Widok

*****LIPCOWE I SIERPNIOWE MAMUSIE 2009*****47

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
LIPIEC:
01.07 Jumelka ZASPA - chłopczyk /Dominik
01.07_karolcia_pf ZASPA - chłopczyk /Nikodem
04.07 ryba_gda WOJEWÓDZKI - chłopczyk / Jaś
07.07 effcia KLINICZNA - chłopczyk /Adaś
09.07 Matea
10.07 Valentinik - chłopczyk / Damianek
10.07 Asiulka - Wojewódzki / chłopczyk /Karolek
12.07 Sasza - chłopczyk /Krzysiu
15.07 olala82 - dziewczynka /Zosia
16.07 karolajnaaa - dziewczynka/ Maria
16.07 Martek WEJHEROWO - dziewczynka /Michalinka
17.07 Evelinka KLINICZNA - dziewczynka
19.07 J czy J REDŁOWO - dziewczynka /Nina
20.07 stynka WOJEWÓDZKI - dziewczynka /Nina
25.07 MiA_2008 - chłopczyk
25.07 asior - chłopczyk
26.07 kasia-125 KLINICZNA - dziewczynka /Maja

SIERPIEŃ:
04.08 Kaska Gdansk - WOJEWÓDZKI - dziewczynka / Justynka
06.08 adziula - chłopczyk /Mikołaj
06.08 agutek81 - chłopczyk /Antoś
07.08 jolga ZASPA - dziewczynka /Liwia
07.08 Ola81 WEJHEROWO - dziewczynka
10.08 andziaa
15.08 bruks1983 REDŁOWO - chłopczyk /Szymon
16.08 larisa27 ZASPA - chłopczyk /Dominik
16.08 Madia KLINICZNA - dziewczynka
18.08 olas - dziewczynka
20.08 Ania Wejherowo - WEJHEROWO - chłopczyk
21.08 Asiunia81 KLINICZNA - dziewczynka
23.08 ewa.gdynia - chłopczyk
24.08 iwi32 WEJHEROWO - chłopczyk /Oliwier
27.08 monalizka WEJHEROWO - dziewczynka /Gabrysia
28.08 demolka ZASPA - dziewczynka /Hania
28.08 mijka - dziewczynka /Laura
30.08 MagdaRed WEJHEROWO - dziewczynka /Zuzanna
30.08 panismithowa - chłopczyk WEJHEROWO
30.08 zora1 - dziewczynka


Rozpakowane:
16.05 Gosiar - syn Tomek, 1875g dł. 49 cm / Zaspa (wątek *35)
16.06 akmka - córka OLIWKA 2970g 54 cm, szpital na Zaspie (wątek *41)
29.06 Trotka - córka Oliwka ,2880g, 52 cm/ Wejherowo (wątek *44)
02.07 Kaska2308, córka Zosia, 3065gr, 54 cm Kliniczna (wątek *46)

link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/LIPCOWE-I-SIERPNIOWE-MAMUSIE-200946-t114165,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
korzystając z chwili ciszy pozwolę sobie założyć nowy wątek :)
zagęszczają nam się mamusie - ciekawy który wątek najbardziej zaowocuje narodzinami :)

coraz cięższe stają się dla mnie noce, każdy ból powoduje chwilę konsternacji - czy to już czy nie? staram się wyluzować, ale podświadomość bierze górę :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
widzę, że nie tylko ja wcześnie wstaję:))) trzymaj się karolcia - to już długo nie potrwa:) a co do rozpakowywania - to ja mam nadzieję, że zgodnie z listą rozpakuję się ostatnia:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dzisiaj od 2 do 6 nie spalam... masakra teraz dopiero jakies 2 godzinki przekimalam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kolejna modyfikacja listy, właśnie dostałam radosną nowinę od Jumelki :)
wczoraj o 18:10 na świat przyszedł Dominik :)
(jadnak udało jej się mnie wyprzedzić ;)

LIPIEC:
01.07_karolcia_pf ZASPA - chłopczyk /Nikodem
04.07 ryba_gda WOJEWÓDZKI - chłopczyk / Jaś
07.07 effcia KLINICZNA - chłopczyk /Adaś
09.07 Matea
10.07 Valentinik - chłopczyk / Damianek
10.07 Asiulka - Wojewódzki / chłopczyk /Karolek
12.07 Sasza - chłopczyk /Krzysiu
15.07 olala82 - dziewczynka /Zosia
16.07 karolajnaaa - dziewczynka/ Maria
16.07 Martek WEJHEROWO - dziewczynka /Michalinka
17.07 Evelinka KLINICZNA - dziewczynka
19.07 J czy J REDŁOWO - dziewczynka /Nina
20.07 stynka WOJEWÓDZKI - dziewczynka /Nina
25.07 MiA_2008 - chłopczyk
25.07 asior - chłopczyk
26.07 kasia-125 KLINICZNA - dziewczynka /Maja

