Widok

***LISTOPADOWE I GRUDNIOWE MAMUSIE 90***

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
***LISTOPAD***

20) joanka ------------------ > 16 listopad
21) fiona2-------------------- > 21 listopad
22) Ajeczka1----------------- > 27 listopad,dziewczynka:)Dagmara

***GRUDZIEŃ***

23) Pauleta------------------- > 1 grudnia, chłopiec
24) agata84------------------ > 24 grudzień



****ROZPAKOWANE MAMUSIE****

1) Ania 1979 -Jaś 3560 waga, 54 cm :))) ur. 4 listopada
2) mona1346 - Zuzanna :), 2910g i 54 cm, ur. 6 listopada
3) Majaki - Kostek :), 3210 g i 54 cm, ur. 9 listopada
4) Alis - Amelka :), 3020 g i 55 cm, ur. 10 listopada
5) Risika - Paulina :), 3420 g i 55 cm, ur. 13 listopada
6) JustynaArt - Łukaszek :), , 3515 g i 57 cm, ur. 13 listopada
7) Daliaa - Dalia :), 2900 g i 54 cm, ur. 14 listopada
8) Bociany - Natalka :), 3850 g i 57 cm, ur. 17 listopada
9) Kasiek01 - Mateuszek :), 3250 g i 55 cm, ur. 23 listopada
10) Kasia26 - Michał :), 3775 g, 54 cm, ur. 24 listopada
11)Haniag83-Wojtuś:),3720 i 56 cm,ur.27 listopada
12) _m_g - Karolek :), 4250 g i 56 cm, ur. 28 listopada
13) pychota - Michałek :), 3800, 56cm, ur. 30 listopada
14) Finka - Jaś :), 3140 g i 55 cm, ur. 1 grudnia
15) góralka - Karolek :), 3840 g i 58 cm, ur. 8 grudnia
16) evilek-Kubuś :) 3950g i 59 cm, ur. 12 grudnia
17) megus-Kacperek:), 3120 g i 54 cm, ur. 12 grudnia
18) joann - Oliwka:), 3210 g i 55 cm, ur. 16 grudnia
19) amelka111 - Joasia :), 2830 g i 51 cm, ur. 23 grudnia
20) Justi30 - Sarka :)), 3220 g i 54 cm, ur. 25 grudnia
21)Gosiaczek79 -Madzia:)),3700 i 55cm,ur.31 grudnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam.wkoncu moja nerwuska łaskawie zasneła...
Evilku-chyba faktycznie mamy nerwowe dzieci:/
wiem,ze to glupie co powiem,ale dzis zamarzylam,zeby Sarka wkoczyla mi spowrotem do brzucha...:]
Najpierw cyrkowala od 6 rano do 8 i nawet lezenie ze mna w lozku jej nie pasowalo.
Potem laskawie przysnela na godzine to szybko zjadlam sniadanie i walnelam makijaz.Nakarmilam i z super ambicją na dlugi spacer wyszlysmy z domu.
Niestety po godzinie juz było wycie wiec czym predzej prawie biegiem do domu i w efekcie spacer trwał 1,5 godz.Masakra po prostu...Ja niewiem inne dzieci kochaja jezdzenie w wózku a mojej hrabiance nawet to sie szybko nudzi:/ Myslalam ze moze ma kupola zrobione i jej przeszkadza,ale sie okazalo ,ze nie.Wrocilysmy,karmionko a ona dalej w ryk.no porazka po prostu...To ja ululałam na reku jednoczesnie drugą reką pijac kawe i pochlaniajac pączka.Pomijam fakt,ze łeb mi tak napier....ze szkoda gadac.
Ja sie chyba wykończę...a te cuda typu herbatki uspokajajace to pic na wode..Nic nie dają...
Chyba mi ktos dziecko w szpitalu podmienił....;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo widze,ze nie ja jedna jestem juz bezradna ...Dzis rano tez juz sie poryczalam z tej bezsilnosci....Ech...:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my po 2 godz spaerku, nie dalo rady dluzej, bo mala sie juz na cyca wybudzala. Chcialam sobie cos na Chrzciny kupic, ale tu bida, ze hej !!! i nie mam sie w co ubrac. kurna, tez bym paczka zjadla ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
alis-twoja to sie chociaz cicho wybudza ,a moja odrazu wyje ze wszyscy naokolo slysza:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja czasem pobujam ale tylko troszkę żeby jej się za bardzo nie spodobało, wczoraj byłam już tak wkurzona tym że ona nie może się najeść że już się odgrażalam że na butelkę przechodzę, Asia chyba ze 4h jadla i to z piersi i sztuczne - myślałam że oszalję
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o reety wspolczuje...
a moja dalej nie spi..trzymam ja na reku a druga klikam:]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
risika-jak dlugo czasowo na jeden raz dawalas sie wyplakac Pauli? bo ja juz sil nie mam.dluzej niz pol godz to ja sama nie wytrzymuje:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Amelka to ona sobie z cycka smoczek zrobiła i nie je efektywnie:(rany.........
Justi mój wył kiedyś 1h probowalismy go na wszystkie sposoby uciszyć, aż w koncu padł ze zmeczenia. Nie iwem czemu on tak ma, niby nakarmiony, sucho, brzuch raczej nie boli a on yrkuje, teraz łaskawie śpi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny wspólczuje przebojów z dzieciaczkami:(mam nadziej,że przejdzie wszytsko.Na pewno dzieci wyczuwają doskonale nasze nastroje i nerwy im się też udzielają.U nas tak było,ja ryczałam nerwowa ,ona też.Odpukać unormowało się od miesiąca.Natusia śpi tylko u siebie w łóżeczku,nauczyłam,że przytula się do pieluszki,jak poczuje koło buzi ją to wie ,że pora spać.Byłyśmy na usg główki i brzuszka,wszystko ok:))))mała rozdawa ła uśmiechy i ,,gadała''' z panią doktor.Szok z dnia na dzień coraz więcej ,,rozmawia''.Łobuziak kochany.Właśnie skończyła dialog z karuzelą i zasnęła z pieluchą na głowie.
Mnie brzuch dalej boli okresowo,właśnie wzięłam 2 tabletki przeciwbólowe i się kłade..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
evilku-to chyba takie charakterki po prostu;] ciekawe jak dlugo to potrwa....:]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja sie zabije kolejne karmienie i dalej w lozeczku zero spania .
na rekach owszem troche przysypia....ale spanie to tez nie jest...
cholera skad to dziecko bierze tyle sił.....;]]]]]]]]]]]]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, współczucia:(...Mieliśmy etap kolek ale to nie to, co Wy opisujecie- zwariowac można;/..Trzymam kciuki, ze bedzie git pewnego dnia;)...A kiedy, nie powiem Wam, bo nasz Jasio jest naprawdę bezproblemowym dzieckiem, ma swoje zagrania ale to nawet sie smiejemy z tego aniozeli denerwujemy!Użala sie czesto, nad zyciem chyba;)

A tak- pora karmienia to pora karmienia, spania, to spania, zabawy to zabawy- i koniec!Moze podejście zmieńcie, u mnie jest jak w zegarku i Jasio to lubi, taki schemat dnia:)

Na spacerze byliśmy jako nieliczni na ulicy- szok, kiszą mamki te dzieciaczki w domach, taka piękan rzeska pogoda, az się serce kraja!!!!!!!...Męczenie dzieci i siebie- tylko po co?? Co da siedzenie w domu??Nie kumam,,,

Jasio teraz czeka na jedzonko, w wej karocy, baterie słabe i muza raczej wyjąca anizeli zachęcająca do zabawy, no, cóz, musi i w takich warunkach sobie chłop poradzić, nic mu nie zrobie, tata baterie dopiero przywiezie;)
Lece robic cos na zą, bo ja to moge nic nie jeść ale mężulo w zimę jak chomik zapasy robi:)hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aniu -jak tu zmienic podejscie?na jakie? ja juz prawie na glowie staje zeby jej dogodzic ale jej sie nic nie podoba.a to milion razy zmiana poyzcji spania,
a to mleko,a to herbatka,a to wymiana pieluchy,
bujanie,lulanie,gadanie..cuda na kiju.juz mi pomyslow brakuje...
najgorsze ze jak mam isc na spacer to pol drogi sie modle zeby sie nie rozdarla...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zaglądam w przerwie smażenia naleśników:)Justi też tak na początku robiłąm co chwile coś,teraz wiem,że wszystko ok,nic jej nie trzeba nic się nie stanie jak chwile pomarudzi:)tak to co chwile pisk i płacz bo wie,że mamcia przyjdzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze..dzis znowu krew mi zaczela leciec.....:]
A moze to juz jakas miesaczka?nieee.to chyba za szybko co?

gwiazda po 4 godzinach cyrkowania....:]

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sarka aniołek:))
a to moja gwiazda sprzed chwili po drzemeczce nawija:)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jaki fajny bobasek:)))
Bociany-aniolek??? raczej diabelek tylko rogów nie widac....,ale zapewniam ze są....:PPPP
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
śliczności te Wasze maluszki :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziękujemy:)założyłam nowy wątek.Natusia po produkcji mega kupska padła:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Zakup mieszkania - rozterki (63 odpowiedzi)

Stoje przed możliwością zakupu mieszkania. Mam do wyboru 2 mieszkania w b.atrakcyjnej cenie....

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

Dietetyk Agata Szczerkowska zdecydowanie odradzam (8 odpowiedzi)

Witam, kiedyś odchudzałam się z panią Agatą i efekty były super - w 3 miesiące schudłam bez...

do góry