Widok

LISTOPADOWE I GRUDNIOWE Mamusie 2011 część 32

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Linki do poprzednich wątków:
http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-Mamusie-2011-czesc-30-t287330,1,160.html
http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-Mamusie-2011-czesc-31-t288710,1,160.html


Rozpakowane

17.10.2011 - Lewcia - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA 1600 g - CC
23.10.2011 - kamilka85 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA Zuzanna 3280 g, 56 cm - SN
25.10.2011 - biedronka24 - Poród domowy - SYNEK Oliver 3364 g - SN
28.10.2011 - paola89 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Lenka 2340 g, 43 cm - SN

2.11.2011 - Fiffi - Szpital Puck - SYNEK Bartek 3620 g, 56 cm - SN
2.11.2011 - Sylwia - Szpital Wojewódzki - CÓRECZKA Olga 3880 g, 54 cm - SN
3.11.2011 - Basieniak - Coombe Women's Hospital - CÓRECZKA Weronika 3420 g, 52 cm - SN
7.11.2011 - MamaMikołaja - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Helenka 3380 g, 55 cm - CC
8.11.2011 - 3oko - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Emilka 3500 g, 52 cm - SN
9.11.2011 - Lysmonka - Szpital Wejherowo - SYNEK Julian 2530 g, 51 cm - SN
11.11.2011 - kasiaka - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Oleńka 3270 g, 53 cm - SN
11.11.2011 - ramona178 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Anastazja 3620 g, 51 cm - SN
16.11.2011 - agusias81- Szpital Redłowo - SYNEK Adaś 4600 g, 57 cm - SN
17.11.2011 - AGA111 - Szpital Woj. Elbląg - SYNEK Hubert 3810 g, 54 cm - CC
17.11.2011 - estopka - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Joanna 3100 g, 54 cm - SN
19.11.2011 - jodan - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Natalia 3500 g, 52 cm - CC
23.11.2011 - ola_86_22 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Lenka, 3940g, 54cm - SN
25.11.2011 - Olcia529 - Szpital Kliniczna - SYNEK Bartuś 2650 g, 50 cm - CC
27.11.2011 - carlar - Szpital Redłowo - SYNEK Jaś 3170 g, 57 cm - SN


Dwupaki

LISTOPAD:

1.aglow - 15/20.11 - Szpital Redłowo - SYNEK Antek
2.Wojtkowa29 - 18/21.11 - Szpital Kliniczna - SYNEK
3.kasiula1 - 22.11 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA
4.ania_ma - 23.11 - Szpital Swissmed - Nadia lub Jan
5.mrenda - 25.11 - Szpital Zaspa - SYNEK Mikołaj

GRUDZIEŃ:

6.kati:) - 2.12 - National Maternity Hospital - CÓRECZKA
7.gosia24 - 6.12 - Szpital Wejherowo - SYNEK Sebastian
8.aniol184 - 11.12 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA
9.ania13 - 18.12 - Szpital Zaspa - SYNEK
10.winogrona7 - 19.12 - SYNEK Adaś
11.zanetucha83 - 24.12 - Szpital Lębork - SYNEK
12.Kejtig - 24.12 - CÓRECZKA Nikola
13.Hautamer - 25.12 - Szpital Redłowo - SYNEK Bartłomiej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam się w nowym wątku i mam nadzieję, że listopadówki w tym już się rozpakują;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My sie tez witamy.
Dzisiaj byla u mnie polozna i maly wazy juz 5,200 i ma 55cm (malutki jak Oscar).
Tez sie martwilam co do pokarmu, bo maly strasznie czesto chce cyca. Myslalam, ze moze moje mleko nie jest tak bardzo wartosciowe jak powinno byc. Ale polozna powiedziala, ze jest az nadto wartosciowe i nie musze sie niczym martwic. Pokazala mi skale w jakiej Oliver tyje od urodzenia i jest nawet lepsza niz powinna byc. A cyca mojego czesto traktuje jako smoczek. Probuje dawac mu smoka, ale nie chce. Wypluwa i sie denerwuje jak mu go wkladam do buzki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam wieczornie w nowym wątku

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka! melduje sie wsrod zywych.... Dwa dni temu była u mnie karetka reanimacyjne, bo mdlałam. Jechali 20 min w nocy bez korków, podobno tylko taka jedna w mieście jest erka..... Bez komentarza. Teraz juz lepiej, zaraz ide spac....
Basieniak - czekam ciagle na Lefax.
Mam tyle mleka że chyba zaczne sprzedawac na allegro, ha ha ha, moze któras chce?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
he he, znowu pisze sama ze soba. Byłam jeszcze wczoraj u kręglarza. Bo miałam problemy z kręgosłupem. Duże cyce, które się nagle pojawiły z litrami pokarmu to na prawdę cięzki orzech do zgryzienia. Która chce mojego mleka???? Bo ja mam za dużo. Wczoraj czekałam na laktator, który mąż zamówił z Wa-wy. O 9 rano już był w Gda, o 17 nadal go nie było u mnie..... Małż pojechał do firmy przewozowej, po czym okazało się że zgubili mój laktator. Rozpłynął sie w powietrzu sprzęt firmy M. za 444 zł........ He he he, niezły scenariusz dla matki która ma cycki w rozmiarze XXL i chce sciagnac pokarm. Zrobiłam sobie dyspense wiec wczo na wszystko, łącznie z kieliszkiem wina :P) Juppi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wino (jeden kieliszek) wypiłam ok 17 godz. czyli od 5 rano mogę karmić. Małż spi, idzie dziś na uczelnie. Chyba się nad nim zlituję i wyłączę jego budzik i sama zajmę się dzieckiem. Ale tylko może, he he he. Poczucie humoru mnie nie opuszcza tzn nie jest źle. Jeśli paczka moja się znajdzie, będę mieć dwa laktatory firmy M. i wtedy musze jeden sprzedac. Któras z was chętna??????? Szczegóły na priva.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
P.S. Oczywiście byłam u kręgarza.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pomysł "odstąpienia" mleka jak najbardziej aktualny. Mogę nawet robić listę co jem. Moja niuńka w ciąży wszystkiego ze mną próbowała: lodów, pizzy, hamburgera itd. Plus zdrowe żarcie. Teraz jem za trzech, nawet pomidory, tylko że suszone. Więc jeśli któraś z was ma ochotę pogadać o pokarmie :) czekam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziś się dowiedziałam, że to JA chciałam tego dziecka, a teraz nie chcę karmić piersią i sprzątanie domu jest dla mnie ważniejsze..... A ja tylko nie wiem jak przystawić małą, żeby mnie kręgosłup nie bolał.... nienawidzę fochów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piszę w takiej formie, bo inaczej osoba mogłaby się poczuć obrażona, że ciągle ją obsmarowuję......
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Estopka. ja widzę, że ty po nocy spać nie możesz;). Mam nadzieję, że czujesz się już lepiej. No niestety, na początku z karmieniem jest tak, że trzeba sobie wszystko poustawiać, dziecko uregulować, nie zawsze to udaje sie od razu. Ja karmiłam córkę 13 miesięcy, teraz też planuję z rok, jeśli się uda i naprawdę miło ten okres wspominam. tylko, że początki bywają czasem bardzo trudne.
U nas skolei problem wieczorami jest, bo Mała potrafi czuwać już od 18 do 22-23. I na zmianę ją nosimy i bujamy, a trzeba się jeszcze starszą zająć. no ale nie ma lekko:).
Patrzę, ze za oknem napprawdę ładnie pomimo zapowiedzi fatalnej pogody. może namówię męża na bulwar:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
estopka karm dziecko na leżąca - taka pozycja nie obciąża kręgosłup.sama mam problemy z kręgosłupem a taka pozycja sprawdziła się
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki mama, na pewno sprobuję!!! lecę dziś na zakupy, pomiędzy jednym karmieniem a drugim :Teściowa zostaje. Ja się bardzo cieszę, że karmię piersią. Mogę przynajmniej się nażreć jak dzika świnka za wszystkie czasy. Ale fochy osoby mnie dobijają. Dobrze, że dziś jest w szkole, ha ha ha.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzień dobry!

Estopka oszaleli z tą karetką! Mam nadzieję, że juz ok? Nam dziś odpadł pępuszek!! Ladny prezent dla taty na dzisiejsze urodziny!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Estopka, a co się stało, że karetke wzywałaś? Z bółu , z przemęczenia czy jak?
Co do kręgosłupa, też polecam pozycję leżącą.Po cc połozna mi pokazała, bo to jedyna możliwa przez 12 h:) a karmic chciałam od zaraz po urodzeniu. No i właściwie zawsze w nocy na leżąco karmię, na płasko i śpimy sobie w ten sposób , aż mała się naje i zasnie:). W ciągu dnia na siedząco, ale mamy tez specjalną poduszkę do karmienia, bardzo pomaga na kręgosłup.Polecam.

Gratulacje dla Jasia z okazji pępuszka i sto lat dla taty:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Carlar ja mam ten sam problem z laktacją, byłam u pediatry i stwierdziła że Bartuś musi przybierać na wadze z racji wcześniactwa, przez 2 dni przybrał 20g i wg niej to zdecydowanie za mało, więc zaleciła sciaganie pokarmu i dokarmianie butelką...efekt ja zauważyłam u siebie iż mam coraz mniej mleka i niestety mąż pojechał kupić sztuczne ;/ w razie czego żeby w domu było...natomiast pani od laktacji u której jestem "pod opieką" stwierdziła ze to droga do nikąd i prowadzi do zaniku laktacji...powiedziała przykładać do piersi nawet co 1,5 h i nie odciągać pokarmu ;/

I weź tu człowieku bądź mądry...i jak tu się nie załamać :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam w nowym wątku ja jeszcze zapakowana więc nie pogadam o karmieniu wszystko przede mną :-) ja marzę już o porodzie ciąża to cudowny okres ale końcówka nie jest cudowna jestem cała obolała lewe żebro mam okopane a pachwiny bolą, że chodzić nie mogę ale jeszcze troszkę i mam nadzieję, że synek posłucha rodziców i wreszcie wyjdzie do nas bo tak na niego czekamy!
Codziennie wieczorem żegnamy się z brzuszkiem mając nadzieję, że w nocy rozpocznie się akcja :-)
Na pamiątkę mój brzunio przez 9 m-cy:
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja dzisiaj rano odwiedziłam kliniczną ze skórczami co 10 min, po północy się zaczęły a skończyły nad ranem jak zasnęłam. lekarz zbadała i odesłała do domu. rozwarcie na jeden palec więc jeszcze mogę połazić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witajcie
Nierozpakowanym życzę powodzenia:)
U mnie Bartek ciagle płacze chyba kolki,dziś pogrzeb mojego sąsiada zdążyłam byc tylko w kaplicy i chwilę w kosciele.Teraz sama w domu,dziewczynki ciągle cos psują,kłócą się itd.totalny cyrk,a mąż podobnie jak u Ciebie-Estopka ma mega focha:/ po prostu uroki życia rodzinnego.Chyba pojedziemy wszysscy na pierwszy wspólny wypad do restauracji,jesetm strasznie głodna,a nie mam jak zrobi jedzenia bo synek wogóle nie śpi,masakra:(

Która idzie 8 grudnia na spotkanie mam maluszków do Sopotu?Zapiszcie się na maila biuro@ladymama.pl może są jeszcze miejsca
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosia-gdzie można kupic takie klocki?
Anioł-Powodzenia

Miłego weekendu kochane:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
estopka, jak sie czujesz? czemu mdlalas? czy ze szwem znow cos nie tak? teraz pewnie odsypiasz...ale dobrze ze juz wsio ok, a ztym twoim mlekiem to masz niezle, ja bym tyle chciala miec, ale kiepsko to widze bo dwa razy moje cyce sie nie sprawdzily to pewnie i tym razem bedzie kiszka, ale bede walczyc, mam w koncu swinga, wtedy nie mialam, moze on cos pomoze...
fajny ten kolaz, super pamiatka jak brzucholek sie powiekszal:) gratuluje udanej sesji!
a ja dalej siedze w dwupaku, od wczoraj jedyne co zauwazylam to wzmozona ilosc sluzu z pochwy, ale to chyba nie czop, bo nie gesta ani galaretowata czy klaczkowata jak to pisza, wiec nie wiem. dzis bylam sobie na rynku spacerkiem, moze to wywola cokolwiek, bo seks nie pomaga. milego weekendu zycze.

image

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie dzis wlasnie przyslali potwierdzenie i zaproszenie na to spotkanie, ale czarno to widze, pewnie nie zdaze i kolejne spotkanko z wami mnie ominie, ja to nie mam szczescia.

image

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
Sylwia z tradzikiem walczymy tak ze kąpiemy małą w Olianie, główke myje w emolium (znaczy mamy natłuszczac w trakcie kąpieli) a potem wysuszamy smarując sudokremem, robilam tak tydzien i zeszło z czoła, wczoraj położna kazała spróbowac posmarowac maścią pośladkową z apteki i o niebo lepiej, czytalam na necie to kazdy ma inne metody, moja pediatra kazala natłuszczac a położna wysuszac i bądz tu mądry. Tradzik mamy juz prawie 3 tygodnie.

Estopka jak zaczniesz odciagac to bedziesz miala jeszcze wiecej mleczka :D:D:D A pozycja do karmienia dla cyckow XXL jest dobra spod pachy

Ja od wczoraj wieczora mam chyba zapalenie jednego cycka, jest mega bolący, nawet jak go nie dotykam, dzis przykładałam liscie kapusty i karmiłam spod pachy zeby pobudzic inne kanaliki (pierwszy raz) i jest ciut lepiej, jak nie pomoze w poniedzialek pojade do poradni laktacyjnej.

Mredna moze Miki wyjdzie w swoje imieniny? ekonomiczny dzieciak, jeden prezent bedzie dostawal na imieniny, urodziny i mikołaja :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj,życze szybkiego rozwiązania ja już jestem 7 dni po terminie a nogi mi wysiadają,kazdy ruch maluszka już tak bardzo boli,wiem co czujesz...wytrwałości w końcu wyjdzie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam ponownie!

Dzis mam nerwa - wokol pepka pojawily sie jakies czerwone drobne krostki! Przecierazm tam spirytusem bo jest jeszcze strupek po kikucie wiec moze to od tego ale w internecie wyczytalam ze to moze byc jakis swierzbowiec! Nie chce jednak od razu leciec do lekarza. Moze wiecie co to moze byc? Potowki? Dodam, ze na twarzy ms kilka krostek ale one maja bialy czubek wiec to chyba ten tradzik niemowlecy, ktory sam przejdzie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wbijam sie ponownie z tematem zaparc - lekarz wczoraj przepisal stosowanie Debretinu. Podalam wczoraj wieczorem i dzis rano i po poludniu. Efektu brak do tego stopnia, ze synek strasznie plakal z bolu brzuszka i musialam podac czopek glicerynowy - dopiero poszla kupa. On sie tak meczy i nic mu nie chce pomoc. Maz pojechal juz nawet po inne mleko... Czy ktoras z Was stosowala lub stosuje ten Debretin? Czy to w ogole pomaga i jak szybko nastepuje jakas poprawa? Przeciez dzieciak nie moze sie meczyc w nieskonczonosc. Dzis w dzien prawie wcale nie spal bo ciagle sie budzi z krzykiem, prezy sie , cisnie... Jestem zalamana. Strasznie mi szkoda synka. Chce zeby w koncu spokojnie spal.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Boze, chodzilo mi oczywiscie o Debridat!! :) Mysle o jednym a pisze co innego... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jestem załamana Hubert ma straszny katar :( trzymajcie kciuki, by tylko na katarku sie skończyło.

dlaczego dzieci musze zawsze łapac coś w weekend ?????????? :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga, pocieszę Cię,że Helenka też niestety zaczyna miec katar. Co gorsza my wszyscy przechodzimy infekcje z katarem i kaszlem, boję sie, że mała złapał od nas.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my jedziemy na antybiotyku i chyba mało pomaga, bo mała wciąż ma zapchaną przestrzeń między nosem i gardłem i przez to nie śpi, bo ma problem z oddychaniem...śpi tylko na moich rękach - zwariuję:/

i jeszcze raz Wam skopiuję mojego posta z problem, który opisałam w poprzednim wątku i zero odpowiedzi więc nie wiem czy tylko ja mam problem czy go nie widziałyście
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kochana wiecie coś na temat obniżenia się ścian pochwy albo przechodziła to któraś????
Chyba mnie to dopadło, źle jest wieczorem jak już jestem zmęczona i cały dzień na nogach albo jak spaceruję...czytałam w necie, że czeka mnie tylko zabieg/operacja jak również, że z każdym tygodniem po porodzie będzie lepiej i trzeba ćwiczyć mięśnie kegla - sama już nie wiem co myśleć, a do gina dopiero za 2 tygodne:/ już pod koniec ciąży to miałam, ale zapomniałam się idiotka zapytać wtedy mojej ginki czy to się cofnie, naprawi i w ogóle chyba mam doła z tego tytułu!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agusia..... ja miałam po porodzie problem z brakiem kupki ale u mnie. polozna zalecila mi zjesc sliwek. Sam pomysl genialny w sobie, ale skonczylo sie to kolkami u miśki mojej. Zapytałam się koleżanki, która jest bardzo eko i naturalna. poradziła mi pić siemię lniane (zagotowane), jeść duzo świeżej bazylii. Ponieważ ja stosowałam wszystko na raz, i siemię i bazylię i nawet czopki glicerynowe, pojawiła się u mnie kupa. Poza tym o ile dobrze pamiętam to błonnik zawarty w ciemnym pieczywie działa dobrze na perystaltykę jelit. Czyli moja propozycja: spróbuj jeden dzień jeść takie rzeczy, wszystkie te składniki ułatwiające robienie kupki przejdą do twojego mleka i nakarm maleństwo i poczekaj. Może zadziała. Będę trzymać za to kciuki.
W mnie konga ciąg dalszy... tym razem kłótnia o kaskę i moje zakupy. Fakt faktem wydałam w jeden dzień 70% mojej pensji. Na usprawiedliwienie mam jednak argument, że była kumulacja potrzeb i do tego kumulacja promocji. Więc ile jeszcze zaoszczędziłam :D No i potem było kongo......
Odechciało mi się wszystkiego, chciałam zwrócić wszystkie zakupy następnego dnia. Nie zgodził się. Chciałam przelać pieniądze z konta walutowego, gdzie miałam jakieś parę euro z pozostałości z wyjazdów zagranicznych. Powiedział nie, bo to nic nie zmieni bo to są nasze pieniądze. Więc bez róznicy gdzie leżą, na którym koncie. Pozostawiliśmy ten temat, bo nie sposób nam się dogadać.
Potem jeszcze teściowa dorzuciła swoje 3 grosze, i jak poprzedniej nocy spałam beż środków nasennych, tak teraz powiedziałam mężowi, który pilnował bym je zażywała, że najchętniej wzięłabym wszystkie na raz..... po prostu wysiadam.........

Jak dotrwam, to też się pojawie w Sopocie na spotk Lady mama
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy stres może powodować zanik mleka? bo chyba mnie to spotkało
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, estopka, no moj tez by sie wkurzyl gdybym tyle wydala kasy naraz. co takiego nakupowalas wydajac 70% pensji? cos dla malej, a moze jakies fajne laszki dla siebie, by wynagrodzic sobie te miechy z brzuchem gdzie kobitka raczej oszczednie zyje i nic sobie nie kupuje bo wiadomo, na te chwile z brzuchem sie nie oplaca...no ale coz, wydalas i juz. a mezowi z czasem minie, ja zawsze biore na przeczekanie, choc staram sie rozsadnie wydawac kase, jak sie ma 2 a niedlugo 3 dzieci to naprawde trzeba dobrze rozplanowywac wydatki. ale ja zawsze sie pocieszam, ze zakupy to czesto moja jedyna przyjemnosc i nie bede z niej rezygnowac bo mi od zycia tez sie cos nalezy. ja nie pije kawy, nie pale, nie pije piwskai nie kupuje nalogowo gazet auto-moto, to chociaz od czasu do czasu fajny ciuch mi sie nalezy i koniec :) tobie tez estopka, w koncu cale dnie siedzisz z dzieckiem w domu. takze glowa do gory, przejdzie mu, i sie nie stresuj, bo rzeczywiscie ci mleko zaniknie, a szkoda by bylo.
basieniak, ostatnio cos mi przemknelo na necie na ten temat, bo to bedzie moj 3 porod, wiec tez jestem na to narazona. i z tego co wyczytalam, to sie nie wraca i najczesciej konieczna jest plastyka pochwy:( musialabym sie bardziej w to wczytac, ale na razie nie chce mi sie, nie martwie sie na zapas, mam teraz inne zmartwienie, jak wykurzyc mikolaja z brzucha hehe.
jak wasze niedzielki dziewczyny?
ja wczoraj sie nasprzatalam za wszystkie czasy po remoncie tego korytarza, ale teraz jest juz ladnie, maz tylko musi drugi raz pomalowac schody lakierobejca i bedzie git:) ale niestety skurczy czy odejscia wod nie ma, a mialam taka nadzieje...dzis sobie odpuszczam, siedze w salonie, klikam a w miedzyczasie zerkam na ogien w kominku, ach...a potem moze skusze sie na jedyna rzecz przyspieszajaca porod, czyli na sex :) dzis same przyjemnosci hehe.

image

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Esto oj stres to chyba jeden z głowych przyczyn zaniku pokarmu niestety....

Agusia, spróbuj podać dziecku wode przygotowaną, u mojego straszaka jak nie mógł zrobic kupki podawalam w butelce troszke wody i od razu kupka szła
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u Was tez pada? kurde chcialam isc na spacer i d upa, Piotrus u dziadkow, mąż w pracy a my z Emi gnijemy w domu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3oko, ale ja tobie zazdroszczę tych dziadków obok. Ja nawet nie mam wizji, że ktoś mnie odciąży od opieki nad dwójką naraz, oprócz męża oczywiście:). 3oko, MamoMikołaja, Aga, Biedronka-czy wasze prawie lub lekko ponad 2latki chodzą do żłobka lub przedszkola? Bo ja z moją córą siedzę od urodzenia, nie wróciłam do pracy i teraz zaczynam się bać jak dam radę z 2 sama. i czy może na wiosnę starszej córy nie wysłać choć na parę godzin do przedszkola prywatnego ( na państwowe nie mam co liczyć:(). a planujecie szybki powrót do pracy?
Mrenda, ależ uparty ten twój Mikołaj. Ale może faktycznie chce wam zrobić prezent na 6 grudnia i troszkę odciążyć wasz budżet jeśli chodzi o prezenty i żebyś ty na ciuszki miała więcej:).
Estopka, nie miej wyrzutów. Jeśli wydałaś tą kasę na siebie to należało ci się. po 9 miesiącach ciąży należy się. my w środę wybieramy się na zakupy przedświateczne do klifu:). mam nadzieję, że w tygodniu rano jest tam w miarę pusto, bo chcemy jechać z dziewczynami:). muszę też coś dla siebie zrobić:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a u nas niedziela też domowo - już mnie trochę dobija to siedzenie w domu-najchetniej to bym chciała już wiosny i spacerów nad morzem.
dziewczyny, kurcze, czy to możliwe, że u nas już od paru dni kolki? starsza córka miała dopiero od 3 tygodnia. a natalia męczy się cały dzień. bardzo często robi kupę, ale często nie przychodzi jej to łatwo i krzyczy. no i codziennie wieczorem ze snem masakra, czuwa już od 18 i tak nawet do 22 czasem. a w nocy z 3 razy budzenie na jedzenie. a starsza wieczorem nie chce zasnąć. ogólnie wieczorem masakra:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki kochane za wsparcie...... już walę wszystko, bo za parę godzin będę na koncercie Fisza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Oby bilety jeszcze były.Osoba mnie zabierze tam. Zyczcie mi dobrej zabawy :) A w środę terapia, he he. Ciekawe co osoba na to, bo jeszcze nie wie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Estopka, jaka terapia?
Baw się dobrze na koncercie. mam nadzieję, że uda Ci się zapomnieć o całym świecie.Przyda Ci się takie zrestartowanie!

Jodan, Miki do 8 m.ż był ze mną w domu. Potem wróciłam do pracy i został pod opieką mojej mamy.Teraz do wrzesnia będę z dwójką , a od wrzesnia Miki w przedszkolu ( mam nadzieje, że się uda znależc jakies).Jak masz możliwośc to wysyłaj malucha na kilka godzinek, bo to zawsze odciązenie.Ja nie mam niestety finansowych możliwosci.

Basieniak, sto lat:) Dziś BARBÓRKA!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aaaaa, jeszcze chciałam powiedzieć , że moje dziecie przestało ładnie spac.Heh, też od ok17-18 czynna , oczy otwarte i wymaga, żeby ją ktoś ponosił , bo inaczej ryk. dzisiejsza noc koszmarna.Pobudka o 1, 2, 3, 4 i 6.No i oczywiście za każdym razem 30 min przy cycu.Ledwo zasypiałam , mała budziła się na kolejną dawke cycusia. Do tego Miki ryczał pół nocy i wstał przed 6.Masakra jakas.

Mrenda, Ty cały czas tu?:):):) NO może faktycznie Mikołajek wyczeka sobie termin 6 .12 ekonomiczny chłopaczek z niego:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej:)

MamoMikołaja dziękuję za życzenia.
Kurcze ale chorobska się w wątku panoszą. Zdrówka dla wszystkich.

Olcia dokładnie! Można ogłupieć. Ja dopiero dziś zważę malucha. Mi doradca lak. też tak mówiła. Narazie mam przystawiać i nie używać laktatora. Położnej łatwo mówić..... dokarmić i już. No nic zobaczymy. Maluszek śpi, dużo siusia i robi kupki więc mam nadzieję, że nie jest źle. Pije herbatki na laktację.

Estopka baw się dobrze na koncercie! Ja się zastanawiam kiedy wyjdę z domu. Mleka nie ściągne tyle żeby małego zostawić. Pogoda do kitu zresztą, ale muszę się wyrwać na chwilę.

Basieniak stoooolat i zdrówka!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamo Mikołaja, terapia małżeńska..... bo ja nie wiem czy sami sobie poradzimy.... szczególnie, że wcześniej się nigdy nie kłóciliśmy.... nie umiemy tego robić, zawsze udawało się nam porozumieć przed kłótnią. A teraz żremy się jak dwa psy......
Basieniak, wszystkiego Najlepszego! przypuszczam, że jutro Lefax będzie u mnie :)
No i laktator się znalazł, teraz mam dwa, ha ha ha. Która chce kupić???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Kochane za pamięć:)

Odnośnie tej pochwy to za 2 tygodnie idę do gina i zobaczymy co ona mi powie...ponoć ćwiczenia kegla są dobre i miesiąc po porodzie to za szybko, aby wszystko wróciło do normy, ale z czasem powinno być lepiej - takie coś znalazłam w necie i tego się trzymam jak tonący brzytwy, ale powiem Wam, że z tego tytułu mogę mieć depresje:/

Odnośnie facetów - to są to czasami takie barany, że aż mi ich żal, mojego mam ochotę powiesić, a on chodzi za mną i się pyta czemu się wkurzam, a jak słyszę, że przesadzam to mam ochotę mu oczy wydrapać!

U nas noc też koszmarna, mała przez zapchany nos tak świruje, że szok:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Estopka moja mama jest od środy w pracy i wtedy się dogadamy odnośnie przelewu za kropelki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam w niedzielne popołudnie :))

Basieniak - najlepszego z okazji imienin :):) @->--> ;))

3oko - dzięki za rade, spróbuje smarować małej krostki sudocremem, punktowo, na razie przemywam kilka razy dziennie buzie wodą przegotowaną i smaruję tak punktowo krostki octaniseptem i jest nieco lepiej, stare krostki podsuszają się, no ale pojawiają sie nowe :(:(:(

estopka - kochana, ale masz przeboje :( ja myślę, ze głównie Twoje nerwy i zmęczenie dają Ci w kość i wpływają negatywnie na relacje z mężem; tylko żeby faceci to rozumieli.... dobrze, że masz to wyjście na Fisza, mam nadzieje i życze Ci tego z całego serca, że odprężysz sie na koncercie i zresetujesz

gosia24 - ale fajny kolaż, i ładny brzusio :))

Jak juz wspomniałam, mam w planach pojawić sie na tym spotkaniu Mam; Dziewczyny - wybieracie sie tam z Maluszkami?

jeżu, jak mi sie chce czegoś słodkiego :):):)
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój Filip nie chodzi do przedszkola/złobka. Przed ciążą byłam na wychowawczym, potem przeszłam na zwolnienie (podczas ciąży), ale umowę miałam do dnia porodu, więc od 17 listopada jestem bezrobotna :( Jak Hubcio będzie miał rok zacznę czegoś nowego szukać, bo mamy ogromny kredyt hipoteczny :( Póki co siedzę z maluchami w domu. Na wiosnę planuję oddać Filipka do przedszkola na 3 godz a od września już Go zapisać na cały dzień :D
W przedszkolu zawsze lapiej niż z mamą. Zawsze więcej się nauczy, pobawi z dziećmi. Jedyny minus to choroby.

Hubert dzielnie znosi katar, ale meczy się bidulek. Ściągam fridą gluty i nawet pospaliśmy w nocy :D

A i umówiliśmy na 2 dzień świąt chrzciny :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witajcie, u nas wszystko dobrze jak na razie. Mam tylko pytanko: czy Wasze maluchy maja takie malutkie krostki w okolicy odbytu? Mała robi sporo kupek i myślę,że to może od tego? Smaruje pupę maścią pośladkową i żadnych odparzeń nie ma tylko te krosteczki.Poza tym dziś ściągałam mleko żeby małą nauczyć pić z butelki. Kupiłam butelkę Medeli Calmę ale małą nawet z tego szybko ciągnie. wypiła 80 ml i zwymiotowała. Co by tu zrobić żeby piła z tej butelki i czy ona jest faktycznie taka dobra? może jutro mniej jej podać np 40 ml?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to od początku trzeba uczyć pić z butelki? ja jadę tylko na piersi na daną chwilę i raczej nie chcę tego zmieniać

Ramona ja się nie wypowiem, bo nie wiem odnośnie butli, a te krostki to może potówki...ja nie zauważyłam krostek, ale chyba też się nie przyglądałam bardzo

Kati a Ty na porodówce?;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jodan jak Oscar skonczyl rok, to wrocilam do pracy, a malym zajela sie moja kolezanka, ktora ma synka w wieku Oscara. Przestalam pracowac pod koniec wrzesnia i od tego czasu maly jest ze mna w domu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej !
Dziś mnie wypuścili ze szpitala. Wszystkie wyniki porobione, łącznie z badaniem doplerowskim nóg no i wszystko ze mną ok.
Zakrzepicy nie ma z żyłami w miarą ok- trzeba je znowu sprawdzić po porodzi bo może to co tam jest to na pewno przez przeciążenie brzuchem. Krzepliwość krwi ok, morfologia, posiew, mocz ok
Jutro jeszcze odbieram wynik na wymaz...
Stwierdzili że nie mają pojęcia co mi jest i najprawdopodobniej maluchj gdzieś uciska mi na nerw... dlatego jedna noga puchnie bardziej i boli... no nie wiem :/

Nie chcieli mnie wypuścić, ale powiedziałam że muszę prezenty świąteczne dokończyć i wrócę do nich za 1,5- 2 tygodnie. Więc Pan doktor stierdził że ok, mam dokończyć prezentry i wrócić hehehe oczwiście wszystko w formie żartu bo gdyby było coś nie tak to wiadomo że by mnie nie wypuścili

Mój mały waży 2970 więc raczej niemożliwością jest to czy mnie straszyli- że w dniu rozwiązania będzie ważył 5 kg. Skoro od miesiąca przytył tylko tyle. Na poprzednim USG (miesiąc temu) ważył 2,500 albo 2,600 nie jestem pewna.

Tak poza tym mam wielowodzie- AFI 28 więc raczej sporo.

Leżały ze mną na sali 2 dziewczyny z małowodziem- AFI 5 więc masakra. Jedna w 32 tc u której praktycznie nie było żadnego brzucha i maluch ważący 1,300 a druga w 35 tc z niewielkim brzuszkiem i maluchem 1600- zaczęli jej podawać sterydy bo okazało się że łożysko przestało odżywiać dziecko.
Później przyjechała dziewczyna z odklejonym łożyskiem masakra. ZOstały jej 2 miesiące i najpradopodobniej dokończy je w szpitalnym łóżku z zakazem podnoszenia się. Na razei wszystko na to wskazuje...

Przewinęło się też parę dziewczyn które były z nami w pokoju i tej samej nocy rodziły... brały gaz i były nim zachwycone. Jedna to sobie coś wkręciła (jej mąż nam to opowiadał- bo ona tego nie pamięta) że w pewnym momencie skończyła się butla z gazem i pielęgniarka chciała ją wymienić... na co koleżanka do męża taka trochę otłumaniona: "Misiuuuu pilnuj gazu żeby mi go nie odbierali. Misuuuuu ten gaz jest zaaaaajeeeeeebisty" hahaha a później kazała mu pedałować hahaha. Chwyciła jego rękę machając nią i krzycząc "Pedałuj, szybko pedałuj może im uciekniemy" hahaha
Czaicie jaki odlot miała ???
Dzidziuś urodził się zdrowy o wadze 3600
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dla mnie gaz przy partych to było jak placebo, ale każdy inaczej odczuwa heh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przy partych nie powinno się go stosować z tego co mówiła położna. Wtedy trzeba sobie zrobić z nim przerwę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zanetucha ja używałam do końca porodu i ta rura pozwalała mi utrzymywać oddech taki jak mówiła położna więc jak ze wszystkim co lekarz i położna oraz co kraj to każdy gada inaczej, no chyba, że to inny gaz jest, ale nie wydaje mi się
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
żanetuchna – moja kruszyna miała być mega dużą babą, a miała 3100. Także spoko loko  Nie martw się na zapas.
Basieniak – dla mnie parte to był hard core. 2 h 15 min. Rzeźnia….. Skurcz był krótki, mała wychodziła i się cofała. Aż doktor nacisnął na brzuch. Widać każdy ma inaczej.
Ramona – wg mojej położnej Calma jest najlepsza. Niestety też najdroższa, więc jej nie kupiłam. Mam za to dr Brownsa, polecam. Sami próbowaliśmy zassać z tej butli, ciężko idzie. Należy się napracować. Tak jak z cyckiem. Moja córa czasem pije z butli, jak np. jedną noc musiałam zażyć środek nasenny. Czasem jak ja muszę pojechać do lekarza, a ona zostaje z babcią. Dlatego też ja tam mam do karmienia piersią luźny stosunek. Jest pokarm, dobrze. Nie ma, też dobrze, choć z innych względów.
A teraz co do Fisza. Było genialnie!!!!!!!!!! Relax, extra miejsce siedzące przed sceną. Genialna muza :D i płyta z autografem Fisza na pamiątkę. Zdjęcia zaraz zrzucę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie.
Basieniak-najlepsze życzenia:)U mnie też katary,masakra,ale za to w sobotę zrobilismy sobie wszyscy wyjście do KFC,ale się nie zdrowo objadłam,sałatką,bułką i kawą:)

Estopka-ja polecam butelke dr.browns,super.Teraz mam aventu,ale to dlatego,że lekarz dał mi chyba 6 butelek i nie kupowałm nowej-mam jeszcze tomi tipee.Super,że sobie wyszłas:)

Sylwia-ja ide na spotkanie przyjade z mężem,ale niewiem co z małym,albo go biore albo zostawie z babcia tylko wtedy długo tam nie będę.Kto jeszcze idzie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fiffi, ja idę :) Chyba z moją królewną.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczynki, Mrenda dziś urodziła!!!! Mega szybki poród, 3 godzinki, Mikołaj waży 3410, 57 cm, SN. :) Jeszcze raz gratuluję :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to faktycznie:) Porod ekspresowy! Moj trwal 20 godzin!!!:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc Dziewczny!
Dzisiaj w nocy moj maluch po karmieniu zakaszlal mi tak sucho 3 razy.
Zaniepokoilam sie. Goraczki nie ma, katarku tez wiec nie wiem co to bylo? Moze mamy za sucho w mieszkaniu? Dosc mocno grzejemy wiec moze to od tego. Czy taki suchy kaszel musi od razu oznaczac jakas infekcje?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrenda, gratulacje. No to jednak Mikołaj o 1 dzień się pospieszył;). No i pozazdrościć szybkiego porodu:).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrenda-super gratulacje,nareszcie się doczekałaś:)Szybko poszło extra

Jodan-idziesz na to spotkanie?

Estopka-ja chyba będę w czerwonej sukience,zresztą z bloga kto widział mnie pozna:)

Ramona-na początku podaj tylko 30ml-40 ml powoli będziesz zwiększac porcje,mojemu się ulewa i strasznie szaleje przy piciu jakby go ucho bolało?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fiffi, bardzo bym chciała, ale karmię Małą ( a z butelki nie chce), więc nie mam jak jej zostawić. a Natalka to jeszcze za mała, żebym ją ciągała w takie zbiorowisko, więc muszę sobie odpuścić i poczekać na następne. a jak tam twoje dzieciaki się czują? zdrowe? u mnie mąż chory, ale musi się kurować bo w środę obiecał mi rodzinny wypad do klifu na przedświąteczne zakupy. a w kfc to wy już z Bartkiem byliście, czy sami?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szokoda,że nie uda Ci się isc.Byliśmy wszyscy w KFC,Bartuś spał w fotliku w kombinezonie,niestety wiało mocno i mamy katary.Bartek też pokaszluje,jeśli bęzie duzo kaszlał to idę z nim do lekarza,narazie witam C i na kaloryfer szmatka z Olbasem.Do Klifu chetnie zabierz mnie ze sobą:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulację dla Mrendy, zazdroszczę tak szybkiego porodu choć u mnie druga faza trwała tylko 20 minut to ten całodzienny brak rozwarcia i bóle z krzyża dały nieźle w kość ale jak patrze na małą to tego juz nie pamiętam:) niedługo wszystkie będą rozpakowane,:)
spróbuje jej dziś Nastce podać 30 ml. Butelka droga jak spirytus więc mam nadzieję,że mała się nauczy. Ja czasem do fryzjera czy do lekarza muszę pojechać więc przy elektrycznym laktatorze Swing ściągnąć mleko to pikuś tylko żeby mała chciała je w tej formie przyjmować. No zobaczymy jak dziś będzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ramona, moja wcina z piersi, z kapturka, z butelki. Byle by leciało i to dużo. Dziś o 2 w nocy powrócił pokarm. Myślę, że to przez tyroksyne. Taka mała tabletka a tyle potrafi zdziałać.
Dziś przyjeżdza mój dad. Wreszcie ktoś z mojej str :) Jutro postanowiłam zrobić pizze. Już nie mogę sie doczekać!!!
pozdrawiaki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam dziewczyny:)

moja coreczka Natalia przyszla na swiat 3 grudnia, 2790 g, porod SN.

Jestesmy juz w domku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kati, witamy w gronie rozpakowanych mamusiek i gratulujemy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrenda i Kati gratuluje dzieciaczkow juz po tej stronie :).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrenda, Kati GRATULACJE! Witamy Wasze maluszki w zacnym gronie listopadowo - grudniowym:)

Agusia, moja mała tez pokazłuje, ale póki co nic z tym nie robie.Obserwuje ją po prostu.Podaje cebionmulti , witamine d i tyle.Mysle ,ze te trzy zakasłanie , jeśłi nic się nie powtórzyło więcej, nie powinny oznaczac żadnej infekcji.Mogło jej zaschnąc w gardełku, albo po prostu ulało się, ślinka wpadła gdzies itp. Najwazniejsze, że nie kaszle więcej i nie ma żadnych objawów.A powietrze w sypialni faktycznie warto nawilżyc, cos mokrego na kaloryfer lub nawilżacz powietrza. Jeśłi mogę cos poradzic , to nie grzejcie za bardzo, bo to tez w efekcie może źle wpływac na maluszka.U nas w skole rodzenia mówili, że optymalna temp. to między 18-20 st.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrenda, Kati gratulacje!!!

Kati tak myslalam ze rodzisz bo sie nie odzywalas :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrenda i Kati moje gratulacje :)
Moja mała najchętniej cały czas na cycku by wisiała, aż się zastanawiam czy można dziecko przekarmić :) jak ona tak nadal będzie jadła to nie wiem czy pokarmu mi starczy:( Jakoś od porodu nadal nie mogę się ogarnąć 1000 rzeczy mam do zrobienia ,a komputer to wogóle teraz prawie dla mnie nie istnieje, bo najzwyczajniej nie mam czasu w dzień z moim szczęściem a wieczorem jak już mała uśnie to nawet mi się nie chce , bo w wannie wolę poleżeć troszkę.
Spóźnione życzonka dla Basieniaka :)
Bylismy w sobotę na krótkim spacerku bo wiało i zmyliśmy się do domku.
Dzię tak pięknie słonko świeciło ale małą kupka męczyła więc uspokajała się przy cycu a teraz taka brzydka pogoda.Też mi brakuje spacerków i wyjścia na zakupy:)ale mam nadzieję że niedługo nadrobię.
Miłego dzionka życzę:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrenda, Kati gratulacje !

Ja rózwnież słyszałam że przegrzewanie na pewno bardziej szkodzi jak pomaga. Zresztą to wiemy i my stare konie :)
Podczas mycia/ kąpieli powinna panować większa temperatura ok 21 -22 stopni, ale tak na co dzień to 20, W nocy zaś ok 19.
Nawet to gdzieś ostatnio znowu wyczytałam...

Dziś w nocy obudziły mnie jakieś 2 mocne skurcze... zupełnie inny ból jak zwykle, taki jakby okresowy :/ Nad ranem był trzeci taki dziwny...

Miałam dziś iść dokończyć moją "wyprawkę" zostały mi podpachy dla mnie, laktator (na wszelki) i chyba krem na brodawki bo już się pogubiłam czy mam... ale pogoda dziś tak beznadziejna, mega ciemno, deszcz grad że nie chce mi się ruszać z ciepłego domku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrenda i Kati gratuluje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratuluje!! Kati, Mrenda spisałyście się na medal!

My musimy iść do Urzędu zarejestrować małego. Niestety oboje bo nie jesteśmy małżeństwem. Już mnie to przeraża. Pogoda fatalna. Jak Wasze pierwsze wyjścia?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny czy którejś przed porodem wyskoczyly pryszcze?? Czy to moze byc oznaka nadchodzacego porodu?? Ja cala noc mialam nieprzespana, silne skurcze ale nieregolarne a rano jak wstalam to cala twarz mialam w pryszczach, takich bleee. Teraz odczuwam co jakis czas lekkie skurcze a twarz nadal okropna. Prosze napiszcie czy wiecie cos na ten temat?? Ja nigdy wczesniej pryszczy nie miala, do tego bardzo mnie boli glowa :((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrenda, Kati gratulacje!!!
JA następna w kolejce :-) termin z USG minął 1.12 jutro termin z miesiączki od wczoraj mam skurcze ale nieregularne niby lekarz już dwa tyg temu że wszystko gotowe poród lada dzień a tu nic :-( czekam jak na zbawienie już mam lekkiego doła to czekanie to chyba najgorszy etap ciąży!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję Kochane za życzonka:)

I serdeczne gratulacje dla Kati i Mrendy:))))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozpakowane

17.10.2011 - Lewcia - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA 1600 g - CC
23.10.2011 - kamilka85 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA Zuzanna 3280 g, 56 cm - SN
25.10.2011 - biedronka24 - Poród domowy - SYNEK Oliver 3364 g - SN
28.10.2011 - paola89 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Lenka 2340 g, 43 cm - SN

2.11.2011 - Fiffi - Szpital Puck - SYNEK Bartek 3620 g, 56 cm - SN
2.11.2011 - Sylwia - Szpital Wojewódzki - CÓRECZKA Olga 3880 g, 54 cm - SN
3.11.2011 - Basieniak - Coombe Women's Hospital - CÓRECZKA Weronika 3420 g, 52 cm - SN
7.11.2011 - MamaMikołaja - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Helenka 3380 g, 55 cm - CC
8.11.2011 - 3oko - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Emilka 3500 g, 52 cm - SN
9.11.2011 - Lysmonka - Szpital Wejherowo - SYNEK Julian 2530 g, 51 cm - SN
11.11.2011 - kasiaka - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Oleńka 3270 g, 53 cm - SN
11.11.2011 - ramona178 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Anastazja 3620 g, 51 cm - SN
16.11.2011 - agusias81- Szpital Redłowo - SYNEK Adaś 4600 g, 57 cm - SN
17.11.2011 - AGA111 - Szpital Woj. Elbląg - SYNEK Hubert 3810 g, 54 cm - CC
17.11.2011 - estopka - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Joanna 3100 g, 54 cm - SN
19.11.2011 - jodan - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Natalia 3500 g, 52 cm - CC
23.11.2011 - ola_86_22 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Lenka, 3940g, 54cm - SN
25.11.2011 - Olcia529 - Szpital Kliniczna - SYNEK Bartuś 2650 g, 50 cm - CC
27.11.2011 - carlar - Szpital Redłowo - SYNEK Jaś 3170 g, 57 cm - SN

3.12.2011 - kati:) - National Maternity Hospital - CÓRECZKA Natalia 2790 g - SN
5.12.2011 - mrenda - Szpital Zaspa - SYNEK Mikołaj 3410 g, 57 cm - SN


Dwupaki

LISTOPAD:

1.aglow - 15/20.11 - Szpital Redłowo - SYNEK Antek
2.Wojtkowa29 - 18/21.11 - Szpital Kliniczna - SYNEK
3.kasiula1 - 22.11 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA
4.ania_ma - 23.11 - Szpital Swissmed - Nadia lub Jan

GRUDZIEŃ:

5.gosia24 - 6.12 - Szpital Wejherowo - SYNEK Sebastian
6.aniol184 - 11.12 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA
7.ania13 - 18.12 - Szpital Zaspa - SYNEK
8.winogrona7 - 19.12 - SYNEK Adaś
9.zanetucha83 - 24.12 - Szpital Lębork - SYNEK
10.Kejtig - 24.12 - CÓRECZKA Nikola
11.Hautamer - 25.12 - Szpital Redłowo - SYNEK Bartłomiej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kati-wielkie gratki:)

Dziewczyny na wiosnę będzie modna mama w Gdyni mam nadzieję,że się spotkamy,a w Gdańsku spotkanie świadomej mamy :)

Dziś życzę Wam słodkich Mikołajek:)))
Dla Mamy Mikołaja-uściski dla synka
Dla Mrendy-całuski dla synka

A to moje pociechy
https://www.facebook.com/update_security_info.php?wizard=1#!/photo.php?fbid=186175778144102&set=o.126164487428329&type=1&theater
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no niestety nie działa,a ja nie umiem tu wstawiac fotek,zapraszam więc na facebooka.Pa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzień dobry!

Miłych Mikołajek!
Fiffi super mikołajkowa drużyna!

Czy Waszym maluchom też się ulewa? Jaś od wczoraj strasznie ulewa nie wiem czy to normalne bo dość mocno mu się zdarza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam Was wszystkie mikołajkowo:)
Dla Mikołaja życzonka imieninkowe żeby rósł zdrowy:)
Mojej Lence się ulewa, ale lekarka powiedziała ze to normalne i żeby się tym nie przejmować, bo u małych dzieci tak jest że jakaś "klapka"się nie domyka i dlatego delikatnie noworodkom się ulewa , ale jak Cię to niepokoi to najlepiej skontaktuj się z pediatrą i dopytaj, na pewno będziesz spokojniejsza:)
Dziś udało nam się wyjść na spacerek takie piękne słoneczko świeciło że trzeba było wykorzystać:) ale wyjście z psem i wózkiem gdzie psa muszę mieć na smyczy to ciężki orzech do zgryzienia:( ale jakoś poszło mam nadzieję że z dnia na dzień będzie lepiej:)
Życzę Wszystkim miłego popołudnia:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Olcia. Pytałam położnej i mówiła, że to normalne ale może być też reflux.... Po każdym karmieniu się mu dość mocno ulewa. Trzymam go na ramieniu w pionie ale i tak za chwilę jak odłożę to wszystko wylatuje. Nie wiem czy się najada przez to. Mniej śpi dziś. ehh początkująca mamusia ze mnie......

Olcia to podziwiam, że jeszcze z psem zasuwasz. Ja mam stracha jak nie wiem przed pierwszym wyjściem. Jak ubrać malucha?

Miłego mikołajkowego wieczoru.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola-pociesz się, że mnie czekają samotne wyjścia na spacer z wózkiem i córką, która nie akceptuje chodzenia za rękę ani wózków-wolny człowiek:). i juz jestem na samą myśl przerażona. Póki co spacerujemy całą rodziną w 4.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Carlar, koleżanki synek od narodzin miał reflux i z czasem wyrósł. taki był jego urok. i baaardzo dużo ulewał. więc spokojnie.
a my dziś byliśmy na zakupach w Klifie. Mąż biegał ze starszą, a ja z malutką, która całe zakupy spała. nie ma to jak wyjść do ludzi;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jodan ale Ci zazdroszczę! Mój L niestety nie może być w domu:/ Tak się teraz złożyło. Marzę żeby wyjść na zakupy i na spacer:))

Dzięki dziewczyny za rady. Niektóre moje pytania pewnie są śmieszne ale siedzę tu sama, niedoświadczona więc wolę się upewniać. Z góry Wam dziękuję. Ja mam problem bo mieszkamy na 3p bez windy:D ale jakoś to zorganizuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Carlar, spokojnie pytaj. po to tu jesteśmy, żeby razem coś radzić.
My jak starsza córa sie urodziła wynajmowaliśmy mieszkanie na 2 piętrze bez windy. i ja miałam taki system, ze pod domem stał samochód - w bagażniku miałam wózek, schodziłam z Małą w foteliku, montowałam wózek i na spacer.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję za życzonka w imieniu synka:)

Carlar, nie zamartwiaj się refluksem. Mikołajowi tez sie mega ulewało i poszliśmy na usg brzuszka, stwierdzono refluks, chociaż mi to usg w ogóle nie było potrzebna, widac było gołym okiem. Ilości szły masakryczne , a do tego była na poczatku niedowaga, bo co zjadł , to wylewał. Helenka ma to samo. Wylewa z siebie wiecej niz zjadła;) A poważnie mówiąc, jak leży na pieluszcze flanelowej ,to potrafi tak chlusnąc , ze efekt jest taki , jakby ktoś ok. pół szklanki wody wylał- taka plama.Tez idziemy na usg w styczniu, ale juz wiem ,ze stwierdza refluks, bo wygląda to tak samo jak z Mikim. Tak naprawde nie ma się co martwic, a jak maluch dobrze przybiera, to już w ogóle luz.J edyne co, to strasznie upierdliwe jest pod względem wiecznego przebierania.Mała jest non stop zalana, zmieniam jej ciuszki kilka razy dziennie.Mnie tez wiecznie oblewa. Niby stosuje sie do zalecen , ale to nie wiele daje.A zaleca się częste karmienie w małych ilościach, czeste odbijanie w trakcie jedzenie, do spania klin -poduszkę, ogólnie lekkie podwyższenie w trakcie leżenia. Można podłożyc pod nogi łóżeczka z jednej ze stron ksiązki, można położyc pod materacyk jakąs poduszeczkę.My kupilismy specjalna poduszkę-klin.Nie była droga , a sprawdza sie do dzis. Ogólnie wszystkie dzieci odrobine ulewają, jeśli ilości są duuuuuuuuuże , to można spodziewac sie refluksu.Mi lekarka przy Mikim powiedziała, że mam byc spokojna, bo mały wyrosnie z tego i generalnie refluks przestaje byc problemem , kiedy maluch zaczyna bywac juz samodzielnie w pionie.U nas wczesniej zanikł problem, maluch jeszcze raczkował.

Dziewczyny , jak wasze maluszki czuwają.Helenka śpi cały dzien , a budzi sie ok 23 i tak do 1 potrafi dawac czadu:) oczy jak 5 zł i pełna aktywnosc.Zastanawiam się, czy powinnam ja jakoś sztucznie ustawiac :) ale w sumie jak? Siłą ja przeciez do aktywnosci za dnia nie zmusze;)

A jak Wam minęły mikołajki? Byłyscie grzeczne? Prezenty przyniesione , czy ruzgi:)? My mamy w tradycji prezenty w butach.Mówie Wam jak sodko bzo obserwowac Mikusia rano jak podekscztowanz wzciga y butkw te wsyzstkie drobiaygi i smakozki. Ach...dla takich chwil warto zyc i ponosic te wszystkie trudy macierzynstwa.

lAe się rozpisałam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cos mi przeskoczyło w klawiaturce i literki poprzestawiało, ale juz ok:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jodan taki mam plan właśnie z tym wózkiem! Szkoda, że zima przed nami.
MamoMikołaja dzięki za info. Będę obserwować, ale dziś naprawdę chlustał strasznie. Jutro go zważę i zobaczymy.

Kurcze wszystko jest dla mnie nowe:)
Do mnie nawet mikołaj nie przyszedł..... heh

Dobranocki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc dziewczyny !

Ja z okzaji mikołajek odebrałam z laboratorium mój wymaz i okazało się że na mikołajki podarowano mi bakterie Streptococcus agalactiae. Z tego co czytałam na wikipedii to nie zaciekawa ta baktria. Tak więc jak i niektóre z Was mam jakiegoś paciorkowca... skąd to świństwo się bierze skoro człowiek dba o higienę ??
Tak więc mój prezent mikołajkowy nie za bardzo przypadł mi do gustu... :/
Mam tej kartki pilnować i pokazać ją przy porodzie to wtedy dadzą mi antybiotyk.
Ze względu na święta i puchnące nogi to chętnie bym się pozbyła już brzucha w przeciągu paru dni, max do 13 ;) ale szkoda mi się z nim rozstawać.... :) w końcu to moje ostatnie dni "wolności" gdy mogę wyjść kiedy chce i gdzie chcę... :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zanetucha, spokojnie, mój lekarz mówił ,ze ma go ponoc co druga badana osoba, tylko mało kto wie, bo nie ma objawów. Niebezpieczny jest przy porodzie sn, bo dziecko moze sie zarazic. Moja przyjaciólka miała ,ale z tego co pamietam brała antybiotyk przed porodem .Moge sie dzis zapytac i sie upewnie. Moze warto zawalczyc gada wczesniej;)
Co do higieny...Ty moze dbasz, ale przeciez nie myjesz chyba kibelka po każdym gosciu , członku rodziny dalszym i bliższym itd. Moze np przyjsc do ciebie siostra, która ma paciorkowac i o tym nie wie , zrobi siusiu, po niej pójdziesz zrobic siusiu Ty i gotowe;) ( na marginesie nie wiem czy masz siostrę;):)) bez urazy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A u nas mikolajek nie bylo:) W tym calym rozgardiaszu chyba nam sie zapomnialo. Co do czuwania: moj Adas w ciagu dnia strasznie kombinuje. W zasadzie czesto sie budzi bo ma mokra pieluche albo jest glodny. Dopiero kolo wieczora bierze go na powazne spanie. Ale wybudza sie o 22 , wtedy dostaje jesc i oczy jak 5 zl do polnocy:) Ale potem potrafi spac 3-4 godziny zanim ponownie wstanie. Nie jest zle!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam Was wszystkie:) normalnie z dnia na dzień bardziej się ze wszystkim wyrabiam i daję radę na bieżąco do Was zaglądać :)
jodan to życzę dużo cierpliwości, na pewno z czasem będzie lepiej:) będę trzymała kciuki :)
MamaMikołaja ten widok jest na pewno bezcenny już nie mogę się doczekać jak moja niuńka będzie większa heh podejrzewam że będzie to za 2-3 lata:) ale jak na razie mam wrażenie że takie oczy jak 5 zł robią jej się jak cyca widzi heh
zanetucha83 na pewno jak maleństwo będzie już na świecie to wynagrodzi Ci to że czasem nie można gdzieś wyjść, a z czasem będzie można już wszędzie chodzić:)albo maleństwo komuś podrzucić:) współczuję paciorkowca:(ale dostaniesz antybiotyk i maleństwu nic nie grozi:)
Miłego dzionka życzę :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Carlar Oscar tez mial refluks. To bylo strasznie niewygodne. Dokladnie tak jak pisala MamaMikolaja, nic dodac nic ujac. Oscarowi to przeszlo jak zaczal siadac i przyjmowac stale posilki. Dostawal na to jakies syropki, ale nie moge sobie przypomniec ich nazwy. Chociaz duzych poprawek po tym nie bylo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kochane.
Nie czytałam Waszych wpisów bo narazie nie mam czas, ale miło mi wreszcie poinformować, że 2 grudnia o 22.10 przyszedł na świat w Szpitalu w Redłowie syn Antonii.

Wazył 3300 i mial 54 cm.
trochę nas pomeczyli w szpitalu, ale od wczoraj jestesmy w domu.

Wywoływali mi 4 razy poród i wreszcie się udało poród był Siłami Natury.

Czujemy się super -idę małego karmic buziaki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aglow-gratulacje:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wielkie gratulacje dla wszystkich nowych mamusiek i dzieciaczków!
Z okazji wczorajszych mikołajek miałam wkleić wam zdjecie mojej mikołajki ale nie zdązyłam wiec wklejam dzis!
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aglow gratulacje!!

Ja wczoraj robilam badanie na paciorkowca, wynki w piatek, najpozniej w poniedzialek.

Jutro mam wizyte w szpitalu i dadza mi termin cesarki, pewnie bedzie to juz za tydzien :))

Wstawiam zdjecie mojego brzuszka, wczoraj do Nikusi przyszedl Mikolaj (moj maz :)) ale byl ubaw.

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aglow gratuluje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aglow gratulacje !!!!!!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej jakby któraś byłą chętna mogę odstąpić moje zaproszenie na jutrzejsze spotkanie Lady Mama :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrenda, aglow i Kati gratuluje :)
widze że nikt nie zauwżył mojej 5 dniowej nieobecnoci :P hehe
donoszę że 2.12 urodził się Adaś 58 cm, 3200 (chociaż usg w szitalu wykazało 3700!), niestety poród przez cc, 1.12 odeszy mi wody ale nawet wywoływacznie nie wywołały na tyle silnych skurczy aby doszło do porzadego rozwrcia :( szpital redłowo
Adaś jest póki co bardzo grzeczny, karmienie idzie nam swietnie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aglow, winogrona GRATULCJE! Fantastycznie, że grono sie powiększa. Nikt nie zauważył twojej niobecności, bo juz wiekszośc z maluchami siedzi przy cycu , snu mało , to i myslenie ostro ograniczone :):):)
Dziewczyny, ja mam cały czas 13 kg na plusie, kumacie, miesiac po porodzie!Z Mikim zrzuciłam szybko, teraz widze, ze bedzie mega cięzko, do tego nie moge cwiczyc póki co, nawet na głupi basen nie moge;( Czuje sie jak mega duża foka, albo wieloryb.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aglow gratulacje:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozpakowane

17.10.2011 - Lewcia - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA 1600 g - CC
23.10.2011 - kamilka85 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA Zuzanna 3280 g, 56 cm - SN
25.10.2011 - biedronka24 - Poród domowy - SYNEK Oliver 3364 g - SN
28.10.2011 - paola89 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Lenka 2340 g, 43 cm - SN

2.11.2011 - Fiffi - Szpital Puck - SYNEK Bartek 3620 g, 56 cm - SN
2.11.2011 - Sylwia - Szpital Wojewódzki - CÓRECZKA Olga 3880 g, 54 cm - SN
3.11.2011 - Basieniak - Coombe Women's Hospital - CÓRECZKA Weronika 3420 g, 52 cm - SN
7.11.2011 - MamaMikołaja - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Helenka 3380 g, 55 cm - CC
8.11.2011 - 3oko - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Emilka 3500 g, 52 cm - SN
9.11.2011 - Lysmonka - Szpital Wejherowo - SYNEK Julian 2530 g, 51 cm - SN
11.11.2011 - kasiaka - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Oleńka 3270 g, 53 cm - SN
11.11.2011 - ramona178 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Anastazja 3620 g, 51 cm - SN
16.11.2011 - agusias81- Szpital Redłowo - SYNEK Adaś 4600 g, 57 cm - SN
17.11.2011 - AGA111 - Szpital Woj. Elbląg - SYNEK Hubert 3810 g, 54 cm - CC
17.11.2011 - estopka - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Joanna 3100 g, 54 cm - SN
19.11.2011 - jodan - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Natalia 3500 g, 52 cm - CC
23.11.2011 - ola_86_22 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Lenka, 3940g, 54cm - SN
25.11.2011 - Olcia529 - Szpital Kliniczna - SYNEK Bartuś 2650 g, 50 cm - CC
27.11.2011 - carlar - Szpital Redłowo - SYNEK Jaś 3170 g, 57 cm - SN

2.12.2012 - aglow - Szpital Redłowo - SYNEK Antek 3300 g, 54 cm - SN
2.12.2012 - winogrona7 - Szpital Redłowo - SYNEK Adaś 3200 g, 58 cm - CC
3.12.2011 - kati:) - National Maternity Hospital - CÓRECZKA Natalia 2790 g - SN
5.12.2011 - mrenda - Szpital Zaspa - SYNEK Mikołaj 3410 g, 57 cm - SN


Dwupaki

LISTOPAD:

1.Wojtkowa29 - 18/21.11 - Szpital Kliniczna - SYNEK
2.kasiula1 - 22.11 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA
3.ania_ma - 23.11 - Szpital Swissmed - Nadia lub Jan

GRUDZIEŃ:

4.gosia24 - 6.12 - Szpital Wejherowo - SYNEK Sebastian
5.aniol184 - 11.12 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA
6.ania13 - 18.12 - Szpital Zaspa - SYNEK
7.zanetucha83 - 24.12 - Szpital Lębork - SYNEK
8.Kejtig - 24.12 - CÓRECZKA Nikola
9.Hautamer - 25.12 - Szpital Redłowo - SYNEK Bartłomiej


Winogrona gratulacje :)

Widziałam, że Ciebie nie było, ale młoda nie daje mi zbytnio czasu na siedzenie tu;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aglow, Winogrona - gratulacje:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
winogrona gratulacje :) z każdym dniem mamy więcej dzidziusiów :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podejrzewam, że gosia24 już też rozpakowana, bo ostatnio pisala o nieregularnych skurczach :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamaMikołaja ja się bujam jeszcze z 5 kg na plusie :[ waga od paru dni stoi :/ a mi się marzy tak zgubić 8kg kiepsko to widzę :((((((((((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamo Mikołaja jak mozesz to spytaj się przyjaciółki bo jestem ciekawa czy przez to nie ma później żadnych komplikacji
A co do siostry... to nie mam, mam tylko braciszka 21 letniego :)
No ale faktycznie masz racje... skoro to bezobjawowe to równie dobrze każdy to może nosić i nie wiedzieć o tym.


Dziewczyny gratulacje kolejnych maluszków !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej!

Gratuluje nowo rozpakowanym:)))

Dziewczyny z Gdyni gdzie robiłyście usg bioderek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze pytanko kiedy je najlepiej zrobić?

Dzieki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Carlar im wcześniej tym lepiej...mówią że do 6 tyg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja robiłam prywatnie u dr Seliwończuka we wrzeszczu.On jest bardzo dobrym specjalistą. Twierdzi, że powinno sie robic jak najszybciej, juz w 2-3 tygodniu. My robiliśmy w 3 t.ż. Helenki. A na NFZ wiem, że robią w przychodni Źródło Marii.My zrezygnowaliśy z nfz bo z Mikim jak pojechaliśmy , to czekało w kolejce ok 20-tu noworodków;)mimo ustalonej godzinki:) dlatego tym razem od razu pojechalismy do wrzeszcza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja właśnie zachęcona przez MamęMikołaja zapisałam córę na przyszły tydzień na wizytę do niego-dużo dobrego się o nim nasłuchałam. a ze starszą też byłam prywatnie, tyle, że w Olsztynie.
a my dzis na szybkich zakupach w mama i ja i w akpolu. ale zakupy w taką pogodę z dziećmi to jednak udręka. niech szybko przyjdzie wiosna:).
ja od nowego roku planuję jeździć z dziewczynami do galerii Malucha w gdyni, żeby starsza wzięła udział w zajęciach adaptacyjnych dla przedszkolaków. a ja, żeby trochę wyjść do ludzi z Małą - mam nadzieję, że uda mi się wtedy was ponamawiać na jakieś spotkanka przy kawie-to naprawdę super miejsce dla mam z dziećmi:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehhe powinnam jakiś procent od nowych pacjentek zbierać , tak mu nagabuje ludzi;) Jodan obyś była zadowolona. Pamiętaj ,że pan dr to ORYGINAŁ:):):) Sama zobaczysz. Ponad to ma duuuuuuuuuuuuży, ogromny nos i trudno rozmawiając oderwac od niego wzrok;) ( to jakas choroba, nie pamiętam nazwy). Poza tym przemiły, cipły, serdeczny człowiek z podejściem do maluszka. No i specjalista najwyższej klasy. Z tego co wiem, premier Tusk kolano u niego operował :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do Galerii Malucha chodziłam jak Mikus był malutki, jeszce tylko siedział, a ja kawki z przyjaciółką piłam:) Fajne miejsce i klimat bardzo przyjazny dzieciom.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny! Znajomi tez mi go polecali. Już się umówiłam:)

Pogoda rzeczywiście mało spacerowa. My się werandujemy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam dziewczyny!!

czy ktoras z was jest z gdyni i czy macie jakiegos dobrego pediatre do ktorego chodzice prywatnie??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie, gratulacje dla dziewczyn rozpakowanych:) A my dziś byłyśmy na badaniu słuchu na Klinicznej. Jak szłam korytarzem to mi się łza w oku zakręciła widząc mamy tam siedzące. Miesiąc temu ja tam byłam a ten czas tak pędzi. Dr Silewończyk jest rewelacyjny. Byliśmy 2 tyg temu u niego. Bardzo miły i wszystko wytłumaczy. Na szczęście Niunia ma bioderka ok:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my niedawno wróciliśmy z 40minutowego spaceru z dziewczynkami. nie jest tak źle na dworzu. na szczęście nie padało.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aglow i winogrona7 moje gratulacje niech się zdrowo chowa:)
*AGA111* trzymam kciuki za zgubienie wagi ja już mam 11 na minusie , ale do wagi do której chciała bym zejść to jeszcze bardzo dużo ( myślę że ok 20 kg:( )
carlar odnośnie usg mówią że powinno być ok 4 tygodnia, ale jak to nasza pediatra powiedziała że jest to nierealne z powodu funduszy z nfz, ja muszę jutro zadzwonić i nas zarejestrować, bo ma skierowanie od pediatry już wypisane:)
MamaMikołaja to mnie pocieszyłaś z tym usg, uwielbiam kolejki:)a ile kosztuje taka wizyta u tego dr co pisałaś?
My też byłyśmy dziś na spacerku ok 13.30 tak ładnie słoneczko zaświeciło że aż chciało się iść , szkoda że tak szybko zniknęło:( ale chociaż chwilkę było sympatycznie:) z tą pogodą to dziewuszki będzie tylko gorzej, ale już niedługo śnieg będzie , tak ładnie czysto i cicho się zrobi , tylko gorzej jak będzie topniał:(ten cały syf spod niego wyjdzie:(
Miłego popołudnia życzę wszystkim:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ola, my płacilismy 100zł.
no ja juz pisałam, ze tesknie za ciaza.Tak, czas leci i zal tych chwil...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej
dziewczyny strasznie mnie bolą dziś piersi a zwłaszcza prawa, czy któraś z Was miała taie objawy może tuż przed porodem ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ból piersi miałam, ale 2 dni temu- stan zapalny. Ból jak cholera. Prawie ściany gryzłam. Do tego połamalo mnie strasznie jak na grypę, miałam temperaturę i dreszcze plus migrena w pakiecie :((((((

Ale czy to zwiastun porodu to nie wiem ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja raczej zapalenie Aga jeszcze nie mogę mieć, ale mnie też od wczoraj powoli coś ścina z nóg... smarkam, kicham, a rano gardło zawalone.

Dziewczyny założyłam już osobny wątek, nie będę się dokładnie słowo w słowo powtarzać więc wejdźcie na stronkę http://tablica.pl/nakarm-psa/ przeczytajcie instrukcje i kliknijcie proszę raz dziennie :)
Dokarmianie psiaków z Gdyńskiego CIapkowa poprzez internet- niestey tylko do 19 grudnia :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
piesek nakarmiony:)

My dziś musieliśmy małej dać smoka, bo od wczoraj są takie akcje wieczorem, że moje sutki robiące jako smoczki nie dały rady - śmiesznie ona go dydka - poza tym, że nie śpi jeszcze i chyba nie ma zamiaru wcale;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie
Winogrona-wielkie gratulacje:)
Mrenda-sliczny Twój Mikołaj:)

Dziewczyny udało mi się wczoraj wyrawac na spotkanie mam-było super.Szukałam Sylwi i 3 oko-nie było Was?Miałam wyrzuty bo zostawilam moją mamę z całą trójką,ale poradziła sobie,wprawdzie Bartek nie spał jak wycjhodziłam,ale potem bylo ok.
Ja naprawdę odżyłam,była według mnie połowa osób-ciekawe tematy i to moje drogie wygrałamhttp://sklep.whiteandblack.pl/show_product/bumper_d_czk
każda z nas dostała siatkę z Akpolu a w niej ulotki,smoczekTT,kosmetyczka z produktami Wilbo i różne próbki.
Załuje tylko,że nie byłam do samego końca,ale bałam sie o płacz i choc Bartuś tylko chwilkę płakał to i tak przyjechałam do domku szybciej.
Mam nadzieję,że kolejne spotkanie będziecie wszystkie ze mną:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basieniak-mój synek śpi w dzień ostatnio,a potem około 22 już nie i zaczynam z nim walkę do 3ciej,aż oboje padamy :)Daje jakos radę,będzie dobrze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga mialam to samo jakies 3 tygodnie temu. Okropny bol glowy, dreszcze i oczywiscie zapalenie piersi. Najpierw jednej potem drugiej. Tylko, ze u mnie to bylo dzwne, bo trwalo to tylko 2 dni. Potem dzien odstepu i wlasnie druga zaczela mnie bolec i tez tylko 1,5 dnia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam was dziewczyny
my już jesteśmy w doku z małą. Amelka przyszła na świat SN 4.12. o godz 21.10 na zaspie.
Było bardzo ciężko ale całe szczęście jesteśmy już po wszystkim. Teraz będziemy się docierały, a czuje że będzie ciężko z tą moją małą złośnicą.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie objawem porodu było mega spuchnięcie dłoni, nie mogłam ich zacisnąć w pieść
karmienie idzie nam całkie nieźle, ale mam problem, mianowicie mam tyle pokarmu że potrafi lecieć ciurkiem, czy powinnam nadmiar ściągać laktatorem ? w szpitalu mówili że to pobudzi laktację jeszcze bardziej :( mały już nie gryzie i nie ciągnie bardzo, ale może też dlatego że samo mu leci..
mężuś kupił mu super smoka, który chyba nie zaburza odruchu ssania (w szpitalu odradzają smoczki ze względu na to..)

image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny!

Anioł gratuluje serdecznie! Powodzenia w docieraniu się:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajny ten smok! Ciekawe jak się spodoba maleństwu.

Mi leci z jednej piersi..... jakaś dziwna jestem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozpakowane

17.10.2011 - Lewcia - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA 1600 g - CC
23.10.2011 - kamilka85 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA Zuzanna 3280 g, 56 cm - SN
25.10.2011 - biedronka24 - Poród domowy - SYNEK Oliver 3364 g - SN
28.10.2011 - paola89 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Lenka 2340 g, 43 cm - SN

2.11.2011 - Fiffi - Szpital Puck - SYNEK Bartek 3620 g, 56 cm - SN
2.11.2011 - Sylwia - Szpital Wojewódzki - CÓRECZKA Olga 3880 g, 54 cm - SN
3.11.2011 - Basieniak - Coombe Women's Hospital - CÓRECZKA Weronika 3420 g, 52 cm - SN
7.11.2011 - MamaMikołaja - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Helenka 3380 g, 55 cm - CC
8.11.2011 - 3oko - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Emilka 3500 g, 52 cm - SN
9.11.2011 - Lysmonka - Szpital Wejherowo - SYNEK Julian 2530 g, 51 cm - SN
11.11.2011 - kasiaka - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Oleńka 3270 g, 53 cm - SN
11.11.2011 - ramona178 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Anastazja 3620 g, 51 cm - SN
16.11.2011 - agusias81- Szpital Redłowo - SYNEK Adaś 4600 g, 57 cm - SN
17.11.2011 - AGA111 - Szpital Woj. Elbląg - SYNEK Hubert 3810 g, 54 cm - CC
17.11.2011 - estopka - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Joanna 3100 g, 54 cm - SN
19.11.2011 - jodan - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Natalia 3500 g, 52 cm - CC
23.11.2011 - ola_86_22 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Lenka, 3940g, 54cm - SN
25.11.2011 - Olcia529 - Szpital Kliniczna - SYNEK Bartuś 2650 g, 50 cm - CC
27.11.2011 - carlar - Szpital Redłowo - SYNEK Jaś 3170 g, 57 cm - SN

2.12.2012 - aglow - Szpital Redłowo - SYNEK Antek 3300 g, 54 cm - SN
2.12.2012 - winogrona7 - Szpital Redłowo - SYNEK Adaś 3200 g, 58 cm - CC
3.12.2011 - kati:) - National Maternity Hospital - CÓRECZKA Natalia 2790 g - SN
4.12.2011 - aniol184 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA Amelka - SN
5.12.2011 - mrenda - Szpital Zaspa - SYNEK Mikołaj 3410 g, 57 cm - SN


Dwupaki

LISTOPAD:

1.Wojtkowa29 - 18/21.11 - Szpital Kliniczna - SYNEK
2.kasiula1 - 22.11 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA
3.ania_ma - 23.11 - Szpital Swissmed - Nadia lub Jan

GRUDZIEŃ:

4.gosia24 - 6.12 - Szpital Wejherowo - SYNEK Sebastian
5.ania13 - 18.12 - Szpital Zaspa - SYNEK
6.zanetucha83 - 24.12 - Szpital Lębork - SYNEK
7.Kejtig - 24.12 - CÓRECZKA Nikola
8.Hautamer - 25.12 - Szpital Redłowo - SYNEK Bartłomiej

Anioł serdeczne gratulacje - jak podasz resztę danych to uzupełnimy:) Na pewno szybko się dotrzecie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny a jak dlugo schodzi brzuch po cc ??
ja juz bym chciala sie go pozbyc :( ciagle boli mnie rana wiec cwiczebia narazie odpadaja :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Winogrona mnie rana przestała zupełnie bolec po 2 tyg a brzuszek mam mały nadal :[
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiem czy mogę ale polecam kącik na blogu fiffi dla mam:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anioł serdeczne gratuluję i życzę dużo cierpliwości :)

Mnie brzuch po cc nie boli od kilku dni ( a miałam stan zapalny ;/ puścił jeden szef i rana się dopiero zasklepia, płukanie rany codziennie itp ojj daleka droga przede mną )ale do małego bez problemu wstaję, chodzę i w ogóle mam dobre samopoczuce :)
Dzisiaj byliśmy i pediatry i mały waży już 2768g :) czyli przybrał przez tydzień 240g :D motywuje do dalszego karmienia piersią :) i zaczyna się robić coraz większy heheh :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczynki, witam sie z wami juz po i juz z domku. dzieki wielkie za gratulacje i sama gratuluje pozostalym rozpakowanym mamuskom, a myslalam, ze to ja zapoczatkuje grudniowe rozpakowania hehe a tu prosze, wcale nie ja pierwsza, i coraz mniej nas zostaje w dwupakach, laski, zycze powodzenia! estopka podala wam dane mikolajka, wiec wiecie co, gdzie i ile. ze swojej strony moge tylko dodac fotke naszego synka i to, ze milo wspominam sam porod i pobyt na zaspie, wszyscy mili i pomocni od izby przyjec po oddzial polozniczy, jedzenie tez super, jak nie szpitalne. a zaczelo sie u mnie w poniedzialek ok 6 rano skurczami co 10 min, dosc slabymi. po ok. 7.30 bylismy juz w szpitalu ze skurczami co 5-4 min. i rozwarciem na 3 i pol palca. wciaz bol byl znosny. i pewnie wszystko by potoczylo sie dluzej, gdyby nie pomoc poloznej w odejsciu wod o 8.30. po tej pomocy wszystko poszlo ekspresowo, skurcze co 2-1 minute mega bolace, bylo moze ich z 5, moze 6 i zaraz potem parte, przy drugim urodzilam glowke, sama, bo polozna byla odwrocona tylem i przygotowywala sobie wszystko do narodzin malucha i jak sie odwrocila to glowke juz mialam miedzy nogami a ona zaczela wolac jakas inna polozna bo trzeba dziecko odbierac hehe. nastepny party i miki byl na swiecie o 9.00 i nastepny po 15 min i bylo tez lozysko. i to bez nacinania krocza!:) maly zdrowiutki z 10 punktami:) karmienie jak na razie idzie dobrze, maly je co godzine, poltorej, taki zarloczek, ogolnie grzeczny. nie moge na nic narzekac i polecam zaspe. to tyle, jesli macie jakies pytania to odpowiem na wszystkie.
aniol, z tego wynika, ze w tym samym czasie lezalysmy na odziale i sie nie poznalysmy...szkoda.


Lilypie - Personal pictureLilypie First Birthday tickers

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a tu fotka naszego trzeciego skarba

image

Uploaded with ImageShack.us

Lilypie - Personal pictureLilypie First Birthday tickers

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziękuję za gratulacje
mrenda szkoda, że się nie poznałyśmy, ale może będzie jeszcze okazja :)
u mnie skurcze delikatne zaczęły się w piątek wieczorem, rano w sobotę pojawiłam się na klinicznej ale pani odesłała do domu, w sobotę po 16 zaczęło się nasilać ale poczekałam o niedzieli rano, pojechałm znowu na kliniczną i rozwarcie na 2,5 palca. nie mieli wolnych miejsc więc odesłali do innego szpitala no to siup i na zaspę. a tam rownież brak miejsc, ale pani powiedziała że mnie nie odeśle i czekałam aż zwolni się miejsce. ok 11 mnie przyjęli. na początku skurcze były znośne ale potem zaczęły się nasilać i bolało do tego stopnia, że chciałam aby ktoś mnie czymś dobił. byłam najgłośniejszą dziewczyną na porodówce. mała była jeszcze wysoko i był problem żeby zeszła nieżej, bo skurcze były za częste i zbyt krótkie. no ale dałyśmy radę. Córcia urodziła się długa na 57 cm i 3700g.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jezu, dziewczyny, jak ja wam zazdroszcze tych pierwszych chwil ;)

gratulacje dla wszystkich.
mrenda- cudny słodziaczek ten twoj miks!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozpakowane

17.10.2011 - Lewcia - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA 1600 g - CC
23.10.2011 - kamilka85 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA Zuzanna 3280 g, 56 cm - SN
25.10.2011 - biedronka24 - Poród domowy - SYNEK Oliver 3364 g - SN
28.10.2011 - paola89 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Lenka 2340 g, 43 cm - SN

2.11.2011 - Fiffi - Szpital Puck - SYNEK Bartek 3620 g, 56 cm - SN
2.11.2011 - Sylwia - Szpital Wojewódzki - CÓRECZKA Olga 3880 g, 54 cm - SN
3.11.2011 - Basieniak - Coombe Women's Hospital - CÓRECZKA Weronika 3420 g, 52 cm - SN
7.11.2011 - MamaMikołaja - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Helenka 3380 g, 55 cm - CC
8.11.2011 - 3oko - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Emilka 3500 g, 52 cm - SN
9.11.2011 - Lysmonka - Szpital Wejherowo - SYNEK Julian 2530 g, 51 cm - SN
11.11.2011 - kasiaka - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Oleńka 3270 g, 53 cm - SN
11.11.2011 - ramona178 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Anastazja 3620 g, 51 cm - SN
16.11.2011 - agusias81- Szpital Redłowo - SYNEK Adaś 4600 g, 57 cm - SN
17.11.2011 - AGA111 - Szpital Woj. Elbląg - SYNEK Hubert 3810 g, 54 cm - CC
17.11.2011 - estopka - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Joanna 3100 g, 54 cm - SN
19.11.2011 - jodan - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Natalia 3500 g, 52 cm - CC
23.11.2011 - ola_86_22 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Lenka, 3940g, 54cm - SN
25.11.2011 - Olcia529 - Szpital Kliniczna - SYNEK Bartuś 2650 g, 50 cm - CC
27.11.2011 - carlar - Szpital Redłowo - SYNEK Jaś 3170 g, 57 cm - SN

2.12.2012 - aglow - Szpital Redłowo - SYNEK Antek 3300 g, 54 cm - SN
2.12.2012 - winogrona7 - Szpital Redłowo - SYNEK Adaś 3200 g, 58 cm - CC
3.12.2011 - kati:) - National Maternity Hospital - CÓRECZKA Natalia 2790 g - SN
4.12.2011 - aniol184 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA Amelka 3700 g, 57 cm - SN
5.12.2011 - mrenda - Szpital Zaspa - SYNEK Mikołaj 3410 g, 57 cm - SN


Dwupaki

LISTOPAD:

1.Wojtkowa29 - 18/21.11 - Szpital Kliniczna - SYNEK
2.kasiula1 - 22.11 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA
3.ania_ma - 23.11 - Szpital Swissmed - Nadia lub Jan

GRUDZIEŃ:

4.gosia24 - 6.12 - Szpital Wejherowo - SYNEK Sebastian
5.ania13 - 18.12 - Szpital Zaspa - SYNEK
6.zanetucha83 - 24.12 - Szpital Lębork - SYNEK
7.Kejtig - 24.12 - CÓRECZKA Nikola
8.Hautamer - 25.12 - Szpital Redłowo - SYNEK Bartłomiej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrenda jeszcze raz gratuluję, śliczniutki chłopaczek !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Helenka w redłowie z mężem w szpitalu:(
Podczas kąpieli zauważyliśmy, że coś jest nie tak z barkiem.Wyglądał jakby był wybity do przodu, raczka zwisała niemal bezwładnie.Oczywiście wkręciłam sobie film, że to moja wina, że jej obojczyk złamałam lub cos w tym stylu, bo od czasu pobytu w szpitalu myjemy małą zwykle pod prysznicem lub kranem.Tak się nauczyłam w szpitalu, to bardzo wygodne.Chwiel wczesniej tez ja tak mylismy. Zalana łzami przygotowałam córeczkę do szpitala, spakowałam jej rzeczy i pojechali:(:(:(rzByłam pewna, że to moja wina:(! Mąż dzwonił pzred chwilą, że chirurg wykluczył zwichniecia i złamania.Zrobili jej rentgen i okazuje sie ,ze to nic chirurgicznego.Pediatra obejrzała ja i stwierdziła, że to najprawdopodobniej powiekszony obojczykowy węzeł chłonny. Pobrali małej krew i czekamy. Siedzę w domu, łzy kapią mi jak grochy i czekam na telefon od męza. Podobno lekarka wykluczyła białaczke( bo to pierwsza mysl jak mi przyszła do głowy). Nie wiadomo co to, ale ogladala wyniki , które robilismy malej 2 dni temu i powiedziala,ze sa bardzo zle i mamy totalna anemie;(:( Mikus do tego obudzil sie z histeria , musialam go przenies do sypialni i dac mleko.Na szczescie zasnąl , mam nadziej,ze troche pospi. Ja siedze w salonie i czekam. Mówie Wam , koszmar. Sto róznych mysli na minute. Okropnie sie boje o zdrowie malutkiej. Pomódlcie sie za nas , prosze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamoMikołaja strasznie mi przykro. Nie wyobrażam sobie co przeżywasz:( Już się pomodliłam z Jaśkiem za Was.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamoMikołaja trzymam za was kciuki i modlę się za zdrówko córeczki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamoMikołaja, ja też się modlę za Helenkę. Bądź dobrej myśli, wszystko będi zie dobrze. ważne, że szybko zareagowaliście, a Mała jest tam z tatusiem, więc musi być dobrze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze!! I tak na pewno będzie!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamoMikolaja trzymamy kciuki i mam nadzieje, ze juz cos wiadomo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamoMikolaja wszystkie sie modlimy i trzymamy kciuki zeby to nic powaznego nie bylo.

Gratulacje dla rozpakowanych mam.

Mi w czwartek ustalili termin cesarki bo mala oczywiscie nie fiknela i grzecznie sobie siedzi zamiast wisiec. Cesarke mam w nastepny poniedzialek 19.12 czyli zostalo 9 dni :)) juz odliczam. Poki co mala wazy 3200.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamo Mikołaja zdrówka dla malutkiej, trzymam kciuki mocno...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamo Mikołaja mnóstwo zdrówka !!! Oby jak najszybciej sprawa się z Helenką wyjaśniła pozytywnie.

Kejtig ! Zostawiasz mnie samą w tym dniu ! ;) Ja też planuję szybciej, ale SN, tylko nie wiadomo czy ten mój brzdąc mnie posłucha. Fajnie by było gdyby zrobił mi niespodziankę i wyszedł tego 13 jak planuję :))
już wszyscy w rodzinie wiedzą ze 12 zaczynam bieganie po schodach hehe tylko ciekawa jestem co na to moje stopy na które dalej mi ciężko stawać tak są spuchnięte po króciutkim spacerku chociażby po mieszkaniu...
Pozatym dziewczyny dopadło mnie- tak jak na początku ciąży- przeziębienie :/ tylko że teraz takie łagodniejsze, nie takie jak wtedy które mnie kompletnie rozłożyło na tydzień. Teraz potwornie dużo kicham, smarkam i krztuszę się :/
Przyczepiło się do mnie jakieś paskudztwo...

Cycki dalej mnie bolą... Może zaczyna się u mnie na dużą skalę produkcja hehehe

Buziaki, dobrej nocy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny mam jeszcze do Was pytanie- dobrze że mi się przypomniało

Kupiłam Pampersiaki nr 2 waga od 3-6 te żółte opakowanie, zdaje się że New Baby. Powiedzcie mi proszę czy powinnam do szpitala kupić jeszcze jedynki ???
bo z tego co widzę na opakowaniu jedynek to bez sensu bo różnica jest minimalna- Jedynki to waga 2-5, a dwójki 3-6.
Więc 3 czy też 4 kg dziecko jak najbardziej wg mnie zmieści się w 2

Co Wy na to ??????????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zanetucha ja tez wolalabym urodzic wczesniej bo chcilabym byc nie obolala na swieta ale u mnie wyglada to tak ze lepiej jakbym dotrwala do tego 19 bo planowana cesarka jest lepsza.
Z moich piersi leci bardzo duzo ostatnio. Nogi tez mam bardzo spuchniete do tego mam zapalenie zyl. Mam taka wielka bolaco gole kolo kolana, nie da sie czasami chodzic.
Ja mam kupione do szpitala pampersy 1 i 2 po jednym opakowaniu. zawsze bedzie mozna sprobowac ktore sa lepsze i dokupic.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamomikolaja-Będzie wszystko dobrze,modlę się za Was.

zanetucha-zdrówka życzę:)

kejting-doczekacie się już wkrótce
Do szpitala dostałam małą paczkę 1 a w domu miałam 2 jest mała różnica między nimi.Ja na pocżatku wolałam 1.

Calar-dziękuję za reklamę już dziś nowe wpisy-będą kuleczki szpinakowo-drobiowe,a potem kolejne zupy min.krem z buraczków:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny-przypomniałyście mi o bioderkach,taka jestem zakręcona.W czwartek idę na szczepienie to zapytam chociaż Bartek ma już prawie 6tyg.Czy Gdynia nadal refunduje pierwszą wizytę?
Dajecie wit.D i wit.K dzieciom-ja mam kapsułki i codziennie jedną D i K.
A jak u Was z blizną po szczepieniu,u nas odpadł strupek i jest zaczerwienienie.

Trzymajcie się:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja słyszałam ze bioderka sa nadal refundowane w Gdyni.

Mam pytanie odnośnie pleśniawzek -zauważyłam na języczku małego biały nalot. Macie jakies sprawdzone sposoby?

Pyt nr. 2
Kiedy zacząć werandowanie i spacerki?

My rośniemy w siłę z każdym dniem.
Ja tylko czuję sie jeszcze nie najlepiej, bo dokucza mi ból krocza i odbytu. wrrr
Byłam szyta tam na dole przez godzinę...szwy zewnetrzne mam juz sciagniete ale najbardziej boli mnie d*psko...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamomikolaja powodzenia ! trzeba byc dobrej mysli

zanetucha, ja mam juz trzecia paczke jedynek, zalezy jak duzy urodzi sie dzidzius, znajoma uzywała tylko dwójek, ale wtedy kupka potrafi łatwiej wypłynąć jesli rozmiar odrobine wiekszy jest
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fifi my już jestesmy zapisani na bioderka na nfz - tez jestem z gdyni, termin akurat przypadnie na 6-7 tydzien wiec czas oczekiwania spory,
w połowie roku nieduże kolejki były ponoć w przychodni na pogórzu, nie wiem jak teraz, my należymy do przychodni na żwirki i wigury

mrenda fajny towój dzieciaczek :)
a oto mój kosmitka ;)

image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My na pleśniawkę stosowaliśmy nystatynę - pomogło.
a na USG bioderek jedziemy prywatnie do Gdańska, bo ponoć 6-7 tydzień to za późno, by zacząć ewentualne leczenie.
u nas Mała skończyła już 3 tygodnie i coraz więcej czuwa w ciągu dnia. na szczęście w płaczu i bólach brzucha bardzo pomaga chusta.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wpadłam tylko na chwile.dziewczyny, jesteśmy w redłowie.zatrzymali nas ze wzgledu na ryzyko sepsy u takiego malucha:( Mała ma powiekszony wezeł chłonny podobojczykowy, jestesmy na oddziale chirurgii dzieciecej.Do poniedzialku mamy czekac na badania.dzis wzieto wymazy. nie wiadomo co to za paskudztwo, jakas bakteria??? Jesli guz bedzie miekł , to oznacza ropę w srodku i konieczna bedzie operacja pod narkoza;(:(:( bo musza go naciac i wyłyżeczkowac.Bardzo sie boje tego.Poza tym malutka osłabiona tylko je i spi.Dostaje antybiotyk dożylnie. Serce mi pęka jak patrze na jej malutka raczkę z węflonem i ten wezel wywalony na pół barku:( bardzo się boje co dalej.Mam tylko nadzieje,ze nie przyplacze sie zadna posocznica, bo to byłoby najgorsze.Własnie ze wzgledu na sepse nie wypuszczono nas do domu. Odezwe sie jak juz bedzie cos wiadomo.Teraz zmykam do szpitala.Zmieniamy sie z mezem ,zeby Mikus był troche z mama , troche z tata.Straszne to wszystko.Dziekuje za modlitwe.
Buziak
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamoMikołaja trzymajcie się dzielnie !!!! mysle i modlę się za Was !!!! tak mi przykro, ze musicie, przez to przechodzic. Strach o dziecko jest najgorszy :( Jednak wierzę, że bedzie dobrze, bo musi być dobrze. Innej opcji nie ma !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

My wizyte u ortopedy mamy 28 grudnia.

A ślad po szczepieniu na rączce u nas jest niemal niewidoczny.

Co do pampersów, to też na początku uzywamy 1.

pozdrawiam :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratualcje dla nowych mamus:)

mamomikolaja trzymaj sie dzielnie! wszystko bedzie dobrze!

my podajemy wit D w kropelkach, a mala wit K dostala po narodzinach..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my juz bylismy dwa razy na spacerku, z tym, ze u nas jest troszke cieplej niz w Polsce..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm, w poniedziałek będzie położna środowiskowa może jej podpytam czy iść prywatnie szybciej, a swoją drogą to czemu się mówi że do 6 tygodnia trzeba zrobić jeśli 6 to już w po ptakach.. :(
my narazie tylko wietrzymy malucha
a dziś odpadł kikut od pępuszka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zanetucha wg mnie jest duża różnica wg 1 a 2 w pampersach, wydawało mi się, że 1 są dla małej za małe, kupiliśmy 2 i kupka często była na zewnątrz, znów jedziemy na 1 i wszystko super jest
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aglow moja mała też miała nalot biały na języku i mama mi nagadała o pleśniawkach - że moczem się to przemywa SZOK - ale zapytałam się pediatry i nalot jest od pokarmu z piersi

u nas nie ma strupka ani nic po szczepieniu, ale we wtorek będą 2 tygodnie dopiero więc wciąż czekam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my też podajemy wit D3, a K mała dostała w szpitali - tak jak u Kati

Mamo Mikołaja trzymam kciuki za Twoją malutką i życzę jej zdrowia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas w Polsce wit K podaje się dziecku karmione wyłącznie piersią do 3 m-ca zycia, maluchy karmione mlekiem modyfikowanym otrzymują ta wit w mleku. Wit D zaleca się podawać do 2 r. ż. a potem głównie w okresie jesień-zima.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny za te rady pieluszkowe. W takim razei dokupię jeszcze jedynki, tak na wszelki wypadek. Mąż złożył dziś kołyskę... jutro ją obmyję bo żeby trochę stłamsić zapach nowości. Ale jet ładniutka :)
Słysałyście coś o pieluszkach rosmanowych bo gdzieś słyszałam, ale nie pamiętam gdzie że podobno są dobre...

Mam jeszcze jedno pytanie- z innej beczki, czy któraś z Was ma rowerek stacjonarny w domu ?? Chciałam kupić Dziadkom na gwiazdkę, ale okazało się że ten model który wybrałam nie cieszy się dobrą opinią osób które go ostatnio zakupiły...
Nie znam się na tych rowerkach, nigdy takowego nei miałam i nie weim do końca na co zwracać uwagę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrenda w sobotnim dzienniku bałtyckim są nasze maluchy :) mój jest pod Twoim hehe :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc dziewczyny!

Dzis troche odpoczywam. Maluch wczoraj tak dal popalic w dzien. Nie wiem co mu bylo, marudzil, sam nie wiedzial czy chce spac, czy jesc... Ehh, slanialam sie na nogach ze zmeczenia a i tak ostatecznie zasnal o 23.30:( Za to jak zasnal to sie obudzil dopiero o 5 rano na jedzenie! Dzis odsypia wczorajszy dzien wiec ja mam troche wolnego:) Wczoraj byla u nas lekarka. Powiedzialam o problemach z wyproznianiem sie, ona zrobila wywiad rodzinny i stwierdzila ze maluch moze nie tolerowac laktozy wiec powiedziala za mamy zmienic mleko na Bebilon Peti, do tego wlaczyc tez raz dziennie kropelki Dicoflor. No i zobaczymy jak to dalej bedzie. Nie wiem tylko jak stosowanie Bebilonu Pepti ma sie do karmienia piersia. Bo na dobra sprawe ja tylko dokarmiam mlekiem sztucznym a w ciagu dnia daje tyle ile moge wlasnego... Mam nadzieje, ze to sie wzajemnie nie wyklucza. Naprawde bym chciala zeby ten koszmar z kupami sie juz zakonczyl:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szczęśliwa mamusia informuję, że na świecie w piękny środowy dzień 7.12.2011 r. pojawił się na świecie nasze cudo- synek Sebastianek waga 3390g i mierzy 55 cm. Jesteśmy mega szczęśliwi poznajemy się nawzajem a poród miałam 2,5h nazwali mnie na porodówce uwaga jedzie pociąg ekspres :-) jak znajdę chwilę napiszę więcej pozdrawiam wszystkie mamusie i nierozpakowane kobietki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozpakowane

17.10.2011 - Lewcia - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA 1600 g - CC
23.10.2011 - kamilka85 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA Zuzanna 3280 g, 56 cm - SN
25.10.2011 - biedronka24 - Poród domowy - SYNEK Oliver 3364 g - SN
28.10.2011 - paola89 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Lenka 2340 g, 43 cm - SN

2.11.2011 - Fiffi - Szpital Puck - SYNEK Bartek 3620 g, 56 cm - SN
2.11.2011 - Sylwia - Szpital Wojewódzki - CÓRECZKA Olga 3880 g, 54 cm - SN
3.11.2011 - Basieniak - Coombe Women's Hospital - CÓRECZKA Weronika 3420 g, 52 cm - SN
7.11.2011 - MamaMikołaja - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Helenka 3380 g, 55 cm - CC
8.11.2011 - 3oko - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Emilka 3500 g, 52 cm - SN
9.11.2011 - Lysmonka - Szpital Wejherowo - SYNEK Julian 2530 g, 51 cm - SN
11.11.2011 - kasiaka - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Oleńka 3270 g, 53 cm - SN
11.11.2011 - ramona178 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Anastazja 3620 g, 51 cm - SN
16.11.2011 - agusias81- Szpital Redłowo - SYNEK Adaś 4600 g, 57 cm - SN
17.11.2011 - AGA111 - Szpital Woj. Elbląg - SYNEK Hubert 3810 g, 54 cm - CC
17.11.2011 - estopka - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Joanna 3100 g, 54 cm - SN
19.11.2011 - jodan - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Natalia 3500 g, 52 cm - CC
23.11.2011 - ola_86_22 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Lenka, 3940g, 54cm - SN
25.11.2011 - Olcia529 - Szpital Kliniczna - SYNEK Bartuś 2650 g, 50 cm - CC
27.11.2011 - carlar - Szpital Redłowo - SYNEK Jaś 3170 g, 57 cm - SN

2.12.2012 - aglow - Szpital Redłowo - SYNEK Antek 3300 g, 54 cm - SN
2.12.2012 - winogrona7 - Szpital Redłowo - SYNEK Adaś 3200 g, 58 cm - CC
3.12.2011 - kati:) - National Maternity Hospital - CÓRECZKA Natalia 2790 g - SN
4.12.2011 - aniol184 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA Amelka 3700 g, 57 cm - SN
5.12.2011 - mrenda - Szpital Zaspa - SYNEK Mikołaj 3410 g, 57 cm - SN
7.12.2011 - gosia24 - Szpital Wejherowo - SYNEK Sebastian 3390 g, 55 cm - SN


Dwupaki

LISTOPAD:

1.Wojtkowa29 - 18/21.11 - Szpital Kliniczna - SYNEK
2.kasiula1 - 22.11 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA
3.ania_ma - 23.11 - Szpital Swissmed - Nadia lub Jan

GRUDZIEŃ:

4.ania13 - 18.12 - Szpital Zaspa - SYNEK
5.zanetucha83 - 24.12 - Szpital Lębork - SYNEK
6.Kejtig - 24.12 - CÓRECZKA Nikola
7.Hautamer - 25.12 - Szpital Redłowo - SYNEK Bartłomiej

Gosiu gratulacje i witamy Sebastianka - no to ja chyba te 24 h się męczyłam za Ciebie:))) Czekamy na relacje

A my dalej walczymy z brzuszkiem...Estopka gdzie jesteś?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gosiu gratulacje
fajna data, ja tez jestem z 7 =D
zazdroszcze ekspresowego porodu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosiu gratuluje :).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gosiu gratuluje, rzeczywiscie super ekspres z ciebie.
mamomikolaja, co u was? jak badania i wyniki? myslimy o was, bedzie dobrze!
ola, no nam sie jakos zapomnialo o tym sobotnim dzienniku i focie mikolaja. czy ewentualnie moglabys wyciac mi ja i przeslac w kopertce?
u nas dosc dobrze, maly dobrze ciagnie cyca a ja na razie nastarczam z produkcja, zobaczymy jak dlugo, ale jestem dobrej mysli, tymbardziej, ze maly czesto chce, sam sie budzi na jedzenie, wiec laktacja pobudzana jest dobrze. mnie tylko dopadl jakis katar i kaszel gruzlika, nie wiem co moge na niego wziac...

Lilypie - Personal pictureLilypie First Birthday tickers

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrenda jasne :-) my mamy kilka egzemplarzy wiec moge ci killa wyslac :-) albo dac osoviscie jak bedziesz na chelmie.:-).to tylko 2 bloki dalej :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć Dziewczyny!

Na wstępie grarulacje dla świeżo upieczonych Mam :))

Mam za sobą hardcorowy tydzień, Mała wpadła w dziwny stan, nie wiem, rozkapryszona była strasznie, na granicy histerii, wisiała mi non stop na cycku, bo każda próba odłożenia jej do łóżka kończyła się płaczem, maskara... Nie wiem co to było - pierwszy skok rozwojowy??
Dopiero dziś mi zasnęła spokojnie....
Z tego wszystkiego nie byłam na czwartkowym spotkaniu :(( kurcze, na wrześniowe się nie dostałam, teraz mała... eh, gdzie te czasy, gdy można było sobie coś zaplanować ;((


Fiffi - może na następne spotkanie mi sie uda dojechać...

zanetuch83 - moja Mała używa pieluszek i kosmetyków z Rossmanna, marka Babydream, bardzo polecam
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy któraś z Was odebrała już może nr pesel Malucha?
moja Olga ma dziwny nr, początek 113102.... 31 miesiąc??? czy to możliwe, by sie pomylono?
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sylwia, numer pesel prawidłowy. moja córa urodziła się w zeszłym roku i ma 21. Oni tak teraz nadają. a jeśli chodzi o te skoki rozwojowe to ja nigdy na to nie patrzyłam. ale mówi się zawsze, że 1 etap to miesiąc, potem 3 miesiące, potem 6 itd. więc może akurat.
Mrenda, kuruj się kochana, może naturalnie próbuj - miód, mleko. ale jak karmisz piersią to Mikołajowi nic nie grozi.

Mamo Mikołaja - no własnie, jak tam Helenka. wierzymy, że wszystko ok. musi być ok:).
a mu jutro jedziemy na USG bioderek, walczymy z kolkami. ale ponieważ starsza córa też miałą kolki to teraz jakośluźniej do tego podchodzimy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa. juz wiem:
"(...) Numeryczny zapis daty urodzenia przedstawiony jest w następującym porządku: dwie ostatnie cyfry roku, miesiąc i dzień. Dla odróżnienia poszczególnych stuleci przyjęto następującą metodę kodowania:

dla osób urodzonych w latach 1900 do 1999 – miesiąc zapisywany jest w sposób naturalny
dla osób urodzonych w innych latach niż 1900 – 1999 dodawane są do numeru miesiąca następujące wielkości:
dla lat 1800-1899 - 80
dla lat 2000-2099 - 20
dla lat 2100-2199 - 40
dla lat 2200-2299 - 60 (...)"

http://pl.wikipedia.org/wiki/PESEL

jodan, dzięki :))
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Skad ja to znam! Moj maluch jutro konczy miesiac a ja mam takie akcje srednio co drugi dzien:) Jescze pol biedy ze kaprysi w dzien (choc tez mozna sie niezle umeczyc) a w nocy spi ladnie ale dzis np o godz. 3 rano pobudka na mleczko, picie do 3.30 a potem do 5 rano walka z usypianiem bo oczy byly duze i mowy nie bylo o spaniu!! Myslalam, ze padne:( A pobudka juz o 7.30 Troszke jestem dzis zmeczona ale trzeba byc silnym i jakos to przetrzymac. Jestem ciekawa kiedy maluszek bedzie przesypial cala noc?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia81, pocieszę Cie, że moja starsza córa jako miesięczne dziecko i potem to już była norma, potrafiła nie spać od 8 rano do 21:). spała tylko na spacerach. a 1 noc przespała w wieku 13 miesiecy, gdy odstawiłam ją od piersi. ale to wszystk indywidualne sprawy każdego dziecka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moją myślą ratunkową, gdy kolejną godzinę usypiałam/zabawiałam/przystawiałam do piersi (kolejność dowolna) wierzgające i wrzeszczące słoneczko, było to, że ona w końcu z tego wyrośnie... ;)) mała w końcu zasypiała, chyba bardziej zmęczona płaczem niż utulona zabiegami rodziców; jednak nie na długo, bo w chwili, gdy zmieniała położenie z pionowego na poziome, natychmiast oko jak 5zł i ryk...i kolejne 3-4h zabawy......
heh, i tekst minionego tygodnia:
"daj mi ją, niech u mnie na rękach pokrzyczy, ty masz ją krzycząca cały dzień, ja też chce" :D (by mój małż ;))
"Dobre rodzicielstwo to w dużej części umiejętność radzenia sobie z własną bezradnością. (..) Trzeba rozstać się z wyobrażonym i wymarzonym dzieckiem po to, by spotkać się z tym, które ma się we własnym domu." A. Stein
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobrze wiedziec że nie tylko mój kaprysi :)
chociaz nie narzekam bo nie az tak bardzo, najgorsze dla mnie jak czasem wpada w histerie w porze jedzenia i nie chce sie przyssać, chociaż wiem że jest głodny :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wlasnie wrocilismy od lekarza i niestety musimy jechac do szpitala dokladniej zbadac malego. Od 3 dni ma dosc silny katar i kaszel, dlatego poszlam do lekarza. Jej to sie nie spodobalo i wyslala mnie do szpitala. Oscar wczesniej byl mocno przeziebiony i Oliver dostal to od Oscara :(.
Teraz poczekam na meza i jak wroci z pracy, to jade szybko do szpitala. Mam nadzieje, ze wszystko ok z malym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam po długiej nieobecności. Miałam takie straszne zapalenie cycka, że walczyłam z temperaturą 40C.Dostałam antybiotyk dla karmiących Augumentin i odzyskuje powoli siły witalne.Mój gin rozmasował mi guzy na piersi i znów mleko płynie a zapalenie schodzi. Dziewczyny to masowanie tak bolało. Koszmar!!!!

Moja Olcia ma straszne krostki na twarzy. Już 3 tydzień walczę z tym paskudztwem. Położna kazała smarować roztworem z nadmanganianu potasu ale średnio pomaga.

Gratuluję wszystkim nowo-rozpakowanym mamusiom :):):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Biedronko rety trzymajcie się i duzo zdrówka dla Olivierka !!!!!

kasiaka znam ten ból, bo też to miałam zapalenie piersi- koszmarny ból :(



dziewczyny polecam http://demotywatory.pl/3589662/Dla-takich-chwil dawno sie tak nie zryczałam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Biedronko, 3mam kciuki, aby wszystko bylo ok, i dobrze, ze do szpitala, bo tam jest lepszy sprzet...
ale cos jest, bo u mnie w domu sis i maz chorzy, zapalenie ucha itp z zapaleniem zatok, my sie jeszcze 3mamy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i wrocilismy ze szpitala. Malemu nic nie jest. Nic mu nie zapisali. Powiedzieli tylko, ze 3 dzien choroby (a dzisiaj wlasnie jest trzeci)...jest najgorszy i od jutra powinno sie poprawiac. Jesli za kilka dni bedzie tak samo, albo gorzej, to mam sie zglosic do szpitala jeszcze raz.
Ale najlepsze jest to, ze wlasciwie wogole Go nie zbadali. Zbadali tylko pluca, sprawdzili czy ma goraczke, pomacano mu brzuszek i to wszystko. A bylam tam 3 godz :/.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie

Grtulacje bodajże dla Agi:)
Biedronka-dobrze,że nic powaznego synkowi Twojemu nie jest,ja też byłam juz z moim w szpitalu jak miał przeziębienie,osłuchali go bo najważniejsze czy nie ma zapal.płuc.

Mam nadzieję,że za u MamyMikolaja wszystko ok.Widzę,że mało z Was sie odzywa-gdzie jest 3oko,Mrenda,Estopka?pewnie karmią,karmią itd.

Dziewczyny ja wczoraj miałam chwile grozy i powiem Wam,że pierwszy raz tak byłam w szoku,że nie wiedziałam co robic.Karmilam Bartka piersią i sie zakrztusił-dosłownie odjeżdzał mi na rękach.Zaczęłam krzyczec i go przewróciłam i klepałam.Dobrze,że mój mąz był w garażu szybko przybiegł i małemu dmuchał powietrze.Dosłownie jeszcze płacze jak o tym pomyśle,miłałam już przypadek z moją starszą córką,ze wkreciła sobie palec w zbawkę,opażyła się żelazkiem,ale zakrztuszenia nie.Chyba warto przejsc kurs pierwszej pomocy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fiffi to straszne co przeżyłaś. Bartuś już ok?

widziałyście? http://dzieci.pl/breedingAid,14080313,title,Najwieksza-dziewczynka-w-Polsce,wychowanie_artykul.html?smgputicaid=6d8e5&fb_source=message

Największa w Polsce dziewczynka przyszła na świat we wtorek w jednym z gdańskich szpitali. Waży blisko 7 kg i mierzy 69 cm.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciekawe co możemy jeść na święta? Jak z Waszą dietą dziewczyny? (karmiące piersią) Kolki pewnie dopiero się pojawią co?

image

Jaś ma już 2 tygodnie:) i nadal ciągle śpi. (do czasu) heh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A u nas było wszystko pieknie..aż zaczelo oczko ropieć dzisiaj.
Strasznie mi szkoda mojego synka, przemywam wodą i na zmianę herbatą, ale i tak pewnie skończy się na wizycie u okulisty.

Poza tym raz wysmarowalam mu nóżki innym kremikiem i ma wysypkę...ciekawe tylko czy hormonalną czy od zmiany kremu?

Dzis przez to oczko nie idziemy na spacer- czy dobrze?
Może macie sprawdzone sposobny na ropiejące oczko?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Biedronko, dużo zdrówka dla maleństwa co by szybko przeszło.
~mamamikołaja mam nadzieję że z maluszkiem już dobrze.
Dziewczyny mam pytanie po jakim czasie rozpuściły Wam się szwy wewnętrzne , bo moja niuńka ma dziś 3 tygodnie a ja wczoraj "odkryłam " nie rozpuszczone jeszcze szwy wewnętrzne:(
Miłego dzionka dla wszystkich i gratulacje dla nowo rozpakowanych:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Biedronko dobrze, że małemu nic nie wybadali. Mam nadzieję, że tak jak mówili z dnia na dzień będzie lepiej.

Ciekawe co u MamyMikołaja.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
carlar ja staram się jeść większość rzeczy tyle że nie jem nic smażonego no i unikam rzeczy które wzdymają, ale myślę że rybki jak najbardziej możemy jeść a i sądzę że od 2 pierogów też maleństwom nic nie będzie.
Na samą myśl o kolkach robi mi si gorąco:( szkoda dzieciaczka jak cierpi z bólu:(
aglow ja niestety nie znam żadnego sposobu na ropiejące oczka:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aglow u nas też oczka ropieją. Położna radziła przemywać solą fizjologiczną albo herbatką ze świetlika. trzeba masować kuleczki w kącikach oczka. Jednak nam pomaga przemywanie oczka mlekiem moim....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
biedronka, fiffi, przykro mi ze musialyscie przejsc przez takie straszne chwile. oby oliverek szybko wyzdrowial, a bartusiowi nic takiego wiecej sie nie przytrafilo. jak lezalam w szpitalu to kolezanki cora z pokoju zaksztusila sie tak wlasnie wodami plodowymi, ktorymi opila sie podczas porodu i gdzies zalegaly. polozna wziela ja szybko odwrocila buzia na dol i klepala dosc mocno po plecach i zaraz jej przeszlo. dzieki temu wiedzialabym co zrobic w takiej chwili, gdyby to mojemu sie kiedys przytrafilo, odpukac. ale na pewno sa to chwile grozy...
a u nas wszystko dobrze, mikus grzeczny, ladnie spi, ladnie je, kochane slonko moje...mleka mam jak do tej pory duzo i wczoraj nawet chcialam troche sciagnac laktatorem, bo jedna piers mnie bolala z nadmiaru, a miki sie juz opil i nie chcial wiecej, a tu kicha, moj swing okazal sie chyba jakis felerny, bo w ogole nie pompuje, nie wiem czy ja cos zle zmontowalam czy on rzeczywiscie zepsuty. a tak sie z niego cieszylam, niby najlepszy dla najbardziej opornych cycow a tu taka porazka. chyba mi taki wcisneli na allegro. jak go dostalam to wlaczylam i sprawdzilam czy dziala, ale nie sprawdzilam sily ssania cholerka. no trudno sie mowi, chociaz zla jestem, bo tani nie byl...
jutro do nas przychodzi polozna, fajna babka, wiec nie moge sie doczekac.
a tak leci dzien za dniem, maz jest w domu do wtorku, a potem nie wiem jak sie rano ogarne ze wszystkim. wyszykowac siebie, mikolaja i chlopakow i zaprowadzic do szkoly i przedszkola, bo miki nie budzi sie o stalej porze, tylko raz o 6 a raz o 7 albo po, a szkola na 8, wiec nie wiem jak ja to zrobie. fiffi a ty jak sobie radzisz? moze sprzedasz mi jakis patent organizacyjny na poranne obrabianie?;)

Lilypie - Personal pictureLilypie First Birthday tickers

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aglow, tak jak pisze carlar, przemywaj oczka sola fizjologiczna od zew do wew kacika i masuj. u mojego pierwszego niestety to nie pomoglo i skonczylo sie na udraznianiu kanalikow lzowych w obu oczkach. zabieg wyglada na straszny, ale na szczescie trwa nie dluzej niz 5 min i rodzice tego nie widza...

Lilypie - Personal pictureLilypie First Birthday tickers

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrenda a pomogło to udrażnianie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki dziewczyny :).

Oliverowi tez ropialo oczko najpierw jedno, potem drugie i ja przemylam mu kilka razy herbatka rumiankowa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrenda, a nie mozesz zwrocic tego odciagacza do pokarmu? Powinni Ci wymienic na inny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny wczoraj małą miała transfuze krwi;(
dzisiaj lekarze po ponownych usg wezła skłaniaja sie ku diagnozie ,ze to po szczepieniu na gruzlice.Mozliwe ,ze sa tam pratki:( leczenie moze byc bardzo długie. O ile to to. Nie wiedza cały czas .Boje sie sepsy, bo ryzyko jest spore. Jestem załamana, ledwo żyje, nie spie prawie w ogole, nie jem zbyt wiele.Masakra. Najprawdopodobniej zakonczy sie to operacja.Nie wiem co dalej...:(:(:( Proszę o modlitwe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamoMikołaja jesteśmy z Tobą. Wieczorny paciorek zmówimy za Was!
Trzymaj się Kochana. Musi być dobrze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamoMikołaja tak mi przykro :(((( cały czas o Was mysle i sie modlę :*

Zdrówka Kochane dla Was i Waszych maluchów. Aglow może przemywaj oczko czarna herbatą. I lepiej nie idz na spacer, bo oczko wrażliwe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamoMikolaja trzymamy za malutka kciuki. Bedzie wszystko ok...zobaczysz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamoMikołaja, modlimy się i myślimy o was. będzie dobrze. musi być.
Fiffi, no to musiałam się najeść strachu, współczuję.
Aglow, u mnie starsza córka jak była małą to też ropiało oczko, ale nic nie pomagało i pojechaliśmy w weekend do szpitala miejskiego - tam wtedy bez skierowania przyjmuje okulista. I Mała dostała kropelki - coś ala antybiotyk chyba i to pomogło-miała zapalenie spojówek.
U nas strasza córa mocno kaszle i strasznie jęczy. dobrze, że maż jest w domu bo bym chyba zwariowała. a dzis byliśmy na USG bioderek u dr Sieliwończuk ( nie pamietam jak się pisze to nazwisko )-super lekarz. a potem w ikei - jednak zakupy z 2 to masakra:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamomikolaja trzymam kciuki za was!

Fiffi moja mala zakrztusila sie w szpitalu resztkami wod plodowych..myslalam ze zawalu dostane, ale dalam rade
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze dziewczyny szkoda mi tych waszych maluszków, a zwłaszcza malutkiej Mamy Mikołaja. Oby jak njszybciej dziewczyny razem wróciły do domku !!
Życzę Waszym szrabkom spokojnych bezkolkowych nocy i żadnych więcej zaksztuszeń.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamo Mikołaja wstawimy się za Wami u Bozi...

Fiffi ja ostatnio przeszłam to samo, mała się zakrztusiła i to co przeszłam w szpitalu jak się krztusiła to nic do tego co przeszłam w domu...myślałam, że nie zacznie już oddychać, a płakałam po tym non stop, teraz już mi jakoś przeszło

Odnośnie laktatorów to właśnie moja kumpela ma medeli i jest wkurzona, bo jej dzidzia je tylko z butli jej pokarm i ona non stop ściąga, bo medela ma taką słabą prędkość w ściąganiu...ja jestem laktatorem TT ściągnąć o wiele szybciej taką samą ilość pokarmu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamoMikołaja razem z Bartusiem jesteśmy z wami..oby wszystko się udało i było dobrze....
co do oczek ropiejących to Bartusiowi też ropiało oczko, przemywałam solą fizjologiczna na zmianę z moim pokarmem, ale od pediatry dostałam kropelki Chibroxin i to pomogło...
Teraz mam inne zmartwieni, małemu nie odbija się po jedzeniu ( pomimo długiego pionizowania,klepania,głaskania itp) tylko mu się ulewa,czasem nawet po 30 min spania ...po za tym strasznie się pręży i "stęka" i obawiam się kolek,połozna srodowiskowa zaleciła Bio Gaia kropelki, zobaczymy od dzisiaj zaczne podawac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zapraszam do nowego wątku

http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-Mamusie-2011-czesc-33-t294208,1,160.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

jaki krem przeciwsłoneczny dla dzieci łatwo się rozsmarowuje? (51 odpowiedzi)

faktor +50, bez filtrów chemicznych. Ziajka - okropnie ciężko się rozsmarowuje, zwłaszcza na...

trampolina dmuchana czy macie i jaką polecacie? (19 odpowiedzi)

pytanie jak wyzej

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

do góry