Widok

Książki w zerówce przedszkolnej

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Drogie Panie i Panowie (jesli takowi są ;) ) czy w Waszych przedszkolach z zerówkach dzieciaki mają książki? Bo w naszym jest bunt i dwóch rodziców nie chce i robi wszystko aby inne dzieci też ich nie miały.

Co myślcie o książkach w zerówce w przedszkolu? Moim zdaniem to dobre rozwiązanie, lepsze niż kserówki czy materiały sciągane z internetu.

Jaki koszt takich książek jest w Waszych przedszkolach?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas sa ksiazki i nikt nie robi problemow koszt to 130zl
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas jest i to duży, zawsze mi się wydawało że to świetne rozwiązanie, zwłaszcza że to zerówka, u nas to koszt 116 zł.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A wg mnie książki nie powinny być obowiązkowe w zerowe. .a dlaczego? A to dlatego że dzieci mają ten ostatni rok po to aby się bawić bawić i jeszcze raz bawić a naukę rozpocząć od 1 klasy..książki juz są kojarzone przede wszystkim z nauką i dzieciaczki w podstawówce powinny dopiero poczuć te klimaty. Dajmy im swobodę i radość dzieciństwa. Jeszcze napatrza się na podręczniki w swoim życiu! Ksero w zupełności im wystarczy aby w minimalny sposób przygotować się do 1 klasy. Nie zapominajmy ze podstawówka ma dopiero kształcić, uczyć pierwszych literek itp a przedszkole przede wszystkim uczy integracji z drugim człowieku, odpowiedzialności, umiejętności dzielenia współpracy itp...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 15
u nas nie są obowiązkowe, nikt nikogo do zakupu nie zmusza.

Ale ja akurat uważam ze powinny być, to jest zupełnie co innego niż czarno - białe kserówki.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas są książki Tropiciele i bardzo fajnie dziecko się przyzwyczaja a książeczki są dostosowane do wieku maluchów, kolorowe i córce się podobają. Do domu dostala teczkę i kukiełkę dołączona do zestawu. Rok wcześniej też mieli książki dla czterolatków, które ma koniec roku szkolnego dostaliśmy do domu. Koszt 135zl i 40 zl do angielskiego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas też nikt się nie buntował, ale nie było przymusu kupowania :)
Mieliśmy tropicieli - dużo wycinanek, wypychanek, książki do robienia szlaczków i kolorowania, a nie jakieś poważne książki gdzie się zadania rozwiązuje. Poza tym w zerówce muszą panie realizować jakiś program więc to nie jest już zabawa :)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
W tym roku(zerówka) dzieci mają Tropicieli + Diagnozę przedszkolną. Pięciolatki. Karty pracy.
Za tyle za ile kupisz. Mi wyszło ok 127zł.

W tamtym roku(druga grupa) dzieci też miały podręczniki. Kolekcja przedszkolaka (4 żywioły).

Nasza grupa jest mieszana - 4 i 5-latki. Młodsze dzieci też mają mieć książki.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
My w tym roku też mamy tropicieli, jest rzeczywiście dużo wycinanek i wypychanek, naklejek - tego nie da się zrobić na ksero,
a u mojej koleżanki w przedszkolu Panie powiedziały że mają duzo książek i rodzice nie muszą kupować bo będą kserowały.
ja tam wolę kupione książki, dziecko wie że ma swoje, potem zabierze je do domu.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1

u nas są wykorzystywane ksiązki z books4children jesli chodzi o nauke angielskiego. fajnie, az zachęcają do nauki jezyka obcego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dom czy mieszkanie??? (435 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

plastyka pochwy (46 odpowiedzi)

niestety popsuła mi się tylna ścianka i muszę ją zrobić, czy możecie mi polecić jakiegoś lekarza...

Zakup mieszkania - rozterki (64 odpowiedzi)

Stoje przed możliwością zakupu mieszkania. Mam do wyboru 2 mieszkania w b.atrakcyjnej cenie....

do góry