Widok

****LIPCOWE I SIERPNIOWE MAMUSIE 2009****15

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
LIPIEC:
Jumelka 01.07- chłopczyk
akmka 01.07- dziewczynka :)
_karolcia_pf 04.07- chłopczyk
effcia 07.07- chłopczyk /Adaś
Matea 09.07
kaska2308 10.07
Sasza 12.07
olala82 15.07
Martek 16.07
gosiar 16.07- chłopczyk
J czy J 19.07
trotka 25.07
asior 27.07

SIERPIEŃ
adziula 06.08
agutek81 06.08
jolga 07.08
Ola81 07.08
bruks1983 15.08
larisa 16.08
Madia 16.08
olas 18.08
Asiunia81 21.08
ewa 23.08
monalizka 27.08
demolka 28.08
panismithowa 30.08
zora1- 30.08

link do 14 wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/LIPCOWE-I-SIERPNIOWE-MAMUSIE-200914-t72695,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi plecy nie, ale za to brzuch. Coś porobię, lekko się zmęczę i od razu silny ból, rwanie, ciągnięcie i co się jeszcze da.

Jumelka, już mniej niż połowa:) Tylko mam niepokojące przeczucie że ta druga połowa jest gorsza :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi na bol plecow pomaga lezenie
odkad nei chodze do pracy i nie siedze na d... przez 8h przed kompem jak reka odjal ten bol :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martku może no-spa Ci pomoże? mój gon mówił, ze jak będę miała twardy brzuch lub jakieś lekkie bóle śmiało mogę łykać nospe.
Też mi się wydaje że ta 2 połowa jest gorsza-ale szybciej zleci. Ale nie wyobrażam sobie siebie w 38tyg..to będzie jakaś masakra. Pewnie będę cała spuchnięta, ledwo chodząca i wyglądała jak Shrek. ja chce już moje jeansy i ciało spzred ciąży!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Biorę nospę i pomaga, ale jak jestem w domu to wolę się położyć i odpocząć, też pomaga.
Ja z moją nadwagą i przed ciążą wyglądałam jak shrek :D bardziej mnie przeraża że nie będę się mogła ruszać i będę się czuć jak słoń, niż to jak będę wyglądać. A ostatnio miałam wizję... lipiec, upał 35 st w cieniu, pot się leje strumieniami, na horyzoncie ani jednej chmurki i najlżejszego wiaterku i ..... jedziemy na porodówkę! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie to też przeraża. Martek bądzmy dobrej myśli..
ja tam wierze w moje szczęści i sprzyjający loś-więc licze, że ktoś tam u góry będzie dla mnie łaskawy i to wszystko jakoś szybko pójdzie. Przynajmniej takie myślenie mi trochę pomaga ;-)
a że my szesnastki jesteśmy to mówie Ci- będzie super i wszystko pięknie-zoabczysz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też tak podejrzewam, tymbardziej że jestem genetycznie zobligowana do szybkiego i łatwego rodzenia, hehe :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
spoko spoko rodzilam w lipcu i deszcz lal jak w listopadzie hi hi!!!
Gorszy byl wtedy chyba przelom maja i lipca-pamietam ze sie opalalam w ogrodzie tak goraco bylo...
Druga polowa ciazy leci szybko i nawet sie nie obejrzycie i juz po wszystkim... Tydzien po porodzie to ja juz nawet nie pamietalam jak to jest byc w ciazy :) Ale wystaczylo po jakims czasie porozmawiac sobie z mezem zeby znow sobie te przyjemnosc zafundowac :D!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Matko!!!! Przelom maja i lipca!!! Sory! Czerwca oczywiscie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak piszecie dzisiaj o tych bolących plecach i tak mnie właśnie dzisiaj zaczęły boleć jak nigdy, pierwszy raz w ciąży.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asia: przepraszam-to ja zaczęłam te jęki hehe.
Helen: właśnie tego się obawiam, że po tym pierwszym malcu zaraz pojawi się następny. No ale cóż-mężusiowi trzeba wynagrodzić trudy ciąży. Co ma byc to i tak będzie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jestem po kontroli u gina, wszystko jest w porządku, zbadał mnie i nic się nie dzieje :)
znowu 3 kg na plusie :/
Bąbelkowe serduszko bije 148 ud/min :)
mam odpoczywać i się nie przemęczać, ale zwolnienia mi nie zaproponował, nawet bym nie wzięła teraz :)
sobotnie bóle okazały się efektem lekkiego przeciążenia (odkurzanie i zakupy)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jestem po kontroli u gina, wszystko jest w porządku, zbadał mnie i nic się nie dzieje :)
znowu 3 kg na plusie :/
Bąbelkowe serduszko bije 148 ud/min :)
mam odpoczywać i się nie przemęczać, ale zwolnienia mi nie zaproponował, nawet bym nie wzięła teraz :)
sobotnie bóle okazały się efektem lekkiego przeciążenia (odkurzanie i zakupy)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maluszek ma serce jak dzwon:)
Co do wagi to będziemy się martwić po porodzie, teraz trzeba tylko racjonalnie jeść.
Ja wczoraj się zważyłam i w końcu osiągnęłam wagę sprzed ciąży, czyli na razie jestem na zero. Pewnie ten stan za długo nie potrwa:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolcia: te kg to tak samo szybko od nas pójdą jak przyszły-zobaczysz
ważne, że maleństwo zdrowe. I więcej odpoczywaj..my kobiety to mamy taką manię, że nawet jak będzie błysk to i tak coś byśmy posprzątały( przynajmniej ja tak mam). Olej porządki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje podejście do sprzątania np zmieniło się właśnie niedawno, przed ciążą nie mogłabym wysiedzieć w nie posprzątanym domku, a teraz od niedawno mam do tego inny stosunek ;) i tak np w weekend tylko troszkę ogarnęłam mieszkanko i tyle i nawet mi to nie przeszkadza teraz ;) To nie czas na jakieś wielkie porządki ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie właśnie już napadają chwile, że moszczę gniazdko, ubijam poduszki, sprzątam ciuszki w szafie, kombinuję co by w wystroju zmienić,
effcia - dobrze, że wreszcie przybierasz na wadze, oby tak dalej - nie ma nic za darmo ;)
liczę się z tym, że mi trochę przybędzie, od dzisiaj nie noszę obrączki, paluszki mi spuchły :(
za to mężuś już planuje co będziemy robić w wakacje :) rolki, rower, może siłownia :) poza tym zmiana jadłospisu w związku z planowanym karmieniem piersią, dam radę :)
przed ślubem udało się ładnie schudnąć, po porodzie też dam radę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja porządki w szafach mam już za sobą :-) zmiany w mieszkaniu cały czas-to jest na bank uwijanie gniazdka :-D
Na pewno szybko schudniemy po-ja tez zamierzam karmić, więc dieta nie będzie wysoko kaloryczna a zdrowa. Także mam nadzieję, ze szybko wrócę do swojego małego rozmiarku.
effcia: Ty weź przytyj bo w kompleksy przez Ciebie popadniemy ;-) a tak na poważnie-jak maleństwo zdrowe to sukces i nie ma co się przejmować. Natura wie co robi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja od poczatku ciazy mam na plusie 4,5kg, najwiecj wpadlo miedzy 2 a 3 miesiacem ale czuje sie grubsza...brzucholek juz widac konkretnie.
co do porzadkow to od 2 tyg mam przyplyw energy i co chiwile ze szmatka latam;P wszedzie mi brudno heh...teraz krąże wokol szafy i mam zamiar zrobic tam rewolucje;P
mieszkam na 4 pietrze i powoli z siatka drobnych zakupow jest mi ciezko wejsc na 2 pietrze robie przerwe, a pewnie za kilka tyg to na parterze bede miala juz zadyszke;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe, ja też tylko patrzę w której szafce by tu posprzątać :)) Drugi etap ciąży - etap jaskółki :)

Specjalnie dla Adziuli: przepis na Rafaello:

Biszkopt: 4 jajka, 1 szkl. cukru, 0,75 mszkl mąki pszennej, 0,5 szkl mąki ziemniaczanej, 6 łyżek wody, 0,5 paczki proszku do pieczenia, cukier waniliowy.

Żóltka ucieramy z 0,75 szkl cukru, pod koniec ucierania dodać wodę.
Osobno ubić pianę z białek i pod koniec ubijania dodać pozostały cukier. Do ubitej piany przełożyć żółtka z cukrem ,lekko przemieszać, potem po trochu dodawać mąki, proszek i cukier, bardzo powoli i delikatnie mieszając. Pakujemy do nagrzanego piekarnika, pieczenie w 180-190 st, ok 25 min, na dużej blasze.

Krem: 0,5 l śmietany 30%, 2 opakowania bitej smietany śnieżki, wiórki kokosowe 200 gr, 1 biała czekolada.

Śmietanę ubić ze śnieżkami na gęstą masę, dodać wiórki cały czas mieszając, na koniec rozpuszczoną czekoladę.
Masę wyłożyć na wystudzony biszkopt, posypać jeszcze po wierzchu wiórkami i do lodówki na ok 3 godziny.

Smacznego i czekam na informację czy wyszło i smakowało :))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też na 4 piętrze teraz mieszkam i tż się śmieje ,że ostatnie piętro po ciemku wchodzę bo mi czas światła na klatce nie wystarcza :)) Co do wagi to 1.5 kg na plus :)) Oby tak dalej....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry