Widok
Dzieńdoberek
Niestety nie można ich kupić w Gdańsku. Wiem, bo sama chciałam...Co prawda w końcu się zdecydowałam na Demetriosa, ale dłuuugo myślałam o La Sposa. Mają jeden mankament: ceny zaczynają się od 4 tyś zł. Spróbuj poszukać na Allegro lub na innych portalach weselnych (najlepiej ogólnopolskich), w ich komisach. Czasem można tam znależć niezłe okazje. Powodzenia!!!
Niestety nie można ich kupić w Gdańsku. Wiem, bo sama chciałam...Co prawda w końcu się zdecydowałam na Demetriosa, ale dłuuugo myślałam o La Sposa. Mają jeden mankament: ceny zaczynają się od 4 tyś zł. Spróbuj poszukać na Allegro lub na innych portalach weselnych (najlepiej ogólnopolskich), w ich komisach. Czasem można tam znależć niezłe okazje. Powodzenia!!!
Dzieńdoberek
Niestety nie można ich kupić w Gdańsku. Wiem, bo sama chciałam...Co prawda w końcu się zdecydowałam na Demetriosa, ale dłuuugo myślałam o La Sposa. Mają jeden mankament: ceny zaczynają się od 4 tyś zł. Spróbuj poszukać na Allegro lub na innych portalach weselnych (najlepiej ogólnopolskich), w ich komisach. Czasem można tam znależć niezłe okazje. Powodzenia!!!
Niestety nie można ich kupić w Gdańsku. Wiem, bo sama chciałam...Co prawda w końcu się zdecydowałam na Demetriosa, ale dłuuugo myślałam o La Sposa. Mają jeden mankament: ceny zaczynają się od 4 tyś zł. Spróbuj poszukać na Allegro lub na innych portalach weselnych (najlepiej ogólnopolskich), w ich komisach. Czasem można tam znależć niezłe okazje. Powodzenia!!!
nie jestes jedyna, mi się swego czasu też podobała Lasposa, te suknie sa przepiękne, niestety w Trójmieście nie ma nigdzie tych sukien, najbliższy salon to w Bydgoszczy. Już tam miałam jechac ale znalazłam naprawdę ładna suknię w marietcie. Podobne do Lasposy, są suknie sposabelli, chyba tak to się pisze i je można dostac w Cameli w gDyni na władysława IV. To sa suknie robione na wzór tamtych ale nie takie same, wiem sprawdzałam.
I tu się mylicie moje drogie... Suknie La Sposy oraz paru innych zagranicznych firm można dostac w... Gdyni, oczywiście tylko niektóre modele, a konkretnie w Camelii. Faktem jest, że są drogie (ok. 4 tys. zależy od modelu). A Cosmobella jest w salonie Lisa Ferrera we Wrzeszczu.
Lenka81 i Lori: zależy kiedy macie ślub; gdybyście były zainteresowane kupnem sukni La Sposa pod koniec sierpnia to właśnie będę miała śliczny model do sprzedania (oczywiście taniej niż w salonie). Mam nadzieję, że nie zapeszam... ;)
Pozdrowienia!
Scully
Lenka81 i Lori: zależy kiedy macie ślub; gdybyście były zainteresowane kupnem sukni La Sposa pod koniec sierpnia to właśnie będę miała śliczny model do sprzedania (oczywiście taniej niż w salonie). Mam nadzieję, że nie zapeszam... ;)
Pozdrowienia!
Scully
Cóż, Monika1, mam dość świeże wiadomości, bo sprzed 2 tygodni ;) I poza tym z tego co mówiła pani właścicielka wynika, że ona przejęła salon w zeszłym roku, a część kolekcji La Sposa mają po raz pierwszy od marca tego roku, więc to bardzo możliwe, że przedtem była tylko Sposabella.
Aha, i jeszcze firma, która jest "odłamem" La Sposy nazywa się Atelier Diagonal i jest od tej pierwszej troszkę tańsza. Panie w Camelii mają jeden model z zeszłorocznej kolekcji tej firmy, całkiem, całkiem :)
Powodzenia, dziewczyny!
Scully
Aha, i jeszcze firma, która jest "odłamem" La Sposy nazywa się Atelier Diagonal i jest od tej pierwszej troszkę tańsza. Panie w Camelii mają jeden model z zeszłorocznej kolekcji tej firmy, całkiem, całkiem :)
Powodzenia, dziewczyny!
Scully
widziałam i nie za bardzo mi się podoba głównie ze względu na brak ramiączek. Ale za to ma piękny welon. Poza tym interesuje mnie inny problem. MARTUSIA oglądałam nie raz te sukienki, napisz czy nnie są one ciężkie i jak się w niej czujesz. Nie widzialam na żywo ale wyglądają jakby były bardzo ciężkie. Czy są wygodne. Napewno są drogie dlatego zdecydowałam się na inną suknię niż tej firmy.
Monika to prawda jak się ogląda niektóre modele w salonie to wygladaja na cieżkie i są ciężkie, nie wiem co to za materiał ale z niego robia te suknie z odzielnym gorsetem i dołem w ksztłacie A lub rybki. Moja jest z takiego pseudo gniecionego materiału i z gorsetem stanowi jedną całaość wyglada dość zwiewnie
wiecie co ja szyłam sukienkę na pierwsze ubranie a potem do oddania i zapłaciłam tylko 1000zł a to nie zbyt dużo jak na szycie takiej jak chciałam ,a ja po propstu wydrukowałam sukienkę z katalogu z netu i poszłam z tym do Pani, która z resztą ma salon bardzo niepozorny na hali w Gdyni na dole po schodach,a ona mi uszyła prześliczną replike z La Sposa i to tak jak chciałam ze szczegółami.WARTO polecam!!!