Widok
MAJOWE MAMY Z MALUSZKAMI 2010 CZ.14(43)
MARZEC
15.03 MajowaMaja - Maja - 1760g 41cm - szpital Zaspa
30.03 Aya - Dominika - 1400g 41cm
KWIECIEŃ
09.04 neissi - Kubuś 2880, 53cm - szpital Zaspa
10.04 MamaMarty- Marysia 50cm 2400g Małgosia 49cm 2320g- Kliniczna
25.04 izaqueen- Adaś 3320g, 56cm - szpital Lębork
26.04 petra-Wojtuś 3120g,51cm-szpital Kliniczna (cc)
28.04 Tris_- Dziewusia- 51 cm, 3250 g- szpital Zaspa
MAJ
01.05 sauterelle- syn :) Jakub Paweł / szpital Kliniczna
03.05 Anik21 Philip 51 cm 3450 g
06.05 Demi - Filip 55 cm, 4010 g - Swissmed
07.05 Ola08 - Piotruś :)))), 54 cm, 3450 g, godz 12:00 - Zaspa
08.05 Agnieszka1303,Dominik 4000g i 61cm ,Szpital Wejherowo
08.05 natalia87 Julia 3850g i 57cm , szpital Wejherowo
09.05 Azja - Ula 57 cm - 3120 g - szp. Wejherowo
10.05 Madzia_Mika- Anastazja 3300g 57cm, szpital wojewódzki
12.05 agag_agag - córcia Emilka 4140 szpital Zaspa
13.05 Kamilisia - Maksymilian 3660g, 55cm
13.05 Ewelina80 - synuś Bartosz,3750 56cm szp Zaspa
13.05 Malutka22 -synek Oskarek 4420g szpital Zaspa
14.05 Słonko69 - Maja,3500g, 54cm, szpital Kliniczna
15.05 Patkagda - Patryk, 3820g, 59cm, szpital wojewódzki
15.05 Ulkam27 - Oskarek 3940g, 57cm , szpital kliiczna
26.05 Jagoda. - Zuzanna 3430g, 58cm, Kliniczna, CC
27.05 karolinkaku - chłopiec Filipek, 4030g, 61 cm, szpital wojewódzki
27.05 majowa - synuś Kamil, 3930g,58 cm, szpital wojewódzki
28.05 Aniami- Mikołaj 3300g, 56 cm, Madryt
28.05 Cytrusowa_607 - Oleńka 2970, 52cm, Zaspa
28.05 sanszajn - Sandra 3300gr, 56cm, Redlowo
29.05 Mimii - Borys 3750g, 54cm, szpital Kliniczna
31.05 hanka102 - Maciuś 3865g, 57 cm, szpital Kiniczna
CZERWIEC
07.06 **emi- Milenka 3870g, 57cm, szp.wojewódzki
15.03 MajowaMaja - Maja - 1760g 41cm - szpital Zaspa
30.03 Aya - Dominika - 1400g 41cm
KWIECIEŃ
09.04 neissi - Kubuś 2880, 53cm - szpital Zaspa
10.04 MamaMarty- Marysia 50cm 2400g Małgosia 49cm 2320g- Kliniczna
25.04 izaqueen- Adaś 3320g, 56cm - szpital Lębork
26.04 petra-Wojtuś 3120g,51cm-szpital Kliniczna (cc)
28.04 Tris_- Dziewusia- 51 cm, 3250 g- szpital Zaspa
MAJ
01.05 sauterelle- syn :) Jakub Paweł / szpital Kliniczna
03.05 Anik21 Philip 51 cm 3450 g
06.05 Demi - Filip 55 cm, 4010 g - Swissmed
07.05 Ola08 - Piotruś :)))), 54 cm, 3450 g, godz 12:00 - Zaspa
08.05 Agnieszka1303,Dominik 4000g i 61cm ,Szpital Wejherowo
08.05 natalia87 Julia 3850g i 57cm , szpital Wejherowo
09.05 Azja - Ula 57 cm - 3120 g - szp. Wejherowo
10.05 Madzia_Mika- Anastazja 3300g 57cm, szpital wojewódzki
12.05 agag_agag - córcia Emilka 4140 szpital Zaspa
13.05 Kamilisia - Maksymilian 3660g, 55cm
13.05 Ewelina80 - synuś Bartosz,3750 56cm szp Zaspa
13.05 Malutka22 -synek Oskarek 4420g szpital Zaspa
14.05 Słonko69 - Maja,3500g, 54cm, szpital Kliniczna
15.05 Patkagda - Patryk, 3820g, 59cm, szpital wojewódzki
15.05 Ulkam27 - Oskarek 3940g, 57cm , szpital kliiczna
26.05 Jagoda. - Zuzanna 3430g, 58cm, Kliniczna, CC
27.05 karolinkaku - chłopiec Filipek, 4030g, 61 cm, szpital wojewódzki
27.05 majowa - synuś Kamil, 3930g,58 cm, szpital wojewódzki
28.05 Aniami- Mikołaj 3300g, 56 cm, Madryt
28.05 Cytrusowa_607 - Oleńka 2970, 52cm, Zaspa
28.05 sanszajn - Sandra 3300gr, 56cm, Redlowo
29.05 Mimii - Borys 3750g, 54cm, szpital Kliniczna
31.05 hanka102 - Maciuś 3865g, 57 cm, szpital Kiniczna
CZERWIEC
07.06 **emi- Milenka 3870g, 57cm, szp.wojewódzki
napisalam w tamtym watku wiec powtorze:
ja daje sloiczki czasem gotuje, a jak gotuje to z warzyw i miseka ze sklepu- czy to eko przeciez pewnosci nei mamy!!! Niech sie dzieci przyzwyczajaja do jedzenia tego co beda jadły do konca zycia, nie dajmy się zwariowac po raz kolejny!!!
Slonko to ciekawe jak mala zacznie stawac i jak bedzie wygladalo jej usypianie w wozku ;/
ja daje sloiczki czasem gotuje, a jak gotuje to z warzyw i miseka ze sklepu- czy to eko przeciez pewnosci nei mamy!!! Niech sie dzieci przyzwyczajaja do jedzenia tego co beda jadły do konca zycia, nie dajmy się zwariowac po raz kolejny!!!
Slonko to ciekawe jak mala zacznie stawac i jak bedzie wygladalo jej usypianie w wozku ;/
Hej dziewczyny!
Dawno nas tu nie było. Ja jestem wierna słoiczkom:)
Myślę że produkty tam są bardzo starannie dobierane z lepszych warzyw mięsa jak oferują nam w sklepach, są badane przez różne instytuty i poddawane wielu kontrolą aby wszytsko było z nimi ok.
Co do pytania z poprzedniego wątku nosimy 4-ki, Nastka ma niecałe 9kg ale jeszcze jeździmy w gondoli:)
W przyszłym tyg planujemy przesiąść się do spacerówki. Szkoda że akurat na te mrozy ale Nastka już ma mało miekjsca w gondoli.
Czy wiecie może czy ktoś chce sprzedać pokrowiec do spacerówki x landera??
Dawno nas tu nie było. Ja jestem wierna słoiczkom:)
Myślę że produkty tam są bardzo starannie dobierane z lepszych warzyw mięsa jak oferują nam w sklepach, są badane przez różne instytuty i poddawane wielu kontrolą aby wszytsko było z nimi ok.
Co do pytania z poprzedniego wątku nosimy 4-ki, Nastka ma niecałe 9kg ale jeszcze jeździmy w gondoli:)
W przyszłym tyg planujemy przesiąść się do spacerówki. Szkoda że akurat na te mrozy ale Nastka już ma mało miekjsca w gondoli.
Czy wiecie może czy ktoś chce sprzedać pokrowiec do spacerówki x landera??
No właśnie dlatego ja kupuję dalej w warzywniaku. Jest tylu oszustów, że jak napiszą, że coś jest eko to może nim nie być. Więc niech tamte forumki szukają dalej warzyw eko. A słoiczkom też jakoś nie do końca ufam, choć czasem daję jak mi się nie chce gotować.
Mimii chyba nikt nie pomoże bo żadne dzieciaki poza Twoim Boryskiem nie stają w łóżeczku :-) Mojemu się zdarzyło 2 razy i zapomniał chyba bo więcej nie powtórzył swoich akrobacji.
Mimii chyba nikt nie pomoże bo żadne dzieciaki poza Twoim Boryskiem nie stają w łóżeczku :-) Mojemu się zdarzyło 2 razy i zapomniał chyba bo więcej nie powtórzył swoich akrobacji.
kiedys nasluchalam sie z telewizora o tych hormonach w miesie, no i ogolnie masakra. .... chlopcom w wieku dojrzewania moga w piersiach gruczoly mleczne sie tworzyc a dziewczynki duzo szybciej okres moga dostac.... i to najbardiej z tych rzeczy utkwilo mi w glowie.
ale jak piszecie nie popadajmy w paranoje, jak nie hormony to inne chemikalia czekaja na nasze dzieci.
znalazlam na rynku na przymorzu punkt, gdzie jedna pani sprzedaje ze swojego chowu mieska i mysle, ze napewno nie ma w nim tego co w hipermarketach ;)
Pozdrowienia ciotki ;)
ale jak piszecie nie popadajmy w paranoje, jak nie hormony to inne chemikalia czekaja na nasze dzieci.
znalazlam na rynku na przymorzu punkt, gdzie jedna pani sprzedaje ze swojego chowu mieska i mysle, ze napewno nie ma w nim tego co w hipermarketach ;)
Pozdrowienia ciotki ;)
Malutka moja jeszcze nie wstaje, ale jak ja tylko poloze do lozeczka, zeby sobie pospala, to przekreca sie automatycznie na brzuch i steka, ze na nim nie chce lezec. czasami zostawie ja na chwile, zeby zaczela sama sie spowrotem odwracac, ale ma za malo miejsca i laduje w poprzek. wtedy reka jej wisi poza lozeczkiem albo noga ;)
dziewczyny nie dajmy sie zwariowac z tym miesem i warzywkami.... czesc jedzonka mam z pewnego zrodla a czesc nie no trudno nie zdobede wszystkiego ze zrodel ktore znam.
zreszta uwarzam ze powinny sie dzieciaki przyzwyczajac do normalnych rzeczy takich jakie my jemy
nas od środy niema najprawdopodobniej wracamy 28 już mam Zuziaka spakowana prawie :)
chorubsko powoli odpuszcza :) tylko noce dajej tragiczne...
zreszta uwarzam ze powinny sie dzieciaki przyzwyczajac do normalnych rzeczy takich jakie my jemy
nas od środy niema najprawdopodobniej wracamy 28 już mam Zuziaka spakowana prawie :)
chorubsko powoli odpuszcza :) tylko noce dajej tragiczne...
dzień dobry w nowym wątku :)
nas wczoraj tu nie było bo Filipek miał baardzo słaby dzień , chyba przez zęby i przepłakał prawie cały.
Ja gotowałam jedzonko z warzyw od cioci z ogródka i miesa tez od znajomej z własnej domowej hodowli, ale dlatego ze mialam takie dojscie wiec moja mam skorzystała lecz gdybysmy nie mieli to pewnie bym kupiła w sklepie. Jesli chodzi o warzywa na rynku to musze wam powiedziec ze one sa zazwyczaj z tego samego żrodla co w sklepach bo oni wszyscy biora to samo. Ale nie dajmy sie faktycznie zwariowac bo to mozna w psychiatryku wylądowac :/
Słonko ja Ci wsumie współczuje pozniej usypiania w wozku jak |Mała bedze stac juz :) ale mysle ze po drodze zmieni przyzwyczajenie :)
Filip ma rozne fazy zasypiania czasami sam zasypia (najczesciej), a czasami musze go lulac na rekach.
Dobra uciekam sie ubierac bo syn powoli zaczyna wzywac :)
milej niedzieli
nas wczoraj tu nie było bo Filipek miał baardzo słaby dzień , chyba przez zęby i przepłakał prawie cały.
Ja gotowałam jedzonko z warzyw od cioci z ogródka i miesa tez od znajomej z własnej domowej hodowli, ale dlatego ze mialam takie dojscie wiec moja mam skorzystała lecz gdybysmy nie mieli to pewnie bym kupiła w sklepie. Jesli chodzi o warzywa na rynku to musze wam powiedziec ze one sa zazwyczaj z tego samego żrodla co w sklepach bo oni wszyscy biora to samo. Ale nie dajmy sie faktycznie zwariowac bo to mozna w psychiatryku wylądowac :/
Słonko ja Ci wsumie współczuje pozniej usypiania w wozku jak |Mała bedze stac juz :) ale mysle ze po drodze zmieni przyzwyczajenie :)
Filip ma rozne fazy zasypiania czasami sam zasypia (najczesciej), a czasami musze go lulac na rekach.
Dobra uciekam sie ubierac bo syn powoli zaczyna wzywac :)
milej niedzieli