Białe pończochy samonośne :) Jak dla mnie to jedyna okazja, zeby takie założyć, a czarne i cieliste noszę na codzień... No, a mój narzeczony jak je zobaczył w sklepie to powiedział, że juz się doczekać nie może kiedy je zobaczy na mnie :D
Ja je przymierzałam i chodziłam w nich, nie zjeżdzaja :) Maja pod koronką taki jakby latex ktory trzyma sie nogi, w razie czego zebieram tez zwykle rajstopki, najwyzej przebiore :)
nie powinny same spadać :) gumka przy koronce trzyma wystarczająco mocno :) przynajmniej powinna ;) ja myślę o białych kabaretkach... ale może i warto zastanowić się nad cielistymi... sama nie wiem :)
Ja mam cieliste ponczochy samonosne i na wszelki wypadek zwykłe rastopki cieliste, z takim wzorkiem po boku. W białych bym sie czuła jak córka młynarza :D
yhhhyyyy tez ubrałam białe samonosne kabaretki, i........... przed błogosławienstwem ubrałam białe rajstopki ;) Niestety kabaretki były baaaardzo niewygodne :( Mimo ze nie miałam ich 1 raz na sobie