Widok
KTOS SZUKA PRACY?!!!!!
stanowisko referenta sekretariatu (czyli sekretarka).
Wymagana bardzo dobra obsługa komputera i innych urządzeń
biurowych.
Nienaganna aparycja, reprezentatywna powierzchowność.
Komunikatywna i pogodna.
Umiejętność dobrej organizacja swojej pracy.
Sumienna.
Wykształcenie wystarczy średnie.
Zatrudnienie na cały etat w godzinach 8-16. Miejsce pracy - Gdańsk,
ul.Polanki 122 (blisko SKM i tramwaju).
Wynagrodzenie - około 1200 zł na rękę (płacimy dodatek stażowy!).
Jeśli znacie kogoś poszukującego takiej właśnie pracy, CV i list
motywacyjny składac proszę osobiście, listownie lub mailem.
Zatrudneinei od 1 października.
kontakty: Schronisko dla Nieletnich
Gdańsk ul. Polanki 122
gdansksdn@wp.pl
Wymagana bardzo dobra obsługa komputera i innych urządzeń
biurowych.
Nienaganna aparycja, reprezentatywna powierzchowność.
Komunikatywna i pogodna.
Umiejętność dobrej organizacja swojej pracy.
Sumienna.
Wykształcenie wystarczy średnie.
Zatrudnienie na cały etat w godzinach 8-16. Miejsce pracy - Gdańsk,
ul.Polanki 122 (blisko SKM i tramwaju).
Wynagrodzenie - około 1200 zł na rękę (płacimy dodatek stażowy!).
Jeśli znacie kogoś poszukującego takiej właśnie pracy, CV i list
motywacyjny składac proszę osobiście, listownie lub mailem.
Zatrudneinei od 1 października.
kontakty: Schronisko dla Nieletnich
Gdańsk ul. Polanki 122
gdansksdn@wp.pl
Delka napisał(a):
> stanowisko referenta sekretariatu (czyli sekretarka).
> Wymagana bardzo dobra obsługa komputera i innych urządzeń
> biurowych.
> Nienaganna aparycja, reprezentatywna powierzchowność.
> Komunikatywna i pogodna.
> Umiejętność dobrej organizacja swojej pracy.
> Sumienna.
>
> Wykształcenie wystarczy średnie.
> Zatrudnienie na cały etat w godzinach 8-16. Miejsce pracy -
> Gdańsk,
> ul.Polanki 122 (blisko SKM i tramwaju).
> Wynagrodzenie - około 1200 zł na rękę (płacimy dodatek
> stażowy!).
>
> Jeśli znacie kogoś poszukującego takiej właśnie pracy, CV i
> list
> motywacyjny składac proszę osobiście, listownie lub mailem.
> Zatrudneinei od 1 października.
> kontakty: Schronisko dla Nieletnich
> Gdańsk ul. Polanki 122
> gdansksdn@wp.pl
Do schroniska dla nieletnich potrzebna jest sekretarka o "nienagannej aparycji"? I ma pracować dla kogoś, kto nie odróżnia słów "reprezentacyjny" i "reprezentatywny"?
Wybaczcie, ale dawno się tak nie uśmiałam...
Jeszcze fajna jest prośba o list motywacyjny na stanowisko sekretarki w schronisku...
> stanowisko referenta sekretariatu (czyli sekretarka).
> Wymagana bardzo dobra obsługa komputera i innych urządzeń
> biurowych.
> Nienaganna aparycja, reprezentatywna powierzchowność.
> Komunikatywna i pogodna.
> Umiejętność dobrej organizacja swojej pracy.
> Sumienna.
>
> Wykształcenie wystarczy średnie.
> Zatrudnienie na cały etat w godzinach 8-16. Miejsce pracy -
> Gdańsk,
> ul.Polanki 122 (blisko SKM i tramwaju).
> Wynagrodzenie - około 1200 zł na rękę (płacimy dodatek
> stażowy!).
>
> Jeśli znacie kogoś poszukującego takiej właśnie pracy, CV i
> list
> motywacyjny składac proszę osobiście, listownie lub mailem.
> Zatrudneinei od 1 października.
> kontakty: Schronisko dla Nieletnich
> Gdańsk ul. Polanki 122
> gdansksdn@wp.pl
Do schroniska dla nieletnich potrzebna jest sekretarka o "nienagannej aparycji"? I ma pracować dla kogoś, kto nie odróżnia słów "reprezentacyjny" i "reprezentatywny"?
Wybaczcie, ale dawno się tak nie uśmiałam...
Jeszcze fajna jest prośba o list motywacyjny na stanowisko sekretarki w schronisku...
Mnóstwo osób nie odróżnia tych słów... Ostatnio zaśmiewałam się przy ofertach biur nieruchomości "apartament w reprezentatywnym budynku". Też się zastanawiałam, jaką średnią on reprezentuje.
Pracowałam hotelu, więc mam pojęcie, jak ważny bywa wygląd pracowników... Ale dlaczego sekretarka w schronisku dla nieletnich ma być przede wszystkim ładna? Żeby wychowankowie regularnie wracali?
Pracowałam hotelu, więc mam pojęcie, jak ważny bywa wygląd pracowników... Ale dlaczego sekretarka w schronisku dla nieletnich ma być przede wszystkim ładna? Żeby wychowankowie regularnie wracali?
Gwiazdeczko,
ja wysłałam swoją kandydaturę jakieś 30 min. temu, a przed chwilą otrzymałam odpowiedź, że na rozmowy kwalifikacyjne, które odbędą się w przyszłym tygodniu, będą umawiać w najbliższy piątek.
A tak z ciekawości, dziewczyny, z jakim doświadczeniem "startujecie" na to stanowisko?? Ja skończyłam filologię rosyjską i pedagogikę resocjalizacyjną i przez 3 lata po studiach pracowałam jako asystentka.
A tak po cichu to marzą mi się tłumaczenia -- i kiedyś dopnę swego:-)))
pozdrawiam, kalina
ja wysłałam swoją kandydaturę jakieś 30 min. temu, a przed chwilą otrzymałam odpowiedź, że na rozmowy kwalifikacyjne, które odbędą się w przyszłym tygodniu, będą umawiać w najbliższy piątek.
A tak z ciekawości, dziewczyny, z jakim doświadczeniem "startujecie" na to stanowisko?? Ja skończyłam filologię rosyjską i pedagogikę resocjalizacyjną i przez 3 lata po studiach pracowałam jako asystentka.
A tak po cichu to marzą mi się tłumaczenia -- i kiedyś dopnę swego:-)))
pozdrawiam, kalina
wróciłam; chętnych faktycznie sporo.....
praca od 7.45 do 15.45
wynagrodzenie przez 3 pierwsze miesiące to 1200 BRUTTO;
praca może być ciekawa;
miałam wrażenie, że zaprosili wszystkich, którzy sie do nich zgłosili - tak jak leciało i nie czytali wcześniej cv;
zobaczymy - mam tak blisko, że grzechem było nie spróbować
praca od 7.45 do 15.45
wynagrodzenie przez 3 pierwsze miesiące to 1200 BRUTTO;
praca może być ciekawa;
miałam wrażenie, że zaprosili wszystkich, którzy sie do nich zgłosili - tak jak leciało i nie czytali wcześniej cv;
zobaczymy - mam tak blisko, że grzechem było nie spróbować
Dziewczyny, miło, że takie jesteście chętne do pracy tutaj.
To ja do was dzwoniłam, umawiając na rozmowy.
Nie wiem, jak dyrektor i kierowniczka (ma 29 lat), ale ja KAŻDE CV przejrzałam i KAŻDY LIST przeczytałam.
Swoją drogą, ciekawe jest to, że wiele listów motywacyjnych pisanyc hejst jakby jednym szablonem. Kilka, dosłownie kilka, urzekło mnie swoją oryginalnością.
Życzę powodzenia.
Delka - buziale dla Ciebie i Robcia!!!!!!!!!!
To ja do was dzwoniłam, umawiając na rozmowy.
Nie wiem, jak dyrektor i kierowniczka (ma 29 lat), ale ja KAŻDE CV przejrzałam i KAŻDY LIST przeczytałam.
Swoją drogą, ciekawe jest to, że wiele listów motywacyjnych pisanyc hejst jakby jednym szablonem. Kilka, dosłownie kilka, urzekło mnie swoją oryginalnością.
Życzę powodzenia.
Delka - buziale dla Ciebie i Robcia!!!!!!!!!!
Dziewczyny, czy ktoś się do Was odezwał ?
Ja sama zrezygnowałam z poprzedniej pracy - atmosfera była okropna, myślałam, że w ciągu miesiąca na 100% coś znajdę, a tu się okazuje, że niebardzo -- mam albo za niskie, albo za wysokie kwalifikacje. Powoli zaczynam wątpić w swoje umiejętności.
Fiona, nie twierdzę, że nikt nie czytał naszych aplikacji - po prostu miałam wrażenie, że p. kierownik dopiero na rozmowie się z nimi zapoznawała; ale przy takiej liczbie chętnych, mimo szczerych chęci, niemożliwe jest ogarnięcie wszystkich podań.
pozdrawiam:-)))
Ja sama zrezygnowałam z poprzedniej pracy - atmosfera była okropna, myślałam, że w ciągu miesiąca na 100% coś znajdę, a tu się okazuje, że niebardzo -- mam albo za niskie, albo za wysokie kwalifikacje. Powoli zaczynam wątpić w swoje umiejętności.
Fiona, nie twierdzę, że nikt nie czytał naszych aplikacji - po prostu miałam wrażenie, że p. kierownik dopiero na rozmowie się z nimi zapoznawała; ale przy takiej liczbie chętnych, mimo szczerych chęci, niemożliwe jest ogarnięcie wszystkich podań.
pozdrawiam:-)))
moja kolezanka tez byla na tej rozmowie ale jeszcze sie do niej nikt nie odezwal:( trzymam kciuki zeby dostala ta prace bo od dluzszego czasu nie moze nic znalezc mimo odpowiednich kwalifikacji i po prostu nie ma z czego zyc:( a swoja droga zauwarzylam ciekawostke ze ludziom ze srednim ba nawet z zawodowym wyksztalceniem latwiej znalezc prace niz jak sie ma doswiadczenie i w poprzedniej pracy pracowalo sie firmie gdzie byly wysokie zarobki byc moze pracodawcy boja sie zatrudniac takie osoby gdyz mysla ze taki pracownik dlugo nieporacuje i bedzie szukal lepiej platnej pracy bo juz nie mam pojecia z czego to wynika?
Kala, też niemiecki? w sumie to ciekawy pomysł... trzeba raczej być odważnym i koniecznie to przemyśleć.
Aniu, też takie coś zauważam... I jak dla mnie działa to demotywująco...
Wydajemy z Pawłem miesięcznie kupę kasy na szkołę, po to, żeby mieć porządne wykształcenie.
Ja dostałam pracę po skończeniu poierwszego roku germanistyki... Prowadzę biuro i tłumaczę. Już ponad dwa latka. Może jeszcze niezbyt toambitne, ale do perfekcji i stanowisk dyrektorkich ;) dochodzi się chyba małymi kroczkami....
No i mam tą pracę. Zarabiam nie najgorzej, jestem bardzo szanowana przez szefa, który chucha i dmucha na mnie, jak tylko trochę się źle poczuję.
A potem rozmawiam ze znajomą po studiach, kursach, dyplomach itp. która nawet takiej jak moja pracy znaleźć nie może...
Aniu, też takie coś zauważam... I jak dla mnie działa to demotywująco...
Wydajemy z Pawłem miesięcznie kupę kasy na szkołę, po to, żeby mieć porządne wykształcenie.
Ja dostałam pracę po skończeniu poierwszego roku germanistyki... Prowadzę biuro i tłumaczę. Już ponad dwa latka. Może jeszcze niezbyt toambitne, ale do perfekcji i stanowisk dyrektorkich ;) dochodzi się chyba małymi kroczkami....
No i mam tą pracę. Zarabiam nie najgorzej, jestem bardzo szanowana przez szefa, który chucha i dmucha na mnie, jak tylko trochę się źle poczuję.
A potem rozmawiam ze znajomą po studiach, kursach, dyplomach itp. która nawet takiej jak moja pracy znaleźć nie może...
do mnie też nie dzwonili-jeszcze:)Pani kierowniczka poinformowała mnie, że oddzwonią do mnie z decyzja na tak lub na nie, dlatego napisałam , że jeszcze do mnie nie dzwonili:)
Też szukam pracy na cały etat,fajnie by było od pn.-pt,ale jeżeli miałabym pracować w soboty to też bym pracowała.Moja kumpela studentka 3 roku(nawiasem mówiąc) pracuje właśnie w biurze i walneła wczoraj tekstem ze za mniej niz 1500zł. na ręke to by nie pracowała...spuściłam tylko wczoraj głowe, bo głupio mi było powiedzieć ze zarabiam prawie o połowe mniej, na dodatek na umowe zlecenie i skończyłam studia.
Stwierdzam, że dobra prace to tylko po znajomości...:(:(
Też szukam pracy na cały etat,fajnie by było od pn.-pt,ale jeżeli miałabym pracować w soboty to też bym pracowała.Moja kumpela studentka 3 roku(nawiasem mówiąc) pracuje właśnie w biurze i walneła wczoraj tekstem ze za mniej niz 1500zł. na ręke to by nie pracowała...spuściłam tylko wczoraj głowe, bo głupio mi było powiedzieć ze zarabiam prawie o połowe mniej, na dodatek na umowe zlecenie i skończyłam studia.
Stwierdzam, że dobra prace to tylko po znajomości...:(:(
Eeee, Beatko, ja tylko tak czasami, bardzo rzadko mam taki podlejszy dzień :-)))) generalnie jest ok; mąż pracuje, gra na giełdzie,więc ja mogę trochę powybrzydzać (miałam taką jedną rozmowę w Gdyni - praca w imporcie, ciągła nerwówka, rosyjski używany na bieżąco, a jak zaproponowali wynagrodzenie to zapytałam czy to .....tygodniówka:-))))