Widok
wiesz co ja się spotkałam z różnymi opiniami. Jedni mowią ze daje tylko 7 % więcej pewności niż USG (te gdzie patrzy się na kość nosową i przezierność, bo nie wiem czy o to Wam chodzi mówiąc o genetycznym?), moja ginekolog mówi że usg to ok 60% pewności a test PAPPA 90%, więc warto zrobić. Z tym ze test PAPP-A wykrywa Zespół Downa i jakieś jeszcze 2 choroby, nie wykrywa wad CUN. Ja się zastanawiałam nad tym takim potrójnym bo ten niby wykrywa wady CUN, ale ostatecznie chyba dam sobie spokój.
Rozglądam się powoli za jakimś fitnesem dla ciężarnych bo musze się zacząć ruszać.... myślałam o tym: http://www.gymnasion.pl/content/view/31/105/
no i basen w weekendy... czuje potrzebe ruchu... wczoraj przeszłam się z parkingu podziemnego w Medisonie w gdańsku na 3 piętro do Invicty i dziś mam masakryczne zakwasy... a nadmienie że wlazłam na górę raaz... hahaha no źle ze mną, co tu dużo mówić...
no i basen w weekendy... czuje potrzebe ruchu... wczoraj przeszłam się z parkingu podziemnego w Medisonie w gdańsku na 3 piętro do Invicty i dziś mam masakryczne zakwasy... a nadmienie że wlazłam na górę raaz... hahaha no źle ze mną, co tu dużo mówić...
Hej.
Wymioty jakby mi powoli przechodziły. W końcu mogę się normalnie napić i coś zjeść :) Byłam u lekarza i przepisał mi jakś lek, ale na razie go nie kupiłam bo wczoraj wymiotowałam tylko rano a dzisiaj udało się jak na razie bez wymiotów.
Widziałam dzieciątko :) i serduszko słyszałam. Jakie to piękne. Za półtora tygodnia ide na USG genetyczne. Lekarz powiedział że niby można teraz ale lepiej i dokładniej będzie około 13 tygodnia. Żadnych innych testów robić nie będę. Po pierwsze nie widzę potrzeby, przecież jak będzie coś nie tak to też będę kochać dzieciątko, to będzie przecież moje kochane dzieciątko. Po drugie wole te pieniążki przeznaczyć na coś dla tej małej kruszynki. No a po trzecie to żedne badanie nie daje 100% pewności że coś jest ok bądź nie. Dopiero jak zobaczymy, dotkniemy, potrzymamy to będziemy wszystko wiedziały.
Wymioty jakby mi powoli przechodziły. W końcu mogę się normalnie napić i coś zjeść :) Byłam u lekarza i przepisał mi jakś lek, ale na razie go nie kupiłam bo wczoraj wymiotowałam tylko rano a dzisiaj udało się jak na razie bez wymiotów.
Widziałam dzieciątko :) i serduszko słyszałam. Jakie to piękne. Za półtora tygodnia ide na USG genetyczne. Lekarz powiedział że niby można teraz ale lepiej i dokładniej będzie około 13 tygodnia. Żadnych innych testów robić nie będę. Po pierwsze nie widzę potrzeby, przecież jak będzie coś nie tak to też będę kochać dzieciątko, to będzie przecież moje kochane dzieciątko. Po drugie wole te pieniążki przeznaczyć na coś dla tej małej kruszynki. No a po trzecie to żedne badanie nie daje 100% pewności że coś jest ok bądź nie. Dopiero jak zobaczymy, dotkniemy, potrzymamy to będziemy wszystko wiedziały.
hej hej :)
ja mam fitness codziennie z moją córą w domu i na spacerze :)
ale też się teraz szybciej męczę niż normalnie, chociaż chyba jest lepiej niż dwa-trzy tygodnie temu
piszecie już o Sylwku, ja bym bardzo chciała w góry jechać, ale chyba się nie wyrobimy w tym roku :( latem byliśmy w Bieszczadach w fajnej chałupie, chętnie bym się tam wybrała na Nowy Rok...ale zobaczymy
ja mam fitness codziennie z moją córą w domu i na spacerze :)
ale też się teraz szybciej męczę niż normalnie, chociaż chyba jest lepiej niż dwa-trzy tygodnie temu
piszecie już o Sylwku, ja bym bardzo chciała w góry jechać, ale chyba się nie wyrobimy w tym roku :( latem byliśmy w Bieszczadach w fajnej chałupie, chętnie bym się tam wybrała na Nowy Rok...ale zobaczymy
jeżeli się martwisz to moze idz do lekarza. Dla świętego spokoju ;-) Może to niekoniecznie macica? Może jelita lub coś ;-)
Ja nie biorę od poniedziałku luteiny i spijam kawsko z mlekiem rano i czuje się jak młody bóg ;-) Wzdęty brzuszek sie zmniejszył, czekam może zmniejszy się waga heh... Wczoraj odkopałam swój przedpotopowy strój i czepek i dumnie pokrocze na basen w ten weekend. Mam plana co by się troche wziąć za siebie...
Ja nie biorę od poniedziałku luteiny i spijam kawsko z mlekiem rano i czuje się jak młody bóg ;-) Wzdęty brzuszek sie zmniejszył, czekam może zmniejszy się waga heh... Wczoraj odkopałam swój przedpotopowy strój i czepek i dumnie pokrocze na basen w ten weekend. Mam plana co by się troche wziąć za siebie...
A może masz możliwość zadzwonić do swojego lekarza? Zawsze może uspokoić i coś doradzić.
A ja nie mogę nadal kawy pić :( buu, a tak dobrze stawiała na nogi rano....
ale za to wciągamy sobie właśnie z Młodą czekoladę truskawkową :)
dzisiaj fajna pogoda, ciepło jak już dawno nie było, jutro ma być podobno jeszcze lepiej...
A ja nie mogę nadal kawy pić :( buu, a tak dobrze stawiała na nogi rano....
ale za to wciągamy sobie właśnie z Młodą czekoladę truskawkową :)
dzisiaj fajna pogoda, ciepło jak już dawno nie było, jutro ma być podobno jeszcze lepiej...