SIERPIEŃ:
04.08 Kaska Gdansk - WOJEWÓDZKI - dziewczynka / Justynka
06.08 adziula - chłopczyk /Mikołaj
06.08 agutek81 - chłopczyk /Antoś
07.08 jolga ZASPA - dziewczynka /Liwia
07.08 Ola81 WEJHEROWO - dziewczynka
10.08 andziaa
15.08 bruks1983 REDŁOWO - chłopczyk /Szymon
16.08 larisa27 ZASPA - chłopczyk /Dominik
16.08 Madia KLINICZNA - dziewczynka
18.08 olas - dziewczynka
20.08 Ania Wejherowo - WEJHEROWO - chłopczyk
21.08 Asiunia81 KLINICZNA - dziewczynka
23.08 ewa.gdynia - chłopczyk
24.08 iwi32 WEJHEROWO - chłopczyk /Oliwier
27.08 monalizka WEJHEROWO - dziewczynka /Gabrysia
28.08 demolka ZASPA - dziewczynka /Hania
28.08 mijka - dziewczynka /Laura
30.08 MagdaRed WEJHEROWO - dziewczynka /Zuzanna
30.08 panismithowa - chłopczyk WEJHEROWO
30.08 zora1 - dziewczynka


Rozpakowane:
16.05 Gosiar - syn Tomek, 1875g dł. 49 cm / Zaspa (wątek *35)
16.06 akmka - córka OLIWKA 2970g 54 cm, szpital na Zaspie (wątek *41)
29.06 Trotka - córka Oliwka ,2880g, 52 cm/ Wejherowo (wątek *44)
02.07 Kaska2308, córka Zosia, 3065gr, 54 cm Kliniczna (wątek *46)
02.07 Jumelka - syn Dominik, 3620g, 55cm / Zaspa (wątek *47)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulacje dla kolejnych mamus!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale fajnie !!!!!!! Jumelka serdecznie gratuluję :):):)
wiecie co jak tak patrzę jak wszystkim szybko idzie to mniej zaczynam się bać tego porodu


dziewczyny jak to jest z tym opalaniem w trakcie ciąży ? chciałabym usiąść sobie na balkonie dzisiaj i opalić trochę chociaż dekolt i ramiona, chyba wystarczy, że przykryję brzuch co ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a Jumelka to chyba miała termin na 01.07 nie ??? to prawie idealnie wstrzeliła się w termin ale jaja :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla Jumelki :-) Teraz to już chyba ciągle się coś będzie działo w naszym wątku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się czasem opalam, ale nie więcej niż pół godzinki :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja się co raz bardziej denerwuję. Gratulacje, chciałabym też juz mieć to za sobą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak, Jumi miała termin na 01.07, pojechała rano na KTG, bo miała lekkie skurcze, zatrzymali ją, bo miała podwyższone ciśnienie
ok 15:00 dostała kroplówkę, bo miała za słabe skurcze, a o 18:10 synuś był już na świecie - tylko pozazdrościć :)

założę się, że u mnie wszytko wyjdzie odwrotnie, nie dość, że Bąbel napewno okaże się Małym Klopsem to pewnie kurczowo będzie się trzymał brzucha i nasz poród potrwa 3 dni (tyle ponoć rodziła mnie moja mama) - trochę to pesymistyczna wizja i do mnie nie podobna, ale wolę się nastawić na tą gorszą wizję ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witamy się i my i gratulujemy Jumelce - jak dotąd największego klopsika ma :)

Udało mi się zaliczyć z rana laboratorium i nie paść, ale jestem tak opuchnięta że pielęgniarka nie mogła wyczuć żyły i celowała na ślepo, za drugim razem jej się udało :/

Im bliżej porodu tym bardziej zaczynam się stresować i obawiać, ale z drugiej strony już się nie mogę doczekać i już chcę żeby się coś zaczęło dziać. Dzisiaj miałam tak realistyczny sen, właśnie że się zaczęło i szykowałam się żeby jechać do szpitala, że jak się przebudziłąm w nocy to zaczęłam szukać numeru po taksówkę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam się w południe :)
a tu takie wieści, gratulacje dla Jumelki! prawie udało jej się wstrzelić w termin :)
ja mam na jutro, ale coś czuję że nic z tego. małemu chyba dobrze w brzuszku :) zobaczymy co na ktg wyjdzie...
uff, upał straszny. właśnie wróciłam z poczty, odebrałam ciuszki dla małego. skusiłam się i zamówiłam w sklepie internetowym www.mamitati.pl , ciuszki śliczne, dobre gatunkowo :))) pewnie jeszcze kiedyś na coś się u nich skuszę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla nowych rodziców :D
Ja też już chce ale pomimo picia naparu malinowego na ktg zero skurczy. Szkoda bo dziś urodziny męża ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lariso - jeśli chodzi o opalanie to nie ma przeciwskazań, poza tym, że jest ryzyko powstania plam (jeśli dotychczas nie zauważyłaś żadnych to napewno nic Ci nie grozi, ewentualnie posmaruj się jakimś kremem z filtrem)
ja tydzień temu byłam na półwyspie i siedziałam na leżaczku w tunice, czytałam gazetę ... nawet nie czułam jak mnie łapie i nie czułam, żeby mi było gorąco, a trochę się strzaskałam, dekolt w kwadracie i rękawki :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla kolejnych mamusiek :-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Grrr od rana strasznie mnie boli brzuch, w dodatku biegunka. Teraz już sama nie wiem czy to skurcze, czy problemy innej natury....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to dobrze - ja chyba będę sobie szła na pół godziny potem wróce zobaczę jak się czuje i ewentualnie znowu wyjdę :)

karolcia teraz to nie te czasy, żeby tyle kobietę trzymali i wydaje mi się, że teraz 3-dniowe porody nie wchodzą w gre !
widzisz nie ma skurczy- dają oksytocynę i już, a jak oksytocyna nie działa to cc, nie zostawiają kobiet samym sobie, przynajmniej ja w to wierzę i chcę wierzyć :):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no Kasia ty sobie nie żartuj, co to będzie za średnia w tym wątku, jedno dziecko na dzień ??? :):) nie nadążymy z gratulacjami !
a nie najadłaś się jakiegoś świństwa ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nic nie jadłam, wczoraj jedynie 2 nektaryny i zapiekanke ziemniaczaną na obiad. Dzisiaj też nic....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam nadzieję, że mi aż tyle nie zejdzie, teraz nie mają miejsca w szpitalu, więc starają się szybko załatwiać sprawę i zwalniać łóżka nawet w niedziele, a po wypis w poniedziałek jeśli jest konieczność (o tym wspominała nawet położna w SR)

Kaśka - krąży coś w powietrzu, ja od pamiętnych rewolucji też mam coś z żołądkiem, często mi burczy, poza tym ostatnio częściej czuję się głodna, polecam już dostępne jagody albo jagodzianki (póki możemy je jeść) ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i sie poryczalam :))

gratulacje nowym swiezo upieczonym mamusiom



zaczynam odczuwac konsternacje ze tak latwo im idzie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale super wieści :-D
Najserdeczniejsze gratulacje dziewczyny.

Jumelko-brawo dla Ciebie. Kawał chłopa z Dominiczka. Obyście szybciutko znaleźli się w domku. Całuje Was mocno
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka,
Gratulacje nowym mamom :)
ja dziś ide do gina i ciekawe co mi powie,
czeka mnie KTG, USG itp. (ale się zrymowało :P :) brzuchol mi opadł 4 dni temu wiec moze cos tam się już zaczyna dziać.
Z jednej strony nie mogę się doczekać kiedy zobacze malucha a z drugiej strony zaczynam mieć ogromnego stresa :(
ale jak widze na forum, że laseczki tak błyskawicznie się "rozpakowują" to się mniej stresuje ..... tak czy siak urodzić trzeba i już !! :)

Dodam, że chyba coś jest w tym powietrzu, ja też jakaś niedojedzona chodzę :/ i do kibelka z nr 2 też często biegam .... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny może to głupie pytanie i wstyd je zadać ale muszę :) ciągle słyszę, że jeździcie na to ktg, jak jestem na wizycie u gina to lekarz przykłada mi do brzucha taki mały aparat i słucha tętna dziecka, więc rozumiem, że to jest to ktg tak?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lariso - nie sugeruj, że zadajesz głupie pytania, bo ja dotychczas też nie miałam jeszcze KTG ;P
ktg bada skurcze i tętno dziecka, dotychczas miałam mierzone tylko tętno, no i oczywiście usg, bo lekarz w gabinecie nie miał odpowiedniego sprzętu i powiedział, że jeśli czuję potrzebę to mogę iść do szpitala i tam mi zrobią bez skierowania ktg

to ja wspominałam o jagodziankach i już Ci, Kasiu, pozazdrościłam :)
niedługo się zbiorę i wybiorę się na lody i po jagodziankę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ktoś tu coś wspominał o jagodziankach, właśnie wróciłam z cukierni, obładowana jagodziankami, pączkami, drożdżówkami i innymi słodkimi świństwami ;) Ale mnie naszło na te jagody ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje kolejnej mamusi :)
Jedna za drugą się rozpakowuje a mi jeszcze daleko do rozpakowania :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale nabrałam ochoty na te jagodzianki, że zaraz ruszam do sklepu ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla świezych mamuś :)

Larisa, ktg to takie urządzenie ktore ma dwa pasy przypinane na brzuchu - jeden monitoruje tętno dziecka, drugi - cznnosc skurczową macicy.
Z badania wychodzi zapis w postaci wykresu.

Ja mam zalecone co dwa dni ze wzgledu na znaczne przeterminowanie i cukrzyce ciązowa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rasia bardzo dziękuję za odp. a od kiedy trzeba chodzić na to badanie, bo ja mam termin na 16 sierpnia i w życiu żaden lekarz mnie na takie badanie skierował ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
miało być oczywiście nie skierował :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie trzeba chodzic

ja bylam raz - po wypadku samochodowym

jesli wszystko z ciaza ok, dobrze sie czujesz i akcja porodowa rozpocznie sie w terminie to nie potrzebujesz chodzic spcjalnei na ktg

idziesz bez skierowania gdy nie czujesz malucha lub gdy jestes po terminie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaaaaaa to teraz już wszystko wiem - dzięki wielkie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam i ja w dwupaku nadal,
wczoraj byłam zdołowana na maxa, że nic się w kierunku porodu nie dzieje, ale już się oswoiłam z myślą, że jeszcze trochę pochodzę z brzuszkiem.
W najgorszym scenariuszu urodzę 13.07:)
Co do opalania to pytałam wczoraj gina i mówił, że jak najbardziej można oprócz brzucha no i nie w południe. Ja od kilku dni opala sobie nogi i ramiona na balkonie.
Dziś śmigamy pooglądać żaglowce i pospacerować. Ciśnienie na szczęście na razie mam dobre.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale mi narobiłyście ochoty na te jagodzianki ;) chyba też się przejdę do sklepu ;)
mi dziś wyjątkowo dobrze się spało, całe 10 godzin :))) z kilkoma przerwami na siusiu ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kobietki mam skurcze od rana. Dostałam również nagłego napadu sprzątania ;) Wysprzątałam pokój na błysk, w razie czego przygotowałam wszystko do szpitala. Idę się kąpac, jak nie przejdzie jade do szpitala.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja właśnie wróciłam z zakupów, niby tylko warzywka jakieś i owoce, a ledwo doszłam do domu. Ale jagodzianki oczywiście kupione i zaraz się zabieram za jedzenie, a później ugotuje kompocik z rabarbaru i truskawek, tak jakoś naszła mnie ochota :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ucięłam sobie okołopołudniową drzemkę i pora wstawać na drugie śniadanko :) Zaraz zmontuję makaron z truskawkami i biorę się za czytanie - kurier przyniósł mi dziś książki - pierwszy rok życia dziecka i nową cieplutką Szwaję :)))

Kaśka, dość już przedwczesnych porodów, a ze skurczami to może lepiej byś nie sprzątała mieszkania tylko raczej się połozyła i odpoczęła, co? Daj znać, jak się sytuacja rozwinie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rany dziewczyny jakiego ja mam pecha !!!!!!!
ostatnio miałam jechać na SR -nie dojechałam bo ta ulewa się zaczęła i nie było jak, szykuje się dzisiaj do wyjścia i co ????
ZŁAMAŁAM SOBIE ZĘBA NA PESTCE OD CZEREŚNI !!!!!!!
NIE MUSZĘ CHYBA DODAWAĆ ŻE CHODZI MI O JEDYNKĘ :(

WYGLĄDAM TERAZ WPROST TAK SEKSOWNIE JAK JESZCZE NIGDY HA HA HA sama nie mogę na siebie w lustrze patrzeć ze śmiechu ( dobrze, że Krzyśka nie ma ! )


mam nadzieję, że przyjmie mnie moja dentystka bo nie wiem gdzie miałabym teraz szukać innych :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sytuacja ustała, nic się nie dzieje. Za to teraz odebrałam wyniki badan, martwi mnie glukoza przed wypiciem 76 po wypiciu 144.

Larisa współczucia ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no a jeszcze moja dentystka nie może mnie przyjąć :(
a Ty Kasia po raz pierwszy robiłaś to badanie ? bo ja robiłam w 26 tygodniu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba może być do 140 max więc nie jest najgorzej, może będziesz musiała powtórzyć
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak robiłam pierwszy raz... Troche późno, sama nie wiem czemu tak późno mnie skierował...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lariso - współczuję, w razie czego mogę Ci polecić moją dentystkę, przyjmuje prywatnie na piętrze pasażu przy Kolonowej (obok KaMama), jest bardzo sympatyczna i delikatna ... lek. stom. Sadowska-Socha (509 918 356)

ja wybieram się właśnie na spacerek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Larisa współczuję, ja chodzę do denticalu na grunwaldzkiej i jestem zadowolona, może tam by cie przyjęli w takiej awaryjnej sytuacji.

Ja właśnie chciałam się troszkę poopalać na balkonie, ale jednak za gorąco i wytrzymałam 10 min. Zdecydowanie wole plaze, jeziorko, albo opalanie w ogrodzie, na balkonie masakra.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kaska, ty tylko nieznacznie pezekroczylas norme

na twoim miejscu zrobilabym 75g glukozy - jesli i to wyjdzie za wysoko to masz do diabetologa
i juz
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
marsz mialo byc :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
KAśkaGdansk :) nie obraź się ale trochę śmiać mi się chce jak czytam Twoje wpisy :)
moze mi się tylko tak wydaje ale widzę, ze już sie ostro nakręcasz na poród ... masz jeszcze cały miesiąc .... wiec SPOKO :)
lepiej urodzić bliżej terminu niż teraz !! wcześniaka.
Pozdrawiam

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam się w nowym wątku. Gratuluję kolejnym mamusiom ;D. Zaniedbałam was troszkę dziewczynki....ale same rozumiecie Księżniczka Oliwia najważniejsza....;D. Powiem wam,że laktator świetna rzecz. Oliwia jeszcze tak dobrze nie ssie i bardzo denerwowała się przy cycku, więc aby nie męczyć jej i siebie, ściągam pokarm i podaję butelką....Trudno,że nie piersią, ale ważne że moje mleczko....Może jeszcze uda mi się naturalnie karmić, ale puki co to dzidzia ma być najedzona bez różnicy jakim sposobem....


