Widok

Kupię chodzik PILNIE :)

Rodzina i dziecko Reda Temat dostępny też na forum:
Potrzebuję chodzika dla 8 miesiecznej córeczki. Takiego, do którego wkłada się dzieciaczka do środka i on śmiga po mieszkaniu.

Może macie jakiś na zbyciu za niewielkie pieniążki?
Najlepiej z okolic Gdyni, Sopotu, Rumi, Redy lub Wejherowa.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
aleś się uczepiła tych ksiażek i teorii ... nikt tu nic takiego nie powiedział, a ty kolejny raz wmawiasz ludziom, że na tym tylko bazują ...

co do lekarzy ... uważam, że mając do czynienia z dziesiątkami dzieci na codzień nie kierują się wiedzą wyłącznie książkową, znają się na dzieciach bardziej niż matka której się wydaje że WIE LEPIEJ oczywiście instynkt macierzyński nam wiele podpowiada, ale wiedzy medycznej nie daje ...
papilio1@op.pl
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
aga76- alez ja nie czuje sie urazona tylko otwarcie mowie o swoich pogladach:)
Nie zamierzam zmieniac zdania wedle powiedzenia:"wszedles miedzy wrony kracz jak i one".Nie zamierzam zmieniac pogladow tylko dlatego,zeby dostosowac sie do wiekszosci.
Czasem tylko żal mi tych,ktorzy kraczą jak wiekszosc,bo przeciez czesto wlasny pogląd inny niz wiekszosci równa sie lincz.
Jakos mi to nie przeszkadza.Gdyby tak bylo,to juz dawno krakalabym tak samo:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
vv-umiesz czytac?????????????????????????????????????????
nie mam problemu z tym,ze dziecko chodzi na palcach.

zanim napiszesz jakas bzdurę to przeczytaj porządnie:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mala SI- no tak,racja.Moje dziecko jako jedyne bylo wsadzane do chodzika(pomijam caly ogrom innych jakie znam hehe).Nosi butki za kostkę chodząc po domu,bo inaczej sie przewraca i slizga.Spi raz dziennie,bo tylko tyle potrzebuje.
w nocy pije mleko,bo inaczej wogole by nie spala.Miala pierwsze zeby w wieku 3 miesiecy a przeciez nie powinna bo to nie ksiazkowe...:P
Cos jeszcze....hmmm...jak sobie przypomne to napiszę.
Masz z tym jakis problem????????????????????

Nie wierzę święcie we wszystko co napiszą w ksiazkach,nie wierze,we wszystko co powie jakis tam lekarz,ktory tez święcie wierzy w teorie ksiazkowe...
Jak dla mnie to mozesz swoje dziecko nawet w szklaną szafkę wlozyc .
Milego dnia ...
Ups,oczywiscie zartowalam :P
Dzieci to dzieci,a nie normy,tabelki,teorie z ksiazek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kupuje taka chodzik a potem jęczy że jej dziecko na palcach chodzi a jak ktoś sugeruje, że może to od słynnego już chodzika to się obraża
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojojoj... ale panika... ja moge sprzedac za symboliczna kwote chodzik po moim synku.

Chodzik sie bardzo przydal, choc dosc krotko, przy czym staralam sie zeby siedzial w nim tak do pol godziny, czasem po dwa razy dziennie. Teraz synek pieknie i prawidlowo chodzi sam, pani doktor chwali ze sie pieknie rozwija. Uwazam ze chodzik pomogl mu zyskac pewnosc w trzymaniu postawy pionowej. I juz bardziej martwilabym sie faszerowaniem dzieci tymi wszystkimi chemikaliami obecnymi nawet w zywnosci przeznaczonej dla malych dzieci niz szkodliwoscia chodzikow... pozdrawiam wszystkich ZA i wszystkich PRZECIW
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam
Czytuję to forum od jakiś 3-4 miesięcy i to jest mój pierwszy post .
Nie będę się odnosiła do tego czy chodzi jest szkodliwy czy nie bo to jest oczywistym.
Odniosę się natomiast do osoby czyli justy30.
Czytując twoje wypowiedzi na tym forum mam jedno nie odparte wrażenie - PROPAGUJESZ ZŁE ZACHOWANIA i wykazujesz się brakiem elementarnej wiedzy !!!! oraz uważasz, że popełniane przez ciebie błędy nie są błędami. A tłumaczenie, że to, że tamto, że moje dziecko jest takie albo takie jest żałosne. Na każdy problem jest kilka rozwiązań - niestety ty zawsze wybierasz ten, który jest najlepszy i najwygodniejszy dla ciebie - a nie dla dziecka a potem starasz sobie tylko wymówkę znaleźć i wytłumaczenie dla swojego postępowania.

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Renni napisalam do Ciebie maila w sprawie chodzika
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja dopisze,ze moj synek zacząl chodzic UWAGA jak mial 15 miesiecy :))



Troche mi rece opadaja ,afera z tego ktore dziecko kiedy zaczelo chodzic,jedne chodza jak maja 12mcy inne 2 miesiace pozniej.Justi czuje sie urazona kzdym stwierdzeniem dotyczacym corki,troszke mysle na wyrost.

A autorce wątku moze moze w koncu uda sie kupic ten nieszczesny chodzik ;)
Pozdrawiam wszystkie mamusie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zluuuuuzujcie dziewczyny :)
Niepotrzebnie się same nakręcacie.


Skoro nie mam wiecej ofert zamykam temat....ale nie wiem czy to u was przejdzie :P

Pozdrawiam mamuśki !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez na pewno chodzika nie polecam i nie kupie. bardzo szkodzi dziecku, jego ukladowi kostno-szkieletowemu, rodzi wady postawy i wbrew pozorom nie ulatwia nauki chodzenia, tylko ja uposledza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
justi: "Mało jednak wiesz o dzieciach i za bardzo święcie wierzysz w ksiazkowe teorie."

czy malo czy dużo? nie wiem, moja córka jest moim pierwszym dzieckiem i jak większośc matek działam instynktownie, jednak staram się nie szkodzić dziecku, zwłaszcza świadomie, wiedząc że cos mu MOŻE zaszkodzić

a książkowe teorie? wiem, że dziecka nie da się zamknąć w ciasnych ramach, nie wszytskie książkowe teorie działają na każde dziecko, więc nie wiem skąd takie podejrzenia, ale nazywaj to jak chcesz ... :)

pozdrawiam
papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiem, że to wątek - ogłoszenie ;)


ale i tak napiszę :P


też pytaliśmy lekarzy o chodziki :P neurologa, pediatrę i ortopedę... + wiem co o tym mówiła moja Ciocia - znany w Polsce pediatra...
i dlatego chodzika nie kupię :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
justi, nie czytasz uważnie i niepotzrebnie sie wkurzasz ja na prawdę nie mam nic złego na myśli, a twojego dziecka na oczy nie widziałam, więc nie wiem po co mnie prosiłaś o opinię, a jak ją napisałam to foch !! ...

sama napisalaś że twoje dziecko nie raczkowało, nie stało, nie stawało przy meblach do 11 miesiąca, każde dziecko rozwija się własnym tepem i nie ma w tym nic złego ( jeśli lekarz nie widzi nic niepokojącego w zachowaniu dziecka ) jednak niezareagowanie na takie zachowanie jest dla mnie brakiem odpowiedzialności, nie sądzę by mądry lekarz wyśmiał zaniepokojoną matkę ...

wiem, że choć nie jest moją intencją obrażanie ciebie czy wmawianie chorób dziecku itd... to cokolwiek napiszę będziesz odbierała jako atak na ciebie i twoje dziecko .. proponuję wyluzowac i czytać uważnie niż wkadac mi w usta słowa, których nie powiedziałam ...
papilio1@op.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No cóż. Oprócz tego czy można czy nie stoją inne sprawy.

Dla mnie słowa "bo rodzicom się nie chce" to słowa mocno przegięte. Gdy jest to kolejne dziecko i pierwsze też wymaga uwagi, gdy się nie posiada mamy do pomocy, babci sprzątaczki i kucharki to taki chodzik jest wybawieniem i pomocą w wielu sprawach. I nie jest to kwesta tego czy się chce czy też nie - jest to kwestia jakie kto prowadzi życie. Bo Ty możesz mieć mniej obowiązków i masz czas od 7 do 19 bawić się z dzieckiem a ktoś inny już nie.

U mnie sytuacja była taka, że moją córką opiekowała się moja babcia i dla niej 8-9 godzinne noszenie dziecka na rękach, lub chodzenie w pół zgiętym było niemożliwe.

Ale...co miesiąc moje dziecko chodzilo na badania. Bo pediatra przy wywiadzie kazała kontrolować czy nie dzieje się z tym nic złego.

Natomiast co do wybiegania w przyszłość z wadami postawy to też jest duża nadinterpretacja...
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cos mnie zastanowilo...
piszesz,ze jakies dziecko zaczelo chodzic majac 14 miesiecy bo nie bylo wsadzane do chodzika,a rodzice poswiecali chodzeniu sporo czasu.(swoja droga 14 miesiecy to wcale nie jest pozno,bo dziecko ma czas do 18 miesiecy na samodzielne chodzenie).
no to na te teorie mam zupelnie odwrotną,ktora nijak sie ma do Twojej.
Otóż.moj bratanek zaczal chodzic majac 18 miesiecy! i byl wsadzany do chodzika.
wniosek:chodzik nie ma nic wspolnego z tym kiedy dziecko zacznie samodzielnie chodzic.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maryniu-nie masz pojecia jakie jest moje dziecko,
kolejna mamusia,ktorej sie wydaje,ze wszystkie dzieci sa takie same.
wyobraz sobie,ze niektore kochają ruch i nie potrafią usiedziec na tyleczku dluzej niz kilka minut i wszelkie kisazeczki(ktore zreszta Sarka uwielbia)i inne zabawy sie sa w stanie skupic ją na dluzej,bo ona kocha byc w ciaglym ruchu.
Zatem zanim napiszesz cos takiego pomysl troche ,ze dzieci są bardzo rozne.Nie książkowe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aniu1979-zgadzam sie.tylko,ze etap ząbkowania to jest zupelnie inna bajka aniżeli dziecko,ktore nie umie raczkowac ani chodzic przy meblach.
Wtedy(podczas ząbkowania) nosilabym nawet i dobę jakby trzeba było,zwlaszcza,ze męczyła sie strasznie.

No nic,RENNI-zycze Twemu maluszkowi miłego smigania w chodziku:)



popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tokio szkoda nerw :)

Wiadomio, że mamuski, ktore pakuja swe dzieci do chodzika uwazaja, ze robia dobrze :) a przynajmniej nie uwazaja, że szkodzą...

Tak samo jak te solące zupe 6 miesiecznym dzieciom :)

Chcą kupowac chodzik niech kupują. Nie moje dziecko beda do niego wkladac....

Moja corka do dzis spi ze zmoczkiem i WIEM, ze nie powinna i nie udaje, ze to super sprawa, ale poki co nie mam sily, zeby z Nia walczyz w nocy :) i zdaje sibie sprawe, ze byc moze bede musiala korzystac z pomocy ortodont kiedyśy :(

I tak Just raczej oczekiwalabym rad jak oduczyc dziecko smoczka, a w twoim przypadku oczekiwalabym, pomyslow od innych mamus jak mozna zajac czas 10 miesiecznemu dziecku, ktore nie chodzi - jakimi zabawami, zabawkami, ksiazeczkami czy innymi metodami....

Nie oszukujmy sie, ze chodzik to rozwiazanie prostsze.... Tak jak moje dawanie smoczka na noc :(((

Mam w rodzinie dziecko, ktore zaczelo chodzic jak mialo UWAGA 14 miesiecy i jakos udalo sie to bez chodzika, ale fakt Ci rodzice 100% swego czasu poswiecaja swemu dziecku - dla mnie az do przesady :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tokio- z jakim opóznieniem????????????????????????
Sa dzieci,ktore nawet wogole nie raczkują!
Jednak dla ciebie to juz jest chyba cos nie tak z dzieckiem.Moje dziecko niczego nie robilo i nie robi z opóźnieniem.Chodzi sama,a ze raczkowala tylko"chwilę" czy tez pozno stawala sama w lozeczku to nie są "dolegliwosci" nadające sie na wizyte u lekarza.Pewnie mialby ze mnie niezły ubaw:D

Mało jednak wiesz o dzieciach i za bardzo święcie wierzysz w ksiazkowe teorie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry