Widok
Kłopoty ze snem niemowlaka
Może miałyście podobny problem,jak sobie radziłyście?Mój synek ma 2,5 miesiąca i bardzo zle sypia.W dzień nie sposób go uśpić,ale jak już zaśnie to śpi po 30 min,może ze 3 godziny przez cały dzień śpi,to już jest dobrze.W nocy często się budzi,pierwsze 3 godziny a póżniej to już co 2 a nawet co godzina.Koszmarne też mamy wieczorne usypianie,trwa do dwóch godzin,zasypia ale budzi sie,noi nie da rady przełożyć go do łóżeczka.
Walczę z ogromnym zmęczeniem,nie wiem ile to jeszcze może potrwać i skąd takie problemy ze snem,chcem porobić mu jakieś badania,mam nadzieję ze wyjdą dobrze,czytałam że wiele takich przypadków nie można zdiagnozować.
Walczę z ogromnym zmęczeniem,nie wiem ile to jeszcze może potrwać i skąd takie problemy ze snem,chcem porobić mu jakieś badania,mam nadzieję ze wyjdą dobrze,czytałam że wiele takich przypadków nie można zdiagnozować.
Poszukaj jest już parę wątków na forum na ten temat.Podałaś za mało inf.czy śpi sam w pokoju czy z tobą,karmiony piersią czy mm.U mnie problemy ze snem sie skończyły jak wprowadziłam stały plan dnia,żadnego bujania i usypiania,po kąpieli i karmieniu odkładałam po prostu do łóżeczka w dziecka pokoju bo bujanie i usypianie kończyło się tak jak u ciebie ale ja karmiłam mm było mi łatwiej rozplanować dzień.W ciągu dnia codziennie o stałych porach też odkładałam do łóżeczka u dziecka w pokoju,pokój koniecznie zaciemniony a i łóżeczko było tylko do spania jak nie spało leżało w leżaczku w salonie, w ciągu dnia tylko 2 drzemki 2 i 1,5 h czasami ucinało sobie krótką drzemkę w leżaczku.
Mały jest tylko na piersi,śpi ze mną,bo tak jak napisałam,każda próba odłożenia do łóżeczka kończy się wybudzeniem,no przez te jego złe spanie nie ma u nas takiego czegoś jak regularność,ale są podobne pory,kąpać staram sie o danej godzinie,ale to też nie pomaga,jest bardzo czujny,byle szelest go wybudza.
moja miała to samo, w dzień spała tylko w wózku na świeżym powietrzu, bujana, w nocy ze mną i z piersią, po co dziecko męczyć badaniami? ma pewnie potrzebę bliskości po prostu; po czwartym miesiącu było lepiej, chociaż mojej koleżanki dopiero po 8 miesiącu zaczęła normalnie spać w domu w dzień; z usypianiem też normalne, jest wrażliwe dziecko na wrażenia z dnia;
więc się nie martw;
wyrośnie z wszystkiego, zaspakajaj jej potrzeby i o nic się nie martw,
mogę ci polecić książkę napisaną przed pediatrę: Zasypianie bez płaczu, pozwoli ci zrozumieć dziecko;
więc się nie martw;
wyrośnie z wszystkiego, zaspakajaj jej potrzeby i o nic się nie martw,
mogę ci polecić książkę napisaną przed pediatrę: Zasypianie bez płaczu, pozwoli ci zrozumieć dziecko;
Dzięki,wiesz mam taką nadzieję że to minie,pierwszy syn przesypiał całe noce,więc nie znałam tego problemu,teraz jestem tym wykończona,a badanie chcem zrobić moczu czy nie ma jakiś bakteri.
Książkę możesz polecić.
A jak usypiałyście w dzień,bo u nas sprawdza sie tylko hustawka a nie chcem zeby w niej spał bo nie zdrowo noi się przyzwyczai,a tam i tak długo nie śpi,chciałabym żeby choć godzinkę spał,a nie tylko 30 min.bo nie można nic zrobić w domu.
Książkę możesz polecić.
A jak usypiałyście w dzień,bo u nas sprawdza sie tylko hustawka a nie chcem zeby w niej spał bo nie zdrowo noi się przyzwyczai,a tam i tak długo nie śpi,chciałabym żeby choć godzinkę spał,a nie tylko 30 min.bo nie można nic zrobić w domu.
Spróbuj po prostu zaraz po kąpieli i karmieniu odłożyć do łóżeczka może włącz mu karuzelę ze spokojną melodyjką no i musi być cisza i spokój w domu,moje w ogóle nie chciało ze mną spać w łóżku ani w kołysce przy łózku usypiać samodzielnie zaczęło dopiero wtedy jak zaczęłam ją odkładać do łóżeczka u niej w pokoju miała 1,5 mc i przesypiała całe noce ale twoje jest cyckowe więc trochę trudno mi się wypowiadać takie dzieci są karmione na żądanie a moje w nocy nie chciało jeść ,ostatnią butlę dostawała przed 24 i się wkurzała ,że ją budzę, na spacerach nie było mowy o spaniu nie chciała spać za nic.
Moze to zabrzmi paradoksalnie ale jest mozliwe ze twoje dziecko jest za bardzo zmeczone zeby zasnac. Bardzo polecam ksiazke jezyk niemowlat Tracy Hogg, sa tu na forum wersje w PDF, popros ktos ci przysle.
Ogolnie polega na tym ze dziecko w ciagu 3 godz na jesc, bawic sie I spac I potem od nowa. Ogolnie kolo 1.5 h je I bawi sie a drugie spi. Wskazowka jest ziewanie, ja ziewnie drugi raz odkladaj do lozka, jak jest za bardzo zmeczone, przestymulowane to placze, bo to jego sposob na odciecie sie od bodzcow zewnetrznych a mamy z regoly wtedy pakuja cyca, bo mysla ze glodne. W tym wieku powinno jesc co 3 godziny, jak sie porzadnie najada, tak powinno ssac kolo 30 min zeby dojsc do tego najlepszego mleka ktore syci.
Nie dziwie sie ze jestes wykonczona, ja osobiscie nie podzielam tego podejscia ze przejdzie, tak musi byc I ze minie za x miesiecy. Nie musi byc, dziecko bedzie wypoczete I ty tez, zreszta tez paradoksalnie sen generuje sen tzn im bardziej wypoczete dziecko lepiej spi w nocy. Jak na uczysz dziecko Luganda, spania z toba to bedzie ci ciezko oduczyc. Nie twierdze ze ten Latwy plan, tak to sie nazywa, dziala na wszystkie dzieci ale warto sprobowac, powodzenia.
Ogolnie polega na tym ze dziecko w ciagu 3 godz na jesc, bawic sie I spac I potem od nowa. Ogolnie kolo 1.5 h je I bawi sie a drugie spi. Wskazowka jest ziewanie, ja ziewnie drugi raz odkladaj do lozka, jak jest za bardzo zmeczone, przestymulowane to placze, bo to jego sposob na odciecie sie od bodzcow zewnetrznych a mamy z regoly wtedy pakuja cyca, bo mysla ze glodne. W tym wieku powinno jesc co 3 godziny, jak sie porzadnie najada, tak powinno ssac kolo 30 min zeby dojsc do tego najlepszego mleka ktore syci.
Nie dziwie sie ze jestes wykonczona, ja osobiscie nie podzielam tego podejscia ze przejdzie, tak musi byc I ze minie za x miesiecy. Nie musi byc, dziecko bedzie wypoczete I ty tez, zreszta tez paradoksalnie sen generuje sen tzn im bardziej wypoczete dziecko lepiej spi w nocy. Jak na uczysz dziecko Luganda, spania z toba to bedzie ci ciezko oduczyc. Nie twierdze ze ten Latwy plan, tak to sie nazywa, dziala na wszystkie dzieci ale warto sprobowac, powodzenia.
Witam,
mialam identycznie se swoim synkiem. Bylam tak zmeczona ze nie mialam na nic czasu, sily ani checi. Wstawanie w nocy po 5-6 razy, porblem z zasnieciem niewazne czy u mnie czy w lozeczku. Moj mial tez starszne kolki. Wszytsko sie unormowalo z czasem (chyba tak okolo 7-8 mies. bylo juz decydowanie lepiej)
Dzis jest dwulatkiem i ladnie przesypia cale noce. Powodzenia bo to jest ciezki okes.
mialam identycznie se swoim synkiem. Bylam tak zmeczona ze nie mialam na nic czasu, sily ani checi. Wstawanie w nocy po 5-6 razy, porblem z zasnieciem niewazne czy u mnie czy w lozeczku. Moj mial tez starszne kolki. Wszytsko sie unormowalo z czasem (chyba tak okolo 7-8 mies. bylo juz decydowanie lepiej)
Dzis jest dwulatkiem i ladnie przesypia cale noce. Powodzenia bo to jest ciezki okes.
U mnie było podobnie ale przyczyna była taka ze dziecko było głodne, dla mnie to było nie do pomyślenia bo wisiało godzinami na cycku i nawet nie przyszło mi to do głowy. Problemy skonńczyły się jak kupiłam laktator, najadła się z butelki, przy cycu zasypiała bo cmokanie ją usypiało ale jak odkładałam to juz sie nie wybudzała jak wcześniej a spała po 2-3 godziny.
u mnie też było podobnie i też wywnioskowałam że była głodna, nawet laktator nie pomagał bo co godzinę na cycku wisiała wiec nie było co ściągać. zakupiłam mm, podawałam 1 takie mleko w ciągu dnia i nam obu ulżyło, parę tygodni do czasu aż zaczęłam podawać kleik w ciągu dnia, teraz podaję jej okazjonalnie mm z reguły jak gdzieś na mieście jesteśmy.
niby poszłam na łatwiznę, ale jestem spokojniejsza bo wiem że się najadła
niby poszłam na łatwiznę, ale jestem spokojniejsza bo wiem że się najadła
Dziś mieliśmy najgorszą noc,synek budził się co godzinę i tak całą noc,może raz było co dwie,nie wiem już co jest,w ciagu dnia jest spokojniutki,potrafi bez jedzenia wytrzymać 4 godziny,kolek nie ma bo nie płacze,pokarm jest bo dobrze przybiera na wadze.
Bardzo żle się czuję i żle też wyglądam,ileż to może trwać,gdzie szukać przyczyny,może to problem że budzi się tak do piersi,może przestawia się na inny tryb bo teraz od niedawna szybciej mi zasypia na noc,ale i tak przy zasypianiu problem bo za 30 min,za godzinę obudzi się tak jakby sprawdzał czy dalej jest mama z cycem:)
Bardzo żle się czuję i żle też wyglądam,ileż to może trwać,gdzie szukać przyczyny,może to problem że budzi się tak do piersi,może przestawia się na inny tryb bo teraz od niedawna szybciej mi zasypia na noc,ale i tak przy zasypianiu problem bo za 30 min,za godzinę obudzi się tak jakby sprawdzał czy dalej jest mama z cycem:)
Mój normalnie też częściej jada,co 2-3 godziny zależy jak śpi,ale dziś sie zdziwiłam bo byliśmy na zakupach,nakarmiłam go o 15.30 w między czasie jak chodziliśmy po sklepach,około 17.00 nam usnął i spał do 18.30,przyjechaliśmy,zjedliśmy kolacje,on spkojnie sobie leżał,póżniej kąpiel i jedzonko,w sumie bez papu wytrzymał 4 godziny,aż się zdziwiłam,a w nocy nie chce,choć bywały noce z 4 godzinami,teraz coś sie popsuł,a powinno być lepiej...eh,nie mam już sił.
u mnie w nocy córcia tez 2,5 miesiaca spi dobrze, min te 6h przespi, ale wieczorne zasypianie to tragedia :/ 3h wisi na cycku, potrafie odkładac ja 10 razy i sie budzi. Starsza corka sama zasypiala a tu taki pieszczoch sie trafil. No i smoczka nie chce :(
Moja tez 4h bez jedzenia nie wytrzymuje, max 3h ale to jak na spacerze jestesmy, a tak w dzien co godz , poltorej i piers
Moja tez 4h bez jedzenia nie wytrzymuje, max 3h ale to jak na spacerze jestesmy, a tak w dzien co godz , poltorej i piers