Widok

LIPCOWE I SIERPNIOWE MAMUSIE 2009*****67

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
16.05 gosiar - syn Tomek, 1875g, 49 cm / Zaspa (wątek *35)
16.06 akmka - córka OLIWKA 2970g, 54 cm / Zaspa (wątek *41)
29.06 Trotka - córka Oliwka ,2880g, 52 cm / Wejherowo (wątek *44)
02.07 Kaska2308 - córka Zosia, 3065gr, 54 cm / Kliniczna (wątek *46)
02.07 Jumelka - syn Dominik, 3620g, 55cm / Zaspa (wątek *47)
05.07 _karolcia_pf - syn Nikodem, 3670g, 57cm / Zaspa (wątek *49)
05.07 ryba_gda - syn Jaś, 3080 gr,56 cm / Wojewódzki(wątek*48)
05.07 karolajnaaa - córka Pola 3450gr, 54cm / Zaspa (wątek *50)
05.07 Asiulka - syn Karolek 3375g, 52cm / Wojewódzki (wątek *50)
09.07 effcia, syn Adaś, 3650g, 54cm / Kliniczna (wątek *49)
12.07 olala82 córka Zosia 3390g, 57 cm / Redłowo (wątek*52)
14.07 Evelinka - córka Oliwka 2845g, 54cm / Kliniczna (wątek *53)
16.07 Sasza - syn Krzyś 3950g, 57cm / Swissmed (wątek *52)
19.07 asior - syn Marcjan 3280g, 57 cm / Kościerzyna (wątek *56)
20.07 J czy J - córka Nina 3000g, 54 cm / Redłowo (wątek *55)
21.07 Valentnik - syn Damianek 3250g, 54 cm / Zaspa (wątek *56)
22.07 stynka - córka Nina 4050g, 55 cm / Wojewódzki (wątek *57)
24.07 kasia-125 – córka Maja 3115g, 56 cm / Kliniczna (wątek *56)
26.07 Martek - córka Michalinka 3900g, 60cm / Wejherowo(wątek *56)
29.07 adziula - syn Mikołaj 4050g, 56cm (wątek *58)
01.08 KaskaGdansk - syn Tomasz, 3265g, 54 cm / Kliniczna (wątek *59)
01.08 MiA_2008 - syn Kajtuś 3730g, 56cm / Kliniczna (wątek *60)
06.08 larisa27 - syn Marek, 3150g, 54cm / Zaspa (wątek *60)
06.08 jolga - córkaLiwia, 4300g, 58cm / Zaspa (wątek *60)
12.08 iwonka_ika - córka Zuzia, 3040g, 50 cm / Zaspa (wątek *61)
12.08 Dagusia - córka Dagmara, 3700g, 59 cm / Zaspa (wątek *63)
16.08 Madia - córka Amelia, 3200g, 55cm / Kliniczna (wątek*62)
16.08 olas - córka Hanna, 3600g, 56cm / Zaspa (wątek *63)
19.08 Agutek81 - syn Antek 3020g, 54 cm. (wątek *64)
20.08 demolka - córka Hania, 3420g, 53 cm / Kliniczna (wątek *62)
22.08 bruks1983 -syn Miłosz, 3100g, 53cm/ Redłowo (watek *63)
24.08 Ola81 - córka Agnieszka, 4115g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
26.08 iwi32- córka Oliwia, 3650g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 monalizka - córka Lenka, 3950g 60 cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 Ania Wejherowo - syn Tymoteusz, waga 3560 g, 55 cm/ Wejherowo (wątek *64)
29.08 ewa.gdynia - syn Piotruś, 3350g, 55cm / Zaspa (wątek 65)
01.09 MagdaRed - dziewczynka Zuzanna, ok 3665g, 57cm /Wejherowo (wątek 65)
02.09 Asiunia81 - córka Zosia 4130g, 60cm/ Puck (wątek *65)
04.09 zora1 - córka Helenka 3470g, 51cm/ Wojewódzki (wątek *65)
05.09. panishmitowa - syn Maurycy 3800g , 58 cm/Wejherowo (watek 66)
07.09 mijka - córka Laura 3140g, 57cm/ Kliniczna (wątek *66)

link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/LIPCOWE-I-SIERPNIOWE-MAMUSIE-200966-t123730,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
korzystam z chwili snu mojego Bąbla i zakładam nowy wątek :)
cisza w naszym wątku jak w kościele ;)

podajecie swoim pociechom witaminy przy karmieniu piersią?
mój synio dostaje witaminy K i D, a od jakiegoś czasu podaję Mu też witaminę C, wszystko w kroplach
zaniepokoiło mnie, że pocą mu się rączki i stópki, słyszałam, że to może być spowodowane niedoborem wit D, może spotkałyście się z czymś takim?
kontrolę u pediatry mam dopiero za miesiąc :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja mala po wit. K miala zaparcia zamiast tego pediatra przepisala cebion multi.dajemy tez wit. D
a co do pocenia sie raczek i stopek to mojej sie nie poca
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
k i d
stopy dzis spocone ale nie wiem czy to nie po skarpetkach (na spacerze)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zrobiliśmy sobie dziś dłuuugi spacer spod Węzła Kliniczna do Reala na Kołobrzeskiej i potem z powrotem na Zaspę do rodziców. Dominik cały czas grzecznie spał w wózku, aż się miło patrzyło ;) Kupiliśmy Pampersy w promocyjnym dwupaku :)

Małemu podaję tylko witaminę D, bo K jest w mleku. Też zauważyłam, że ostatnio stópki i rączki są wilgotnawe. Chociaż stópki po kąpieli podobnie jak cała reszta są oliwkowane, więc może to w ciągu dnia pozostałość a rączki to on ciągle wpycha do buzi. Poza tym jest ok.
2 października mamy drugie szczepienie, więc się zapytam lekarki czy to normalne.

MIA ten mój klopsik waży już chyba koło 7 kg, więc w chuście też bym go czuła - po prostu muszę się przyzwyczaić. Po tej ciąży ciągle jest mi ciężko wrócić choćby do ułamka formy którą miałam wcześniej. Na razie spacery i rowery niewiele pomagają :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też podaję wit. D ale karmię sztucznym mlekiem tzn mieszam swój pokarm+ mieszanka ale w większości mieszanka.
Czy od witaminy D dziecku może dokuczać brzuszek???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też podaję wit. D i K. K będę podawałą jeszcze tylko przez tydzień bo pediatra powiedziała, że podaje się ją do 12 tygodnia, Wam też tak powiedziano? Zosi nie pocą się stópki ani rączki ale za to główka strasznie, co też może być objawem niedoboru wit. D. Jak będziemy u pediatry to popytam.

No i muszę się pochwalić :) dziś Zosia po raz pierwszy sama przewróciła się z brzuszka na plecy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam się po długiej przerwie... Dziewczyny moja lekarka zapisała Oliwii tylko wit D3, a wy piszecie jeszcze o wit K??? Młoda na ostatniej wizycie jakieś 2 tyg temu ważyła 5300gr. Usg bioderek ok, no i uffffffff nareszcie już po kolkach....Jak pójdę do lekarki to zapytam o tą wit K, Pozdrawiamy i życzymy miłych snów ;DD
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja również podaje witamine K i D, a oprócz tego witamine C, bo mam cały czas wrażenie że mały jest przeziębiony... Codziennie rano słysze że charczy, i ma troche katarku.. Popołudniu to wszystko przechodzi... Co do pocenia się rączek i nóżek, 30 lat temu twierdzili że to objaw krzywicy, i dawali uderzeniowa dawke witaminy D. Natomiast teraz stwierdzili ze to normalne i nic się z tym nie robi ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trotka na witaminę K to już chya będzie zapuźno bo ponoć się ją podaje do 3 miesiąca. U nas też są już postępy mała przekłada dzielnie główkę, z jednego boczku na drugi i idzie jej to coraz lepiej nim się obejrzę, a będzie dżwigać główkę.
Wczoraj dostałam od koleżanek z pracy huśtawkę dla małej, i jest nią zachwycona, spała w niej wczoraj 2,5h a ja w końcu mogłam coś zrobić. Życze wszystkim udanej soboty
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na moje dziecko nie mogę narzekać bo np wczoraj leżała grzecznie( co jakiś czas przytulałam ją bo marudziła i odkładałam) przez 2 h w łóżeczku a ja w tym czasie sprzątałam;)
jedynie jeszcze te nocne czuwanie jakby zniknęło i bajka;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój Tomasz dzisiaj regularnie co dwie godziny w nocy pobudka.. Jakby miał zegarek w głowie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wit K do trzeciego miesiaca

wilgotne stopki to moze byc przyczyna przeziebien (wczoraj sie tego od pediatry dowiedzialam)

no my wczoraj znowu awaryjnie wieczorem u pediatry
eh, co za zycie
mlody ma lekko czerwonane gardelko - bedziemny podawac wit c

i tak jakby wam kiedys przyszlo z tego skorzystac: dzieciom po 2mc-u mozna podawac syrop drosetoux (czy jak to sie pisze) 2x 2,5 ml na dobe
oraz pryskac gardlo tantum verde rowniez 2 razy na dobe

po jednym i po drugim nie karmic przez pol godziny
no i nei laczyc jednego z drugim !


my jeszcze nei bylismy na zadnym szczepieniu (wstyd)
zapisani jestesmy na poniedzialek ale chce nas przepisac na srode bo w poniedziualek to tak niezbyt mi pasuje niestety
musze isc na komisje lakarska, potem do ksiedza zalatwic cherzest
meza nei bedzie
a nei wiem jak sie mlody bedzie po szczepieniu zachowywal wiec wole przeniesc na srode i wtedy w srode go caly dzien tulic jak bedzie potrzeba



Trotka, moj Maly Ksiaze sie wypytuje o swoja Mala Ksiezniczke :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z takich nowosci u nas:
wymiana calej szafy (mlody sie nie miesci - teraz zakupilismy ubranka rozmiarowo na 6 m-cy)
no i mlody sie nam ledwo ledwo do gondoli miesci (a my mamy taka wieksza)

:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś znowu zaliczyliśmy 3-godzinny spacer a Mały w tym czasie smacznie spał. Poszliśmy nad morze i z powrotem (przy okazji mijając szpital na Zaspie sobie powspominałam ;)) a teraz nogi wchodzą mi w d... i kręgosłup daje się we znaki.

Mia, Twój Kajtek jest już taki długi? Dominik ma jeszcze trochę miejsca w gondoli (przybyło mu kilka cm, ale jeszcze 65cm nie przekroczył) - myślę, że jeszcze trochę w niej pojeździ. Ostatnio zaczęłam go trochę podnosić w wózku coby mógł sobie popatrzeć i o dziwo siedzi cicho i tylko się rozgląda, a potem zasypia.

U nas też już nastąpiła wymiana ubranek. Mały przeskoczył w rozmiar 68 albo 74 (jak zwykle rozmiar rozmiarowi nierówny)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przypomniało mi się jeszcze coś ;) Do odciągania katarku polecam taki sprytny produkt
http://allegro.pl/item736942840_katarek_niezawodny_odciagacz_kataru.html

Podłącza się go do odkurzacza i świetnie wszystko wyciąga a Mały wcale nie protestuje (dostałam od koleżanki). Wcześniej używałam fridy, ale Małemu to się zupełnie podobało.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój Synuś słabo śpi na spacerkach - czasami się rozgląda, czasami nudzi mu się w gondoli (woli fotelik, na półsiedząco lepiej widać świat), jak chodzę sama nigdy Go nie biorę na ręce, żeby nie mieć problemu z odłożeniem z powrotem, Nikuś to Mały Cwaniaczek ;P

Nikusiowi ustąpił katarek, teraz przeszedł na mnie :(
zeszłej nocy Mały spał 6 godzin bez przerwy, o 3:00 nad ranem wybudzałam Go, bo by mi piersi eksplodowały, ściągnął w 20 minut i dalej spał do 7:00 rano

Jumelko - co to za promocja na pampki w realu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To są dwie Jumbo Paki za 84,95 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My byłyśmy w piątek na usg bioderek, niby nie jest źle, ale trzeba pieluchować i do kontroli za 2 miesiące.
Dodatkowo już od 2 tygodni Majeczka ma karat, strasznie ją męczy. Wcześniej doastała jedne kropelki, ale nic nie pomogły. A teraz jak byliśmy na usg, to przy okazji poszliśmy do lekarza i Majeczka dostała drugie kropelki, wapno i dalej na przyjmować wit. C. A jak nie przejdzie przez tydzień to mamy skierowanie do laryngologa.

A co do witamin to Majeczka bierze K i D, no i jeszcze C.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też już 2 dni temu odstawiliśmy gondolę. Oliwia nosi ubranka w rozmierze 62-68...Strasznie się ślini...Teraz smacznie spi...Poczekam aż sie obudzi, nakarmie ją i na spacerek...

MIA Moja Oliwia mówi tylko "nieeeeeee" i "aaaałłaaa" pewnie zupełnie nieświadomie...ale zdarza się, że tak się wpasuje w sytuację jakby odpowiadała....Smiejemy się że jest pesymistka bo na wszystko jest "nieeee" Muszę jej chyba śpiewać " ja jestem Pan TIK TAk", może nauczy się mówić tak...Pozdrawiamy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze ale szybko przesadzacie te maluchy z gondoli, ja specjalnie kupiłam sporą bo chciałam w zimę wozić Zuzkę w gondoli. Mój mąż niestety przyniósł przeziębienie które dopadło i mnie :-( strasznie się męczę bo w zasadzie nic nie mogę wziąć. Naszczęście małej nic nie jest.
Od kilku dni kładę Zuzkę do huśtawki i była nią zachwycona i smacznie spała, ale wczoraj przy dwóch próbach wpadała w histerię i ciężko było ja uspokoć, a co dziwne dziś znów jej się podoba, sama nie wiem co myśleć o tym
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My dzisiaj niestety po USG bioderek i jedno nie jest całkiem ok, więc przez najblizsze conajmniej 4 tygodnie mała musi nosić szynę :-((((( do tego jeszcze na buzce dostała wysypkę i plamki i nie wiem czy to alergia czy co, w sumie gdyby to była alergia to chyba nie byłaby tylko na buzce, a zwłaszcza na jednym policzku :-(((((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny mam jeszcze pytanie jak wygląda rozwolnienie u takiego malucha, bo zmartwiła mnie dziś bardzo wodnista kupka, aż wsiąkała w papersa, a przy okazji było jej mnóstwo musiałam podłożyć drugą pieluchę???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiunia napisz jak to jest z tą szyną? Na czym to polega? My mamy usg bioderek 29 września a moja mała jest o jeden dzień młodsza od Twojej dzidzi.Profilaktycznie pieluszkujemy - tak zaleciła lekarka jeszcze w szpitalu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My musimy zakładać tzw rozwórkę Koszli, narazie przez 3 dni - 1 godzina z rozwórką, 1 bez, a później 20-22 godziny na dobę :-((((( jest to naszczęście lekka dysplazja jednego bioderka, więc mam nadzieję, że szybko się tego szkaradztwa pozbędziemy, ale musimy się do tego przyzwyczaić, bo to dla dobra maleństwa, chociaz jak lekarz nam o tym powiedział, to mi się tylko płakać chciało, ale musimy obie być twarde i dać radę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my tez po usg bioderek naszczescie wszystko ok. za to zaczyna mnie coraz bardziej martwic wysypka malej bo pojawila sie juz na brzuszku w duzej ilosci i na plecach i znowu wchodzi na buzke;/
jutro szczepienie wiec zobaczymy co tym razem powie nam pediatra
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas krostki zeszły ładnie na czole i brwiach a pojawiły się na brodzie i szyi :-( jak w jednym miejscu zejdzie to w drugim wychodzi :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Współczuje z tymi bioderkami. Ja podczas USG bioderek myślałam że zabije tego lekarza... Tomka traktował jak kawałek mięsa, prawie nim rzucał, podnosił z nogi.. no masakra.. Na szczęscie, z bioderkami wszystko ok, nie musimy nawet pieluchować :) Tomek ostatnio daje nam popalić, najpierw 3 dni pod rząd kolki, a od 2 dni śpi tylko przy cycku.. Nawet na spacerach nie chce spać.... Wczoraj w sumie spał 15 minut sam, a tak to na rękach.... W nocy za to dał mi pospać bo spał 4 godziny... Ostatnimi czasy ciesze się jak moge w nocy chociaż 45 minut pospać jednym ciągiem....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasiu to pewno skok rozwojowy, przejdzie wkrótce. Całuski w stópkę dla Tomusia :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej!! mojej córci również dokucza brzuszk;( dziewczyny czy te kropelki antykolkowe np infacol są bez recepty?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak bez recepty koszt ok. 20 zł
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam nadzieje że ten skok rozwojowy szybko minie, bo w ciągu dnia jak jestem sama, to nawet spokojnie się wykąpać nie potrafie... Mały się drze jak opętany ... ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Matko, czytam o tych bioderkach i mnie przerażenie ogarnia...wszystkie z jakimiś poroblemami...my idziemy 7 października dopiero i zobaczymy.

Miśka sobie zasypia a ja będę się rozrywać przy M jak Miłość :) i ogarniać chatę.

Kaśka, wygląda jak skok fakycznie. Trzeba przeczekać. A o spokojnej kąpieli to ja nawet nie marzę... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I jeszcze dla dziewczyn z Gdyni mam informację:

W przychodni na Wejherowskiej można zrobić bezpłatnie USG bioderek dzieciom które skończyły 2 miesiące i zameldowanym w Gdyni. Wystarczy zadzwonić i się umówić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze w dodatku mężowi powróciły problemy z okiem. Cały czas łzawi, boli jak cholera, nawet ketonal nie pomaga, całe czerwone.... Ostatnio jak tak było o 4 rano jechaliśmy do szpitala... Okazało się że miał uszkodzoną rogówkę w oku... Ehhh... jak problemy to wszystkie naraz...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
idę dziś po te kropelki bo wczoraj to myślałam że będę płakać razem z moim dzieckiem:(
od 16 do 21 na rękach i ryk:( z mała przerwą 20 minutową na kąpiel wtedy był spokój. Po 3 h to już płakała też ze zmęczenia bo chciała spać a brzuszek dokuczał, masaże nie pomogły, więc wziełam suszarkę i ogrzewałam jej bruszek i pomogło:)
Jeszcze jak na złość moj mąż wrócił późno a ja nie miałam jak wyjść do apteki:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witamy...ale produkujecie nie mam czasu na codzienne czytanie wiec sie tego nazbieralo...
my jestesmy juz po chrzcinach ;) Agusia byla grzeczna- moj aniolek ;)
przyjechal nawet moj dziadek, wiec wczoraj i w niedziele pojechalismy do rodzicow co by pradziadek nacieszyl sie Aga(mieszka na drugim koncu polski)

czytalam ze podajecie waszym malenstwom wit. my dajemy tylko wit K
o co chodzi z ta wit D??jak bylysmy w szpitalu nic nam nie mowili aby ja podawac...

po raz pierwszy dzisiaj mialam nieprzespana nocke....jeszcze placze, nie wiem czemu;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej;)
u nas dzis lepiej i krostek mniej i mala spokojniejsza
wydaje mi sie ze jedank to bedzie nietolerancja mleka krowiego bo od kilku dni jestem na diecie i widze poprawe...pogadam jeszcze dzis z pediatra ale napewno to wysypka hormonalna nie jest,bo opanowalo to cholersrwo cale cialko a hormonalna to raczej buzka i szyja...no nic przemecze sie na tej diecie wkoncu czego sie nie robi dla naszych babelkow;)
wczoraj pozyczylam chuste i mam zamiar dzis wyprobowac czy bedzie sie podobalo malej bo dosyc mam takiego wychodzenia na spacerki w stresie ze mala sie za chwile obudzi i na raczki;/ a w domu nie jest noszona duzo na raczkach wiec niewiem skad ta niechec do gondoli, mam nadzieje ze jak sie przeniesiemy juz do spacerowki to bedzie lepiej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolga, a może małą za ciepło ubierasz na dwór, albo przeciwnie - za lekko, i dlatego jej się nie podoba?

U nas po wysypce ani śladu... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co wy stosowałyście na kolki?? co lepsze espumisan czy infacol?? czy jescze coś innego??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O ile wiem, to najlepsze są niemieckie kropelki Sab Simplex. Mój maluch kolek nie ma, ale płacze z powodu bólu brzuszka w czasie jedzenia i po jedzeniu. Teraz jest o niebo lepiej. Znajomi stosują je na kolki właśnie.
Espumisan nie pomagał.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz co martek, chyba raczej nie bo juz to sprawdzalam poza tym jak ja wezme na raczki to jej sie podoba i jest cala szczesliwa i sie rozglada ...podwyzszylam jej oparcie w gondoli dalam poduszke oblozylam kocykiem zeby miala ciasniej bo pomyslalam ze moze jest jej za luzno poprostu no i troszke lepiej jest ale o dluzszym spacerze moge zapomniec;/
a my na kolki sab simplex i jest ok. poza tym greap water tez podajemy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my wlasnie sab simplex tez bardziej na bole brzuszka bo takich typowych kolek nie ma Liwia ale pomagaja wlasnie i bączurki ida porzadne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a gdzie go można kupić?? normalnie w aptece??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja odkupilam niemieckie i czeskie te niemieckie sa lepsze, teraz jak nam zabraknie to maz zalatwi u kierowcy to kupi nam w niemczech. w naszeych aptekch nie dostaniesz ale wyczytalam ze identyczny sklad maja kropelki Bobotic i sa rownie skuteczne takze moze takie kup i zoabczysz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja się bardzo cieszę i doceniam, że mogę jeść prawie wszystko (narazie zauważyłam tylko, że po ogórkach Bąbla trochę wysypało), nie wiemy co to jest kolka i mam nadzieję, że tak zostanie, bioderka w porządku, Młody budzi się w nocy max dwa razy i nie protestuje jak Go po karmieniu odkładam do łóżeczka
fakt, że też mało co mogę zrobić w ciągu dnia, bo trochę śpi na spacerze i przed kąpielą, a tak to ciągle oczka otwarte, nawet huśtawka tak Go nie zajmuje, bo Nikuś to bardzo towarzyskie dziecko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie też się wydaje, że te niemieckie mocniej działają. Mam wrażenie, że są bardziej gęste niż te czeskie. Skład niby ten sam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czytam o tym boboticu i skład ten sam... zapytam w aptece
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dostalam od kolezanki z Niemiec te krople sab simplex ale nie bardzo wiem jak je podawac -podpowiedzcie mi !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
10-15 kropelek przed kazdym jedzeniem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi pediatra polecała bobotic ale nie było akurat w aptece i używamy infacol. jest bardzo dobry,tylko zastanawiam się do kiedy go używać?? jak narazie nie mamy problemów kolowych, czasem jak ma wzdęty trochę brzuszek to pomaga jej leżenie na brzuszku.
Ja mam za to problem z nauczeniem małej żeby ciągneła smoczka, bardzo bym chciała bo narazie w ciągu dnia to ja robie za jej smoczek :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My uzywamy infacolu. Lekarz powiedzial mi tak. My ściągamy sam simplex z niemiec, niemcy ściągają z francji, francja z Włoch, a Włochy nie mają skąd ściągać i używają swojego... Tak naprawde wszystko to to samo, tyle że z pozamienianym składem, wiadomo, na jedno dziecko będzie działać na inne nie, trzeba testować. Dzisiaj byliśmy się ważyć, mój synek w ciągu półtorej miesiąca, podwoił swoją wagę urodzeniową. Ma 6300 ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolcia, mam tak samo jak Ty :) Jem szystko co chcę i nie patrzę na dietę, a małej nic nie jest. Jedynie po jajku dostała paru krostek na nóżkach,i jak do tej pory jajek znów nie jadłam. Ale spróbuję w najbliższym czasie.
Ogólnie to szczęście mamy pod tym względem. Oby dzieciaczkom nigdy nic nie było.

Zbieramy się na spacer zaraz.

Jolga, jak tam z karmieniem? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i po szczepieniu, Liwka byla dzielna i tylko troszke poplakala a teraz bawi sie z tatusiem;)
pani dr. niesiety powiedziala ze juz na wysypke hormonalna to juz jej nie wyglada a raczej na alergie pokarmowa no i nadal mam trzymac diete.
co do karmienia martek to karmie oczywiscie cyckiem i mala super przybiera tylko mam taki problem ze zaden laktator nie potrafi z mojego cycyka odciagnac pokarmu i jak chce wyjsc bez malej to jestesmy zmuszeni wtedy podac jej troche sztucznego ale zdarza sie to bardzo zadko...nie wyobrazam sobie wszedzie ciagac ze soba malej.
wogole moze ja jestem jakas dziwna ale powiem wam ze chociaz raz w tygodniu musze wyjsc tak na 3 godz na jakies zakupy lub spacerek sama tak "dla zdrowotnosci" i po takim wyjsciu i odsapnieciu czuje ze jestem "lepsza mama";))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Super że się udało, dzielne dziewczyny :)
Ja też ani kropli laktatorem nie mogę ściągnąć, a chciałam porobić trochę zapasu, na wszelki wypadek, no i na jakieś wyjścia ewentualne. A tu nic :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja tez taki mialam plan i kupilam laktator elektryczny bo myslalam ze recznym tylko mi nie idzie a tu kurde dupa;/ no i takim sposobem jak musze do daje sztuczne ale i tak jestem z siebie dumna ze udalo mi sie karmic, a bylo ciezko;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przeważnie bywa ciężko, grunt to wiedzieć o co chodzi i dlaczego tak jest i wtedy się na pewno uda.
Póki co nie mam na szczęście potrzeby ściągać, bo cały czas jestem z małą, ale w przyszłości...chyba się nauczę ręcznie ściągać, albo odkupię od Ciebie elektryczny, jak Tobie się nie przydaje ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze tak piszecie że zostawicie maluchy co jakiś czas na dłużej.. Ja odkąd się mały urodził nie zostawiłam Tomka na dłużej niż 10 minut... No, raz na weselu,ale byłam przed domem, a mały spał przy prababci. Także w razie pobudki kilka sekund i już przy nim byłam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny
chciałam się Wam pochwalić, że od 3 dni Tomek je z cycka i tylko cycka :-D i nawet ssie jak nie mam pełnych piersi.
I chyba skończyła się dla mnie zabawa w najpierw odciąganie pokarmu laktatorem a potem podanie je małemu w butli. Jestem mega szczęśliwa bo nagle zyskałam full czasu w ciągu dnia.

Aaa... i Tomek jest za gruby. Lekarka powiedziała mi, że młody wcale już nie wygląda jak wcześniak. Ja nie wiem skąd on to wszystko wyciągnął ;-P ale wole, żeby był tłuściutki niż za chudy

pozdrawiam Was ciepło
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosiu, WSPANIALE!!! Jak Wam się to udało? Kurczę, super.... :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja spokojnie zostawiam Ninkę z mężem jak tylko jest w domu a ja mam coś do załatwienia. Od początku tak samo jak ja wszystko przy niej robi i wszystko potrafi - w końcu to nasze dziecko a nie tylko moje.
Z 4 razy Ninka zostawała z moją mamą na kilka godzin (2,3) a raz na dłużej (od 17 do 01:00) jak szliśmy na wesele (nie chciałam iść szczerze mówiąc bo zastanawiałam się jak to będzie ale mama mnie wykopała żebym poszła się pobawić a Bułeczka jako najgrzeczniejsze dziecko świata zjadła, pogadała i zasnęła jak aniołek - oczywiście dzwoniłam co godzinę).
Ale szczerze mówiąc - ostatnio jak ją zostawiliśmy u mamy na 3 godzinki - pojechaliśmy zrobić zakupy a potem na "samochodową randkę" - poczuliśmy się "odświeżeni". Moim zdaniem praca przy dziecku to jest drobiazg, najgorsza (najbardziej męcząca) jest dla mnie ciągle napięta na maxa uwaga i dlatego zastanawiam się nad wprowadzeniem tych 3 godzin do tygodniowego grafiku dla zdrowia psychicznego i szczęścia małżeńskiego;) Cudownie było posiedzieć trzymając męża za rękę i myśleć tylko o tym że cały czas jest przystojny ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zazdrozcze wam tego że możecie maleństwo zostawić z babcią, ja nie mam tego luksusu bo i mama i teściowa mieszkają 150km od nas :-( Ale musze coś wymyślić ściągnąć ich na wekend np. bo mam wielką chęć iść do kina. Na mężusia też nie narzekam od poczatku pięknie opiekuje się małą, widać że jest w niej zakochany :-) wiadomo córcia tatusia. A tak na marginesie to dziś byłam w szoku, gdy mała się obudziła rano dopiero po 8 godzinach , moje dziecko wie że ja uwielbiam spać. życzymy miłego dnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
powiedzcie mi czy u waszych dzieci w miejscu gdzie byla szczepionka (ta w szpitalu po urodzeniu na ramieniu) tez wasze maluchu maja zazerwienienie?? czy to normalne? czy cos z tym robic?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nic nie robić - zrobi się bąbel i ma sam pęknąć - nie wyciskać nie przekłuwać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój mąż też zwariował na punkcie małej. Śmiać mi się czasami z niego chce bo obchodzi się z nią jak z jajkiem:P czasami aż przesadnie, ale miło popatrzeć jak np. razem sobie leżą przytuleni:)
Po jakim czasie zaczynają działać te kropelki antykolkowe??
Kupiłam ten bobotic ale wczoraj efekt był średni, ale dziś wydaje mi się że jest lepiej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też podawałam małej bobotic, ale średnie efekty...Podawałam też esputicon i espumisan....Z tego ostatniego jestem najbardziej zadowolona, ale to wszystko i tak zależy od dziecka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
demolka wazne zeby podawac regularnie kropelki i efekt u jednego dziecka od razu a u drugiego po kilku dniach dopiero. u nas espumisan nie dzialal
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kaska, twoj tomeczek to mnie wpedzi w zawal - my wazymy tylko 5400g (kurcze ale go tuczysz niezle)

martek, moze sie stresujesz przed tym laktatorem i dlatego ci nie idzie
mi ladnie sciaga i reczny i moj nowy naytek - elektryczny (bajer normalnie :)

do konca (brzegu) gondoli ostalo nam sie gora 5 cm - nic dziwnego jak jest sie prawie na metr dlugim :)

a poza tym musze ponarzekac ze nie mam czasu was czytac :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak MiA, stresuję się przed laktatorem :DDDD On po prostu za małe podciśnienie robi:/
W elektryczny nie inwestuję, nie przewiduję żeby miał być potrzebny..
Skąd masz dziecko na metr długie? :) My mamy wózek z ponoć największą gondolą - 80 cm- i jeszcze mamy duużo miejsca :)

Idę się kąpać, w końcu, po całym dłuuugim dniu...

Nie macie czasem wrażenia że dzieci Was wykańczają...?
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mia, nie masz sie co martwić :) Mój synek po prostu je co godzine także dzieki temu ładnie przybiera.. Czasem to męczące, no ale co poradzić... Karmię na rządanie, a On mógłby jeść i jeść aż kiedyś pęknie ;) I wcale nie boję się że przekarmie, bo moje dziecko nawet nie ulewa ;) Także widocznie tyle potrzebuje :) Co do wrażenia że dzieci wykańczają, to ja przez pierwsze 4 tygodnie wogole nie czułam zmęczenia po nieprzespanych nockach, natomiast teraz to zaczynam odczuwać... Chodze senna, najchętniej spałabym w ciągu dnia... Niestety przy moim dziecku się nie da spać w dzień ;)

Tak szczerze to czasem brakuje mi kogoś kto by za mnie przebrał i nakarmił dziecko, a ja w tym czasie pospałabym sobie troszkę ;) Niestety mój mąż jest tylko od przytulania i noszenia na rękach dziecka ;)

Ostatnio mi powiedział że nie przebiera dziecka dlatego że mi to sprawia przyjemnosć jak moge to zrobić sama. Chyba ma rację, po głębszym namyśle uważam że przy moim dziecku ja wszystko zrobie najlepiej, nikt tego nie zrobi jak ja :)

UUfff ale się rozpisałam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wczoraj zmierzyłam Dominika miarką krawiecką ;) wyciągnął się już do 63cm.
My też mamy dużą gondolę, wg producenta wnętrze jest długie na 82cm, więc jeszcze jest zapas. Poza tym jak Mały śpi to i tak nóżki podciąga do góry, więc jeszcze trochę w niej pojeździ :)

Dzisiaj cały dzień upłynął na marudzeniu i upartym nie spaniu. Dopiero po kąpieli zasnął. Mam nadzieję, że prześpi całą noc :)
Od 2-3 dni zauważyłam, że Mały się buntuje i nie chce jeść (albo na przemian kilka łyków mleka i kilka herbatki i co chwila płacz), a innym razem wciągnie całą butlę w 10 minut. Ma też niezły ślinotok - to chyba jeszcze nie ząbki ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miśka też ma ślinotok, a czasem bąbelki puszcza :)

A czy Wasze dzieci też mają "wieczorne odrykiwanie"? Po południu i do wieczora, płacze, marudzenia, ze zmęczenia i z nadmiaru emocji w ciągu dnia. Bo u nas masakra pod tym względem...do południa i na spacerze Miśka jak marzenie, a od 17 zaczyna się jazda... do piersi i na rękach jedynie, a jak poczuje tylko że ją odkładam to ryk.

Moja mała córcia jak mądrze patrzy:)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martek Śliczna ta twoja córeczka ;) Taka "szczuplutka". Mój Tomaszek to taki klocek ;) Pączuś maly ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Śliczniusia mała Martek :-)

Moja mała też rano i na spacerku aniołek, po południu już coraz gorzej, a po kapieli to do 22 placz i raczki i wogole od popoludnia nie ma szans zeby chociaz chwilke sama w lozeczku pospała, ale za to jak juz zasnie wieczorem to do rana skarb, budzi sie tylko dwa razy na jedzonko i zmiane pieluszki, ale zero placzu, takze my sie wysypiamy, teraz tez jeszcze sobie ladnie spi :-)

Ja ogólnie to jestem zmeczona psychicznie, bo u nas ciagle cos, jak nie problem z karmieniem, to teraz ta okropna szyna na bioderka i od dzisiaj musi nosić prawie całą dobę, co prawda trochę się juz przyzwyczaiła, ale zakladanie tego to koszmar :-( ale coz mam nadzieje, ze te kilka tygodni szybko zleci i wszystko bedzie ok.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witamy!!
ja przez caly czas mam schize po tym szpitalu ze moze mala za malo je...szczegolnie gdy uleje ...
tez karmie na zadanie chociaz musze mala budzic na jedzonko bo czasem potrafi przespac sporo a chce chociaz aby co 3 godziny zjadla...
jestesmy po chrzcinach i cos mi sie zdaje ze po nich (czyli od soboty) jakos mniej pokarmu mam ;( ale walczymy

tez mamy popoludnia marudy czasem juz od 14 ale przewaznie tak po 16 sie zaczyna do tego kolki i pierdy-smierdy

ile wasze dzieci robia kupek?? Aga w poniedzialek zrobila 4 i od tej pory cisza (poza pierdami) mam juz podac jej czopek??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiunia współczuję ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
liwia tez raczej do 16-17 jest bardziej spokojna, wiecej spi i tak nie marudzi a potem do kapieli to juz malo spi i czasem poplakuje. za to na noce nie narzekam bo zasypia ok20-21 potem dwie pobudki na jedzonko i w sumie zjadana na polspiaco...budzi sie ok 7 godzinke pobryka i dalej w kime;)
jeszcze tylko zeby te spacerki byly u nas mniej stresujace no ale mam nadzieje ze to kwestia czasui bedzie lepiej.
A co do kupek to u nas roznie wczoraj byly np. 4 ale sa dni ze jest 1 a czasem wogole, z tym ze ja zauwazylam odkad jestem na tej diecie eliminacyjnej to mala lepiej z brzuszkiem.No i musze za kazdym razem porzadnie odbic mala po jedzonku bo je bardzo lapczywie i polyka duzo powietrza(moze troche zle przystawiam)no i jak nie odbije to potem poplakuje bo widac ze ja cisnie

Marteka Misia super slodka jest;) i wcale nie wyglada na chudziutka;)
u nas waga 5300 we wtorek byla Urodzeniowa 4310 ale spadla w szpitalu do 3875 wiec duzo, a teraz przybiera po 250 tyg wiec jest ok.
Asi84 maly przybiera po 1kg w dwa tygodnie! to dopiero obzartuch maly;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas już od jakiegoś czasu jest jedna kupa dziennie. Ale te wahania ilości wynikają z ciągle niedorozwiniętego układu pokarmowego.

Jolga odstawiłaś całkiem produkty mleczne? Ja bym zwariowała chyba, na jakiś czas tylko mocno ograniczyłam, do kawy z mlekiem raz dziennie i paru ciastek zbożowych. Ale teraz już jem spowrotem normalnie i jst ok.
Mała ma problemy brzuszkowe jak się gazowanego napiję i po większej ilości cebuli, tyle na razie udało mi się zaobserwować :)

Szacuję że Miśka waży teraz jakieś 5400, ale jest bardzo długa, więc faktycznie raczej "szczupła" :)

Miłego dnia życzymy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A już myślałam, że to tylko Majka po południu marudzi, ale widzę że nie :-) Wolę jednak jak popołudniu niż by miała w nocy. Dziś jak zasneła po kąpieli to się dopiero po 5 obudziła na jedzonko i przebieranie i dalej poszłą spać.
Co do kupek to robi codziennie od 2 do 5.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej my byłyśmy dziś z rana na pobraniu krwi u Zuzi, oczywiście ona to przeżyła lepiej niż ja :-) zaczynam się zastanawiać czy wytrzymam płacz na szczepieniu :-) może lepiej wyślę tatusia :-)
Moja Zuzka też lubi marudzić popołudniu tak od 18, wtedy nawet spacer jej się nie podoba.
Naszczęście pozbyłam się już przeziębienia i wszystko wraca znów do normy w naszej codzienności.
Muszę się wybrać wyrobić książeczkę Zuzi, ale ciągle mi nie po drodze, orientuje się ktoś z was do której te książeczki tam wyrabiają na Majewski????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nawet wyszło to wstawie jeszcze.

image

image


Moja córeczka Maja :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nastepna slicznotka;)
Martek wogole mi nic nie mow;/ odstawilam ale cierpie z tego powodu;((( no ale poczekam i zobacze czy krostki znikna i wtedy bede probowala po troszeczku bo narazie tak naprawe nie wiadmo czy to alergia na mleko czy np. na pomidory.
moze chociaz troche schudne;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ostatnie zdjecie super :)))) aż sie buzia sama smeje do takiego maluszka :)))))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to jak wszystkie panienki sie dzis pokazuja to i my sie pokazemy;)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Muszę chyba mojej pannie zakupić jakąś sukienkę, bo wymiękamy przy Was :) Wszystkie takie księżniczki, a ny w śpiochach albo spodenkach ;) Normalnie lecę na zakupy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my tez tylko w spiochach ale my sie nie musimy stroic :D

kasiu, co to za mata? fajnie wyglada. moze maja wersje "meska" rowniez :D

ano powaznie - moj syn ma prawie metr dlugosci: od glowki do pupy 60 cm + okolo 30cm nozki


u nas srednio 1 kupa/dzien - ewentualnie czasem sie przesunie na drugi dzien i wtedy sa 2

kurcze, tez bym sie zdjeciami pochwalila ale mlody przeszkadza grr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MiA jest to mata Baby Mix, dostaliśmy taką na chrzest :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki za info :)


jeszcze wtedy chcialam odpowiedziac ale Mlody mi nie dal, ze jakto skad jak takiego duzego chlopa wzielam?! z brzuszka.. :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak sie wkleja fotki??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola - tu masz wskazówki ... http://forum.trojmiasto.pl/Wrzucanie-fotek-ktok-po-kroku-INSTRUKACJA-z-rys-t62975,1,11.html

a ja korzystając z okazji pochwalę się moim Bąblem :)

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas też kupki bywają do 5 razy na dobę, dużo je i dużo pyrta ;P
ja też niby po sobie nie daję poznać, żebym była zmęczona, ale wewnętrznie nie czuję się już jak nastolatka ... jestem śpiąca i zmęczona, ale to chyba efekt tej jesieni, która się zbliża
Nikodem mało śpi w ciągu dnia, ostatnio nawet przed kąpielą nie chce spać, na szczęście w nocy budzi się max 2 razy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fajne to zdjecie u gory
tak kumato bardzo wyglada jakby wiedzial zeby pozowac :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale fajne te Wasze maluchy ! :)
Jolga Twoja córcia to prawdziwa panienka, prześliczna :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny czy po szczepieniu wasze maluszki byly bardziej senne? bo Liwka byla szczepiona we wtorek i wczoraj i dzisiaj mam wrazenie ze bardzo duzo spi i ma troche mniejszy apetyt...sczepilismy 6w1.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeju te Wasze pociechy są takie duże w sensie wagi a moja Zosia waży niewiele ponad 5 kg chyba za mało przybiera zaczynam się martwić :((((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to i ja się pochwalę moją Zosieńką

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie masz się czym martwić, 2 kg przybrała w dwa miesiące, wszystko jest ok :) Moja też trochę ponad 5 kg, ale urodzeniową miała większą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zosia jaką ma poważna minę :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale sliczna;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jolga mój Marek po szczepieniu też dwa dni spał, zobaczymy jak dzisiaj ( ale apetyt za to mu dopisywał jak nigdy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też bym bardzo chciała przedstawić mojego Mareczka ale wciąż mam problem z zalogowaniem się :(
może prześlę zdjęcie, którejś z Was na maila i wstawi w moim imieniu ? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Larisa poslij mi ;) Ja Ci wstawię ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok super :)
tylko maila mi podaj
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
orangeWMG@wp.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasia wysłałam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A oto mały przystojniak od Larisy;)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale z Mareczka przystojniak;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to i ja wkleje fotke mojej Agusi, ale nie wiem czy sie uda ;)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Śliczne te wszystkie nasze maluszki :-)
Ola sparujesz czymś te krostki Agusi, moja Zuzia też ma takie i nie wiem czym je smarować, a położna mówi aby tylko przemywać wodą
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przemywam woda...sa juz duuzo mniejsze i bledsze (na zdjeciu wyszly jakies mocniejsze ale w porownaniu do tego co bylo to juz jest lepiej)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja kapie moja w emoilum i smaruje cala tez emoulim i jest poprawa ale ja jeszcze jestem na diecie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jescze moge polecic make ziemniaczana stosowac jak puder tez pomagalo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakie duże te wasze maleństwa:) moja najmłodsza z tego grona to takie małe warzywko jeszcze w 11 dni przytyła 0,5 kg i jeszcze cały czas spi tylko na jedzonko sie budzi co 3 godziny i nietsety skończył mi sie juz pokarm.. mówia ze po CC tak jest i karmie ja sztucznie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mijka skad wiesz ze skonczyl ci sie pokarm??
ja mam caly cza schize ze mala sie nienajada a ostatnio piersi zrobily sie takie miekkie i mala odstawia sie tak po niecalych 10 min ssania i nie wiem czy juz pusto czy sie najadla
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mijka szkoda że tak mówią bo to nieprawda, nic się nie kończy i po cc karmi się tak samo fajnie jak po sn. Pokarm się nie kończy sam z siebie, trzeba mu wydatnie "pomóc". No i niestety często "pomaga" w tym "wykwalifikowany" personel medyczny.

Wiecie co, wkurza mnie że pielęgniaki, lekarze i wszyscy którzy powinni coś wiedzieć wymyślają takie brednie na temat karmienia.
Pewnie gdybym nie znała tego forum o karmieniu piersią do któego link podawałam to też bym teraz nie karmiła:(

Mam pytanie do dziewczyn które mają foteliki maxi cosi - czy Wasze dzieci jeżdża jeszcze z wkładką dla noworodków? My jeszcze nie zdjęliśmy, ale Misieńka ledwo się już mieści. Tylko wydaje mi się że to jeszcze za wcześnie i się zapadnie bez tej wkładki i będzie za bardzo na siedząco... no i nie wiem co robić na razie..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aaa...a co do krostek...my tak jak Jolga, też kąpiemy i smarujemy emolium i nie ma śladu już po krostkach...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pokarm jeszcz jest ale juz mało wartosciowy.piłam bawarki ochydne zupy mleczne ogólnie duzo soków a tu leci sama woda i mała nie dojada. piersi zrobiły mi sie miekkie i nie czuje już jak na poczatku takiego mrowienia zapowiadajacego duzo mleczka. tydzień temu sciagnełam troche w butelke i nie mineło 10 minut a sie odzieliło wszystko od siebie i mała cały czas mi płakała i non stop była głodna. była u nas położna i tez mi powiedziała ze to już jest koniec karmienia piersia. przystawiam mała 3 razy dziennie do piersi zeby sciagała reszte co sie wytwarza zeby guzy sie nie porobiły i dokrmiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A gdzie można kupić emolium bo w rosmanie nie widziałam?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w aptece
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mijka, ja miałam tez problem z karmieniem, tzn mała zle ssała i korzystałam z pomocy doradcy laktacyjnego (prywatnie) i gdyby nie ta pani pewnie bym nie karmila, ale mowila jakie bzdury potrafia opowiadac lekarze i polozne, a po cc tak samo sie karmi jak po sn, ja przez kilka dni tez myslalam, ze mam za malo pokarmu, ale naszczescie tylko mi sie wydawalo, a to ze mala w tamtym okresie duzo przytyla, znaczylo ze jej wystarczylo, jesli zalezy ci na tym zeby karmic piersia to moge ci podac nr do tej pani, naprawde jest swietnym specjalista.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mijka, tej położnej więcej do domu nie wpuszczaj.
Pokarm jest zawsze wartościowy, barwa i gęstość zmieniają się wraz z fazami, dokładnie to też zaobserwowałaś po odciągnięciu- rozwarstwienie na "fazy" meka, z różną zawartością cukru i tłuszczu. To normalne! A dziecko się naje - tylko trzeba przystawawiać, przystawiać, przystawiać... maluch tego po prostu potrzebuje, może 24 h wisieć przy piersi i tak ma być! A laktacja się rozkręci w miarę ssania.
Miękkie piersi to objaw normującej się laktacji, znak, że dostosowuje się do potrzeb dziecka. A mrowienie nie każdy czuje, ja np nie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To i ja dzisiaj pokaze mojego małego śpioszka, mam nadzieję, że uda mi się wstawić zdjęcie, bo już dawno nie wstawiałam ;-)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
była u mnie pani od laktacji na poczatku jak tylko ze szpitala wrcóciłysmy bo tez miałam problem z przystawieniem. teraz jak probuje sciaganac to mało co leci ze 20 gora 30 ml wody
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mijka, nie chce tu absolutnie podwazac niczyich kompetencji, ale jak bylam w szpitalu to tam tez byly niby "panie od laktacji", a babka która u mnie byla jest naprawde fachowcem z prawdziwego zdazenia i dzieki bogu, ze na nia udalo mi sie trafic

jak jak czasem odciagam troche pokarmu, bo chwilowo mam znowu za duzo :-( to wlasnie te pierwsze 20-30ml to jest to mleko bardzo wodniste, bo zawsze najpierw maluszek najpierw pije, a potem dopiero je
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja w ogóle nie ściągam, moje piersi laktatora nie lubią:)
To nie jest wyznacznik tego czy ma się pokarm albo ile się go ma...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tezx moge zapomniec o sciaganiu a piersi mam zawsze miekkie i mala sie najada
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martek a czy możesz raz jeszcze podać link do stronki o karmieniu piersią ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://forum.gazeta.pl/forum/f,570,Karmienie_piersia.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie :) Polecam gorąco to forum! :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to ja wstawię moją golaskę....

image


image



ps czy wam też wypadają tak strasznie włosy????????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziękuję Jolga :)
mnie jeszcze nie wypadają włosy, ale to podobno normalne po porodzie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
boze, jak czytam takie bzury o laktacji to az mi sie wlos na glowie jezy (jeszcze nie wypada - poczekam i poczytam wiecej to pewnie wypadnie ;)

est dokladnie tak jak pisze Marta - nei ma czegos takiego jak pokarm malo wartosciowy
i to normalne ze sie rozdziela na warstwy

i z wrazenia (ze zlosci na te 'wyklwalifikowana' pania) zapomnialam wszystko inne co przeczytalam


ide do Bąka bo placze
pa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi zaczeły wypadać teraz bardzo intensywnie, jak byłam u fryzjera, babeczka powiedziała mi że to nie od ciąży tylko od tarczycy prawdopodobnie. Muszę iść na badania. Najgorsze jest to że może mieć rację, bo moja mama też miała problemy z tarczycą i miała wycinaną... Aż się normalnie boje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zaczęłam analizować wszystko i zastanawiam się czy te włosy wypadające to nie "dzięki" narkozie, którą miałam 2x w odstępie 2m-cy....Pierwszą przy porodzie,bo nie chciało wyjść łożysko, więc wydobyli ręcznie, a drugą 3 tyg temu jak po dwóch miesiącach usuwali resztki łożyska, które zostawili .....Nie jestem panikarą i moje włosy mają ze mną krzyż pański, ale co przejadę ręką po włosach to wyciągam pęki....W takim tempie wypadania to za m-c będę łysa....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do wypadania włosów, to mi po porodzie zaczęły szybciej rosnąć i jeszcze nie wypadają.

Ogólnie włosy podczas ciąży nie wypadają nam w związku z hormonami, a później po porodzie, te włosy które trzymały nam się na głowie przez kilka miesięcy, zaczynają masowo wypadać. Taka kolej rzeczy. Myślę, że nie należy wiązać tego z niczym innym.Ale Kasiu, zrób profilaktycznie badania.
MiA, tez nie mogę czytać o tym karmieniu:/

A my się szykujemy jutro na wesele, już nie mogę się doczekać:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkie te maluszki są takie śliczne, akurat do schrupania ;)

Też zauważyłam, że włosy zaczęły mi wypadać. Ale widać taka kolej rzeczy. W ciąży włosów mi przybyło to teraz muszą w końcu wypaść, coby równowaga była zachowana, hehehe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolga dziękuję za nazwę tych kropelek. Podaję je Hani regularnie i widać poprawę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ostatnio nie mam czasu nic napisac i czytam tylko posty, ktore produkujecie :D ale kozystajac z chwili snu Kołajka pokaże wam mojego przystojniaka.

co do kropelek to my uzywamy espumisan i pomaga nam swietnie. na szczescie nie musimy stosowac go zbyt czesto- jak do tej pory moze ze 3 razy :)

co do wlosow to u mnie nie zauwazylam wypadania, ale po ciazy wrocila mi luszczyca ;( a juz myslalam, ze dzieki ciazy sie pozbylam tego cholerstwa...

maluch moj po szczepieniu- byl bardzo dzielny, spal i zaplakal tylko przy wkluciu i pozniej caaaaly dzien snu. teraz ma tylko siniaczki w miejscach uklucia a poza tym jest super. u nas jest obowiazkowe szczepienie przezciw pneumokokom, nie moge znalezc natiomiast nic o rotawiruom- ile taka szczepionka kosztuje w polsce? moze bysmy malucha zaszczepili jak bedziemy w pazdzierniku w pl?!

i moze podpowiecie cos w sprawie usg bioderek. pytalam lekarza i powiedzial, ze u nas w uk ne robi sie takiego badania, chyba ze sa wskazania do tego. no i ja oczywiscie panikuje i zastanawiam sie czy tez nie zrobic tego badania prywatnie? wiecie moze jaka jest cena??

no i wlasnie przed sekunda moj Kolajek przez sen zasmial sie pierwszy raz "na głos"!!! az mi sie łza w oku zakrecila...


zycze milego weekendu :)

i na koniec moj przystojniak

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale słodki maluszek :-)

Usg bioderek prywatnie kosztuje 90 zł i naprawde warto zrobic.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
super demolka ciesze sie ze malutkiej przyniosly ulge;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do wypadania włosów polecam szampon matrixa z serii biolage przeciwko wypadaniu włosów - godny polecenia

Dziewczyny w leclercu jest promocja na pampersy 2 jumbo packi za 79.90, chusteczki nawilżane pampers 4+2 gratis (73sztuki/paczka) za 29.95 są dwa rodzaje sensitive i jeszcze jakieś z aloesem, chusteczki nivea 3+1 gratis( 63 sztuki/paczka) za 25.90
Więc chyba warto;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A oto i mój pulpecik malutki :)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rotawirusy kosztuja albo 230 x 3 dawki albo 350 x 2 dawki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
odnosnie szcezpien to moj Baczek strasznie jest zniosl - mielismy infarnic hexa
caly czas ryczal, powrocil mu okropny i nagminny odruch moro, caly czas jest przestraszony (a to juz prawie tydzien od szczepionki)

nie wiem sama co mam dalej zrobic
czy dalej szczepionki skojarzone (ylko np. mniejsza ich ilosc - nie 6) czy pojechac darmowymi

i jeszcze do tego ta pediatra... szkoda slow

a jak czytam na necie co sie z dziecmi potrafi dziac po Hexie to zalamana jestem tym co nas moze przy nastepnej dawce czekac :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i malego czasy czas meczy gardziołko, zaczyna do tego dochodzic rowniez katarek :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
otworzylam dzisiaj pampki rozmair 3 :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kaska, ja sie caly czas chce Tobie przedstawic

nie wiem czy pamietasz w szpitalu jednego poznego wieczora siedziala na korytarzu taka ryczaca mega mocno wtulona w meza
powiedzialas ze tak samo znioslas pierwsza indukcje

... to bylam JA :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja się naczytałam przed urodzeniem o wypadaniu włosów po urodzeniu ... jest dokładnie jak pisze effcia ... w ciąży hormony sprawiają, że włosy nie wypadają, po porodzie wypadają te, które miały wypaść w trakcie ciąży i bieżące (ma to związek z żywotnością włosa), u siebie narazie nie zauważyłam wzmożonej wypadalności, chociaż przed ciążą też cyklicznie mi wypadały, w zależności od pory roku

co do rozmiaru pampersów to chyba następną paczką jaką kupię będzie już rozmiar "4", bo trójki wydają mi się już za małe, a kupiłam w carrefour 150 sztuk w pudle i świeżo je otworzyłam ;P
moje dziecko to niezły pulpecik, a tylko na piersi jest :)

a co do laktacji - ja bym nie odpuszczała ... dużo piła, jadła i często przystawiała, ja nie daję za wygraną jak mi się Nikuś awanturuje przy cyckach bo Mu słabo leci, a tak się czasem dzieje
piersi generalnie mam często jeszcze twarde
po spodniach jednak widzę, że tracę centymetry, chociaż nie odmawiam sobie jedzenia ani słodyczy (oczywiście mając na uwadze dobro dziecka)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mia, Wiem że to byłaś Ty ;) Tzn, byłam pewna w 99% :). Ile razy chciałam Ciebie o to zapytać, tylko nie wiedziałam czy będziesz pamiętała taki szczegół ;) Hehehe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ten szczegol dokladnie pamietam - zreszta jak i caly pobyt w szpitalu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze, jak ja bym chciala po spodniach zobaczyc ze mi cm spadaja... :)))

poki co nei mieszcze sie w zadne spodnie sprzed ciazy, nosze jedne wyswiechtane ciazowe oraz 2 spodnice sprzed ciazy w ktore sie jeszcze mieszcze

a do tego dzisiaj w koncu zdalam sobie sprawe z tego ze moj bzuchol tak ladnie mi nie spadnie i nie zrpbi sie cudwnie plaski (teraz jest taki nawiasik) bo przeciez jest w pol rozciety i nie ma ciaglosci tkanek - wiec nie ma sie co ewentualnie kurczyc
musze sie jakos sama postarac o to aby ta faldka nad cc zaczela malec
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i jeszcze sie chcialam kaska ciebie zapytac gdzie spacerujesz na spacerki bo moze jak mi sie w koncu mlody wykyruje to bym sie na ten twoj chelm kopsnela :)))

tylko u mnie spacer trwa max 1h bo potem to jeden wielki ryk jest
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wszystkich po wekendzie, my mamy dziś ciężki dzień bo wizyta u pediatry i szczepienie. Byliśmy w piatek na usg i sie martwie bo sie okazało że Zuzia ma 3 kamienie w nerce i w dodatku jej lewa nerka posiada cechy podwójnej i jest wieksza, martwię się co to może dla niej oznaczać, a niestety lekarz od usg nie chciał nic mówić tylko kazał iść do naszej lekarki :-(. Po za tym u nas wporzadku malutka jest grzeczna ładnie śpi w nocy po 7 godzin, ciekawa jestem ile już przybrała...
Ale się rozpisałam, miłego dnia...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zazdroszcze 7 godzin snu - jak mi spi nieprzerwanie po kapieli 5h to jest super
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mia, ja chodzę wszędzie, także jak będziesz to chętnie się przejdę ;) A w razie czego jak maleństwo Ci się rozryczy, to możemy podejść do mnie, spokojnie sobie nakarmisz i przebierzesz ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
po jakim czasie po cc można zacząć ćwiczyć?? bo mimo ustracenia wszystkich kilogramów ciążowych brzuch wisi..:( i coś z "tym" trzeba zrobić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ostatnio w jakimś z tych porannych programów mówili żeby nosić pasy poporodowe że fajnie się brzuch kurczy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to wstepnie, w blizej nieokreslonym czasie sie piszemy :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja noszę pas od 3 tygodni i ćwicze tak od dwóch i już widze małe efekty
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mia, to w takim razie czekam na wiadomość ;)

Mi wszyscy mówią że bardzo schudłam... Może dlatego że jestem młodziutka :) Po udach widzę i po pośladkach że zrzuciłam sporo, został taki brzuszek tylko, ale bardzo podobny miałam juz przed ciążą ;) Zresztą ja zaraz po porodzie chodziłam już w normalnych ubraniach z przed ciąży ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Demolka też właśnie jestem ciekawa, kiedy bezpiecznie można zacząć robić coś z brzuchem po cc.

Co do pasa to słyszałam, że jest fajny, ale sporadycznie, bo inaczej podtrzymywane mięśnie robią się leniwe, zamiast pracować normalnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale tu cisza ...
... a ja muszę się pochwalić, że mój synuś wczoraj po raz pierwszy złapał grzechotkę, po czym wsadził ją do buzi :)
a kilka dni temu zauważyłam jak ściska rączkami kocyk, którym jest przykryty, podnosi go, ogląda, zakrywa się i do buzi ... po prostu się nim bawi, rączki też sobie ogląda ... z dnia na dzień obserwuję skoki rozwojowe :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Dzieci, które nie chodziły do przedszkola (50 odpowiedzi)

Czy są tu Rodzice dzieci, które jako 3 i 4 latki nie chodziły do przedszkola? Jak z perspektywy...

Wyprawka dla dziecka lato (49 odpowiedzi)

Witam. Ma termin na czerwiec i tak pomału się rozglądam za wyprawką,tylko sama nie wiem co i ile...

trampolina dmuchana czy macie i jaką polecacie? (19 odpowiedzi)

pytanie jak wyzej

do góry