Widok

MAJOWE I CZERWCOWE MAMY 2011 (14)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Witam w kolejnej odsłonie :)

Lista :
Janka2 - 29 kwietnia
Emilkaaa - 7 maja
Effcia - 8 maja - CÓRKA
Assegai - 11 maja - SYN
Marciocha - 11 maja - CÓRKA
d@nte - 13 maja - SYN
Martam - 13 maja
Mama.wyczekana - 16 maja
madzia83 - 17 maja - CÓRKA
Maga79 - 18 maja - SYN
kasiulkaa - 24 maja - CÓRKA
Lalinek - 30 maja - CÓRKA
moniczka22 - 30 maja
Mrówka - 1 czerwca - SYN
Mamuśka1- 2 czerwca - CÓRKA
fasolek - 6 czerwca - SYN
agawcia - 8 czerwca- SYN
kordi - 11 czerwca - CÓRKA
gaba - 13 czerwca - SYN
Anula3M - 14 czerwca - córka
magdaxv - 16 czerwca - SYN
madzia 16/17 czerwca
Agusiaa - 19 czerwca - CÓRKA
agawierzbowska -21 czerwca - CÓRKA
Grosik- 23 czerwca - CÓRKA
Paulina1010 - 23 czerwca - SYN
tangerine - 24 czerwca - SYN
aga87 -26 czerwca - SYN
ryba_gda - 27 czerwca - SYN
Gosiks1 - 28 czerwca
dalka - 28 czerwca - SYN, SYN
mona__g - 3 lipiec - SYN
Kasiorek555- 7 lipiec
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gaba - wózek zawsze można zmienić :) Ja miałam dla Marysi w sumie 4 wózki, zostały mi docelowo dwa, dwa sprzedałam, bo z różnych względów nie pasowały nam.
Teraz w sumie wolałabym kupić używany dobrej marki w bardzo dobrym stanie niż nowy chiński plastik, bo on się szybciej rozpadnie.
Też mam karton ubranek od znajomych :)

Alinka, tu na forum gorsze rzeczy się omawia niż życie intymne ;p;p
O schodach też słyszałam, dzisiaj jadę do teściowej, 3 piętro, wejdę sobie kilka razy na próbę :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Muszę się pochwalić, byłam wczoraj z M. na oględzinach- wózka i całej reszty dla małego. Strasznie przeraziłam się cenami. Po tym wszystkim wjechaliśmy do kumpeli , która ma rocznego synka, wchodzę do niej a tam 2 wielkie wory ciuchów przygotowane dla mnie. Zapewne mały części z tego nie zdąży nawet ubrać. Ale tak mnie to ucieszyło, że zastanawiam się jak się jej odwdzięczyć :)
A odnośnie wózków to trochę mnie podłamali, byliśmy w Mama i Ja i tyle się nasłuchałam, że jestem bardziej zakręcona i na dzień dzisiejszy nie wiem który wybrać 
Te które mi się podobały to ceny sprowadziły mnie na ziemie. A te funkcjonalne, które doradzali to w każdym coś mi się nie podobało. Jak tak dalej pójdzie to zdążę urodzić ,a wózka nie będę miała. KATASTROFA
Magda-słyszalam ,że poród przyśpiesza wchodzenie po schodach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda no ja nie wnikam w Twoje życie intymne :) w kuchnię to jeszcze się ośmieliłam, ale dalej nie zajdę :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja lekarka (i nie tylko) poleca przyjemniejsze sposoby ;p
Ponoć seks lepiej działa niż jakikolwiek inny wysiłek fizyczny ;)

Ola jaki masz fajny dziś suwaczek 35-35 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobrze powiedziane,a w sumie napisane Alina,cos wyjdzie:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
etam - nie o smak teraz chodzi :) a o specyficzny rodzaj wysiłku :P
a wyjść na pewno coś wyjdzie - albo pierogi, albo Jasiek :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe
niezly patent,nigdy nie slyszalam,ze lepienie pierogow moze przyspieszyc porod,ale moze cos w tym jest:)Magda moze sprobuj,my jakby co wpadniemy na te pierogi:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe
zrobiłam jeden jedyny raz w życiu - ruskie :D
i to tylko dlatego, że założyłam się z kolegami...mówili potem, że dobre były, ale nie wiem, czy można polegać na ich opinii...zresztą to było z 10 lat temu ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
maga podobno pomaga robienie pierogów :P 2 koleżanki robiły żeby urodzić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Taaa, będę chyba rekordzistką w chodzeniu z rozwarciem i prawie bez szyjki ;p
A klops sobie dalej rośnie i poród bez nacięcia to już tylko marzenie....
Boli mnie już chyba każdy organ wewnętrzny w okolicach macicy ;p

Dziś rodzice moi przyjechali na cały dzień, więc miałam obstawę przy mega zakupach w Auchan i w razie nagłych bóli ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,ja dzisiaj caly dzien na dzialeczce,wszyscy pracowali pilnie,a ja nawet musialam sie pare razy polozyc,bo bol zeber byl nie do zniesienia,niestety juz sily nie te:P
U nas w sumie nikt nie daje dobrych rad,chyba,ze sami poprosimy,tak samo nasze mamy wiedza,ze po porodzie chcemy byc sami,a rodzina tylko w odwiedzinki,mamy to akceptuja i same mowia,ze najwazniejsze to to,zebysmy my sie poznali i sami sobie poradzili,ale wiem,ze w kazdej chwili mozemy liczyc na ich pomoc,sa kochane:)
Magda weekend majowy juz tez prawie przetrwaliscie:)Jaskowi bardzo dobrze jest w brzuszku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na szczęście nie musiałam wysłuchiwać "dobrych rad", mamy nie wtrącają się do tego, jak wychowuję dziecko, chyba że sama spytam albo się żalę, że z czymś mam problem. Ale teściowa mnie na początku "rozwaliła" swoimi zabobonami - wymyśliła, żeby do wózka doczepić z jednej strony czerwoną kokardkę, a z drugiej Maryjkę. Śmialiśmy się z m, że i Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek :) No i ciuszki zaczęli kupować dopiero po urodzeniu się Szymona, więc teraz okazuje się, że w najmniejszym rozmiarze mamy jeszcze trochę braków (wcześniej mieliśmy pożyczone od znajomych).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny.Długo sie nie odzywałam ale wszystko regularnie czytam
Co do werandowania to ja 2 dni synka stawiałam przy otwartym oknie a potem na dwór.
Teraz też zamierzam tak zrobic (jeżeli pogoda dopisze w tym czerwcu )
A co do rad to faktycznie każdy chce być "mądrzejszy".Ja tak naprawde słuchałam ludzi mi życzliwych i tych którzy faktycznie mieli to samo,podobnie.Ale to wszystko wychodzi w "praniu"...
Teraz już mi nie radzą bo w sumie drugie to człowiek powinien być jakoś juz doświadczony,chociaż ja twierdze że drugie dziecko może być zupełnie inne i te rzeczy które robiłam przy synku mogą teraz nie pomagać.Tak samo boję sie co bedzie jak przy pierwszym.
No my z M. zaczynamy dopiero robić kątek dla dziecka.Dzisiaj kupiłam farbe i bedziemy w środe malować.Ciuszki też dopiero gdzieś w połowie maja zaczne prać i prasować i do szafy...No a potem pod koniec maja pakowac torbe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mrówka w Wejherowie byłam i jestem bardzo zadowolona. miło, sympatyczne, profesjonalnie i generalnie ok, choć izba przyjęć do pięknych nie należy to nadrabia personelem... tam też chcę rodzić.
u mnie też milion rad co robić czego nie robić... a najgorsze jest to że za żadne skarby nie jesteśmy się w stanie z M. wyprowadzić teraz na swoje więc będziemy mieszkać u rodziców jeszcze jakiś czas... masakra poprostu bo ciężko u znaleźć spokojny kąt... nie wiem jak to będzie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
powiedźcie czy będziecie werandować dzieci czy od razu na spacer? mi wypada rodzić w czerwcu, badź koniec maja. Położna mówiła, ze latem to od razu można na dwór z dzickiem, a w gazetach czytam ze lepiej 1 tydzien werandowac ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziś zapodaje sobie tylko coś słodkiego, colę, u męża jeszcze zamówiłam chipsy. Troche chcę rozpudzić mała, bo dziś mało ruchliwa jest, a po drugie czuje się dziś mega fatalnie, brzuch mam na maksa napięty,a jeszcze jak zjem to bardziej twardnieje i nawet dotykanie go jest nieprzyjemnym dla mnie uczuciem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tymi dobrymi radami to trzeba postawić się już na samym początku, bo potem każdy wie lepiej niż Ty, jak powinno się chować Twoje dziecko ;)

Ja do dziś walczę z babciami o wiele spraw.
Maryśka nie nosiła nigdy czapki wiosną i latem, od początku jeździła w wózku z bosymi nóżkami itp.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
noooo dokładnie ;-) A "rada plemienna" mojej rodziny jest do tego strasznie zaboboniasta.... a najlepiej rozbraja mnie kuzynka, która rodziła 5 lat temu przez planowane cc w kościerzynie a gada głupoty na temat porodu naturalnego i szpitali w gdańsku... co dziwne przecież sama była w ciąży i powinna wiedzieć że takie gadanie jest strasznie irytujące. A obawiam sie że po porodzie będzie jeszcze więcej mądrych... moja mama już jest przeedukowana przeze mnie ze ma mnie nie umoralniać ale jest jeszcze cała resztaaaa... ech. Musimy być dzielne kobitki ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj tak "dobre rady" potrafią doprowadzić do szału ;)
Mnie jeszcze najbardziej wnerwiaja zabobony.
Tego nie rób bo coś tam, to musisz mieć bo coś tam
Ogólnie się buntuję i ciągle powtarzam ze w takie rzeczy nie wierze i nie chce wierzyć, ale z równowagi potrafi to wyprowadzić ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
assegai, jak ja nie nawidzę takich "dobrych rad" współczuję Ci każdy wie lepiej. Ja się zastanawiam jak to będzie po urodzeniu jak już w ciąży się nasłuchałam np, że jak kupie wózek przed urodzeniem się dziecka to coś mu się stanie i tysiące innych zabobonów wrrr. Ale to nasze dzieci no jakoś trzeba się odciąć od tych "dobrych rad" na ile to oczywiście możliwe :).

Lalinek a gdzie byłaś w szpitalu.
Dziewczyny a dużo tu takich które chcą rodzić w Wejherowie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jaki wozek wybrac? (83 odpowiedzi)

Dziewczyny jaki wozek wybrac? 2w1, 3w1? Jakiej firmy polecacie? Rodze w wrzesniu :)

Dzieci z AZS porady kosmetyki wsparcie mamuś (7 odpowiedzi)

Założylam ten temat ponieważ moja Amelia ma azs. Czytałam na temat tej choroby, wiem jak trzeba...

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (31 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry