Widok

MAJOWE MAMY Z MALUSZKAMI 2010 CZ.16(45)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
MARZEC

15.03 MajowaMaja - Maja - 1760g 41cm - szpital Zaspa
30.03 Aya - Dominika - 1400g 41cm

KWIECIEŃ

09.04 neissi - Kubuś 2880, 53cm - szpital Zaspa
10.04 MamaMarty- Marysia 50cm 2400g Małgosia 49cm 2320g- Kliniczna
25.04 izaqueen- Adaś 3320g, 56cm - szpital Lębork
26.04 petra-Wojtuś 3120g,51cm-szpital Kliniczna (cc)
28.04 Tris_- Dziewusia- 51 cm, 3250 g- szpital Zaspa

MAJ

01.05 sauterelle- syn :) Jakub Paweł / szpital Kliniczna
03.05 Anik21 Philip 51 cm 3450 g
06.05 Demi - Filip 55 cm, 4010 g - Swissmed
07.05 Ola08 - Piotruś :)))), 54 cm, 3450 g, godz 12:00 - Zaspa
08.05 Agnieszka1303,Dominik 4000g i 61cm ,Szpital Wejherowo
08.05 natalia87 Julia 3850g i 57cm , szpital Wejherowo
09.05 Azja - Ula 57 cm - 3120 g - szp. Wejherowo
10.05 Madzia_Mika- Anastazja 3300g 57cm, szpital wojewódzki
12.05 agag_agag - córcia Emilka 4140 szpital Zaspa
13.05 Kamilisia - Maksymilian 3660g, 55cm
13.05 Ewelina80 - synuś Bartosz,3750 56cm szp Zaspa
13.05 Malutka22 -synek Oskarek 4420g szpital Zaspa
14.05 Słonko69 - Maja,3500g, 54cm, szpital Kliniczna
15.05 Patkagda - Patryk, 3820g, 59cm, szpital wojewódzki
15.05 Ulkam27 - Oskarek 3940g, 57cm , szpital kliiczna
26.05 Jagoda. - Zuzanna 3430g, 58cm, Kliniczna, CC
27.05 karolinkaku - chłopiec Filipek, 4030g, 61 cm, szpital wojewódzki
27.05 majowa - synuś Kamil, 3930g,58 cm, szpital wojewódzki
28.05 Aniami- Mikołaj 3300g, 56 cm, Madryt
28.05 Cytrusowa_607 - Oleńka 2970, 52cm, Zaspa
28.05 sanszajn - Sandra 3300gr, 56cm, Redlowo
29.05 Mimii - Borys 3750g, 54cm, szpital Kliniczna
31.05 hanka102 - Maciuś 3865g, 57 cm, szpital Kiniczna

CZERWIEC

07.06 **emi- Milenka 3870g, 57cm, szp.wojewódzki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fakt jeszcze niedawno z gabrysiem w ciazy a tu juz 3 latka i roczek gosi za pasem...
a najsmieszniejsze jest to ze ledwo sie cos ustabilizuje to zaraz jakies zmiany i z nowu nowy pozadek :)
wszyscy u nas zakatarzeni i kaszlacy, na szczescie goski noce dobrze, a nawet bardzo dobrze budzi sie ok 0.30 na cyca a potem takie widelki od 5,30- 7 raz sie obudzi na jedzenie i o 7 juz na dobre. wiec w sumie ok. mlody tez jakos juz bez jazd nocnych wiec sie wmiare wysypiam, tylko trzeba odespac ostatni rok ;) jeszcze tylko z zasypianiem roznie bo potrafi od 20 do 22 co 15min sie wybudzac, ale wczoraj poplakiwala i sama dalej zasypiala, ale to chyba dlatego ze przez katarek z dydem jej nie wygodnie a bez tez nie i sobie wklada i wyjmuje, ale moze dzieki temu sie oddyduje troche, bo bardzo do niego przywiazana(a calkiem na pewno chce ja oddydowac przed 2gimi urodzinami)

wczoraj nie wychodzilam na dwor zeby nas nie zwialo ale dzis to juz musze bo zwariuje w domu. a moze i sloneczko nam poswieci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziekujemy :) jej tak calkiem o czym innym sie mysli i wogle inaczej w tej glowie....hehehe rok temu z brzuchem a tu juz niebawem roczek...... szok jak ten czas mija.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No Ty wiekszymy mi jeszcze malymi krokami musimy sie szykowac do roczku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga,

gratki:)
nam zaraz 11-scie stuknie, ale korygowane 9:) leci, leci, jakież to inne problemy ma sie dziś niz rok czy te 9 m-cy temu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I tak nam zlecialo 9miesiecy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej mamuski! My tez sie meldujemy po dluzszej przeriwe. Powiem wam jestem wykonczona, przez ostatnie tygodnie usilowalismy znalezc mieszkanie... Co jakas atrakcyjniejsza oferta to mieszkanie rozplywalo sie w kilka godzin... I tak gonilismy kroliczka! Ale w koncu znalezlismy, za miesiac wyprowadzka :)) Mikolajek bedzie mial swoj pokoik, moze zacznie lepiej spac...

Co do jedzenia to u nas dzien wyglada tak:
7-8 150 ml mlesia
10-11 miseczka kaszki owocowej
13-14 warzywka z mieskiem (miseczka) + 50 ml soczku lub wody
17-18 zmiksowane owocki
i o 21 180 ml mlesia z kaszka

w nocy nie je, ale czesto ok 4 wypija ok 100-120 ml letniej wody

a 2 zabki myjemy gumowa nakladka i woda :) szczoteczke mi wyrywa bo to jeden z jego ulubionych gryzakow!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agag_agag my też jesteśmy "serialowi", bo na filmy wieczorkiem to nie mamy czasu albo siły, a 40min jakiegoś fajnego serialu dajemy radę :-) dextera oglądaliśmy,czekamy do jesieni na następną serię; chirurgów oglądałam sama,bo mojemu M za bardzo się nie podobał (teraz leci już 7 seria,więc będę oglądać na bieżąco raz w tygodniu :-) criminal minds nie oglądaliśmy,fajne?
co do gotowania,to na parze,to ja używam "specjalnego" garnka-ma dwa poziomy (bo dostałam),ale można też dokupić taki wkład z dziurkami i używać go w normalnym garnku. Dla mnie i męża to gotuję tylko warzywa,dla Przemka też mięso i ryby (usmażone są zdecydowanie smaczniejsze,na początku karmienia piersią jadłam ciągle gotowane,ale z ulgą przeszłam na smażone i pieczone jedzonko :-) ale ja to w gotowaniu ekspertem nie jestem,więc może nie umiem ugotować tak,żeby było dobre (to też jest kwestia przyzwyczajeń) aha jeszcze ciotka mówiła mi ostatnio,że są takie worki do gotowania na parze w mikrofalówce (może być wygodniejsze niż garnek,ale nie próbowałam,więc się nie wypowiem)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
petra ja oglądałam w ubiegłym roku jak jeszcze w ciąży byłam :)
W ogóle to ja serialowiczka jestem :P tzn jeżeli chodzi o amerykańskie serie zwłaszcza kryminalne i medyczne UWIELBIAM :D
Ale odkąd Emilka się urodziła, to niestety czasu nie ma zupełnie... Ściągneliśmy juz sobie z mężem dextera, bo tylko tym udało mi się go zarazić, ale nigdy nie ma kiedy. A to praca a to dziecko...
Chociaż nie wiem jakim cudem, ale ostatnio udało mi się jednym okiem obejrzeć kilka odcinków criminal minds.

Co do gotowania na parze - to znowu daję plamę - nigdy w ten sposób nie gotowałam. Zawsze warzywa w wodzie a ryba w sumie to tylko smażona. Prosze o kilka wskazówek: jakie sprzęta, jak się za to zabrac co po kolei i ile czasu. Mam nadzieję, że nikt mnie tu nie będzie oceniał... :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze wsumie to Filip bardzo malo ma urozmaicona diete w porownaniu do waszych maluszkow, i w prawdzie ma 7 zebow to i tak jak mu dam chleba dławi sie na maxa a ja jestem przerazona wiec za czesto nie daje
my zebow nie myjemy ale jutro pojdziemy do apteki po paste dla niego :) i od jutro za to sie zabieramy!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ząbki myjemy - Marysi narazie tylko- pastą Nenedent Baby i silikonowa szczoteczką na palcu.

Co do rybki, pierwszy raz jadły jak skończyły chyba 6 lub 7 miesięcy. Tą słoiczkową z Bobovita.

Teraz gotuję jedną podstawę zupkową - warzywka plus masełko- i dodaję ugotowanego indyka, cielęcinę lub łososia.
MM'sy jedzą również takie ziemniaczki z masełkim pogniecione i gotowany łosoś np.

Czy Wasze dzieci jedzą kanapki? Bo moje uwielbiają bułeczkę z białym serkiem. Małgocha do tej pory nie mogę dojść jak ta dziewczyna gryzie bez zęboli :p

Ale bułeczka z twarożkiem albo piersią z indyka wędzoną to u mnie hit normalnie. Kasza poszła w odstawkę :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny; ostatnio zaniedbałam forum strasznie i to wcale nie przez dzieciaki haha tylko wciągnęłam się w serial (chirurdzy) i wieczorkiem,jak maluchy już spały zamiast na necie albo z książką,to pochłaniałam po 2 albo i 3 odcinki :-) no,ale już mi się skończyły,więc będę zaglądać do was regularnie :-)
u nas bez zmian,czyli co chwilę,któryś chory.w tamtym tyg.wojtek miał przez 2 dni gorączkę plus mega katar(ma do dziś),miałam nadzieję,że wyjdą jakieś nowe zęby (bo oczywiście marudzi ciągle i hektolitry śliny produkuje),ale do tej pory cisza.hm,zobaczymy co się rozwinie...przesiedzieliśmy cały tydzień w domu,więc myślałam,że zwariuję (jak mały marudzi,to Przemek oczywiście też ma gorszy humor i jest niezły hardcore),oby się pogoda poprawiła,to chociaż na dworze się trochę wyszaleje
co do obiadów,to wojtek zjada jeden słoik 190ml(albo mniej więcej tyle samo gotowanego przeze mnie),ale na dwie porcje (po spacerze ok.12 i po drzemce ok.16)-na raz nie da rady tyle wciągnąć (mogłabym mu zamiast tego drugiego dania dać już owoce,jogurt itp.ale chcę żeby zjadł cały posiłek mięsny,ze względu na anemię),Przemek do dziś je obiad z jednego dania (albo zupa albo drugie,my zresztą też i nie widzę,w tym nic złego; schemat to tylko sugestia :-) z nowości u nas próbujemy jogurt naturalny. A ryby jadł i baaardzo lubi,na razie tylko słoiczkowe (gerbera i bobovity,ale słoiki są małe 130ml).Chociaż ostatnio robiłam Przemkowi łososia na parze i dopiero później pomyślałam,że mogłam zrobić też dla małego(normalnie ugotuję na parze rybę i warzywa i zmiksuję z odrobiną wody-przy jego dwóch zębach to nadal wszystko dosyć mocno rozdrobnione musi być :-)
aha jeszcze któraś pytała o żelazo,ja podaję małemu,ale dlatego że wyszły mu kiepskie wyniki (sporo dzieci w tym wieku ma lekką anemię,bo zapasy Fe z ciąży już się skończyły,a za mało jeszcze jedzą innych rzeczy,żeby pokryły zapotrzebowanie; ale zazwyczaj ok roczku dzieci same wychodzą z takiej fizjologicznej anemii; no chyba,że są jakieś objawy i w wynikach wyjdzie znaczny niedobór,to wtedy podaje się dodatkowo żelazo)
trzymajcie się cieplutko,widzę,że wszystkie mamy jakiś ciężki okres z tymi naszymi maluchami :/
aha,jagoda,jak tam mama?oby już było lepiej :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez nie tylko tyle co od siebie kiedys
A powiedzcie jak czyscicie zabki??jak wyglada u was higiena jamy ustnej??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agag ja tez jeszcze nie podawałam Filipowi ryby, wsumie to nawet o tym nie myslalam :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny jak byście mogły, to napiszcie proszę jaką rybke podajecie naszym maluszkom i jak ją przygotowujecie... Bo ja - wstyd się przyznać jeszcze Emilce nie podawałam... A już chyba czas najwyższy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki wlasnie udalo mi sie znalezc :)
dziekuje:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://img197.imageshack.us/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hey jaka jeste strona do wstawiania zdjec ?? skasowala mi sie :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja tez nie daje 2 obiadkow,mam tam swoj jakis rytm i tak jakos wychodzi ze nie musze dawac 2
rano kaszka lub owsianka potem spacer i tam drzemka
przychodzimy to obiadek
na drzemke okolo 16-17 cycus
a potem juz za pozno na obiadki i jest mleczko
jakis danonek czy cos
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, ja i przy gabrychu i teraz przy gosi daje dwa dania ale rozbite zupke ok 12-13 i 15-16 ziemniaczki z czyms co mi tam wpadnie pod reke, mlody mimo ze glodomor to nigdy nie potrafil pozadnie zjesc o jednym czasie zupy i drugiego (no chyba ze byl to cienki rosol)

u mnie dzis dzieciaki mnie zaskoczyly bo ok 0.30 bylo cyckanie a potem pobudka dopiero o 6 na siusiu gabrysia a mloda mimo to do cyca obudzila sie dopiero po 7, az sprawdzalam o 6 czy ciepla...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas wczoraj pojawiły się BEZOBJAWOWO 2x górne jedyneczki :)
Mamy teraz łącznie 6: 4 górne i 2 dolne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (31 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry