Widok

LIPCOWE I SIERPNIOWE MAMUSIE 2009*****72

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
16.05 gosiar - syn Tomek, 1875g, 49 cm / Zaspa (wątek *35)
16.06 akmka - córka OLIWKA 2970g, 54 cm / Zaspa (wątek *41)
29.06 Trotka - córka Oliwka ,2880g, 52 cm / Wejherowo (wątek *44)
02.07 Kaska2308 - córka Zosia, 3065gr, 54 cm / Kliniczna (wątek *46)
02.07 Jumelka - syn Dominik, 3620g, 55cm / Zaspa (wątek *47)
05.07 _karolcia_pf - syn Nikodem, 3670g, 57cm / Zaspa (wątek *49)
05.07 ryba_gda - syn Jaś, 3080 gr,56 cm / Wojewódzki(wątek*48)
05.07 karolajnaaa - córka Pola 3450gr, 54cm / Zaspa (wątek *50)
05.07 Asiulka - syn Karolek 3375g, 52cm / Wojewódzki (wątek *50)
09.07 effcia, syn Adaś, 3650g, 54cm / Kliniczna (wątek *49)
12.07 olala82 córka Zosia 3390g, 57 cm / Redłowo (wątek*52)
14.07 Evelinka - córka Oliwka 2845g, 54cm / Kliniczna (wątek *53)
16.07 Sasza - syn Krzyś 3950g, 57cm / Swissmed (wątek *52)
19.07 asior - syn Marcjan 3280g, 57 cm / Kościerzyna (wątek *56)
20.07 J czy J - córka Nina 3000g, 54 cm / Redłowo (wątek *55)
21.07 Valentnik - syn Damianek 3250g, 54 cm / Zaspa (wątek *56)
22.07 stynka - córka Nina 4050g, 55 cm / Wojewódzki (wątek *57)
24.07 kasia-125 – córka Maja 3115g, 56 cm / Kliniczna (wątek *56)
26.07 Martek - córka Michalinka 3900g, 60cm / Wejherowo(wątek *56)
29.07 adziula - syn Mikołaj 4050g, 56cm (wątek *58)
01.08 KaskaGdansk - syn Tomasz, 3265g, 54 cm / Kliniczna (wątek *59)
01.08 MiA_2008 - syn Kajtuś 3730g, 56cm / Kliniczna (wątek *60)
06.08 larisa27 - syn Marek, 3150g, 54cm / Zaspa (wątek *60)
06.08 jolga - córkaLiwia, 4300g, 58cm / Zaspa (wątek *60)
12.08 iwonka_ika - córka Zuzia, 3040g, 50 cm / Zaspa (wątek *61)
12.08 Dagusia - córka Dagmara, 3700g, 59 cm / Zaspa (wątek *63)
16.08 Madia - córka Amelia, 3200g, 55cm / Kliniczna (wątek*62)
16.08 olas - córka Hanna, 3600g, 56cm / Zaspa (wątek *63)
19.08 Agutek81 - syn Antek 3020g, 54 cm. (wątek *64)
20.08 demolka - córka Hania, 3420g, 53 cm / Kliniczna (wątek *62)
22.08 bruks1983 -syn Miłosz, 3100g, 53cm/ Redłowo (watek *63)
24.08 Ola81 - córka Agnieszka, 4115g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
26.08 iwi32- córka Oliwia, 3650g, 57cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 monalizka - córka Lenka, 3950g 60 cm/ Wejherowo (wątek *63)
27.08 Ania Wejherowo - syn Tymoteusz, waga 3560 g, 55 cm/ Wejherowo (wątek *64)
29.08 ewa.gdynia - syn Piotruś, 3350g, 55cm / Zaspa (wątek 65)
01.09 MagdaRed - dziewczynka Zuzanna, ok 3665g, 57cm /Wejherowo (wątek 65)
02.09 Asiunia81 - córka Zosia 4130g, 60cm/ Puck (wątek *65)
04.09 zora1 - córka Helenka 3470g, 51cm/ Wojewódzki (wątek *65)
05.09. panishmitowa - syn Maurycy 3800g , 58 cm/Wejherowo (watek 66)
07.09 mijka - córka Laura 3140g, 57cm/ Kliniczna (wątek *66)

link do poprzedniego:
http://forum.trojmiasto.pl/LIPCOWE-I-SIERPNIOWE-MAMUSIE-200971-t130652,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba nasze dzieciaczki zaczynają się zajmować sobą, albo to my lepiej organizujemy sobie czas, że zostaje nam chwila na wejście na forum :)

Jolga - wielki szacunek za tą serię, ja nie potrafię się zmotywować, ale to do czasu ... narazie obserwuję, że Nikuś ściąga ze mnie nadprogramowe centymetry, gubię je w oczach, chociaż nie oszczędzam się w jedzeniu, zjem nawet czekoladki kilka kostek i spaceruję minimum godzinę dziennie

moje dziecko zaczyna piąty miesiąc życia od siedzenia - pcha się do samodzielnego siedzenia, nawet jak opieram Go na poduszkach na półsiedząco to podciąga się do przodu, trzeba Go pilnować, tymbardziej że zbyt długie pozostawanie w tej pozycji owocuje bekaniem, ma pewnie brzuszek lekko ściśnięty
no i jak Go trzymam na rękach to macha nóżkami, jak poczuje pod stopami opór to podskakuje - już ma silne nóżki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam się z rana :)

Już od godziny siedzę w pracy i właśnie poświęcam chwilkę, żeby zajrzeć tu do Was. Jak wrócę do domku to zabieram się za ćwiczenia.

Jolga jak będziemy się tak nakręcać to może coś z tego wyjdzie i nasze ciałka znów będą w odpowiednim rozmiarze :) Normalnie aż mam ochotę ćwiczyć (i to mówię ja, której ciężko było się zmusić przez 4 miesiące ;))
Chciałabym jeszcze w tym roku zmieścić się w moje ubrania sprzed ciąży (czyli muszę zejść ze dwa rozmiary). A potem to myślę, że już będzie z górki :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolciu, Dominik też tylko by siedział. Jak się opiera o poduszki, to tylko chwila nieuwagi - łepek za bardzo wyciągnięty do przodu - i już leży na boczku, hehe. Czasem ciężko go zmusić do leżenia.
Ja niestety karmię butlą, więc Mały żadnych centymetrów ze mnie nie ściąga. A spacerki jakoś nic nie dają. Nie objadam się (raczej mało jem), czasem się skuszę na coś słodkiego, ale też w granicach rozsądku. I nie widzę efektów. Mam nadzieję, że ćwiczenia pomogą - chociażby na kręgosłup, bo już mi wysiada. A ten spryciarz to by ciągle na ręce chciał :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie taka grupa wsparcia to jest super sprawa;)))
mala naszczescie rano zajmuje sie soba a ja mam czas dla siebie;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie ma co trzeba się za siebie brać;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale u nas dzis cisza;) podbijam zebysmy nie zaginely;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zanowilam dzis piworek do wozka
taki tylko bordo
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=801626814

teraz to juz raczej misiol nie zmarznie jak przyjda mrozy;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o taki dokladnieimage
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej wszystkim
Ja zrobiłam taki postęp że zamówiłam sobie skakankę na allegro :-) zobaczymy co dalej, smacery też około 1,5-2 karmię piersią jem bez szaleństw a waga stoi :-(. NO ale cóż może będzie lepiej.
My dziś i wogóle ostatnie dni spędzamy na bieganiu po sklepach z kafelkami podłogami, tapeami itd istne szaleństwo ale i przyjemność że wybieram wszystko do nowego gniazdka. Zuzka mi dzielnie pomaga a racze nie przeszkadza :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolga ten śpiworek jest rewelacyjny, ja mam taki tzn nie ten sam model ale podobny i jestem bardzo zadowolona.
Jak ubieracie swoje dzieci w taką pogodę??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie tez mi sie wydaje ze bedzie cieplusi;)
ja teraz mala ubieram na spacerek dwa dlugie rekawy ciensze lub krotki i dlugi ,rajstopki i spodenki i w kombinezon. w wozku zawsze mam kocyk no i pokrywa. i liwia jest zawsze taka w sam raz. nigdy nie byla spocona
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też idąc na spacerek mamy bodziak z krótkim rękawem, długi rękaw, rajstopki spodnie i do kąbinezonu a na to kocyk. O też jest jej cieplutko. Gożej ze mną ja zawsze wracam zmarźnięta :-). No i znalazłam sposób, że po spacerze otwieram w pokoju okno i stawiam przy nim zuzkę ubraną jak na dwór, dziś mi tak spała 2godziny wczoraj też :-) a ja mam czas na porządki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakie macie plany na sobotę?
My standardowo idziemy na spacerek. Szkoda tylko, że za oknem tak szaro. Przydałoby się trochę słoneczka, wtedy od razu człowiekowi weselej :)

My też kupiliśmy śpiworek na allegro, od razu większy żeby już był do spacerówki (więc myślę, że posłuży jeszcze co najmniej 2 lata). Na razie jest trochę zawinięty w gondoli - ale Mały spokojnie się mieści, więc nie ma problemu. Mamy taki, właśnie czerwony :) żeby wózek weselszy był :)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a no wlasnie ja tez sie zastanawialam nad dlugoscia i wkoncu zamowilam 90-tke;/ do nastepnej zimy napewno bedzie za krotki...kurcze moglam wziac dluzszy ale tak pomyslalam ze jak wloze taki wielki do gondoli to malej bedzie ciasno...no nic najwyzej sprzedam jak wyrosnie;)
ja po sniadanku a wczesniej oczywiscie po cwiczeniach;)
a jak tam u was dziewczyny?;)
mgla nieziemska dzisiaj, oby tylko nie padalo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy średnio przyjemne plany jedziemy do grudziądza na pogrzeb :-( wójka męża. SKoro jedziemy tak daleko to zostaniemy u teściów do jutra, a tam zapewne jakiś spacerek po wiejskich okolicach. Ogólnie to fakt taka pogoda, że nic się niechce tylko leniuchować. My też kupiliśmy śpiworek a wczoraj kupiłam też na allegro super kombinezon. także na ataki zimy jesteśmy gotowi :-).
Życzymy wszystkim miłego dnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My jutro mamy pierwszą rocznicę ślubu więc ranek spędzam w kuchni. Po południu mamy gości a wieczorkiem dziadkowie zostają z Zosią a ja z mężem idę na "randkę" :) Zosia śpi, mięsko się piecze więc ja zmotywowana przede wszystkim przez jolgę ide poćwiczyć :) miłej soboty wszystkim życzę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a, nie wiem czy juz może widziałyście, ale na forum pojawił się wątek lipcówek 2010 :) jak ten czas szybko leci...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czas tak szybko leci, a pamiętam jakby to było wczoraj jak zrobiłam test i te dwie grube czerwone kreski :)
a to już ponad rok minął :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czas rzeczywiście szybko zleciał. I mamy już takie duże dzieciaczki :) Ja już sobie myślę, że za rok o tej porze (no może plus parę miesięcy) zaczniemy się starać o drugie ;)))

Zaliczyliśmy dziś trzygodzinny spacerek, potem obiadek i na koniec skusiłam się i upiekłam jabłka w cieście francuskim. Takie niedługo po upieczeniu, jeszcze ciepłe są po prostu pyszne :)

Oczywiście zaliczyłam też ćwiczenia (po tych ciastkach to chyba powinnam podwójnie ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy mi się wydaje czy niektóre z Was myślą wozić dziecko za rok w śpiworku w wózku?
może się mylę, ale półtoraroczne dziecko to już chyba biega samo?
moja chrześniaczka zaczęła chodzić jak miała roczek i potem nie uznawała wózka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja myślę, że taki półtoraroczny brzdąc to jeszcze nie ma tyle siły, żeby ciągle biegać. No ale to na pewno indywidualna sprawa. Myślę jednak, że Mały jeszcze będzie 'dojeżdżał' w spacerówce (czasem widuję spore dziec co się już ledwo mieszczą, np w parasolce) Zobaczymy. A jeśli nie to i tak śpiworek się jeszcze przyda :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my dzis caly dzien w gosciach;) liwia byla grzeczniutka a teraz sie rozgadala jak czas do kapania;)
a z tymi dzieciakami to roznie bywa, moja kumpela ma 1,5 roczna i dzis wlasnie bylysmy razem na spacerku to woze4k swoja droga a ona swoja;) wiec akurat u nich spiworek sie nie przyda ale drugiej kumpeli synek lubi i jezdzi w spacerowce wiec zobaczymy;) kazde dziecko inne;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witamy się i my wieczornie.
Weekendowaliśmy się u moich rodziców, a wczoraj Miśka była na wycieczce na lotnisku bo jechaliśmy po tatę :)

Kupiłam drugi kombinezon w biedronce, któraś z Was pisała ostatnio że są fajne i rzeczywiście. Szkoda że zdążyłam kupić pierwszy, bo tak kupiłabym dwa w biedronce, mniejszy i większy.

Ale ten czas leci, już lipcówki 2010 się objawiły. Tak się zapatrzyłam na moją przy karmieniu po kąpieli i sobie wspominałam jak rok temu była takim małym robaczkiem z ogonkiem który jeszcze nawet nie wiedział że istnieje :))) A teraz już taka duża panna :))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to i my sie Witamy. Mi grypa powoli przechodzi, zostal okropny katar i kaszel... Tomaszek na szczescie nie zalapal (odpukac). Jako ze zakupilismy nowy wozek spacerowke Coneco Traper, musimy dokupic jeszcze spiworek, gdzies tam w Tychach moja babcia mi wypatrzyla wiec jedziemy zobaczyc i ewent. kupic ;) Wieczorem w Poniedzialek wracamy do Gdanska, zobaczymy czy maly bedzie dalej taki grzeczny ;)
Pierwszy raz malemu podalam jabuszko z marchewka, o dziwo, spal jak zabity przez 4,5 godziny w dzien, a wieczorem obeszlo sie bez marudzenia ! Nauczylam sie tez od mojej mamy jak sobie radzic z kolka, bez podawania kropel. 15 minut i bylo po krzyku ;) Teraz wiem kiedy maly jest tylko marudny a kiedy boli go brzuszek. Jedyne co musimy skontrolowac ta krtan, bo coraz mniej mi sie to podoba... Takze jakby ktoras miala namiary na dobrego laryngologa, to prosze o namiary ;)
Alez sie rozpisalam ;) Pozdrawiamy i zyczymy milego wieczorku ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam!
My właśnie wróciliśmy po tygodniowym pobycie na wsi u moich rodziców. Pisałyście, że pojawił sie już wątek lipcówek 2010, a właśnie przed chwilka była u mnie moja siostra i właśnie ona jest w 5 tygodniu, Tak więc lipcówka 2010. Super!!! Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka;) u nas niedziela mija leniwie;)
kaska szybko zdecydowalas sie na to jabluszko z marchewka ale widac ze malemu smakowalo;)
ja jeszcze Liwii nie daje nic z takich rzeczy i chyba poczekamy jeszcze conajmniej miesiac, jedyne co posmakowala to polizala jezykiem jabluszko;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no hej, my byliśmy dwa dni na gościnie u mojej siostry a dzisiaj sami mieliśmy gości no i wczoraj byliśmy na kręglach i wypiłam sobie 2 piwa ! :)
Marek ostatnio grzeczny i tylko czasem wieczorami się awanturuje i chce żeby go nosić :) no i schudłam 2 kg ! z tym, że dzisiaj i wczoraj zjadłam ciasto więc teraz muszę odpokutować :( no i jutro idę do sklepu po skakankę i zaczynam się katować :):)

ja też czekam na nowe smaki do 4 miesiąca
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wieczorkiem
Wróciliśmy szczęśliwie do domku, od jutra znów szara codzienność, dobrze że chociaż wekendy spędzamy tak między ludźmi. My też czekamy z tymi smakołykami ja nawet myślałam, że jak dziecko jst tylko na piersi to dopiero po 6 mcu się coś dodaje,.
Idę szykować kąpiel a swoją drogą to też mam ochotę dziś poleniuchować w wannie.
Miłego wieczoru
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja raczej do końca 6-tego miesiąca nie będę dawać małej nic innego do jedzenia. Może jakoś pod koniec.

Chrzcin dziś nie było, ostatecznie przełożone zostały na przyszłą niedzielę, tj 15-tego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha dziewczyny czy Wam też tak strasznie wypadają włosy ??? i jeśli tak to czy coś na to bierzecie ? ja pytałam w aptece i farmaceutka mi powiedziała, żeby poczekać, bo teraz wypadną mi wszystkie włosy, które nie wypadły w trakcie ciąży ( ! ) i potem będzie spokój, tylko jeśli rzeczywiście ma się tak stać to ja chyba łysa będę !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi wręcz odwrotnie, strasznie mi zaczeły rosnać włosy ostatnio takie długie miałam na ślubie ponad 5 lat temu a odrosty mam takie że hoho no ale idę za tydzień do fryzjera :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi też wypadają, i jest dokładnie tak jak powiedzieli Ci w aptece. Trzeba to niestety przeczekać :( Pocieszam się tym że ma mi co wypadać i tak całkiem łysa nie będę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
próba suwaczka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny jak ja mam wkleić suwak ?
wybrałam juz sobie i skopiowałam adres, gdzie mam go teraz umieścić w profilu ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
larisa - tak, wklej adres url w profilu w okienku "sygnatura" :)

a tak poza tym - jak często wasze maluchy karmione piersią robią kupkę?? moja nie robiła już od 2 dni, ale nie wygląda jakby jej to przeszkadzało..? więc chyba ok..??:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też planuje od około 4 miesiąca zacząć wprowadzać jakieś nowe rzeczy do diety Hani:) zresztą teraz idę niedługo do pediatry to pogadam z nią o tych nowinkach zobaczymy co powie.
macie zamiar same gotować czy słoiczki?? bo ja będę sama gotować, nie wiem do mnie jakoś te słoiczki nie przemawiają
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja narazie bede podawala co pare dni jabuszko lub marchewke. Co do wlosow, ja biore witaminy dla kobiet w ciazy, i widze ze mniej mi wypadaja.

Jesli chodzi o jedzenie dla malego, ja chyba jednak bede podwala sloiczki. Wiem wiem, ze lepiej jest gotowac samemu, ale moje dziecko w ciagu dnia jest tak absorbujace, ze jak mam chwile, to sama sie klade i odpoczywam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi sie normalnie lezka w oku zakrecila jak zobaczylam watek lipcowek 2010 - kurcze tak bym chciala to przezywac jeszcze raz od poaczatku -ale tak po raz pierwszy (jak wtedy)

:))))


my za to po chrzcie
bylo tak super ze az szok
zupelnie sie nie spodziewalam

jupiii, bardzo sie ciesze


no i Kajtek cichutko jak myszka byl w kosciele i ani troszke nie zakwili podczas polewania woda :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zuzi raz się zdażyło nie robić kupki przez 5 dni oczywiście martwiłam się i pytałam pediatry ale ponoć max może nie robić 6 dni karmione na piersi, bo to znaczy że tak dobrze przyswaja pokarm. NO i jak już zrobiła kupę po tylu dniach to że tak powiem o*****a się po pachy :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mojej siostry synek też rzadko robił kupę, raz nawet byli na pogotowiu a teraz jest już ok :) też jej powiedzieli, że może nie robić max tydzień czasu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ha ha mam suwaka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Larisa my sie wybierzemy do Ciebie jakos pod koniec tygodnia jesli Ci to nie bedzie przeszkadzac ;) Przetestujemy wozeczek na dluzsze trasy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi włosy nie wypadają bardziej niż przed ciążą, biorę witaminy dla kobiet w ciąży i karmiących - prenatal
kupki są u nas 2-3 na dobę, gdyby były rzadziej niż raz na 3 dni to bym się wybrała do lekarza, raz w tygodniu to wg mnie zdecydowanie za rzadko
ja się bardzo cieszę, że chrzciny mamy już dawno za sobą, było ciepło, Małego miałam siłę trzymać na rękach przez cały czas uroczystości ;)

co do wprowadzania nowych składników to zwlekam z tym jeszcze, pewnie dam Nikusiowi coś nowego spontanicznie, narazie ssał jabłuszko, następna będzie marchewka :)
słoiczki będą od okazji, ani to zdrowe, ani ekonomiczne ani smaczne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka
ale dzis bedzie paakudny dzien;/ zmeczona, niewyspana i mam dosyc;(
karmienie piersia przy skazie jest dobijajace, zaczynam sie zastanawiac czy nie przejsc na butle
Liwia cala noc niespokojna, rzucala sie ,co godzine pobudka bo ja brzuszek bolal...ale od czego cholerka? parwie nic juz nie jem;/ najbardziej p[arwdopodobny wydaje mi sie razowiec ze slonecznikiem.
mam dosyc;( od 3 miesiecy zero nabialu, zeby mi sie sypia, moja odpornosc rowna sie zeru , co chwila estem przeziebiona a za tym idzie ze mala najczesciej tez;/
ide cwiczyc...
milego dnia chociaz chociaz wam zycze bo moj juz zaczal sie kijowo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolga głowa do góry:)
powiedzcie co robicie z ubrankami po waszych dzieciaczkach??
odłożyłam już pół worka ubranek, szkoda mi wywalić, nie mam ani gdzie trzymać ani komu oddać;/
może allegro??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no hej, ja ostatnio porobiłam nawet zdjęcia ubranek żeby je sprzedać ale mi trochę szkoda, zamawiałam dużo ubranek z nexta a one są prześliczne, dużo tez dostałam nowych i są ubrane raz czy dwa, więc póki nie przymieram głodem to zostawiam :)
może następny też będzie chłopiec ...
planuję sprzedać za to huśtawkę, kosz, przewijak i takie tam, bo to dużo miejsca zajmuje i nie mam gdzie tego trzymać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja ciuszki odkladam wszystkie i do piwnicy, licze ze moze moja sis niebawem zaciazy to wszystko dostanie a poza tym sama wiekszosc dostalam i sa to bardzo dobre gatunkowo ciuszki i tak ladne ze sie ich nie chce pozbywac narazie;) takie ktore moze nosic tez chlopiec daje kolezance ale jak wyrasta to ona mi je oddaje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale jaja, podczas usypiania odłożyłam Marka na chwilę do łóżeczka bo zadzwonił telefon, wracam a on sobie grzecznie śpi ! :)
moje dziecko ma dla mnie co raz więcej litości ;)

chyba kupię sobie dzisiaj te witaminy dla kobiet w ciąży no i miałam iść po skakankę a tu taka paskudna pogoda, leje deszcz, że nie wiem czy gdzieś wyjdę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja mała własnie sobie lezy i gaworzy i moge tak jej sluchac i sluchac bo jest taka slodka :-)

pogoda za oknem masakra, wiec tez pewnie nigdzie nie wyjdziemy,

ciuszki zostawiam, bo moze nastepna bedzie dziewczynka, albo mojej siostrzetrafi sie dziewcznka

czy witamine C, ktora podajecie maluszkom, przepisal wam lekarz czy same kupowalyscie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny jak to jest z tymi urlopami w trakcie wychowawczego ?
jeżeli macierzyński wynosi teraz 20 tygodni i kończy mi się koło 20 grudnia, to rozumiem, że mogę wykorzystać zaległy urlop za 2009, a czy mogę też wykorzystać ten za 2010 rok ???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja kupiłam sama Cebion i dodaję małemu do mleka, raz dziennie 5 kropli
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie też chcę kupić witaminy i nie wiem czy mam iść najpierw do lekarza, ale u nas niestety nie rejestrują na dzieci zdrowe. A i do kiedy dawałyście witaminę K
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na wypisie ze szpitala mam napisane żeby podawać do 3 mż, oczywiście w przypadku kiedy karmi się tylko piersią, ale moje koleżanki dają też starszym dzieciom więc już sama nie wiem, chyba lepiej poradzić się jednak lekarza
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie Zuza kończy w czwartek 3 miesiące i zostało mi tylko kilka kapsułek i nie wiem czy dalej kupować
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witaminę K podaje się do 12 tygodnia dziecku karmionemu piersią, ja odstawiłam jakiś tydzień temu, bo tak skończyło mi się opakowanie, napewno wit K nie zaszkodzi, a szkoda mi było zostawiać, bo nie wykorzystałabym tego

pogoda jest całkiem fajna do spacerów, folia na wózek, parasol do ręki i heja, jak się Nikuś obudzi, ubiorę Go i wyjdziemy, bo nawet nie mam chlebka na drugie śniadanie, a dziecku przyda się takie hartowanie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też dziś raczej siedzimy w domu, bo leje. Chyba że trochę przejdzie może popołudniu., to wtedy sięgdzieś wyskoczy.

Jolga, a jakie masz zalecenia dotytczące diety? Bo jak 3 miesiące już minęły to może spróbuj delikatnie coś z nabiału zjeść i zobaczyć co będzie.
Swoją drogą to podziwiam Cię, ja bym nie dała rady i prawdopodobnie nawet bym nie spróbowała, wiedząc że nie dam rady :)
Problemy brzuszkowe już się naszczęście kończą, 3-4 miesiące i wszystko w końcu zaczyna funkcjonować i przyswajać prawidłowo :)
U nas jakiś większych kłopotów nigdy nie było, ale czasem małą bolał brzuszek, a teraz już od jakiegoś czasu ptraktycznie nic się nie dzieje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas tez bylo juz super z brzuszkiem. od 3 dni zaczelam jesc razowy ze slonecznikiem i chyba od tego ja bolal. a co do wprowadzania nabialu to niestety juz dwa podjscia byly i skonczyly sie delikatna wysypka na buzce;( na chrzcie tez skusilam sie na 2, 3 kawalki ciasta i byla jazda, takze niestety;( niewiem jak dlugo jeszcze wytrzymam;/
do dupy z takim karmieniem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jolga ja tez cię bardzo podziwiam i chodź sama mam do siebie żal, że nie karmię piersią i dalej uważam, że to najlepsze co może być to pamiętaj, że nic na siłę, no i Twoja mocno okrojona dieta ma duży wpływ na Twoje zdrowie, a myślę, że mimo wszystko Liwce bardziej się przyda zdrowa mama niż mleko mamy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolga a dostałaś jakieś witaminy itp, do takiej diety powinnaś chyba koniecznie coś brać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i na naszym ulubionym forum o karmieniu piersią jest wiele ciekawych wątków, wpisz w wyszukiwarkę "dieta bezmleczna" :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak Martek biore witaminy ale wiadomo to nie to samo a na "nasze forum" zagladam regularnie, troche juz podpatrzylam co mozna zjesc...no nic mam nadzieje ze jeszcze troszke starczy mi sił i jezeli chorobska nie beda sie nas czepialy to wporzadku ale tak mi sie marzy jogort albo kawalek sera;)))
a na kuchence krupnik;P buuuuuuuuu;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam się po przerwie...Młoda śpi więc zajrzałam na chwilkę...Dziewczyny czy wam tez nie chce się wracać do pracy??? Ja idę już po świętach, i przeraża mnie to po roku siedzenia w domku.... Karmicie już swoje maluchy kaszką? Moja nie specjalnie za nią przepada...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobry krupniczek nie jest zły :)))
U nas dziś kawałki kurczaka duszone w warzywkach :)

Mi się w ogóle do pracy nie spieszy, mimo że siedzę w domu od połowy marca. Planuję wstępnie wrócić od maja przyszłego roku, ale do tego czasu jeszcze pół roku i wszystko może się zmienić. I oby się zmieniło żebym nie musiała :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My chyba przez tydzień bedziemy dojadać to co zrobiłam na naszą pierwsza rocznicę, chyba za bardzo poszalałam w kuchni :) ale za to mam z głowy robienie obiadu przez kilka dni :) Zosia pewnie zaraz się obudzi więc idę poćwiczyć bo zjadłam wczoraj za dużo ciasta :) a pogoda - koszmar... chyba odpuścimy sobie dziś spacer
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj mi się w ogóle nie chce wracać do pracy, ale na szczęście mam jeszcze trochę czasu, bardzo się cieszę na myśl o wakacjach z maluchem :) w końcu żadna z nas za bardzo z tych wakacji nie skorzystała
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my po spaceru właśnie. Niestety Adaś nie potrafi spać w domu w dzień i codziennie śmigamy na spacer bez względu na pogodę. Po 30 min spacerowania wracamy do domu przy brzydkiej pogodzie i synek dosypia na balkonie.

Ja chyba jestem dziwną matką, bo czekam na powrót do pracy. Wracam w styczniu, ale od grudnia 2 razy w tygodniu będę chodzić na kilka godzin. Adaś musi się z opiekunką oswoić.

Kasia, co z odwiedzinami??:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miśka dzisiaj w ogóle nie chce spać :((( Pogoda beznadziejna, ja odlatuję a ona nic. 40 min usypiania przy piersi skończyło się 15 minutowym spaniem.
Echhhh....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My dzisiaj tez bez spacerku, a moja mała najdluzej i najlepiej wlasnie spi na spacerze, oczywiscie nie zawsze ;-) w domu topokima tylko gora 30 min, aleza to od paru dni lezy sobie sama na lozku nawet 30 min i nie placez, takze juz jakis postep ;-) Niestety ma caly czas czkawki i zaczynam sie tym niepokoic, bo juz byl troche spokoj, a teraz ma znowu kilka razy dziennie :-( Poza tym dzisiaj przyszly nam bodziaki zamowione na allegro i wygladaja na fajne gatunkowo i wyszly niedrogo, bo jakies 7 zł za sztuke.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my tez mamy czkawki wiec sie nie martw


bylam dzisiaj u pediatry no i po wazeniu okazalo sie ze maly za malo przybiera (znow !)
niecale 200 gram w 18 dni :(
wazymy teraz 6320g i jestesmy daleko ponizej 50centyla :(:(:(

postraszyla mnie pediatra ze jak za 3 tyg na kontrooli nadal wyjdzie ze kajtek za malo przybiera to wprowadzi mleko sztuczne

kurcze, nie wiem co sie dzieje, przeciez nie glodze dziecka :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Markowi też czkawka często dokuczała, od bardzo niedawna jest lepiej, dziewczyny poradźcie co zrobić dobrego na kolację bo obiecałam mężowi i mnie gniecie teraz ;)

MIA pewnie mleko mało treściwe, stosujesz jakąś dietkę ?
a ulewa mały ? jak się załatwia ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny jutro wybieram się do apteki po jakieś witaminy dla Zuzy np. wit c doradźcie co kupić no i czy dostanę bez recepty?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na kolację ja często robię tosty hawajskie tj, chleb tostowy - najlepiej z ziarnami, na to plaster szynki, ananas i ser żółty zapiekam, aż się stopi ser i dotego keczup. Pyszne i szybki a wodatku małej nie szkodzi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MiA zmień pediatrę :)
Który ten centyl macie? Jakie wcześniejsze przyrosty były? Spada na siatce centylowej czy utrzymuje się na mniej więcej podobnym poziomie?

Miśka waży 6kg tylko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
larisa nie ma czgos takiego jak malo tresciwe mleko,
mi tez pediatra pierwsze co kazala dokarmiac jak mala za malo przybrala, ale sie nie dalam, wg mojej Pani doradcy od laktacji, ktora ma naprawde ogromna wiedze i jest dla mnie w tym autorytetem trzeba patrzec calosciowo i szukac ewentualnie gdzie indziej problemu, moze np. dziecko ma zbyt dlugie przerwy w jedzeniu w nocy, a karmisz jedna piersia czy dwoma naraz? poza tym nie caly czas dziecko musi przybierac bardzo duzo, moja mala w pierwszym miesiacu przybrala bardzo duzo, a w drugim juz mniej, co prawda zrobilismy posiew moczu dla swietego spokoju, ale wszystko wyszlo ok, takze nie dawajcie sie tak szybko z tym dokarmianiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja się nie chciałam wymądrzać, ale mój Marek 2 tygodnie temu ważył równiutko 6kg więc teraz pewnie waży tyle co Twój i lekarka twierdziła, że wszystko jak najbardziej ok, nawet przed chwilą sprawdziłam w książeczce na siatkach centylowych i jest w 50 centylu, więc nie wiem co nie tak może być z wagą Twojego synka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiunia jak zwał tak zwał, ale nie powiesz mi, że np. odżywanie mamy nie ma kompletnie wpływu na treść mleka, bo jeśliby tak było to na co komu diety mam karmiących ? myślę, że nie tylko chodzi tu o to co może dziecku ewentualnie zaszkodzić ale też o to co jest niezbędne :)

najlepszym przykładem jest moja kumpela, karmiła dziecko, na żądanie, dziecko przy piersi nie mniej niż 15-20 minut i wieczny ryk, po wykonaniu wszelkich możliwych badań, lekarz dla próby zlecił podanie sztucznego i wszystko przeszło jak ręką odjął, dziecko szczęśliwe i zadowolone no i się okazało, że kumpela stosowała dietę, wcale nie taką restrykcyjną więc sądziła, że nie może mieć wpływu na pokarm a okazało się inaczej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
larisa ja sie zgadzam, ze dieta mamy ma wplyw na mleko, ale niby nie ma czegos takiego jak malo wartosciowy pokarm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a czy wasze maluszki kichaja czesto? bo moja mala kicha dosc sporo i zaczynam sie obawiac czy przypadkiem nie ma jakiejs alergii, bo katarku nie ma
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja też kicha, nie sądzę żeby to był objaw czegoś złego. My też czasem kichamy :) Jak nic się więcej nie dzieje to nie ma powodu do obaw.

Nie ma czegoś takiego jak mało treściwe mleko. Dieta jest po to żeby unikać alergii. Dziecko z pokarmem dostanie wszystko czego mu potrzeba, a mało wartościowa dieta matki odbije się jedynie na jej zdrowiu.
Dzieci tak mają, niektóre ważą więcej, inne mniej, tak samo jak dorośli. Przyrosty tylko w pierwszym miesiącu są takie duże. Potem niby normą jest 120 g na tydzień, ale to jest średnia, faktycznie może to być w jednym tyg mniej a w drugim bardzo dużo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martek przykład mojej kumpeli świadczy o czymś innym, nie od dziś wiadomo, że lekarze, panie od laktacji czy nawet " wasze fora " to jedno a życie to czasami co innego ;)

mój Marek też kicha a jak już kicha to 3 razy pod rząd ! :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dominik miał dziś pobieraną krew, kłuli go jak dorosłego w zgięciu rączki. Mam nadzieję, że wyniki będą prawidłowe. W poniedziałek idziemy na kolejne szczepienie, dowiemy się ile Mały tym razem przybrał. Ostatnio jak go ważono 2 listopada miał 8100g i lekarka stwierdziła, że jak przybrał kg w ciągu miesiąca to jest to za dużo 9a jest na mleku modyfikowanym). Według siatki centylowej jest w 90 centylu - no to rzeczywiście sporo, ale przecież jak jest głodny to nie będę go głodzić. Mam nadzieję, że teraz po dwóch tygodniach już tak dużo nie przybierze... Dowiem się też sama (ostatnio u pediatry był mąż) czy możemy już Małemu podawać zupkę. Już na własną rękę zaczęłam na noc dosypywać do mleka 2-3 łyżeczki kaszki, coby bardziej syte było i Mały dobrze spał.

Ubranka na razie chowam i noszę do piwnicy (sporo jest takich chłopięcych, ale jak będzie trzeba to dziewczynka też może nosić niebieskie rzeczy :)) Na pewno się przydadzą, jeśli nie nam to naszemu rodzeństwu (na razie w obu rodzinach nasz Dominik to jedyne dziecko), a oboje mamy brata i siostrę :)
Pozostałe sprzęty też poleżą w piwnicy i poczekają.

Włosy przez pewien czas bardzo mi wypadały, ale odkąd zaczęłam używać szamponu przeciw wypadaniu włosów już mi tak bardzo nie wychodzą. Teraz jest tak jak przed ciążą. A nie biorę już żadnych witamin.

Co do kichania to naturalny sposób oczyszczania noska, skoro nie ma katarku to jest ok.
Z witamin to czasem podaję Cebion 2-3 krople, ale tylko wtedy gdy wydaje mi się, że Mały zaczyna inaczej pokasływać (chociaż ostatnio to mu się chyba po prostu spodobało ;P ) Podobnie jak plucie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jumelka a jakiego szamponu używasz ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jumelko dzieciom karmionym mlekiem modyfikowanym można urozmaicać dietę od 4 miesiąca. Więc jeżeli twoje dziecko za dużo przybiera to właśnie dobrym pomysłem jest podanie zupki bo jest mniej kaloryczna niż mleko modyfikowane.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Larisa na udane karmienie piersią składa się wiele różnych czynników, nie tylko dieta.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Head & shoulders przeciw wypadaniu włosów. Ostatnio była promocja w Rossmannie, kupiłam, sprawdzam i wygląda na to, że działa - bo nic innego nie stosuję :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Demolka: No właśnie też tak słyszałam, ale pediatra powiedziała, że mamy jeszcze miesiąc poczekać - a Mały właśnie wtedy skończył 4 miesiące, więc nie wiem o co chodzi.
Tak to jest jak się samemu nie pójdzie i nie dowie. A mężulek nie umiał mi tego wytłumaczyć, hehehe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz co Jumelko moim skromnym zdaniem, porady książkowe oka ale każda z nas ma swoją intuicję. Dobrze jest poradzić się pediatry ale należy mieć swoje zdanie.
Ja bym podawała zupki zwłaszcza że pojawił się problem wagi, bo później to twoje dziecko będzie miało problemy a nie pani doktor.
A dajesz synkowi jakieś herbatki, albo wodę?? Bo ja poprostu czasem oszukuję moją córcie wodą albo herbatką, przecież nie będę jej podawała co godzinę mleka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też od samego początku podaje małej herbatki HIPPA na lepsze trawienie lub z kopru włsokiego, oczywiście pediatra mówił nie dopajać tylko przystawiać do piersi, a ja i tak robiłam swoje tak jak mówisz żeby oszukać trochę małą bo ona raczej wcale nie była głodna co chwilę :-).
Ja dziś od rana mam chęć do pracy, posprzątałam kuchnię, wyczyściłam automat, wstawiłam pranie oraz zupkę tj kapuśniaczek. Zuzia słodko śpi, ale jak tylko wstanie to idziemy na długi spacerek :-). Muszę zajść do przychodni, może już rejestrują na dzieci zdrowe, a no i do apteki chciałam iść po witaminki dla małej na wzmocnienie jaką C i dla mnie rutinoscorbin profilaktycznie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam się z rana :)
ile Wasze dzieci śpią w ciągu dnia ? mój Marek 30-40 minut i wyspany, tylko na spacerze śpi dłużej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
marta, no wlasnie spada na siatce centylowej jak cholera :(((
na samym poczatku przyrosty byly duze, poprzednio byl na granicy nomy, a teraz sporo pod nia

i to oczywiscie ja to zauwazylam a nie pediatra eh:/


mlody nie ulewa a ja sie nie odchudzam


image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cholerka, nie weszlo cale - nieco ponad 25 centyl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
postanowilam przystawiac do cycka co godzine - zobaczymy co z tego wyniknie

i nei mam problemow z mlekiem - ceknie caly czas a mlody nie ma problemow z ssaniem


odnosnie diety unikam czosnku, cebulu, kapuchy i innych ciezko strawnych rzeczy
poza tym jem normalnie
no, omijam czekolade :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
patrzylam wlasnie w ksiazeczce zdrowia dziecka ktora dostalismy w szpitalu, ze tam jestesmy na 10 centylu
eh:/

z ciekawostek wam powiem ze wbrew moim sprzeciwom maz zakupil posciel dla dziecka, wlasnie przyszla
jak zobaczylam jaka poszewke wybral - pomaranczowo-wymiotna w misie, od razu zamowilam na allegro dwie inne :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mały jada co 3-4 godziny, wychodzi 5 posiłków na dobę (no chyba, że obudzi się w nocy to jeszcze jedną porcję) po 150-180 ml. Do tego w ciągu dnia potrafi wypić 300 albo i więcej herbatki. Czyli mieści się w normach żywieniowych. Mimo sprzeciwu pediatry podaję Małemu jabłuszko, a czasem też dostanie zupkę jarzynową lub samą marchewkę.

Ale już widzę (ważąc wagą domową), że Dominik znowu przez tydzień przybrał ok 200 g, więc do poniedziałku znowu uzbiera się koło 0.5kg przez pół miesiąca...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jumelko ja bym się nie zastanawiała tylko zaczęła gotować i tyle;)
a jaki jest długi??
bo np moja Hania waży około 6 kg i mierzy 66 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mia to ile w ciagu miesiaca przybral twoj synus? bo widzisz Liwia tez przez pierwszy miesiac przybrala duzo a potem juz znacznie mniej.
pediatra nam powiedziala ze jak 600g w miesiac zrobi to mamy byc spokojni bo grube dziecko wcale nie znaczy zdrowe i mam sie nie nakrecac na te kilogramy. liwia niecale 3 tyg temu wazyla 6050 czyli podobnie jak twoj maluch.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ostatnie 18 dni = 200 gram
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dominik ma ok 70cm, bo już się w ubranka 68 ledwo mieści. Nie wygląda jakoś grubo, tylko jak normalny niemowlak :) Ma pulchne nóżki, ale tak ma chyba każde niemowlę. Wygląda tak :)


image

Dzisiaj udało mu się w końcu przewrócić z plecków na brzuszek :) Ale drugi raz już mu nie wyszło, zawsze trzyma w buzi paluszki i nie może wyciągnąć łokcia spod brzuszka, hehehe. Śmiesznie to wygląda jak nóżki ma wykręcone do leżenia na brzuchu a tu rączki przeszkadzają w pełnym obrocie :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jumelko fajniusi ten twój Dominik i nie wyglada na grubcia, co prawda ma na nozkach oponki, ale wkoncu to niemowlak :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MiA, a w nocy karmisz? Może w dzień niech zostanie tak jak jest, za to w nocy spróbuj wybudzać częściej..?
Smoczka dajesz albo butlę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dominik wyglada poprostu na konkret faceta;) taki ubity ale gruby to on nie jest;)
Mia ja mysle zeby sparwdzic wage miesieczna, czasem dzieci przybieraja mniej i tyle. Liwia tez roznie przybiera. A jezeli wnocy malo je to taj jak napisala Martek wybudzic do jedzonka i bedzie oki;) bo patrzac na rowiesnikow twojego synka to wszystkie dzieciaki waza bardzo podobnie;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie w nocy w koncu zaczal spac (w dobrej nocy to budzi sie raz; zazwyczaj jednak sa to dwa razy) co nas cieszy co nei miara - tak wiem ze uciekaja przez to karmienia
ale my padamy juz na pysk ze zmeczenia - szczegolnie ja

smoka tylko w samochodzie i tylko na spacerach i to tez czasem - a poza tym tylk ona chwilke coby zasnal jak grymasi a sam zasnac nei moze
butli nie dudla - bo i po co?

no niby sie caly czas rozwija i zmienia
ale nie ukrywam ze te centyle mnie martwia

eh :/ chyba znow zaczne molestowac telefonicznie moja ciocie-pediatre
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przez ostatni miesiac przybral niecale pol kilo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mia spojrzalam na siatke centylowa, i albo zle patrze albo on jest ok 60 centyla a nie 10 jak pisalas. wazy 6300z kawalkiem i ma 3 miesiace to ile on ma wazyc???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MiA pisała że coś jej ucięło tą siatkę jak wklejała.

Mnie się też wydaje że jest ok. O ile nie będzie dalej spadał.
MiA, karm w nocy ile wlezie, a odsypiaj kiedy da radę. Ja mam taki system, że jak mała się nad ranem budzi, to ją przewijam, biorę do naszego łóżka i karmię na leżąco i obie zasypiamy i śpimy nieraz do 9-10 :) Może też spróbuj na leżąco, zawsze to łatwiej się przespać.
Ten smok mnie trochę martwi, ale to tak tylko z zasady :) Jak nie masz poczucia że mały słabo ciągnie to ok. Ale i tak chyba bym odstawiła. To podobno pierwszy zabójca karmienia piersią i robi to cichaczem i bezszmerowo, moze właśnie się zaczyna to u Ciebie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czasem nie da rady inaczej - jak sie drze w nieboglosy podczas spacceru
probowalismy, potrafi sie przez caly godzinny spacer tak drzec
szkoda gardla
czasem tylko wyjdziemy z domu a on juz spi
nie ma na to reguly


kurna, no ja nie wiem jakie wy macie te siatki centylowe
ale mi jak byk wychodzi to co napisalam wczesniej !


marta, u nas tak nei da rady rano
mlody jak sie budzi to ma oczy jak piec zlotych i koniec spania
probowalam usypiac rano na cycku - e-e, ni da rady
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marta, a Ciebie nei martwi ze Miska ma 6kg ?! zero cisneinie? moze ja jakas glupia jestem, przewrazliwiona czy cos jakies inne cholerstwo ze mnie jest ? :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kupilam mlodemu pierwsze ksiazeczki - juz sie wprost nei moge doczekac kiedy bede mu czytac :)))


6 ksiazeczek z tego cyklu :

http://www.skrzat.com.pl/?str=katalog&str2=ksiazka&ID=0000000724
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zero ciśnienia :) Ma 6 kg i jest na 40-tym centylu, nie mam się czym martwić.

Da się kurka bez smoczka, moje też się nieraz drze w wózku, albo przeczekuję bujając intensywnie, ale ją biorę na ręce. Ale Miśka się już jakiś czas temu nauczyła ssać kciuka i w ten sposób sobie załatwia swoje problemy.
MiA, ja bym cholera wywaliła ten smoczek...Pioakrmu dużo, ale może mu ten smok zawalił ssanie. Nie wiem...mówię co wyczytałam na Karmeniu Piersią (a wierzę im bez zastrzeżeń). Może się obyć bez problemów, a może zawalić całe karmienie.
Moja znajoma z dzieckiem miesiąc starszym daje małej smoczka odkąd skńczyła miesiąc i póki co nic się nie dzieje, karmi jak karmiła. Więc widać można, ale w przypadku problemów to jest pierwszy podejrzany.

Czytałaś?
http://forum.gazeta.pl/forum/w,570,89283591,,problem_z_przybieraniem_na_wadze_skonczone_4_tyg.html?v=2
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
liwia tez sie drze w wozku ale zaczynam jej spiewac i po 10 minutach spi jak suseł...ludzi mijam spiewajac;) smoczka u nas nie ma wogole
a z tym karmieniem nad ranem to robie dokladnie tak samo Martek;) przynajmniej mozna sie zdrzemnac;) ale ty i tak powinnas byc kurka wyspana jak twoja Miska przesypia cale nocki, farciaro ty;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak moja mała mało przybrała to tez pierwsze co odtsawilam smoczek, teraz dostaje go sporadycznie, glownie na spacerze jak placze, bo mi jej szkoda jak tak zimna, a jej łezki lecą, ale naszczescie ona go za bardzo nie lubi i ostatnio prawie wogole nie chce go brac, teraz nauczyla sie memlac lapke, kciukiem trafi przypadkiem do buzi i to tez jej od kilku dni pomaga ;-) Ja rano tez czesto biore malo do lozka, karmie i tak jeszcze sobie czasem spimy nawet do 9.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jestem niedoinformowana i może wyjdę na wyrodną - ale o co chodzi z tymi centylami?

moje Maleństwo na ostatnim szczepieniu było ważone (3 miesiące) - 7600kg, mierzony od głowy do pupy - 43,5cm
ciuszki zakładam na 68cm
ma drugi podbródek, jest lekko grubaśny, ale nie tłusty, karmiony tylko piersią co 2-3 godziny

dzisiaj po raz pierwszy dostał soczku z marchwi, wypił z łyżeczki i bardzo mu smakował :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jolga, jestem wyspana, nie mówię że nie :D
Ostatniej nocy mała spała od 20 do 7.20 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martek nie draznij mnie;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolcia, a obejrzyj sobie dokładnie książeczkę zdrowia dziecka, tam wszystko jest i są siatki. To taka średnia która mówi jak Twoje dziecko ma się do innych pod względem wagi i wzrostu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
karolcia tu możesz sobie przeczytac :)

http://siatkicentylowe.edziecko.pl/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przejrzałam te siatki centylowe, wagowo jest (jak to się mówi) - "dobrze odżywiony", ale nie "przeżarty" ... jakbym miała się tym przejmować, to głowę ma trochę za dużą ;P

idziecie dzisiaj na paradę? mamy to szczęście, że będzie przechodzić niedaleko naszego domu, więc będziemy mieli okazję zobaczyć gdańskich przebierańców :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czym są kolorowe linie na wykresie?

Na siatce zaznaczonych jest 5 wartości: centyl 3, 10, 25, 50, 75, 90 i 97. Za alarmujące, wymagające nadzoru lekarza oraz prawdopodobnie interwencji uważa się wartości poniżej 3. i powyżej 97. centyla. Jeśli wartości są poniżej 10. i powyżej 90. centyla, niekoniecznie świadczy to o nieprawidłowości, jednak konsultacja medyczna jest dobrym pomysłem. Podobnie, jeśli wartości są w normie, ale zachodzi rozbieżność pomiędzy wagą a wzrostem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no hej, Marecki wczoraj tak szalał- byliśmy u rodziców a on uwielbia towarzystwo, więc były tańce i popisy ;) że jak zasnął o 22 to spał do 7,30 !
apropos siatek centylowych- mojej siostry dzieci ( 14 letnia dziewczynka i roczny chłopiec ) zawsze byli na tych siatkach poniżej norm i moja siostra nigdy nie dała sobie wmówić lekarzom, że coś jest nie tak, tłumaczyła, że ona widzi czy dziecko rozwija się prawidłowo, dobrze je więc ona nie będzie się przejmowała tym, że jakieś normy stanowią inaczej :) i wyszło, że miała rację, jej starsza córka jest zdrowa jak ryba tylko po prostu była zawsze drobniejsza niż jej rówieśnicy, pewnie z synkiem będzie tak samo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie pamietam kiedy ostatnio mlody mial smoka w buzi - wiec to ie jest tak ze jestesmy nalogowcami :D

a odnosnie siatek centylowych, to kapnelam sie wczoraj wieczorem ze wy dziewczyny przeciez patrzycie na inne siatki - ja patrze dla chlopakow !
stad jest roznica miedzy meskich 6kg a damskim 6kg w tym samym wieku


nie wiem juz sama
na razie postaram sie go podtuczyc za dnia
chociaz czuej sie jakbym tuczyla gęś na pasztet :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witamy sie z rana, mezus zje sniadanko i smigamy na spacerek;)
a to tak na mily poczatek dnia- usmieszek od mojego smiechulca;)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mój mężuś śpi bo wczoraj był na imprezie firmowej...a do tego ma dziś imieniny. Wczoraj upiekłam ciacho, mam dla niego prezent, a ten co? :)

Ale uśmiechnięta panna, wyspana i zadowolona :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witamy się i my :-) ja już przygotowałam obiadek, bo na 12 śmigamy w trójkę do kina ciekawe jak mała się zachowa. a później jeszcze spacer nad morze. życzymy wszystkim miłego dnia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jolga cudna jest ta Twoja córcia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
próbuje wkleić zdjęcie Mareczka :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jolga jakiego rozmiaru jest to zdjęcie, które wkleiłaś ???
Chciałabym zaprezentować Mareckiego jednak w całości ;);)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mam nadzieję, że tym razem będzie dobrze :)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no powiedzmy... poddaje się :)
spadam robić się na bóstwo ( mam nadzieję, że pójdzie mi lepiej nić wklejanie zdjęć ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
larisa wybierz rozmiar 640 ale nie wiem na ile :) chyba 420

a ja powiem, ze moj maluch bardzo polubil sie ze smoczkiem i przynajmniej znalazl sposob na usypianie sie. poza tym z dwojga zlego mysle ze latwiej oduczyc od ssania smoczka niz palca. sama cos wiem o tym, brzydki nawyk a fee.
mimo ze Miko bardzo lubi smoczka to przybiera na wadze niesamowicie szybko. w poniedzialek pojdziemy na wazenie ale mysle ze ok 8 kg to wazy spokojnie. ostatnio jak bylismy a bylo to ok 4 tygodni temu wazyl 7100 wiec napewno dobil juz do 8kg.
a my od wczoraj probujemy dla smaczku jakbluszko. chociaz maly nie bardzo kuma o co chodzi za to bardzo mu skakuje.
no i sie skubany nauczyl siedziec. juz nie podoba mu sie na lezaco. chyba szybko zmienimy gondole na spacerowke.

a na koniec moj maluch

aha i zapomnialam dodac ze Liwia to super babka :)


image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj tez cos nie wyszedl, wiec jeszcze jedna proba

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dalej jakis obciety, ja tez sie juz poddaje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ostatnia proba

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w takim razie i ja się pochwalę moim siedzącym synkiem :)
image

po wczorajszym eksperymencie z marchewką (soczkiem) dziś przyszedł czas na tarte jabłko :)
takiego zdziwienia nie widziałam jeszcze na twarzy mojego syna, po kwaśnej mince przy pierwszej łyżeczce - przy trzeciej sam już otwierał buzię :) nawet już wyciągał rączkę sam chwytał za łyżeczkę :)
aha! warto wspomnieć, że ostatnio kupkał przedwczoraj rano, po jabłuszku skupkał się po pachy ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakie słodkie te wasze chłopaki :-) MY byliśmy w kinie na tym seansie dla mam z maluszkami. Powiem wam że jestem naprawdę miło zaskoczona. Taki fajny klimat i tyle mam z maluszkami no i wogóle całych rodzin. Polecamy tym bardziej że bilet tylko 15 złotych. No a teraz czekam aż upieką się babeczki jogurtowe, bo mnie naszła ochota na coś słodkiego...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie Dziewczyny...

Mam coreczke w wieku Waszych Szkrabikow, a w zwiazku z tym pytanie natury "cycykowej". moze ktoras z Was bedzie umiala mi pomoc, bo juz nie wiem gdzie szukac odpowiedzi...(?)
Mianowicie od zaledwie kilku dni mam uczucie "pustych piersi"... Wczesniej tez takowe mialam, jednak wowczas pozegnalismy sie z Panem Smoczkiem i uczucie ze w cyckach mleko jednak jest wrocilo...
No a teraz ponownie ten sam problem, jednak w tym wypadku na pewno winowajca nie jest juz smoczek... sama nie wem moze zwyczajnie panikuje, albo mam mylne wrazenie...
Pokrotce opisze problematyczna sytuacje...

Moja corcia ma dokladnie 3 miesiace i 12 dni. Od kiedy skonczyla 3 m-ce przesypia w zasadzie cale noce, bo od 21 do 4.30/5 spi jak susel jednym ciagiem ( moze stad ta obnizona laktacja-zbyt dluga przerwa w karmieniu ??) . Do tej pory po przebudzeniu piersi byly jak kamien, teraz tez niby sa pelne ale jednak mieksze... No i problem pojawia sie w ciagu dnia, kiedy odczucie sflaczalaych piersi mnie nie opuszcza... Mala dosc czesto je, jednak mam wrazenie ze bardzo malutkimi porcjami, poniewaz na wieksze braukuje mleka!
Nie slysze dzwieku polykania, tylko tak jakby puste ssanie, ciagniecie bez efektu.... Dziwi mnie jedynie fakt ze po nacisnieciu przeze mnie piersi mleko zazwyczaj cieknie... Juz sama nie wiem. Maz twierdzi ,ze przesadzam, i ze dziecko na pewno nie jest glodne, skoro bawi sie ladnie, chichra i generalnie jest pogodne. I tu moje kolejne,moze dosc glupie pytanie, czy glodne dziecko zawsze oznacza placzace, rozhisteryzowane dziecko, bo tak twierdzi moj mezaty...
Boze moze dosc zagmatwalam tego posta, ale juz sama mam ogromny metlik w glowie. Licze na jakas pomoc, porade...Bede bardzo wdzieczna, bo naprawde na karmieniu piersia zalezy mi baaarddzzzooo mocnoo...

Pozdrawiam i z gory przepraszam ze zasmiecam Wasz watek swoim problemem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Obstawiam, że mąż ma absolutną rację :) Głodne dziecko na pewno nie zajęłoby się zabawą, tylko zdecydowanie domagało się jedzonka. A piersi się po prostu dostosowały do potrzeb i dlatgo nie ma już uczucia wypełnienia. Jak mała dobrze przybiera to wszystko jest w najlepszym porządku. Dla pewności i spokoju przejdź się na ważenie do przychodni, np w odstępie 10-14 dni.

Matko, ale Ci zazdroszczę że rano nie masz problemu...moja też śpi całe noce a ja dzięki temu rano pękam w szwach i kapie jak tylko się ruszę.

No i witamy i zapraszamy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też mam stale miękkie piersi ;) Od jakiegoś czasu. I wogóle się tym nie przejmuje ;) Skoro dziecko przesypia Ci nockę od dłuższego czasu, to piersi tez przywykly ze gdy spisz mleko sie nie produkuje ;) Dziecko napewno by plakalo gdyby bylo glodne ;) Bo tak dzieci sygnalizuja potrzeby ;) Karolcia_Pf, slicznie siedzi Twoj malec. Powiedz mi od kiedy go sadzalas w takiej pozycji? Bo ja tez sadzam Tomaszka na kolanach, ale jeszcze sam sztywno nie siedzi, nie wiem czy to nie za wczesnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Elka - twój mąż ma absolutną rację, dziecko nie da się zagłodzić, jeśli było by głodne to by płakało, a laktacja się normuje i dostosowuje do potrzeb, ja w ciągu dnia też mam często uczucie pustych piersi, ale jak nacisnę sutka to aż tryska i Mały się nie denerwuje przy jedzeniu

Kaśka - przyznaję się, że trzymałam Go za rączkę i puściłam na chwilę do zrobienia fotki, po czym Nikuś miał przechył na swoje lewo ;P poza tym za bardzo pochyla się do przodu, więc takim pewnym, samodzielnym siedzeniem jeszcze tego nazwać nie mogę, ale Mały aż sam się łokciami odpycha będąc na półleżąco, żeby tylko siedzieć
pozycję siedzącą Nikodem odkrył jakieś dwa-trzy tygodnie temu, kiedy podciągnął się po raz pierwszy trzymając za palce moją mamę :)
Każde dziecko ma swój indywidualny tryb rozwoju, moja Pociecha np nie obraca się jeszcze z brzuszka na plecy i odwrotnie :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witamy się wieczorkiem :) Właśnie wykonałam swój zestaw ćwiczeń. Dziś tak jakoś później, bo byliśmy z wizytą u mojej świadkowej. Pierwsza wizyta Dominika u kogoś innego niż rodzinka :) Sprawił się całkiem nieźle, był bardzo towarzyski, siedział u 'obcych' na rękach, uśmiechał się. Po prostu super.

Pojawił się mały problem, bo od wczoraj przewraca się na brzuszek, dzisiaj to już mu zaczęło wychodzić za każdą próbą i muszę uważać bo chwila nieuwagi a on już leży w drugiej części naszego łóżka przy krawędzi. Chyba zacznę go kłaść na podłodze, stamtąd już nie spadnie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja Zosia dopiero zasnęła, bo moje dziecko niestety zasypia kolo 22 albo i pozniej i nie wazne czy spi popoludniu czy nie, o ktorej ja kapie i wogole, nie ma szans zeby spala wczesnej :-( Do tego jeszcze chyba zrobiła jej sie ciemieniucha na główce i musze zaczac z nia jakos walczyc. Ja tez mam w dzien miekkie piersi od jakiegos czasu, ale mala nie placze i nawet nigdy nie chce drugiej piersi, a po nocy wiem ze mam dosc mleka, bo piersi sa twarde i cieknie mleko, takze to normalne, ja czasem na wszelki wypadek popijam sobie herbatke na laktacje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jumelka, wcześnie zaczal się przerwacać na brzuszek, zuch chłopak :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny jestescie wielkie :-) mega dziekuje za wszystkie odp. Naprawde mnie uspokoilyscie :-)

Martek ja do niedawna, tez bylam po nocce cala zalana mlekiem, dopiero od tch paru nieszczesnych dni jakby zelzalo...

No ale z tego co napisalyscie powinnam sie cieszyc, a nie zamartwiac :-) No i wychodzi na to, ze moj mezaty to calkiem madry facet jest-hehe :-) a na pewno madrzejszy niz jego spanikowana "sflaczala" zona :-)

Pozdrawiam i jeszcze raz dzieki !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj dziewczyny z tym sadzeniem dziecka to ja bym chyba jednak poczekała ! jeszcze Dominik ma 4 miesiące ale Twój mały Kasia ma tyle co mój synek, Marek jest silny i duży chłop ale nie odważyłabym sobie go sadzać chodź tez się dźwiga... przecież dzieci siadają jak mają pół roczku to po co je musztrować 3 miesiące wcześniej ??? sorry ale to chyba tylko dla własnej satysfakcji ;)
na wszystko jest czas i przez takie gadki tylko same się nakręcacie, niedługo okaże się, że będzie płacz bo Wasze roczne dzieci nie deklamują Pana Tadeusza i nie znają tabliczki mnożenia ha ha ;)

p.s. uuuuuuuu ale mi się teraz dostanie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oczywiście miałam na myśli sadzanie a nie sadzenie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nikt tu chyba nie wspominał o sadzaniu na siłę ;)
każde dziecko samo przejawia chęć do nauki nowych rzeczy, nie wiem skąd to się bierze, chyba tak jesteśmy zbudowani ;)
moje dziecko podciąga się samo jak podaję Mu palce i nie siedzi jeszcze sam, a nawet jak mam Go na kolanach to zawsze opieram Go sobie na klatce
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lariso ja nie zamierzam nikogo nakręcać (samej siebie też) :) Po prostu cieszę się z postępów Dominika. Nie zamierzam go porównywać z innymi dziećmi, bo wiadomo każde dziecko ma swój indywidualny tryb rozwoju i takim podąża. Póki co nie mam też wygórowanych ambicji i na pewno nie będę zapisywać dziecka na kupę różnych zajęć dodatkowych coby mi np mały geniusz wyrósł :) Chcę, żeby miał normalne dzieciństwo i sam sobie wybrał to co lubi (jak to wyjdzie w praniu to się okaże) ;)

Co do siadania, to Wasze dzieciaczki też już mogą siedzieć u rodziców na kolanach i półleżeć np na poduszkach. Wiadomo nie za długo. Dominik strasznie się rwie do siadania i czasem krzyczy ze złości jak się go po prostu położy :) Po prostu jest ciekawy świata :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
święte słowa Jumi ;)
a najlepsze są te zdziwione minki przy nowych doświadczeniach ;P

Nikuś jak się podciągnie robi minki podobne do tego ze zdjęcia powyżej,
niestety nie udało się mojej mamie złapać momentu jak po raz pierwszy wziął do buzi jabłko - takie momenty są bezcenne i z mojej pamięci nigdy nie wyfruną ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nooooo jest różnica między siedzeniem u rodzica na kolanach ( mały właśnie mi tak teraz siedzi co by mama mogła popisać na forum ;) czy pozycją na półleżąco a obawą, że 3 miesięczne niemowlę nie siedzi samo !
tak jak napisałam przeboleję Dominika bo jest ponad miesiąc starszy a u tak małego dziecka ten miesiąc to jest bardzo dużo, ale odpowiadając na pytanie Kasi - OCZYWIŚCIE ŻE TO ZA WCZEŚNIE ŻEBY TAK MAŁE DZIECKO SIEDZIAŁO SAMO :):)

a co do tego co piszesz Jumelka o zajęciach to tez teraz powariowali ! zamiast dziecko na zabawie to spędza czas na nauce ( angielski od 3 lat itd ) nigdy na to nie pozwolę,
dorosłym będzie przez 3/4 swojego życia więc niech ten krótki okres dzieciństwa będzie jak najbardziej beztroski :)

jak dla mnie mój Marek nie musi być piękny i mądry - najważniejsze żeby był zdrowy i szczęśliwy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Larisa, przeca nie jestem głupia, wiadomo że go nie sadzam samego, bo wiem ze to za wczesnie :):) Chodzi o to czy moze siedziec u mnie na kolanach, oparty o moj brzuch. On nie chce juz lezec na rekach, musi wszystko widziec. W wozku tez jest na pol lezaco, bo innaczej jest krzyk. Oczywiscie jak zasnie, to klade go na plasko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lariso, odnosnie angielskiego to nei masz racji - im szybciej dziecko pozna drugi jezyk tym bedzie on dla niego bardziej naturalnym i oczywistym

najlepiej maja dzieci ktore maja rodzicow dwujezycznych - mam i tata pochodza z innego narodu
co prawda takie dzieci zaczynaja poziej mowic i na poczatku merdaja im sie jezyki, ale jak juz zaczna pozradnie gadac to znajda 2 jezyki zamiast jednego


poza tym nei od parady jest powiedzenie ze czym skorupka za mlodu... :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja mam to szczescie albo nadzieje ze moje dziecko bedzie dwu7 jezyczne. mimo iz oboje jestesmy polakami czasem wydaje mi sie, ze moj maz lepiej mowi po angielsku niz po polsku. poza tym mieszkamy w uk wiec sila rzeczy wiecej bedzie slyszal angielskiego niz polskiego.

nasz Miko ma dopiero 3,5mca a juz zaczynamy mowic do niego po angielsku, wczoraj czytalismy ksiazeczke.


a co do siadania to mysle larisa, ze chyba jeszcze zadna z nas nie sadza dziecka samego, ale np moj skubaniec sam juz ciagnie glowe do przodu jak jest w pozycji polsiedzacej.mysle ze na swieta juz sam bedzie siedzial.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witamy ;)
moja Agusia tez juz podnosi glowke i nozki w sposob jak by chciala uciasc (ale jak da sie jej palce to jeszcze nie umie sie podciagnac) to silna dziewczyna jest ale i tak boje sie ze za wczesnie zaczyna...czasami na chwilke sadzam ja na kolanach oparta o moj brzuch ale tylko na chwile...
od jakiegos czasu zauwazylam ze grzechotke przeklada sobie z reki do reki...
a jesli chodzi o pan dnia to mamy juz ustalony ;) co mnie bardzo cieszy;) mamy taki rytual - jakos sam wyszedl... jedzonko, chwila zabawy z grzechotkami karuzelka itp(ok 1-2godz), potem mala pomarudzi czyli przechodzimy do kolejnego etapu: smoczek, na boczek, kocyk i spimy do kolejnego jedzonka...
teraz spi sobie slodko... to ide pranie powiesic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my od kilku dni probujemy siadac - i to wcale nie jest zwiazane z tym ze temat siadania wlasnie sie na forum pojawil
siadnie z synkiem rozpoczal moj maz - ktory forum nie czyta :)

a synus jak sie go za laplki zlapie to sam probuje sie podciagac, pomagamy mu troche, hop i juz siedzi (oczywiscie podtrzymywany)
a jaki jest wtedy szczesliwy... :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a odosnie angielskiego jeszcze, sama chcialam mowic do dziecka po nagielsku od poczatku, no ale wyszlo jak wyszlo z tym calym szpitalem, pologiem itp itd
moze przy drugim zaczne od razu z angielskim...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witamy się w pochmurne i deszczowe popołudnie. Dzisiaj wypróbujemy słoiczek ze śliwkami ciekawe czy będzie Oliwii smakował. Młoda też siada jak się ją za łapki złapie a jak już usiądzie to dźwiga się na nogi. Bardzo dużo się uśmiecha i baaaaardzo ślini.
A uśmiecha się tak.....;D


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co innego kiedy rodzina jest dwujęzyczna a co innego wysyłać 3 letnie dziecko na kurs angielskiego, ale nie dziwi mnie Wasza krytyka bo wszyscy młodzi rodzice mają teraz ciśnienie na kształcenie/stymulowanie/uzdalnianie swoich dzieci i trudno się dziwić skoro takie mamy czasy :(
ale ja mam nadzieję się nie dać ;)
wierzę, że mam zdolne dziecko, które zdąży wszystkiego się nauczyć jak zacznie od 6 roku życia :)

byłam dzisiaj z Mareckim na szczepieniu niestety ma lekki katar więc nic z tego nie wyszło, spróbujemy za tydzień
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha zapomniałam dodać, a nie mówiłam że mi się dostanie ;)
mamy nie lubią być krytykowane, oj nie lubią... a koleżanki przestrzegały ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lariso, nei mialas chyba okazji obserwowac takich maluchow jak chetnie chlona obcy jezyk - ja widzialam
u mnie w rodzinie tak bylo - jak brat meza mieszkal za granica
dziecko normalnie spijało z ust obca mowe - miala wlasnie wtedy 3 lata
jak wrocili do polski to mlody nie mogl sie doczekac kiedy pojdzie na angielski
i nadal na niego chodzi chetnie mimo iz to juz kilka lat od tego czasu minelo


kazda matka bedzie wychowywac swoje dziecko wedlug wlasnego sumienia - to nie krytyka, tylko stwierdzenie :)))))



a tak z innej beczki - ale mialam dzisiaj dzien
w pogoni za pieluchami o malo co (normalnie ratowaly mnie 2/3 centymetry) nie wpadlam dzisiaj na dwa samochody
ojojoj

ale nie obylo sie bez atrakcji - zarysowalam mezusiowi jego piekny samochod wyjezdzajac z garazu
eh, dostane po uszach, dostane



popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MIA skończyłam pedagogikę wczesnoszkolną i miałam praktyki także u maluchów, więc wiem jak dzieci szybko się uczą ale to i tak mnie nie przekonuje, no może rzeczywiście jak bym widziała tak jak u ciebie w rodzinie, że dziecko samo się garnie to jeszcze jak cię mogę- bo to by oznaczało, że dobrze się przy tym bawi ale masz rację niech każdy wychowuje jak chce dzięki temu jesteśmy od siebie tacy różni a tym samym ciekawi :)

ja mam dzisiaj labę ponieważ mój mąż nie mówiąc mi nic wziął 2 dni urlopu ! :) strasznie się ucieszyłam i teraz ja siedzę przy kompie, mały gada z matą nieustannie mając nadzieję, że w końcu odpowie ;)
a Krzyś robi spóźniony obiad ha ha

mój Marek też się straszliwie ślini i wpycha całą rękę do buzi aż się krztusi czasami no i już tak się nie drze jak leży na brzuchu, pewnie dlatego, że już głowę podnosi tak, że coś widzi ;) no i zaczynają się małe przymiarki do przewrotu ale chodź kibicuje zaciekle swemu dziecku to na rychły sukces bym w tej kwestii nie liczyła ;)

a tak z czystej ciekawości ile macie lat dziewczyny ???
ja jak nie trudno się domyślić po loginie 28 lat
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a Mikołaj oduczyl sie przewracania z brzuszka na plecy, juz tak ladnie mu szlo i klops. woli sie silowac i podciagac.

a z innej beczki macie moze jakis sprawdzony przepis na papryke faszerowana?

pewnie jestem tu jedna z mlodszych mam 23 lata- w styczniu 24 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
adziula, mi ostatnio fajne wyszły. Mięso mielone, brobniutko pogrojone brokuły zmieszane z mięsem (podgotuj je, ale tak zeby nie były za miękkie) i do tego, zeby bylo ostrzejsze wrzucilam drobno pokrojone papryki chilli (tez wrzucone do mięsa). Mięso brokuły i papryczkę chilli smażysz na patelni, nadziewasz paprykę, i wkładasz do piekarnika ;) Nie wiem na ile, tak na oko musisz sprawdzać ;)temp 180 st.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W życiu nie robiłam papryki faszerowanej :)

Ja mam 24, też pewnie jestem jedna z najmłodszych, hehe :D

Byłam dziś z młodą w przychodni, bo trzeci dzień już dość nieciekawie kaszlała. Ale lekarka nic nie wysłuchała, gardło też czyste, dala na wszelki wypadek syrop przeciwzapalny, i powiedziała że albo powietrze za suche albo własna ślina ją drażni.

A tak poza tym, to odwaliłyśmy dziś dwa spacery, jeden wieczorową porą ok 17. Fajnie nawet tak po ciemku spacerować:)

W niedzielę ma być chrzest, ale nawet nie chce mi się poruszać tego tematu, bo znów mamy problemy...
Jak w końcu to dziecko ochrzcimy to się mocno zdziwię...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w styczniu skończę 28 lat :)

a kontunuując temat to wszystko zależy od interpretacji, wydaje mi się, że tu nikt nikogo nie krytykuje, po prostu dyskutujemy :)
jasna sprawa, że niefajnie jest jak dziecko broni się przed dodatkowymi zajęciami, a rodzice na siłę realizują swoje niespełnione ambicje, ale nie widzę nic złego w pokazywaniu dziecku różnych form spędzania czasu z prostego powodu
nasze (a przynajmniej moje) dzieciństwo spędziłam na podwórku, było nas dużo w sąsiedztwie i każde popołudnie to zabawy w chowanego, berka, granie w gumę, klasy - teraz dzieci spędzają czas przed komputerem/telewizorem, więc jeśli Nikuś zainteresuje się np piłką nożną to chętnie poślę Go na treningi (o ile sytuacja pozwoli)
ja w dzieciństwie marzyłam o dodatkowych lekcjach angielskiego, tenisie, a nie dostałam możliwości rozwoju
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokladnie tak jak piszesz karolcia.
ja tez calymi dniami siedzialam na dworzu, w domu tylko jadlam i spalam :D eh co to byly za czasy.
a teraz widze jak moj mlodszy brat -6lat- siedzi tylko prezd telewizorem i komputerem i jak ma pojsc do szkoly to jest tragedia. natomiast sam bardzo chetnie uczy sie jezykow, ja jestem w uk wiec chce uczyc sie angielskiego zeby do mnie przyjezdzac a tata nasz jest w szwecji i ten jezyk tez super szybko lapie.

ja sama bardzo chcialam grac w tenisa i nauczyc si grac na gitarze, ale moich rodzicow nie bylo wtedy stac na takie atrakcje. oczywiscie nie mam im tego za zle ale,
ale np rodzice mojego meza brali kredyty i zapozyczali sie u dziadkow zeby poslac mojego meza na lekcje angielskiego i tak jak pisalam wyzej teraz lepiej mowi po angielsku niz po polsku. smiesznie jest jak sie np w nocy budzi, albo cos mu sie sni i do mnie po angielsku gada :) albo co gorsza krzyczy przez sen.

takze jesli Mikołaj bedzie chcial spelniac swoje zainteresowania to w miare mozliwosci bede mu pomagac w tym, ale sama nie bede mu wymyslac. oczywiscie postaram sie nakierowac go w ta dobra strone, ale tez bez przesady

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a krzyczy przez sen po angielsku? :) to mysli smiesznie brzmiec :)

im dalej w las tym bardziej dziekuje mojej mamie ze stawala na glowie abym miala to o czym zamarzylam
w podstawowce dodatkowe tance? nie ma sprawy
angielski w szkole jest do bani? no to na prywatny

moi rodzice nigdy nei byli majetni ale mama starala sie tak gospodarowac pieniedzmi abysmy my z siostra mogly sie rozwijac w kierunku ktory nas interesuje
jesli trzea bylo brala dodatkowa prace po to aby zaplacic za nasze zainteresowania

teraz kiedy samam jestem matka, oraz tym bardziej keidy jej juz z nami nie ma, chcialabym moc jej jakos za to wszystko podziekowac...


no i masz, beczę ... :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o rany ale się porobiło ! MIA widzisz jak dobrze poruszyć ten temat, teraz nie becz tylko ciasto piecz i do mamusi !!! :)

właśnie myśmy mieli takie fajne dzieciństwo to chyba karolcia pisała o tym berku itd i strasznie żałuję, jak pomyślę, że być może mój Marek tego już nie przeżyje :( co raz mniej dzieci na podwórku...
i tak jak pisałyście gdzie tu berek czy zabawa w chowanego do najnowszej gry komputerowej :(

mój mąż ma fioła na punkcie piłki nożnej i już planuje gdzie i kiedy będą grać :) tłumaczę, że być może Marek nie będzie lubił piłki nożnej ale mój Krzysiek nie przyjmuje tego do wiadomości ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kiedys na mnie nakrzyczal ze ktos mu zdrapki do pko ukradl i sie nie moze zalogowac do banku a to wszytko przez to ze szefowa sobie szuflady w jego komodzie zarezerwowala :D no myslalam ze padne ze smiechu. no i oczywiscie wszytko po angielsku. musialm go obudzic bo w pewnym momencie jak nie rozumialam co do mnie mowi to stal sie agresywny i mialam wrazenie ze zaraz oberwe od niego :D


a to tak jest, ze na wszystko jest za pozno, a przewaznie zdajemy sobie sprawe jak bylo dobrze albo jak na kims nam zalezalo jak go juz nie ma :/

a mi jak bylam jeszcze w ciazy przysnil sie raz sen. pierwszy raz w zyciu przysnil mi sie moj zmarly dziadek. zmarl jak mialam 7 lat czyli 16 lat temu. pamietam go tylko w samych superlatywach i wytlumaczylam sobie ten sen jako ze opiekuje sie mna i moim okruszkiem i ze nic nam nie grozi. mimo ze nie pamietam go za dobrze to starsznie mi go brakuje i wiem, ze gdzies tam na gorze o nas dba.
Mia twoja Mama tez napewno wie ile dla was znaczy.

ale sie nostalgia zrobila :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to Adziula masz swojego Anioła Stróża :)

no to jak już o łzach gadamy to czy zdarza Wam się płakać ze wzruszenia ?? ja mam czasem tak, że patrzę na Marka i nie mogę powstrzymać płaczu jak widzę tą małą kochaną buźkę :) kula mi staje w gardle i koniec, na początku myślałam, że to jeszcze hormony ale 3 miesiące po porodzie to chyba już nie albo są sytuacje, że ktoś coś do mnie mówi a ja siedzę wpatrzona w niego jak zaczarowana i łapie się na tym, że kompletnie nie słuchałam tego co do mnie mówiono he he :)

ehh mały rewolucjonista z tego mojego synka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MiA, jest takie piękne powiedzenie, że to co dostaliśmy od swoich rodziców, będziemy w stanie oddać jedynie swoim dzieciom.
I tego się trzymajmy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja regularnie beczę jak Miśka się śmieje do nas, też się wtedy śmieję i płaczę jednocześnie :)
Ale pomału się przyzwyczajam.

A co to będzie za ryk jak dzieci po raz pierwszy powiedzą do nas "mamo"... :)
Śmiejemy się z moją mamą, że ani ja się nie czuję matką, ani ona babcią. I pewnie wtedy się dopiero poczujemy, jak dzieci zaczną tak do nas mówić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez notorycznie rycze, wystarczy ze maly sie do mnie usmiechnie, albo tak bezbronnie spi. wtedy mysle sobie ze on jest tylko moi, ja go pod sercem nosilam, donosilam urodzilam, cierpialam po porodzie ale on jest za to wszytko nagroda. i nikt inny nie bedzie go mial i czul tego co ja do niego czuje.


ide robic kolacje bo zaraz i ja bede plakac :)


Martek jak moj tata poszedl ostatnio do fryzjera to musial fryzjerce zdjecie mojego Babla pokazac, bo nie chciala uwiezyc ze on juz dziadkiem jest.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A moje dziecko jeszcze nie spi i nie wyglada wogole na takie co by mialo zamiar i ciekawe czy to od tego, ze wypilam sobie dzisiaj popoludniu kawe ;)
Nie wazne jak moge byc zmeczona, smutna to wystarczy jeden usmiech na tej malej buzce i nic juz sie wtedy nie liczy. Nawet jak ona nie chce spac czy marudzi to ja nie moge byc na nia zla nawet przez sekunde :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam:)
ostatnio byliśmy po prezent urodzinowy dla chrześniaka mojego męża.
Chłopczyk kończy 3 latka i zakupy wyglądały tak; ja wybierałam jakieś fajne duże klocki, gry , zabawki odpowiednie do wieku dziecka a mój mąż wpadł w dział z klockami lego, samochodami :D ale był uchachany. I najlepsze teksty : "gdybym miał syna to już bym jemu zaczął zbierać takie wypasione zabawki:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MIA ja Cię strasznie przepraszam za to jaką głupotę walnęłam pisząc wyżej o tym cieście :( nieuważnie przeczytałam Twoją wypowiedź i źle zinterpretowałam, naprawdę bardzo Cię przepraszam, nie chciałam sprawić Ci przykrości, głupi tępol ze mnie :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczynki :)

Taki piękny słoneczny dzień dziś mamy a ja muszę w robocie siedzieć zamiast z synkiem na spacerek.

Fakt, za naszych czasów było zupełnie inaczej. Ja mogłam zaobserwować jak to się zmieniało przy moim rodzeństwie (bo jestem dużo starsza). Pamiętam te wszystkie zabawy na podwórku (berek, chowany, hali-halo, fikołki na trzepaku, gra w gumę i inne takie), albo zabawy w sklep, w rodzinę lalkami. A moje rodzeństwo to już weszło w erę komputerów i ciężko było ich wygonić na dwór. Cały świat się zmienił :)

Jeśli chodzi o wiek, to chyba jestem tu jedna z najstarszych. 29 listopada skończę 30-stkę :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witamy ;)
piekna pogoda sie szykuje..a my bedziemy na spacerek szly tylko nakarmie mala i w droge...czy wasze dzieci tez maja problem z ulewaniem/zyganiem??bo jestem ciekawa czy to faktycznie przechodzi po 3 miesiacu i czy to tak odrazu znika czy stopniowo sie zmniejsza... u Agi to koszmar...lezy w sliniaku i pieluszce tetrowej tak z niej "wycieka" no i oczywiscie smieje sie z tego ;)

fakt za naszych czasow bylo zupelnie inaczej a przeciez to nie az tak dawno!! ;) ja w grudniu skoncze 28
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahaha dzisiaj jest piatek 13 wierzycie w cos takiego?? ja nie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam się z rana my już na pełnych obrotach, od poniedziałku chodzę z małą rano biegać mała śpi w wózeczku i ma poranny spacerek a ja mam nadzieję że ja gubię kg :-) no i muszę powiedzieć że po powrocie i prysznicu mam większy zapał do wszystkiego. Zobaczymy kiedy mi zapał minie.
A tak z innej beczki, mam jutro gości pierwszy raz od urodzenia małej przychodzą goście na wieczorna posiadówkę może macie pomysł co zrobić szybkiego i nie pracochłonnego do jedzenia?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lariso, nic sie nie stalo
juz po prostu tak mam ze jak mysle o mamie to rycze

a odpowiadajac na pyatnie o wzruszenia - u mnie niestety to wszystko z mama jest polaczone
jak sobie patrze na Bączka i on coś tam robi (smiesznego grymasnego czy jakiegokolwiek tam) to wlasnie wtedy sobei mysle ze szoda ze mama nie widzi i łzy same leca...
swieza rana, czekam az sie zablizni... tylko cholerka nie chce




iwonka, chcesz cos na cieplo czy na zimno? i na ile osob?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja nie cwicze :D
fałda wisi ale sie zawzielam i nei cwicze
nie chce mi sie... :D:D:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mia ja tylko mogę sobie wyobrazić jak ci ciężko, ale tak jak piszesz trzeba poczekać, tylko czas tu pomoże i w końcu będzie Ci lżej, czego Ci z całego serca życzę :)

Ola81 mój mały bardzo dużo ulewał i też zdarzało mu się zwymiotować, ja byłam przekonana, ze ma refluks, zwracałam na to uwagę lekarzowi - twierdził, że nie i ostatnio jak poszłam profilaktycznie z małym na usg do słynnego dr Kosiak to okazało się, że refluks jednak jest ! czyli miałam rację ;) z tym, że teraz już rzadko mu się zdarzy ulewanie i ani razu juz nie wymiotował więc jest duża poprawa z nadejściem 3 miesiąca, oczywiście nie myśl od razu, że Agnieszka ma refluks, bo po pierwsze wiele dzieci ulewa i to nic złego a po drugie nawet jakby miała to żaden lekarz nic na to nie poradzi, mi Kosiak powiedział, że zostawić w spokoju- samo przejdzie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z mojej diety tez nici i nigdzie nie mogę dostać skakanki dla dorosłych :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też już po spacerku. Oliwia właśnie przycina komara więc mam chwilkę dla siebie. Już drugi wieczór młoda po kąpieli zamiast iść spać to wariuje...Ma takie błyszczące oczka żeby coś zbroić. Kąpiemy ją ok 19.30 a zasypia po 21.00. Dziewczyny czy wy macie jakiś harmonogram dnia?
Np o 7.00 pobudka i śniadanko, później np ok 10.00 drugie śniadanko, potem spacer itd? U nas każdy dzień wygląda inaczej. Jednego dnia Oliwia śpi dużo a innego prawie wcale i już pory posiłków się zmieniają....Znalazłam na necie ćwiczenia i gimnastykuję młodą codziennie. Teraz dużo chętniej leży na brzuszku i nawet wyżej unosi główkę. Wcześniej to 30 sek na brzuchu to był sukces... Pozdrawiamy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trotka a z jakiej stronki masz e ćwiczenia bo mojej Zuzce też by się przydało, bo wogóle nie chce leżeć na brzuchu i marnie jej wtedy idzie podnoszenie głowy, chociaż tak w pionie ją trzyma super.
Jeśli chodzi o jedzonko to mogłoby być na ciepło, ale coś do przegryzienia na zimno też w zasadzie :-)
Ja skakankę zamówiłam na allegro taką nawet z licznikiem, kosztowała mnie 20 zł z przesyłką mam nadzieję że dziś w końcu dojdzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iwonka nie pamiętam już jaka to była stronka. Wpisałam w wyszukiwarce ćwiczenia dla maluszków. Te ćwiczenia polegają na tym że najpierw układasz dziecko na plecach i grzechoczesz grzechotką i przesuwasz w prawo i lewo żeby dziecko wodziło za nią oczami, później unosisz główkę "broda do klatki piersiowej", następnie "turlanie" w prawo, lewo i na brzuszek i też grzechotka aby zainteresować maluszka. Ja podkładam rączki pod brodę żeby lepiej widziało grzechotkę. Później gołe stópki, unosić nóżki, następnie wyżej razem z pupcią jak do "świecy" żeby maluszek oglądał swoje nóżki, następnie prawa nóżka- lewa rączka i na odwrót. Następnie siadanie złapać maluszka powyżej nadgarstków lekko pociągnąć aby samo się dźwigało do siadu....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jeszcze się pochwalę moją łobuziarą :-)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jaka świetna minka :)

My dziś po spacerku nad morzem, Zosia dosypia w wózku przy otwartym oknie.

Jesli chodzi o wiek to ja mam 24 lata.

A szybki przepis na coś ciepłego to:
gotowe ciasto francuskie
ok 150 g szynki gotowanej i tyle samo żółtego sera
3 łyżki kwaśnej śmietany
piertuszka lub szczypiorek
1 jajko
sól, pieprz

Szynkę i ser kroimy w kostkę, dodajemy posiekaną pietruszkę, śmietanę i białko z jaja, doprawiamy solą i pieprzem. Trzeba to wszystko dobrze wymieszać, wyłożyż na ciasto francuskie i zawinąć w roladkę. Następnie kroimy roladę na ok. 3 centymetrowe kawałki, smarujemy żółtkiem i na ok 15 min do piekarnika w temp. 170-180stopni.
z jednego ciasta wyjdzie ok 6-7 "pasztecików".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w miare szybko i efektowanie i na zimno - koreczki
wyklaczki, ser, oliwki, paparyka, szynka, cokolwiek przyjdzie d glowy
najlepiej powbijac w awokada przeciete na pol aby wygladalo 'a la jezyk'
albo u mnie w domu robilo sie maciupenkie kanapeczki z bagietki no ale to juz troche pracy przy tym jest
na cieplo to mi chodza po glowie roznej masci zapiekanki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja polecam moją ulubioną sałatkę z tuńczykiem. Puszka tuńczyka, woreczek ryżu, puszka kukurydzy majonez. Ryż gotujesz na sypko, mieszasz wszystko razem i gotowe ;) Tak jak nigdy nie byłam za tuńczykiem, tak w tej sałatce jest rewelacyjny. Zamiast tuńczyka mozesz to samo zrobic z piersią z kurczaka. Taką podwójną. Smarzysz na patelni, pokrojoną w paski lub kawałki. Trzeba tylko dobrze przyprawić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój przyjaciel Królik:

image



I ja - znaczy się Przystojniak :)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Super chłopak :)

Zapraszam do kolejnego wątku :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Dietetyk Agata Szczerkowska zdecydowanie odradzam (8 odpowiedzi)

Witam, kiedyś odchudzałam się z panią Agatą i efekty były super - w 3 miesiące schudłam bez...

Zakup mieszkania - rozterki (63 odpowiedzi)

Stoje przed możliwością zakupu mieszkania. Mam do wyboru 2 mieszkania w b.atrakcyjnej cenie....

dom czy mieszkanie??? (434 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry