Widok

Kiedy przekłuwałyście córkom uszka ???

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Chodzi mi o wiek maluchów. Widziałam różne opinie, że lepiej do roku, inny, że na rok, a jeszcze inni, że jak dziecko samo zechce.

Komentarze typu, że to złe, że dziecko ma samo decydować i wszystkie inne umoralniające wypowiedzi sobie odpuście i nie zaśmiecajcie tematu.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 62

Jako piercerka polecam poczekać do ok 8 roku życia. Jeżeli córka baaaardzo mocno chce, proszę ją zaprowadzić do piercera, który zrobi to igłą, porozmawia z małą i sam zdecyduje czy jest gotowa. Po drugie niech sprawdzi Pani czy kolczyk jest tytanowy a nie inna kupowa stal chirurgiczna czy "kolczyki lecznicze " (wtf???)
Kolczyki srebrne dopiero potem jak już wszystko się zagoi: https://lian-art.pl/bizuteria-srebrna/kolczyki-srebrne I polecam przejrzeć je sobie na stronie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Pistolet - juz nigdy w życiu. Skusiły mnie te same argumenty, co Ciebie. No i znieczulenie czyli brak bólu.
A potem - uszy córeczce puchły, czerwieniały, maśliły się, bolały.
Wyjęlismy kolczyki.
Tylko igła.
Pamiętaj, że pistolet nie jest sterylny. Niestety tez dowiedziałam się po czasie.
Powinnaś też zamówić dla dziecka kolczyki, dobrze jest postawić na złoto albo srebro https://www.marko.pl/kolczyki-dla-dzieci-srebrne W marko mają wiele modeli.
Powodzenia!
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Pytanie do mam, których córki mają kolczyki.
Na jaką metodę przekłucia się zdecydowałyście?
Czytam i mam świadomość, ze niby igła lepsza, ale z drugiej strony tyle osób przekłuwa pistoletem bez komplikacji, że się zaczęłam i nas tym zastanawiać.
Moje dziecko 7 lat świadomie wyraziło chęć noszenia kolczyków, jest uświadomiona, ze to trochę boli itd.
Boje się, ze przy igle po jednym uchu zrezygnuje...
Powiedzcie jak to u Was wyglądało.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ach, uwielbiam kiedy ludzie używają w dyskusji argumentów na swoją własną niekorzyść.
"Po co niesiemy dziecko do chrztu?" Egzactly, po co? Zwłaszcza, że potem z Kościoła nie da się odejść, jedyną opcją, żeby się wypisać permanentnie jest przejście na inną religię. Zdecydowanie dzieci powinny o tym same zdecydować, ale przecież wszyscy chrzczą, więc ludzie ulegają presji otoczenia, byle dziecko nie odstawało, nawet jeśli często sami nie wierzą.
"Ile rodziców męczy dziecko dodatkowymi zajęciami po to by spełnić swoje marzenia czy pochwalić się przed znajomymi" Em, i pochwalasz takie zachowanie? Przekładanie swoich niespełnionych ambicji na dziecko jest bardzo powszechnym problemem, często z poważnymi konsekwencjami psychicznymi dla dziecka.
Więc to, że wielu rodziców robi źle w jednej kwestii, jest argumentem, żeby robili źle też w innej? xD Like, co? xD

I jeśli chodzi o ograniczenia wiekowe to profesjonalni piercerzy nie wykonują kolczyków dzieciom młodszym niż 8 lat, w wielu salonach nawet 10. Więc to, że kosmetyczki to robią świadczy tylko i wyłącznie o ich braku wiedzy, profesjonalizmu i wyczucia, a nie o tym, że taki zabieg jest zdrowy i bezpieczny. Ugh.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No przecież kolczyki z czasem się wymieniać na inne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja wyszłam z założenia, że przekłuję córce uszy wtedy, kiedy będzie świadoma tego, że może boleć ale mimo to będzie tego chciała. Miesiąc przed 4 urodzinami sama zaczęła rozmowę. Wytłumaczyłam, że mogą ją boleć uszka, że samo przekłucie może być dla niej nieprzyjemne. Mała wysłuchała mnie po czym stwierdziła, że jest na to gotowa. Poszłyśmy do kosmetyczki, córeczka przygotowana na ukłucie nie wyrywała się, nie płakała, siedziała dzielnie więc wszystko poszło szybko i sprawnie. Uszka nie ropiały, nic jej nie bolało, podobno nawet samo przekłucie. Wbrew moim obawom wszystko poszło jak najlepiej :) Tylko tatuś, przeciwnik krzywdzenia dzieci w ten sposób, miał ochotę mnie wyrzucić z domu. Dopiero po kilku miesiącach przyznał, że mała faktycznie wygląda ślicznie :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Pielgrzymka do Tybetu,jesteście niemożliwe:)
Dobre.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
powiem szczerze, że przez przypadek tutaj wdepnęłam i niestety musiałam dokończyć czytanie, bo nie uwierzyłam własnym oczom............ nawet nie miałam pojęcia co grozi społeczeństwu: stada rozmnażających się pustaków, które uważają, że skoro mają dzieci to mogą z nimi robić co chcą, powbijać im kolczyki gdzie bądź, w dodatku nie wiadomo po co i dlaczego (pewnie dlatego, że inne upieczone i różowe koleżanki oraz sąsiadki już zademonstrowały swoje potomstwo w najnowszej kolekcji biżuterii ;) ;) ;) ) niestety wbrew pozorom drogie parapety umysłowe Wasze dzieci obcując z Wami mogą również pójść Waszą drogą ku pustkowiu intelektualnemu.......... to jest groźne powiem szczerze i uważam, że nad TAKIMI matkami pieczę powinny mieć jakieś instytucje najlepiej o profilu psychiatrycznym........... jak tu jedna Wielka Mistrzyni napisała: "kolczyki idzie wyjąć" więc życzę Wam abyście poszły, wyjęły i nie wróciły...............
żal ..... ściska

ps. mam nadzieję, że taka synowa mi się nie trafi bo chyba wyruszę w pieszą pielgrzymkę do Tybetu.......... ;) ;) ;)
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 1
Chyba nie znam tego wątku:D
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Mnie ostatnio najbardziej rozbawił wątek o nocniczkach:):) O sikanie też można się pokłócić!"

hahaha :D
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
TB, ale to wcale nie jest taki głupi wątek:)
Czytałam wypowiedzi mam, ich opinie i też miałam skojarzenie z wątkiem o bezstresowym wychowaniu.
Zauważyłam pewną rzecz, zabawną i smutną zarazem.
Kiedy mamy przyznawały się (to też było wielkie ryzyko, lincz wisiał w powietrzu), że nie mają do swoich dzieci anielskiej cierpliwości i czasem klaps im się zdarzy, i że to są ich dzieci i do nich należy wybór metod wychowawczych, to podnosiło się larum wielkie "dzieci nie są waszą własnością, nie wolno wam narażać ich na traumę!".
W tym wątku nastąpiło coś podobnego: przeciwniczki kolczykowania maluchów podkreślały, że nie należy dzieci narażać na dyskomfort i ewentualne zakażenie dla zadowolenia mam, a zwolenniczki kolczykowania odrzekły, że to ich dzieci i zrobią co zechcą i nikomu nic do tego.
Ciekawe, nieprawdaż?

A w obu poruszanych problemach wystarczy zdrowy rozsądek i chwila refleksji.
I w sumie dobrze, że kobiety kłóciły się, głośno i wyraźnie wyrażały swoje opinie, bo jest szansa, że któraś oprócz wykazania swego stanowiska, zechciała sprawę przemyśleć przed podjęciem takiej czy innej decyzji.

Mnie ostatnio najbardziej rozbawił wątek o nocniczkach:):) O sikanie też można się pokłócić!
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
JESZCZE JAK BYŁA W BRZUCHU
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czekolada;) Nic nikomu absolutnie w usta nie wkładałam;)
I nie pisałam do nikogo personalnie.

Po trochu śmiałam się z siebie, że już nawet w takie wątki zaglądam wiedząc co w nich będzie;)

I trochę tak ogólnie za całokształt wątku:)

Natomiast moje stwierdzenie, że absolutnie nie zamierzam się chwalić swoimi poczynaniami z dzieckiem jest tylko moim stwierdzeniem. Nie czuje potrzeby wystawiania mojego zachowania pod ocenę obcych mi osób.:) Gdyby to miało dla mnie jakieś znaczenie, to może tak. Ale skoro nie ma, to nie widzę potrzeby by roztrząsać czy zrobiłam czy nie dziecku kolczyki.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
TB ja nie uważam,że dla 3 miesięcznego dziecka jest to bezbolesne i potrzebne przede wszystkim,uważam że te dzieci są za małe i tyle,co nie oznacza że toleruję i praktykuję klapsy.
Kilkumiesięcznym dzieciom jest co najwyżej potrzebne mleko,sucho w pampku i bliskość mamy,a nie jakieś swiecidełka w uszach.Fanaberie mamy i tyle.

Lubicie dopisywać scenariusze i wkładać słowa w usta.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Czekoada-chili - nadal się ukrywam, mam nadzieję, że jakaś "pirsingowa" mamuśka mnie nie namierzy :] Inaczej będzie boleć ;P
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chyba mi się musi strasznie nudzić, że weszłam w ten wątek wiedząc jaki on będzie:)

Jak zawsze, nie zawiodłam się;)

Nauczona doświadczeniem, nigdy na forum nie podzieliłabym się czymś co zrobiłam niezgodnie ze standardami Matek Polek z tego forum, które w jednym wątku uważają, że dziecko klapsem dyscyplinować można, a w innym wątku twierdzą, że prawie bezbolesne przekłuwanie uszu jest traumą, krzywdą i takie tam:)

Najs:) Uwielbiam to forum do porannej kawy...albo nie, bo to grozi zalaniem klawiatury:)

Przepraszam za OT:)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 2
Widzę,że temat nadal na topie.
Przedostatni post mnie zabił.sprawa poważna,sorry ale napiszę tylko hahaha.
Funky się ciesz,że warek sromowych nie masz bo by Cię jeszcze mamuśki namierzyły i przekłuły,uważaj.
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej! Mi osobiście nie podoba się przekłuwanie uszu maluszkom, jakkolwiek kontaktów nie zrywam;-), ale swoje zdanie zawsze wypowiem. A najlepsze jest to, że wszystkie te małe gwiazdy w kolczykach już w pięciolatkach miały dziurawe wstrętne zęby a mamusie modelek nie pomyślały, że dla urody warto też odwiedzić stomatologa.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
Tutti pozdrawiam ;]
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4
Wiesz co Mutti? Szlag mnie jaśnisty trafia, jak czytam tak idiotyczne posty na forach dla rodziców. Wiesz co? Przekłuj zanim się narodzi - jak cos takiego znajdziesz tez weżmiesz pod uwage? Jestes Matka? Masz mózg? - use it i nie obnażaj sie tak z wlasna niewydolnoscia, glupotą i slepym podazaniem za kazda bzdura, jaka napotkasz. Co to za problem w ogóle jest...
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 3

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Vision Express - czuję się oszukana (28 odpowiedzi)

Nie ja osobiście, ale dziś wcisnęli mojej teściowej bardzo drogie okulary do czytania. Naprawdę...

Atopowe zapalenie skóry (71 odpowiedzi)

Kobietki ratujcie.. od zawsze jestem alergikiem, ale w ciąży atopowe zapalenie skóry mnie...

otworzyć firmę ?? (38 odpowiedzi)

Hej! Pewnie część pomyśli, o co ona pyta na tym forum, ale... jedno z drugim ma wiele wspólnego....

do góry