Widok

Jaki samochodzik?

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Hej dziewczyny,
a jakim samochodzikiem jedziecie do ślubu? limuzyna, coś zabytkowego, czy może coś nowoczesnego, co dopiero wyjechało z salonu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My właśnie zdecydowaliśmy, że jedziemy do ślubu naszą zabytkową 20 letnia białą beczką :) (czyli mercedesem) jestem z tego powodu niemiłosiernie szczęśliwa, bo z tym autkiem wiąże się wiele moich radosnych wspomnień ;)
image

[img][url=http://www.TickerFactory.com/]
image
[/url]
[/img]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O rany, Witch! Doskonale Ciebie rozumiem. Sami mieliśmy przez 5 lat białą beczkę i "bujaliśmy" się nią przez te wszystkie lata naszej znajomości. Gdzie ona z nami nie była..... Mam z nią same miłe wspomnienia. Jednak rok temu musieliśmy się już z nią pożegnać na rzecz nowego autka. Ale co z tego, ze nowe i fajne, skoro beczka to była beczka. Aż miałam łzy w oczach, gdy szła w obce ręce.
A pojechanie beczką do ślubu, to SUPER sprawa!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aaanunia25, mam nadzieję że ten antyk wytrzyma do dnia naszego ślubu i nam nie nawali po drodze :) bo to dopiero byłaby "beczka" :) Niestety ceny za wynejem limuzyny przekraczają nasze możliwości :) a to zawsze Mercedes, no nie :) ?

Zamierzamy kupić nowe autko (za jakieś 3-5 lat) ale trzeba na nie uzbierać :) a jak wiadomo beczka to bardzo tani w eksploatacji samochodzik :)

[img][url=http://www.TickerFactory.com/]
image
[/url]
[/img]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witch, w naszej białej "beczce" (którą nazywałam Białą Damą) wymienialiśmy już wszystko co było możliwe. Jednak nigdy niespodziewanie nas nie zawiodła i nie rozkraczyła się na środku drogi. W końcu to Mercedes, a wiadomo, że "bez gwiazdy nie ma jazdy";))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W naszej z oryginalnych części to chyba jest tylko tylni most (który ponoć warczy i trzeba go wymienić) no i silnik :) blachy sa nowe - z zeszłego roku :) jeszcze by się coś przydało: może nowe amortyzatory ;) ale podejrzewam, że do ślubu mój Luby zadba, aby autko lśniło jak należy ;) ;) :)
..... ach :) ale się rozmarzyłam :) to w sumie chyba dobry pomysł, mimo, że może w środku nie wygląda najlepiej, ale przynajmniej własna fura i jak to mawiamy na codzień "dupe wozi" :) :)

[img][url=http://www.TickerFactory.com/]
image
[/url]
[/img]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale za to ile miejsca !!!!!!!!!!! (z tyłu i z przodu) Mmmmmm............
Zawsze będę wychwalała "beczkę" pod niebiosa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mmmmm anunia :) ja się normalnie rozmarzyłam, jak nic ;) i jeżeli będę miała głupkowaty uśmiech jadąć do ślubu na tylnim siedzeniu, to juz nic na to nie poradzę - istotnie jest tam dużo miejsca ;)

[img][url=http://www.TickerFactory.com/]
image
[/url]
[/img]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja chcialabym jechac starym zabytkowym samochodem, jednak w Trojmiescie jest bida z takimi samochodami, do wyboru zaledwie kilka. No ale coz trzeba sie zadowolic tym co jest. Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja to bym chciała cosik takiego,ale jak to coś znalazłam(w Warszawie tak wogóle)to zażyczyli sobie cenę około 4.000!!!!!tłumaczyli ja tym,że to jest 350 km,muszą jakoś dojechać itp a tak wogóle to za godzinę najmniej 300 zł:(
także ja sobie tylko pooglądam:)
\
buziaki

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
woooow, super :)

[img][url=http://www.TickerFactory.com/]
image
[/url]
[/img]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez chciałąbym jechać jakimś starym zabytkowym samochodem. Na razie zbieram oferty i zobaczymy na co nas bedzie stac. Jeszcze jest sporo czasu! Pozdrowionka!!!

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My bedziemy jechac BMW7 - srebny




image


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy ten samochód jest do wypożyczenia?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy chodzi ci o BMW7???? Jak tak to wypozyczmy go z wypozyczalni ale w woj. lodzkim





image


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my będziemy jechać LANCIE KAPPE
image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my może pójdziemy na piechotę :))))) - jak dobrze pójdzie :-))))))

Pozdrowki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi też marzyło sie jakieś stare autko, ale troszke przekracza to nasze możliwości finansowe :( do ślubu będzie nas wiósł znajomy mojego tatki jakimś tam mercedesem - nie zanm się na tych modelach, ale mój tatko mówi na niego "okularnik"

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My pociśniemy naszą szanowną Hondzinką Civic, która zwoziła nas już po całej Polsce i uwazamy ja za naszego najwierniejszego kompana :)

[url=http://www.TickerFactory.com/]
image
[/url]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bym chciała pojechać koniecznie czymś nowym, a nie zabytkowym. Nie czuję sympatii do starych samochodzików. A opcji co do nowego chodzi nam kilka po gdłowie, jednak zostawiam to Panu Młodemu!

[url=http://www.TickerFactory.com/]
image
[/url]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez zostawilam mojemu narzeczonemu wybor autka.






image


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli nie macie jescze koncepcji to mogę zaoferować przepieknego starodawnego mercedesa z 1967r. Auto jest całkowicie odnowione i wygląda jak nowe. jest koloru białego i ma jasną skorzaną tapicerkę, wygląda naprawdę efektownie i jest bardzo duże i wygodne. W razie pytań cennik oraz kontakt moge podeśłać na maila. Mój mail utkonkel@wp.pl

FOTKI AUTA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mamy nowe złotoperłowa audi A6. Niestety w dni ślubu będziemy dużo jeżdzić więc makijaż niezniszczalny, ale samochód też musi mieć klimę, żeby się nie rozpłynąć w czerwcu.

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my juz mamy autko!!!!
nasz świadek pozyczy od swojego brata pieknego błekitnego Mercedesa klasy S, ale takiego starszego, pieknego, zabytkowego...
bardzo sie ciesze... bo juz mielismy jechac naszymi słuzbowymi Astrami... ;))) ja pierwsza, a za mna mój Tomcio... hihihih
ale teraz juz mamay piekne autko i przyłaczamy sie do klubu wielbicieli Mercesdesów ;)))
meg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry