Widok

MAJOWE I CZERWCOWE MAMY 2011 ( 23 )

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Rozpakowane:

Kamcia79 - 8 maja - SYN Adaś, 4300g, 60 cm Kliniczna SN
Assegai - 12 maja (11 maja) - SYN Olek 2850, 54 cm Kliniczna SN
Effcia - 13 maja (8 maja) - CÓRKA Urszulka, 4250, 59 cm Kliniczna SN
Marciocha - 16 maja (11 maja) - CÓRKA Oliwka 4250 g, 59 cm Zaspa CC
Madzia83 - 16 maja ( 17 maja) - CÓRKA Nastka 3400, 56cm Wojewódzki SN
Moniczka22 - 16 maja (30 maja)- Syn Dominik, 3580, 52cm Zaspa SN
Maga79 - 17 maja (18 maja) - SYN Jasiu, 4315 g, 62 cm Wejherowo SN
Gaba- 23 maja (13 czerwca) - SYN Borys, 3070g. 52 cm Wojewódzki SN
kasiulkaa -27 maja (24 maja) - CÓRKA Wiktoria, waga 2940g 53cm SN
fasolek -30 maja (6 czerwca) - SYN Marcelek, waga 3490 g 58 cm, Swissmed CC
Mamuśka 30 maj (1- 2 czerwca) - CÓRKA waga 3310, 56 cm CC
Lalinek - 31 maja (30 maja) - CÓRKA Julia, waga 3440g 58 cm,Wejherowo
Anula3M - 2 czerwca (14 czerwca) - CÓRKA Oleńka, waga 3.09kg 53cm, Zaspa SN
Mrówkaa - 5 czerwca (1 czerwca) - SYN Filipek waga 3880 58 cm, Wejherowo SN
Agusiaa - 7 czerwiec (19 czerwiec) - CÓRKA Laura waga 3670 54 cm, Kliniczna SN
Dalka - 10 czerwiec (28 czerwiec) - SYN Szymon, waga 2730, 48 cm
- SYN Filip, waga 2710, 51 cm
magdaxv - 10 czerwca (16 czerwca) - SYN Kubuś, waga 3170, dł 55cm, Wojewódzki SN
aga87 - 12 czerwiec (26 czerwca) - SYN Marcelek Waga 3450g i 55cm
tangerine - 16 czerwiec (24 czerwca) - SYN Wojtuś, waga 3200 51 cm, Zaspa
agawierzbowska - 18 czerwca (15 czerwca) - CÓRKA Alicja
ryba_gda - 19 czerwiec (27 czerwca) - SYN Adaś waga 3200 g i 54 cm Szpital wojewódzki SN
Paulina1010- (23 czerwca) - SYN Michał 4180 g i 59 cm, Zaspa
Gosiks1 - 23 czerwiec (28 czerwca) Córka Gabriela waga 3700 dl 50 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paulina nie mogłam znaleźc daty narodzin Twojego synka

Jak o kims zapomniałam to dopiszcie tamten watek juz troche długi sie zrobił
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to witamy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to dziewczyny najpierw mam karmić swoim a potem przy tym samym karmieniu dokarmiać modyfikowanym ??? czy mogę zmieszać te oba mleka w jednej butelce ??? bo już nic nie wiem :) Maga Ty też dokarmiasz prawda??? Ja kupiłam Bebilona dzisiaj. mam nadzeję że nie będę go potrzebowac bo laktacja się jakoś unormuje ale wolę wiedzieć co i jak jak mała będzie głodna...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alinko, Twój pokarm jest najlepszy, moim zdaniem najlepiej, najpierw karm piersią + odciągniętym, a kolejne karmienie sztuczne. Pamiętaj, że sztucznego nie można podawać częściej niż co 2,5-3 godziny, bo jest ciężej strawne niż mamusiowe :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lalinek w zadnym razie nie mozna zmieszac mleka Twojego i mm w jednej butelce...Karmisz mala swoim mlekiem i jesli sie nie naje robisz w buteleczce odpowiednia ilosc mm.
Nie wiem kto tak miesza....Ja jak sciagam mleko to zawsze w nowa buteleczke....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozpakowane:

Kamcia79 - 8 maja - SYN Adaś, 4300g, 60 cm Kliniczna SN
Assegai - 12 maja (11 maja) - SYN Olek 2850, 54 cm Kliniczna SN
Effcia - 13 maja (8 maja) - CÓRKA Urszulka, 4250, 59 cm Kliniczna SN
Marciocha - 16 maja (11 maja) - CÓRKA Oliwka 4250 g, 59 cm Zaspa CC
Madzia83 - 16 maja ( 17 maja) - CÓRKA Nastka 3400, 56cm Wojewódzki SN
Moniczka22 - 16 maja (30 maja)- Syn Dominik, 3580, 52cm Zaspa SN
Maga79 - 17 maja (18 maja) - SYN Jasiu, 4315 g, 62 cm Wejherowo SN
Gaba- 23 maja (13 czerwca) - SYN Borys, 3070g. 52 cm Wojewódzki SN
kasiulkaa -27 maja (24 maja) - CÓRKA Wiktoria, waga 2940g 53cm SN
fasolek -30 maja (6 czerwca) - SYN Marcelek, waga 3490 g 58 cm, Swissmed CC
Mamuśka 30 maj (1- 2 czerwca) - CÓRKA waga 3310, 56 cm CC
Lalinek - 31 maja (30 maja) - CÓRKA Julia, waga 3440g 58 cm,Wejherowo
Anula3M - 2 czerwca (14 czerwca) - CÓRKA Oleńka, waga 3.09kg 53cm, Zaspa SN
Mrówkaa - 5 czerwca (1 czerwca) - SYN Filipek waga 3880 58 cm, Wejherowo SN
Agusiaa - 7 czerwiec (19 czerwiec) - CÓRKA Laura waga 3670 54 cm, Kliniczna SN
Dalka - 10 czerwiec (28 czerwiec) - SYN Szymon, waga 2730, 48 cm
- SYN Filip, waga 2710, 51 cm
magdaxv - 10 czerwca (16 czerwca) - SYN Kubuś, waga 3170, dł 55cm, Wojewódzki SN
aga87 - 12 czerwiec (26 czerwca) - SYN Marcelek Waga 3450g i 55cm
tangerine - 16 czerwiec (24 czerwca) - SYN Wojtuś, waga 3200 51 cm, Zaspa
agawierzbowska - 18 czerwca (15 czerwca) - CÓRKA Alicja
ryba_gda - 19 czerwiec (27 czerwca) - SYN Adaś waga 3200 g i 54 cm Szpital wojewódzki SN
Paulina1010- 20 czerwca (23 czerwca) - SYN Michał 4180 g i 59 cm, Zaspa
Gosiks1 - 23 czerwiec (28 czerwca) Córka Gabriela waga 3700 dl 50 cm

Dopisuję datę urodzenia Miśka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
słuchajcie czy Wasze dzieciaczki też się ślinią, u mojej od paru dni non stop prwie jest ślina, pierw mi się wydawało że to jak mala jest glodna to ta slina, a teraz juz sama nie wiem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W szpitalu położna mieszała pokarm mój i sztuczny, zatem chyba można.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuśka to normalne że dzieci sie slinią, bedzie jeszcze gorzej ;) w końcu się rozwijają ;)

Dziewczyny ale przy kryzysie da się i bez dokarmiania.
Owszem wtedy dziecko je co chwile, u mnie w tej chwili z "trzech" cycków i ten pokarm to raczej takie mleko 0% ;) ale to przeciez trwa kilka dni i potem wraca do normy.
Mnie ta strona uchroniła przed podaniem butelki http://www.we-dwoje.pl/kryzys;laktacyjny,artykul,4565.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ty Lalinka czemu ściągasz? ja jak dokarmiam to też najpierw zje moje i jak ma za mało to dorabiam mm, bo właśnie jak nie zje to szkoda wylewać własnego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No własnie ja siedze juz 3 dzien a mały cały czas przy cycku, juz mnie tyłek boli od siedzenia :) ale nie chce dokarmiac mm bo wtedy bedzie jeszcze gorzej z moim mlekiem. Alina może spróbuj cały czas mała przy cycku trzymac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maciocha a Twoja mała też ma taką ślinę non stop?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziwczyny mam dziecko w stelażu na bioderka.. nie chce jeść z cycka bo jej nie jest wygodnie i ryczy w niebogłosy - nie jestem w stanie jej uspokoic w żaden sposób... więc ściągam teraz juz na okrągło i z każdym dniem mam coraz mniej pokarmu :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alinko no to faktycznie nie masz wyboru. Karm najpierw tym co odciągniesz a potem mm no i pociesz się już tydzień w stelażu minął :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja podaję butelkę mniej więcej raz dziennie, czasem raz na dwa dni. Najpierw karmię do oporu moim mlekiem, potem ewentualnie mm.
Czasem mm daję dodatkowo po moim jak muszę wyjechać z dziećmi lub sama i wiem, że jakiś czas nie będę mogła nakarmić Jasia. Wtedy dłużej śpi, bo dłużej trawi.
On zresztą też traktuje mm jak konieczność, nie jest entuzjastą butelki. W przeciwieństwie do siostry jest typowo piersiowym przytulakiem, przynajmniej na razie ;)

Jaśko też się mocno ślini, ale to normalne. I pakuje sobie pięści do buziaka cmokając przy tym głośno. Coraz fajniejszy się robi :)

Jutro jadę do ginki na kontrolę, pojutrze pierwsze szczepienie małego.

Madzia, brat mojej koleżanki Basi robi z Wami imprezy ;)

Dziewczyny ile płacicie za osobę w knajpce na chrzciny? Dziś zarezerwowałam knajpę, ale nie jestem jeszcze jej pewna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój Adaś też mocno się ślini ale to normalne :)) Często też się jemu pianka z tej ślinki robi i usta robi w taki śmieszny dzióbek :))

Co do chrztu to jednak zdecydowaliśmy się z M na knajpkę i już zarezerwowaliśmy... będziemy płacić 35 zł/os. a w tej cenie obiad tj. rosół, 3 rodzaje mięsa i surówki a później kawka, ciasta możemy przynieść własne

My jutro jedziemy do okulisty, Adaś od urodzenia ma spuchnięte prawe oczko i chyba ma zapchany kanalik łzowy :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamcia a gdzie robicie chrzciny?? Dobra cena jak za osobę :)

Laura też ma oczko spuchnietę byłam u pediatry zapisała antybiotyk kazala tydzien stosować i już było lepiej a od dwóch dni znowu jej mocno ropa nachodzi :( i łzawi jej to oczko :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia ja tez byłam u pediatry z oczkiem i dostałam kropelki ale to nic nie pomogło, od dwóch tygodni też masuję oczko przy kanaliku ale opuchlizna nie schodzi i pediatra kazała nam pójść do okulisty... jutro dam znać jak było i co robili?

Co do chrztu to robimy w knajpce w Baninie a konkretnie "u Daniela", oni od miesiąca mają dobudowaną salę bardzo ładnie wykończona no i będziemy oddzieleni od innych gości a jedzonko tam jest super... co niedzielę tam się stołujemy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
moj malutki tez sie strasznie slini i mocno ciumka swoje raczki i myslalam,ze jestesmy z tym sami:P
Kamcia cena 35 zl jest bardzo fajna,my niestety placimy o wiele wiecej:(

Magda zapomnialam o naszych chustach,czy nadal aktualne wspolne zamawianie??

U nas tez jednego dnia byl problem z ropiejacymi oczkami,ale odpukac po soli fizjologicznej minelo,choc widze,ze to jest dosc popularne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olcia, wszystko aktualne, wybieraj co chcesz i dawaj znaka ;)

Ale super cena Kamcia, u mnie ma być 70 zł/os. :/ A będzie 20 osób...heh plus własne ciasta i tort

A w ogóle to mam już sporo patentów na zasypianie Młodego w dzień. Niektóre to oczywiście powtórki z Marysi.
Zasypiamy elegancko przy pochłaniaczu w kuchni, przy pralce, przy prysznicu, przy odkurzaczu ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda no wlasnie u nas tez 70 zl/os i tez wychodzi okolo 20,normalnie porazka.
Jesli mozesz to podaj mi linka do stronki z chustami,bo nie moge znalezc nigdzie tych promocji.

Ja tez zauwazylam,ze maly sie uspokaja bardzo jak np ja susze wlosy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu, masz na myśli Basię architektkę? BO jeśli tak, to byłam na Jej weselu, a Jej brat był moim świadkiem na ślubie :) Ale ten świat mały :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O kurcze, też byliśmy na jej weselu :D
Muszę zdjęcia poprzeglądać ;p
W niedzielę się ostatnio widziałyśmy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
maga a możesz zdradzić gdzie robicie chrzciny? u nas też pewnie będzie taka cena i też tyle samo osób :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aha, chciałam zapytać czy pijecie tą herbatke na latkacje rossmanową, ja ją zkupiłam, na razie wypiłam 2, ale zastanawiam się czy widzicie jakaś różnice między tymi np. Hippa czy innymi?

i jeszcze mam pytanko, czy używacie pieluch Dadda, są ok? bo pamiętam że ktoś o nich pisał
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie herbatka jest stosowana i nie widzę różnicy w smaku w porównaniu do hippa, a pieluszki Dada mojej Nastusi odpowiadają :)
Dzisiaj NAstka spała ponad 5,5 godziny :))) Szkoda, że wykąpana o 19-stej zasneła dopiero 23:30, ale za to pobudkę miałam dopiero 5:15. Od kilku dni stosujemy na brzuszek kropelki BObotic i nie mam już w domu bolesnych kolek, tylko raczej większe grymasy, także polecam tym, które zmagają się z tym problemem.
Ja chrzciny robię jednak w domu, bo miejsce i stół na 20 osób mam, znajoma popiecze ciasta, bo jest w tym rewelacyjna, a koszt jak liczyłam wyjdzie koło 400zł. Miłego dnia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja tez od narodzin ma zalepione ropa jedno oczko.. nie pomaga nic - raz lepiej raz gorzej ale wciąż wraca..

dziewczyny gdzie w Sopocie/Gdańsku można spokojnie sobie posiedzieć z koleżanką i nie martwić się że nie ma jak malucha ogarnąć jak będzie brudny bądź głodny ???? najlepiej blisko morza :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia a nie widzisz róznicy w laktacji,zeby była jakaś mniejsza po tej herbatce? bo w smaku to faktycznie są identyczne.

Lalinek nad Motławą jest knjapka turecka, tam podobno jest toaleta z przewijakiem, jakiś nawet tu na forum był wątek o knajpkach z przewijakami, i na pewno we wrezsczu jest Baby Cafe, typowa pod dzieci zrobiona knajpka, jest fotel do karmienia, przewijak, kojec na srodku knajpki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w tych z rossmana pisze że trzeba ich pić 5-6 kubków :o a ta z Hipp 2-3 więc wg mnie cenowo wyjdzie to samo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja piję jedną dziennie i jest ok, musze teraz kupić sobie tą z rossmana, ostatnio nie mogłam jej znaleźć :/
moim zdaniem producenci pisza zeby pic jak najwiecej żeby wiecej im schodziło :P

Lalinek to całkiem inna sytuacja, zapomniałam ze sie borykacie z tymi bioderkami :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
każdy producent chce sprzedać jak najwięcej, ja nie widzę różnicy, szczerze - wydaje mi się, że głównie chodzi o ilość przyjmowanych płynów, jak jest za mało, to i mleka będzie mało. Ale ja nie mam problemu z brakami pokarmu, nie pijąc nawet tych herbatek. Ale dziennie piję 3-4 litry, może dlatego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny czy becikowe załatwia się w miejscu zameldowania czy zamieszkania???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamuska ja uzywam pieluch dada i wg mnie sa ok kupiłam przez przypadek i jak wykorzystam zapas pampersów na pewno będę kupowała DADA. Fajne i dużo tańsze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka
ja po lekarzu, wszystko ok, lekarka w szoku, że urodziłam takie duże dziecię i znowu chudzielec jestem :D

dada są bardzo fajne, też używamy

Mamuśka, to jest restauracja Podkowa w Rumi,jak się jedzie na Rewę

nie kupiłam jeszcze żadnej herbatki laktacyjnej, ten smak anyżu mnie odstraszył o którym pisałyście ;) nie lubię anyżu :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gdzie można kupić te DADA ? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w Biedronce, kupiliśmy jedną pakę dla starszego na wypróbowanie, nie są złe, ale o wiele mniej chłonne niż huggiesy.

my po wizycie u pediatry, malutki był spokojny, przez tydzień przybrał 260 g, więc ładnie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja się właśnie zastanawiam nad Huggiesami. Pamersy zjadają zbyt wiele pieniędzy...
a co z tymi Rossmanowskimi ???? Baby Dream czy jakoś tak - używał ktoś ?? jakieś opinie ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moje koleżanki używały i z biedronki i z rossmana i sobie chwaliły :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alinko, ja dostałam od koleżanki w prezencie pieluchy z rossmana, przypominają w środku bardzo Pampki Premium, Dada również polecam, NAstka na szczęście znosi dobrze jedne i drugie. Rossmanowe chyba jednak więcej są w stanie wchłonąć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas maraton, od godz 15 do teraz moja mala nic nie spi, wisi na mnie, na szczęście jakieś mleko leci, ale jestem juz wykonczona i widzę, ze mała też.

wziełam szczoteczke elektryczną, położyłam koło małej iw yszłam z pokoju, zasneła,ale na 5 min, zrobilam jeszcze jedną akcje ze szczoteczką i słyszę, że się już rozładowała, a mała nadal nie śpi. Brak mi pomysłów i aż się obawiam co będzie dalej :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuśka - każdy może mieć gorszy dzień.. dziecko też... moja w weekend nie spała od 17 z kawałkiem do 24... a potem jak padła to jej nie mogłam dobudzić od 5.30 do 7 mi zeszło zanim oczy otworzyła
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie z tym spaniem też różnie. Ola zaśnie przy cycu, odłożę ją do łóżeczka i po chwili już nie ma mowy o spaniu :/ i tak walczę z nią do późna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a słuchajcie czy taki hałas szczoteczki do zębów, suszarki i innych sprzetow nie zaszkodzi maluszkowi takiemu na sluch czy cos innego?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie próbuje niczego. udaje mi się innymi metodami... ale myślę że nie o ile nie będziesz kładła np szczoteczki pzy samym uchu

moja mała ulewa praktycznie po każdym jedzeniu... odbije raj, albo nawet ze 2 i ulewa chwile później ehhhh
dzis mam trochę więcej mleka :) udało mi się ściągnąć przed chwilą z 2 cycków 120 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lalinek u nas z ulewaniem to samo, mała ulewa, a najbardziej się boje tego ulewania w trakcie nosnego karmienia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My po wizycie u okulisty na Zaspie... okazało się, ze Adaś nie ma zatkanych kanalików łzowych a oczko nie jest opuchnięte tylko ma większy fałd skóry na powiece, który wygląda jak opuchlizna (jak to stwierdziła lekarka "taka jego uroda")... no ale ten fałd skóry przysłania mu źrenice i możne niedowidzieć a oczko nieprawidłowo się rozwijać. Jestem przerażona. Zarejestrowaliśmy się do okulisty na Wejhera na Żabiance no i tam będą Adasia badać i zobaczymy co dalej?

Co do pieluszek to ja używam Dada i jestem zadowolona, tylko na noc zakładam pampersy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widze,ze borykamy sie z tymi samymi problemami,czasami jest to niespanie,czasami wiszenie na cycusiu non stop,ale czytajac Was uswiadamiam sobie,ze to normalne i chyba wszystkie to przetrzymamy:)

Alinka jak Julka znosi stelaz??Juz troszke minelo,mam nadzieje,ze reszta szybciutko zleci.
Kamcia mam nadzieje,ze z oczkiem Adasia jest wszystko ok.

Co do herbatek laktacyjnych to ja narazie tez nie pije,ale zauwazylam,ze pije poprostu strasznie duzo roznych plynow,moze to wystarcza.

pozdrowienia znow z dzialeczki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamcia, nie martw się. Adaś to przecież bardzo malutki niemowlaczek, proporcje twarzy będą mu się zmieniały, może to samo zaniknie z czasem.
Trzymam kciuki za pozytywny wynik badania!

U nas też spanie różnie wygląda. Jasio niespecjalnie przepada za swoim łóżeczkiem.
Ulewa mało, znacznie mniej niż Marysia. Jak dobrze go odbiję to rzadko się zdarza ulać.
Rossmanowe pieluchy też fajne, podobnie Lidlowe. Ale Dada moim zdaniem lepsze. Huggisy nam się nie sprawdziły przy Mańce, ale są mamy co tylko ich używają.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamcia, wszystko będzie dobrze z oczkiem. A jakbyś potrzebowała namiary na dobrego okulistę to daj znać. Moja mama chodzi od iluś lat do babki (tyle, że prywatnie) i bardzo jest zadowolona. A ma niemałe problemy z oczami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusiaa becikowe załatwiasz w miejscu zamieszkania.
U nas nadal tylko jedzenie i płacz a spanie tylko w wózku... :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy zastanawiałyście się nad szczepieniami? szczepicie na pneumokoki i rota?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mrówka, a może twój maluszek ma kolki? mój Jas tak miał, że jadł, preżyl się i potem non stop płacz i znow jedzenie i płacz, i tak w kółko. do tego robił brzydkie śluzowate kupy. żadne kropelki nie pomagały, dopiero Debridat i probiotyki Dicoflor trochę pomogły. do tego okazało się, że mały miał w moczu bakterie E.coli, która też powodowała, że dziecko miało problemy z brzuszkiem, było niespokojne i malo spało. może warto by było zrobić bad moczu...

no właśnie zastanawiam sie nad szczepieniem, na pewno bedziemy szczepić na rota, ale zastanawiam sie czy szczepić szczepionką skojarzeniową czy tymi darmowymi... nie wiem. JAś dostał skojarzeniową.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja szczepię skojarzoną, co do rota - rozmawiałam z pediatrą, w moim przypadku nie ma sensu- ani ja, ani M nie pracujemy w kontakcie z dużymi grupami ludzi i dzieci, poza tym, pediatra powiedziała, że z rota jest jak z grypą, tak szybko mutują, że szczepienie pomaga bardzo krótko. A na pneumo zaszczepimy później, można dać kilka dawek, zaczynając od urodzenia lub koło 2 rż 1 dawkę- my tak zrobimy, bo inaczej z torbami pójdziemy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My dzisiaj właśnie jestesmy po szczepieniu. Dobrze ze kupiłam tą skojarzoną bo nie wyobrażam sobie żeby młodą mieli tyle razy kuć, i tak sie biedna napłakała :(
Na rota tez nie szczepimy pomimo tego ze pojdzie do złobka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A i w rossmanie jest herbatka Hippa w promocji za 6 zł czyli za połowe ceny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mi jakoś nic nie pomaga... bawarki, kawa zbożowa, dużo wody mineralnej, mleko - już chyba wszystko piję... młoda się nie najada nawet jak ściągnę 100 to mam tak cienki pokarm że 1,5 godziny później znowu dzioba otwiera do jedzenia... poza tym męczy się w stelażu strasznie i sypia na raty - co chwilę się przebudza bo ma bardzo płytki i szalenie niespokojny sen... dziś od 6 rano nie spała dłużej niż 50 minut.. każdy sen to 20, 30 czasem 10 i pobudka.. i tak na okrągło. nie wiem juz czy bardziej jestem ja zmęczona czy ona... do tego dziś w domu siedze bo mi charczała trochę rano i nie wiedziałm co to - wolalam dmuchac na zimne :)

Wasze maluchy też puszczają takie mega śmierdzące bąki ??? :) matko moja jak zasadzi to szok... kupy też już nie sa takie light
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my też po szczepieniu, szczepiliśmy trzema wkłuciami, podobnie jak Marysię

Młody płakał tylko chwilkę, przy samych wkłuciach
waży prawie 5800, klops się zrobił a mi tez się wydawało, że się nie najada
Alinka, podobno nie ma czegoś takiego jak cienki, czy mało wartościowy pokarm, Jasiek też jak nie śpi to chwilę pogada, porozgląda się i zaraz chce znowu jeść...nieraz co godzinę

charczenie to może być sapka, jak ulewa to mleczko do noska też się ono dostaje

bąki u nas bezwonne ;p

A, i wysypka, która już prawie zeszła to nie skaza...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja mała waży 5500 przybrała 800 g w 3 tygodnie ;) klocki te nasze dzieciaki :))
no i skazy tez nie mamy :)

co d bąków to u nas raczej tez bezwonne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja Cię kręcę to czemu moja tak sadzi strasznie ???? paść można jak bąka puści :) kupki też do bezwonnych zdecydowanie nie należą...
hmmm ciekawe dlaczego tak jest...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alinka, a co za mleko jej dajesz oprócz swojego?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lalinek u nas tez kupki nie zbyt ładnie pachną, a mały tylko na piersi...

No i okazało się, że mały bardzo ładnie przybrał na wadze czyli ten kryzys laktacyjny to chyba jednak nie był kryzys...

