Widok

Jakie wino na wesele?

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Jakie polecacie dobre wino na wesele?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
reńskie sa bardzo dobre

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas szło półwytrawne i półsłodkie. Wytranego prawi enikt nie pił. JA polecam poncz - znikał w mig :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
1,5 roku pracowalam w ekskluzywnej restauracji gdzie piwniczka winiarska byla zapelniona najlepszymi trunkami. Prze ten czas nabylam jakiejs wiedzy na temat win i uwazam ze cos na ten temat wiem, wiec beato.tr z calym szacunkiem ejsli piszesz ze znasz sie na winach a potem ze Kadarka jest ok, no to mam pewne watpliowsci...

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiper zeby kupic dobre wino nie trzeba wydawac 50 zlotych absolutnie! a wybaczcie kadarka i sofia to najwieksza szmira na rynku. to tak jakby kupic wodke niewiadomego pochodzenia....albo starogardzka czy jakis szajs - to ten sam poziom żłopania dla meneli....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my kupimy carlo rossi różowe, białe i czerwone, nie jest to jakaś górna póła, ale mnie smakują:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A w jaki sposób nabyłaś tę wiedzę? Popijałaś w pracy (i dlatego już tam nie pracujesz) czy po prostu zapamiętałaś etykietki? :-) Jak na razie swoją 'wiedzę' zaprezentowałaś krytyką, może poprzyj ją czymś więcej?

> 1,5 roku pracowalam w ekskluzywnej restauracji gdzie piwniczka
> winiarska byla zapelniona najlepszymi trunkami. Prze ten czas
> nabylam jakiejs wiedzy na temat win i uwazam ze cos na ten
> temat wiem,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tańszych win carlo rossi jest faktycznie najbardziej popularne, ja ze swojej strony mogę polecić cos co ostatnio zaproponowali nam znajomi - wino bułgarskie Trakia. Półwytrawne , białe i czerwone, naprawdę niedrogie, ma delikatny smak - na tyle że powinno pasować i tym , którzy bardziej gustują w półsłodkich i tym którzy wolą półwytrawne.
Generalnie jeżeli chodzi o wina - im bliżej ( Bułgaria, Niemcy) tym taniej (chociaż Niemcy nie mają takiej tradycji w produkcji win i może dlatego generalnie mało kto je poleca). Wina słodkie i półsłodkie też należą do tych tańszych.
Jeżeli ktoś robi duże wesele, to wiadomo, że raczej nie będzie kupował droższych win skrzynkami, można pobawić się w dobieranie np niektórych beaujoulais jeżeli robi się niewielkie przyjęcie, na które wystarczy parę butelek.
Zazwyczaj zresztą na weselach gatunki nie są pierwszoplanową kwestią, więc chyba nie trzeba się aż tak przejmować:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokładnie, wiem, że u mnie na weselu będzie wódeczka "napojem" nr 1:))winko tylko dla nielicznej części, którzy nie piją wódki, a że będzie ich mało, to damy radę:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) i słuszne podejście. Moja koleżanka miała 1,5 roku temu na weselu głównie winko domowe, oprócz tego oczywiście też parę butelek kupili - i z tych poszła 1, winko babcinej czy maminej produkcji zrobiło furorę. Dostałam potem od niej to domowe na urodziny (tak a propos super prezent - sama przyozdobiła butelkę i wymalowała na niej życzenia: ) - i przestałam się dziwić gościom, naprawdę było pyszne, delikatne i nie za słodkie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A u nas bylo biale półsłodkie Bernardo a czerwone Penamonte.
Białego została 1 butelka ;) Pycha było :) A czerwonego więcej zostało.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
K8 naszemu szefowi zalezalo abysmy nie tlyko znali etykietki! I nie popijalam tylko mieslismy specjalne szkolenia z somelierami i wina DEGUSTOWALISMY! nie wiem czy znasz takie slowo bo widze twoj poziom to "popijanie". a nie pracuje tam z tego wzgledu ze przestala mnie bawic praca kelnerki, koncze studia i szukam czegos w zawodzie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak, a po czym to widzisz? :) Masz chyba jakieś nadprzyrodzone zdolności:-)
Zresztą chyba sama nie rozumiesz znaczenia degustacji. Trochę się różni od wypicia wina do obiadu/kolacji/serów :)
Podpowiem Ci - degustacja służy tylko spróbowaniu, ocenie. Na "co dzień' raczej się wina nie degustuje. Jak ktoś kupuje sobie butelkę wina w celu wypicia jej wieczorem w domu ze znajomymi, to nie degustuje, tylko właśnie pije lub popija :) A w celu degustacji najlepiej udać się do profesjonalnej winiarni :)

tonya napisał(a):
> ..wina DEGUSTOWALISMY! nie wiem czy znasz takie
> slowo bo widze twoj poziom to "popijanie".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
K8 napisał(a):


> się różni od wypicia wina do obiadu/kolacji/serów :)


Jak wino pijesz i zapychasz buzie serem to nie wyczuwasz calego bukietu wina bo kubki smakowe ktore masz na jezyku nie dzialaja wtedy jak trzeba :))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
K8 napisał(a):

> tak, a po czym to widzisz? :) Masz chyba jakieś nadprzyrodzone
> zdolności:-)
> Zresztą chyba sama nie rozumiesz znaczenia degustacji. Trochę
> się różni od wypicia wina do obiadu/kolacji/serów :)
> Podpowiem Ci - degustacja służy tylko spróbowaniu, ocenie. Na
> "co dzień' raczej się wina nie degustuje. Jak ktoś kupuje sobie
> butelkę wina w celu wypicia jej wieczorem w domu ze znajomymi,
> to nie degustuje, tylko właśnie pije lub popija :) A w celu
> degustacji najlepiej udać się do profesjonalnej winiarni :)


Wina deustowalismy by znac ich smak a nie jak w poprzedniej wypowiedzi mi zarzucilas ze znam tylko etykietki albo popijalam.... A dzieki tym szkoleniom wiem jakie wino jest dobre i wiem jakie moge kupic sobie do obiadu :))))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tonya moja droga :) Mi smakuje kadarka wyśmienicie i nie musisz mi tego obrzydzac :) Dziękuję :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
taak... bo zazwyczaj jak się je ser to się 'zapycha buzię' i 90% Francuzów się nie zna, bo po kolacji serwują sobie właśnie ser z winem...
Trochę więcej obeznania Tonya z tematem i wtedy podyskutujemy:-) Tylko może nie tutaj, bo to nie ta tematyka, zapraszam na www.klubwina.pl :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
K8 napisał(a):

> taak... bo zazwyczaj jak się je ser to się 'zapycha buzię' i
> 90% Francuzów się nie zna, bo po kolacji serwują sobie właśnie
> ser z winem...
> Trochę więcej obeznania Tonya z tematem i wtedy
> podyskutujemy:-) Tylko może nie tutaj, bo to nie ta tematyka,
> zapraszam na www.klubwina.pl


no moze sie nie znaja :) ja mam obeznanie i potwierdzilam to faktami w przeciwienstwie do ciebie.... ;)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:)) wojna o wina..... boshe.... ;)) my kupimy chyba we Wloszech :) tanio i smacznie ... nie uznaje win rozlewanych w Polsce... bleeee:]

ile win przewidujecie?? ja tak licze ze na 50 osob z 20 win/ 10 bialych 10 czerwonych najlepiej polwytrawnych...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) KAZDY KUPUJE TO NA CO GO STAC!!
A CO MYŚLICIE O FRESCO BO MOJ T KUPIL KILKA BUTELEK ALE NIE WIM CZY JEST DOBRE BO NIE PIŁAM!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
beata.tr napisał(a):

> Tonya moja droga :) Mi smakuje kadarka wyśmienicie i nie musisz
> mi tego obrzydzac :) Dziękuję :)
>


Smacznego

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry