Widok

Koniec świata

Przyjaźń Temat dostępny też na forum:
Właśnie dowiedziałem się że koniec świata ma nastąpić w najbliższą sobotem. Do nas wszelkie nowości trafiajom z pewnym opóźnieniem, więc myślę, że mamy czas tak do połowy przyszłego tygodnia.

Czyż nie byłoby wspaniale przeżyć koniec świata we wspólnym uniesieniu?

Poszukujem fajnej kobietki (nie musi być normalna) w wieku 19-59 lat (oczywiście wiek nie ma znaczenia, więc dobrze rozwinienta siedemnastolatka też morze próbować szczęścia). Mówię (ale tylko przy świadkach), że piękno nie kończy się na rozmiarze 38 i że najwaszniejsza jest miłość. Walory umysłu i charakteru som dla mnie pierwszoplanowe, ale czasu niewiele, więc nie będziemy prowadzić rozważań z dziedziny ogólnej teorii względności.

Ja jestem normalnym menszczyznom. Jak każdy potrzebuję ciepła, zrozumienia, przyjaźni. Uwielbiam spędzać czas na romantycznych spacerach po plaży przy świetle księżyca. Jestem delikatny i na poziomie - upijam się tylko francuskim winem.

Odezwij się, a może przy końcu świata pozwolę Ci dotknąć mojego Absolutu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeny jakie byki stawiasz:P Ile Ty masz lat hmmmm? O końcu świata już trąbili w zeszłą niedzielę w faktach na TVN. Dokładnie o godz. 18:00 ma być niby koniec świata.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piszesz o sobie zbędne dyrdymały zielony.

Jeśli chcesz mieć dużo ciekawych ofert, to napisz lepiej:

1. Ile masz na koncie? (lat oczywiście)
2. Ile ma centymentrów Twój....? (portfel oczywiście)
3. Jak się pruszasz? I czy lubisz szybką jazdę? (chodzi o samochód oczywiście)
Reszta się nie liczy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
miszcz :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję za odpowiedzi.

@ona23 - cieszę się, że nie zatrzymałaś się na moich drobnych niedoskonałościach i że wzbudziłem Twoje zainteresowanie - o czym świadczy Twoje pytanie. Otóż naukę w szkole już zakończyłem, swoje lata mam ale nieźle się trzymam. Bo się nie puszczam.

@Aha
Tobie dziękuję dodatkowo za cenne rady.
1. Lat mam na koncie mniej niż wiosen, z czego łatwo wysnuć wniosek, że urodziłem się jesienią.
2. Złożony, czy że tak powiem rozwinięty, w pełnej krasie, gotowy do użycia? Bo przyznam że nie mierzyłem, ale sprawia wrażenie poręcznego, dowcipnego też.
3. Uwielbiam kocie ruchy. Czasem lubię szybko, nawet trochę agresywnie. Ale bywa, że i powoli, z namaszczeniem. Mam czasem ochotę założyć kapelusz, dokleić sobie brodę, żeby mój emerycki styl współgrał z moim wizerunkiem.

Pozwolę sobie się jednak nie zgodzić. Liczy się jeszcze kształtny i zgrabny tył (oczywiście domu).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A podziwiasz oczy, włosy, kolor sukienki? :D
Wyjście z Tobą gwarantuje doskonałą zabawę? :D
Uważasz się za przystojnego?:D

Może skusisz się na inne wino, niż francuskie?;)

Acha! Na którym poziomie jesteś?:D
Życie jest jak zdrapka - wymaga pazura
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Luica
Dziękuję za zwrócenie uwagi na moje preferencje.

Oczy jestem w stanie łaskawie zauważyć, że są. Chyba że są nad wyraz wyraziste albo niespotykane. Nie umiem odróżnić oprawy zrobionej eyelinerem od tej wykonanej kredką. Ale rozróżniam kolory tuszu. Oczywiście po męsku - kolorów jest 16, jak w podstawowej konfiguracji windowsa. Kawa z mlekiem to napój, a łosoś to ryba.

Nie rób ze mnie proszę samobieżnego wesołego miasteczka. Zabawa jest konkurencją zespołową i to od obu stron zależy czy będzie wyborna.

Tak. Jestem normalny. Nie jestem jakimś tam wielce Banderasem czy Clooneyem i wykorzystuję ten fakt bez litości.

Jeśli będzie dobre i jeśli potrafisz kusić, to jest spora szansa.

Jestem facetem na poziomie. Po prostu na poziomie. Pytasz na jakim, jak to na jakim! Na normalnym. Proste chyba, co nie? no!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wydaje mi się, że aby zabawa dla dorosłych była wyborna, to warto by było się zakochać. Zdążycie do soboty?
Teraz sobie pomyślałam, że na ten jeden i ostatni raz to możesz być nawet nieudacznikiem, małolatem, buirakiem, kłamcą, żonatym, alkoholikiem, narkomanem, czy innym hazardzistą, bo przyszłość już nie ma znaczenia. I nie musisz niczego obiecywać, albo wręcz obiecać możesz wszystko :)
lubię cyfry i litery
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A gołębi to gołąb:)
Wystarczy, że znasz podstawowe kolory - jest dobrze. No,jestem pod wrażeniem odróżnienia koloru tuszu. Czasami ja - kobieta - mam z tym problem. Szacun:-D

Ależ chciałam się tylko dowiedzieć, czy czeka mnie drętwe spotkanie czy wręcz odwrotnie. Zgadzam się, że to zależy od obu stron. No dobra, a jeśli jedno z nich przynudza? No!

Wykorzystujesz swój urok?:) I piję tylko dobre wina i kusić też potrafię.

Zapytałam na którym:P
Określenie na poziomie normalnym jest zbyt ogólnikowe. No!
Życie jest jak zdrapka - wymaga pazura
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja na początku sie przestraszyłam jak tego dziadka słyszalam w tv, teraz natomiast uważam, że to jakiś dziad nawiedzony z sekty !!!!!!
NIKT nie wie kiedy będzie koniec świata !!!!!
Tylko Pan Bóg wie !!!!! Ja odmawiam codziennie różaniec do Matki Bożej i się niczego nie boję ! ;-)
Poza tym mam plany na sobotę - będę na festynie, który prowadzi koleżanka i wolontariusze, na pomoc dla biednych, ubogich dzieci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@zielony
moja rada - jak staniesz się biseksualny to podwoisz swoje szanse :P
ale z Ciebie prowokator :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ona23 jeżeli w nicku masz wpisany wiek to jesteś na tyle dorosła że powinnaś wiedzieć co to jest sarkazm.

Effica78 chyba do tego wątku podchodzisz zbyt poważnie. Jeżeli nastąpi zapowiadany koniec świata to nie tylko pomoc na festynie ale nawet dziesięć zdrowasiek cię nie uratuje.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Rut
Właśnie tak sobie pomyślałem. Że buractwo na jeden i ostatni raz nie przeszkadza.

@Luisa
Czasem ja mężczyzna, muszę się natrudzić żeby odkręcić śrubę, wbić gwóźdź, czy wywiercić otwór. To, że jestem mężczyzną nie oznacza że znam się na wszystkim - ale jak każdy normalny mężczyzna potrafię sprawiać takie wrażenie.

Uciekł mi motyw sukienki. Tak, sukienką też się umiem zachwycić. Zwłaszcza jak podkreśla krągłości i w zmysłowy sposób opina się ujawniając pasek od pończoch biegnący wzdłuż uda.

Jaka jest odwrotność drętwego spotkania?

Zaryzykuję stwierdzenie, że nuda jest w uchu słuchającego a nie ustach mówiącego. Jeśli jesteś nastawiona na poznanie drugiej osoby, to nawet opowieści o prostych czynnościach dnia codziennego mogą być fascynujące - bo pokazane z innej strony. Aczkolwiek ze mną nie można się nudzić. Mam szerokie zainteresowania (od postimpresjonistów z lewobrzeżnego Londynu do sztuki wikliniarstwa Wysp Tonga), słucham obu gatunków muzyki (country i western), w wolnych chwilach poszukuję informacji dotyczących życia osobistego wiceministrów Belgii. Posiadam też pewną liczbę perwersji jak na przykład seks w bagażniku Fiata Cinquecento (ale ze zdjętymi zagłówkami).

Nie zrozumieliśmy się. Wykorzystuję to, że tego uroku nie mam :). Jeśli kobieta widzi szalenie przystojnego mężczyznę to spina się i przyjmuję postawę obronną: Co to lowelas, wydaje mu się, że może mieć każdą i pewnie każdą miał! Ale nie mnie! Mi takie zachowanie nie grozi.
http://www.youtube.com/watch?v=Y_Ur2l3IpYM

Pytałaś o poziom. I co ja mam Ci odpowiedzieć? Sprawiasz wrażenie bystrej osoby, ale tym pytaniem wszystko psujesz. Wytłumaczę Ci to teraz, ale następnym razem bardziej się postarasz?

A wienc, napisałem że jestem na poziomie, bo tak się mówi, tak ludzie o sobie piszom. Taki jest utarty zwrot, który pozornie nic nie znaczy. A jednak! Pokazuje, że uważam sie za lepszego niż moje otoczenie. Cała reszta to plebs. A ja? JA mam duże auto, sprowadzone z Niemiec, bezwypadkowe, z małym przebiegiem. Wspominałem, że jest duże? Najtańszy telefon z ekranem dotykowym, ktury prezentuje z upodobaniem w centrach handlowych. Na spotkaniach towarzyskich z lubościo opowiadam jak trudne i odpowiedzialne jest moje stanowisko pracy. Oglądam ambitne filmy o facecie w łódce, chociaż nic z tego nie rozumiem. Ale jestem na poziomie, żeby oglądać pościgi, strzelaninę i cycki muszę mieć wytłumaczenie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No nic trzeba się spieszyć przed końcem świata ' z opóźnieniem'.

Chyba się nie zrozumieliśmy. Jestem pełna podziwu (kolory tuszu, żeby było jasne;). Nie można być we wszystkim the best! Widzisz, wbiję gwóźdź, ale otworu już nie wywiercę.. bo wiertarki nie mam:)

Co do spotkań..mam nieco odmienne zdanie. Jeśli to pierwsze spotkanie i dwie osoby nie znają się zbyt dobrze i przy pozytywnym nastawieniu, może być drętwo. Uwierz! Wiem, to z doświadczenia. A ze mną też nie można się nudzić:)
Odwrotność drętwego spotkania to spotkanie interesujące, wesołe, pogodne, podczas którego nie patrzy się na zegarek, by jak najszybciej je zakończyć. Spotkanie podczas którego prowadzi się dialog. A wracając do domu..chce się więcej. To tak po krótce:)

Jakom, że bystra, Maleńczuk prawie wszystko tłumaczy:-D

Oj tam oj tam, od razu psujesz. Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź:)

A! Jakiej marki ten samochód?:P Hmm, telefon z ekranem dotykowym, koszmar, no ale rozumiem jest trendi i trzeba się lansować w centrach:) Ja tam muszę czuć przyciski.
Życie jest jak zdrapka - wymaga pazura
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja Ciebie zrozumiałem.

(szeptem) Napisałaś "Czasami ja - kobieta - mam z tym problem". Co sugeruje, że kobiety są wspaniałe i doskonałe, tyle że materia jest tak skomplikowana, że nawet kobieta może mieć problem. Więc ja, gruboskórny, tępy samiec odwracam sytuację i roli debeściaka stawiam siebie. Oczywiście na swój zielony sposób. (koniec szeptu)

Wierzę Ci na słowo. Cóż mogę powiedzieć? Nie jestem Disneylandem, nie mam strzelnicy za pazuchą i Kaczora Donalda w spodniach. Mam jednak parę asów w rękawie, jak 101 psychotestów na każdą okazję, 3 pytania Umberto Eco, które sprawią że mężczyzna wyda się kobiecie interesującym rozmówcą (zdaje się "Drugie zapiski na pudełku od zapałek") i inne.

Pytasz jakiej marki samochód! No i widzisz. Okazuje się, że też jesteś na poziomie. Zaciekawiło Cię to. Jest to dowód, że warto było przepłacić. Może nie jest to ten rodzaj zainteresowania, o który mi chodzi. Bo o auto, pensję, możliwości awansu powinna raczej pytać przyszła teściowa, a nie przygodna kobieta, z którą ewentualnie spędzę koniec świata. Przecież to nie ma znaczenia. Nie patrz na mnie jako na myśliwego, który ma zapewnić przyszłość Tobie i Twojemu potomstwu, nie patrz nawet na mnie jak na dawcę dobrych genów. Bo świat się skończy i to nie będzie miało znaczenia. Chodzi o taniec hula a nie o prokreację. Hymmm a może powianiem rozejrzeć się za kieszonkową strzelnicą raczej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Echh..nie twierdzę, że kobiety są doskonałe, bo nie są. Jak i nie twierdzę, co mi sugerujesz, że mężczyźni są gruboskórni. O zgrozo i tacy są. Nie uogólniam. Jak Ty jesteś..nie wiem, ale domniemam, że prostakiem nie jesteś.

Jeśli mamy spędzić koniec świata to wolę go spędzic z interesującym rozmówcą, a nie z lovelasem.

Tu wzdycham po raz drugi.. Ostatnią część wypowiedzi napisałam z przymrużeniem oka, ale Ty chyba dość dosłownie ją odebrałeś. czytaj: marka samochodu, m.in.
Z której mojej wypowiedzi wywnioskowałeś, że patrzę na Ciebie, jako na przyszłego ojca dzieci, partnera, etc..
Zbliża się koniec świata, więc należy się cieszyć każdą chwilą, a nie..
Życie jest jak zdrapka - wymaga pazura
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Zielony :)

Tak sobie poczytałam, pośmiałam się, a na koniec stwierdziłam, że poznałabym Twój styl pisania i argumentowania nawet gdybyś podpisał się jako Żółty. Masz niesamowity dar polemizowania, zarówno za, jak i przeciw, i to w odniesieniu do tej samej tezy. Pomyślałam sobie, że mógłbyś być jednocześnie adwokatem i prokuratorem w tej samej sprawie. Ale ciekawe, czy mógłbyś być też sędzią... :)

Pozdrawiam i czekam na wielkie bum!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szefowa niedoszłego fan klubu zielonego rónież się melduje z pozdrowieniami dla miszcza :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@Nie-walentynka
Cieszę się, że żyjesz. Co u Ciebie? Są jakieś widoki na odświętną czekoladę z okienkiem a nie wyrób czekoladopodobny?

Dziękuję za komplementy. Tylko żeby pozostać sobą, musiałbym się nie zgodzić. :P

Ja już nie jeden koniec świata przeżyłem. Więc i z tym jakoś sobie poradzę. Powinni częściej robić takie imprezy, bo działają na mnie (jak się okazało) inspirująco.

@Aha
"Jako niedoszła szefowa niedoszłego fanklubu" jeśli już. Z tego co pamiętam nominacja na tę posadę była obwarowana warunkami, które jak dotychczas nie zostały spełnione. :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie mniej jednak dziękuję za pozdrowienia. I odwzajemniam. Zdrowie to poważna sprawa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry