Widok
Majaki my też mamy chrzest za 2 tygodnie:))W tą sobotę 4 latka kuzynki Natalki.Nasza księżniczka już śpi,byliśmy z nią na wieczornym spacerku,wróciliśmy o 19 kąpanko,mleczko i lulu.Mam nadzieje,że Justi szybko do nas wróci i z Sarką będzie wszystko w porządku.Miłego wieczrku wszystkim mamciom i ich pociechom:)
Justi nie ma na forum, bo padł jej komp.
Z Sarkka ma "przeboje":(:(:(....Nie chce za nia mówić, ale jestjej ciezko, sama Wam opowie.Jestesmy w stałym kontakcie i Was zawsze pozdrawia.
Majaki, oj, tak mam juz to za soba, beiganiny na maxa, stresik był, łzy szczescia, i wzruszenia i wspaniała impreza, super!...
Mąż ma tydzien wolnego, wiec ja odpoczywam na całego- całe noce spię, on karmi, w dzien na spacerki zasuwa, mam czas dla siebie, jutro zakupki z psiapsiólkami:)
Zyc nie umierac!
Z Sarkka ma "przeboje":(:(:(....Nie chce za nia mówić, ale jestjej ciezko, sama Wam opowie.Jestesmy w stałym kontakcie i Was zawsze pozdrawia.
Majaki, oj, tak mam juz to za soba, beiganiny na maxa, stresik był, łzy szczescia, i wzruszenia i wspaniała impreza, super!...
Mąż ma tydzien wolnego, wiec ja odpoczywam na całego- całe noce spię, on karmi, w dzien na spacerki zasuwa, mam czas dla siebie, jutro zakupki z psiapsiólkami:)
Zyc nie umierac!
Aniu czekamy na zdjęcia z udanej imprezy. My ędziemy chrzcić jak Asia będzie miała 5 miesięcy to już będzie z niej kawał babeczki:))
Ja zaliczyłam 3 h spaceru w słoneczku , jest bosko i Asia taka dotleniona że od razu po spacerze uderzyła w drugą kimkę - jak ładnie.
A no i wczoraj kolejna niespodzianka, Asia polubiła smoczka, tak jak do tej pory wypluwała, wczoraj zassała i tak już zostało - dobrze że tak się stało:))
Ja zaliczyłam 3 h spaceru w słoneczku , jest bosko i Asia taka dotleniona że od razu po spacerze uderzyła w drugą kimkę - jak ładnie.
A no i wczoraj kolejna niespodzianka, Asia polubiła smoczka, tak jak do tej pory wypluwała, wczoraj zassała i tak już zostało - dobrze że tak się stało:))
weekendzik widze ze udany u wszystkich:)
U nas chrzciny 14.02...i juz sie boję, gdyż goscie przyjezdni i impreza przeciagnie sie troche, takze bedzie zamieszanie:)
Małemu cos sie poprzestawiało i zaczał jesc co 3h.. a nie co 2..spac w nocy po 4-5..zazwyczaj budzil sie co 2-3.. normalnie dziecka nie poznaje.. ciekawe ile jeszcze to potrwa:D
Serdecznie pozdrawiamy, pogoda piękna wiec milego specerowania!!!!
U nas chrzciny 14.02...i juz sie boję, gdyż goscie przyjezdni i impreza przeciagnie sie troche, takze bedzie zamieszanie:)
Małemu cos sie poprzestawiało i zaczał jesc co 3h.. a nie co 2..spac w nocy po 4-5..zazwyczaj budzil sie co 2-3.. normalnie dziecka nie poznaje.. ciekawe ile jeszcze to potrwa:D
Serdecznie pozdrawiamy, pogoda piękna wiec milego specerowania!!!!
Ale dzis pooda cudnaaa !!! Mala cps nie moze calej nocy przespac, dzisiaj sie budzila na cyca prawie co dwie godzinki ;/ No ale co zrobic ;/ My jeszcze staramy se wyjsc z balaganu po remoncie, ale dzis daje sobie troche luzu, bo w weekend sami goscie i padam... balagan nie zając :)
A co do mojej niedoczynnosci tarczycy, to sie okazalo, ze jestem juz zupelnie zdrowa. Zrobilam badania i niedoczynnosc tylko w ciazy byla. Bociany, oby u Was bylo dobrze !!!
Ania, super, ze chrzest sie udal. To cudowne wydarzenie, strasznie sie przezywa !!
A co do mojej niedoczynnosci tarczycy, to sie okazalo, ze jestem juz zupelnie zdrowa. Zrobilam badania i niedoczynnosc tylko w ciazy byla. Bociany, oby u Was bylo dobrze !!!
Ania, super, ze chrzest sie udal. To cudowne wydarzenie, strasznie sie przezywa !!
Łojojoj ale spadłyśmy..
Cześc po weekendzie,wczoraj fajnie dzień spędzony,w końcu mamcia sobie buty na wiosne kupiła:))oczywiście Natala też swoje dostała:]zaczęła używać swojego głosu i to jak głośno,jak krzyczy jak jej się coś nie podoba ,mała terrorystka,ale nie damy się jej tak łatwo:]wieczorek miałam dla siebie tatuś poszedł z córeczką na spacer,ona cała szczęsliwa,jeszcze śpi po porannym mleczku.Ania dobrze,że chrzest udany czekamy na zdjęcia,ja właśnie dostałam jedną fotkę z sesji z brzuszkiem na 2 tygodnie przed porodem,reszta za kilka dni będzie:)))))patrze na brzuch i łezka się w oku kręci;)
Rano byłam zrobic sobie badania,endokrynolog w środe,w czwartek okulista czuje,że sypnął mi się wzrok po ciązy...miłego dnia
Risika trzymaj się,napewno Ci cięzko z Paulą:(
Cześc po weekendzie,wczoraj fajnie dzień spędzony,w końcu mamcia sobie buty na wiosne kupiła:))oczywiście Natala też swoje dostała:]zaczęła używać swojego głosu i to jak głośno,jak krzyczy jak jej się coś nie podoba ,mała terrorystka,ale nie damy się jej tak łatwo:]wieczorek miałam dla siebie tatuś poszedł z córeczką na spacer,ona cała szczęsliwa,jeszcze śpi po porannym mleczku.Ania dobrze,że chrzest udany czekamy na zdjęcia,ja właśnie dostałam jedną fotkę z sesji z brzuszkiem na 2 tygodnie przed porodem,reszta za kilka dni będzie:)))))patrze na brzuch i łezka się w oku kręci;)
Rano byłam zrobic sobie badania,endokrynolog w środe,w czwartek okulista czuje,że sypnął mi się wzrok po ciązy...miłego dnia
Risika trzymaj się,napewno Ci cięzko z Paulą:(
Witam i zaraz zmykam:)
My po chrzcinach-niesmowite przezycie, dla nas juz w ogole;)
jasio grzeczniusi byl, nawet sie noe obudził jak ksiądz wodą święcona polewał mu główkę-tylko łapkami pomachał pare razy:)
Niedawno ostatni goscie wybyli, dopiero na tylku usiadłam-imprezka na 102, udana..
Lece sie kapac i lulu:)
My po chrzcinach-niesmowite przezycie, dla nas juz w ogole;)
jasio grzeczniusi byl, nawet sie noe obudził jak ksiądz wodą święcona polewał mu główkę-tylko łapkami pomachał pare razy:)
Niedawno ostatni goscie wybyli, dopiero na tylku usiadłam-imprezka na 102, udana..
Lece sie kapac i lulu:)
Cześć.Rany Risika współczuje..Natala dziś też marudna ale to dlatego,że spała mało,o 19 odpadła w 2 minuty..nakarmie ją jeszcze koło 12 żeby rano tabletke jej dać przez sen jak zwykle.Byłam dziś z małą nad morzem,wózek tachałam nad samą wodę:)potem byliśmy u teściów,Natula obłowiła się w bodziaki,jutro z drugą babcią na zakupki idziemy:)))no i mamcia buty na wiosne musi kupić,w końcu coś dla siebie:]
Zauważyłam,że Natusia w domu zasypia spokojnie u siebie w łóżeczku jak jesteśmy u kogoś to jedynie w wózku,czasem się uda bez,a tak to wiercenie.Dziś też marudziłą zapakowaliśmy w fotelik do samochodu i odpadła.Odwiedziliśmy Akpol,małę zakupki i w końcu w domu:)))teraz mężuś z sąsiadem pojechał grać w piłke,a ja zaczynam ploteczki z sąsiada dziewczyną;)miłego wieczorku
Zauważyłam,że Natusia w domu zasypia spokojnie u siebie w łóżeczku jak jesteśmy u kogoś to jedynie w wózku,czasem się uda bez,a tak to wiercenie.Dziś też marudziłą zapakowaliśmy w fotelik do samochodu i odpadła.Odwiedziliśmy Akpol,małę zakupki i w końcu w domu:)))teraz mężuś z sąsiadem pojechał grać w piłke,a ja zaczynam ploteczki z sąsiada dziewczyną;)miłego wieczorku
