Widok
LIPCOWE I SIERPNIOWE MAMUSIE 2009*****67
16.05 gosiar - syn Tomek, 1875g, 49 cm / Zaspa (wątek *35)
16.06 akmka - córka OLIWKA 2970g, 54 cm / Zaspa (wątek *41)
29.06 Trotka - córka Oliwka ,2880g, 52 cm / Wejherowo (wątek *44)
02.07 Kaska2308 - córka Zosia, 3065gr, 54 cm / Kliniczna (wątek *46)
02.07 Jumelka - syn Dominik, 3620g, 55cm / Zaspa (wątek *47)
05.07 _karolcia_pf - syn Nikodem, 3670g, 57cm / Zaspa (wątek *49)
05.07 ryba_gda - syn Jaś, 3080 gr,56 cm / Wojewódzki(wątek*48)
05.07 karolajnaaa - córka Pola 3450gr, 54cm / Zaspa (wątek *50)
05.07 Asiulka - syn Karolek 3375g, 52cm / Wojewódzki (wątek *50)
09.07 effcia, syn Adaś, 3650g, 54cm / Kliniczna (wątek *49)
12.07 olala82 córka Zosia 3390g, 57 cm / Redłowo (wątek*52)
14.07 Evelinka - córka Oliwka 2845g, 54cm / Kliniczna (wątek *53)
16.07 Sasza - syn Krzyś 3950g, 57cm / Swissmed (wątek *52)
19.07 asior - syn Marcjan 3280g, 57 cm / Kościerzyna (wątek *56)
20.07 J czy J - córka Nina 3000g, 54 cm / Redłowo (wątek *55)
21.07 Valentnik - syn Damianek 3250g, 54 cm / Zaspa (wątek *56)
22.07 stynka - córka Nina 4050g, 55 cm / Wojewódzki (wątek *57)
24.07 kasia-125 – córka Maja 3115g, 56 cm / Kliniczna (wątek *56)
26.07 Martek - córka Michalinka 3900g, 60cm / Wejherowo(wątek *56)
29.07 adziula - syn Mikołaj 4050g, 56cm (wątek *58)
01.08 KaskaGdansk - syn Tomasz, 3265g, 54 cm / Kliniczna (wątek *59)
01.08 MiA_2008 - syn Kajtuś 3730g, 56cm / Kliniczna (wątek *60)
06.08 larisa27 - syn Marek, 3150g, 54cm / Zaspa (wątek *60)
06.08 jolga - córkaLiwia, 4300g, 58cm / Zaspa (wątek *60)
12.08 iwonka_ika - córka Zuzia, 3040g, 50 cm / Zaspa (wątek *61)
12.08 Dagusia - córka Dagmara, 3700g, 59 cm / Zaspa (wątek *63)
16.08 Madia - córka Amelia, 3200g, 55cm / Kliniczna (wątek*62)
16.08 olas - córka Hanna, 3600g, 56cm / Zaspa (wątek *63)
19.08 Agutek81 - syn Antek 3020g, 54 cm. (wątek *64)
20.08 demolka - córka Hania, 3420g, 53 cm / Kliniczna (wątek *62)
22.08 bruks1983 -syn Miłosz, 3100g, 53cm/ Redłowo (watek *63)
24.08 Ola81 - córka Agnieszka, 4115g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
26.08 iwi32- córka Oliwia, 3650g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 monalizka - córka Lenka, 3950g 60 cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 Ania Wejherowo - syn Tymoteusz, waga 3560 g, 55 cm/ Wejherowo (wątek *64)
29.08 ewa.gdynia - syn Piotruś, 3350g, 55cm / Zaspa (wątek 65)
01.09 MagdaRed - dziewczynka Zuzanna, ok 3665g, 57cm /Wejherowo (wątek 65)
02.09 Asiunia81 - córka Zosia 4130g, 60cm/ Puck (wątek *65)
04.09 zora1 - córka Helenka 3470g, 51cm/ Wojewódzki (wątek *65)
05.09. panishmitowa - syn Maurycy 3800g , 58 cm/Wejherowo (watek 66)
07.09 mijka - córka Laura 3140g, 57cm/ Kliniczna (wątek *66)
link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/LIPCOWE-I-SIERPNIOWE-MAMUSIE-200966-t123730,1,16.html
16.06 akmka - córka OLIWKA 2970g, 54 cm / Zaspa (wątek *41)
29.06 Trotka - córka Oliwka ,2880g, 52 cm / Wejherowo (wątek *44)
02.07 Kaska2308 - córka Zosia, 3065gr, 54 cm / Kliniczna (wątek *46)
02.07 Jumelka - syn Dominik, 3620g, 55cm / Zaspa (wątek *47)
05.07 _karolcia_pf - syn Nikodem, 3670g, 57cm / Zaspa (wątek *49)
05.07 ryba_gda - syn Jaś, 3080 gr,56 cm / Wojewódzki(wątek*48)
05.07 karolajnaaa - córka Pola 3450gr, 54cm / Zaspa (wątek *50)
05.07 Asiulka - syn Karolek 3375g, 52cm / Wojewódzki (wątek *50)
09.07 effcia, syn Adaś, 3650g, 54cm / Kliniczna (wątek *49)
12.07 olala82 córka Zosia 3390g, 57 cm / Redłowo (wątek*52)
14.07 Evelinka - córka Oliwka 2845g, 54cm / Kliniczna (wątek *53)
16.07 Sasza - syn Krzyś 3950g, 57cm / Swissmed (wątek *52)
19.07 asior - syn Marcjan 3280g, 57 cm / Kościerzyna (wątek *56)
20.07 J czy J - córka Nina 3000g, 54 cm / Redłowo (wątek *55)
21.07 Valentnik - syn Damianek 3250g, 54 cm / Zaspa (wątek *56)
22.07 stynka - córka Nina 4050g, 55 cm / Wojewódzki (wątek *57)
24.07 kasia-125 – córka Maja 3115g, 56 cm / Kliniczna (wątek *56)
26.07 Martek - córka Michalinka 3900g, 60cm / Wejherowo(wątek *56)
29.07 adziula - syn Mikołaj 4050g, 56cm (wątek *58)
01.08 KaskaGdansk - syn Tomasz, 3265g, 54 cm / Kliniczna (wątek *59)
01.08 MiA_2008 - syn Kajtuś 3730g, 56cm / Kliniczna (wątek *60)
06.08 larisa27 - syn Marek, 3150g, 54cm / Zaspa (wątek *60)
06.08 jolga - córkaLiwia, 4300g, 58cm / Zaspa (wątek *60)
12.08 iwonka_ika - córka Zuzia, 3040g, 50 cm / Zaspa (wątek *61)
12.08 Dagusia - córka Dagmara, 3700g, 59 cm / Zaspa (wątek *63)
16.08 Madia - córka Amelia, 3200g, 55cm / Kliniczna (wątek*62)
16.08 olas - córka Hanna, 3600g, 56cm / Zaspa (wątek *63)
19.08 Agutek81 - syn Antek 3020g, 54 cm. (wątek *64)
20.08 demolka - córka Hania, 3420g, 53 cm / Kliniczna (wątek *62)
22.08 bruks1983 -syn Miłosz, 3100g, 53cm/ Redłowo (watek *63)
24.08 Ola81 - córka Agnieszka, 4115g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
26.08 iwi32- córka Oliwia, 3650g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 monalizka - córka Lenka, 3950g 60 cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 Ania Wejherowo - syn Tymoteusz, waga 3560 g, 55 cm/ Wejherowo (wątek *64)
29.08 ewa.gdynia - syn Piotruś, 3350g, 55cm / Zaspa (wątek 65)
01.09 MagdaRed - dziewczynka Zuzanna, ok 3665g, 57cm /Wejherowo (wątek 65)
02.09 Asiunia81 - córka Zosia 4130g, 60cm/ Puck (wątek *65)
04.09 zora1 - córka Helenka 3470g, 51cm/ Wojewódzki (wątek *65)
05.09. panishmitowa - syn Maurycy 3800g , 58 cm/Wejherowo (watek 66)
07.09 mijka - córka Laura 3140g, 57cm/ Kliniczna (wątek *66)
link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/LIPCOWE-I-SIERPNIOWE-MAMUSIE-200966-t123730,1,16.html
korzystam z chwili snu mojego Bąbla i zakładam nowy wątek :)
cisza w naszym wątku jak w kościele ;)
podajecie swoim pociechom witaminy przy karmieniu piersią?
mój synio dostaje witaminy K i D, a od jakiegoś czasu podaję Mu też witaminę C, wszystko w kroplach
zaniepokoiło mnie, że pocą mu się rączki i stópki, słyszałam, że to może być spowodowane niedoborem wit D, może spotkałyście się z czymś takim?
kontrolę u pediatry mam dopiero za miesiąc :/
cisza w naszym wątku jak w kościele ;)
podajecie swoim pociechom witaminy przy karmieniu piersią?
mój synio dostaje witaminy K i D, a od jakiegoś czasu podaję Mu też witaminę C, wszystko w kroplach
zaniepokoiło mnie, że pocą mu się rączki i stópki, słyszałam, że to może być spowodowane niedoborem wit D, może spotkałyście się z czymś takim?
kontrolę u pediatry mam dopiero za miesiąc :/
Zrobiliśmy sobie dziś dłuuugi spacer spod Węzła Kliniczna do Reala na Kołobrzeskiej i potem z powrotem na Zaspę do rodziców. Dominik cały czas grzecznie spał w wózku, aż się miło patrzyło ;) Kupiliśmy Pampersy w promocyjnym dwupaku :)
Małemu podaję tylko witaminę D, bo K jest w mleku. Też zauważyłam, że ostatnio stópki i rączki są wilgotnawe. Chociaż stópki po kąpieli podobnie jak cała reszta są oliwkowane, więc może to w ciągu dnia pozostałość a rączki to on ciągle wpycha do buzi. Poza tym jest ok.
2 października mamy drugie szczepienie, więc się zapytam lekarki czy to normalne.
MIA ten mój klopsik waży już chyba koło 7 kg, więc w chuście też bym go czuła - po prostu muszę się przyzwyczaić. Po tej ciąży ciągle jest mi ciężko wrócić choćby do ułamka formy którą miałam wcześniej. Na razie spacery i rowery niewiele pomagają :/
Małemu podaję tylko witaminę D, bo K jest w mleku. Też zauważyłam, że ostatnio stópki i rączki są wilgotnawe. Chociaż stópki po kąpieli podobnie jak cała reszta są oliwkowane, więc może to w ciągu dnia pozostałość a rączki to on ciągle wpycha do buzi. Poza tym jest ok.
2 października mamy drugie szczepienie, więc się zapytam lekarki czy to normalne.
MIA ten mój klopsik waży już chyba koło 7 kg, więc w chuście też bym go czuła - po prostu muszę się przyzwyczaić. Po tej ciąży ciągle jest mi ciężko wrócić choćby do ułamka formy którą miałam wcześniej. Na razie spacery i rowery niewiele pomagają :/
Ja też podaję wit. D i K. K będę podawałą jeszcze tylko przez tydzień bo pediatra powiedziała, że podaje się ją do 12 tygodnia, Wam też tak powiedziano? Zosi nie pocą się stópki ani rączki ale za to główka strasznie, co też może być objawem niedoboru wit. D. Jak będziemy u pediatry to popytam.
No i muszę się pochwalić :) dziś Zosia po raz pierwszy sama przewróciła się z brzuszka na plecy :)
No i muszę się pochwalić :) dziś Zosia po raz pierwszy sama przewróciła się z brzuszka na plecy :)
Witam się po długiej przerwie... Dziewczyny moja lekarka zapisała Oliwii tylko wit D3, a wy piszecie jeszcze o wit K??? Młoda na ostatniej wizycie jakieś 2 tyg temu ważyła 5300gr. Usg bioderek ok, no i uffffffff nareszcie już po kolkach....Jak pójdę do lekarki to zapytam o tą wit K, Pozdrawiamy i życzymy miłych snów ;DD
Ja również podaje witamine K i D, a oprócz tego witamine C, bo mam cały czas wrażenie że mały jest przeziębiony... Codziennie rano słysze że charczy, i ma troche katarku.. Popołudniu to wszystko przechodzi... Co do pocenia się rączek i nóżek, 30 lat temu twierdzili że to objaw krzywicy, i dawali uderzeniowa dawke witaminy D. Natomiast teraz stwierdzili ze to normalne i nic się z tym nie robi ;)
Trotka na witaminę K to już chya będzie zapuźno bo ponoć się ją podaje do 3 miesiąca. U nas też są już postępy mała przekłada dzielnie główkę, z jednego boczku na drugi i idzie jej to coraz lepiej nim się obejrzę, a będzie dżwigać główkę.
Wczoraj dostałam od koleżanek z pracy huśtawkę dla małej, i jest nią zachwycona, spała w niej wczoraj 2,5h a ja w końcu mogłam coś zrobić. Życze wszystkim udanej soboty
Wczoraj dostałam od koleżanek z pracy huśtawkę dla małej, i jest nią zachwycona, spała w niej wczoraj 2,5h a ja w końcu mogłam coś zrobić. Życze wszystkim udanej soboty
wit K do trzeciego miesiaca
wilgotne stopki to moze byc przyczyna przeziebien (wczoraj sie tego od pediatry dowiedzialam)
no my wczoraj znowu awaryjnie wieczorem u pediatry
eh, co za zycie
mlody ma lekko czerwonane gardelko - bedziemny podawac wit c
i tak jakby wam kiedys przyszlo z tego skorzystac: dzieciom po 2mc-u mozna podawac syrop drosetoux (czy jak to sie pisze) 2x 2,5 ml na dobe
oraz pryskac gardlo tantum verde rowniez 2 razy na dobe
po jednym i po drugim nie karmic przez pol godziny
no i nei laczyc jednego z drugim !
my jeszcze nei bylismy na zadnym szczepieniu (wstyd)
zapisani jestesmy na poniedzialek ale chce nas przepisac na srode bo w poniedziualek to tak niezbyt mi pasuje niestety
musze isc na komisje lakarska, potem do ksiedza zalatwic cherzest
meza nei bedzie
a nei wiem jak sie mlody bedzie po szczepieniu zachowywal wiec wole przeniesc na srode i wtedy w srode go caly dzien tulic jak bedzie potrzeba
Trotka, moj Maly Ksiaze sie wypytuje o swoja Mala Ksiezniczke :D
wilgotne stopki to moze byc przyczyna przeziebien (wczoraj sie tego od pediatry dowiedzialam)
no my wczoraj znowu awaryjnie wieczorem u pediatry
eh, co za zycie
mlody ma lekko czerwonane gardelko - bedziemny podawac wit c
i tak jakby wam kiedys przyszlo z tego skorzystac: dzieciom po 2mc-u mozna podawac syrop drosetoux (czy jak to sie pisze) 2x 2,5 ml na dobe
oraz pryskac gardlo tantum verde rowniez 2 razy na dobe
po jednym i po drugim nie karmic przez pol godziny
no i nei laczyc jednego z drugim !
my jeszcze nei bylismy na zadnym szczepieniu (wstyd)
zapisani jestesmy na poniedzialek ale chce nas przepisac na srode bo w poniedziualek to tak niezbyt mi pasuje niestety
musze isc na komisje lakarska, potem do ksiedza zalatwic cherzest
meza nei bedzie
a nei wiem jak sie mlody bedzie po szczepieniu zachowywal wiec wole przeniesc na srode i wtedy w srode go caly dzien tulic jak bedzie potrzeba
Trotka, moj Maly Ksiaze sie wypytuje o swoja Mala Ksiezniczke :D
Dziś znowu zaliczyliśmy 3-godzinny spacer a Mały w tym czasie smacznie spał. Poszliśmy nad morze i z powrotem (przy okazji mijając szpital na Zaspie sobie powspominałam ;)) a teraz nogi wchodzą mi w d... i kręgosłup daje się we znaki.
Mia, Twój Kajtek jest już taki długi? Dominik ma jeszcze trochę miejsca w gondoli (przybyło mu kilka cm, ale jeszcze 65cm nie przekroczył) - myślę, że jeszcze trochę w niej pojeździ. Ostatnio zaczęłam go trochę podnosić w wózku coby mógł sobie popatrzeć i o dziwo siedzi cicho i tylko się rozgląda, a potem zasypia.
U nas też już nastąpiła wymiana ubranek. Mały przeskoczył w rozmiar 68 albo 74 (jak zwykle rozmiar rozmiarowi nierówny)
Mia, Twój Kajtek jest już taki długi? Dominik ma jeszcze trochę miejsca w gondoli (przybyło mu kilka cm, ale jeszcze 65cm nie przekroczył) - myślę, że jeszcze trochę w niej pojeździ. Ostatnio zaczęłam go trochę podnosić w wózku coby mógł sobie popatrzeć i o dziwo siedzi cicho i tylko się rozgląda, a potem zasypia.
U nas też już nastąpiła wymiana ubranek. Mały przeskoczył w rozmiar 68 albo 74 (jak zwykle rozmiar rozmiarowi nierówny)
Przypomniało mi się jeszcze coś ;) Do odciągania katarku polecam taki sprytny produkt
http://allegro.pl/item736942840_katarek_niezawodny_odciagacz_kataru.html
Podłącza się go do odkurzacza i świetnie wszystko wyciąga a Mały wcale nie protestuje (dostałam od koleżanki). Wcześniej używałam fridy, ale Małemu to się zupełnie podobało.
http://allegro.pl/item736942840_katarek_niezawodny_odciagacz_kataru.html
Podłącza się go do odkurzacza i świetnie wszystko wyciąga a Mały wcale nie protestuje (dostałam od koleżanki). Wcześniej używałam fridy, ale Małemu to się zupełnie podobało.
mój Synuś słabo śpi na spacerkach - czasami się rozgląda, czasami nudzi mu się w gondoli (woli fotelik, na półsiedząco lepiej widać świat), jak chodzę sama nigdy Go nie biorę na ręce, żeby nie mieć problemu z odłożeniem z powrotem, Nikuś to Mały Cwaniaczek ;P
Nikusiowi ustąpił katarek, teraz przeszedł na mnie :(
zeszłej nocy Mały spał 6 godzin bez przerwy, o 3:00 nad ranem wybudzałam Go, bo by mi piersi eksplodowały, ściągnął w 20 minut i dalej spał do 7:00 rano
Jumelko - co to za promocja na pampki w realu?
Nikusiowi ustąpił katarek, teraz przeszedł na mnie :(
zeszłej nocy Mały spał 6 godzin bez przerwy, o 3:00 nad ranem wybudzałam Go, bo by mi piersi eksplodowały, ściągnął w 20 minut i dalej spał do 7:00 rano
Jumelko - co to za promocja na pampki w realu?
My byłyśmy w piątek na usg bioderek, niby nie jest źle, ale trzeba pieluchować i do kontroli za 2 miesiące.
Dodatkowo już od 2 tygodni Majeczka ma karat, strasznie ją męczy. Wcześniej doastała jedne kropelki, ale nic nie pomogły. A teraz jak byliśmy na usg, to przy okazji poszliśmy do lekarza i Majeczka dostała drugie kropelki, wapno i dalej na przyjmować wit. C. A jak nie przejdzie przez tydzień to mamy skierowanie do laryngologa.
A co do witamin to Majeczka bierze K i D, no i jeszcze C.
Dodatkowo już od 2 tygodni Majeczka ma karat, strasznie ją męczy. Wcześniej doastała jedne kropelki, ale nic nie pomogły. A teraz jak byliśmy na usg, to przy okazji poszliśmy do lekarza i Majeczka dostała drugie kropelki, wapno i dalej na przyjmować wit. C. A jak nie przejdzie przez tydzień to mamy skierowanie do laryngologa.
A co do witamin to Majeczka bierze K i D, no i jeszcze C.
My też już 2 dni temu odstawiliśmy gondolę. Oliwia nosi ubranka w rozmierze 62-68...Strasznie się ślini...Teraz smacznie spi...Poczekam aż sie obudzi, nakarmie ją i na spacerek...
MIA Moja Oliwia mówi tylko "nieeeeeee" i "aaaałłaaa" pewnie zupełnie nieświadomie...ale zdarza się, że tak się wpasuje w sytuację jakby odpowiadała....Smiejemy się że jest pesymistka bo na wszystko jest "nieeee" Muszę jej chyba śpiewać " ja jestem Pan TIK TAk", może nauczy się mówić tak...Pozdrawiamy.
MIA Moja Oliwia mówi tylko "nieeeeeee" i "aaaałłaaa" pewnie zupełnie nieświadomie...ale zdarza się, że tak się wpasuje w sytuację jakby odpowiadała....Smiejemy się że jest pesymistka bo na wszystko jest "nieeee" Muszę jej chyba śpiewać " ja jestem Pan TIK TAk", może nauczy się mówić tak...Pozdrawiamy.
Kurcze ale szybko przesadzacie te maluchy z gondoli, ja specjalnie kupiłam sporą bo chciałam w zimę wozić Zuzkę w gondoli. Mój mąż niestety przyniósł przeziębienie które dopadło i mnie :-( strasznie się męczę bo w zasadzie nic nie mogę wziąć. Naszczęście małej nic nie jest.
Od kilku dni kładę Zuzkę do huśtawki i była nią zachwycona i smacznie spała, ale wczoraj przy dwóch próbach wpadała w histerię i ciężko było ja uspokoć, a co dziwne dziś znów jej się podoba, sama nie wiem co myśleć o tym
Od kilku dni kładę Zuzkę do huśtawki i była nią zachwycona i smacznie spała, ale wczoraj przy dwóch próbach wpadała w histerię i ciężko było ja uspokoć, a co dziwne dziś znów jej się podoba, sama nie wiem co myśleć o tym
My dzisiaj niestety po USG bioderek i jedno nie jest całkiem ok, więc przez najblizsze conajmniej 4 tygodnie mała musi nosić szynę :-((((( do tego jeszcze na buzce dostała wysypkę i plamki i nie wiem czy to alergia czy co, w sumie gdyby to była alergia to chyba nie byłaby tylko na buzce, a zwłaszcza na jednym policzku :-(((((
My musimy zakładać tzw rozwórkę Koszli, narazie przez 3 dni - 1 godzina z rozwórką, 1 bez, a później 20-22 godziny na dobę :-((((( jest to naszczęście lekka dysplazja jednego bioderka, więc mam nadzieję, że szybko się tego szkaradztwa pozbędziemy, ale musimy się do tego przyzwyczaić, bo to dla dobra maleństwa, chociaz jak lekarz nam o tym powiedział, to mi się tylko płakać chciało, ale musimy obie być twarde i dać radę.
Współczuje z tymi bioderkami. Ja podczas USG bioderek myślałam że zabije tego lekarza... Tomka traktował jak kawałek mięsa, prawie nim rzucał, podnosił z nogi.. no masakra.. Na szczęscie, z bioderkami wszystko ok, nie musimy nawet pieluchować :) Tomek ostatnio daje nam popalić, najpierw 3 dni pod rząd kolki, a od 2 dni śpi tylko przy cycku.. Nawet na spacerach nie chce spać.... Wczoraj w sumie spał 15 minut sam, a tak to na rękach.... W nocy za to dał mi pospać bo spał 4 godziny... Ostatnimi czasy ciesze się jak moge w nocy chociaż 45 minut pospać jednym ciągiem....
Matko, czytam o tych bioderkach i mnie przerażenie ogarnia...wszystkie z jakimiś poroblemami...my idziemy 7 października dopiero i zobaczymy.
Miśka sobie zasypia a ja będę się rozrywać przy M jak Miłość :) i ogarniać chatę.
Kaśka, wygląda jak skok fakycznie. Trzeba przeczekać. A o spokojnej kąpieli to ja nawet nie marzę... :)
Miśka sobie zasypia a ja będę się rozrywać przy M jak Miłość :) i ogarniać chatę.
Kaśka, wygląda jak skok fakycznie. Trzeba przeczekać. A o spokojnej kąpieli to ja nawet nie marzę... :)
idę dziś po te kropelki bo wczoraj to myślałam że będę płakać razem z moim dzieckiem:(
od 16 do 21 na rękach i ryk:( z mała przerwą 20 minutową na kąpiel wtedy był spokój. Po 3 h to już płakała też ze zmęczenia bo chciała spać a brzuszek dokuczał, masaże nie pomogły, więc wziełam suszarkę i ogrzewałam jej bruszek i pomogło:)
Jeszcze jak na złość moj mąż wrócił późno a ja nie miałam jak wyjść do apteki:(
od 16 do 21 na rękach i ryk:( z mała przerwą 20 minutową na kąpiel wtedy był spokój. Po 3 h to już płakała też ze zmęczenia bo chciała spać a brzuszek dokuczał, masaże nie pomogły, więc wziełam suszarkę i ogrzewałam jej bruszek i pomogło:)
Jeszcze jak na złość moj mąż wrócił późno a ja nie miałam jak wyjść do apteki:(
witamy...ale produkujecie nie mam czasu na codzienne czytanie wiec sie tego nazbieralo...
my jestesmy juz po chrzcinach ;) Agusia byla grzeczna- moj aniolek ;)
przyjechal nawet moj dziadek, wiec wczoraj i w niedziele pojechalismy do rodzicow co by pradziadek nacieszyl sie Aga(mieszka na drugim koncu polski)
czytalam ze podajecie waszym malenstwom wit. my dajemy tylko wit K
o co chodzi z ta wit D??jak bylysmy w szpitalu nic nam nie mowili aby ja podawac...
po raz pierwszy dzisiaj mialam nieprzespana nocke....jeszcze placze, nie wiem czemu;(
my jestesmy juz po chrzcinach ;) Agusia byla grzeczna- moj aniolek ;)
przyjechal nawet moj dziadek, wiec wczoraj i w niedziele pojechalismy do rodzicow co by pradziadek nacieszyl sie Aga(mieszka na drugim koncu polski)
czytalam ze podajecie waszym malenstwom wit. my dajemy tylko wit K
o co chodzi z ta wit D??jak bylysmy w szpitalu nic nam nie mowili aby ja podawac...
po raz pierwszy dzisiaj mialam nieprzespana nocke....jeszcze placze, nie wiem czemu;(
hej;)
u nas dzis lepiej i krostek mniej i mala spokojniejsza
wydaje mi sie ze jedank to bedzie nietolerancja mleka krowiego bo od kilku dni jestem na diecie i widze poprawe...pogadam jeszcze dzis z pediatra ale napewno to wysypka hormonalna nie jest,bo opanowalo to cholersrwo cale cialko a hormonalna to raczej buzka i szyja...no nic przemecze sie na tej diecie wkoncu czego sie nie robi dla naszych babelkow;)
wczoraj pozyczylam chuste i mam zamiar dzis wyprobowac czy bedzie sie podobalo malej bo dosyc mam takiego wychodzenia na spacerki w stresie ze mala sie za chwile obudzi i na raczki;/ a w domu nie jest noszona duzo na raczkach wiec niewiem skad ta niechec do gondoli, mam nadzieje ze jak sie przeniesiemy juz do spacerowki to bedzie lepiej
u nas dzis lepiej i krostek mniej i mala spokojniejsza
wydaje mi sie ze jedank to bedzie nietolerancja mleka krowiego bo od kilku dni jestem na diecie i widze poprawe...pogadam jeszcze dzis z pediatra ale napewno to wysypka hormonalna nie jest,bo opanowalo to cholersrwo cale cialko a hormonalna to raczej buzka i szyja...no nic przemecze sie na tej diecie wkoncu czego sie nie robi dla naszych babelkow;)
wczoraj pozyczylam chuste i mam zamiar dzis wyprobowac czy bedzie sie podobalo malej bo dosyc mam takiego wychodzenia na spacerki w stresie ze mala sie za chwile obudzi i na raczki;/ a w domu nie jest noszona duzo na raczkach wiec niewiem skad ta niechec do gondoli, mam nadzieje ze jak sie przeniesiemy juz do spacerowki to bedzie lepiej
wiesz co martek, chyba raczej nie bo juz to sprawdzalam poza tym jak ja wezme na raczki to jej sie podoba i jest cala szczesliwa i sie rozglada ...podwyzszylam jej oparcie w gondoli dalam poduszke oblozylam kocykiem zeby miala ciasniej bo pomyslalam ze moze jest jej za luzno poprostu no i troszke lepiej jest ale o dluzszym spacerze moge zapomniec;/
a my na kolki sab simplex i jest ok. poza tym greap water tez podajemy
a my na kolki sab simplex i jest ok. poza tym greap water tez podajemy
ja się bardzo cieszę i doceniam, że mogę jeść prawie wszystko (narazie zauważyłam tylko, że po ogórkach Bąbla trochę wysypało), nie wiemy co to jest kolka i mam nadzieję, że tak zostanie, bioderka w porządku, Młody budzi się w nocy max dwa razy i nie protestuje jak Go po karmieniu odkładam do łóżeczka
fakt, że też mało co mogę zrobić w ciągu dnia, bo trochę śpi na spacerze i przed kąpielą, a tak to ciągle oczka otwarte, nawet huśtawka tak Go nie zajmuje, bo Nikuś to bardzo towarzyskie dziecko
fakt, że też mało co mogę zrobić w ciągu dnia, bo trochę śpi na spacerze i przed kąpielą, a tak to ciągle oczka otwarte, nawet huśtawka tak Go nie zajmuje, bo Nikuś to bardzo towarzyskie dziecko
mi pediatra polecała bobotic ale nie było akurat w aptece i używamy infacol. jest bardzo dobry,tylko zastanawiam się do kiedy go używać?? jak narazie nie mamy problemów kolowych, czasem jak ma wzdęty trochę brzuszek to pomaga jej leżenie na brzuszku.
Ja mam za to problem z nauczeniem małej żeby ciągneła smoczka, bardzo bym chciała bo narazie w ciągu dnia to ja robie za jej smoczek :-)
Ja mam za to problem z nauczeniem małej żeby ciągneła smoczka, bardzo bym chciała bo narazie w ciągu dnia to ja robie za jej smoczek :-)
My uzywamy infacolu. Lekarz powiedzial mi tak. My ściągamy sam simplex z niemiec, niemcy ściągają z francji, francja z Włoch, a Włochy nie mają skąd ściągać i używają swojego... Tak naprawde wszystko to to samo, tyle że z pozamienianym składem, wiadomo, na jedno dziecko będzie działać na inne nie, trzeba testować. Dzisiaj byliśmy się ważyć, mój synek w ciągu półtorej miesiąca, podwoił swoją wagę urodzeniową. Ma 6300 ;)
Karolcia, mam tak samo jak Ty :) Jem szystko co chcę i nie patrzę na dietę, a małej nic nie jest. Jedynie po jajku dostała paru krostek na nóżkach,i jak do tej pory jajek znów nie jadłam. Ale spróbuję w najbliższym czasie.
Ogólnie to szczęście mamy pod tym względem. Oby dzieciaczkom nigdy nic nie było.
Zbieramy się na spacer zaraz.
Jolga, jak tam z karmieniem? :)
Ogólnie to szczęście mamy pod tym względem. Oby dzieciaczkom nigdy nic nie było.
Zbieramy się na spacer zaraz.
Jolga, jak tam z karmieniem? :)
no i po szczepieniu, Liwka byla dzielna i tylko troszke poplakala a teraz bawi sie z tatusiem;)
pani dr. niesiety powiedziala ze juz na wysypke hormonalna to juz jej nie wyglada a raczej na alergie pokarmowa no i nadal mam trzymac diete.
co do karmienia martek to karmie oczywiscie cyckiem i mala super przybiera tylko mam taki problem ze zaden laktator nie potrafi z mojego cycyka odciagnac pokarmu i jak chce wyjsc bez malej to jestesmy zmuszeni wtedy podac jej troche sztucznego ale zdarza sie to bardzo zadko...nie wyobrazam sobie wszedzie ciagac ze soba malej.
wogole moze ja jestem jakas dziwna ale powiem wam ze chociaz raz w tygodniu musze wyjsc tak na 3 godz na jakies zakupy lub spacerek sama tak "dla zdrowotnosci" i po takim wyjsciu i odsapnieciu czuje ze jestem "lepsza mama";))
pani dr. niesiety powiedziala ze juz na wysypke hormonalna to juz jej nie wyglada a raczej na alergie pokarmowa no i nadal mam trzymac diete.
co do karmienia martek to karmie oczywiscie cyckiem i mala super przybiera tylko mam taki problem ze zaden laktator nie potrafi z mojego cycyka odciagnac pokarmu i jak chce wyjsc bez malej to jestesmy zmuszeni wtedy podac jej troche sztucznego ale zdarza sie to bardzo zadko...nie wyobrazam sobie wszedzie ciagac ze soba malej.
wogole moze ja jestem jakas dziwna ale powiem wam ze chociaz raz w tygodniu musze wyjsc tak na 3 godz na jakies zakupy lub spacerek sama tak "dla zdrowotnosci" i po takim wyjsciu i odsapnieciu czuje ze jestem "lepsza mama";))
hej dziewczyny
chciałam się Wam pochwalić, że od 3 dni Tomek je z cycka i tylko cycka :-D i nawet ssie jak nie mam pełnych piersi.
I chyba skończyła się dla mnie zabawa w najpierw odciąganie pokarmu laktatorem a potem podanie je małemu w butli. Jestem mega szczęśliwa bo nagle zyskałam full czasu w ciągu dnia.
Aaa... i Tomek jest za gruby. Lekarka powiedziała mi, że młody wcale już nie wygląda jak wcześniak. Ja nie wiem skąd on to wszystko wyciągnął ;-P ale wole, żeby był tłuściutki niż za chudy
pozdrawiam Was ciepło
chciałam się Wam pochwalić, że od 3 dni Tomek je z cycka i tylko cycka :-D i nawet ssie jak nie mam pełnych piersi.
I chyba skończyła się dla mnie zabawa w najpierw odciąganie pokarmu laktatorem a potem podanie je małemu w butli. Jestem mega szczęśliwa bo nagle zyskałam full czasu w ciągu dnia.
Aaa... i Tomek jest za gruby. Lekarka powiedziała mi, że młody wcale już nie wygląda jak wcześniak. Ja nie wiem skąd on to wszystko wyciągnął ;-P ale wole, żeby był tłuściutki niż za chudy
pozdrawiam Was ciepło
ja spokojnie zostawiam Ninkę z mężem jak tylko jest w domu a ja mam coś do załatwienia. Od początku tak samo jak ja wszystko przy niej robi i wszystko potrafi - w końcu to nasze dziecko a nie tylko moje.
Z 4 razy Ninka zostawała z moją mamą na kilka godzin (2,3) a raz na dłużej (od 17 do 01:00) jak szliśmy na wesele (nie chciałam iść szczerze mówiąc bo zastanawiałam się jak to będzie ale mama mnie wykopała żebym poszła się pobawić a Bułeczka jako najgrzeczniejsze dziecko świata zjadła, pogadała i zasnęła jak aniołek - oczywiście dzwoniłam co godzinę).
Ale szczerze mówiąc - ostatnio jak ją zostawiliśmy u mamy na 3 godzinki - pojechaliśmy zrobić zakupy a potem na "samochodową randkę" - poczuliśmy się "odświeżeni". Moim zdaniem praca przy dziecku to jest drobiazg, najgorsza (najbardziej męcząca) jest dla mnie ciągle napięta na maxa uwaga i dlatego zastanawiam się nad wprowadzeniem tych 3 godzin do tygodniowego grafiku dla zdrowia psychicznego i szczęścia małżeńskiego;) Cudownie było posiedzieć trzymając męża za rękę i myśleć tylko o tym że cały czas jest przystojny ;)
Z 4 razy Ninka zostawała z moją mamą na kilka godzin (2,3) a raz na dłużej (od 17 do 01:00) jak szliśmy na wesele (nie chciałam iść szczerze mówiąc bo zastanawiałam się jak to będzie ale mama mnie wykopała żebym poszła się pobawić a Bułeczka jako najgrzeczniejsze dziecko świata zjadła, pogadała i zasnęła jak aniołek - oczywiście dzwoniłam co godzinę).
Ale szczerze mówiąc - ostatnio jak ją zostawiliśmy u mamy na 3 godzinki - pojechaliśmy zrobić zakupy a potem na "samochodową randkę" - poczuliśmy się "odświeżeni". Moim zdaniem praca przy dziecku to jest drobiazg, najgorsza (najbardziej męcząca) jest dla mnie ciągle napięta na maxa uwaga i dlatego zastanawiam się nad wprowadzeniem tych 3 godzin do tygodniowego grafiku dla zdrowia psychicznego i szczęścia małżeńskiego;) Cudownie było posiedzieć trzymając męża za rękę i myśleć tylko o tym że cały czas jest przystojny ;)
Zazdrozcze wam tego że możecie maleństwo zostawić z babcią, ja nie mam tego luksusu bo i mama i teściowa mieszkają 150km od nas :-( Ale musze coś wymyślić ściągnąć ich na wekend np. bo mam wielką chęć iść do kina. Na mężusia też nie narzekam od poczatku pięknie opiekuje się małą, widać że jest w niej zakochany :-) wiadomo córcia tatusia. A tak na marginesie to dziś byłam w szoku, gdy mała się obudziła rano dopiero po 8 godzinach , moje dziecko wie że ja uwielbiam spać. życzymy miłego dnia
mój mąż też zwariował na punkcie małej. Śmiać mi się czasami z niego chce bo obchodzi się z nią jak z jajkiem:P czasami aż przesadnie, ale miło popatrzeć jak np. razem sobie leżą przytuleni:)
Po jakim czasie zaczynają działać te kropelki antykolkowe??
Kupiłam ten bobotic ale wczoraj efekt był średni, ale dziś wydaje mi się że jest lepiej.
Po jakim czasie zaczynają działać te kropelki antykolkowe??
Kupiłam ten bobotic ale wczoraj efekt był średni, ale dziś wydaje mi się że jest lepiej.
kaska, twoj tomeczek to mnie wpedzi w zawal - my wazymy tylko 5400g (kurcze ale go tuczysz niezle)
martek, moze sie stresujesz przed tym laktatorem i dlatego ci nie idzie
mi ladnie sciaga i reczny i moj nowy naytek - elektryczny (bajer normalnie :)
do konca (brzegu) gondoli ostalo nam sie gora 5 cm - nic dziwnego jak jest sie prawie na metr dlugim :)
a poza tym musze ponarzekac ze nie mam czasu was czytac :(
martek, moze sie stresujesz przed tym laktatorem i dlatego ci nie idzie
mi ladnie sciaga i reczny i moj nowy naytek - elektryczny (bajer normalnie :)
do konca (brzegu) gondoli ostalo nam sie gora 5 cm - nic dziwnego jak jest sie prawie na metr dlugim :)
a poza tym musze ponarzekac ze nie mam czasu was czytac :(
Tak MiA, stresuję się przed laktatorem :DDDD On po prostu za małe podciśnienie robi:/
W elektryczny nie inwestuję, nie przewiduję żeby miał być potrzebny..
Skąd masz dziecko na metr długie? :) My mamy wózek z ponoć największą gondolą - 80 cm- i jeszcze mamy duużo miejsca :)
Idę się kąpać, w końcu, po całym dłuuugim dniu...
Nie macie czasem wrażenia że dzieci Was wykańczają...?
:)
W elektryczny nie inwestuję, nie przewiduję żeby miał być potrzebny..
Skąd masz dziecko na metr długie? :) My mamy wózek z ponoć największą gondolą - 80 cm- i jeszcze mamy duużo miejsca :)
Idę się kąpać, w końcu, po całym dłuuugim dniu...
Nie macie czasem wrażenia że dzieci Was wykańczają...?
:)
Mia, nie masz sie co martwić :) Mój synek po prostu je co godzine także dzieki temu ładnie przybiera.. Czasem to męczące, no ale co poradzić... Karmię na rządanie, a On mógłby jeść i jeść aż kiedyś pęknie ;) I wcale nie boję się że przekarmie, bo moje dziecko nawet nie ulewa ;) Także widocznie tyle potrzebuje :) Co do wrażenia że dzieci wykańczają, to ja przez pierwsze 4 tygodnie wogole nie czułam zmęczenia po nieprzespanych nockach, natomiast teraz to zaczynam odczuwać... Chodze senna, najchętniej spałabym w ciągu dnia... Niestety przy moim dziecku się nie da spać w dzień ;)
Tak szczerze to czasem brakuje mi kogoś kto by za mnie przebrał i nakarmił dziecko, a ja w tym czasie pospałabym sobie troszkę ;) Niestety mój mąż jest tylko od przytulania i noszenia na rękach dziecka ;)
Ostatnio mi powiedział że nie przebiera dziecka dlatego że mi to sprawia przyjemnosć jak moge to zrobić sama. Chyba ma rację, po głębszym namyśle uważam że przy moim dziecku ja wszystko zrobie najlepiej, nikt tego nie zrobi jak ja :)
UUfff ale się rozpisałam :)
Tak szczerze to czasem brakuje mi kogoś kto by za mnie przebrał i nakarmił dziecko, a ja w tym czasie pospałabym sobie troszkę ;) Niestety mój mąż jest tylko od przytulania i noszenia na rękach dziecka ;)
Ostatnio mi powiedział że nie przebiera dziecka dlatego że mi to sprawia przyjemnosć jak moge to zrobić sama. Chyba ma rację, po głębszym namyśle uważam że przy moim dziecku ja wszystko zrobie najlepiej, nikt tego nie zrobi jak ja :)
UUfff ale się rozpisałam :)
Wczoraj zmierzyłam Dominika miarką krawiecką ;) wyciągnął się już do 63cm.
My też mamy dużą gondolę, wg producenta wnętrze jest długie na 82cm, więc jeszcze jest zapas. Poza tym jak Mały śpi to i tak nóżki podciąga do góry, więc jeszcze trochę w niej pojeździ :)
Dzisiaj cały dzień upłynął na marudzeniu i upartym nie spaniu. Dopiero po kąpieli zasnął. Mam nadzieję, że prześpi całą noc :)
Od 2-3 dni zauważyłam, że Mały się buntuje i nie chce jeść (albo na przemian kilka łyków mleka i kilka herbatki i co chwila płacz), a innym razem wciągnie całą butlę w 10 minut. Ma też niezły ślinotok - to chyba jeszcze nie ząbki ?
My też mamy dużą gondolę, wg producenta wnętrze jest długie na 82cm, więc jeszcze jest zapas. Poza tym jak Mały śpi to i tak nóżki podciąga do góry, więc jeszcze trochę w niej pojeździ :)
Dzisiaj cały dzień upłynął na marudzeniu i upartym nie spaniu. Dopiero po kąpieli zasnął. Mam nadzieję, że prześpi całą noc :)
Od 2-3 dni zauważyłam, że Mały się buntuje i nie chce jeść (albo na przemian kilka łyków mleka i kilka herbatki i co chwila płacz), a innym razem wciągnie całą butlę w 10 minut. Ma też niezły ślinotok - to chyba jeszcze nie ząbki ?
Miśka też ma ślinotok, a czasem bąbelki puszcza :)
A czy Wasze dzieci też mają "wieczorne odrykiwanie"? Po południu i do wieczora, płacze, marudzenia, ze zmęczenia i z nadmiaru emocji w ciągu dnia. Bo u nas masakra pod tym względem...do południa i na spacerze Miśka jak marzenie, a od 17 zaczyna się jazda... do piersi i na rękach jedynie, a jak poczuje tylko że ją odkładam to ryk.
Moja mała córcia jak mądrze patrzy:)

A czy Wasze dzieci też mają "wieczorne odrykiwanie"? Po południu i do wieczora, płacze, marudzenia, ze zmęczenia i z nadmiaru emocji w ciągu dnia. Bo u nas masakra pod tym względem...do południa i na spacerze Miśka jak marzenie, a od 17 zaczyna się jazda... do piersi i na rękach jedynie, a jak poczuje tylko że ją odkładam to ryk.
Moja mała córcia jak mądrze patrzy:)

Śliczniusia mała Martek :-)
Moja mała też rano i na spacerku aniołek, po południu już coraz gorzej, a po kapieli to do 22 placz i raczki i wogole od popoludnia nie ma szans zeby chociaz chwilke sama w lozeczku pospała, ale za to jak juz zasnie wieczorem to do rana skarb, budzi sie tylko dwa razy na jedzonko i zmiane pieluszki, ale zero placzu, takze my sie wysypiamy, teraz tez jeszcze sobie ladnie spi :-)
Ja ogólnie to jestem zmeczona psychicznie, bo u nas ciagle cos, jak nie problem z karmieniem, to teraz ta okropna szyna na bioderka i od dzisiaj musi nosić prawie całą dobę, co prawda trochę się juz przyzwyczaiła, ale zakladanie tego to koszmar :-( ale coz mam nadzieje, ze te kilka tygodni szybko zleci i wszystko bedzie ok.
Moja mała też rano i na spacerku aniołek, po południu już coraz gorzej, a po kapieli to do 22 placz i raczki i wogole od popoludnia nie ma szans zeby chociaz chwilke sama w lozeczku pospała, ale za to jak juz zasnie wieczorem to do rana skarb, budzi sie tylko dwa razy na jedzonko i zmiane pieluszki, ale zero placzu, takze my sie wysypiamy, teraz tez jeszcze sobie ladnie spi :-)
Ja ogólnie to jestem zmeczona psychicznie, bo u nas ciagle cos, jak nie problem z karmieniem, to teraz ta okropna szyna na bioderka i od dzisiaj musi nosić prawie całą dobę, co prawda trochę się juz przyzwyczaiła, ale zakladanie tego to koszmar :-( ale coz mam nadzieje, ze te kilka tygodni szybko zleci i wszystko bedzie ok.
witamy!!
ja przez caly czas mam schize po tym szpitalu ze moze mala za malo je...szczegolnie gdy uleje ...
tez karmie na zadanie chociaz musze mala budzic na jedzonko bo czasem potrafi przespac sporo a chce chociaz aby co 3 godziny zjadla...
jestesmy po chrzcinach i cos mi sie zdaje ze po nich (czyli od soboty) jakos mniej pokarmu mam ;( ale walczymy
tez mamy popoludnia marudy czasem juz od 14 ale przewaznie tak po 16 sie zaczyna do tego kolki i pierdy-smierdy
ile wasze dzieci robia kupek?? Aga w poniedzialek zrobila 4 i od tej pory cisza (poza pierdami) mam juz podac jej czopek??
ja przez caly czas mam schize po tym szpitalu ze moze mala za malo je...szczegolnie gdy uleje ...
tez karmie na zadanie chociaz musze mala budzic na jedzonko bo czasem potrafi przespac sporo a chce chociaz aby co 3 godziny zjadla...
jestesmy po chrzcinach i cos mi sie zdaje ze po nich (czyli od soboty) jakos mniej pokarmu mam ;( ale walczymy
tez mamy popoludnia marudy czasem juz od 14 ale przewaznie tak po 16 sie zaczyna do tego kolki i pierdy-smierdy
ile wasze dzieci robia kupek?? Aga w poniedzialek zrobila 4 i od tej pory cisza (poza pierdami) mam juz podac jej czopek??
liwia tez raczej do 16-17 jest bardziej spokojna, wiecej spi i tak nie marudzi a potem do kapieli to juz malo spi i czasem poplakuje. za to na noce nie narzekam bo zasypia ok20-21 potem dwie pobudki na jedzonko i w sumie zjadana na polspiaco...budzi sie ok 7 godzinke pobryka i dalej w kime;)
jeszcze tylko zeby te spacerki byly u nas mniej stresujace no ale mam nadzieje ze to kwestia czasui bedzie lepiej.
A co do kupek to u nas roznie wczoraj byly np. 4 ale sa dni ze jest 1 a czasem wogole, z tym ze ja zauwazylam odkad jestem na tej diecie eliminacyjnej to mala lepiej z brzuszkiem.No i musze za kazdym razem porzadnie odbic mala po jedzonku bo je bardzo lapczywie i polyka duzo powietrza(moze troche zle przystawiam)no i jak nie odbije to potem poplakuje bo widac ze ja cisnie
Marteka Misia super slodka jest;) i wcale nie wyglada na chudziutka;)
u nas waga 5300 we wtorek byla Urodzeniowa 4310 ale spadla w szpitalu do 3875 wiec duzo, a teraz przybiera po 250 tyg wiec jest ok.
Asi84 maly przybiera po 1kg w dwa tygodnie! to dopiero obzartuch maly;))
jeszcze tylko zeby te spacerki byly u nas mniej stresujace no ale mam nadzieje ze to kwestia czasui bedzie lepiej.
A co do kupek to u nas roznie wczoraj byly np. 4 ale sa dni ze jest 1 a czasem wogole, z tym ze ja zauwazylam odkad jestem na tej diecie eliminacyjnej to mala lepiej z brzuszkiem.No i musze za kazdym razem porzadnie odbic mala po jedzonku bo je bardzo lapczywie i polyka duzo powietrza(moze troche zle przystawiam)no i jak nie odbije to potem poplakuje bo widac ze ja cisnie
Marteka Misia super slodka jest;) i wcale nie wyglada na chudziutka;)
u nas waga 5300 we wtorek byla Urodzeniowa 4310 ale spadla w szpitalu do 3875 wiec duzo, a teraz przybiera po 250 tyg wiec jest ok.
Asi84 maly przybiera po 1kg w dwa tygodnie! to dopiero obzartuch maly;))
U nas już od jakiegoś czasu jest jedna kupa dziennie. Ale te wahania ilości wynikają z ciągle niedorozwiniętego układu pokarmowego.
Jolga odstawiłaś całkiem produkty mleczne? Ja bym zwariowała chyba, na jakiś czas tylko mocno ograniczyłam, do kawy z mlekiem raz dziennie i paru ciastek zbożowych. Ale teraz już jem spowrotem normalnie i jst ok.
Mała ma problemy brzuszkowe jak się gazowanego napiję i po większej ilości cebuli, tyle na razie udało mi się zaobserwować :)
Szacuję że Miśka waży teraz jakieś 5400, ale jest bardzo długa, więc faktycznie raczej "szczupła" :)
Miłego dnia życzymy:)
Jolga odstawiłaś całkiem produkty mleczne? Ja bym zwariowała chyba, na jakiś czas tylko mocno ograniczyłam, do kawy z mlekiem raz dziennie i paru ciastek zbożowych. Ale teraz już jem spowrotem normalnie i jst ok.
Mała ma problemy brzuszkowe jak się gazowanego napiję i po większej ilości cebuli, tyle na razie udało mi się zaobserwować :)
Szacuję że Miśka waży teraz jakieś 5400, ale jest bardzo długa, więc faktycznie raczej "szczupła" :)
Miłego dnia życzymy:)
Hej my byłyśmy dziś z rana na pobraniu krwi u Zuzi, oczywiście ona to przeżyła lepiej niż ja :-) zaczynam się zastanawiać czy wytrzymam płacz na szczepieniu :-) może lepiej wyślę tatusia :-)
Moja Zuzka też lubi marudzić popołudniu tak od 18, wtedy nawet spacer jej się nie podoba.
Naszczęście pozbyłam się już przeziębienia i wszystko wraca znów do normy w naszej codzienności.
Muszę się wybrać wyrobić książeczkę Zuzi, ale ciągle mi nie po drodze, orientuje się ktoś z was do której te książeczki tam wyrabiają na Majewski????
Moja Zuzka też lubi marudzić popołudniu tak od 18, wtedy nawet spacer jej się nie podoba.
Naszczęście pozbyłam się już przeziębienia i wszystko wraca znów do normy w naszej codzienności.
Muszę się wybrać wyrobić książeczkę Zuzi, ale ciągle mi nie po drodze, orientuje się ktoś z was do której te książeczki tam wyrabiają na Majewski????
my tez tylko w spiochach ale my sie nie musimy stroic :D
kasiu, co to za mata? fajnie wyglada. moze maja wersje "meska" rowniez :D
ano powaznie - moj syn ma prawie metr dlugosci: od glowki do pupy 60 cm + okolo 30cm nozki
u nas srednio 1 kupa/dzien - ewentualnie czasem sie przesunie na drugi dzien i wtedy sa 2
kurcze, tez bym sie zdjeciami pochwalila ale mlody przeszkadza grr
kasiu, co to za mata? fajnie wyglada. moze maja wersje "meska" rowniez :D
ano powaznie - moj syn ma prawie metr dlugosci: od glowki do pupy 60 cm + okolo 30cm nozki
u nas srednio 1 kupa/dzien - ewentualnie czasem sie przesunie na drugi dzien i wtedy sa 2
kurcze, tez bym sie zdjeciami pochwalila ale mlody przeszkadza grr
u nas też kupki bywają do 5 razy na dobę, dużo je i dużo pyrta ;P
ja też niby po sobie nie daję poznać, żebym była zmęczona, ale wewnętrznie nie czuję się już jak nastolatka ... jestem śpiąca i zmęczona, ale to chyba efekt tej jesieni, która się zbliża
Nikodem mało śpi w ciągu dnia, ostatnio nawet przed kąpielą nie chce spać, na szczęście w nocy budzi się max 2 razy
ja też niby po sobie nie daję poznać, żebym była zmęczona, ale wewnętrznie nie czuję się już jak nastolatka ... jestem śpiąca i zmęczona, ale to chyba efekt tej jesieni, która się zbliża
Nikodem mało śpi w ciągu dnia, ostatnio nawet przed kąpielą nie chce spać, na szczęście w nocy budzi się max 2 razy
Mijka szkoda że tak mówią bo to nieprawda, nic się nie kończy i po cc karmi się tak samo fajnie jak po sn. Pokarm się nie kończy sam z siebie, trzeba mu wydatnie "pomóc". No i niestety często "pomaga" w tym "wykwalifikowany" personel medyczny.
Wiecie co, wkurza mnie że pielęgniaki, lekarze i wszyscy którzy powinni coś wiedzieć wymyślają takie brednie na temat karmienia.
Pewnie gdybym nie znała tego forum o karmieniu piersią do któego link podawałam to też bym teraz nie karmiła:(
Mam pytanie do dziewczyn które mają foteliki maxi cosi - czy Wasze dzieci jeżdża jeszcze z wkładką dla noworodków? My jeszcze nie zdjęliśmy, ale Misieńka ledwo się już mieści. Tylko wydaje mi się że to jeszcze za wcześnie i się zapadnie bez tej wkładki i będzie za bardzo na siedząco... no i nie wiem co robić na razie..
Wiecie co, wkurza mnie że pielęgniaki, lekarze i wszyscy którzy powinni coś wiedzieć wymyślają takie brednie na temat karmienia.
Pewnie gdybym nie znała tego forum o karmieniu piersią do któego link podawałam to też bym teraz nie karmiła:(
Mam pytanie do dziewczyn które mają foteliki maxi cosi - czy Wasze dzieci jeżdża jeszcze z wkładką dla noworodków? My jeszcze nie zdjęliśmy, ale Misieńka ledwo się już mieści. Tylko wydaje mi się że to jeszcze za wcześnie i się zapadnie bez tej wkładki i będzie za bardzo na siedząco... no i nie wiem co robić na razie..
pokarm jeszcz jest ale juz mało wartosciowy.piłam bawarki ochydne zupy mleczne ogólnie duzo soków a tu leci sama woda i mała nie dojada. piersi zrobiły mi sie miekkie i nie czuje już jak na poczatku takiego mrowienia zapowiadajacego duzo mleczka. tydzień temu sciagnełam troche w butelke i nie mineło 10 minut a sie odzieliło wszystko od siebie i mała cały czas mi płakała i non stop była głodna. była u nas położna i tez mi powiedziała ze to już jest koniec karmienia piersia. przystawiam mała 3 razy dziennie do piersi zeby sciagała reszte co sie wytwarza zeby guzy sie nie porobiły i dokrmiam
mijka, ja miałam tez problem z karmieniem, tzn mała zle ssała i korzystałam z pomocy doradcy laktacyjnego (prywatnie) i gdyby nie ta pani pewnie bym nie karmila, ale mowila jakie bzdury potrafia opowiadac lekarze i polozne, a po cc tak samo sie karmi jak po sn, ja przez kilka dni tez myslalam, ze mam za malo pokarmu, ale naszczescie tylko mi sie wydawalo, a to ze mala w tamtym okresie duzo przytyla, znaczylo ze jej wystarczylo, jesli zalezy ci na tym zeby karmic piersia to moge ci podac nr do tej pani, naprawde jest swietnym specjalista.
Mijka, tej położnej więcej do domu nie wpuszczaj.
Pokarm jest zawsze wartościowy, barwa i gęstość zmieniają się wraz z fazami, dokładnie to też zaobserwowałaś po odciągnięciu- rozwarstwienie na "fazy" meka, z różną zawartością cukru i tłuszczu. To normalne! A dziecko się naje - tylko trzeba przystawawiać, przystawiać, przystawiać... maluch tego po prostu potrzebuje, może 24 h wisieć przy piersi i tak ma być! A laktacja się rozkręci w miarę ssania.
Miękkie piersi to objaw normującej się laktacji, znak, że dostosowuje się do potrzeb dziecka. A mrowienie nie każdy czuje, ja np nie.
Pokarm jest zawsze wartościowy, barwa i gęstość zmieniają się wraz z fazami, dokładnie to też zaobserwowałaś po odciągnięciu- rozwarstwienie na "fazy" meka, z różną zawartością cukru i tłuszczu. To normalne! A dziecko się naje - tylko trzeba przystawawiać, przystawiać, przystawiać... maluch tego po prostu potrzebuje, może 24 h wisieć przy piersi i tak ma być! A laktacja się rozkręci w miarę ssania.
Miękkie piersi to objaw normującej się laktacji, znak, że dostosowuje się do potrzeb dziecka. A mrowienie nie każdy czuje, ja np nie.
mijka, nie chce tu absolutnie podwazac niczyich kompetencji, ale jak bylam w szpitalu to tam tez byly niby "panie od laktacji", a babka która u mnie byla jest naprawde fachowcem z prawdziwego zdazenia i dzieki bogu, ze na nia udalo mi sie trafic
jak jak czasem odciagam troche pokarmu, bo chwilowo mam znowu za duzo :-( to wlasnie te pierwsze 20-30ml to jest to mleko bardzo wodniste, bo zawsze najpierw maluszek najpierw pije, a potem dopiero je
jak jak czasem odciagam troche pokarmu, bo chwilowo mam znowu za duzo :-( to wlasnie te pierwsze 20-30ml to jest to mleko bardzo wodniste, bo zawsze najpierw maluszek najpierw pije, a potem dopiero je
boze, jak czytam takie bzury o laktacji to az mi sie wlos na glowie jezy (jeszcze nie wypada - poczekam i poczytam wiecej to pewnie wypadnie ;)
est dokladnie tak jak pisze Marta - nei ma czegos takiego jak pokarm malo wartosciowy
i to normalne ze sie rozdziela na warstwy
i z wrazenia (ze zlosci na te 'wyklwalifikowana' pania) zapomnialam wszystko inne co przeczytalam
ide do Bąka bo placze
pa
est dokladnie tak jak pisze Marta - nei ma czegos takiego jak pokarm malo wartosciowy
i to normalne ze sie rozdziela na warstwy
i z wrazenia (ze zlosci na te 'wyklwalifikowana' pania) zapomnialam wszystko inne co przeczytalam
ide do Bąka bo placze
pa
Ja zaczęłam analizować wszystko i zastanawiam się czy te włosy wypadające to nie "dzięki" narkozie, którą miałam 2x w odstępie 2m-cy....Pierwszą przy porodzie,bo nie chciało wyjść łożysko, więc wydobyli ręcznie, a drugą 3 tyg temu jak po dwóch miesiącach usuwali resztki łożyska, które zostawili .....Nie jestem panikarą i moje włosy mają ze mną krzyż pański, ale co przejadę ręką po włosach to wyciągam pęki....W takim tempie wypadania to za m-c będę łysa....
Co do wypadania włosów, to mi po porodzie zaczęły szybciej rosnąć i jeszcze nie wypadają.
Ogólnie włosy podczas ciąży nie wypadają nam w związku z hormonami, a później po porodzie, te włosy które trzymały nam się na głowie przez kilka miesięcy, zaczynają masowo wypadać. Taka kolej rzeczy. Myślę, że nie należy wiązać tego z niczym innym.Ale Kasiu, zrób profilaktycznie badania.
MiA, tez nie mogę czytać o tym karmieniu:/
A my się szykujemy jutro na wesele, już nie mogę się doczekać:)
Ogólnie włosy podczas ciąży nie wypadają nam w związku z hormonami, a później po porodzie, te włosy które trzymały nam się na głowie przez kilka miesięcy, zaczynają masowo wypadać. Taka kolej rzeczy. Myślę, że nie należy wiązać tego z niczym innym.Ale Kasiu, zrób profilaktycznie badania.
MiA, tez nie mogę czytać o tym karmieniu:/
A my się szykujemy jutro na wesele, już nie mogę się doczekać:)
ostatnio nie mam czasu nic napisac i czytam tylko posty, ktore produkujecie :D ale kozystajac z chwili snu Kołajka pokaże wam mojego przystojniaka.
co do kropelek to my uzywamy espumisan i pomaga nam swietnie. na szczescie nie musimy stosowac go zbyt czesto- jak do tej pory moze ze 3 razy :)
co do wlosow to u mnie nie zauwazylam wypadania, ale po ciazy wrocila mi luszczyca ;( a juz myslalam, ze dzieki ciazy sie pozbylam tego cholerstwa...
maluch moj po szczepieniu- byl bardzo dzielny, spal i zaplakal tylko przy wkluciu i pozniej caaaaly dzien snu. teraz ma tylko siniaczki w miejscach uklucia a poza tym jest super. u nas jest obowiazkowe szczepienie przezciw pneumokokom, nie moge znalezc natiomiast nic o rotawiruom- ile taka szczepionka kosztuje w polsce? moze bysmy malucha zaszczepili jak bedziemy w pazdzierniku w pl?!
i moze podpowiecie cos w sprawie usg bioderek. pytalam lekarza i powiedzial, ze u nas w uk ne robi sie takiego badania, chyba ze sa wskazania do tego. no i ja oczywiscie panikuje i zastanawiam sie czy tez nie zrobic tego badania prywatnie? wiecie moze jaka jest cena??
no i wlasnie przed sekunda moj Kolajek przez sen zasmial sie pierwszy raz "na głos"!!! az mi sie łza w oku zakrecila...
zycze milego weekendu :)
i na koniec moj przystojniak

co do kropelek to my uzywamy espumisan i pomaga nam swietnie. na szczescie nie musimy stosowac go zbyt czesto- jak do tej pory moze ze 3 razy :)
co do wlosow to u mnie nie zauwazylam wypadania, ale po ciazy wrocila mi luszczyca ;( a juz myslalam, ze dzieki ciazy sie pozbylam tego cholerstwa...
maluch moj po szczepieniu- byl bardzo dzielny, spal i zaplakal tylko przy wkluciu i pozniej caaaaly dzien snu. teraz ma tylko siniaczki w miejscach uklucia a poza tym jest super. u nas jest obowiazkowe szczepienie przezciw pneumokokom, nie moge znalezc natiomiast nic o rotawiruom- ile taka szczepionka kosztuje w polsce? moze bysmy malucha zaszczepili jak bedziemy w pazdzierniku w pl?!
i moze podpowiecie cos w sprawie usg bioderek. pytalam lekarza i powiedzial, ze u nas w uk ne robi sie takiego badania, chyba ze sa wskazania do tego. no i ja oczywiscie panikuje i zastanawiam sie czy tez nie zrobic tego badania prywatnie? wiecie moze jaka jest cena??
no i wlasnie przed sekunda moj Kolajek przez sen zasmial sie pierwszy raz "na głos"!!! az mi sie łza w oku zakrecila...
zycze milego weekendu :)
i na koniec moj przystojniak

co do wypadania włosów polecam szampon matrixa z serii biolage przeciwko wypadaniu włosów - godny polecenia
Dziewczyny w leclercu jest promocja na pampersy 2 jumbo packi za 79.90, chusteczki nawilżane pampers 4+2 gratis (73sztuki/paczka) za 29.95 są dwa rodzaje sensitive i jeszcze jakieś z aloesem, chusteczki nivea 3+1 gratis( 63 sztuki/paczka) za 25.90
Więc chyba warto;)
Dziewczyny w leclercu jest promocja na pampersy 2 jumbo packi za 79.90, chusteczki nawilżane pampers 4+2 gratis (73sztuki/paczka) za 29.95 są dwa rodzaje sensitive i jeszcze jakieś z aloesem, chusteczki nivea 3+1 gratis( 63 sztuki/paczka) za 25.90
Więc chyba warto;)
odnosnie szcezpien to moj Baczek strasznie jest zniosl - mielismy infarnic hexa
caly czas ryczal, powrocil mu okropny i nagminny odruch moro, caly czas jest przestraszony (a to juz prawie tydzien od szczepionki)
nie wiem sama co mam dalej zrobic
czy dalej szczepionki skojarzone (ylko np. mniejsza ich ilosc - nie 6) czy pojechac darmowymi
i jeszcze do tego ta pediatra... szkoda slow
a jak czytam na necie co sie z dziecmi potrafi dziac po Hexie to zalamana jestem tym co nas moze przy nastepnej dawce czekac :(
caly czas ryczal, powrocil mu okropny i nagminny odruch moro, caly czas jest przestraszony (a to juz prawie tydzien od szczepionki)
nie wiem sama co mam dalej zrobic
czy dalej szczepionki skojarzone (ylko np. mniejsza ich ilosc - nie 6) czy pojechac darmowymi
i jeszcze do tego ta pediatra... szkoda slow
a jak czytam na necie co sie z dziecmi potrafi dziac po Hexie to zalamana jestem tym co nas moze przy nastepnej dawce czekac :(
ja się naczytałam przed urodzeniem o wypadaniu włosów po urodzeniu ... jest dokładnie jak pisze effcia ... w ciąży hormony sprawiają, że włosy nie wypadają, po porodzie wypadają te, które miały wypaść w trakcie ciąży i bieżące (ma to związek z żywotnością włosa), u siebie narazie nie zauważyłam wzmożonej wypadalności, chociaż przed ciążą też cyklicznie mi wypadały, w zależności od pory roku
co do rozmiaru pampersów to chyba następną paczką jaką kupię będzie już rozmiar "4", bo trójki wydają mi się już za małe, a kupiłam w carrefour 150 sztuk w pudle i świeżo je otworzyłam ;P
moje dziecko to niezły pulpecik, a tylko na piersi jest :)
a co do laktacji - ja bym nie odpuszczała ... dużo piła, jadła i często przystawiała, ja nie daję za wygraną jak mi się Nikuś awanturuje przy cyckach bo Mu słabo leci, a tak się czasem dzieje
piersi generalnie mam często jeszcze twarde
po spodniach jednak widzę, że tracę centymetry, chociaż nie odmawiam sobie jedzenia ani słodyczy (oczywiście mając na uwadze dobro dziecka)
co do rozmiaru pampersów to chyba następną paczką jaką kupię będzie już rozmiar "4", bo trójki wydają mi się już za małe, a kupiłam w carrefour 150 sztuk w pudle i świeżo je otworzyłam ;P
moje dziecko to niezły pulpecik, a tylko na piersi jest :)
a co do laktacji - ja bym nie odpuszczała ... dużo piła, jadła i często przystawiała, ja nie daję za wygraną jak mi się Nikuś awanturuje przy cyckach bo Mu słabo leci, a tak się czasem dzieje
piersi generalnie mam często jeszcze twarde
po spodniach jednak widzę, że tracę centymetry, chociaż nie odmawiam sobie jedzenia ani słodyczy (oczywiście mając na uwadze dobro dziecka)
kurcze, jak ja bym chciala po spodniach zobaczyc ze mi cm spadaja... :)))
poki co nei mieszcze sie w zadne spodnie sprzed ciazy, nosze jedne wyswiechtane ciazowe oraz 2 spodnice sprzed ciazy w ktore sie jeszcze mieszcze
a do tego dzisiaj w koncu zdalam sobie sprawe z tego ze moj bzuchol tak ladnie mi nie spadnie i nie zrpbi sie cudwnie plaski (teraz jest taki nawiasik) bo przeciez jest w pol rozciety i nie ma ciaglosci tkanek - wiec nie ma sie co ewentualnie kurczyc
musze sie jakos sama postarac o to aby ta faldka nad cc zaczela malec
poki co nei mieszcze sie w zadne spodnie sprzed ciazy, nosze jedne wyswiechtane ciazowe oraz 2 spodnice sprzed ciazy w ktore sie jeszcze mieszcze
a do tego dzisiaj w koncu zdalam sobie sprawe z tego ze moj bzuchol tak ladnie mi nie spadnie i nie zrpbi sie cudwnie plaski (teraz jest taki nawiasik) bo przeciez jest w pol rozciety i nie ma ciaglosci tkanek - wiec nie ma sie co ewentualnie kurczyc
musze sie jakos sama postarac o to aby ta faldka nad cc zaczela malec
Witam wszystkich po wekendzie, my mamy dziś ciężki dzień bo wizyta u pediatry i szczepienie. Byliśmy w piatek na usg i sie martwie bo sie okazało że Zuzia ma 3 kamienie w nerce i w dodatku jej lewa nerka posiada cechy podwójnej i jest wieksza, martwię się co to może dla niej oznaczać, a niestety lekarz od usg nie chciał nic mówić tylko kazał iść do naszej lekarki :-(. Po za tym u nas wporzadku malutka jest grzeczna ładnie śpi w nocy po 7 godzin, ciekawa jestem ile już przybrała...
Ale się rozpisałam, miłego dnia...
Ale się rozpisałam, miłego dnia...
Mia, to w takim razie czekam na wiadomość ;)
Mi wszyscy mówią że bardzo schudłam... Może dlatego że jestem młodziutka :) Po udach widzę i po pośladkach że zrzuciłam sporo, został taki brzuszek tylko, ale bardzo podobny miałam juz przed ciążą ;) Zresztą ja zaraz po porodzie chodziłam już w normalnych ubraniach z przed ciąży ;)
Mi wszyscy mówią że bardzo schudłam... Może dlatego że jestem młodziutka :) Po udach widzę i po pośladkach że zrzuciłam sporo, został taki brzuszek tylko, ale bardzo podobny miałam juz przed ciążą ;) Zresztą ja zaraz po porodzie chodziłam już w normalnych ubraniach z przed ciąży ;)
ale tu cisza ...
... a ja muszę się pochwalić, że mój synuś wczoraj po raz pierwszy złapał grzechotkę, po czym wsadził ją do buzi :)
a kilka dni temu zauważyłam jak ściska rączkami kocyk, którym jest przykryty, podnosi go, ogląda, zakrywa się i do buzi ... po prostu się nim bawi, rączki też sobie ogląda ... z dnia na dzień obserwuję skoki rozwojowe :)
... a ja muszę się pochwalić, że mój synuś wczoraj po raz pierwszy złapał grzechotkę, po czym wsadził ją do buzi :)
a kilka dni temu zauważyłam jak ściska rączkami kocyk, którym jest przykryty, podnosi go, ogląda, zakrywa się i do buzi ... po prostu się nim bawi, rączki też sobie ogląda ... z dnia na dzień obserwuję skoki rozwojowe :)












