Widok
Tak jak łatwo Pani Anno czy Paulo jest wyzywac sie od idiotów tak samo łatwo zniszczyć komus reputacje.Na szczęście gro ludzi to dojzałe osoby i nie wierzą kazdej wypowiedzi umieszczonej na forum bo to nie jest zetelne żródło informacji.Poza tym to jest forum przeznaczone dzieciom a nie po to żeby wylewać jad jaki nosimy w sobie.Dorosli,rozsądni i z klasa ludzie nie bawia sie w taka dziecinadę.Pani Anno i Paulo tak naprawde udeza pani w klub,byłą właścicielke i obecnąi to im robi pani pod górkę,wiec prosze sie zastanowic dwa razy zanim cos Pani napisze.schowajmy własne animozje,nieuzasadnione zale bo to do niczego dobrego nie prowadzi a raczej skłania do smutnych niestety refleksji na temat tego gdzie podziały sie nasze zasady etyczne itd.Nie powinny miec panie satysfakcji z tak nikczemnego postepowania,to nie jest powod do dumy.
widzę że w linku do strony wdarł się jakiś błąd dlatego podaję jeszcze raz:
http://klubwesolegosmyka.pl
http://klubwesolegosmyka.pl
klub Tuli już nie istnieje. Skończył swoją działalność chyba z końcem marca. jednak jakimś cudem udało się nam miękko wylądować na 4 literach bo dzięki niektórym rodzicom i właśnie Pani Weronice udało się zorganizować nową lokalizację dla Klubu (przeszła tam większość dzieci i wszystkie "Ciocie"). Ktoś nad nami czuwa bo okazało się, że obecne warunki są jeszcze lepsze niż w Tuli. nazywa się to teraz Klub Wesołego Smyka (http://klubwesolegosmyka.pl). Klub mieści się na Zaspie na ul. Pilotów 3 w pomieszczeniach Domu kultury (dzieci mają niezależne wejście do żłobka, duże sale, korzystają też z sal domu kultury bo wszystkie zajęcia dodatkowe (rytmika dla smyka, efekt mozarta, rusz głową, baby musical itp. odbywają się w specjalnie przystosowanych salach) i z tego co się orientuję przyjmuje się tam dzieci od 1 roku do 4,5 lat. na stronie są telefony. Wiem też od Pani Weroniki, że na dniach ruszy strona klubu z prawdziwego zdarzenia. mają tam byc różne fotorelacje z odbywających się zajęć no i ogólnie z życia żłobka. My z żoną jesteśmy bardzo zadowoleni i zachwyceni tym jak traktowane jest tam nasze dziecko. uff trochę się rozpisałem ;) . Telefonicznie pewnie dowiesz się wszystkiego od osoby bardziej kompetentnej niż ja ;)
Piotr ma rację...
Tak naprawdę pewnie chodzi o osobste porachunki z P.Weroniką.
Napisz Anno coś konkretnego na temat owej Pani,a jak Ci brak argumentów to po prostu nic nie pisz...Tym bardziej,że sama zainteresowana nie może się bronić.
Na szczęście więcej jest zwolenników niż przeciwników klubu i P.Weroniki.
Czy może mi ktoś jeszcze napisać od jakiego wieku można już do klubu Dziecię zapisać?
Będę wdzięczna:)
Tak naprawdę pewnie chodzi o osobste porachunki z P.Weroniką.
Napisz Anno coś konkretnego na temat owej Pani,a jak Ci brak argumentów to po prostu nic nie pisz...Tym bardziej,że sama zainteresowana nie może się bronić.
Na szczęście więcej jest zwolenników niż przeciwników klubu i P.Weroniki.
Czy może mi ktoś jeszcze napisać od jakiego wieku można już do klubu Dziecię zapisać?
Będę wdzięczna:)
jestem Tata jednego z dzieci, które chodziło do Tuli i chciałbym napisać o 2 sprawach:
1. Pani Weronika jest osobą godną zaufania i proszę przestać anonimowo ją szkalować. Pewnie każdy z nas, kto czyta to forum ma dość insynuacji i pomówień, do których przyzwyczajają nas m.in. politycy dlatego jeśli nie chce być Pani ~Anno vel ~Paulo
kojarzona z osobamy pokroju Leppera, Kaczyńskiego czy innego Palikota proszę nie zachowywać się tak jak oni.
2. Pula numerów Ip 89.75.104. należy do UPC (prawdopodobnie Morena) na szczęście można ustalić (przy pomocy znajomego administratora sieci) czy posty wyszły z tego samego komputera (MAC-adres karty sieciowej) bardzo dużo z tym roboty
ale można to zrobić (zwłaszcza jak się zna godzinę wysłania wiadomości) proszę mnie nie zmuszać do szukania w logach odpowiedzi na tą zagadkę bo to dość monotonne zajęcie.
Apeluję o zakończenie tej nic nie wnoszącej dysputy. chyba, że chce się pani ujawnić - wówczas będziemy w stanie prawidłowo ocenić Pani pobudki i być może - przekona nas Pani do swojej racji.
1. Pani Weronika jest osobą godną zaufania i proszę przestać anonimowo ją szkalować. Pewnie każdy z nas, kto czyta to forum ma dość insynuacji i pomówień, do których przyzwyczajają nas m.in. politycy dlatego jeśli nie chce być Pani ~Anno vel ~Paulo
kojarzona z osobamy pokroju Leppera, Kaczyńskiego czy innego Palikota proszę nie zachowywać się tak jak oni.
2. Pula numerów Ip 89.75.104. należy do UPC (prawdopodobnie Morena) na szczęście można ustalić (przy pomocy znajomego administratora sieci) czy posty wyszły z tego samego komputera (MAC-adres karty sieciowej) bardzo dużo z tym roboty
ale można to zrobić (zwłaszcza jak się zna godzinę wysłania wiadomości) proszę mnie nie zmuszać do szukania w logach odpowiedzi na tą zagadkę bo to dość monotonne zajęcie.
Apeluję o zakończenie tej nic nie wnoszącej dysputy. chyba, że chce się pani ujawnić - wówczas będziemy w stanie prawidłowo ocenić Pani pobudki i być może - przekona nas Pani do swojej racji.
Nr IP jest idywidualny!!!
Kazda osoba jeden numer IP,bo po nim jestesmy rozpoznawalni!!!
Potwierdziła mi to osoba,która ma wykształcenie informatyczne!!!
Marna wymówka.
Oczywiscie masz prawo wypowiadac sie negatywnie na temat innych ludzi,ale pisz to otwarcie i jako jedna osoba,nie bój się mieć swoje zdanie!
P.Weronika nie przypadła Ci do gustu,napisz to-po to jest forum!
Nie potzebnie podajesz sie za różnych użytkowników.
nikt nie lubi byc oszukiwany,a Ty próbowałas oszukac innych forumowiczów.
A I TWOJE POSTY MAJĄ ZNACZENIE,BO NP.JUZ SIE BYM ZASTANOWILA CZY TEN KLUB JEST OKSKORO P.WERONIKA JEST TAKA ZŁA.
TO FORUM TO TY,WIEC MYSL CO PISZESZ.
MILEGO DNIA!
Kazda osoba jeden numer IP,bo po nim jestesmy rozpoznawalni!!!
Potwierdziła mi to osoba,która ma wykształcenie informatyczne!!!
Marna wymówka.
Oczywiscie masz prawo wypowiadac sie negatywnie na temat innych ludzi,ale pisz to otwarcie i jako jedna osoba,nie bój się mieć swoje zdanie!
P.Weronika nie przypadła Ci do gustu,napisz to-po to jest forum!
Nie potzebnie podajesz sie za różnych użytkowników.
nikt nie lubi byc oszukiwany,a Ty próbowałas oszukac innych forumowiczów.
A I TWOJE POSTY MAJĄ ZNACZENIE,BO NP.JUZ SIE BYM ZASTANOWILA CZY TEN KLUB JEST OKSKORO P.WERONIKA JEST TAKA ZŁA.
TO FORUM TO TY,WIEC MYSL CO PISZESZ.
MILEGO DNIA!
Anna napisała:
Pania Weronike jak juz pisalam wczesniej widzialam moze dwa razy i wszystkie sprawy zwiazane z pobytem mojego dziecka zalatwialam z Pania Aneta,a nie przez Pania Weronike(niestety nie mialam tej przyjemnosci jak pozostali Panstwo z tego forum).
Niedawno uslyszalam pare ciekawych historii na temat Pani W.od dobrze jej znanej osoby i stad te uprzedzenia,mojego dziecka w jej rece bym nigdy juz nie oddala.
PS pozdrawiam wszystkie osoby udzielajace sie na tym forum i bardzo przepraszam jesli kogos urazilam wypowiadajac sie na temat Pani Weroniki....nie wiedzialam,ze wzbudzi to takie poruszenie:)
Do klubu Tuli nigdy nie mialam zastrzeżeń,moje dziecko czulo sie tam bardzo dobrze,a do opiekunek z ktorymi posiadalam codzienny kontakt mialam pelne zaufanie....temat uwazam za zamkniety.
Paula napisała:
a kto to jest ta Pani Weronika???moje dziecko chodzilo do klubu Tuli,wspaniale miejsce i przecudowne opiekunki,Pani Aneta -włascicielka bardzo rzeczowa babka(mialam do niej pełne zaufanie),natomiast nigdy nie spotkalam sie z Pania Weronika.wrrrr az strach czytac tak zle opinie na temat tej osoby:(mam nadzieje,że moje dziecko nie wpadlo w jakies niepowolane rece)
ps bardzo zaluje,ze Klubik Tuli juz nie istnieje:((
A teraz porównajcie nr IP,jednej i drugiej.
Pania Weronike jak juz pisalam wczesniej widzialam moze dwa razy i wszystkie sprawy zwiazane z pobytem mojego dziecka zalatwialam z Pania Aneta,a nie przez Pania Weronike(niestety nie mialam tej przyjemnosci jak pozostali Panstwo z tego forum).
Niedawno uslyszalam pare ciekawych historii na temat Pani W.od dobrze jej znanej osoby i stad te uprzedzenia,mojego dziecka w jej rece bym nigdy juz nie oddala.
PS pozdrawiam wszystkie osoby udzielajace sie na tym forum i bardzo przepraszam jesli kogos urazilam wypowiadajac sie na temat Pani Weroniki....nie wiedzialam,ze wzbudzi to takie poruszenie:)
Do klubu Tuli nigdy nie mialam zastrzeżeń,moje dziecko czulo sie tam bardzo dobrze,a do opiekunek z ktorymi posiadalam codzienny kontakt mialam pelne zaufanie....temat uwazam za zamkniety.
Paula napisała:
a kto to jest ta Pani Weronika???moje dziecko chodzilo do klubu Tuli,wspaniale miejsce i przecudowne opiekunki,Pani Aneta -włascicielka bardzo rzeczowa babka(mialam do niej pełne zaufanie),natomiast nigdy nie spotkalam sie z Pania Weronika.wrrrr az strach czytac tak zle opinie na temat tej osoby:(mam nadzieje,że moje dziecko nie wpadlo w jakies niepowolane rece)
ps bardzo zaluje,ze Klubik Tuli juz nie istnieje:((
A teraz porównajcie nr IP,jednej i drugiej.
Nawet w wątku o Dzieciach znajdzie się osoba co zawsze kogos lub cos skrytykuje.
Spójrzcie na nr IP...Przecież Anna to też Paula,nieprawdaż?!!!
Wez Ty sie zdecyduj kobieto kim jestes!!!
co za proste myślenie!!!Kazdy uzytkownik posiada numer IP,wiec to że zmienisz login nic Ci nie da!Myslisz,że ludzie sa tak głupi że tego nie zauważą?!
Własnie zrobiłaś z siebie mega idiotkę Anno-Paulo,hahahahhaa
Spójrzcie na nr IP...Przecież Anna to też Paula,nieprawdaż?!!!
Wez Ty sie zdecyduj kobieto kim jestes!!!
co za proste myślenie!!!Kazdy uzytkownik posiada numer IP,wiec to że zmienisz login nic Ci nie da!Myslisz,że ludzie sa tak głupi że tego nie zauważą?!
Własnie zrobiłaś z siebie mega idiotkę Anno-Paulo,hahahahhaa
Pani ~Paulo jestem bardzo zadziwiona Pani wypowiedzią. Mój syn był jednym z pierwszych pięciu dzieci zapisanych i uczęszczających do klubu tuli (jeszcze gdy mieściło się w mieszkanku przy ulicy piastowskiej) aż do ostatniego dnia istnienia klubu - czyli do 30.03.2010. Uważam, że jeśli Pani dziecko chodziło do klubu to musiała Pani mieć kontakt z Panią Weroniką (nie ma innej opcji), ponieważ ona była z naszymi dziećmi bez przerwy. Pani Aneta była przesympatyczną i „rzeczową babką”. Ja również, jak i myślę większość rodziców, miałam do niej zaufanie. Jednak tak się ułożyło, że Pani Anetka musiała zamknąć klub tuli. Żałowaliśmy tego wszyscy.
Mam nadzieję, że ten post nie jest Pani prywatna antypatią do Pani Weroniki bo musi Pani zdawać sobie sprawę z faktu, że uderza Pani w rodziców pozostawiających swoje pociechy pod opieką Pani Weroniki, Pani Agnieszki, Pani Alicji i Pani Wiesi. Uderza Pani również w Panią Anetę, która do ostatniego dnia istnienia klubu ufała Pani Weronice a będąc osobą mającą na względzie przede wszystkim dobro dzieci nie pozostawiłaby bez komentarza faktu zatrudnienia Pań przez nowego pracodawcę.
Myślę, że taka wypowiedź to zwyczajne prywatne uprzedzenia lub objaw niezdrowej konkurencji. Jeśli jednak zwyczajnie Pani nie pamięta Pani Weroniki to bardzo chętnie Pani przypomnę. To jest mój nr telefonu 519 118 743 - jeśli Pani pociecha uczęszczała do klubu, tak jak Pani pisze, to na pewno się znamy (choćby tylko z widzenia), jednak z drugiej strony nie znam rodzica który mógłby cokolwiek złego powiedzieć o Pani Weronice.
Medium, jakim jest Internet, pozwala w sposób anonimowy wypisywać co tylko nam sie podoba. "Internet zniesie każdą brednię i nieprawdę" - coraz więcej osób sie przekonuje o prawdziwości tego powiedzenia.
Mam nadzieję, że ten post nie jest Pani prywatna antypatią do Pani Weroniki bo musi Pani zdawać sobie sprawę z faktu, że uderza Pani w rodziców pozostawiających swoje pociechy pod opieką Pani Weroniki, Pani Agnieszki, Pani Alicji i Pani Wiesi. Uderza Pani również w Panią Anetę, która do ostatniego dnia istnienia klubu ufała Pani Weronice a będąc osobą mającą na względzie przede wszystkim dobro dzieci nie pozostawiłaby bez komentarza faktu zatrudnienia Pań przez nowego pracodawcę.
Myślę, że taka wypowiedź to zwyczajne prywatne uprzedzenia lub objaw niezdrowej konkurencji. Jeśli jednak zwyczajnie Pani nie pamięta Pani Weroniki to bardzo chętnie Pani przypomnę. To jest mój nr telefonu 519 118 743 - jeśli Pani pociecha uczęszczała do klubu, tak jak Pani pisze, to na pewno się znamy (choćby tylko z widzenia), jednak z drugiej strony nie znam rodzica który mógłby cokolwiek złego powiedzieć o Pani Weronice.
Medium, jakim jest Internet, pozwala w sposób anonimowy wypisywać co tylko nam sie podoba. "Internet zniesie każdą brednię i nieprawdę" - coraz więcej osób sie przekonuje o prawdziwości tego powiedzenia.
a kto to jest ta Pani Weronika???moje dziecko chodzilo do klubu Tuli,wspaniale miejsce i przecudowne opiekunki,Pani Aneta -włascicielka bardzo rzeczowa babka(mialam do niej pełne zaufanie),natomiast nigdy nie spotkalam sie z Pania Weronika.wrrrr az strach czytac tak zle opinie na temat tej osoby:(mam nadzieje,że moje dziecko nie wpadlo w jakies niepowolane rece)
ps bardzo zaluje,ze Klubik Tuli juz nie istnieje:((
ps bardzo zaluje,ze Klubik Tuli juz nie istnieje:((
Miałam okazje odwiedzic ten klub.moje dziecko nie jest tam zapisane poniewaz nie mam takiej potrzeby ale uczeszczamy tam na zajęcia dodatkowe z ktorych mozna skorzystac za niewielka opłatą.bardzo podoba mi sie to w jaki sposób podchodzi sie do dzieci w tym Klubie.mam mozliwośc poobserwowania co tydzień jak to wszystko wygląda i musze stwierdzic że wszystkie panie maja bardzo profesjonalne podejscie do podopiecznych.Nawet moje dziecko dobrze sie tam czuje.Pani weronika ma swietne podejście do dzieci,na zajecia przechodzimy do innej sali i powiem szczerze że nie wiem jak to robi że wszystkie-tak małe dzieci spokojnie ida za raczke:)To wielka sztuka panowac nad taka gromadką.Na zajęciach wtulaja sie do niej i to pokazuje jaka więz mają.Inne panie tez sa przemiłe,biora czynny udział w zajęciach.widac że lubią prace z dziecmi.Jeśli zajdzie kiedys taka potrzeba to z bez zadnych oporów oddam swoje dziecko w rece tych pań.
Witam.Wyraziłem juz zdani na ten temat ale chciałbym jeszcze napisac pare zdań.Dzisiaj odprowadzając dziecko do Klubu miałem okazje porozmawiać z kilkoma rodzicami na temat zaistniałej sytuacji.Wszyscy jednogłośnie uwazamy że,Pani Weronika jest odpowiednia osoba na właściwym stanowisku.W Tuli było kilka sytuacji gdzie Pani Aneta nie postapiła jak powinna,rażące było to że z tak wielkim opóźnieniem dotarła do rodziców informacja o likwidacji Żłobka.Rodzice byli wzburzeni ale z pomocą Pani Weroniki udało sie Pani Anecie załagodzić sytuacje i znalezc wspólne rozwiązanie.Pani Weronika ,w moim odczuciu i tego co słyszałem zawsze dobrze wypowiadała sie o swojej pracodawczyni mimo że my rodzice przez chwile mielismy do Pani Anety mieszane uczucia.teraz nasze pociechy są razem z ciociami w pieknym miejscu.Kiedy codziennie rano odprowadzam dziecko widze jak dzieci lgna do Pani Weroniki.Są z nią bardzo związane i czuja sie przy niej bezpieczne.Nawet jeśli według Pani anny jest coś co sie jej nie podoba to z pewnościa nie ma to wpływu na jej relacje z naszymi dziećmi.Pani Weroniko prosze sie nie martwić:)
Witam wszystkich serdecznie.
Również jestem tatą jednego dzieci, które było w Tuli i jest obecnie w Klubie Wesołego Smyka. Razem z żoną jesteśmy bardzo zadowoleni nie tylko z kontaktu z Ciotkami ale również z postępów rozwoju naszego dziecka (Ciotki mają w tym swój niewątpliwy udział). Jeśli chodzi o Tuli to prawda jest taka, że tam również było całkiem nieźle (no może pod koniec coś się sknociło z komunikacją z panią Anetą ale zostawmy to bo to już zamknięty rozdział).
Klub wesołego smyka mimo, że ma dużo lepsze warunki lokalowe niż te, które były w Tuli, nie byłby pewnie tak mocno chwalony przez wszystkich (już na samym starcie) gdyby nie fakt, że przeszły do niego wszystkie Ciocie pracujące w Tuli. Niewątpliwie Zyskały na tym Nasze dzieci. My jesteśmy spokojni o Nasze dzieci bo wiemy, że zostawiamy je z profesjonalistami, dzieci nie musiały się stresować bo mimo, że zmieniło się miejsce nie zmieniły się osoby, do których dzieci miały i mają zaufanie, zyskał pewnie i Klub bo ma doświadczonych pracowników.
Pani ~anno Pamiętajmy o tym, że największą wartością są ludzie. Nie powinno się pisać źle zwłaszcza o tych, których nie znamy a napisała Pani, że nie miała przyjemności poznania Pani Weroniki a powoływanie się na "usłyszane historie od dobrze jej znanej osoby" nie mogą być wiarygodne i szkoda na nie czasu.
Klub Wesołego Smyka to żłobek, który z czystym sumieniem mogę polecić rodzicom szukającym takiej placówki. I nie jest to żadna reklama tylko prawda.
Niedługo ma ruszyć strona www Klubu pod adresem http://klubwesolegosmyka.pl - i z tego co wiem to również jest inicjatywa i zasługa "Cioci Wejoniki".
pzdr
Również jestem tatą jednego dzieci, które było w Tuli i jest obecnie w Klubie Wesołego Smyka. Razem z żoną jesteśmy bardzo zadowoleni nie tylko z kontaktu z Ciotkami ale również z postępów rozwoju naszego dziecka (Ciotki mają w tym swój niewątpliwy udział). Jeśli chodzi o Tuli to prawda jest taka, że tam również było całkiem nieźle (no może pod koniec coś się sknociło z komunikacją z panią Anetą ale zostawmy to bo to już zamknięty rozdział).
Klub wesołego smyka mimo, że ma dużo lepsze warunki lokalowe niż te, które były w Tuli, nie byłby pewnie tak mocno chwalony przez wszystkich (już na samym starcie) gdyby nie fakt, że przeszły do niego wszystkie Ciocie pracujące w Tuli. Niewątpliwie Zyskały na tym Nasze dzieci. My jesteśmy spokojni o Nasze dzieci bo wiemy, że zostawiamy je z profesjonalistami, dzieci nie musiały się stresować bo mimo, że zmieniło się miejsce nie zmieniły się osoby, do których dzieci miały i mają zaufanie, zyskał pewnie i Klub bo ma doświadczonych pracowników.
Pani ~anno Pamiętajmy o tym, że największą wartością są ludzie. Nie powinno się pisać źle zwłaszcza o tych, których nie znamy a napisała Pani, że nie miała przyjemności poznania Pani Weroniki a powoływanie się na "usłyszane historie od dobrze jej znanej osoby" nie mogą być wiarygodne i szkoda na nie czasu.
Klub Wesołego Smyka to żłobek, który z czystym sumieniem mogę polecić rodzicom szukającym takiej placówki. I nie jest to żadna reklama tylko prawda.
Niedługo ma ruszyć strona www Klubu pod adresem http://klubwesolegosmyka.pl - i z tego co wiem to również jest inicjatywa i zasługa "Cioci Wejoniki".
pzdr