę, wystawiam na balkon by złapało świeżości, używam płynu do płukania, piorę na długich cyklach, no i pralka jest nowa zupełnie.. więc już nie mam pomysłu. Zostaje jedynie zmiana proszku do prania.
Jakie polecacie? Jakich używacie?
Czy niemieckie proszki naprawdę są takie dobre?
Proszę Was o pomoc. Ostatnio nie jestem zadowolona z jakości mojego prania - przez ostatni długi czas używałam płynów do prania np. PERWOLL - z tym, że jak się okazało nie spełniają one moich oczekiwań. Pranie, szczególnie rzeczy ciemne, po pierwszym założeniu - choćby na krótki czas pachnie jakby stęchlizną.. i nie mogę się tego pozbyć. Pranie wietrzę, wystawiam na balkon by złapało świeżości, używam płynu do płukania, piorę na długich cyklach, no i pralka jest nowa zupełnie.. więc już nie mam pomysłu. Zostaje jedynie zmiana proszku do prania.
Jakie polecacie? Jakich używacie?
Czy niemieckie proszki naprawdę są takie dobre?
ja zawsze kupowalam proszek taki, jaki byl na promocji- ariel, bryza itp
myslalam, ze to bez roznicy jaki, proszek, to proszek, ma prac i tyle
do czasu ;) az kupilam wlasnie niemiecki persil
bez porownania... po pierwsze zapach, po drugie jakosc prania... dopiero teraz mam wszystko wyprane jak trzeba, dopiera mi plamy z ubran, ktore ponad rok czekaly z niedopranymi plamami po Zuzi na Ole...
myslalam, ze to bez roznicy jaki, proszek, to proszek, ma prac i tyle
do czasu ;) az kupilam wlasnie niemiecki persil
bez porownania... po pierwsze zapach, po drugie jakosc prania... dopiero teraz mam wszystko wyprane jak trzeba, dopiera mi plamy z ubran, ktore ponad rok czekaly z niedopranymi plamami po Zuzi na Ole...
też kupuję niemiecki Ariel w Realu :] płyny do płukania na stoiskach z chemią niemiecką :) (na rynku na Przymorzu, w budce koło baru mlecznego na Jagiellońskiej, czasem na Zaspie koło Biedronki przy ETC)
http://forum.trojmiasto.pl/Gdzie-najtaniej-niemieckie-proszki-do-prania-i-plyny-do-plukania-t194572,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Gdzie-najtaniej-niemieckie-proszki-do-prania-i-plyny-do-plukania-t194572,1,16.html
Warto pożyczyć od znajomej trochę (jeśli jest taka możliwość oczywiście ) i wyprać w takim niemieckim proszku najpierw pościel, żeby sprawdzić czy czasem nie masz alergii na taki proszek. Ja właśnie we wrześniu kupiłam taki 6 kg na Przymorzu na rynku i potem przez 2 miesiące nie mogłam dojść skąd mam zapalenie błony śluzowej nosa i uczucie zatkanego nosa. Namęczyłam się okropnie, aż doszłam do wniosku, ze to alergia na ten proszek. Niemieckie proszki mają mocniejszy skład chemiczny i można to już odczuć po zapachu wypranej rzeczy. Chociaż wszystko prał bardzo dobrze, pozostałe 5 kg oddałam koleżance z pracy :)
Proszki typu Rex czy Bonux mają faktycznie bardzo mocny zapach. Nie dziwie się, że "pachną" długo po praniu.
Tyle, że dla mnie to jest, delikatnie mówiąc, zapach bardzo nieprzyjemny.
Na 5 metrów czuje, że ktoś prał w nim rzeczy i staram się z nim nie rozmawiać zbyt długo. Bez obrazy, ale moim zdaniem ten zapach jest okropny. Nie pomaga nawet płukanie w najlepszych płynach do płukania.
Tyle, że dla mnie to jest, delikatnie mówiąc, zapach bardzo nieprzyjemny.
Na 5 metrów czuje, że ktoś prał w nim rzeczy i staram się z nim nie rozmawiać zbyt długo. Bez obrazy, ale moim zdaniem ten zapach jest okropny. Nie pomaga nawet płukanie w najlepszych płynach do płukania.