Ps MIA kibicuję i mam nadzieję,że do pierwszej 10 się załapiesz.....Wprawdzie to nie podium, ale ja tez dopiero na 3 miejscu;P.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bynajmniej nie liczylam na pierwsza trojke
ale im wiecej was sie rozpakowywuje tym bardziej ja chce :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trotka - a co to za ranking? ;P
dobrze, że nie ponumerowałam "rozpakowanych" mamusiek i radzę tego nie robić ;P
MiA, tak samo jak i Kaśka - macie jeszcze czas! dajcie mi szansę ;P
tak w ogóle to przecież wielki znak zapytania stoi jeszcze nad "J czy J"

Jumelka wróci i ja idę "się rozpakować" ;P byle do poniedziałku ... chyba, że na jutrzejszym weselu Bąbel postanowi wyskoczyć i potańczyć ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
karolcia_pf ja jestem zaraz za tobą ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kaska trochę Ciebie nie rozumiem..jakbyś sama szukała "guza"
raz piszesz, że lekarz zabronił Ci wykonywać jakichkolwiek ruchów i leżeć plackiem, potem szukasz forumek na spacery i kawki a teraz sprzątasz...wierz mi, że rodzić przed terminem to nie jest NIC miłego-przede wszystkim dla dziecka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam nadzieję, że będę ostatnia na liście:)) dziś byłam na USG - i mała jest trochę większa niż by mogło to wynikać z miesiączki:) termin szybszy o tydzień niby - a ja chciałam rodzić we wrześniu...:) no nic - zobaczymy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja się za ryba_gda ustawiam.
Jak nie wyjdzie syn sam to na pewno 13.07 lekarz go wykurzy:)
Kaska, trochę panikujesz.
Z cukrem to spokojnie, lekarz będzie kazał powtórzyć badania i być może na tym koniec. Cukrzyca nie jest wskazaniem do cc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja wiem że jestem panikara straszna. Niestety tak już mam. Jestem troche przewrażliwiona na punkcie pewnych rzeczy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
JJ juz pewnie mozna na liste rozpakowanych wpisac


aa ja, tak jak wczesniej rozmialam z trotka, mam (niby) przesuniety termina na wczesniej
wedlu szpitala na 6.07
wg mojego lekarza na 10.07


naprawde bym chciala juz
i licze na pelnie ksiezyca
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mia wg suwaczkow mamy 4 dni roznicy miedzy soba. jak Ty pojdziesz rodzic to ja tez :)

a tak powaznie, tez juz nie wyrabiam. nie dziwie się wcale Karolci, że juz by chciała. mi zostalo 26 dni i zastanawiam sie jak by tu je ukrocic :) pogoda jest okropna, mały coraz mniej sie rusza, w domu wszytko gotowe- to naprawde mogloby sie juz wydarzyc :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też w ok 34-36 tc byłam napalona zeby maluch już wylazł i dlatego częściowo rozumiem Cię KaskaGdańsk :) (byłam na 90% przekonana że urodzę w czerwcu)
ale teraz dzieki Gosiar i też innym znanym mi przypadkom urodzenia wcześniaków zrozumiałam ,ze to nic dobrego dla dziecka :/ !!
im ciąża jest donoszona terminowo tym lepiej dla maluszka!! i tego się trzymam.
Mi ciągle waha sie termin porodu między 10-17/07.
Wiem, że w lipcu rozpakuje się na 100% bo muszę, i dlatego czekam spokojnie na SUGNAŁ :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie, donoszona ciąża jest bardzo ważna. ja sobie nie wyobrażam jakie nerwy przechodzą dziewczyny które urodziły wcześniaczki. Mój synek urodził się w terminie 39tc ale z bardzo małą wagą urodzeniową i jeszcze spadł. Myślałam, że zwariuję z niepokoju a co dopiero jak maleństwo jest wcześniaczkiem :(
KasiaGdańsk, jeszcze chwila moment i będziemy Tobie gratulować :)
Ja modlę się żeby mój maluszek urodził się w terminie, nawet nie chcę żeby dzień szybciej bo będzie Sylwestrowy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja doskonale wiem że to nic dobrego urodzic wcześniaka. A z drugiej strony juz chce żeby mała była ze mną, żeby mnie już nic nie bolało, zebym ją mogła przytulac, kąpac, karmic....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczyny:)
Przede wszystkim gratulacje dla Jumelki:) Dziewczyny idziecie jak burza. Ja już też nie mogę się doczekać spotkania z moją Księżniczką, jeszcze troszkę, jeszcze kilka tygodni:)
Polecam na takie upały bananową kawę mrożoną:) Podaję przepis:
- 1 banan
- 1,5 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
- 2 łyżeczki cukru
- 4 kostki lodu
- 200ml mleka
- bita śmietana
- troszkę startej czekolady

wszystko miksujemy, lód kruszymy( mieszamy wszystko razem) na wierz bita śmietana i posypujemy troszkę startą gorzką czekoladą
Smacznego:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wstawać śpiochy jedne !


Kasia jeszcze troszkę i mała będzie z Tobą ! :)

pochwalę się Wam, że znowu mam wszystkie zęby ha ha !
nie dostałam znieczulenia i nawet bolało, aż mały mnie solidniej kopał - chyba czuł, że mamę maltretują ;)

DEMOLKA dzisiaj zrobię ten koktail i zobaczymy

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie śpię już od 4:00 rano i jestem już padnięta, także zaraz jeszcze na godzinkę się położę :)

Demolka - przepis brzmi bardzo smakowicie, ale ja nie piję i nigdy nie piłam kawy - nie trawię tego smaku, co każdego bardzo dziwi :) u mnie w domu od zawsze piło się kawę ... rodzice, goście, nawet mąż pija kawę, choć nie za często, a ja nie :)
ale banany z czekoladą np. z grilla i bitą śmietaną? mmmmm...mniamm :)))

dzisiaj wybieramy się na wesele, wszelkich oznak zbliżającego się porodu nadal brak, więc może wyskaczę Bąbelka ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam dziewczyny! Ale tu się dzieje u Was! Gratuluję wszystkim mamusiom!
Ja od 3 dni mam film, że Damianek coraz mniej się rusza, liczę ruchy, wczoraj nawet do szpitala chciałam jechać. Za to dziś maluch już od godziny mnie maltretuje, nie wiem jak się ułożyć żeby przestał wciskać stópki pod żebra. Co za urwis z niego! Ale oczywiście jestem szczęśliwa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Valentinik ja tez mam czasem takie akcje, że kładę się na płasko i nie uspokoję się dopóki mały się nie poruszy, bo tak naprawdę jak się jest w biegu cały dzień poza domem to czasami mam myśli czy czułam coś dzisiaj czy nie czułam !
no ale ty już jesteś właściwie na końcówce- mi jeszcze trochę zostało
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha, dzisiaj mam remont, myślicie, że powinnam się ewakuować z mieszkania na czas malowania ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Larisa jak masz możliwość ewakuuj się. Zapach farby może wpłynąć na Ciebie bólem głowy. Niby te farby nie śmierdzą, ale na mnie np. źle działają
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczyny:) ile tu się dzieje:) gratulacje dla jumelki:) byłam w czwartek u gina na kontroli i niestety okazało się, że moja Maleńka jest za mała... pozostało mi 13 dni, a ona waży ok 2400g.. w dodatku doktor powiedziała, że jej wymiary nie zgadzają się jakieś trzy tygodnie... jestem przerażona.. wysłała mnie na KTG do szpitala, ale tam okazało się wszystko ok, już chcieli mi robić test oksytocynowy, ale na szczęście się obeszło bez... tylko, że mam co dwa dni jeździć na to badanie.. nie wiem, co mam myśleć, boję się o moje maleństwo..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Evelinka wiesz z tą wagą malucha to trzeba brać dużą poprawkę,
moja koleżanka urodziła w maju - lekarz mówił jej, że maluch ma też niecałe 2800g a urodziła 3500g, naprawde rzadko zdarza się , że lekarz określi dokładnie wagę dziecka.

Ja dziś przeżyłam straszną noc :(
maluch tak się wiercił, ze myslałam, że mi zaraz wyskoczy !!
przyzwyczaiłam się już do kopania po żebrach i uciskania na płuca, ale teraz dorwał się do mojej dolnej części brzucha :( dorwał cos chyba w swoje łapki i dał mi ostro popalić. strasznie kuło mnie w okolicach szyjki macicy i ostatnio dość czesto mnie tam kuje na dole :( że aż podskakuje jak np. siedze :( okropne uczucie :(((
Też macie takie bóle?
Już wolałam jak mi żebra atakował a teraz przeniósł się na dół...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiulka mam dokładnie tak samo.wczoraj co chwila podskakiwałam na kanapie aż mąż się zdenerwował i chciał mnie wieźć do szpitala :)))
ja to sobie tłumaczę ,że Antek zaczyna wpasowywać się w kanał i że może niedługo urodzę(jestem w 36tc)
ale fakt nieprzyjemne jest to uczucie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi też się zdarzaja takie kłucia na samym dole, więc to chyba rzeczywiście maluch się rozpycha :)

Evelinka moja siostra urodziła ostatnio synka i ważył niecałe 2600, od początku lekarze mówili, że będzie malutki i to niczemu nie przeszkadza, teraz ma 8 miesięcy i jest normalnym dzieckiem, nie odstaje od swoich rówieśników więc głowa do góry ! :)
z resztą mój synek też nie będzie duży, lekarz powiedział, że waga urodzeniowa ( oczywiście teoretycznie ;) ok 3kg

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki dziewczyny:) mam nadzieję, że wszystko będzie ok:) lekarz powiedziała mi jeszcze, że to główka jest trochę mniejsza, niż powinna, ale mam nadzieje, że po prostu szybciej Maleńka wyjdzie:P a co do tego kłucia, to też je mam już od jakiegoś czasu.. myślę, że to właśnie dzidzia jakoś tak uciska i dlatego mamy taki dyskomfort, ale ogółem, to chyba norma, co?;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Evelinka ja urodziłam synka równe 2500 w 39 tc nie martw się będzie dobrze. Faktycznie maluch był malusi, najmniejszy na oddziale ( nie licząc wcześniaczków) ale zdrowo się chował i wyrósł to dużego chłopca :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Evelinka ja urodziłam synka równe 2500 w 39 tc nie martw się będzie dobrze. Faktycznie maluch był malusi, najmniejszy na oddziale ( nie licząc wcześniaczków) ale zdrowo się chował i wyrósł to dużego chłopca :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia31 a czy musiałaś dłużej zostać z Małym w szpitalu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny jako, że mój mąż ma nadciśnienie zaopatrzyłam się w ciśnieniomierz i teraz sobie mierzę raz dwa razy dziennie, nigdy nie miałam problemów z ciśnieniem,
problem jest taki, że czasami mierzę pierwszy raz i mam trochę podwyższone czekam chwilę mierzę drugi raz i już jest w normie, nie wiem czy ten pierwszy wynik to przez emocje towarzyszące pierwszemu badaniu czy jak ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rodziłam Michała na Zaspie i nie zostałam ani dnia dłużej. Lekarz powiedział mi, że gdyby dziecko urodziło się poniżej 2500 kg i 51 cm długi to wtedy faktycznie waga urodzeniowa jest za mała i maleństwo musi byc pod obserwacją a tak puścili mnie do domu. Fakt, że wiele zależało od wagi w dniu wyjścia. Mały spadł na najniższą 2335 a w dniu wyjścia miał 2365. baliśmy się, że nas nie wypuszczą, ale waga podskoczyła w górę i było ok :)
Naprawdę nie martw się, będzie dobrze :) Czasem takie maleństwa też się rodzą.
Moja córa urodziła się 3670 i dostała 8 punktów w skali apgar
a synek taki malusi i dostał 10 punktów :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Coś poplątałam ;) Na szybkiego pisałam :)
Później miałam napisać, że mały miał 51 cm :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka :)
dziś rano byłam na ktg, są już skurcze :) rozwarcie też.
Pani doktor powiedziała, że może uda mi się wstrzelić w termin :) zaczyna się coś dziać.
działamy ;) i czekamy :) ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ryba coś czuję w kościach, że ten weekend jest Twój :) Powodzenia życzę i szybkiego, lekkiego rozwiązania
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
właśnie odszedł mi czop i skurcze mam co 15 min. wezme kąpiel i zobaczymy co dalej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o jeeezu ryba trzymaj się !!!!!!!!!!!!! :):)
a jak te skurcze ?? bolą ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jestem po kąpieli, narazie spoko :) nie bolą za bardzo. tak jak przed miesiączką. nie jest źle ;)
jakbym się długo nie odzywała to znak że jestem w szpitalu.
a teraz idę coś zjeść, bo strasznie mnie ssie :)
ps. chyba mąż jest bardziej zestresowany ode mnie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ryba spadam na imieninki - trzymam za Ciebie mocno kciuki :) !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ryba i jak tam??:) dziewczyny macie tempo niesamowite:) jedna za drugą;)
Trzymam kciuki żeby poszło szybko i sprawnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ryba trzymam kciuki, kurcze dziewczyny jeszcze troche i nasz kolej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
skurcze są, ale bardzo nieregularne, i w sumie niebolesne. zaraz wybieram się z mężem na spacerek, może coś pomoże :)
a może maluszek czeka do jutra, żeby zrobić mamie prezent na imieninki ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też mam jutro imieninki :) i tak samo mam nadzieje, że córcia zrobi mi niespodziankę:) Dzisiaj coś gorzej sie czuje, spuchły mi nogi i mam wrażenie że czop mi odpadł, ale nie wiem czy to napewno on...:( i brzuch mnie też dzisiaj sie dużo napina i w dodatku takie delikatne kłucie czuje, nie wiem czy to skurcze... czuje się okropnie zdezorientowana...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak ci się napina brzuch to to mogą być skurcze, u mnie właśnie tak one wyglądają, czasami mnie kłuje tak, jakby bolały jajniki.
mnie teraz bardziej boli w krzyżu, niż sam brzuch. cały czas czekam na rozwój akcji...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wielkie gratulacje dla kolejnych mamus i mocno trzymam kciuki za NOWE :-))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ryba jak się czujesz?? spacerek pomógł??:)
Dziewczyny niedługo nasza kolej:) patrzę na mój suwaczek czas poprostu pędzi jak szalony tydzień za tygodniem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też jestem pod wrażeniem, jak to pędzi. Ale teraz już jestem na etapie że ani dnia dłużej chyba nie wytrzymam, i ani jednej nocy. Masakra. Już nie wiem co gorsze - wstawać nocy co 1,5 godziny do łazienki i potem nie móc zasnąć bo ręcę dręwieją i bolą, czy cały dzień się męczyć z bolącym brzuchem, skurczami i dołkiem psychicznym?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zauważyłam że w nocy max 3 godziny potrafię przespac. Po 3 godzinach wstaję z bólem brzucha, bo tak mi się siku chce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny dopadł mnie strasznyyyy ból własciwie nie wiem czego, jakby kręgoslupa, po lewej stronie... do tego napina mi sie brzuch... ból kręgoslupa nie do wytrzymania...czy to może oznaczac zblizający sie porod?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no laseczki - godzine temu odeszły mi wody !!!
za godzine jade do szpitala - trzymajcie kciuki :)
oprócz tego nie mam skurczy pewnie mi je wywołają ...



popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahah ale numer teraz to już się posypało:) jedna za drugą:P jak tak dalej pójdzie to urodzę przed czasem:D
Miałam dziś koszmarną noc, brzuch mi się napinał co chwila i to uczucie jakbym miała za chwilę dostać okres, rano to samo ale stanowczo lepiej. Nawet nie można nazwać tego bólem tylko było to raczej takie męczące.
Cała noc do bani
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Demolka to miałyśmy podobną noc ale Ty masz jeszcze sporo czasu, może zadzwoń do lekarza i spróbuj nospę.

Ja mam od wczoraj podbarwioną krwią wydzielinę, może to już blisko:D Wczoraj robiłam ktg i usg i wsio o.k. Tylko waga małego od 3800 do 4100.

Asiulka trzymam kciuki za szybki poród :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trzymam kciuki za kolejne mamusie.... My wybieramy się na pierwszy spacerek. Nie jest aż tak gorąco jak przez ostatnie dni...Jutro Oliwia będzie miała już tydzień, rany jak ten czas leci przy takim maluszku...Pozdrawiamy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Od wczoraj tu nie zaglądałam, a tu kolejne dwie mamusie się szykują, w naszym wątku jakieś niezłe tempo jest :-)
A do tego ten czas tak szybko leci, dla mnie im bliżej końca tym szybciej, dopiero czytałam jak Trotka urodziła, a tu już się wybieracie na pierwszy spacerek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to my z Zosią meldujemy się już w domu :) Mała smacznie śpi więc naskrobię parę słów. W środę rano znalazłam na wkładce żółtawy śluz z smugami krwi, to pewnie był czop, ale za bardzo sie nie przejęłam, bo czułam się świetni i nie było żadnych skurczy. Wieczorem pojechaliśmy do teściów i zostaliśmy tam na noc, nie mogłam za bardzo zasnąć, ale miałam z tym problemy ostatnio więc przewracałam się z boku na bok.

Kilka minut przed 4 rano zrobiło mi sie mokro, poszłam do łazienki i okazało się że to bezbarwny płyn więc raczej wody, nie było ich dużo najwyżej 1/4 szklanki. Poszłam obudzić męża i pojechalismy na Kliniczną. podłączyli mnie do KTG, skurcze minimalne, brzuch zaczął mnie boleć jak przed okresem. Po jakimś czasie lekarz przyszedł i przebił mi pęcherz, ale skurcze nadal niewielkie. Dopiero oxy pomogła.

No i się zaczęło... Ból brzucha to był dla mnie pikuś, przy każdym skurczu miałam wrażenie, że ktoś wyrywa mi kręgosłup, tak bolały mnie plecy. Męczyłam się tak z 2 godziny a rozwarcie na 4 palce więc zastanawiałam się jak dam radę dotrwać do końca... Potem zaczęły się skurcze parte, nie bardzo można je porównywać do tych wczesniejszych bo to zupełnie inne uczucie, ale gdybym miała powiedzieć co jest łatwiejsze do zniesienia to jednak parte. Muszę przyznać, że ćwiczenia oddechowe z SR bardzo się tu przydały.

Tak w największym skrócie, bolało jak cholera, ale to maleńkie ciałko położone na moim brzuchu juz po wszystkim wynagrodziło mi każdą kropelkę potu..... :)

Szycie niezbyt przyjemne, ale byłam w takiej euforii, że nawet lekarz się dziwił, że po takim porodzie mam jeszcze siłę rozmawiać i żartować z byle czego. Od momentu kiedy wyszła Zosia ciągle się śmiałam i nie mogłam przestać :) przy porodzie były 2 młode studentki i pomagały mi jak tylko mogły, fajna sprawa.

I na koniec wielki plus dla Klinicznej po prostu za wszystko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do Effci: napiszę do Ciebie maila na nk w odpowiedzi na smsa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kaska gratulacje :-) No i czekamy na jakieś zdjęcie córeczki ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratuluję kolejnej mamusi:)
dzień minął mi jakoś w miarę ale przyszedł wieczór i zapowiada się taka sama noc jak wczoraj:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kaska2308 czy na Klinicznej pytali Cię czy chcesz skorzystać ze znieczulenia ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tez mnie to zastanawia. Czy na klinicznej trzeba sie upomnieć o to znieczulenie czy jak sie nie powie że sie chce to lekarz sam nie proponuje?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I ja również melduje się już z córeczką w domku. Mała na na imię Pola, urodziła się 05.07 o godzinie 14.10 w szpitalu na Zaspie, miała wagi 3450 i 55 cm długości. Malutka jest rozkoszna. Później napisze coś wiecej o porodzie i pobycie w szpitalu. Jak narazie jestem mega zmęczona z powodu braku snu... ale jednocześnie jestem bardzo, bardzo szczęsliwa:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
serdecznie gratuluję ! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kobietki przenieście się do nowego wątku ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Vision Express - czuję się oszukana (28 odpowiedzi)

Nie ja osobiście, ale dziś wcisnęli mojej teściowej bardzo drogie okulary do czytania. Naprawdę...

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (141 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Atopowe zapalenie skóry (71 odpowiedzi)

Kobietki ratujcie.. od zawsze jestem alergikiem, ale w ciąży atopowe zapalenie skóry mnie...

do góry