Widok

Ludzie nie płaćcie prowizji !!!

Właśnie wróciłem z emigracji, która trwała sporo lat i oczom nie wierzę 8-o Pośrednicy w Polsce każą płacić KUPUJĄCYM nieruchomości prowizję nawet do 3% (2,5% + VAT). LUDZIE obudźcie się !!! Już jest XXI wiek !!! Nie dość, że KUPUJĄCY płaci koszty notarialne ??? (ja zapłaciłem ponad 6 000 za M o wartości 215 000 (czyli 2,8%). Jak można żądać prowizji od kupującego w sytuacji gdy rynek nieruchomości jest TERAZ EWIDENTNIE rynkiem KUPUJĄCEGO ???
Na znak protestu przeciw temu absurdowi POMOGĘ i doradzę, jak kupić bezpiecznie bez płacenia haraczu.
popieram tę opinię 35 nie zgadzam się z tą opinią 9

Ja się w pełni zgadzam. Pośrednicy obecnie życzą sobie 4% za usługę. Która polega na otworzeniu drzwi kluczem. Obejrzałam już kilkanaście mieszkań i podobną ilość lokali użytkowych z pośrednikami. Gdy przychodzi do pytań typu "a ile wynosi czynsz do wspólnoty" czy tym podobne okazuje się, że pośrednik nic nie wie. Więc jego rola ogranicza się do przekręcenia klucza w zamku. Przy mieszkaniu za 400.000 zł prowizja wynosi 16.000 zł. Tak się składa, że jestem prawnikiem, nie potrzebuję ani pomocy w sporządzeniu umowy ani w umówieniu notariusza. Problem zasadniczy jest tylko jeden - skoro sprzedający oferują sprzedaż przez biuro to ja nie mam możliwości dotrzeć bezpośrednio do sprzedającego. Był taki projekt aby ustawowo wprowadzić ograniczenie wysokości prowizji ale UOKIK wyraził stanowisko, że przecież z usług pośrednika nie trzeba korzystać, nie są przymusowe. No właśnie są skoro nie mogę inaczej dotrzeć do właściciela. Więc autentycznie płacę 16.000 zł za przyjechanie i otworzenie drzwi. Ja, żeby zarobić 16.000 zł to muszę przyjąć ok. 3 spraw i prowadzić je około połtora roku do dwóch lat (bo takie jest tempo pracy sądów). W międzyczasie udzielać porad, umawiać się z ludźmi, uczestniczyć w rozprawach, odpisywać na pisma itd. A pośrednik weźmie 16tys za 5 min. Super...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Niestety oszukują pośrednicy, pisząc bezposrednio
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tu akurat się nie zgodzę bo przegladalam milion ogłoszeń "bez pośrednika" i 1/3 byla to tylko celowa pomylka i wprowadzanie w bład. Mnie też pośrednik oszukał. Nigdy nie zmienię zdania na temat tego zawodu.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Niech pośrednik zamiast utrudniać - pomaga - chętniej ludzie dadzą mu pieniądze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Po pierwsze:
Co to znaczy "sam znalazłem" ? Chodziłeś po dzielnicy od domu do domu i pytałeś czy ktoś chce sprzedać ?
Po drugie:
Czemu podważasz prawo sprzedającego do takich a nie innych decyzji ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Ona nie ma wyjścia. Jeśli ma wyłączność to nawet jak z toba wszystko załatwi to i tak te biuro musi dostać od niej zapłatę. Tak więc po co ona ma sie męczyć ze wszystkim jak i tak biuro weźmie prowizję. Lepiej żeby oni za nią to zrobili. Taka rzeczywistość. Sama dopiero co sprzedawałam swój dom, wiem jak to jest. I potem sama szukałam nowego i też czasem trafiałam na coś, co jakieś biuro miało na wyłączność i tylko z tym biurem można było nabyć tę nieruchomość. Inna sprawa, że ty jako kupujący nie musisz płacić żadnej prowizji i targować sie jak najbardziej można. Transakcja z pośrednikiem daje poczucie bezpieczeństwa dla obu stron, jest gwarantem bezproblemowego przebiegu całego procesu, odpowiedniego przygotowania dokumentów itd. Powodzenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Prosze podpowiedz ,jestem kupującym ,sam znalazłem chatę za płotem , i klientka sprzedająca wysyła mnie do biura ,ze ma podpisana wyłącznosć , i mi inaczej nie sprzeda i co robic
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

skoro znajdujesz ofertę, która JEST W ZASOBACH DANEGO BIURA NIERUCHOMOŚCI to nie chcąc korzystać z usług biura dlaczego tam dzwonisz??
jak widzę buty jakiejś marki, które znajdują się w sklepie, który je dystrybuuje (ale nie jest producentem) to jak nie chce płacić marży w sklepie to szukam bezpośrednio producenta, proste?
cebulaki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

wystarczy zaznaczyć w filtrze ogłoszeń "dodane bezpośrednio".... jprdl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
spróbuj się przekonac co daje takie ubezpieczenia hahaha
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
co z tego ze sprawdza księgi wieczyste itp ,za nic nie bierze odpowiedzialnosci , nawet jak wsadzi cie na minę na drodze cywilnej możesz walczyc,a i owszem......
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie rozumiem waszego podejścia czy jak idziecie do sklepu to też się kłócicie dlaczego na towar naliczona jest marża, no pewnie jak tak chcecie wszystko kupować bez marży bez opłat to pozostaje mieszkać w szałasie i prowadzić własny ogródek bo za jedzenie też trzeba zapłacić marże nawet jak kupujemy na rynku.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Znalazłam mieszkanie, zadzwoniłam umówiłam się na oglądanie. Po dyskusjach, ustaliliśmy, że bierzemy. Okazało się, że płacimy prowizję jako kupujący a sprzedający nie. To jest pierwsze biuro które bierze prowizję od kupującego. Zdzierstwo.Niestety, trzeba zapłacić, bo chcemy to mieszkanie..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
prowizję płaci się po transakcji. Jest w ustawie, że żaden pośrednik nie może brać od ciebie kasy za niedokonanie "czynności pośrednictwa". Jeśli znajdziesz ogłoszenie prywatne mieszkania które jest w bazie ofert biura z którym masz umowę, to nie znaczy że musisz płacić prowizję. Pośrednik musi mieć dowód że pokazał Ci mieszkanie czyli jeśli np. pokwitowałeś adres mieszkania w którym byłeś z pośrednikiem. To wtedy należy mu się kasa, ale jeśli np. widzialeś jakieś mieszkanie sam, później zacząłeś współpracę z biurem które też ma tą ofertę u siebie to już strata tego biura. Biuro musi pokazać ci mieszkania, jak zdecydujesz sie na któreś to pośrednik musi umówić ci notariusza i pozbierać wszystkie potrzebne dokumenty do umowy u notariusza. Po tym dopiero należy mu sie kasa
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Trudno się dziwić. W końcu kupuje to dlatego, żeby sprzedać drożej :P


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dużo bardziej opłaca się kupować mieszkanie bez pośrednika. A jak ktoś się nie zna na negocjacjach i nie wie jak się zabrać do transakcji kupna zawsze może wynająć negocjatora cen. Znam osoby wykonujące taką pracę, które biorą prowizję tylko od wynegocjowanej zniżki a nie od całej ceny mieszkania. Ja to w ogóle miałem szczęście, bo trafiłam na takiego, który gdyby nie wywalczył żadnego upustu, to w ogóle nie wziąłby kasy :D Jak ktoś z Warszawy to zajrzyjcie na http://www.negocjator.warszawa.pl
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkie ogłoszenia bezpośrednie natychmiast "atakują" pośrednicy. Stąd niełatwo znaleźć ogłoszenie bezpośrednio od właściciela.
Sama właśnie umieścilam w necie swoje ogłoszenie - w ciągu tygodnia zadzwoniło do mnie 5 pośredników, którym uprzejmie podziękowalam za pomoc. Dam sobie radę sama, podobnie jak z poprzednim mieszkaniem.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Domyślam się, że jesteś pośrednikiem, skoro obrażasz ludzi. Nie uważam się z osobę "krótko-mózgą". Jestem osobą wykształconą i myślącą i własnie dlatego nie podoba mi się, że pośrednicy bazujący na niewiedzy prawnej "szarego klienta" wymuszają na nim podpisanie umowy na pośrednictwo, mimo, że klient sam znalazł sobie ofertę w sieci. Z punktu widzenia mojego jako potencjalnego klienta nie ma dla mnie znaczenia czy lokal sprzedaje czy też wynajmuje własciciel, czy upowazniony przez niego pośrednik (bo przecież reprezentantem prawnym może być też osoba prawnie upoważniona np. zaufany pracownik lub członek rodziny. Zadaniem pośrednika jest "załatwienie" klienta, tj. pokazanie lokalu, przedstawienie informacji dotyczących stanu prawnego i funkcjonalnego lokalu i doprowadzenie do sfinalizowania transakcji. Jeśli klient zdecyduje się kupić lub wynająć lokal pośrednik otrzyma (słusznie należną mu za wkład w doprowadzenie do transakcji) prowizję, którą zapłaci mu własciciel lokalu, jako osoba zlecająca pracę. Odmowa pokazania lokalu jeśli potencjalny klient nie zawrze z pośrednikiem umowy (czyli drugostronnej umowy dotyczącej obsługi tej samej transacji kupno/sprzedaż lub wynajem,) jest naruszeniem ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz dwóch paragrafów Standardów Zawodowych Pośredników. I tak stanowi prawo. Teoretycznie pośrednik może próbować nakłonić klienta do podpisania umowy. Ale odmowa jej podpisania nie może być powodem nieudzielenia informacji o sprzedającym i pokazania lokalu.I podlega karze. Choć niestety niewielu klientów ma czas i ochotę by pośrednikowi "utrzeć uszu". A w dobie kryzysu, kiedy każdy szanuje swój pieniądz warto.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A to normalne - sam sprzedaje za jedną cenę, a pośrednikowi wpycha za wyższą i liczy na cuda.

Ot takie "polaczkowate" myślenie niestety.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Skoro się nie sprzedało to cena spadła. Czy to coś dziwnego. NIe sądzę ,że doliczyli prowizje w takiej wysokości ,bo nawet 3% + VAT to nie 25tys. zł.
Właściciel nieraz daje każdemu pośrednikowi inną cenę w przekonaniu "a może się sprzeda za wiecej".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Dom i mieszkanie

Jaki program do wizualizacji mieszkania?? (22 odpowiedzi)

Hejka, może ktoś polecić jakiś fajny program gdzie bede mogla zaprojektować całe mieszkanie?...

Elewacja zewnętrzna - jakie materiały i farby polecacie? (16 odpowiedzi)

Pogoda się zrobiła i czas pomyśleć o elewacji zewnętrznej domu. Z tego co zdążyłam się...

Rabata z różami (3 odpowiedzi)

Chciałbym założyć przy domu osobną rabatę z różami, tak aby wyglądała pięknie nie tylko w okresie...

do góry