Widok
nisia94 napisał(a):
> Ile ludzi tyle zdan. Ogladalam to miejsce jak szukalam sali i
> mi nie przypadlo do gustu, mojemu narzeczonemu i rodzicom z
> eztą tez sie nie podobalo.
>
>
Masz racje tak jak w życiu..., ja stwierdziłam ze nigdy nie znajde idealnego miejsca, za cene która bedzie mi odpowiadała. Jednak plusy przeważyły nad minusami i wiem ze nie bede nic innego szukac niz Kaszubską Strzeche.
> Ile ludzi tyle zdan. Ogladalam to miejsce jak szukalam sali i
> mi nie przypadlo do gustu, mojemu narzeczonemu i rodzicom z
> eztą tez sie nie podobalo.
>
>
Masz racje tak jak w życiu..., ja stwierdziłam ze nigdy nie znajde idealnego miejsca, za cene która bedzie mi odpowiadała. Jednak plusy przeważyły nad minusami i wiem ze nie bede nic innego szukac niz Kaszubską Strzeche.
WItam,
> czyli jednak organizują tam wesela w wakacje??? w któryms wątku
> czytałam, że w lipcu i sierpniu maja wczasowiczów i nie
> organizuja wesel.... my zastanawiamy się nad tym miejscem i na
> razie jestem na etapie zbierania opinii :-))) pozdrawiam!!!
My mieliśmy w lipcu, bo akurat tak się złożyło, że wczasowicze się zmieniali w weekend i właściel się zgodził. Radzę sprawdzić, bo my akurat mieliśmy fuksa.
> czyli jednak organizują tam wesela w wakacje??? w któryms wątku
> czytałam, że w lipcu i sierpniu maja wczasowiczów i nie
> organizuja wesel.... my zastanawiamy się nad tym miejscem i na
> razie jestem na etapie zbierania opinii :-))) pozdrawiam!!!
My mieliśmy w lipcu, bo akurat tak się złożyło, że wczasowicze się zmieniali w weekend i właściel się zgodził. Radzę sprawdzić, bo my akurat mieliśmy fuksa.
dzięki za odpowiedź :-) planujemy wesele na ok. 90 osób, w tym ok. dziesięcioro dzieci i bedziemy chcieli wszystkich tam zakwaterowac. Czy to nie za duzo, jak na tamtą salę? zmieszcza sie na jednej? zastanawiamy sie też czy brać ślub w Gdansku, w naszym ulubionym kosciółku, czy tam, na miejscu. Jakie jest Twoje zdanie- z perspektywy czasu? No i ostatnie pytanko: czy jedzonko jest dobre i czy jest kilka opcji menu? Z góry dziekuję za odpowiedź!!! acha- i jeszcze jedno - do ktorej , po śniadaniu goście musieli opuścić pokoje???
kamizu napisał(a):
> dzięki za odpowiedź :-) planujemy wesele na ok. 90 osób, w tym
> ok. dziesięcioro dzieci i bedziemy chcieli wszystkich tam
> zakwaterowac. Czy to nie za duzo, jak na tamtą salę? zmieszcza
> sie na jednej?
Chyba nie, my mieliśmy na prawie 70 i był full na sali. Pogadaj z właścicielką Martą, były wesele takie jak Twoje i młodsza część ekipy, siedziała w tej sali gdzie się tańczy i podobno było fajnie. I tak się wszyscy przemieszczają i część ucieka do ogrodu.
zastanawiamy sie też czy brać ślub w Gdansku, w
> naszym ulubionym kosciółku, czy tam, na miejscu. Jakie jest
> Twoje zdanie- z perspektywy czasu?
Tam jest piękny kościół, mały, okrągły i zabytkowy. Podobno było bardzo mądre kazanie (nie do końca pamiętam ;)). I chyba największą atrakcją, było pojechanie do tego kościoła wozami i bryczką. To naprawdę sprawiło i gościom i nam niesamowitą radość. NIe wiem, czy oglądałaś (http://www.gimbla.pl/forum/pokoje/viewtopic.php?t=29931&postdays=0&postorder=asc&start=15 ). W ogóle nie planowałam tego, ale jak się okazało, że jest taka możliwość, to od razu się zdecydowaliśmy.
No i ostatnie pytanko: czy
> jedzonko jest dobre i czy jest kilka opcji menu? Z góry
> dziekuję za odpowiedź!!!
Ja korzystałam z głownego menu, które jest na stronie. Zmieniły się trochę sałatki, bo to letni sezon. Jedzenie było pyszne, wszystkie "ciotki-ekspertki" zachwalały, a ja sama będę kombinować w domu, jak zrobić taki rosół. Wśród tylu zadań i stresów, jakie są przed weselem, w ogóle się denerowałam się wyborem miejsca i menu, bo dużo znajomych chwaliło Strzechę i tak jakoś byłam pewna.
acha- i jeszcze jedno - do ktorej , po
> śniadaniu goście musieli opuścić pokoje???
W sobotę mogli wszyscy przyjechać już od 12:00, a w niedzielę opuścić
przed 12:00.
Co do sali - bardzo ładnie, dużo zielonych gałązek, słoneczników, słomy - bardzo przyjemnie.
> dzięki za odpowiedź :-) planujemy wesele na ok. 90 osób, w tym
> ok. dziesięcioro dzieci i bedziemy chcieli wszystkich tam
> zakwaterowac. Czy to nie za duzo, jak na tamtą salę? zmieszcza
> sie na jednej?
Chyba nie, my mieliśmy na prawie 70 i był full na sali. Pogadaj z właścicielką Martą, były wesele takie jak Twoje i młodsza część ekipy, siedziała w tej sali gdzie się tańczy i podobno było fajnie. I tak się wszyscy przemieszczają i część ucieka do ogrodu.
zastanawiamy sie też czy brać ślub w Gdansku, w
> naszym ulubionym kosciółku, czy tam, na miejscu. Jakie jest
> Twoje zdanie- z perspektywy czasu?
Tam jest piękny kościół, mały, okrągły i zabytkowy. Podobno było bardzo mądre kazanie (nie do końca pamiętam ;)). I chyba największą atrakcją, było pojechanie do tego kościoła wozami i bryczką. To naprawdę sprawiło i gościom i nam niesamowitą radość. NIe wiem, czy oglądałaś (http://www.gimbla.pl/forum/pokoje/viewtopic.php?t=29931&postdays=0&postorder=asc&start=15 ). W ogóle nie planowałam tego, ale jak się okazało, że jest taka możliwość, to od razu się zdecydowaliśmy.
No i ostatnie pytanko: czy
> jedzonko jest dobre i czy jest kilka opcji menu? Z góry
> dziekuję za odpowiedź!!!
Ja korzystałam z głownego menu, które jest na stronie. Zmieniły się trochę sałatki, bo to letni sezon. Jedzenie było pyszne, wszystkie "ciotki-ekspertki" zachwalały, a ja sama będę kombinować w domu, jak zrobić taki rosół. Wśród tylu zadań i stresów, jakie są przed weselem, w ogóle się denerowałam się wyborem miejsca i menu, bo dużo znajomych chwaliło Strzechę i tak jakoś byłam pewna.
acha- i jeszcze jedno - do ktorej , po
> śniadaniu goście musieli opuścić pokoje???
W sobotę mogli wszyscy przyjechać już od 12:00, a w niedzielę opuścić
przed 12:00.
Co do sali - bardzo ładnie, dużo zielonych gałązek, słoneczników, słomy - bardzo przyjemnie.
Jesli jest mowa o organizacji wesel, obsłudze i jedzonka to szczerze moge polecić małżenstwo które to prowadzi, byłam w tym roku na 4 weselach, na 2óch była ta sama obsługa, w bardzo róznych lokalach, i musze powiedziec ze są świetni, mają super jedzenie, niedrogo i są bardzo mili, jesli wesele jest większe to dobierają sobie jeszcze kogoś do pomocy. wiem ze kucharz pracował w "Nadmorskim" w Gdyni. Moja siostra bedzie robic wesele w przyszłym roku i na pewno ich zamówi. Mam porównanie wiec śmiało moge polecić. Mam do nich namiary. moge tez zdobyc zdjecia. bo wiem ze maja- mówili przy wstepnej rozmowie.
Ja już zarezerwowałam tam termin... jednak chciałam was zapytac o ich sale. U mnie bedzie ok. 55 osób, myslicie ze siedzenie i tanczenie mogłoby sie odbywac na jednej sali (tej z kominkiem). Czy ta ilosc gosci pozwoli mi na to?
Wiem ze jesli jest wiecej gosci to rozkłada sie to na 2 sale, jednak wszyscy mi mówia ze takie rozwiazanie nie jest korzystne dla wesela. Ze goscie siedzacy powinni widziec tanczacych.
Co o tym myslicie?
Pozdrawiam wszystkie forumowiczki
doceniające klimat Kaszubskiej Strzechy.
Wiem ze jesli jest wiecej gosci to rozkłada sie to na 2 sale, jednak wszyscy mi mówia ze takie rozwiazanie nie jest korzystne dla wesela. Ze goscie siedzacy powinni widziec tanczacych.
Co o tym myslicie?
Pozdrawiam wszystkie forumowiczki
doceniające klimat Kaszubskiej Strzechy.
katibrown napisał(a):
> U mnie bedzie ok. 55 osób, myslicie ze siedzenie i
> tanczenie mogłoby sie odbywac na jednej sali (tej z kominkiem).
> Czy ta ilosc gosci pozwoli mi na to?
Raczej nie da rady. Musisz mieć dobrą kapelę, która przychodzi do sali z jedzeniem i zaprasza.
Chociaż jest jeszcze jeden pomysl. Jak się wychodzi z sali weselnej, to po prawej stronie jest sala do tańczenia, a prosto jeszcze taka "wiata zadaszona". Część młodsza przeniosła nam się tam w trakcie wesela i tam się bawili. Pomyślałam wówczas, że szkoda, że tam nie wstawiłam zespołu. Jak jest ciepło to wszyscy jakoś ciągną do ogrodu, tym bardziej że tam jest dużo kwiatów i po prostu bardzo ładnie. Myślę, że zespół właśnie tam, bardziej by się sprawdził. Zaraz spróbuję wstawić parę zdjeć.
> U mnie bedzie ok. 55 osób, myslicie ze siedzenie i
> tanczenie mogłoby sie odbywac na jednej sali (tej z kominkiem).
> Czy ta ilosc gosci pozwoli mi na to?
Raczej nie da rady. Musisz mieć dobrą kapelę, która przychodzi do sali z jedzeniem i zaprasza.
Chociaż jest jeszcze jeden pomysl. Jak się wychodzi z sali weselnej, to po prawej stronie jest sala do tańczenia, a prosto jeszcze taka "wiata zadaszona". Część młodsza przeniosła nam się tam w trakcie wesela i tam się bawili. Pomyślałam wówczas, że szkoda, że tam nie wstawiłam zespołu. Jak jest ciepło to wszyscy jakoś ciągną do ogrodu, tym bardziej że tam jest dużo kwiatów i po prostu bardzo ładnie. Myślę, że zespół właśnie tam, bardziej by się sprawdził. Zaraz spróbuję wstawić parę zdjeć.
Hej :-)))
Ja mam tam wesele 10 wrzesnia i bedzie u nas 80 osob...:-)
Kolezanka byla na weselu gdzie bylo 100 osob - mowila, ze jeden ze stolow (przy ktorym oni siedzieli) byl w wejsciu na sale do tanczenia (pod skosem) ...ponoc siedzili tam tylko mlodzi a wesele bylo baaaardzo udana - wszystko kwestia nastawienia....
Nasi gosice zmieszcza sie na sali z kominiem....
Mysle, ze powinnas byc dobrej mysli :-)
Pozdrawiam serdecznie i zycze powodzenia.
Ps. My zakochalismy sie w tym miejscu od razu - moze dlatego, ze bardzo nam sie podobaja takie klimaty.
Ja mam tam wesele 10 wrzesnia i bedzie u nas 80 osob...:-)
Kolezanka byla na weselu gdzie bylo 100 osob - mowila, ze jeden ze stolow (przy ktorym oni siedzieli) byl w wejsciu na sale do tanczenia (pod skosem) ...ponoc siedzili tam tylko mlodzi a wesele bylo baaaardzo udana - wszystko kwestia nastawienia....
Nasi gosice zmieszcza sie na sali z kominiem....
Mysle, ze powinnas byc dobrej mysli :-)
Pozdrawiam serdecznie i zycze powodzenia.
Ps. My zakochalismy sie w tym miejscu od razu - moze dlatego, ze bardzo nam sie podobaja takie klimaty.


