Widok

MAJOWE I CZERWCOWE MAMY 2011 ( 8 )

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Janka2 - 29 kwietnia
Emilkaaa - 7 maja
Effcia - 8 maja Kliniczna
Assegai - 11 maja
Marciocha - 11 maja
d@nte - 13 maja
Martam - 13 maja
Mama.wyczekana - 16 maja
Maga79 - 18 maja
kasiulkaa - 24 maja
Lalinek - 30 maja
moniczka22 - 30 maja
Mrówka - 1 czerwca
Mamuśka1- 2 czerwca
fasolek - 6 czerwca
agawcia - 8 czerwca
gaba - 13 czerwca
magdaxv - 16 czerwca
madzia 16/17 czerwca
Agusiaa - 19 czerwca
agawierzbowska -21 czerwca
Grosik- 23 czerwca
Paulina1010 - 23 czerwca
tangerine - 24 czerwca
aga87 -26 czerwca
ryba_gda - 27 czerwca
Gosiks1 - 28 czerwca
mona__g - 3 lipiec
Kasiorek555- 7 lipiec

:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fasolek - ale ma pracę, więc nie musicie się zapewne martwić że czegoś Wam zabraknie... mój Dostał ofertę od znajomego w Niemczech u jakiegoś polaka, na czarno - 4 Euro na godzinę z tego musiałby się jeszcze wyżywić i zapłacić za mieszkanie... zarobił by jakieś 2800 w przeliczeniu na polskie. minus utrzymanie za granicą to przecież praktycznie nic nie zostaje. tyle co by go nie było w domu i przesłałby 500 zł... :( paranoja jakaś :( załamka ehhh...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no paranoja:(ale miejmy nadzieje,ze jednak uda sie cos znalezc w Polsce i jednak bedziecie tu razem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
samemu nic nie zdziała - pracuje przy wykończeniach mieszkań od ponad 10 lat, ale zawsze na zleconych pracach. Teraz, gdy ludzie mają coraz mniej kasy niestety pracy też jest coraz mniej, firma w której pracuje się sypie i tak to wygląda... Szukam mu pracy za granica na necie, ale nigdy nie wiadomo czego się spodziewać po takich ogłoszeniach... Pewnie wiele z nich to ściema... Kumpel tak pojechał do Niemiec - okradli go ze wszystkiego i zostawili w polu... 3 dni wracał do domu bez niczego.. :(

Znacie może jakąś solidną firmę do której można się zwrócić z pytaniem o pracę za granicą ???? Bo w Polsce ciężko...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a i przepraszam za moje marudzenie i pytania - wiem że to nie jest temat na to forum, ale ja już nie mam wyjścia...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lalinek, pisz śmiało, moze akurat któras z nas coś usłyszy i będziemy w stanie Ci pomóc.
Niestety czasy są ciężkie :(.
Może póki co niech mąż szuka tez w Polsce, chociaż wiadomo, że lepiej cokolwiek bo bez tego ani rusz.
3 maj się jakoś to będzie
Też sie martwie o te pieniążki za 2 miesiące zostane bez pieniędzy bo nie będę miała macierzyńskiego a umowa się skonczy i nie wiem czy damy rade z jedną wypłata i wynajmowanym mieszkaniem i dzidzią...boje się o tym myśleć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lalinek jak tylko cos bede slyszala od razu dam znac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lalinek a w jakim zawodzie twój mąż szuka pracy?

Wróciłam z zakupów- kurna drożyzna sama... przerażenie mnie ogarnęło. Byłam w HMie- tam jakieś ostatki wyprzedaży, więcej dla dziewuszek niż chłopców, W Cubusie są przeceny bodziaków z długim rękawkiem za 9 zł no i na koniec trafiłam do Tesco ale tam też już po wyprzedażach- generalnie tam to już wszystko w cenach jak w hmie i tych innych. Udało mi się dorwać komplet 5 bodziaków wychodzi ok 6 zł/szt ale generalnie wszystko meeeeeeega drogie.

Wiecie co ja nie wiem czy ja dobrze robie ale te bodziaki kupuje wszystkie na 0-3 i 3-6 msca zaczynając od rozm 62... bo te wszystkie mniejsze to mnie się zdaje ze założy tylko raz... średnio dzidź ma 56 cm po urodzeniu i coś tak na moją logikę dwa tygodnie i będzie 60... da się rękawki podwijać w razie co? hehehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Assegai ja też jak patrz to nie wiem co i jak. mama zawsze mówi że ciut większe brać, bo rękawek podwiniesz. zreszta nasze maluchy rodzą się jak będzie ciepło więc mamy ułatwione zadanie :)

Assegai generalnie wykończenie wnętrz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lalinek, a co konkretnie z wykończeniówki?
Mąż ma swoje narzędzia? Czy w razie co wystawi też fakturę?


Moja Marysia urodziła się 56 długa ale miała 3200 i ubranka 56 przez jakieś 2 tygodnie na nią były akurat. 62 za duże. Ale to bardzo krótki czas i można go jakoś przeżyć w większym ubranku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
część narzędzi ma swoich, ale nie wszystko bo nie pracował sam. Otworzyć działalność ma zamiar więc pewnie za jakiś czas mógłby faktury wystawać. a z wykończeniówki to nie wiem jak to opisać, ale wiem że mówił mi zawsze że robił już chyba wszystko. Pracuje ponad 10 lat więc wiele rzeczy przeszło przez jego ręce... kafle, ściany, podłogi, różne tynki, zabudowy, podwieszane konstrukcje, nie wiem co jeszcze :)

bosz... 2 tygodnie... :) maluszki tak szybko rosną... :) moja Julia (taki wybraliśmy imię) nie daje mi dziś spokoju :) ma dzień rozrabiaka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lalinek, a nie chciał by może mąż przyjąć drobnego zlecenia? Mam od trzech lat do zabudowania w jakiś ciekawy sposób piec dwufukcyjny w łazience, pomysłów było wiele ale skończyło się na bebechach na wierzchu...jakby co, to szczegóły mogę napisać na priva.

A, no i będę gadać ze znajomymi, o zagranicy ostatnio słyszałam tylko o stoczni w Norwegii, teść się nawet przymierzał ale zrezygnował.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
maga - zapytam jak wróci wieczorem.
napisz mi na prv o co dokładnie chodzi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a i dziękuję bardzo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mrówkaa trzymam kciuki, na pewno wszystko dobrze się zakończy! :))
Lalinek nie zazdroszcze, mówią że pieniądze szczescie nie daja...a gówno prawda!
Ja też się trochę boję co to bedzie po macieżyńskim jak nie bede miała gdzie wracać....Trzeba bedzie szukać nowej roboty...dlatego jutro idę małą wpisać na listę oczekujących do żłobka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co za chore państwo żeby dziecko zapisywać jak jeszcze nie zdążyło się narodzić...
Marciocha jakieś imię dla małej ???
pieniądze to nie wszystko, ale bez nich nie da się żyć... i niestety nie zastąpi się ich tylko miłością i szczęściem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marciocha jeśli jesteś z Gdańska to możesz telefonicznie zapisać do żłobka. Ja zapisywałam w grudniu i jestem ok na 300 miejscu. Czyli jak mała będzie miała rok to może dostanie się do żłobka państwowego.
Lalinek, ma rację że bez kasy ciężko. Powodzenia w poszukiwaniu pracy przez męża
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oooo, ile wpisów do nadrobienia :)

Też się zastanawiam nad zapisami do żłobka, ale mój kolega zapisywał dziecko w połowie ciąży i nadal czeka w kolejce, a mała ma już ponad roczek :-/ Więc szanse raczej są marne na państwowy...

W każdym razie mi będzie zależało na powrocie do mojej pracy,więc trzeba będzie zapewnić malutkiej prędzej czy później jakąś opiekę. A na pewno nikt z rodziny nie będzie mógł mi pomóc w tej kwestii, przynajmniej nie w pełnym wymiarze, bo wszyscy dziadkowie są aktywni zawodowo.

W Lidlu byłam ale dopiero dziś, na Oruni Górnej, pamki co prawda były, ale za 45 zł :-/ Sama miałam ochotę na zrobienie zapasu z małych rozmiarów, choć z drugiej strony słyszałam, że na początku dla niemowlaczka można kupować jakieś zwykłe, dopóki mało się wierci, to nie stanowi to wielkiej różnicy jaka firma, nie wiem czy to prawda?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lalinek moi rodzice będą na czasie jechali do Niemiec i ojciec ma też pracować w jakiś takich pracach remontowych więc jak coś będę wiedziała dam znać ale póki co konkretny termin ich wyjazdu nie jest jeszcze znany. Ale trzymajcie się dzielnie będzie dobrze.
U nas też nie wiadomo jak będzie, bo mojego faceta praca staje się coraz bardziej nieopłacalna i nie długo tylko zarobi tylko na wydatki związane z nią yhhhhhhhhh
Mi też umowa się kończy za miesiąc...

Co do żłobków to ja już zapisałam swoje maleństwo na początku listopada do dwóch punktów i teraz co miesiąc chodzimy podpisywać listę obecności i nawet udało wspiąć się o jakieś 30 miejsc czyli zajmujemy 270!!!! Rewelacja, a później się dziwią, że tak mało dzieci się rodzi.

Ciuszki kupuje też od rozmiaru 62, na 56 mam dwie pary bodziaków i raczej nic więcej nie będę dokupowała, bo tak jak mówicie dziecko szybko rośnie, a i nawet nie wiadomo czy się nie urodzi duże, że w 56 nie wejdzie.

W Lidlu też wielka promocja pampki po 39.90 a jak się w rzeczywistości okazało 44.90
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusiaa w Lidlu były pampki po 39.99 bo niejedna z nas kupiła, ale w poniedziałek koło 8 rano... koło 9 już nie było tych promocyjnych no i zostały te po 44.90. ludzie wózkami wywozili...
i dzięki za info :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojejej, ale naskrobałyście w tak krótkim czasie ;)

dziś ide na wizytę, ciekawe jaki duży jest już ten nasz bąbelek :)

ja mam sporo ciuszków na 56 i nawet mniejszych. przy pierwszym dziecku tez kupowałam od rozmiaru 62, a okazało się że Jasiek ważył nieco ponad 3 kg i mierzył niby 56, a te ciuszki rozmiaru 62 były duuużo za duże. i mąż musiał gnać czym prędzej na zakupy :) do tego mały ulewał, więc przebierania i prania było sporo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

Dzieci, które nie chodziły do przedszkola (50 odpowiedzi)

Czy są tu Rodzice dzieci, które jako 3 i 4 latki nie chodziły do przedszkola? Jak z perspektywy...

Trampolina- jaki rozmiar wybrac? (20 odpowiedzi)

Hej, mamy w planie kupic trampoline,ale zupelnie nie wiemy jaki rozmiar kupic najlepiej,sa rozne...

do góry