Widok
Piękny wątek. Czekałem na niego całe życie ;)
Nie pytam jaką słodycz słońca w winie preferujesz, spytam ino jaką słodycz wina akceptuje ta osoba, z którą biesiadować będziesz, bo rozumiem, że na niej wrażenie ma być wywarte, poprzez prześwietny winny (lub niewinny) Twój gust, który chcesz zdobyć w 5 min. na zapomnianym forum.
Zatem upraszczając: jakie to wino ma być:
wytrawne czy słodkie czy cuś pomiędzy, czerwone/różowe/białe/ czy jab/ola Ola chcesz. No co, jeśli spotkanie w lesie to "jabol" się nada.
Doooobra kup włoskie Barolo lub Barbaresco pierwsze z brzegu w Bomi lub w delikatesach Piotr&Paweł, choć w Polsce może być i drogie i rozcieńczone. Albo coś ze szczepu winorośli Nero.
I zajrzyj tu z uwzględnieniem Marani Pirosmani :)
http://forum.trojmiasto.pl/dlaczego-tanie-wino-jest-dobre-t93531,1,30.html?hl=dlaczego tanie wino jest dobre#hl
Nie pytam jaką słodycz słońca w winie preferujesz, spytam ino jaką słodycz wina akceptuje ta osoba, z którą biesiadować będziesz, bo rozumiem, że na niej wrażenie ma być wywarte, poprzez prześwietny winny (lub niewinny) Twój gust, który chcesz zdobyć w 5 min. na zapomnianym forum.
Zatem upraszczając: jakie to wino ma być:
wytrawne czy słodkie czy cuś pomiędzy, czerwone/różowe/białe/ czy jab/ola Ola chcesz. No co, jeśli spotkanie w lesie to "jabol" się nada.
Doooobra kup włoskie Barolo lub Barbaresco pierwsze z brzegu w Bomi lub w delikatesach Piotr&Paweł, choć w Polsce może być i drogie i rozcieńczone. Albo coś ze szczepu winorośli Nero.
I zajrzyj tu z uwzględnieniem Marani Pirosmani :)
http://forum.trojmiasto.pl/dlaczego-tanie-wino-jest-dobre-t93531,1,30.html?hl=dlaczego tanie wino jest dobre#hl
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."
Charles Bukowski.
Charles Bukowski.
Kilka litrów?
Ciesz się, że po wypiciu nie usłyszałeś w środku głowy pradawnych słów, które wypowiedział (chyba) jeden z papieży, iż " nie jest godzien wina kto pije je jak wodę"
Wiesz, napiszę teraz bardzo MONDRZE jak pijesz merlota, który Ci smakuje, a później łykniesz jakiś syf z nazwą merlot na etykiecie to zatęsknisz za tym pierwszym hehehehe
Ciesz się, że po wypiciu nie usłyszałeś w środku głowy pradawnych słów, które wypowiedział (chyba) jeden z papieży, iż " nie jest godzien wina kto pije je jak wodę"
Wiesz, napiszę teraz bardzo MONDRZE jak pijesz merlota, który Ci smakuje, a później łykniesz jakiś syf z nazwą merlot na etykiecie to zatęsknisz za tym pierwszym hehehehe
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."
Charles Bukowski.
Charles Bukowski.
Zgadzam sie....gdy towarzystwo do bani to i nalepsze trunki nie pasuja........a przy okazji C-Twoj kot-morderca super futrzak....a myszonami sie nie przejmuj--moj lłapie po kilka dziennie.....
A co do wina to zawsze na babskim spotkaniu piłysmy Carlo Rossi rozowe-oj pękło wtedy butelek...obecnie za 8 dni na swiecie bedzie moj synek wiec abstynencja..ale i wina brakuje i babskich spotkan...
A co do wina to zawsze na babskim spotkaniu piłysmy Carlo Rossi rozowe-oj pękło wtedy butelek...obecnie za 8 dni na swiecie bedzie moj synek wiec abstynencja..ale i wina brakuje i babskich spotkan...
Nie no myszami to się nie przejmuję, tylko, że dosyć często ostatnio ze szmatą na klęczkach popylam na balkonie wśród mrozów siarczystych, stąd mój koci temat.
A co do... ekhm jak ja bym był przed rozwiązaniem, to też bym se dał na wstrzymanie ;))
Dżizas to masz już odliczanie do Big Bangu.
Pozdrawiam.
A co do... ekhm jak ja bym był przed rozwiązaniem, to też bym se dał na wstrzymanie ;))
Dżizas to masz już odliczanie do Big Bangu.
Pozdrawiam.
Wiedziałam, że mogłam na Was liczyć. Styl pisania C jest rewelacyjny, codziennie się nim ,,delektuję "(dosłownie). Manson, Stworek, Hobo czy też Kropka są obecnie mi bliżsi niż rodzina.
Jeżeli chodzi o wino, nie mam pojęcia co pije zaproszona przeze mnie osoba. Oczywiście liczy się bardziej to z kim się pije a nie co, chociaż...
Wątek o piwie przeanalizowałam dokładnie, jednak nic (chyba) nie piszecie o bawarskich piwach.....chętnie poczytam.
Tymczasem dziękuję
Jeżeli chodzi o wino, nie mam pojęcia co pije zaproszona przeze mnie osoba. Oczywiście liczy się bardziej to z kim się pije a nie co, chociaż...
Wątek o piwie przeanalizowałam dokładnie, jednak nic (chyba) nie piszecie o bawarskich piwach.....chętnie poczytam.
Tymczasem dziękuję
Ola co do wina, mam propoozycje,załatw jakas droga butelke po winie i wlej tam jakiegos jabola-przekonasz sie czy zaproszona przez Ciebie osoba zna sie na winach.......hiihih
My kiedys tak zrobilysmy u kolezaknki,a ze jej rodzice to wyzsza sfera preferuja alkohole a wyzszej półki,co tyczy sie rowniez wina...w Ich domu wino trzymalo sie w karafkach-wiec my przelalysmy jabola,buhahaha....potem kolezanka opowiadala,ze starzy z przyjaciolmi zachwycali sie tym winem....Tak,Kochani-ludzie tak naprawde tylko gadaja,ze maja pojęcie..
My kiedys tak zrobilysmy u kolezaknki,a ze jej rodzice to wyzsza sfera preferuja alkohole a wyzszej półki,co tyczy sie rowniez wina...w Ich domu wino trzymalo sie w karafkach-wiec my przelalysmy jabola,buhahaha....potem kolezanka opowiadala,ze starzy z przyjaciolmi zachwycali sie tym winem....Tak,Kochani-ludzie tak naprawde tylko gadaja,ze maja pojęcie..
standard. słyszałem opowieść o człowieku, który oburzył się i obraził niemalże śmiertelnie gdy mu zaproponowano bardzo dobre włoskie wino z aluminiowego worka. a kiedy właściciel knajpy ten sam worek włożył do estetycznej drewnianej beczułki, to facet ów zachwycał nad smakiem, bukietem zapachowym, barwą i czymkolwiek tam jeszcze można się w przypadku wina zachwycać.
No i o tym mowa>>>
Ech,ale Hobo przyznaj dzieki takim ludzia mozna sie troche posmiac....
A tak serio nie cierpie ludzi,ktorzy wyzej sr.....ją niż d....e mają....ups-przepraszam za wyrazenie,no tak ciezarnej nie wypada(niby)...to przez nerwy w koncu za osiem dni musze sie stac odpowiedzialna mamusia i.....pa pa winka i inne przyjemnosci (choc tak naprawde to od 9 m-c posucha) Teraz tylko kupki,zupki i maluszek-ach CUUDOWWNIE.....
Ech,ale Hobo przyznaj dzieki takim ludzia mozna sie troche posmiac....
A tak serio nie cierpie ludzi,ktorzy wyzej sr.....ją niż d....e mają....ups-przepraszam za wyrazenie,no tak ciezarnej nie wypada(niby)...to przez nerwy w koncu za osiem dni musze sie stac odpowiedzialna mamusia i.....pa pa winka i inne przyjemnosci (choc tak naprawde to od 9 m-c posucha) Teraz tylko kupki,zupki i maluszek-ach CUUDOWWNIE.....