Niestety pediatra podejrzewa, że te krostki na twarzy i głowie to albo wysypka hormonalna albo... skaza białkowa... ;( teraz to ja juz nie wime co mam jeśc :/

Da rade zrobic nalesniki na samych zółtkach? kupiłam mleko sojowe to moze z tym mlekiem bym sobie nalesniki zrobiła ehh.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mrówkaa przeczekaj może samo przejdzie, u nas tak było i pediarta powiedziała ze to mogło byc jeszcze hormonalne wiec nie martw sie na zapas. I może nie odstawiaj tak od razu nabiału zeby miec pewność czy to skaza?
A to ze dziecko przybiera normalnie na wadze to nie znaczy ze nie miałas kryzysu, przeciez on trwa tylko kilka dni przez które dziecko wcale nie musi tracic ;) My po dwóch kryzysach i 800 g w trzy tygodnie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maga - dostałam od cioci Bebilon Pepti w buteleczkach. miałam 12 sztuk więc tyle zużyłam przez te kilka dni. dziś wykorzystałam ostatnią, ale kupiłam już Bebilon HA w puszce. teraz jakby co to będzie to piła....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj, ale to dla alergików. To nie jest zwykłe mleko.
A czemu nie zwykły Bebilon, Nan, czy Bebiko? Przecież Juleczka nie jest alergikiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podobno HA jest normalnym mlekiem tylko że ma najmniej krowiego w sobie. Pediatra powiedziała że teraz przeciez wszystko się używa HA.. więc mleko też można..
sama już nie wiem :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marciocha- fajne info z tą herbatka, muszę męża wyslać po Hippa.

co do bakow u nas też bezwonne.

kiedy jest skok rozwojowy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a tak poza tym chciałam dziś kupić krem z filtrem i albo są od 6 miesiąca życia, albo mustelli- który jak na mój gust jest za drogi, chyba na linomag się skuszę z filtrem 50, a Wy macie jakich firm i z jakimi filtrami?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny po CC, krwawicie/plamicie jeszcze? Bo ja juz od ponad 3 tygodni mam spokój aż tu nagle dzisiaj plamienie :/

Mamuśka pierwszy skok rozwojowy jest ok 5 tygodnia, tu masz rozpisane http://www.osesek.pl/wychowanie-i-rozwoj-dziecka/rozwoj-dziecka/1214-skoki-rozwojowe-w-pierwszym-roku-zycia-niemowlecia.html

Co do kremu z filtrem to ja sie zastanawiam czy kupować bo małej w ogóle na słońce nie wystawiam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marciocha u mnie od tyg zero plamień, i oby tak zostało!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej ;)
a jak to jest z kladzeniem dzieciatek na podusi w lozeczku? od kiedy sie kladzie? a moze Wasze maluszki juz leza na niej ? czy jeszcze nie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Boski Zawitkowski mówił ze podusia dopiero koło roczku ;) więc się zastanawiam po cholere w ogole pościel kupiłam skoro i tak nie uzywamy ;) ja małej tylko pieluszke pod główke kłade ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie, dlatego Was sie pytam....
ja sie tez zastanawialam po co kupilam teraz posciel, kolderka nie przykrywam bo za cieplo , podusi tez nie uzywam..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja mała od poczatku lezy na podusi i w lozeczku i w wozku. Poduszka plaska wiec mysle ze krzywdy jej nie robie ;/

Mamuska ja mam krem z filtrem 30 z ziajki mozna stosowac od 1 dnia zycia cena tez przystepna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam Lirene 50. Ma pozytywną opinie instytutu matki i dziecka. Można używać dla noworodków.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to krwawienie to może okres? ja dostałam 2 dniowego plamienia po 6 tygodniach, a po 7,5 tyg znowu krwawie od 4 dni ;/ moja gin mówi że to chyba okres, organizm wraca do siebie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mamy krem nivea na słońce.

odnośnie krwawienia, jak długo krwawiłyście po porodzie siłami natury? bo u mnie jeden dzień bez krwawienia inny z. dziwnie jakoś...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Filipek leży na poduszce- klin bo ulewa, ale on sie tak przemieszcza w łóżeczku, że znajduje go w innym miejscu np jak leży w poprzek ..

My używamy ziajki 30 długo szukałam kremu z filtrami mineralnymi i niestety bardzo mało jest takich.. :( chyba jeszcze nivea na słońce ma filtry mineralne i nic innego nie mogłam znaleź ani w sklepach ani aptekach :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja cały czas krwawie :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja od tego tygodnia juz nie krwawie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też jeszcze krwawię niestety :/

a czy podnosiłyście materacyk wyżej w łóżeczku, czy bąbelki śpią na płasko?
my też nie mamy podusi,,,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam i dziekuje Wszystkim za gratulacje:)
Aga porod jak to porod.. w moim przypadku nie byl lekki bo bardzo bolesne skurcze meczyly mnie od wtorku a urodzilam w czwartek. Niestety byly nieregularne wiec nie mialam po co szybciej jechac do szpitala. Rodzilam w wodzie SN w przerwie miedzy skurczami zasypialam bo bylam juz mega zmeczona.Porod nie trwal dlugo bo tylko ponad 5 godzin.
Dziewczyny mam do Was pytanie moja mala nie umie jeszcze dobrze zlapac brodawki przy czym sie brdzo denerwuje i zlosci i nie raz wisi na cycu cala noc,wymyslilam,ze bede sciagac pokarm z piersi i dawac jej przez butelke i tak sie zastanawiam jak ona nie zje wszystkiego to czy moge to jej podac jeszcze raz? Wyczytalam,ze tego pokarmu nie moge podgrzewac ponownie ale czy na przyklad jesli stoi w temperturze pokojowej np.godzine to czy moge jej to dac czy musze wylac?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja daje ponownie, wylewam tylko jeśli stało w lodówce i musiałbym ponownie podgrzać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gosiks możesz ściągać, albo spróbuj użyc kapturków, ja cały czas małą przez nie karmie :)
A co do mleka to możesz przechowywać w lodówce chyba do 6 godzin, więc to czego nie doje chyba możesz schować :)

Kurcze ale tak szybko okres? Myślałam że jak sie karmi piersią to się dłużej czeka.

I moja mała ma gorączkę po tych szczepionkach :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sluchajcie czy Wasze maluchy jak spai to tezupodobaly sobie spanie buzka na tym samym boczku? Moj maly ciagle jak lezy na wznak i spi to ma glowke w prawa strone i to prawe uszko zroilo mu sie lekko odstajace.Co przewroce buzke na lewo o on itak zrobi po swojemu i co do niego zajrze lezy na prawym.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tego co ja wiem to niedokończonego pokarmu nie można podac jeszcze raz dziecku po upływie max godziny. Ślina dziecka wchodzi w reakcję z mlekiem i coś tam się dzieje z nim...
W lodówce można przechowywać ściągnięty pokarm 48 godzin, choć zalecenia położnicze odnośnie laktacji z 2011 mówią że nawet do 7 dni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marciocha probowalam juz kapturkow ale wydaje mi sie,ze mala nalykala sie przez nie tylko powietrza,cos mi sie wydaje,ze nie radze sobie z podawaniem piersi a staram sie robic tak jak mowila mi polozna:( No ale musze cos wymyslec,zeby mala zaczela ciagnac bo potem przy samej butli wogole nie bedzie chciala piersi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gosik a próbowałaś karmic przez nakładki? ja mam dośc wklęsłe brodawki i Filip nie umiał ich złapac a przez nakładki super mu idzie jedzonko a ja nie musze sie bawic z odciaganiem a teraz czasem nawet bez nakładki mu się udaje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrowkaa a nakladki to to samo co kapturki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gosik dopiero teraz przeczytałam powyższy post więc moje pytanie nieaktualne. A jak karmiłas przez kapturki to zbierało Ci sie w nich mleko? Jeśli tak to raczej maluszek je mleczko a powietrza to chyba zawsze sie nałyka troszkę :) próbuj dalej i spróbuj unikac butelki jesli chcesz karmiv piersia bo potem może byc ciezko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrowkaa no zbieralo sie mleko... musze sprobowac jeszcze raz bo potem faktycznie bedzie jeszcze ciezej:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lalinek a gdzie znalazlas te informacje ?Bo chetnie bym sobie poczytala.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gosiks próbuj ile się da... moja przez to że dostaje butlę czasem wogóle nie chce ssać piersi... kapturki w sumie zdawały egzamin.. teraz tylko się przy nich mała denerwuje, napłacze się, napręży tak że purpurowa jest... musi się bardziej namęczyć niż przy butelce i tak to teraz jest że mam mało pokarmu :( więc próbuj - kapturki są dobre. nie poddawaj się !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie nie poddawaj sie , w końcu sie uda, a później satysfakcja że przebrnęłyście przez kolejny problem :)
A jak zassie dobrze kapturek to nie powinna się nałapać powietrze, moja raczej krztusi sie tym mlekiem które sie tam zbiera.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrówka ja mam krem z filtrem mineralnym. Jest to linomag, filtr 30. Cena chyba ok. 23 zł w akpolu.

Co do krwawienia to miałam dokładnie 6 tyg i skończyło się w dniu jak Adaś skończył 6 tyg. Jak karmiłam córkę piersią to dostałam okres po 8 m-cach i tego też dnia przestałam ja karmić- bo miałam bardzo mało mleka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny po sn - boli was jeszcze krocze ??? ja od 2 dni cierpię... a tak to pobolewa jak dźwignę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mnie coś też od wczoraj pobolewa krocze, nie wiem czemu :/

u nas chyba kryzys laktacyjny, Ola wisi na cycu tak długo aż zaczyna się denerwować, a ja mam wrażenie że nie mam za dużo pokarmu. Dziś zajadała mleko od 4 do 7 rano a o 9 już była głodna :/

w ogóle bolą mnie piersi, karmienie zaczyna się męczarnią :/ ehhhhhh na razie się nie poddaję ale lekko nie jest :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karmimy z kapturkiem,mala siedzi od ponad 3 godzin na cycu i ciagle jest glodna i zaczyna juz pomalu byc nerwowa. Piersi pelne,mam wrazenie,ze za slabo ciagnie.
Dziewczyny po jakim czasie dziecko dochodzi do wprawy ssania?I potem jak juz je normalnie ile trwa karmienie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nasz Olek od razu wiedział jak ciągnąć... jemu teraz wystarcza z 10 min aktywnego ssania i jest najedzony. Saa aż słysze jak mu sika z cycka mleko, a potem zwyczajnie wypluwa sutka. Karmię tak co 3 godziny. Duzo pijcie, jak nie dajecie rady ściągajcie, ciepłe oklady zeby lepiej leciało przed karmieniem, nie dawajcie zasypiać przy cycku ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosiks każde dziecko jest inne. Patrzę choćby po mojej dwójce. Jasiek ssie dużo lepiej niż Marysia. Dla niego cycek to całe życie, ona wolała butelkę i smoka a w jego wieku przy cycku dostawała już dzikiej histerii.
Może jakaś doradca laktacyjna by Ci pomogła?
Ja karmię czasem i co godzinę, czasem jest to 4 godziny. Raz ssie 10 minut, raz pół godziny. Nie ma na razie reguły. Nieraz chce się napić, albo po prostu przytulić ;)

Anula, też mnie piersi bolą. Ale nie jest to jakieś bardzo dokuczliwe. Przywykłam chyba...
Plamienie mi się praktycznie skończyło, chociaż po badaniu ginka mówiła, że może jeszcze trwać, nawet do 8 tygodni.

Krem mam Musteli, ale rzadko Jasia smaruję. I tak głównie w gondoli leży.
On jest ważny do 2013 roku, także będzie jeszcze na przyszły rok.

Mały śpi na płaskiej poduszce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moniczko, podłóż pieluchę zwiniętą w rulon za główkę, gdy odwrócisz ją na odpowiednią stronę, powinno pomóc :)
Mnie koło 6 tygodnia mocniej bolało krocze i okazało się, że rozpuszczalne szwy wyłaziły- jak wyszły, to przeszło :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja włąśnie na tzw "wejściu" wyczuwam jeden jeszcze... ostry ma koniec... może to dlatego ehhh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki dziewczyny za slowa wsparcia..:)
U nas chyba lepiej,wyslalam meza po nowe kapturki i kupil avanta i nuka i te avanta okazaly sie rewelacyjne mala po raz pierwszy najadla sie z piersi do syta i poszla spac:) Do tej pory uzywalam kapturkow tommee tippee ktore wygladaja jak smoczek od butelki i sa beznadziejne.Mam nadzieje,ze bedzie coraz lepiej..
Do tych dziewczyn ktore uzywaja kapturkow avant jakiego rozmiaru macie te kapturki maly czy sredn?Ja mam sredni bo innego w aptece nie mieli i nie wiem czy przypadkiem one nie maja za duzych dziurek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gosiks ważne żeby sutek cały wraz z otoczką wchodził Ci do kapturka. Ja mam te duże bo mam płaskie, duże i twarde sutki i tylko w te się mieszczą :P i to na styk hehehe mała ma coraz większy dziubek więc coraz lepiej jej idzie :) próbuj próbuj :) ja trochę naginam zasady zakładania stelaża i zakładam dopiero jak mała zje bo chce żeby ssała sutki... jak ściągam pokarm to mam coraz mniej... ale leży spokojnie i nie macha nóżkami w czasie jedzenia więc 10 minut w tą czy tamtą nie powinno mieć aż takiego znaczenia.. mam nadzieję..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To cala brodawka musi wejsc do kapturka? To ja chyba mam za male te kapturki bo mi tylko brodawka wchodzi:( myslalam,ze z rozmiarem to chodzi o to jak wielkie sa dziurki w kapturku..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nieeee nie o to chodzi... mi w małe kapturki avent nie wchodzi sutek w ogóle... dlatego muszę mieć duże. dziurki sa takie same z tego co wiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej:)

dziewczyny kupowałyście termometr, bo ja bym chciała, ale nie wiem gdzie może być najtaniej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja kupiłam zestaw termometrów Aventu... tanie nie były
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lalinek czyli ile?chociaż domyślam się, że Avent to drogie...

Marciocha byłam dziś w Rossmanie za herabtką,ale niestety Hippa nie mają w promocji, w którym Rossmanie widziałaś za 6 zł?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuśka my mamy taki:

http://allegro.pl/termometr-aqua-therm-11w1-nowosc-2011-j-pol-i-ang-i1678577679.html

Ale co do jego dokładności to jest średni.
Potrafi pokazać przy kilku pomiarach w tym samym miejscu inny wynik.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm, dzięki maga za linka, czyli ze możliwe, że zwykły elektorniczny jest tez ok?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuska ja mam brauna elektroniczny,effcia kiedys tu polecala,w tej chwili nie mam jego nazwy,ale jak bedziesz chciala to za pare dni Ci napisze,bo nadal na dzialeczce jestesmy,a co do zwyklego elektronicznego to nam polozna w sr odradzala
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fasolek a czemu odrazdzała ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mowila,ze sa w ogole niedokladne i radzila od razu zainwestowac w bardzo dobry,ale konkretnie zadnego nie polecila,ja sie tutaj kiedys zapytalam i effcia mi polecila ten brauna,ktoregos razu tu na dzialce kolezanki synek mial goraczke i dalam jej ten termometr i mowila,ze jest fajny,mierzy temp w uszku bardzo szybko,ja jeszcze nie sprawdzalam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a pamietasz mniej wiecej cene jego?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam po przerwie. My znów byliśmy w szpitalu. W nocy wt/śr mały zaczął nam wymiotować a że z godziny na godz było coraz gorzej, to ok. 1 pojechaliśmy na Polanki. Tam zrobili gruntowne badania, podłączyli kroplówkę, bo Miś ciągle wymiotował (jak już zwrócił cały pokarm, to krwistymi kłaczkami) i okazało się, że ma pylorostenozę (czyli prawie całkowicie zarośnięte ujście z żołądka do jelit), a oprócz tego jeszcze jakieś krwotoki bo za mało wit. K i rota (chociaż to może niekoniecznie, bo ich testy są tak czułe, że czasem dają wynik fałszywie dodatni).
No i tą pylorostenozę to się operuje, więc około południa przewieźli nas do wojewódzkiego (jedyna chirurgia dziec. na pomorzu), gdzie po ponownym usg potwierdzili diagnozę i wieczorem zrobili zabieg. Na szczęście robili to laparoskopowo, więc Mały nie był mocno pocięty. Okazało się, że ta choroba była mocno nasilona, więc rozpoczęcie karmienia też nam się opóźniło (zamiast po6h, to po 12). Przez pierwszą dobę był karmiony mlekiem wymieszanym z roztworem glukozy, w ściśle kontrolowanych ilościach. Dostawał mój odciągniety pokarm, bo wcześniej jak wymiotował to miał kroplówkę i nie jadł, a ja walczyłam o pokarm z laktatorem. Dopiero w piątek mogłam go przystawić do piersi, ale po 2,5 doby stresu i niekarmienia już mi nie leci tak mocno jak przedtem i Misiek już się tak łatwo nie najada. Ale wg zaleceń lekarskich ma jeść częściej a mniej, wię akurat tak jak mi się uda wyprodukować. Chociaż obawiam się, że bez dokarmiania mm się nie obejdzie :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paulinka, ale miałaś przeżycia, najważniejsze że już wszystko za Wami i trzeba mieć nadzieję, że teraz będzie tylko lepiej :)
trzymaj się dzielnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paulina i kto by się spodziewał... ważne że już jest okej i dało się to szybko "naprawić" :) 3majcie się !!! :)

mamuśka ja mam taki zestaw
http://allegro.pl/philips-avent-termometr-dla-dzieci-zestaw-gratis-i1675519722.html
2 termometry + smoczek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o rety Paulina. Oby teraz było już tylko dobrze! a czy wiadomo czemu tak?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuśka, podobno to jest choroba genetyczna, ale częściej ujawnia się u chłopców. Na szczęście po dobrze przeprowadzonej operacji nie powinno być jakichkolwiek utrudnień w przyszłości, a że u nas wyszło to wyjątkowo wcześnie, więc organizm też jeszcze nie odczuł skutków - np w postaci niedożywienia.

Co do termometrów to my też mamy braun do ucha, ale przy kilku pomiarach wychodzi nam rozbieżność 1 stopień, to już "na dotyk" potrafimy lepiej ocenić. Dlatego jak niedawno były w lidlu do ucha i czoła, to kupiłam - na razie nie miałam potrzeby wypróbowywać, przy normalnej temp. wskazania były ok.

Madzia, ja też byłam u Basi na weselu, więc kiedyś się widziałyśmy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sluchajcie mam pytanko do dziewczyn, ktore korzystaja z bujaczka- lezaczka. czy Wasze dzieci zasypiaja w nim przy tych wibracjach? jesli tak, to czy jak juz zasna to wylaczacie te wibracje czy zostawiacie wlaczone? bo moja zasnela po dluzszej chwili, wylaczylam jej i teraz mam ryk :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paulina oby teraz juz wszystko bylo dobrze!!

Termometr to braun termoscan czy jakos tak:P kosztowal chyba 120 albo 130 zl o ile dobrze pamietam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze, Paulina, współczuję przeżyć i oby było dobrze.
Okazuje się, że świat jest mniejszy, niż myślimy, 3 na tym samym weselu :)
Moja Nastka rozpracowała odwracanie się z brzuszka na plecy i na bok :)
Wczoraj byliśmy na 30 u koleżanki, mała została z ciocią i wujkiem, cały dzień czuła chyba, że będziemy wychodzić, bo strasznie płakała. Ale cała nasza trójka przeszła bez szwanku to wyjście, no może moje piersi miałyby coś do zarzucenia :)
od jutra moja siostra ma urlop, od środy moja mama, zatem będę miała luzik :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paulina ale przeżycia, trzymajcie się cieplutko a Miśkowi szybkiego powrotu do zdrówka.

Madzia szybko ta Twoja Nastka zaczęła się obracać z brzuszka na plecki i na boki- silna dziewczynka :))

Ja mam termometr zwykły w którym zamiast rtęci jest alkohol. Kiedyś miałam elektroniczny do ucha brauna i nie mierzył dokładnie temperatury, więc powróciłam do zwykłego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja Julka tez się przewraca :) jak nie ma czasem stelaża a zaśnie to już 2 razy sie zdarzyło ze kłądąłm na boku bo się nie odbiło a po chwili znajdowałam na plecach hehehe byłam w szoku że tak szybko :) więc Madzia - szybkie nasze dziewczyny :)
no i gaworzy już trochę moja :)
a dziś zaliczyłam od mojej myszki piękny szeroki uśmiech pełną gębą :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mój Adaśko też już gaworzy, zaczepia i śle uśmiechy... czasami aż piszczy z radości. Jest bardzo ciekawy świata i uwielbia swoją żyrafkę z maty... zagaduje ją i się uśmiecha od ucha do ucha
Teraz też nauczył się robić bąble ze śliny :)
ach ile taki uśmiech daje radości i siły :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny czy ktoras z Was nosi swojego maluszka w chuscie? pamietam ze pisalyscie o zamiarze jej kupienia.. ja jestem na etapie szukania odpowiedniej...jutro zapytam tez ortopede o jego zdanie nt chustowania, ja mam wrazenie ze jest to sposob na zaspokojenie potrzebny bliskosci mojemu dziecku i jednoczesne zapewnienie mi chociaz odrobiny swobody. mam jeszcze pytanie odnosnie Waszego rytmu dnia.. czy udalo Wam sie cos takiego wypracowac? podobno to pomaga stworzyc dziecku m.in poczucie bezpieczenstwa, ale przy moim niespelna czterotygodniowym synku wydaje mi sie to niemozliwe... czasami zdarza mu sie zasnac po poludni i budzi sie bardzo poznym wieczorem i wtedy przyznam szczerze ze zawsze mam dylemat czy kapac takie zaspane dziecko, czy tylko obmyc delikatnie. natomiast wczesniejsze wybudzanie maluszka- na kapiel tez wydaje mi sie bez sensu... bo sen u takiego noworodka jest niezwykle wazny... sama juz nie wiem co mam robic...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paulina wspolczuje przezyc...Zycze Ci duzo sily,bedzie dobrze!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej hej:)


chciałam ponowić pytanie o bujaczek- leżaczek, czy jak Wasze dzieci w nim zsną to wylaczacie wibracje czy nie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuśka ja niestety Ci nie pomogę bo nie posiadamy takiego leżaczka, ale może trzeba dłużej poczekac az mocniej zasnie.

No mi się juz kilka razy zdazyło znalezc Filipka w innym miejscu w łóżeczku jego rekord to: został położony na boku a znalazłam go w poprzek łóżeczka na brzuchu w dodatku niżej niż go położyłam. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mrówka u nas to samo, nasza mała też się przemieszcza w łózeczku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamuśka - w moim bujaczku wibracje po paru min.same sie wyłączają.
Jak mały zaśnie i wibracje zaraz się wyłączą to włączam jeszcze raz.
Mój maluch też się przemieszcza, przewraca się z brzuszka na plecki a odwrotnie to nie da rady.
Paulinka życzę dużo zdrówka maluszkowi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agawcia - Effcia jest z klubu kangura :) więc szalenie kompetentna osoba jeśli chodzi o noszenie dziecka w chuście :) że tak pozwole sobie zareklamować... :P
Kto jeszcze nie wiem - Maga i Fasolek kupują chustę :) nie wiem na jakim są etapie :)

mamuska - ja wyłączam wszystko ale dopiero jak zaśne konkretnie. Czasem w ogóle nie włączam opcji bujania i tez zaśnie czasem. Wibracji nie mam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agawcia a rytmu dnia u takiego malucha raczej nie wypracujesz... jest jeszcze za mały - tak piszą w "mądrych" książkach... ja nawet nie próbuję bo itak dzieje się co chce - głód wygrywa z jakimkolwiek rytmem dnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam chuste elastyczną, i jestem z niej zadowolona :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeny Panulina współczuje nerwów, biedne maleństwo juz takie problemy ma.


Mamuśka ja nie wyłączam wibracji bo mała sie wtedy budzi ;)

My po nerwowej niedzieli, trafiłam wczoraj z okropnym bólem brzucha do szpitala i sie okazało ze mam kamienie w woreczku żółciowym :/ jeszcze to nam teraz potrzebne :/

dziewczyny czy zdarzyło sie ze wasze maluchy robily zielona kupke? moja od wczoraj robi i zaczynam sie niepokoic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczyny, u nas do przodu:)
Szymek ma problemy z brzuszkiem- wzdęcia lekarz zalecił zmianę mleka na HA oraz podawanie probiotyku Biogaia chyba jest lepiej:) Chłopaki przybierają na wadze Szymon ma około 3100g a Filipek około 3400g . Przewracają się z boczku na plecki i bardzo lobią tą pozycje poznają światy z innej perspektywy. Leżenie na brzuszku sprawia im dużo wysiłku ale o to chodzi muszą się męczyć i ćwiczyć karczek:)
Mama lepiej, brzuch wygląda jak w 6 miesiącu no w końcu miałam 121 cm w pasie w zień porodu nic trzeba to przetrwać...

Marciocha w książce która posiadam napisane jest tak:
Stolce ziarenkowate, grutkowate, konsystencja przypominajace musztardę: jasnożółte, musztardowe lub intensywne zilone - prawidłowe stolce dziecka karmionego piersią
O bardzo stałej konsystencji zółtobrazowe, jasnożółte lub brązowozielone- prawidłowe stolce dziecka karmionego mieszanką
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lalinek ja wlasnie naczytalam sie o tym rytmie i zglupialam.. ale tez na razie jedzenie i spanie- wedle potrzeb mojego maluszka bierze gore. a napisz mi jeszcze prosze, jesli mozesz, bo nie moge znalezc- kiedy mozna zaopatrywac sie w szkole rodzenia bobas w staniki alles?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MArciocha moj synek robil przez jakis czas kupki zielone- podejrzewam ze to od nowych pokarmow ktore zjadalam albo od herbatki koperkowej, ktora pilam ze wzgledu na wzdecia i brzuszkowe klopoty maluszka. jak ja odstawilam i przestalam na chwile eksperymentowac z nowosciami oraz odstawilam nabial (bo moj maz jest alergikiem a synek mial straszne kolki i wysypke ktora nie wygladala mi na potowki) znow stala sie zolta.wybieram sie na wizyte kontrolna do lekarza to jeszcze zapytam go o te kupki na wszelki wypadek, ale tez wyczytalam ze nie nalezy sie nimi zamartwiac bo to normalne...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agawcia - poniedziałki, wtorki i środy. 16-16.30 ( w któryś dzień 17-17.30, ale nie pamiętam w który)
zadzwoń zanim pojedziesz bo może Jej nie być :) 503 97 50 60
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agawcia najlepiej zadzwoń, ja po stanik jechałam jakoś w godzinach dopołudniowych :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny co ze spotkaniem? kto byłby chętny na spotkanie w Rumi lub w Gdyni?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczynki, moja Olcia ma kilka takich malutkich krostek na policzku, czy to mogą być potówki? czy jakieś uczulenie nam się zaczyna??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula pewnie potówki albo jeszcze zmiany hormonalne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a coś na to stosować czy czekać aż samo zejdzie? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anula ja wczesniej na potówki stosowałam Octanispet,ale teraz nie pomaga. jesteśmy tak zawalone potówkami, ze szok, nawet na powiekach i uszkach. obłed, a skóra jest czerowna do tego, zobaczę ze 2 dni góra, bo może to nie potówki i trzeba isc do lekarza?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamuśka - potówki są od przegrzania i w miejscach gdzie "fałduje" się skóra czyli pachy, kark itd... nie słyszałam o potówkach na oczach i uszach - może to zmiany hormonalne albo uczulenie.. wątpię że potówki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mrówka ja jestem za !!! dojadę tam gdzie autobus :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lalinek to co ma na czole i policzkach podejrzewam ze sa to potowki i moim zdaniem one sie rozprzestrzenily na powieki, pare jest w uszkach, grrr, w sumie to już sama nie wiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a powiedzcie jeszcze jedną rzecz, jak wasze dzieci reaguja jak się obudzą? od razu płaczą czy jak to jest?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja mała jak sie budzi to najpierw trochę "stęka", nigdy się nie obudzila z płaczem :)

Potówki mogą się też pojawić w miejscach gdzie dziecko na przykład my dotykamy przy karmieniu, Oliwka miała i na uszkach, natomiast na powiekach to tez mi sie nie wydaje. To wtedy może być hormonalne albo moze trądzik.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no nic, będę obserwować i zobaczymy,
moja Ola jak się budzi to "gawędzi" po swojemu, stęka, kręci się ale na szczęście nie płacze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiecie co, poczytałam i chyba faktycznie to wysypka hormonalna, zobaczymy, na razie nic z tym nie robię.

nasza corcia dziś jest na maksa marudna, placze prawie co chwile, spała tylko na spacerze.brrr

moja natomiast budzi się z płaczem, na co moja mama stwierdzila,ze moze ona jakas nerwowa jest??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój Adaś budzi się stękając ale on śpi na brzuszku i jak tylko się obudzi to odrazu chce zmienić pozycję :))

dzisiaj znowu byliśmy u pediatry, nadal walczymy z pleśniawkami, teraz Adaś dostał antybiotyk i mam nadzieję, że się skończą. W piątek wyjeżdżamy na 10 dni nad jeziorko i nie chciałabym aby coś nam popsuło urlop.

Od jutra mój M ma urlop więc dwa tyg będziemy razem- ale fajnie :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
mojemu bablowi tez zdarza sie przewracac z brzuszka na plecki:) no i tak mocno trzyma glowke,ze szok,wszyscy sie dziwia,ze ma dopiero 5 tygodni:P

Co do chusty to jestesmy z maga na etapie kupowania,w sensie wybierania i zamawiania:) zamawiamy na pewno nati tkana.

Nam sie udalo pewien rytm wypracowac wieczorami,od poczatku kapalismy malego o 19 lub troszke po,nawet go wybudzalismy do kapania,po paru tygodniach chcialam ten plan rzucic w cholere,bo maly po kapieli nie chcial zasnac tak jak wczesniej po krotkiej chwili tylko przetrzymywal nas godzinke lub dwie.W momencie gdy zaczelismy kapiel robic pozniej,maly sam zaczal sie budzic przed 19 i tak marudzi jak go chwile ponosimy,ze trzeba go kapac i tak zazwyczaj po 20 max 21,bo jednak staramy sie kapiel robic troszke pozniej niz 19,malutki spi,wiec chyba cos udalo sie wypracowac albo to przypadek:P
Kamcia milego urlopowania!!

Dzieczyny chcialam wlasnie pisac,ze moze zorganizujemy jutro w Rumi spacerek co Wy na to??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nastka dziś na żywo po raz pierwszy spotkała się z dziadkiem, przyleciał na miesiąc z Chin
jeśli budzą ją bóle brzuszka, to płacze, jeśli nie boli brzunio, to leży, rozgląda się, uśmiecha się ślicznie :)
W niedzielę Chrzciny, także ten tydzień mamy ciężki, bo u mnie w pracy znowu młyn :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka
wow, ale fajnie, w Chinach mieszka na stałe? z wyboru, czy praca go tam zagnała?
my też szykujemy się do chrzcin, na 24 lipca co prawda ale ogarniamy formalności itp. kwestie

Młody najczęściej budzi się mega głodny, ale od razu nie ryczy tylko robi taką "świnkę" jak ja to nazywam ;) w każdym razie te odgłosy budzą mnie zawsze w nocy bez problemu.

Ja też wracam coraz bardziej do pracy...bardzo ciężko z dwójką maluchów coś się robi :/ no ale nie ma wyjścia, najmniej czasu zostaje na sen...
Dziś Jasiek spał sensownie tylko na dworze, reszta to drzemki po 10-15 minut.
W takie bardziej normalne dni łapiemy już jakiś rytm, czyli jedzenie, aktywność, sen, jedzenie itd. ale moim zdaniem jeszcze trochę za wcześnie na typowy rozkład dnia.

Jeśli spacerek to właśnie jutro by mi pasowało, potem do końca tygodnia nie dam już rady. Tylko ja z Marysią za daleko nie dojdę z jednym wózkiem :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda mozemy ustalic miejsce zbiorki:P zaproponuj cos, my dojdziemy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może park przy UM? Dalej moja zbuntowana panna nie pójdzie na nogach, nie ma szans :/

Olcia, w ogóle to ja coś dla Was mam, ale zaczynam się bać, że już za małe, bo planowałam spotkanie jakiś czas temu ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moze byc park:)musze i tak do reserved pojsc:)

moze moj babel az tak nie urosl:P

a godzina hmm 12:30?? czy proponujesz inna?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Godzina bardzo ok ;)
Też się do galerii muszę wybrać :)
Jakby co będę dzwonić...;)

Mrówka co Ty na to??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu, wyjechali na 3 lata do pracy, zatem jeszcze 2 lata i pewnie wrócą :)
Nastka wyraźnie zaczęła kolejny skok i marudzi, sama nie wie, czego chce :P Cóż, musimy to przetrwać. Uciekam spać, bo już ledwo siedzę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia, maga a Wy macie jakieś swoje biznesiki,ze tak już pracujecie? Mi nawet nie w glowie powrot do pracy teraz, znaczy po macierzynskim to i owszem:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj ja bardzo chętnie tylko wolałabym późniejsze godzinki bo dziś wyjątkowo mam męża w domku dopołudnia i chcemy razem spędzic czas :) może 16 by Wam pasowała? A jak nie to zobacze co da się zrobic tylko czy mogłabym w razie czego numer to któreś z was na priv poprosic ? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
mroweczko mi dzisiaj akurat pasuje ta godzinka,ale moze wtedy kolejnym razem sie umowimy,a na priv juz Ci pisze moj numer jakby co:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja pracuję dla agencji reklamy, tel i mail to moje narzędzia, więc dziergam siedząc w domu, kończę swoje projektu, zakontraktowane wcześniej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fasolek dziękuję za nr, jakby coś się zmieniło to napisze Wam, że będę :-) a jak nie to ja codziennie wychodzę na spacerki to może np jutro byś miała ochotę się spotkac?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia to znaczy,że zawsze pracujesz z domu i z malutką będziesz mogła też sobie teraz siedzieć w domu?

mi by się marzyła taka praca, a nie 8 godz w biurze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak odczuwacie skoki Waszych dzieci? widzicie diametralna zmianę w zachowaniu i jak długo to może trwać?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka ;-)

ja nie widze skoków, zauważam tylko drobne zmiany typu- nowy repertuar dzwięków, większa częstotliwość gadania, interesowanie się nowymi rzeczami, przewracanie z boku na bok itp.

My chrzciny planujemy na wrzesień bo mojego męża siosrta przyjeżdża z zagranicy a będzie mamą chrzestną... dużo załatwiania jest? Na razie robiłam wstępny rekonesans po knajpach bo kurna mamy dużą rodzinę a nie chce siedzieć w kuchni cały czas... ale taka drożyzna że szoook.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój skończył 8 tygodni ale się nie obraca :( czy to coś nie tak? główkę jako tako trzyma, lekko się na rękach unosi, macha nóżkami i jak się czymś podeprze to się odpycha i czołga :D ale z brzuszka na plecy to się nie obróci :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
wymiękam, od wczoraj jestem sama z chłopakami. Adaś jest w miare spokojny, za to Jasiek daje mi niezle popalić. krzyki, płacze, wymuszania, rzucanie wszystkim czym popadnie... koszmar :(
właśnie sie budzą moje 2 potworki. no to koniec chwili dla siebie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój też się nie obróci z brzucha na plecy ;-) główke trzyma ale słabo, na chwile ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oliwka już ładnie trzyma główkę ale tez się nie obróci :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny, chyba jako ostatnia z wątku, ale w końcu się doczekałam. 1 lipca przez cesarskie cięcie na świat przyszła nasza mała Lenka, spora dziewczynka, waga 4300, wzrost 58 cm. Poród 8 dni po terminie, wcześniej spędziłam kilka dni na patologii, było ciężko, bo przez cały dzień miałam bóle porodowe ale brak postępu porodu, zanim mnie wzięli na cięcie. Od wczoraj jesteśmy w domu, na razie początki karmienia są ciężkie, ale mam nadzieję, że jakoś się dogramy powolutku. Pozdrowienia dla wszystkich!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Grosik gratulacje dla Ciebie, fajnie, że już po wszystkim i że już jesteś w domku :)

moja Ola też się nie przekręci ale z główką nieźle się siłuje :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Grosik gratulacje, duża dziewczynka :)) czekamy na zdjecie

mój Adaś tez się nie przekręci z brzuszka na plecki a główkę trzyma dość wysoko i nawet na łokciach się podpiera i zerka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Grosik gratuluje! :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Grosik gratulacje !! :)
Czyli już wszystkie "majowe i czerwcowe mamy 2011" są rozpakowane ;>??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Grosik serdeczne gratulacje!! Lenka jaka duza dziewczynka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Grosik gratulacje :) Dawaj fotkę ;)

Dzięki dziewczyny za fajne jak zwykle spotkanie ;)

Mamuśka, robię dużo różnych rzeczy, generalnie zajmuję się kwestiami marketingowymi, ale obecnie głównie rozwijam swój sklep internetowy plus sprzedaż na allegro.
Poza tym strony www, sklepy, portale itd.

Ryba, wszystkiego najlepszego dla Jasia!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Grosik - Gratulacje :)))
Mamuśka, tak, pracuję w domu, czasem muszę wyjechać na objazd po trójmieście, ale niezbyt często. Dlatego zdecydowaliśmy się na dziecko, bo moja praca na to pozwala, będę mogła normalnie pracować i zajmować się małą, a nie szukać niani.
Nastka przewraca się, jak się jej uda z brzuszka na bok, robi "przecudne" bąble ze śliny, gawędzi sama do siebie. Głowę trzyma mocno, ale czasem jeszcze poleci. Kurcze, jak pomyślę, że ma już 50 dni, to nie mogę uwierzyć, jak ten czas leci.
Gaba, Effcia co u Was?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia a skorzystaliście z okazji, żeby wybrać się do Chin? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia, maga- fajnie, że prace macie w domu:) u nas niestety bedzie problem z opieką jak wroce do pracy, brr az boje sie o tym myslec:(

nasza malutka tez jest silna, glowki nie trzyma jeszcze sama, ale co nogami wyprawia :) mój kochany brzdąc :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy korzystacie już z mat edukacyjnych?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja korzystam z maty, tzn. Adaś korzysta :))
jest zachwycony żyrafka, gada do niej, uśmiecha się, więc żyrafka służy nam też poza matą, doczepiam ją do wózka lub fotelika. Lubi też karuzelę, ogólnie cieszy się do wielu zabawek jak ma na to ochotę, bo jak jest troszkę zmęczony czy śpiący to zabawki go bardzo wtedy denerwują
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dodaję naszą małą do listy i dzięki za gratulacje :-)

LISTA ROZPAKOWANYCH:

Kamcia79 - 8 maja - SYN Adaś, 4300g, 60 cm Kliniczna SN
Assegai - 12 maja (11 maja) - SYN Olek 2850, 54 cm Kliniczna SN
Effcia - 13 maja (8 maja) - CÓRKA Urszulka, 4250, 59 cm Kliniczna SN
Marciocha - 16 maja (11 maja) - CÓRKA Oliwka 4250 g, 59 cm Zaspa CC
Madzia83 - 16 maja ( 17 maja) - CÓRKA Nastka 3400, 56cm Wojewódzki SN
Moniczka22 - 16 maja (30 maja)- Syn Dominik, 3580, 52cm Zaspa SN
Maga79 - 17 maja (18 maja) - SYN Jasiu, 4315 g, 62 cm Wejherowo SN
Gaba- 23 maja (13 czerwca) - SYN Borys, 3070g. 52 cm Wojewódzki SN
kasiulkaa -27 maja (24 maja) - CÓRKA Wiktoria, waga 2940g 53cm SN
fasolek -30 maja (6 czerwca) - SYN Marcelek, waga 3490 g 58 cm, Swissmed CC
Mamuśka 30 maj (1- 2 czerwca) - CÓRKA waga 3310, 56 cm CC
Lalinek - 31 maja (30 maja) - CÓRKA Julia, waga 3440g 58 cm,Wejherowo
Anula3M - 2 czerwca (14 czerwca) - CÓRKA Oleńka, waga 3.09kg 53cm, Zaspa SN
Mrówkaa - 5 czerwca (1 czerwca) - SYN Filipek waga 3880 58 cm, Wejherowo SN
Agusiaa - 7 czerwiec (19 czerwiec) - CÓRKA Laura waga 3670 54 cm, Kliniczna SN
Dalka - 10 czerwiec (28 czerwiec) - SYN Szymon, waga 2730, 48 cm
- SYN Filip, waga 2710, 51 cm
magdaxv - 10 czerwca (16 czerwca) - SYN Kubuś, waga 3170, dł 55cm, Wojewódzki SN
aga87 - 12 czerwiec (26 czerwca) - SYN Marcelek Waga 3450g i 55cm
tangerine - 16 czerwiec (24 czerwca) - SYN Wojtuś, waga 3200 51 cm, Zaspa
agawierzbowska - 18 czerwca (15 czerwca) - CÓRKA Alicja
ryba_gda - 19 czerwiec (27 czerwca) - SYN Adaś waga 3200 g i 54 cm Szpital wojewódzki SN
Paulina1010- 20 czerwca (23 czerwca) - SYN Michał 4180 g i 59 cm, Zaspa
Gosiks1 - 23 czerwiec (28 czerwca) Córka Gabriela waga 3700 dl 50 cm
Grosik- 1 lipca (23 czerwca) - CÓRKA Lena waga 4300g, 58 cm, Szpital Wojewódzki, CC
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
maga79 dziękuje w imieniu Jasia :))

Adaś spokojny jak je i u mnie na rękach, odłożony do łóżeczka płacze :( , wczoraj było kongo, usypiałam Jasia i Adasia w jednym czasie. jakoś sie udało. dzis Jasia troche zabawia babcia, wiec poki co mam w miare luz :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
co do mat mam pytanie jakie maty mają wasze dzieciaki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ryba, u nas podobnie. Michał jest w miarę spokojny - zwłaszcza, jak go przytulam, za to Szymon niestety daje nam popalić. I myślę, że u nas to nawet nie tyle z zazdrości, bo w dzień jak mu poświęcę dość uwagi to jest ok ale w nocy są histerie. Wydaje mi się, że po naszych przejściach Szymon się boi, że jak będzie spał to znowu zniknę i np dziś w nocy ryczał nam ponad 1,5godz, zanim mi się udało go uciszyć. A Misiek spał i mogłabym się nawet nieźle wyspać, gdyby nie te wrzaski. A tatuś sobie spokojnie siedział przy kompie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nasz Olek też się zachwyca matą. Ja kupowałam na allegro używaną w jakieś morskie stworzenia i ryby, do tego była taka pozytywka ale nie wiem jakiej firmy to.
Mały gada do zabawek, przywiązałam mu jeszcze do niej taką maskotkę edukacyjną i wisi blisko twarzy więc mały macha łapkami i trąca ją... ostatnio zauważyłam ze zaczął celowo ją trącać ;-) A jak sie przy tym cieszyyy, gada, grucha, normalnie niestworzone dźwięki z siebie wydaje i może tak z dobre pół godziny...

a propo główki- mój mały nie podnosi głowy- leży, uniesie na 2-3 sek na wys.4 i spowrotem w kocyk, potem liże kocyk zupełnie niezainteresowany, lize piąstki, a potem jest histeria.... W zasadzie troche to zaniedbałam bo nie kładłam go za często, ale od paru dni mały pare razy dziennie ląduje na brzuchu wbrew swoim protestom.

no zobaczymy co z tego będzie.

Paulina1010- mój mąż też siedział przy kompie ale dostał przysłowiowego kopa w dupe, troche mu pomarudziłam i teraz jest najwspanialszym tatą na świecie! Kąpie małego, przebiera mimo odruchu wymiotnego, usypia i widać ze chce być z nim każdą minutę ;-) A mały go uwielbia- tak mu się cieszy buziulka jak tata z pracy wróci, że aż zazdrosna jestem bo do mnie się tak nie uśmiecha ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy dwie maty, taką http://www.dzieciowy.pl/btiny-loveb-mata-edukacyjna-czas-brzuszka-zabka-p-788.html
i taką http://www.tanimarket.pl/3261_Mata_edukacyjna_Lew__2_262_Canpol_Babies.html
ta pierwsza wymusza leżenie na brzuszku i podnoszenie główki, mała troche przy niej marudzi niestety :/ na tej drugiej dzisiaj leżała pierwszy raz i chyba sie z nią zapoznaje narazie ;)

OJ mój mąż też częściej zainteresowany komputerem niż dzieckiem, to wszystko się zmieni jak przestane karmić piersią, wtedy będzie zasuwać w nocy z butlami a mam bedzie spała :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak sobie Was podczytuje to stwierdzam ze moj maz tez woli siedziec przy kompie albo ogladac tv ;/ ;/ myslalam ze to tylko u mnie takie rzeczy sie dzieja ;/ no i ja nie mam ogolnie juz sily na meza w nocy sobie spi jak niedzwiedz ktory zapadl w zimowy sen...
no to sie wyzalilam troszke...
a co do corci no to moja podnosi juz glowke i to nawet przez dobra chwile ja trzyma ale za to nie przewraca sie jeszcze na bok... ale pomalutku wszystko w swoim czasie ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziś podjechałam z Olą do przychodni żeby ja zważyć. Mamy już 3930 g, podgoniłyśmy 1 kg od momentu wyjścia ze szpitala :) najważniejsze że przybiera na wadze, bo trochę się martwiłam,,,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu, chcieliśmy lecieć, ale wyjechali, jak już byłam w ciąży, a teraz się nie wybiorę. Koszt biletu w obie strony dla 2 osób to 6tys więc trochę drogo :(
Ja mam taką matę: http://www.tinylove.com.pl/index.php?p1048,gimnastyka-dla-bobasa-z-palakami-malpia-wyspa kupiłam od jednej z forumek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fajne te Wasze maty:) czy Wasze dzieciaczki trzymają główkę skierowaną w jedną strone? bo u nas, jak włoże do bujaczka to główke ma skierowaną w jedną strone i tyle, nie wiem czy to normalne nadal?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda,Monika dzieki wczoraj za spotkanko i spacerek,fajnie,ze nam pogoda dopisala,ja sie nawet opalilam:P

Mu nadal bez maty,bez bujaczka,chyba musimy nadrobic,bo widze,ze moje dziecie juz coraz bardziej ciekawe swiata.

Dzisiaj popoludniu za duzo nie spal,wiec znowu kapiel po 19 i teraz juz slodko spi:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj Ola ale Ci zazdroszczę mój dziś spał tylko na spacerze, teraz jemy no i się okaże czy pójdzie spac choc na chwilę.

Ciesze sie, że w końcu udało się spotkac czekam na kolejne spotkanie.

Alinko dołączysz do spotkania?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jasio popołudniami sypia bardzo marnie. Podsypia po parę minut zaledwie. A jeszcze Maryśka go ciągle budzi.

Matę mam po Młodej, Tiny Love Kick&Discover. Sprawdziła się super, polecam :)

Mój mąż ciągle przy kompie, oprócz etatu pracuje też w domu. Także właściwie wszystko ogarniam sama.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mamy taką matę pożyczoną od koleżanki: http://www.babyclub.pl/product-pol-8085-Tiny-Love-Gimnastyka-dla-bobasa-z-palakami-Plac-zabaw.html no i przy niej jest ta żyrafka która tak fascynuje Adaśka :)
mój mąż tez przesiaduje przy kompie ale on wieczorami pracuje, pracuje i pracuje i teraz ma od wtorku urlop i oczywiście w tej chwili tez coś musi pilnie wysłać na jutro rano :(( ale za to w nocy jest pomocny, ja karmie małego na leżąco, przysypiam i jak nakarmię to on odkłada do łóżeczka na brzuszek i smoka w buźkę i jak Adaś zaczyna kwilić bo mu smok wyleciał to wstaje i tak aż uśnie... a ja idę do naszej sypialni, zamykam drzwi i śpię aż mąż przyjdzie mnie obudzić do kolejnego karmienia... chociaż ostatnio Adaś się budzi tylko raz w nocy więc rano mogę pospać :)) i co najważniejsze mój mąż tak sam z siebie to wymyślił.... no ale za bardzo go nie chwalę bo jeszcze się jemu coś odwidzi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej:) trochę mnie nie było :)

dołączę a pewno jeśli będe mogła :)

moja mała trzyma główkę od tygodnia już bez problemu. Czasem jej opada, ale generalnie potrafi nawet do 2 minut wytrzymać z podniesioną nie robiąc sobie przerwy :) gaworzy, przewraca się jak chce :)
podobno jest mega silna więc tylko się cieszyć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My wczoraj znowu na wizycie u pediatry z ropiejącym oczkiem :( Małej po tygodniu powróciła ropa dostałyśmy skierowanie do okulisty ale pierwszy wolny termin to 12 sierpień także super. Czy któraś z Was miała do czynienia z czyszczeniem kanalików łzowych? Nie wiem czy będa jej to robić czy tylko okulista kontrolnie spojrzy na oczko ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusiaa kanaliki łzowe przeczyszczają w przychodni przyszpitalnej na Zaspie w środy w godz 8-9,30 (tam przyjeżdża lekarka okulistka która tylko tym się zajmuje). Wcześniej się nie rejestrujesz, tylko jak dojedziesz to w rejestracji ogólnej zakładasz kartę na kanaliki i idziesz do pokoju 1040. Jedyna uwaga to aby być jednak o 8 bo oni mają ograniczoną ilość miejsc i mogą odesłać z kwitkiem. Kanalików nie czyszczą na pierwszej wizycie tylko wcześniej starają się jakimiś lekami to zrobić a jak się nie uda to tak jak dziecko ma 3-4 m-ce przeczyszczają kanalik.

No a ja wczoraj pochwaliłam, że Adaś ładnie śpi w nocy i mąż jest pomocny a tej nocy jakaś masakra... Adaś obudził się 3 razy i mąż nie kwapił się do wstania :(( Ostatni raz ich pochwaliłam ;)

Jutro już wyjeżdżamy a ja jeszcze nie spakowana... jak sobie pomyśle ile to przy dzieciach trzeba zabrać to już mi się odechciewa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mate mamy po Jasiu - tiny love małpia wyspa.

u nas też dziś kiepska noc, od 23 do rana małego męczył brzuszek, a o 2:30 jeszcze Jasiek do mnie przyszedł...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Noce u nas jakoś jakoś, je koło 3.00 i koło 5.30-6.30.
Dni gorsze, bo mało śpi. Jedna długa drzemka w południe a poza tym bardzo różnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Maga u mnie to samo, drzemki w ciągu dnia raczej krótkie, czasami pośpi 3 godz ale to raz w tygodniu się jemu zdarzy ale nie narzekałam jak były dobre noce. Mam nadzieję, że ta noc to tylko jakiś przypadek ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak mam gorszy dzień a ostatnio takich więcej, to też zawsze pocieszam się, że to przypadek ;)
Dziś od rana jakoś nie mogłam się pozbierać...nawet na spacer jeszcze nie wyszłam, popołudniu goście, teraz próbuję pracować...ech
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny mam pytanko: chcemy zamówić łóżeczko i mamy do wyboru 2 rodzaje materacy i po opiniach w necie ja już totalnie zgłupiałam i nie wiem, który jest lepszy? Więc tak kokos-pianka-gryka czy lateks-kokos? Dzięki z góry za opinie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas Olek wczoraj przespał bez pobudki na cyca 6 h w nocy ;-) a dziś z kolei 2x się obudził, ale to normalne bo tak ma. Wstaje czasem raz o 4 a czasem dwa razy o 2 i 5. w dzień też spoko. Aktywny jest tak ok.2-3h poleży na macie, na brzuszku, troche ze mną pogada, troche pochodzimy, powisi na cycku, kupa, przebieranie i dalej spanko. A śpi przeważnie do 11 i potem tak koło 13-14 zaypia.

A od kiedy dzieci przesypiają noc?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
właśnie, kiedy przesypiają? i kiedy nie trzeba ich już karmić co 3 godz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sluchajcie czy wiecie gdzie moza kupic herbatke na laktacje Bocianek? Chyba ciezko ja kupic w aptece?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
herbatke można kupic np w wejherowie w szpitalu u doradcy laktacyjnej na oddziale, na allegro a i w niektórych aptekach też jest tylko nie zawsze w saszetkach. Ja dośc długo szukałam jak mi sie skonczyła i kupiłam w liściach a teraz zamówiłam z allegro w saszetkach :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny orientujecie sie czy w Mama i ja na Grunwaldzkiej maja rzeczy do Chrztu? Chciałam małej buciki kupic ale nie chce mi sie do Akpolu jechać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja herbatkę bocianka w liściach kupiłam w aptece na Jagiellońskiej, tej naprzeciwko przychodni.

Basieniak ja kupiłam materac kokos-gryka.

A z przesypianiem nocek to przy dzieciach karmionych piersią to trzeba troszkę poczekać. Narazie maksymalnie Adaś spał w nocy jednym ciągiem 9 godz. (ale to tylko raz tak było a moje cycki myślałam, że eksplodują). Teraz zazwyczaj sypia 7 godz do pierwszej pobudki i później 4 godz i wstaje. Kładę go o 20, budzi się około 3 i później wstaje o 7.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mojej siostry córka karmiona piersią przesypiała całe noce, kładziona ok. 20 do rana do 8-9 spała i do dzisiaj jest takim śpiochem a moja Oliwka jak z zegarkiem w ręku budziła się co 3 godz przez jakieś 5 m-cy, więc to różnie bywa ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamcia a ta wizyta jest na NFZ czy prywatnie??I dziękuje bardzo za informację!!

Moja mała cały czas albo śpi albo je na mate nie ma kiedy jej położyć :) Nie mam jak się nią nacieszyć taki z niej śpioch :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamcia dzięki za info, inne forumki też polecają właśnie ten, dzięki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia - i Ty narzekasz.... :P moja praktycznie nie sypia i przez to jest strasznie zmęczona i marudna :P chcesz się zamienić ? :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusiaa wizyta jest na NFZ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Daj znać co z oczkiem Laury po wizycie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A Adaś jutro kończy dwa miesiące :)) jak ten czas szybko leci
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja Ola też różnie śpi, w nocy raz chyba spała 4,5 h i to był rekord :) a tak niestety budzi się co 2-3 h,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My jutro na urodziny do kuzynki, w sobotę na festyn rodzinny z pracy mojej mamy, w niedzielę mamy chrzciny, czeka mnie ogólnie ciężki weekend
jutro rano za to coś tylko dla mnie - czyli wizyta u fryzjera :)
Ale teraz doceniam fakt, że robimy imprezę w domu, dziś niemal na wszystkie zakupy wydałam 400zł, a planuję obiad, ciasto i ewentualną kolację, zatem sporo taniej niż w restauracji
Nastka budzi się koło 3 i 6-stej, niemal z zegarkiem w ręku. Dziś od 6-stej obudziła się o 10 -tej, więc ja nawet się wyspałam :)
a materac kokos-pianka-gryka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
DZIEWCZYNY!!! MÓJ OLUŚ DZIŚ PIERWSZY RAZ ZAŚMIAŁ SIĘ GŁOŚNO! A SMIAŁ SIE DO SWOJEGO ODBICIA W LUSTRZE BOOOŻE JAKIE PIĘKNE UCZUCIE!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, rzeczywiście to jest ekstra!! nie da się z niczym porównać. moja śmiała się pierwszy raz, jak mówiłam do niej "u-du-du" i sama się usmiałam przy tym do łez :) pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja również dokarmiałam sztucznym mlekiem i to już w szpitalu, jakieś 3 dni po porodzie. Robilam to tak: karmiłam ją sama powiedzmy 20 minut (po 10 min. z obu piersi), a następnie szłam do dyżurki położnych (dosłownie) po 20 ml sztucznego mleczka, podgrzewałam w kąpieli wodnej i dawałam jeszcze malutkiej do wypicia. Trwało to trochę długo to całe karmienie, ale dzieciak sie najadał. pozdrawiam i na pewno sobie poradzisz ze wszystkim! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej:)

a ja dziś byłam u ginka, rana prawie wygojona, malutka została z babcią w domu, przez 3 godz spała, także super grzeczna była, bo babcia się stresowała :)

czy fridowałyście już noski?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia co dobrego robisz do jedzonka? a cenowo faktycznie bez pporównania impreza w domu a w knajpie.

Marciocha a w innych sklepach nie da rady kupić bucików? ja dostałam od koleżanka , śliczne białe bamboszki( na pewno na chrzciny je założymy) ale bankowo są ze zwykłego dziecięcego sklepu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
ja nie moge ile zescie napisaly:)

my ciagle sciagamy z noska frida,bo maly albo ma katarek albo to jeszcze sapka.

U nas z nocami roznie,generalnie jak maly zaczal nad ranem sypiac z nami to spimy do 10-11 zazwyczaj,a w nocy budzi sie roznie,zazwyczja co 3h,ale raz udalo sie,ze zasnal po 23 i obudzil o 5,ale to tylko raz:P

Maga chusty zamowione:)w przyszlym tygodniu bedziemy chustowac,chyba bedziemy musialy razem kombinowac jak te nasze maluchy obwiazac:P

Madziu ale Ci zazdroszcze jutro tego fryzjera,koniecznie tez musze sie umowic w przyszlym tygodniu przed chrzcinami,a cena zakupow na chrzciny zdecydowanie fajniejsza niz ta w knajpie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my czyścimy nosek frida od kilku dni.
a ze spaniem to zazwyczaj mały zasypia po kąpieli ok 20. spi do połnocy. ew do 1, zabieram go do siebie do łózka i co jakis czas budzi sie na karmienie. spałby pewnie do 7-8, ale niestety braciszek robi mu i nam pobudki o 5 - 6 rano :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamuśka w innych sklepach są, ale dwa razy droższe. W końcu kupilismy w Akpolu bo w Mama i ja nie mieli, poza tym drożyzna tam okropna!

Co do Fridy...ja musiałam wczoraj kupić taką małą gruszkę bo Oliwka ma za malutkie dziurki w nosie i końcówka Fridy nie wchodziła.
Dzisiaj sie w ogole przestraszyłam bo mała miała taką jakby chrypkę, do tego co chwile kaszlała i kichała. Na szczescie przeszło bo juz chciałam biec do pediatry.

I zaczęłysmy używać pampków Dada, sa na prawde fajne jak za tą cenę :)) W jakich rozmiarach smigają wasze maluchy? Bo ja już musze Oliwce trojki kupować ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jeszcze nie używałam fridy choć jest profilaktycznie na półce ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja używam fridy. Mały ma od początku dużą sapkę i sporo glutków od mleka mu się zbiera, więc ściągam. Psikam też czasem wodą morską, łatwiej się ściąga potem.

Pampersy też mamy trójki, już od dwóch tygodni jakoś. Dwójki były za krótkie i nie dopinały się. Niestety w każdym następnym rozmiarze jest mniej pampków za tą samą cenę....

Dziś mam trójkę dzieci :D 12-letnia córeczka sąsiadki jest za mną cały dzień, fajna pomoc ;)

Głośny śmiech jest super :)

Jasiek miał dwa wieczory z rzędu po 22.00 półgodzinny płacz brzuszkowy, jakby taka kolka, czy coś w tym stylu...ciekawe czy tak już zostanie, czy to przypadek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my też używamy fridy już od jakiegoś czasu, fajna sprawa :)

a co do pieluch to jeszcze w jedynki się mieścimy, ale niedługo będziemy zmieniać na dwójki,,

dziewczyny a jakie chusty zamawiałyście?? możecie wkleić linka??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my dokańczamy ostatnie opakowanie jedynek i też już w dwójki wchodzimy. Jedynki się dopinają jeszcze ale zrobiły sie "płytkie" takie jakby gacie-biodrówki ;-P

huste zamawialam na allegro od niejakiej "Pętelki", droga nie była. Próbowałam raz małęgo zapakować ale ani mi ani jemu sie nie podobalo. Poczekam aż główkę będzie trzymał to będę spokojniejsza ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my juz tez od jakegos czasu w 2:)

a chusty zamawialysmy takie:

http://www.natibaby.pl/sklep/?p=productsMore&iProduct=1748&sName=chusta-nati-(rodos,-standard)

http://www.natibaby.pl/sklep/?p=productsMore&iProduct=162&sName=chusta-nati-(braz,-standard)

Mam nadzieje,ze latwo nam pojdzie to chustowanie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pieluchy to zależy jakiej firmy - bella mieliśmy 1 i właśnie je skończyliśmy, a teraz używamy jakichś z Norwegii po synku koleżanki - rozm. 2 i mam wrażenie, że są mniejsze.
Michał wczoraj był mocno marudny, ale to był już 4ty dzień bez kupy, zwłaszcza po jedzeniu widać było, że próbuje wystękać, ale się nie udaje. Dziś wreszcie zrobił i teraz smacznie śpi u taty na brzuchu.
Mam tylko problem w nocy. Generalnie ładnie śpi - po wieczornym karmieniu (ok.21) odkładam go do kołyski i potrafi się obudzić nawet dopiero o 2, ale potem już w kołysce nie chce spać. Dziś skończyło się tym, że po godzinie sapania i wiercenia się dostał czkawki, więc wzięłam go, żeby sobie jeszcze trochę popił i zasnęliśmy razem u nas w łóżku. I tak codziennie. A nie chcemy, żeby spał z nami, tylko nie wiem jak go przyzwyczaić do spędzenia całej nocy w kołysce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, my już na urlopie ale musiałam zerknąć co się dzieje na forum :) całe szczęście net tutaj działa :))

My używamy pieluch w rozm. 3 odkąd Adaś skończył chyba 2 lub 3 tyg., Adaś zużył jedną paczkę 1, dwie paczki 2 i do teraz cały czas 3.

Nosek też czyścimy fridą, najwięcej zbiera się mleczka w nosku po nocy i rano aż sapie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my po imprezie urodzinowej Jaśka, Adaś był bardzo grzeczny :) ja poszalałam troche z jedzeniem. mam nadzieję, że nie odbije się to na jego brzuszku.
jutro jade z synkami do rodziców na tydzień. odpoczne sobie troche :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamcia to uzależnienie ;p

Paulina, a jak Michałek się czuje?
Ja też generalnie nie chcę przyzwyczajać małego do naszego łóżka a i tak co noc śpi z nami od jakiejś 3.00 czy 4.00. Po karmieniu nie chce mi się go odkładać i zostaje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda,Paulina u nas identycznie z tym spaniem. Maly zasypia w kolysce,pozniej jeszcze zazwyczaj tez sie udaje,ze po karmieniu kolo polnocy zasypia u siebie,ale pozniej to od razu po zmianie pieluszki laduje u nas,tez nie chcialabym aby sie przyzwyczail,ale spi nam sie tak dobrze i dlugo:P zazwyczaj do 9 czy 10,a tez juz pare razy nawet zdarzylo sie,ze do 11,wiec jak to zmieniac:P

Ciekawe jak tam u Madzi przygotowania do chrzcin.

Kamcia Ty wypooczywaj:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie, Madzia oby impreza się udała jak najlepiej :)

Ryba, ale fajnie masz...

Ola - my się pewnie spotkamy po niedzieli, może wtorek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wstepnie wtorek moze byc:) ale dam jeszcze znac,na 10 mam lekarza,zobaczymy czy juz wszystko ok,no i nie ustalilam jeszcze dnia na szczepienie,ale mysle,ze umowie sie na srode.Moze chusty juz dojda:D
W ogole mam pytanie jak szczepilyscie??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas ze spaniem jest podobnie, Ola pośpi w łóżeczku do 4 lub 5 a później na karmienie ląduje u nas w łóżku :) i też śpi co najmniej do 9 :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój też śpi ze mną w łóżku, czasem asnie w łóżeczku ale przy pierwszym karmieniu około 1 ląduje u mnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej
a ja mam problem, moja mala ma na twarzy jakies pryszczyki. moze to potowki ale sama nie wiem, boje sie ze moze uczulenie na cos. najbardziej ma na policzkach i troszke za uszami ngdzie indziej nie ma. jakby to skaza byla to chyba byloby na calym ciele co?
kurcze sama juz nie wiem.. a moze to jeszcze sprawy hormonalne ;/ hmm chyba do lekarza jutro sie wybiore bo nie da mi to spokoju..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to teoretycznie powinna mieć jeszcze na dekolcie.
A my od wczoraj jesteśmy w szpitalu, mała dostała ataku kaszlu a dodatkowo się okazało że złapała rota :( czekam teraz na wyniki rtg i zobaczymy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marciocha zdrowka dla Oliwki!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marciocha trzymaj sie, szybkiego powrotu do zdrówka dla Oliwki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojejku Marciocha a skad ten rota?
zdrówka dla córeczki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my na szczepienia idziemy we wt, bedziemy szczepic na rota
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
3mamy kciuki za Oliwkę, duzo zdrówka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I już po Chrzcinach :)
Mamuśka, menu to:
Obiad:
rosół z makaronem
Zrazy wołowe, pałki z kurczaka z folii, kotleciki mielone nadziewane serem, karkówka w sosie grzybowym
ziemniaki
surówka z kalafiora ( super, ale nie mogę jesć:(), suróruwka z kapusty białej, marchewka, mizeria, sałata ze śmietaną, ogórki konserwowe
Deser-
tort, 4 gatunki ciasta i muffinki
kolacja:
pieczarki nadziewane, skrzydełka w glazurze miodowo-pomidorowej, schab nadziewany śliwką, półmiski wędlin + to, co zostało z mięs z obiadu i w planie były sałatki, ale połowa gości po ciachu uciekła, więc już nie robiłam :P
kawa, herbata, napoje, soki
Jedzonka zostało dużo, koszt na 22 osoby około 800zł ale zmęczenie potworne, zwłaszcza, że moją małą wczoraj strasznie męczyła kolka :(
Jutro idę do pediatry, bo nic jej nie pomaga i jest na prawdę źle
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nastuśka w kościele - aniołek, do czasu chrztu. Jak już ksiądz się zorganizował, to zaczęła płakać. Jak polał główkę wodą, to cisza zupełna i zasnęła, czyli diabełek czuł, że będzie wypędzony i dlatego marudziła :)
Przygotowania były ciężkie, bo w czwartek jeszcze pracowałam, w piątek zakupy, ale również imieniny u mojej mamy i urodziny kuzynki, w sobotę zaś festyn pracowniczy, więc na chwilę pojechaliśmy, później sprzątanie, gotowanie. Mój m w pracy w sobotę do 22-giej, a stoły trzeba było rozstawić. Generalnie, gdyby nie moja siostra z narzeczonym, kuzynka i mama, pewnie nie dałabym ze wszystkim rady. A tak ja z Miśkiem ustawiliśmy stoły, kuzynka nakryła, wypolerowała sztućce, szklanki itp, przygotowała świeczniki i dekoracje stołu, siostra z mamą gotowała, ja sprzątałam, a że metrów mam sporo, to trochę to trwało. Później smażyłam zrazy. Dziś na 7-mą miałam mszę za moją babcię w rocznicę śmierci, więc do kościoła na 7-mą, a później na 10:30 na mszę i chrzest. Ale impreza się udała, goście wyszli najedzeni, zadowoleni :)

Nastka nie śpi z nami, zawsze po karmieniu ją odkładam, raz zasnęłam, to T. ją odłożył, jak się przebudził. W czwartek spała 6,5 godziny, od 22:30 do 5-tej :) , z reguły budzi się koło 3-ciej.
Coraz częściej mogę z nią "pogadać " , grucha sobie zadowolona, zwłaszcza przy przewijaniu :)
Fridę używam, jak coś się pojawi w nosku, wtedy najpierw psikam wodą morską - z reguły mała po niej kicha i wtedy frida, a jeśli nie ma za dużo, to patyczkiem kosmetycznym usuwam to, co jest

Cieszę się, że chrzest już za mną, posprzątaliśmy, jedzonko rozdane i pomrożone, jutro kilka osób wpadnie na ciacho :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My niestety musieliśmy chrzciny odłożyć na koniec lipca.

Skąd ten rota? nie wiem....pewnie z powietrza.
Co do szczepionki...nie żałuję że nie szczepilam bo nie mam gwarancji że by nie zachorowała, to gowno tak się mutuje :/
Bardziej martwi mnie ten kaszel bo dalej nie wiedzą od czego go ma :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marciocha, współczuję i mam nadzięję, że już jest lepiej
ja na rota nie szczepię, ten wirus za szybko mutuje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marciocha współczuję tego świństwa :(
Też nie szczepię na rota.
Madzia - super, że wszystko się udało :) Jasiek co niedziela jest w kościele z nami i ładnie śpi na mszy więc mam nadzieję, że nie wywinie nam jakiegoś numeru na chrzcinach :)

Madziu - a może te bóle brzuszka to od nabiału?
Ja po wysypce u małego odstawiłam mleko i jogurty. Wysypka zniknęła, więc zaczęłam znowu jeść jogurty. Dwa razy wieczorem męczył go ból brzucha. Ponownie przestałam jeść i wszystko jest ok. Może to przypadek ale poczekam znowu z tydzień i zobaczę, czy to się powtórzy.

Dziewczyny, pisałyście o ropiejących oczkach. Jasio ma od paru dni ropę po obudzeniu - takie małe śpioszki. Wcześniej oczka był czyste. Przemywam mu solą fizjol. ale na razie nie mija.
Jak to u Was wyglądało?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu, nie jem nabiału od tygodnia :(
nie wiem, jutro idę do pediatry, bo mała strasznie cierpi
ja oczka przemywałam rumiankiem, gdy ropiały i przeszło po 2 dniach :)
Nastka mszę była cichutko, później płakała, diabeł się bronił ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pójdę jutro do apteki po rumianek i spróbuję :)
Jak nie to do pediatry pewnie też się przejdę, ale moja dopiero w czwartek jest :/

Madzia, ja zaczęłam brać witaminy przez to niejedzenie nabiału i jeszcze wapń dodatkowo chcę kupić, lekarka mi zaleciła, żeby sobie bałaganu nie narobić przez tą przymusową dietę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia fajnie że się udało wszystko :D
ja robię w serpniu ze względu na stelaż małej...

a co do przemywana rumiankiem to teraz zakazują !! pediatra mnie ochrzaniła, ciotka tez jak przemywałam... okazuje się że sporo dzieci teraz jest uczulona na rumianek, ale objawy uwidaczniają się dopiero znacznie później więc nie każą w ogóle stosowac rumianku...
dziwne.. nasi rodzice używali i jakoś wszyscy żyjemy i mamy się dobrze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia-menu super, na pewno każdy się najadł!a w jakim kosciele chrzciliście? z jakiej dzielnicy w ogóle jesteś? jeśli mogę spytać? bo tu chyba przewaga jest gdynii, co?

Marciocha- a jakie były objawy rota? biegunka? wymioty?
i co z tym kaszlem? po prostu Oliwka bardzo dużo kaszle?
u nas też jest jakiś lekki kaszelek i częste kichanie, ale ostatnio pediatra zaglądała do garedłka i mówiła, że czysto jest.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jestem z Gdańska, dzielnica Jasień i tu chrzciliśmy
ALinko, my żyjemy, a herbatki rumiankowe też są dla niemowląt od 1 miesiąca, ja przemywałam oczka i pomogło, nic małej nie jest, a moja pediatra sama mówiła, że przy niewielkich ropkach przemyć rumiankiem
teraz jedziemy na pierwsze szczepienie
Miłego dnia, choć pogoda nie rozpieszcza
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja fridowałam pierwszy raz,ale z jednej dziurki nie mogłam wyciagnąć glutka, musiałam sobie ręcznie pomóc :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oliwka ma tyko luzniejsze kupki, żadnej gorączki, żadnych wymiotow dlatego mówię że to lagodna odmiana.
A kaszel ma co jakiś czas, takie ataki i może to być infekcja powiązana z rota.

Miałam nadzieję że dzisiaj nas wypuszcza ale niestety jeszcze zostajemy :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marciocha a gdzie leżycie? i zdrówka oczywiście, oby jak najszybciej w domku!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia83 ja jestem -częściej czytam aniżeli piszę,krucho u mnie z czasem mały potrzebuje dużo uwagi,jak już przyśnie to sprzątanie gotowanie…..Do tego ciągle coś do załatwienia i starszy brzdąc jest bardzo absorbujący.Super,ze mogłaś chrzciny zrobić w domu ja też bym chciała,ale mamy dużą rodzinę i do tego chrześni z dzieciakami będzie ze 34 osoby.Koszty w knajpach mnie dobijaja
Mały już po pierwszym szczepieniu zniósł to bardzo dobrze,też nie szczepilam na rota,Za to dzisiaj mamy drugą noc nie przespaną ma katar i brzuch go boli musiałam cos zjeść na sobotnim grillu. Jak widzi Fridę to jest krzyk i machanie rączkami.
marciocha zdrówka życzę dla małej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marciocha zdrówka życzę dla Oliwki i szybkiego powrotu do domu!!
Maga79 u nas oczko zaczelo ropieć tak troszkę takie ot śpiochy po dwóch dniach mała już miała tak zalepione oczko, że rano ledwie dała rade je otworzyć akurat w ten dzień miałam przez położną ściągane szwy i jej powiedziałam o tym i mówie, że wróce do domu to malej oczko rumiankiem przemyje więc dostałam na uszy, ze rumiankiem nie wolno tylko mam z tym isc do pediatry. Jeszcze tego samego dnia się tam udałam pani zapisała nam kropelki( antybiotyk) i zakraplalysmy oczko 3 razy dziennie po tyg oczko bylo super. Niestety tydzień było ok i na nowo oczko zrobiło sie paskudne więc znowu wizyta u pediatry te same krople i po 3 dniach stosowania jest juz lepiej ale do tygodnia bede jej zakraplac to oczko. I teraz juz dostalysmy skierowanie do okulisty, by obejrzał to oczko.
A co do rumianku to pediatra np kazała mi robić małej okład na sutek, bo miala lekko obrzmiały więc jak widac nie jest on az taki szkodliwy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zdrówka dla Oliwki!!!!

Dziękuję za rady odnośnie oczek :) Udało mi się na jutro do pediatry zapisać, zobaczę co powie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MArciocha, współczuję i dużo zdrówka życzę.
Jeśli jesteście na Polankach, to na rota mają tak czułe testy, że mógł wyjść nawet jak Mała go nie ma - wystarczy to, co tam lata w powietrzu.
Misiek już mam nadzieję dobrze, tylko je po 12 razy na dobę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lezymy na Zaspie, znaczy Oliwka leży, bo ja cały dzień siedzę na fotelu, nie można mieć w ciągu dnia rozłożonych łóżek więc nawet nie ma jak się kimnac :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marciocha trzymajcie sie tam!!

Ja dzisiaj tez myslalam,ze zwariuje,nasz malutki strasznie duzo spal w ciagu dnia i prawie w ogole oczek nie otwieral,jadl i spal i tak w kolko,zdecydowalismy sie podjechac do pediatry,bo mnie to zaniepokoilo,w ostatnich dniach przysypial w ciagu dnia tylko na 15 min,a dzisiaj spal caly dzien,nawet podczas badania gleboko spal,co zdziwilo tez pania doktor.Osluchala go,obejrzala i mowila,ze jest ok,ale na wszelki wypadek mielismy podjechac na ip do szpitala,tam obejrzala go kolejna pediatra,zrobili badanie cukru,zwazyli i tez powiedzieli,ze jest ok i,ze prawdopodobnie tak zareagowal na pogode,oby.
Od okolo 20:30 do 22:30 nie spal i teraz juz tez spi,mam nadzieje,ze wszystko jest ok.

Magda wyslali nam juz chusty,prawdopodobnie jutro powinny byc.

W ogole zaczelam troche podczytywac o szczepieniach na rota,pneumokoki i meningokoki,wiedzialyscie,ze w wielu krajach szczepienia te naleza do obowiazkowych?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jak tam Marcelek dziś?

Ola, ja jadę na 11.00 do lekarza z Jaśkiem, potem chyba na spotkanie go zabieram i gdybyś była w domku to mogłabym ewentualnie wpaść, pewnie koło 13.00?
Marysią babcia się dziś zajmie więc mam częściowy luz ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fasolek to też się troche strachu najadłaś.

fasole- w innych krajach szczepią normalnie, u nas trzeba placic!

my dziś na 18 idziemy na szczepienia, oby było dobrze!

czy po cesarskim dziewczyny już cwiczycie? ja chyba za niedlugo się wezme za to
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas chyba ciemieniucha się pojawiła! grrr!!!

czy zdarza się Waszym dzieciaczkom zachłyśnięcie w czasie cckowania? bo u nas mega często i normalnie aż się boję za każdym razem, wiecie jak sobie radzić z zachłyśnięciem, oprócz poklepywania po pleckach?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fasolek moja Ola też wczoraj spała prawie cały dzień, ale za to wieczorem była z lekka aktywna :)
Mamuśka u mnie jest też problem i to bardzo często. Jak się Ola zachłyśnie to z przerażeniem patrze co się dzieję, co do pomocy to nic poza klepaniem po pleckach nie przychodzi mi do głowy,,,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wczoraj chyba był taki dzień, Nastka też przespała prawie cały :)
Na brzuszek dostała Debridat i chyba trochę pomógł, bo wczoraj kolka minimalna, a nie to, co ostatnio. Zobaczymy dziś wieczorem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A u nas odwrotnie, Filipek prawie w ogóle nie spał, a noc to tylko 4 h z przerwami na jedzenie :( ja już padam, dziś w dzien spał 20 minut tylko...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,u nas dzisiaj lepiej,maly bardziej aktywny,mial dwie drzemki dluzsze i teraz tez jeszcze nie zasnal,jutro przed nami szczepienie,mam nadzieje,ze bedzie sie po nim czul dobrze

Monika wspolczuje,ze sie nie wysypiasz.

Ja dzisiaj po lekarzu,wszystko ok.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jak szczepicie? każdą osobno, 5 w 1, 6 w 1?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My zdecydowalismy sie na 6w1, 5w1 poodbno nie ma w calej Polsce w hurtowniach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też 6w1 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my też 6w1
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zaszczepiłam zwykłą bezpłatną.
Będę myślała później nad pneumokokami. Jeszcze tylko nie wiem, które dziecko zaszczepię ;p Lekarka mówiła, że wystarczy jedno.

My dziś po lekarzu, mały dostał kropelki do oczek, ma jakąś delikatną infekcję.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia, a możesz wrócić do nabiału, czy nadal nie?
Debridat podobno dobry, dziewczyny chwalą.

Jasiek też się zachłystuje często, pionizuję go wtedy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Debridat od wczoraj i na razie cisza i nie ma męki :) Równolegle podajemy bobotic
Madziu, jutro spróbuję mleko, później powolutku inny nabiał. ale wczoraj jadłam sernik i dziś nie było reakcji :)
Ja dziś odwiedziłam akpol i zakupiłam wielorazowe wkładki, bo moje piersi mają chyba nadprodukcję i jednorazówki schodzą jedna za drugą, więc zdecydowałam się na wielorazowe, bo zbankrutuję.
Co stosujecie na komary w domu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nic nie stosuje na owady, jakos w tym roku mam wrażenie że ich jest mniej, a szczegolnie os.

my wczoraj byliśmy na szczepieniu. szczepilśmy bezpłtnymi,ale wzieliśmy na rota i pneumo weżmiemy później. rota było płynne, ale malutka śliniła się okropnie i nie chciała tego połykać, a kłucie nie muszę chyba mówić, chciało mi się płakać razem z nią, jak wyszliśmy z przychodni normalnie się popłakałam:( coś okropnego...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapraszam do nowego wątku, bo ten już długiiiiiiiiii :)

http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=253361&c=1&k=160
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

dr Maciej Krynicki - endokrynolog - ktoś zna??? (69 odpowiedzi)

j.w. przyjmuje prywatnie w Pruszczu Gd., zastanawiam się, czy warto iść??

Odkurzacz samojezdny - robot - opinie (73 odpowiedzi)

Czy ktoś ma takie cudo ? Czy to w ogóle działa. Chciałam dziś kupić ale sprzedawca stanowczo mi...

do góry