Widok
kasiorek555 gratulacje :-) ja u lekarza byłam jak miałam 5 tydzień i 6 dni i było widać już serduszko ale tak jak wyżej dziewczyny pisały właśnie w 6 tygodniu to chyba najszybciej :) Dbraj o siebie.
Dziewczyny ja mam niedokładną wagę i ona mi codziennie pokazuje co innego, więc jedyne co mogę powiedzieć to, ze wieczorami nie dopinam się w spodnie - mam większy brzuszek- a rano spodnie ze mnie spadają :P no i piersi minimalnie większe (jupi:))))
Dziewczyny ja mam niedokładną wagę i ona mi codziennie pokazuje co innego, więc jedyne co mogę powiedzieć to, ze wieczorami nie dopinam się w spodnie - mam większy brzuszek- a rano spodnie ze mnie spadają :P no i piersi minimalnie większe (jupi:))))
ja też w sumie waże co rusz inaczej a mam elektroczniczną. Wiadomo ze najbardziej miarodajna jest waga poranna, po przebudzeniu. Wierząc w to hmm przed ciążą ważyłam 53,4 teraz 54,4 więc jakby nie patrzeć, pocieszając się to tylko 1 kg. A dziś zaczynam 13 tydz :-) moze nie jest tak źle :-) Tyle że masakryczne sa te wagi u lekarza. Włazi się na nie w całym ubiorze i już kilo do przodu ;-)
A jeżeli chodzi o brzuś to ja generalnie wchodzę bez problemu we wszystko, ale ja już widze jak rośnie. Mój mąż też widzi że jest większy ciutek ;-) Nooo ale nasze 5cm cudo musi w końcu już gdzies fikać ;-) A tak na poważnie to jedyne co mnie ciśnie to rajstopy ;-) Mam ochotę wszystkim poprzecinać te gumeczki :-)
A jeżeli chodzi o brzuś to ja generalnie wchodzę bez problemu we wszystko, ale ja już widze jak rośnie. Mój mąż też widzi że jest większy ciutek ;-) Nooo ale nasze 5cm cudo musi w końcu już gdzies fikać ;-) A tak na poważnie to jedyne co mnie ciśnie to rajstopy ;-) Mam ochotę wszystkim poprzecinać te gumeczki :-)
Assegai ja już od 2 tyg chodze w ciążowych bo mi wygodniej :) i to nic że póki co sięgają mi prawie do piersi :) przynajmniej ciepło hehehe teraz musze sobie sprawić jakieś podnie bo w żadne nie wchodzę... tak szybko rośnie mi brzuch heh... podobno to normalne przy blixniakach :P ale u mnie lekarz wykrył jedno... :) chociaż kto wie co się jeszcze okaże :)
nie denerwuj się kochana, wszystko będzie dobrze ;-)
Ja to się namiętnie zaczytuje w internetowych bzdurach i potem tez chodzę zestresowana ;-) A to najgorsze jest.
Pokarze wam moje słoneczko: (oczywiście jak mi się uda zdjęcie załączyć ;p) Na pierwszym moje ukochane nózie i rąsie

a na drugim śliczności calusieńkie ;-)

Ja to się namiętnie zaczytuje w internetowych bzdurach i potem tez chodzę zestresowana ;-) A to najgorsze jest.
Pokarze wam moje słoneczko: (oczywiście jak mi się uda zdjęcie załączyć ;p) Na pierwszym moje ukochane nózie i rąsie

a na drugim śliczności calusieńkie ;-)

Mnie dżinsy też już lekko cisną, zwłaszcza po obiedzie. Niedługo wskoczę w ciążówki, bo wygodniejsze.
Assegai, fajne fotki :)
Dziewczyny, nie stresujcie się tym co w necie wyczytacie. Ja też czytałam dużo w pierwszej ciąży ale trzeba łapać dystans do tego, bo nieraz straszne bzdury kobiety wypisują a potem człowiek sobie wkręca nie wiadomo co :)
Assegai, fajne fotki :)
Dziewczyny, nie stresujcie się tym co w necie wyczytacie. Ja też czytałam dużo w pierwszej ciąży ale trzeba łapać dystans do tego, bo nieraz straszne bzdury kobiety wypisują a potem człowiek sobie wkręca nie wiadomo co :)
maga79 ja nawet w necie nie szukałam tylko zmajomi mówili. Na prawdę nie rozumiem po co ktoś mi zaczynał mówić że jego koleżanka to to i tamto oczywiscie same bardzo smutne historie związane z ciążami :-(. Teraz juz z nimi nie rozmawiam bo po co mi wysłuchiwać wiadomo, że zawsze może coś sie zdarzyć no, ale to tak jakbyśmy tu sobie pisały, ze wczoraj kogoś samochód potrącił lub inna smutna rzecz się wydarzyła wrrr :(. Każdy wie, ze życie nie zawsze jest kolorowe, ale trzeba myśleć pozytywnie, samo dobre nastawienie sprawia, ze życie wydaje się bardziej kolorowe i radosne :)). No i myślenie o dobrych rzeczach, których jest bardzo dużo w naszym życiu, cio nie? :)