Widok
hej :)
jak miło wrócic do pracy po weekendzie.... :( od samego rana narzekania koleżanek, które ze względu na swój staż pracy w jednej firmie nie nawidza nawet najmniejszych zmian.. zawsze są na "nie" i wdają się w dyskusje i narzekania - bez przerwy to samo grrr
a ja potrzebuję spokojnej atmosfery a nie krzyków... głowa już mnie rozbolała ledwie tu weszłam :) rozpoczął się piękny dzień :P
jak tam samopoczucie ?????
jak miło wrócic do pracy po weekendzie.... :( od samego rana narzekania koleżanek, które ze względu na swój staż pracy w jednej firmie nie nawidza nawet najmniejszych zmian.. zawsze są na "nie" i wdają się w dyskusje i narzekania - bez przerwy to samo grrr
a ja potrzebuję spokojnej atmosfery a nie krzyków... głowa już mnie rozbolała ledwie tu weszłam :) rozpoczął się piękny dzień :P
jak tam samopoczucie ?????
Ja czuje sie coraz bardziej normalnie myślałam, ze mdłości będą coraz gorsze a teraz rano już nie zwracam na nie uwagi a w ciągu dnia też jest w miarę ok. Na prawdę czuję się dobrze wczoraj bawiłam sie z psem i na chwilę ją podniosłam (waży ok 20 kg) i dopiero za chwilę mi się przypomniało, ze chyba nie powinnam, czasem po prostu zapominam, ze jestem w ciąży :-) A jak u Was?
Marciocha ja tez się czuje pokracznie :) robię schabowe i zastanawiam się czy najpierw taplać kotleta w mące czy w jajku.. jakbym pierwszy raz to robiła... wogóle wiele rzeczy mi nie wychodzi :) za dużo by opowiadać.
Ślub 10.11.10 :) ale malutki, cywilny póki co.
kasiulkaa bóle głowy sa straszne i męczące... a z maluchem będzie ok :) wszystkie się zawsze boimy :)
Ślub 10.11.10 :) ale malutki, cywilny póki co.
kasiulkaa bóle głowy sa straszne i męczące... a z maluchem będzie ok :) wszystkie się zawsze boimy :)
Cześć.
Ja od środy do wczoraj nie wymiotowałam i myślałam że to juz się skończyło. Tak fajnie było :). Wczoraj wieczorem jednak znowu się zaczełono i dzisiaj rano też. mam nadzieję że to teraz będzie tak jeden dwa razy na kilka dni i później już coraz żadziej. Naprawdę gdyby nie wymioty to było by fajnie. Ale w środę do lekarza i może coś przepisze.
Marciocha dobrze kojarzę że Ty masz coś wspólnego z bielizną :) ? Czytałam was bardzo często na weselniku i to chyba byłaś właśnie Ty. Jeżeli tak to miałabym interesik :)
Ja od środy do wczoraj nie wymiotowałam i myślałam że to juz się skończyło. Tak fajnie było :). Wczoraj wieczorem jednak znowu się zaczełono i dzisiaj rano też. mam nadzieję że to teraz będzie tak jeden dwa razy na kilka dni i później już coraz żadziej. Naprawdę gdyby nie wymioty to było by fajnie. Ale w środę do lekarza i może coś przepisze.
Marciocha dobrze kojarzę że Ty masz coś wspólnego z bielizną :) ? Czytałam was bardzo często na weselniku i to chyba byłaś właśnie Ty. Jeżeli tak to miałabym interesik :)
hejka
ja też mam jakieś dziwne fazy nieraz, zastanawiam się po kilka razy nad czymś, różne rzeczy lecą mi z rąk, np. w sobotę rozbiłam ulubiony kubeczek mojego dziecka :/
poza tym wszystko ok
brzuch jakby zaczął trochę rosnąć, weekend znowu wyjazdowo-imprezowy, dziś powrót do rzeczywistości...
któraś z Was pisała wcześniej o profilach na nk i fb, ja mam tu i tu ale praktycznie nie mam zdjęć, na fb jedno profilowe, na nk jak zmienił się regulamin to pousuwałam większość, kilka zostawiłam tylko
ale oczywiście mogę przesłać linka do profili
na ewentualne spotkania też jestem chętna, ja pracuję głównie w domu, więc mogę się dostosować, tyle, że moją Maryśkę w dzień muszę zabierać ze sobą, bo nie mam jej z kim zostawić, chyba, że spotkanie w Gdańsku, to mamie podrzucę :)
ja też mam jakieś dziwne fazy nieraz, zastanawiam się po kilka razy nad czymś, różne rzeczy lecą mi z rąk, np. w sobotę rozbiłam ulubiony kubeczek mojego dziecka :/
poza tym wszystko ok
brzuch jakby zaczął trochę rosnąć, weekend znowu wyjazdowo-imprezowy, dziś powrót do rzeczywistości...
któraś z Was pisała wcześniej o profilach na nk i fb, ja mam tu i tu ale praktycznie nie mam zdjęć, na fb jedno profilowe, na nk jak zmienił się regulamin to pousuwałam większość, kilka zostawiłam tylko
ale oczywiście mogę przesłać linka do profili
na ewentualne spotkania też jestem chętna, ja pracuję głównie w domu, więc mogę się dostosować, tyle, że moją Maryśkę w dzień muszę zabierać ze sobą, bo nie mam jej z kim zostawić, chyba, że spotkanie w Gdańsku, to mamie podrzucę :)
Hehe....super.
Wiem że macie w sprzedaży biustonosze Gorsenia (bardzo rzadko gdzies w sklepach stacjonarnych można je dostać). Kupiłam kiedyś jeden i który leży idealnie ale jak ostatnio szukam w internecie to nie ma mojego rozmiaru. Kiedyś pytałam tam u Ciebie (nie mam pojęcia czy to byłas Ty) i dowiedziałam sie że czasami bywają takie rozmiary. Dokładnie chodzi mi o taki http://www.jagna.pl/gorsenia-475-biustonosz-p-1915.html rozmiat 80G lub 80H czarny i biały. Macie może takie, w jakiej cenie a jeżeli nie to czy możecie zamówić ?
Wiem że macie w sprzedaży biustonosze Gorsenia (bardzo rzadko gdzies w sklepach stacjonarnych można je dostać). Kupiłam kiedyś jeden i który leży idealnie ale jak ostatnio szukam w internecie to nie ma mojego rozmiaru. Kiedyś pytałam tam u Ciebie (nie mam pojęcia czy to byłas Ty) i dowiedziałam sie że czasami bywają takie rozmiary. Dokładnie chodzi mi o taki http://www.jagna.pl/gorsenia-475-biustonosz-p-1915.html rozmiat 80G lub 80H czarny i biały. Macie może takie, w jakiej cenie a jeżeli nie to czy możecie zamówić ?