Widok

Karmiące Piersią Inaczej

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Drogie Mamy mam pytanie,
Synek nie przyssał się do mojej piersi, ale jestem zdeterminowana aby karmić go własnym pokarmem.
Czy są na forum mamy którym ta sztuka - odciągania i karmienia butelką się udała?
Jak długo Wam się udało utrzymać laktację?
Jak organizowałyście sobie dzień i czy dało się wpleść te odciągania i karmienie?
I jaki laktator polecacie?
Mamy elektroniczny moduł ze szpitala ale musimy się już na jakiś własny zdecydować.
Będę bardzo wdzięczna za informacje!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na pewno nie zaszkodzi:)))

Nie denerwuj się będzie dobrze:))))

Powodzenia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pije herbatki, 2 za jednym posiedzeniem :). mam medele me, ale z nia wszystko ok, bo mam 2 cale komplety i to samo niestety. wlasnie minely 2 godz od ostatniego sciagania, to sie "podlaczylam" znowu. dzis chyba caly dzien co 2 bede "jechac". strasznie mi zalezy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może to chwilowy kryzys? Dużo pij, możesz napić się herbatki dla karmiących - pomaga. Zobacz czy z laktatorem wszystko ok. Jaki masz? Ja mam medelę i tez myślałam że nie mam mleka a okazało się że membrana była zepsuta:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, pomocy! Juz mi tak ladnie szlo. odciagam ponad miesiac, a od przedwczoraj jakas masakra. strasznie slabo leci, odciagam jak zawsze co 3-3,5 godz plus raz w nocy. zeby wyszlo na jedna porcje musze sciskac piersi. sciagac czesciej? np co 2 godziny? pije duzo. juz nie wiem co robic. jeszcze chce miesiac przynajmniej pociagnac....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja ogólnie poza butelkami o których wyżej pisałam - miałam 3 butelki Medeli od laktatora i w nich trzymałam pokarm :)

z Brownów tylko karmiłam ;) (później Avent)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aaa i mam jeszcze pojemniki na pokarm aventu i w nich trzymałam nadwyżki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam 4 butelki dr brownsa - 2x120 i 2x240 z szeroką szyjką. używamy je od początku do teraz. zmieniam tylko smoczki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja miałam z tt małe butleki (150 ale wchodziło 200) z zakrętkami, ściągałam medelą, przelewałam do takiego i do lodówki, potem tylko wyjmowałam, podgrzewałam w miseczce z ciepłą wodą, dokręcałam smoczek i dawałam do picia. takich butelek miałam 5, jeśli w lodówce miałam już 5 porcji zapasu a cycki puchły to mroziłam w woreczkach (kupowane w tesco na dziale dziecięcym, wg mnie wcale nie gorsze od lansiloh czy innych a kosztują tylko 25/40szt).

jeśli zostało 20-30ml mleka to wylewałam, jak było więcej niż 50 to szkoda było mi tego odciągania, mleko wracało do lodówki i za 3 godziny na karmienie grzałam mieszając z następną porcją.

aha-przechowywałam tak, żeby było przechowywane porcjami-jeśli zjadał 150 a ja ściągałam 200 to w 1 butli 150 a w drugiej 50, później do tej 50 dolewałam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my przez 9m-cy mieliśmy 3 butelki Dr Brown's po 240ml (specjalnie 2 szerokie na mm i 1 wąska na moje mleko)

chyba w czerwcu kupiłam Avent 330ml(1szt.), a tamte oddalam potrzebującej mamie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też raczej pójdę tą drogą ;)
To mi daje komfort psychiczny, że mam mleko na najbliższe karmienie.
Bałam się tylko trzymać to mleko w temp. pokojowej.
Wiadomo latem to trochę inaczej, ale może do tego czasu złapiemy jakiś rytm...
A ile butelek przy taki systemie jest potrzebnych. I jak wzrastają potrzeby malucha - bo nie wiem czy kupować 160 ml czy 260 ml.
Narazie mam 1szt 160ml i 2 szt 260 ml.
Raty to póki co nasza specjalność ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ulka ja robię tak że ściągam mleko i zostawiam w butli na 12 godzin w temp pokojowej - tyle może stać kobiece mleko. w ciągu tych 12 godzin młoda na pewno je wypije.

Wcześniej jak miałam zapasy to resztę chowałam do lodówki - w lodówce może stać 48 godzin.
Jak była potrzeba to wyjmowałam, podgrzewałam i dawałam młodej. Ale zazwyczaj w miedzy czasie ściągałam nową porcję.

Tego mleka co stało i czekało w pokoju nigdy nie podgrzewałam - przez to młoda dzisiaj nie lubi ciepłych pokarmów:) wszystko musi być letnie:)

Czasami mieszałam pokarmy z 2 ostatnich ściągań.

Jak młoda wypije nap 1/3 albo 1/2 porcji to zostawiam w butli i czekam aż się znowu zdecyduje zjeść - np w nocy je na raty:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ag to może jakiś inny nick?
Poznaje Twoje posty:)
Dobrze,że znowu jesteś....Zawsze miałas super przepisy na dobre żarełko:)

Pozdrawiam Cię:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki kochane za słowa wsparcia.
Synek za 45 min kończy 12 dni ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ulka, mocno trzymam za Ciebie kciuki, przeszło 3 miesiące temu przechodziłam to samo, co Ty. Mój Synek tez nie chciał za nic w swiecie ssac, ale dzięki niesamowitej poloznej ze szpitala wojewódzkiego - pani Joli - włąsnej determinacji po ponad dwoch tygodniach zaczął ssac! Zycze Ci tego z calego serca, mój Synek nauczył się tegoi dzięki smoczkowi, na nic zdało się stymulowanie palcem i dren, nauczył się ssac smoczek butelkowy, a potem pokochał piers i tak jest do dzis. W ciągu dnia ciągnie cycusia, a w nocy dostaje moj odciągnięty pokarm z butelki. Zyczę wytrwalosci i powodzenia!!!!!!!!!!! Uda się, tylko uwierz w siebie. Pij melisę i rózne herbatki laktacyjne, u mnie to działa :)

Ile Twój Synek ma?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja będąc w ciązy bardzo pragnęłam karmić piersią ale niestety mi nie było dane od samego początku miałam mało pokarmu i był tak jałowy że dziecko nienajadało się nim wogóle ale nie poddawałam się przez miesiąc i tak z dnia na dzień pokarmu już nie miałam. Piłam duzo płynów, dieta ale nie udało się. Może że miśka urodziła się przez cc tego nie wiem. Polecam laktaor z czystym sumieniem medela mini electric szybko odciągał pokarm bo ręcznym bym się zajechała. Jedyny minus był strasznie głośny. MOje dziecko cały czas płakało dopiero jak dawałam mu butlę z mlekiem zasypialo odrazu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wyrazy uznania dla Was, bardzo podziwiam!
Ja karmiłam odciąganym tylko kilka tygodni z racji silnego krwawienia brodawek więc wiem jakie to czasochłonne i ile samozaparcia wymaga. A kilka czy kilkanaście miesięcy?! Dzielne jesteście!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola - wiesz - z nałogu nie jest tak łatwo się wyleczyć ;) ;P mogłabym wrócić na stary nick - ale po co?


co do pytań - mieszałam mleka z 2-3 ściągnięć. Jeśli było już podgrzane - niestety wylewałam.

Jeśli była potrzeba dolewałam wody i dodawałam odpowiednią ilość mm :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia jeszcze kochasz to forum,co?
dlaczego się znowu nie zalogujesz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja również karmiłam moje Bliźnięta 13 m-cy, ściągając mleczko laktatorem ręcznym tt, przestałam, bo pojawiło się kolejne zapalenie piersi,a przy 2 dzieci nie było tak łatwo. Piłam bardzo dużo herbatki herbapolu fito-mix, miałam momenty,że potrafiłam jednorazowo ściągnąć litr mleka albo więcej. Ściągałam na początku co 3 godziny-również w nocy i nadmiar mleczka zamrażałam- czego efektem było 12 l mleka w zamrażarce. Też miałam chwilę zwątpienia, ale chęć karmienia zwyciężyła:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja - już nie wiem co bardziej frustruje hehe czy histeria małego czy to że trzeba ściągać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Wakacje z dziećmi (124 odpowiedzi)

nie mamy pomysłu na tegoroczne wakacje z dziećmi 5,5 lat i 3 lata byliśmy w zakopanym i...

dom czy mieszkanie??? (433 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry