Widok

Komornik

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
witam bylam w kancelarii i zglosilam dluznika zawarlam umowe i o poradzil mi ze mozna wyslac przedsadowe wezwanie do zaplaty i spropobujemy tak jelsi nie to za pare dni zglosilmy do komornika .Czy to bylo prawidlowe dzialaanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Każdemu należy dać szansę spłacenia długu. Ale pamiętaj o żelaznej zasadzie: kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
Halewicz, czy chcesz przez to powiedzieć, że ma nie ściągać należnego długu ? Ktos nie zapłacił i co ma grzecznie czekać ?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
te ostateczne wezwanie wyslij z apotwierdzeniem odbioru najlepiej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Halewicz, ciekawe czy Ty byś był taki dobroduszny, gdyby to Tobie ktoś pieniądze był winny
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myślę że do komornika nie udaje się ktoś komu dłużnik spóźnia sie z wypłatą jeden dzień. Taka osoba wyczerpała juz pewnie wszelkie możliwe próby odzyskania pieniędzy po dobroci i w końcu straciła cierpliwość. Na szczęście skończyły się czasy że nieuczciwi pracodawcy bezkarnie oszukują kolejnych pracowników, bardzo dobrze! Trzeba wytępić oszustów. Niech ma nauczkę. Możesz też droga sądową walczyc o nalezne ci ustawowe odsetki a są dość spore.
"Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..."
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie, chcę przez to powiedzieć, że do egzekucji należy podchodzić w sposób rozważny. Jeśli dłużnik odmawia dobrowolnej zapłaty, wtedy należy podjąć kroki egzekucyjne.
Z drugiej strony, wykorzystując aparat egzekucyjny, należ czynić to z rozwagą i pamiętać, że zawsze to my możemy stać się dłużnikami i czyjaś bezwzględność może nas dotknąć.

Wielokrotnie spotkałem się z takim przypadkami, kiedy dłużnik stawał się wierzycielem, a wierzyciel dłużnikiem - nie było miło.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
@Kasia31 - byłem, jestem i będę; to zależy od sytuacji dłużnika, jego nastawienia i powodów braku zapłaty długu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Oczywiście masz rację :). Jak mi ktoś nie zapłaci - jestem wierzycielem. Nie mam pieniędzy, więc nie płacę moim usługodawcom. Czyli z wierzyciela niejako automatycznie staję się dłużnikiem :(.

Uważam, że egzekucja powinna być bezwzględna - za duzo jest pobłażania, kombinowania. Jak to powiedział jeden ze znajomych - taka jest "kultura biznesu" w tym kraju, żeby nie płacić drugiemu za wykonaną pracę. Dzięki za taką kulturę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wyobraź sobie hipotetyczną sytuację: wykupuję Twoje zobowiązania finansowe, mogę to zrobić bez Twojej zgody, a następnie uruchamiam cały aparat sądowniczy i egzekucyjny; np. po uzyskaniu nakazu w nakazówce zabezpieczam się na Twojej hipotece; nie muszę tego robić ale mogę...jak masz kredyt hipoteczny, to właśnie bank Ci go wypowiedział (standardowa procedura przy zajęciu w postępowaniu zabezpieczającym). Być może udałoby się to "poodkręcać" ale ilość nerwów i stresu już nie.

Są różne psikusy, które można zrobić, a o których nawet Ci się nie śniło. Także ja wyznaję zasadę: nigdy nie atakuję pierwszy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie zgadzam się z twierdzeniem, iz bank wypowiada kredyt. Jeżeli kredyt spłacasz regularnie nie ma podstwa do wypowiedzenia. Ponadto podstwy wypowiedzenia są enumeratywnie wymienione w umowie i nie wiem co wspólnego ma do tego postępowanie zabezpieczające.
Ponadto musisz wystapić do sądu z wnioskiem o zabezpieczenie - a ten może odmówić. Nawet jeżeli się wpiszesz do działu IV czyli hipoteki jesteś na drugim miejscu, po banku. Możesz oczywiście wszcząć egzekucję z nieruchomości, ale w pierwszej kolejnosci zaspokoi się bank, dla Ciebie może nie starczyć. Można oczywiście negocjować z bankiem, żebyscie się "podzielili", ale w sytuacji gdy kredyt jest spłacany regularnie, bank ma to gdzieś, bo w sytuacji wcześniejszej spłaty jest stratny na odsetkach.

Oczywiście długi mozna wykupić i to jeden z elelmentów działalność firm windykacyjnych.

Nie wiem co ma z tym wspólnego nie wyciąganie miecza, nie atakowanie pierwszym. Jak mi ktoś jest winien pieniądze - to je ściągam, a dorabianie ideologii jest bez sensu.



Może ty tez jesteś wyznawcą zasad polskiej "kultury biznesu"?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hal jesli ktoś nie płaci z dobrej woli wynagrodzenia które się należy, tym samym ma gdzieś to jakie problemy ma przez to człowiek który zostaje bez grosza ? więc skrupuły nalezy schować w kieszeń i potraktować go tym samym. Jeśli ktos nie potrafi prowadzić działalności niech się za to nie bierze.
"Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..."
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bank wypowiada kredyt, gdy stwierdzi, że kredytobiorca utracił zdolność kredytową - taką podstawą do wypowiedzenia kredytu są zajęcia komornicze, toczące się postępowanie egzekucyjne.
Nie, nie muszę występować z wnioskiem o zabezpieczenie - nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym sam w sobie jest tytułem zabezpieczającym (nie mylić z nakazem w postępowaniu upominawczym).
Zabezpieczenie roszczenia poprzez wpis do hipoteki jest działaniem celowy, mającym zdestabilizować sytuację finansową dłużnika - zwykła wredna taktyka.

Nie bardzo rozumiem, co masz na myśli pisząc "polska kultura biznesu".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@nascimento - nie wiem czy sprawa dotyczy zaległego wynagrodzenia. Dziwne również jest to, że komornik sugeruje wysłanie "wezwania do zapłaty" - przecież sam sobie kasę odbiera.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szczerze powiedziawszy w swojej 15-letniej praktyce nie spotkałam się z taką podstawą wypowiedzenia kredytu hipotecznego. No, ale to, że się nie spotkałam nie znaczy, że ona nie istnieje :).

Wychodzę z założenia, że zdolność kredytową ocenia się na chwilę udzielenia kredytu. Wielu klientów w trakcie spłaty kredytu ma gorszą sytuację finansową niz w chwili brania kredytu , a nikt im kredytu nie wypowiada.
Moim zdaniem, jeżeli kredyt jest spłacany, wartość zabezpieczenia nie uległa zmianie, nie ma podstwa do wypowiedzenia. W tej chwili mam "na tapecie" sprawę osób, przeciwko którym toczą się postępowania egzekucyjne od 2 lat, jednak kredytów hipotecznych ( dwóch) im nie wypowiedziano.

Ale dobrze wiedzieć, że tak się robi - jak mi się trafi jakiś dłużnik ( odpukać w niemalowane) to można skorzystać z takiej "broni". Jest to na pewno skuteczniejsze niż komornicy itd.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wydaje mi się że "mama" nie poszła do komornika-jeszcze- a do kancelarii więc po prostu zasięgnęła porady prawnej, podpisała umowę z prawnikiem który poprowadzi tą sprawę... sugeruje by wysłać przed sądowe wezwanie do zapłaty które przedstawią również w sądzie.
"Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..."
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"poradzil mi ze mozna wyslac przedsadowe wezwanie do zaplaty i sprobujemy tak jelsi nie to za pare dni zglosilmy do komornika" ...
"Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..."
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sytuacja, o której napisała mama jest możliwa. Tzn była u prawnika w kancelarii czyli jak napisała zgłosiła dłużnika, ma akt notarilany w którym dłuznik poddał się rygorowi z aktu notarialnego np. co do zapłaty. Wtedy istotnie nie jest potrzebne postępowanie sądowe, a jedynie komornik. Ale mimo wszystko "kulturalniej" jest wysłać uprzednio wezwanie do zapłaty.

W normalnej sytuacji kolejnośc jest taka : wezwanie, sąd, wyrok, komornik :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zeby w ogóle sprawa mogła trafic do komornika to musi być tytuł egzekucji, czyli nakaz z klauzulą wykonalności. Także: najpierw wezwanie do zapłaty z potw. odbioru, potem pozew, potem nakaz, potem klauzula wykonalności, potem wniosek do komornika
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Halewicz, skąd takie informacje, że bank wypowiada umowę kredytową w sytuacji kiedy na hipotekę wejdzie komornik ?

Miałam kilkakrotnie sytuację w swojej pracy, gdzie na hipotece wpisów komorniczych było nawet kilka od kilku lat, a kredytobiorca spłacał kredyt hipoteczny i nikt mu umowy nie wypowiedział

Tak jak napisała pośrednik na wyłączność, bank pilnuje swojego i jeżeli kredytobiorca spłaca raty, to nie bardzo go interesuje co się dzieje w KW, przynajmniej takie sytuacje były z nieruchomościami które sprzedawałam-kupowałam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Dietetyk Agata Szczerkowska zdecydowanie odradzam (8 odpowiedzi)

Witam, kiedyś odchudzałam się z panią Agatą i efekty były super - w 3 miesiące schudłam bez...

Odkurzacz samojezdny - robot - opinie (73 odpowiedzi)

Czy ktoś ma takie cudo ? Czy to w ogóle działa. Chciałam dziś kupić ale sprzedawca stanowczo mi...

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

do góry