Widok

KIEDY ODEJDA WODY....

Czy to czuc kiedy jestem akurat w wannie lub stoje pod prysznicem? Troche mnie martwi ta kwestia bo przeciez nie zawsze dzieje sie to w lozku, w samochodzie itd. Czy jest to jakies specyficzne uczucie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A to u mnie było niestandardowo. Bardzo zdziwiłam się, kiedy lekarz na izbie zapytał mnie kiedy odeszły mi wody, bo żadnego odejścia nie zauważyłam :) Czyli jednak da się to przegapić :P
Podobno czasem tak jest, ze się wody powoli sączą.

Za to skurczy przegapić się absolutnie nie dało, więc do szpitala i tak dotarliśmy na czas :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No wlasnie, czyli czasem sie da nie zauwazyc tego... Wczoraj np z rana zaczal bolec mnie krzyz tak jak przy okresie ale byl to bol ciagly, ktory trwal kolo pol godziny i potem zanikal. W ciagu dnia powtorzylo sie to ze 3 razy i tyle. Ja oczywiscie juz myslalam, ze sie zaczelo... O masakro, zwariuje przez ten porod:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi wymuszono odejście na porodówce ręcznie, jakiś koleś wsadził mi ręke w ... i chlusneło "na raz" - bolało jak cholera i chyba nie był to zbyt "miły widok" bo na tą jedną chwilę wyproszono męża z sali (gdzie przy każdym badaniu i całej reszcie mógł być)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nic nie czułam akurat że mi cos odchodzi, nie było żadnego puknięcia, ani chluśnięcia, nic nie leciało ciurkiem. Sączyło się powolutku przez cały poród. Jeszcze w domu zauważyłam, że wkładka jest mokra i lekko podbarwiona krwią. Nic nie czułam żeby coś leciało i tak do samego końca.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrze wiedzieć, że ktoś jeszcze ma podobne doświadczenia :)

A do autorki wątku - nie martw się, odejścia wód można nie zauważyć, ale porodu na 100% nie przegapisz :)
Więm, wiem, łatwo mi mówić, bo mam to już za sobą, ale za kilka miesięcy czeka mnie powtórka, więc powoli i sobie muszę przypominać, że poród naprawdę może pójść szybko i w miarę bezboleśnie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi wody odeszly jak lezalam w szpitalu na porodowce godzine przed porodem. Poczulam nagle ze zrobilo sie mokro powiedzialam o tym pielegniarce a ona stwierdzila ze wody odeszly. iec nie koniecznie bedziesz wiedziala kiedy. :) ale spokojnie ja pojechalam do szpitala jak skorcze byly co 3 minuty i jeszcze kilka godzinek to trwalo wiec glowa do gory napewno nic nie przegapisz i trafisz na czas:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Wakacje z dziećmi (123 odpowiedzi)

nie mamy pomysłu na tegoroczne wakacje z dziećmi 5,5 lat i 3 lata byliśmy w zakopanym i...

wycieczki objazdowe (26 odpowiedzi)

Szukam informacji o wycieczkach objazdowych w Europie. Chodzi nam o zwiedzanie np. autokarem...

do góry