Widok

Karmiące Piersią Inaczej

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Drogie Mamy mam pytanie,
Synek nie przyssał się do mojej piersi, ale jestem zdeterminowana aby karmić go własnym pokarmem.
Czy są na forum mamy którym ta sztuka - odciągania i karmienia butelką się udała?
Jak długo Wam się udało utrzymać laktację?
Jak organizowałyście sobie dzień i czy dało się wpleść te odciągania i karmienie?
I jaki laktator polecacie?
Mamy elektroniczny moduł ze szpitala ale musimy się już na jakiś własny zdecydować.
Będę bardzo wdzięczna za informacje!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale ja tu jestem cały czas ;) dzięki za miłe słowa :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rudziaczek he he nooo ciągnę dalej:))) Hela nic nie chce innego jeść więc nie mam wyjścia. Poza tym to jest trochę jak nałóg który wciąga:)))

Ja próbowałam małą przystawić jakiś czas temu - mina jaką miała na widok cycka i po chwyceniu brodawki - bezcenna:)))) jakbym jej największą truciznę na świecie dawała:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój synek kilka dni temu skończył 8 miesięcy i dopiero teraz przestałam ściągać pokarm. Ostatnio ściągałam już tylko na nocne karmienie, ale Arkowi zaczęła wystarczać woda w nocy więc postanowiłam wygasić laktację.
Kiedy synek był malutki to bywało ciężko bo z niego straszny głodomorek i miałam wrażenie, że większość dnia ściągam mleko:} Ściągałam też w nocy 2 albo 3 razy. Mimo, że przeszłam 3 razy zapalenie piersi, wiele razy miałam zastoje itp. to za każdym razem po kilkudniowym kryzysie wszystko wracało do normy. Najważniejsza jest systematyczność i wytrwałość nawet jak pojawiają się komplikacje. Największym wrogiem laktacji wg. mnie jest stres. Dlatego przy każdym kryzysie trzeba sobie powiedzieć, że jutro będzie lepiej, pić dużo wody, herbatek laktacyjnych i ściągać mleko nawet jak leci mało albo wcale.
Ja używałam przez pierwsze 3 miesiące laktatora ręcznego TT a potem Avent isis. Bez problemu podtrzymywał laktację. Gdyby synek nie zaakceptował bebilonu to pewnie dalej bym ściągała.

Pozdrawiam wszystkie mamy karmiące piersią inaczej:}
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja karmiłam w ten sposób do końca 4m-ca, gdyby nie durne rady (nie będę wnikać, bo nie o tym wątek) karmiłabym pewno do teraz. Oczywiście ściągałam często, wszystko było podporządkowane ściąganiu bo na początku maluch potrzebuje często jeść. Jeśli chodzi o chwile zwątpienia-nie miałam (może dlatego że tylko 4mce?) ale było mi smutno że Magdusia nie umie z cyca :/

poza tym strasznie przeżywałam tą laktację...heh... pozdrawiam wytrwałe mamusie!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi tez jest smutno, że Mały nie chce cycka :(
że też tak niektórym wychodzi :(
Widzę, że jest nas tu trochę...
dzięki dziewczyny za słowa otuchy. Ja stoję na początku drogi, więc Wam już wszystkim mogę pogratulować wytrwałości!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ulka - pisałam wyżej ale nie wiem czy zauważyłaś - o poradni laktacyjnej i Pani Asi z zaspy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tym co wychodzi tylko pozazdrościć. Ja przez to że młoda nie chciała ssać miałam doła i nie potrafiłam się cieszyć z macierzyństwa. na szczęście wszystko mi przeszło:)))

Uszy do góry:)

A ja właśnie siedzę podłączona do laktatora:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe - ja też najczęściej ściągałam pokarm przed kompem ;) butelka między brzuchem a biurkiem i 2 ręce wolne ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem w kontakcie z p. Joanną z Zaspy, a w czwartek idziemy na konsultację do p. Asi też na Zaspę - więc łudzę się, że jeszcze coś z tego wyjdzie...
Nie wiem tylko czy już w mojej głowie coś nie siedzi i nie mam blokady do karmienia Małego. Jego a) natychmiastowe zasypianie b) histeria jakoś mnie blokują od przystawiania...
Dobrej nocki!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
P.S. Idę pompować ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Plus jest taki że jak się ściąga to nie trzeba innych rzeczy robić i ma się te pół godziny dla siebie:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o tak to jest ogromny plus:) można spokojnie całą robotę zwalić na męża "bo ja odciągam", jak się odciąganie skończy to już nie ma tak fajnie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj taaaaak ;) przynajmniej miałam te 3 godziny dziennie dla siebie ;) przed kompem lub z książką ;)

Ulka - świetnie rozumiem jak wpływa na matkę histeria dziecka przy próbie przystawiania... mój wrzeszczał jakby go ze skóry obdzierali... i spirytem polewali ;)

kolkowe wrzaski to przy tym pikuś...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój synuś jak skończył miesiąc przestał mu sie podobać cyc, no to laktator do ręki baby ono, dział tydzień i się w ręku połamał. maż kupił mi medelę mini i się zaczęło pompowanie co 3 godziny, później co 6 godzin, były kryzysy, jak się zdenerwowałam, zbyt mało zjadłam czy wypiłam. w każdym razie tak się wszystko rozkręciło, że ściągałam dzienniie 1500 ml, mały wszystko wciągał. na 3 dni przed ukończeniem 8 miesięcy przez synka, laktator się popsuł, 2 dni później zrobiłam test ciążowy :) na 4 czerwca mam termin:) były chwile zwątpienia, ale najważniejsze, że syn rósł, bez problemu przeszedł dla pokarm sztuczny, teraz ma rok i 2 miesiące i je wszystko a najlepsza jest swojska biała kiełbasa- mówi wtedy mniam mniam, pozdrawiam i rób wszystko to co w twojej mocy, by nic sobie nie zarzucać, jak się nie uda, to nic złego się nie stanie, starałaś się a to najważniejsze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzę, że zebrała się nas tu ładna grupka :)
Dziewczyny mam jeszcze parę pytań - mieszałyście mleczka z różnych ściągnięć?
Udawało Wam się tak ustawić ściąganie, że na świeżo podawałyście Maluchom?
No i czy niedopite(i podgrzane i niepodgrzane) mleczko podawałyście przy następnym karmieniu czy wylewałyście.
Mój Mały jest tak nieregularny w jedzeniu, że nic się nie da przewidzieć.
Czasem chce co pół godziny, czasem co godziny, a czasem zaśnie na 4.
A mi szkoda mego mleka i nigdy nie wiem ile mu przygotować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja - już nie wiem co bardziej frustruje hehe czy histeria małego czy to że trzeba ściągać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja również karmiłam moje Bliźnięta 13 m-cy, ściągając mleczko laktatorem ręcznym tt, przestałam, bo pojawiło się kolejne zapalenie piersi,a przy 2 dzieci nie było tak łatwo. Piłam bardzo dużo herbatki herbapolu fito-mix, miałam momenty,że potrafiłam jednorazowo ściągnąć litr mleka albo więcej. Ściągałam na początku co 3 godziny-również w nocy i nadmiar mleczka zamrażałam- czego efektem było 12 l mleka w zamrażarce. Też miałam chwilę zwątpienia, ale chęć karmienia zwyciężyła:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia jeszcze kochasz to forum,co?
dlaczego się znowu nie zalogujesz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola - wiesz - z nałogu nie jest tak łatwo się wyleczyć ;) ;P mogłabym wrócić na stary nick - ale po co?


co do pytań - mieszałam mleka z 2-3 ściągnięć. Jeśli było już podgrzane - niestety wylewałam.

Jeśli była potrzeba dolewałam wody i dodawałam odpowiednią ilość mm :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

Dietetyk Agata Szczerkowska zdecydowanie odradzam (8 odpowiedzi)

Witam, kiedyś odchudzałam się z panią Agatą i efekty były super - w 3 miesiące schudłam bez...

do góry