Widok

Kącik kulinarny cz. II

Hydepark Temat dostępny też na forum:
co robicie smacznego na święta? lub jakich dań nie możecie się już doczekać ? Może jakieś nowe przepisy. A żeby nie było za kobieco to jednak szefem kuchni chce być Master szef a nie szefowa...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie również,wierz mi...a tak sobie myślę,zobaczę co tu słychać,czy pamiętam jeszcze hasło do logowania. Przywołałeś mnie więc jestem.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak tylko się pozbierałem po szoku, stwierdziłem, że przeznaczenie trzeba łapać za mordę od razu i pogoniłem do kiosku kupić kupon Lotto.
Jest 11 Mzł, to religia mi już pozwala na takie szaleństwa ;)
Niestety... chyba limit fuksa na dzisiaj został wyczerpany, bo kiosk był zamknięty :/ Ale losowanie dopiero jutro. Zdążę :D

> Przywołałeś mnie więc jestem.

Zaczynam się bać sam siebie :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ty się lepiej mnie bój ;) a tymi bańkami w lotto co wygrasz to się podziel,jestem przecież w to zamieszana :-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Świąteczny bożonarodzeniowy kurczak korzenny.

Całego kurczaka układamy w brytfance i grubo oprószamy kolorowym pieprzem, goździkami, anyżem, kardamonem, startą skórką z cytryny i limony. Dodajemy pokaźną szklaneczkę whiskey, dwie szklanki białego wina, odrobinę białej wódki, pół szklanki ginu, butelkę piwa i szklankę coli. Do smaku cukrzymy i całość delikatnie mieszamy. Doprawiamy szklaneczką spirytusu oraz sokiem z owoców cytrusowych (cytryna, limona, pomarańcza). Dodajemy parę listków świeżej mięty albo półtorej łyżeczki suszonej. Wstawiamy na 2 godziny do lodówki. Po tym czasie kurczaka wywalamy, bo jest do niczego, ale sos... ten sos.... omnomnom.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
@czi-czi:

Masz działkę z ew. wygranej jak w banku.
Zajrzałem tu i ówdzie i chyba wiem, skąd Ci się taka pesymistyczna stopka wzięła :/

@Manson:

image
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zjadamy kurczaka i jesteśmy pijani...smakiem naturalnie;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wieczorny spacer przez wyludnione miasto bardzo wpływa na apetyt. Głodna jestem. Kurczak mi pasuje.

;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Manson ten sos to prawdziwa "Dolores" podejrzewam :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czekoladko, Manson robi cudowne rzeczy w kuchni.
Do jedzenia i picia.

Cos dla Naszej Trojki, Mansona Ciebie i mnie.

Sluchaj uwaznie:

https://www.youtube.com/watch?v=fpAr4Xd8sbo

ps. bo my kochamy wlasne dusze.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mhm..wierzę,moze się kiedyś przekonam,ile mam zarezerwować,tydzień ?

Aby istnieć człowiek musi kochać swoją duszę .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Właśnie skończyłem czyścic trzy kilo sielawek.
Zgadnijcie, czym się Manson będzie jutro opychał?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Schabowym ze sielawek?;-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sielawki na śniadanie, sielawki na obiad, sielawki na kolację ;) I dzień z głowy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I na deser tudzież;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Obowiązkowo. Nie może być inaczej ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do rozważenia pozostanie tylko kwestia podwieczorku.
Więc może..Sielawki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Popić sielawkami tyszzz można ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Ilona:

Sielawkami może niekoniecznie ale z sielawek z pewnością się da.
Piłem kiedyś z ogórka kiszonego. Ta sama zasada: naczynie i zagrycha w jednym.

@Manson:

Znam ten ból. Czyściłem kiedyś reklamówę drobnych sielawek ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
He he he

Dla ułatwienia powiem, że rzeczone sielawki aktualnie moczą się w solance.
A co się mrozi w zamrażarce? No co?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No nie wiem, doprawdy. Kolejna porcja sielawek na niedzielę? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry