Widok

KOledzy, pomóżcie!!! Jakie wino???

Nie mam pojęcia o trunkach wyskokowych a najmniej już wiem o winach.
Mam niedługo spotkanie z osobą zapewne znającą się na tym.
Proszę, napiszcie jakie wino polecacie (z klasą), jednak takie aby cena nie powalała!?!?!?!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o rany. a jaki samochód warto kupić żeby być zadowolonym?
przeważnie nie używam dużych liter. to nie lekceważenie kogokolwiek. to nawet nie bunt. to po prostu lenistwo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hobo, sorki, ale ja o winach absolutnie nie mam pojęcia, więc miałam nadzieję, że mi podpowiecie. Każdy ma inny gust no i owszem ale nie chciałabym wykazać się kompletną niewiedzą:)
Przypuszczam tylko, że jeżeli to ma być tzw.,,wieczorne gadanko" to trunek ma być o zabarwieniu czerwonym????
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
może kadarka półsłodka
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
hmmm kadarka, !?!?!

może być coś droższego od kadarki

ale dzięki i za to.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piękny wątek. Czekałem na niego całe życie ;)
Nie pytam jaką słodycz słońca w winie preferujesz, spytam ino jaką słodycz wina akceptuje ta osoba, z którą biesiadować będziesz, bo rozumiem, że na niej wrażenie ma być wywarte, poprzez prześwietny winny (lub niewinny) Twój gust, który chcesz zdobyć w 5 min. na zapomnianym forum.
Zatem upraszczając: jakie to wino ma być:
wytrawne czy słodkie czy cuś pomiędzy, czerwone/różowe/białe/ czy jab/ola Ola chcesz. No co, jeśli spotkanie w lesie to "jabol" się nada.

Doooobra kup włoskie Barolo lub Barbaresco pierwsze z brzegu w Bomi lub w delikatesach Piotr&Paweł, choć w Polsce może być i drogie i rozcieńczone. Albo coś ze szczepu winorośli Nero.

I zajrzyj tu z uwzględnieniem Marani Pirosmani :)

http://forum.trojmiasto.pl/dlaczego-tanie-wino-jest-dobre-t93531,1,30.html?hl=dlaczego tanie wino jest dobre#hl
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc C,
wczoraj wlalem na mieszanej imprezie kilka litrow Merlot w siebie i bylo git. Mam wrazenie, ze wino z tego grona czy tanie, czy drogie nie rozczaruje.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kilka litrów?
Ciesz się, że po wypiciu nie usłyszałeś w środku głowy pradawnych słów, które wypowiedział (chyba) jeden z papieży, iż " nie jest godzien wina kto pije je jak wodę"

Wiesz, napiszę teraz bardzo MONDRZE jak pijesz merlota, który Ci smakuje, a później łykniesz jakiś syf z nazwą merlot na etykiecie to zatęsknisz za tym pierwszym hehehehe
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
c pisze sie mądrze,ale wiem,ze napisales tak specjalnie.....hihihi..........Skoro wspominasz o jabolach to pewnie masz doswiadczenie,co????

ino nie o wino chgodzi tylko otowarzycho....jak ekipa git to i jabol nam smakujeeeeeeee
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola. Zawsze twierdziłem, że nie ma złych/nieudanych win, jest tylko źle dobrane towarzystwo do konsumpcji tychże.

Żartuję, bo moja prawda jest taka, że bywają i kiepskie wina i ludzie do bani.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Zgadzam sie....gdy towarzystwo do bani to i nalepsze trunki nie pasuja........a przy okazji C-Twoj kot-morderca super futrzak....a myszonami sie nie przejmuj--moj lłapie po kilka dziennie.....

A co do wina to zawsze na babskim spotkaniu piłysmy Carlo Rossi rozowe-oj pękło wtedy butelek...obecnie za 8 dni na swiecie bedzie moj synek wiec abstynencja..ale i wina brakuje i babskich spotkan...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A tak w ogole C to czytałam kilka Twoich postow i ............mhm,musze przyznać ze zaje......scie podoba mi sie Twoj ''styl literacki''....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie no myszami to się nie przejmuję, tylko, że dosyć często ostatnio ze szmatą na klęczkach popylam na balkonie wśród mrozów siarczystych, stąd mój koci temat.

A co do... ekhm jak ja bym był przed rozwiązaniem, to też bym se dał na wstrzymanie ;))
Dżizas to masz już odliczanie do Big Bangu.
Pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeniu.
Jak mnie zaczniesz chwalić to mogę zacznąć pluć jadem.
(ja tak mam)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiedziałam, że mogłam na Was liczyć. Styl pisania C jest rewelacyjny, codziennie się nim ,,delektuję "(dosłownie). Manson, Stworek, Hobo czy też Kropka są obecnie mi bliżsi niż rodzina.
Jeżeli chodzi o wino, nie mam pojęcia co pije zaproszona przeze mnie osoba. Oczywiście liczy się bardziej to z kim się pije a nie co, chociaż...
Wątek o piwie przeanalizowałam dokładnie, jednak nic (chyba) nie piszecie o bawarskich piwach.....chętnie poczytam.

Tymczasem dziękuję

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z jadem tez sobie radze,a ciezarnej to lepiej nie wkurzaj...hihih
No Mlody na swiecie bedzie 19stego na pewno bo mam planowane cc.....A to sprzatac Ci sie po myszonach nie chce???Moj do domu nie przynosi-tylko sklada na kupke pod choinkami....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola masz racje-dobry jest kolo,co.......

C masz juz swoj fanclub Draniu....Zajrzyj na forum dla mamusiek styczniowych cz-19....ciekawe jak na Ciebie zareaguja-wierze,ze masz jakies ciekawe rady dla przyszlych mam...moze rozweselisz forum,buhahahh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola co do wina, mam propoozycje,załatw jakas droga butelke po winie i wlej tam jakiegos jabola-przekonasz sie czy zaproszona przez Ciebie osoba zna sie na winach.......hiihih
My kiedys tak zrobilysmy u kolezaknki,a ze jej rodzice to wyzsza sfera preferuja alkohole a wyzszej półki,co tyczy sie rowniez wina...w Ich domu wino trzymalo sie w karafkach-wiec my przelalysmy jabola,buhahaha....potem kolezanka opowiadala,ze starzy z przyjaciolmi zachwycali sie tym winem....Tak,Kochani-ludzie tak naprawde tylko gadaja,ze maja pojęcie..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
standard. słyszałem opowieść o człowieku, który oburzył się i obraził niemalże śmiertelnie gdy mu zaproponowano bardzo dobre włoskie wino z aluminiowego worka. a kiedy właściciel knajpy ten sam worek włożył do estetycznej drewnianej beczułki, to facet ów zachwycał nad smakiem, bukietem zapachowym, barwą i czymkolwiek tam jeszcze można się w przypadku wina zachwycać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i o tym mowa>>>
Ech,ale Hobo przyznaj dzieki takim ludzia mozna sie troche posmiac....
A tak serio nie cierpie ludzi,ktorzy wyzej sr.....ją niż d....e mają....ups-przepraszam za wyrazenie,no tak ciezarnej nie wypada(niby)...to przez nerwy w koncu za osiem dni musze sie stac odpowiedzialna mamusia i.....pa pa winka i inne przyjemnosci (choc tak naprawde to od 9 m-c posucha) Teraz tylko kupki,zupki i maluszek-ach CUUDOWWNIE.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (417 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Detektyw - wywiad gospodarczy (4 odpowiedzi)

Szukam pomocy detektywa, który będzie w stanie dla mnie wykonać wywiad gospodarczy pod kątem...

Kawa czy Herbata - rano (239 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

do góry