Widok
Ważne pytanie!!
Dziewczynki mam pytanie a w wątpliwość wprowadził mnie post Justi (cyt:nie umie skoncentrowac sie na jednej"zabawie-czynnosci dluzej niz 10 min,np.lezenie w bujaczku albo lezenie i obserwacja karuzelki.)
czy wasze dzieci bawią się same mam na myśli czy położycie dzidzię np do łóżeczka albo na matę a one same się bawią?
Moje dziecię cały prawie czas potrzebuję mnie do towarzystwa, jak znikam z pola widzenia zaczyna się koncert, sam bawi się może 5 min, a zabawki nudzą mu się w ciągu 3 min. Poradźcie coś i jak to u was jest może jestem nadopiekuńcza i dlatego taka wyczerpana aż do 20 kiedy mały zasypia na dobre, bo ja ciągle przy nim jestem w trakcie dnia!!!
Dziewczynki mam pytanie a w wątpliwość wprowadził mnie post Justi (cyt:nie umie skoncentrowac sie na jednej"zabawie-czynnosci dluzej niz 10 min,np.lezenie w bujaczku albo lezenie i obserwacja karuzelki.)
czy wasze dzieci bawią się same mam na myśli czy położycie dzidzię np do łóżeczka albo na matę a one same się bawią?
Moje dziecię cały prawie czas potrzebuję mnie do towarzystwa, jak znikam z pola widzenia zaczyna się koncert, sam bawi się może 5 min, a zabawki nudzą mu się w ciągu 3 min. Poradźcie coś i jak to u was jest może jestem nadopiekuńcza i dlatego taka wyczerpana aż do 20 kiedy mały zasypia na dobre, bo ja ciągle przy nim jestem w trakcie dnia!!!
Natalka śliczności :-) słodziak mały :-)
Risika, w tyg jak pogoda dopisze wyruszam do centrum :-)
Goralka jak Kostek był młodszy też na krótko skupiana czymś uwagę, teraz jest juz lepiej - pod warunkiem, ze ma dobry humor, to nawet 30 minut potrafi na macie leżeć i zabawkami machać :-) czasami jak muszę coś zrobić, a Kostek nie chce spać to wkładam go do leżaczka i (może nie jest to najlepszy sposób, ale.. ) włączam bajkę w tv albo na dvd i mam jakieś 20 minut ;-) w bajce musi być dużo kolorowych postaci, które się dużo i radośnie uśmiechają - zdają egzamin teletubisie :-)
Ania zmieniasz pościel co 2 tyg? dziewczyno jak Ty na to wszystko znajdujesz czas: korki, tłumaczenia, 150 m domu, prasowanie skarpetek, czas dla męża, ćwiczenia z Jasiem... dzizys, dla mnie doba musiałby mieć 72 h zmieniam pościel jak jest brudna, pierwszą Kostkowi wymieniłam po 2 m-cach, bo ani nie obsiusiał, ani nie ulał.... sterta prania to codzienny widok u mnie w domu, zlew pełny naczyć, bo zawsze jest coś ważniejszego do zrobienia, wiecznie pralka chodzi, raz kolor, raz biel, to znów Kostka łaszki, jedyne co robię systematycznie i codziennie - poza opieką nad Kostkiem - to praca, no bo kasa musi być na pieluchy... Ania na prawdę podziwiam twoją organizację, chyba przyjdę do Ciebie na jakieś nauki, bo przy moich 39 m kw powinnam mieć jeszcze ze 2 h zapasu ;-)
Risika, w tyg jak pogoda dopisze wyruszam do centrum :-)
Goralka jak Kostek był młodszy też na krótko skupiana czymś uwagę, teraz jest juz lepiej - pod warunkiem, ze ma dobry humor, to nawet 30 minut potrafi na macie leżeć i zabawkami machać :-) czasami jak muszę coś zrobić, a Kostek nie chce spać to wkładam go do leżaczka i (może nie jest to najlepszy sposób, ale.. ) włączam bajkę w tv albo na dvd i mam jakieś 20 minut ;-) w bajce musi być dużo kolorowych postaci, które się dużo i radośnie uśmiechają - zdają egzamin teletubisie :-)
Ania zmieniasz pościel co 2 tyg? dziewczyno jak Ty na to wszystko znajdujesz czas: korki, tłumaczenia, 150 m domu, prasowanie skarpetek, czas dla męża, ćwiczenia z Jasiem... dzizys, dla mnie doba musiałby mieć 72 h zmieniam pościel jak jest brudna, pierwszą Kostkowi wymieniłam po 2 m-cach, bo ani nie obsiusiał, ani nie ulał.... sterta prania to codzienny widok u mnie w domu, zlew pełny naczyć, bo zawsze jest coś ważniejszego do zrobienia, wiecznie pralka chodzi, raz kolor, raz biel, to znów Kostka łaszki, jedyne co robię systematycznie i codziennie - poza opieką nad Kostkiem - to praca, no bo kasa musi być na pieluchy... Ania na prawdę podziwiam twoją organizację, chyba przyjdę do Ciebie na jakieś nauki, bo przy moich 39 m kw powinnam mieć jeszcze ze 2 h zapasu ;-)
goralko, teraz pracuję przy komputerze, recenzuje program dla firmy prawniczej i do komputera siadam wtedy kiedy Kostek pozwala, albo kiedy Artur się nim zajmuje, a najczęściej po 20 jak już Kostek śpi.. dlatego kładę się spać koło północy dopiero... a poza tym zdjęcia, ale pierwszą sesję mam dopiero w maju - celowo tak późno, żeby dłużnej z Kostkiem być na maxa
