Widok
MALUSZKI LISTOPADOWE I GRUDNIOWE 2009 CZ.47 (5)
Ewwa 07.10. - MAJA -1650g, 46cm, szpital Zaspa -> ptp 16.11
_zuzka 26.10. - GOSIA - szpital Kliniczna -> ptp 20.11
Sajwer 26.10. - IWA - 2400g, 48cm, szpital Zaspa -> ptp 14.11.
Alime 28.10. – MAJA - 3480g, szpital Wejherowo -> ptp 01.11
Basiab 28.10.- KRYSTIAN-4325g, 61cm ,szpital Zaspa->ptp. 12.11
Aleksandra27 02.11. - SZYMON - 3850g,57 cm- szpital Wojewódzki -> ptp 26.10
Olka1987 03.11- BŁAŻEJ- 3200g,54cm, szpital Redłowo ->ptp.02.11
Ja-majka 03.11 - synek- 3250g,53 cm, szpital Redłowo -> ptp.02.11
Betrisa 05.11- EWA- 3515g,55 cm, szpital Swissmed -> ptp. 04.11
Warbuziaczek 05.11 -MILENKA- 4790g, 60cm, szpital Wojewódzki -> ptp.08.11
Eve 07.11 - ALEKSANDER - 3855g, 56 cm, szpital Kliniczna -> ptp.14.11
Aga111 08.11 - FILIP - 3770g, 59 cm, szpital Wojewódzki ->ptp 09.11
Biedronka24 10.11 - OSCAR- 3520g, 50.5cm , szpital w Anglii -> ptp. 08.11
Kascha 11.11 - TYMON - 2940g, 48 cm, szpital Zaspa -> ptp.13.11
Kasia222 13.11- MARCEL - 3650g, 57cm, szpital w Niemczech -> ptp. 04.11
Salambo 14.11 - EMILKA - 3390g, 56cm, Szpital na Solcu-> ptp. 15.11
Paula81 15.11 - ZOSIA - 3400g, 59cm, szpital Zaspa -> ptp 05.11
Bogosia 15.11 -JAŚ - 2920g, 51cm, szpital Wojewódzki -> ptp 23.11
Dziób 16.11 – ADAŚ- 3240 g, 52cm, szpital Zaspa -> ptp 04.12
Agoosiaa 19.11 -LIDIA- 3110g, 53cm, szpital Wejherowo -> ptp.20.11
Gani 20.11 - AMELKA - 3990g, 57cm, -> ptp 22.11
Sara03 21.11 - PAULINKA - 2250g, 47cm, szpital Kliniczna -> ptp 26.12
Zabulka 22.11 -MAJA- 2440,55cm, szpital Wojewódzki -> ptp. 29.11
Agusia29 23.11 - OLIWIA - 3640g, 55cm - szpital Redłowo -> ptp 19.11
NataliaR 25.11 - MAKSIU - 3560g, 56cm, szp. Zaspa -> ptp. 27.11
Ojjka 28.11 - MARCELINA - 3890g, 52cm, szp. Kliniczna -> ptp. 27.11
LidiaM 01.12 - KASJAN - 3715g, 56cm,szp. Kliniczna -> ptp. 08.12
Perelka82 03.12 - AMELIA - 3510g, 54cm, szp. Wejherowo -> ptp. 14.12
Beacia 03.12 - NATALKA ->ptp.15.12
DominikaK 06.12 - dziewczynka szp.Wojewódzki -> ptp. 28.11
Basia7 06.12 - DARIA - 4200g, 58cm, szp.Redłowo -> ptp. 14.12
Izulucha 08.12 – BLANKA - 4500g, 58 cm, szp. Londyn ->ptp. 11.12
Crazy 09.12 – WERONIKA – 3145g, 54 cm, szp. Zaspa ->ptp. 08.12
Małgoś25 10.12 – AMELKA – 3595 g, 54 cm, szp. Kliniczna -> ptp. 12.12
Asikk 11.12 - LENA - 3650g, 58 cm, szp. Wejherowo ->ptp 28.11
Dorotaaaa 14.12 – NATALKA – 3420g, 56cm , szp. Zaspa -> ptp. 13.12
Kamila1869 14.12 - MAJA- 3030g, 53cm, szpital Zaspa -> ptp. 24.12
Medullah 19.12 - FRANEK- 3500g, 54cm, szpital Zaspa -> ptp. 05.12
Monako 22.12 - MAJA - 3620g, 55cm, szpital Kliniczna -> ptp.4.12
Gosina7 23.12 – dziewczynka, 4050g, 56 cm -> ptp. 15.12
Mała ciężarówka 25.12- LIWIA – 4025g, 55cm,szpital Kliniczna-> ptp. 22.12
Kasia31 28.12 – AMELKA - 2810 g, 52 cm, szp. Kliniczna -> ptp. 31.12
Kiccek 28.12 – ZUZIA - 3670 g, 56 cm, szpital Wojewódzki -> ptp. 25.12
_zuzka 26.10. - GOSIA - szpital Kliniczna -> ptp 20.11
Sajwer 26.10. - IWA - 2400g, 48cm, szpital Zaspa -> ptp 14.11.
Alime 28.10. – MAJA - 3480g, szpital Wejherowo -> ptp 01.11
Basiab 28.10.- KRYSTIAN-4325g, 61cm ,szpital Zaspa->ptp. 12.11
Aleksandra27 02.11. - SZYMON - 3850g,57 cm- szpital Wojewódzki -> ptp 26.10
Olka1987 03.11- BŁAŻEJ- 3200g,54cm, szpital Redłowo ->ptp.02.11
Ja-majka 03.11 - synek- 3250g,53 cm, szpital Redłowo -> ptp.02.11
Betrisa 05.11- EWA- 3515g,55 cm, szpital Swissmed -> ptp. 04.11
Warbuziaczek 05.11 -MILENKA- 4790g, 60cm, szpital Wojewódzki -> ptp.08.11
Eve 07.11 - ALEKSANDER - 3855g, 56 cm, szpital Kliniczna -> ptp.14.11
Aga111 08.11 - FILIP - 3770g, 59 cm, szpital Wojewódzki ->ptp 09.11
Biedronka24 10.11 - OSCAR- 3520g, 50.5cm , szpital w Anglii -> ptp. 08.11
Kascha 11.11 - TYMON - 2940g, 48 cm, szpital Zaspa -> ptp.13.11
Kasia222 13.11- MARCEL - 3650g, 57cm, szpital w Niemczech -> ptp. 04.11
Salambo 14.11 - EMILKA - 3390g, 56cm, Szpital na Solcu-> ptp. 15.11
Paula81 15.11 - ZOSIA - 3400g, 59cm, szpital Zaspa -> ptp 05.11
Bogosia 15.11 -JAŚ - 2920g, 51cm, szpital Wojewódzki -> ptp 23.11
Dziób 16.11 – ADAŚ- 3240 g, 52cm, szpital Zaspa -> ptp 04.12
Agoosiaa 19.11 -LIDIA- 3110g, 53cm, szpital Wejherowo -> ptp.20.11
Gani 20.11 - AMELKA - 3990g, 57cm, -> ptp 22.11
Sara03 21.11 - PAULINKA - 2250g, 47cm, szpital Kliniczna -> ptp 26.12
Zabulka 22.11 -MAJA- 2440,55cm, szpital Wojewódzki -> ptp. 29.11
Agusia29 23.11 - OLIWIA - 3640g, 55cm - szpital Redłowo -> ptp 19.11
NataliaR 25.11 - MAKSIU - 3560g, 56cm, szp. Zaspa -> ptp. 27.11
Ojjka 28.11 - MARCELINA - 3890g, 52cm, szp. Kliniczna -> ptp. 27.11
LidiaM 01.12 - KASJAN - 3715g, 56cm,szp. Kliniczna -> ptp. 08.12
Perelka82 03.12 - AMELIA - 3510g, 54cm, szp. Wejherowo -> ptp. 14.12
Beacia 03.12 - NATALKA ->ptp.15.12
DominikaK 06.12 - dziewczynka szp.Wojewódzki -> ptp. 28.11
Basia7 06.12 - DARIA - 4200g, 58cm, szp.Redłowo -> ptp. 14.12
Izulucha 08.12 – BLANKA - 4500g, 58 cm, szp. Londyn ->ptp. 11.12
Crazy 09.12 – WERONIKA – 3145g, 54 cm, szp. Zaspa ->ptp. 08.12
Małgoś25 10.12 – AMELKA – 3595 g, 54 cm, szp. Kliniczna -> ptp. 12.12
Asikk 11.12 - LENA - 3650g, 58 cm, szp. Wejherowo ->ptp 28.11
Dorotaaaa 14.12 – NATALKA – 3420g, 56cm , szp. Zaspa -> ptp. 13.12
Kamila1869 14.12 - MAJA- 3030g, 53cm, szpital Zaspa -> ptp. 24.12
Medullah 19.12 - FRANEK- 3500g, 54cm, szpital Zaspa -> ptp. 05.12
Monako 22.12 - MAJA - 3620g, 55cm, szpital Kliniczna -> ptp.4.12
Gosina7 23.12 – dziewczynka, 4050g, 56 cm -> ptp. 15.12
Mała ciężarówka 25.12- LIWIA – 4025g, 55cm,szpital Kliniczna-> ptp. 22.12
Kasia31 28.12 – AMELKA - 2810 g, 52 cm, szp. Kliniczna -> ptp. 31.12
Kiccek 28.12 – ZUZIA - 3670 g, 56 cm, szpital Wojewódzki -> ptp. 25.12
Natalia oto pierwsze nasze wątki:) niestety na pierwszego nie potrafie wejść, może Tobie się uda:)
1) http://forum.trojmiasto.pl/Dla-Salambo-Listopadowo-Grudniowe-Mamusie-2009-t98838,1,16.html?hl=dla Salambo:#hl
2) http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=101066&c=1&k=16#fs
3) http://forum.trojmiasto.pl/Listopadowo-Grudniowe-Mamcie-2009-cz-3-t104137,1,16.html
4) http://forum.trojmiasto.pl/Listopadowo-Grudniowe-Mamcie-2009-cz-4-t105744,1,16.html
5) http://forum.trojmiasto.pl/Listopadowo-Grudniowe-Mamcie-2009-cz-5-t107008,1,16.html
6) http://forum.trojmiasto.pl/Listopadowo-Grudniowe-Mamcie-2009-cz-6-t108038,1,16.html
7) http://forum.trojmiasto.pl/Listopadowo-Grudniowe-Mamcie-2009-cz-7-t109188,1,16.html
Nasz Marcel ma troszke ponad 6kg to nie za dużo,ale chyba w miare OK:)
bogosia i Kasia nie wiedziałam,że miałyście takie problemy z tym karmieniem przez to pytałam, ja też czasem odciągam pokarm,ale to tak tylko z czystej ciekawości ile mały zjada:)
1) http://forum.trojmiasto.pl/Dla-Salambo-Listopadowo-Grudniowe-Mamusie-2009-t98838,1,16.html?hl=dla Salambo:#hl
2) http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=101066&c=1&k=16#fs
3) http://forum.trojmiasto.pl/Listopadowo-Grudniowe-Mamcie-2009-cz-3-t104137,1,16.html
4) http://forum.trojmiasto.pl/Listopadowo-Grudniowe-Mamcie-2009-cz-4-t105744,1,16.html
5) http://forum.trojmiasto.pl/Listopadowo-Grudniowe-Mamcie-2009-cz-5-t107008,1,16.html
6) http://forum.trojmiasto.pl/Listopadowo-Grudniowe-Mamcie-2009-cz-6-t108038,1,16.html
7) http://forum.trojmiasto.pl/Listopadowo-Grudniowe-Mamcie-2009-cz-7-t109188,1,16.html
Nasz Marcel ma troszke ponad 6kg to nie za dużo,ale chyba w miare OK:)
bogosia i Kasia nie wiedziałam,że miałyście takie problemy z tym karmieniem przez to pytałam, ja też czasem odciągam pokarm,ale to tak tylko z czystej ciekawości ile mały zjada:)
Kasia222 nie możesz wejść na pierwszy link ponieważ brakuje "m" na końcu :) to nasz pierwszy historyczny wątek :D
u nas na szczepieniu nie było aż tak źle, co prawda mała rozpłakała się bardzo żałośnie, ale szybko się uspokoiła przytulona do tatusia
teraz mamy kolejne szczepienia 17.02, bierzemy jeszcze pneumokoki
u nas na szczepieniu nie było aż tak źle, co prawda mała rozpłakała się bardzo żałośnie, ale szybko się uspokoiła przytulona do tatusia
teraz mamy kolejne szczepienia 17.02, bierzemy jeszcze pneumokoki
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Witam w nowym watku
Na razie nie wiem ile moja mala wazy,ale w przyszlym tygodniu idziemy na szczepienie to sie okaże ile malutka przytyla.
Ale u was malo sie placi za to szczepienie 6w1 bo u mnie to kosztuje 230zł a to spora roznica jest.
NataliaR ,ale ty masz silnego synka.Moja Oliwka dopiero od wczoraj trzyma dluzej podniesiana glowke gdy lezy na brzuszku.Nareszcie zrobilam moglam zrobic jej zdjecie i za chwile wstawie aby sie pochwalic.
Co do snu to ja ostatnio tez tak pochawalilam moja malutka,ze tak dlugo spala az tu nagle jej sie zmienilo i od dwoch dni budzi mi sie co 2h -2,5h w nocy na jedzonko :-(,co prawda od razu zasypia ale trzeba wstac.
Ja jak na razie karmie caly czas piersia,tak wiec mysle ze jeszcze chwile na okres poczekam.
Zasstanawaialm sie nad antykoncepcja ,ale nie bede nic stosowala na razie bo mi sie to wogole nie oplaca.Po pierwsze dlatego,ze nie dlugo bedziemy sie statrac o druga dzidzie,a po drugie moj maz plywa i ma na razie rejsy po 4 m-ce a w domu jest tylko 1-1,5m-ca (i tak bedzie do konca tego roku),wiec nie mam po co stosowac antykocepcji
Izulucha bardzo mi przykro z powodu smierci tescia ...
Na razie nie wiem ile moja mala wazy,ale w przyszlym tygodniu idziemy na szczepienie to sie okaże ile malutka przytyla.
Ale u was malo sie placi za to szczepienie 6w1 bo u mnie to kosztuje 230zł a to spora roznica jest.
NataliaR ,ale ty masz silnego synka.Moja Oliwka dopiero od wczoraj trzyma dluzej podniesiana glowke gdy lezy na brzuszku.Nareszcie zrobilam moglam zrobic jej zdjecie i za chwile wstawie aby sie pochwalic.
Co do snu to ja ostatnio tez tak pochawalilam moja malutka,ze tak dlugo spala az tu nagle jej sie zmienilo i od dwoch dni budzi mi sie co 2h -2,5h w nocy na jedzonko :-(,co prawda od razu zasypia ale trzeba wstac.
Ja jak na razie karmie caly czas piersia,tak wiec mysle ze jeszcze chwile na okres poczekam.
Zasstanawaialm sie nad antykoncepcja ,ale nie bede nic stosowala na razie bo mi sie to wogole nie oplaca.Po pierwsze dlatego,ze nie dlugo bedziemy sie statrac o druga dzidzie,a po drugie moj maz plywa i ma na razie rejsy po 4 m-ce a w domu jest tylko 1-1,5m-ca (i tak bedzie do konca tego roku),wiec nie mam po co stosowac antykocepcji
Izulucha bardzo mi przykro z powodu smierci tescia ...
mała ciężarówko musisz się trzymać, Liwia wyczuwa Twój strach i sama się boi, ja dlatego chodzę na takie akcje z mężem, On jest jak skała, Emi się przy nim uspokaja w mig,
pierwszą szczepionkę miałam w Gda i też płaciłam 190 zł, teraz muszę kupić sama w aptece i jeszcze nie wiem jakie to koszta
przed chwilą ważyliśmy Emi i nasz słodki ciężarek waży dokładnie 5930 a cm ma ok 62-63, ciężko zmierzyć takiego maluszka wiercipiętę :) Emi świetnie śmieje się na głos, jest to takie pocieszne że śmiejemy się razem z nią :)
pierwszą szczepionkę miałam w Gda i też płaciłam 190 zł, teraz muszę kupić sama w aptece i jeszcze nie wiem jakie to koszta
przed chwilą ważyliśmy Emi i nasz słodki ciężarek waży dokładnie 5930 a cm ma ok 62-63, ciężko zmierzyć takiego maluszka wiercipiętę :) Emi świetnie śmieje się na głos, jest to takie pocieszne że śmiejemy się razem z nią :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
meldujemy sie w nowym watku
Kasia, dzieki za te linki, wejde sobie kiedys z ciekawosci jak zaczynałyscie ;)
Dorota, nie wiem czy odczytałas w poprzednim wątku ze w srode bede około 18 w Gdansku na Dlugiej, ide do mBanku przy Złotej Bramie.. wiec mozemy około tej godz sie gdzies tam umówic to Ci dam pieluszki.. bedzie Ci pasowało?
byliśmy w ciągu dnia na spacerku, nadal chodniki tragiczne, nie wiem kiedy z tymi śniegami się uporają.. a Maksiu ma taki wspaniały humor że ho-ho.. mój Art go rozbawia, a Młody się śmieje, już nawet zaczyna na głos się smiać.. bo tak to brzmi.. niesamowite jest to jak widać rozwój naszych dzieci z dnia na dzień, co nie? ;-D
a jesli macie ochote to podziele sie z Wami moim filmikiem z rana jak Max przewraca sie na plecki, tylko nie zawstydzcie go bo galotów nie ma (ale nie widac pisiorka.. ;) jest cenzura!)
http://img683.yfrog.com/i/img0647.mp4/
a jaki zadowolony z siebie ;))
(nie zwracajcie uwagi na moje głupie komentarze i okrzyki radości, hehe)
Kasia, dzieki za te linki, wejde sobie kiedys z ciekawosci jak zaczynałyscie ;)
Dorota, nie wiem czy odczytałas w poprzednim wątku ze w srode bede około 18 w Gdansku na Dlugiej, ide do mBanku przy Złotej Bramie.. wiec mozemy około tej godz sie gdzies tam umówic to Ci dam pieluszki.. bedzie Ci pasowało?
byliśmy w ciągu dnia na spacerku, nadal chodniki tragiczne, nie wiem kiedy z tymi śniegami się uporają.. a Maksiu ma taki wspaniały humor że ho-ho.. mój Art go rozbawia, a Młody się śmieje, już nawet zaczyna na głos się smiać.. bo tak to brzmi.. niesamowite jest to jak widać rozwój naszych dzieci z dnia na dzień, co nie? ;-D
a jesli macie ochote to podziele sie z Wami moim filmikiem z rana jak Max przewraca sie na plecki, tylko nie zawstydzcie go bo galotów nie ma (ale nie widac pisiorka.. ;) jest cenzura!)
http://img683.yfrog.com/i/img0647.mp4/
a jaki zadowolony z siebie ;))
(nie zwracajcie uwagi na moje głupie komentarze i okrzyki radości, hehe)
Agusia, widze że Twoja Oliwka tylko 2 dni starsza od mojego Maksa.. ale wiesz, chłopcy chyba z reguły są silniejsi... mój to już nawet cieszy się jak go za dłonie chwytamy i z leżenia podciagamy do siedzenia... podoba mu sie to strasznie i też już sam główkę podciąga w tej pozycji, czasem sam sie próbuje podźwignąć.. bez kitu, w tym tempie to niedługo bedzie siedział, hehehhe ;)))
ale zdjęcie Oliwce piękne zrobiłaś :)
idziemy na kąpiułkę ;)
do jutra!
ale zdjęcie Oliwce piękne zrobiłaś :)
idziemy na kąpiułkę ;)
do jutra!
Izulucha przykro mi z powodu tescia.
Natalia slicznie malutki przewraca sie na plecki :).
Ja uzywam proszek do prania Fairy,a plyn Comfort. Lubie te zapachy.
Co do sciagania mleka,to jasciagalam kiedys za kazdym razem i dawalam Bablowi w butelce,bo mi kiedys odgryzl kawalek sutka i strasznie...wlasciwie oba sutki mnie bolaly. Teraz sie wygoily i spowrotem karmie piersia. Czasami tylko odciagam mleko jak juz za dlugo karmie i mnie zaczyna troszke bolec. A i 1,2 razy dziennie daje mu sztuczne mleko.
Natalia slicznie malutki przewraca sie na plecki :).
Ja uzywam proszek do prania Fairy,a plyn Comfort. Lubie te zapachy.
Co do sciagania mleka,to jasciagalam kiedys za kazdym razem i dawalam Bablowi w butelce,bo mi kiedys odgryzl kawalek sutka i strasznie...wlasciwie oba sutki mnie bolaly. Teraz sie wygoily i spowrotem karmie piersia. Czasami tylko odciagam mleko jak juz za dlugo karmie i mnie zaczyna troszke bolec. A i 1,2 razy dziennie daje mu sztuczne mleko.
ja również melduję się w nowym wątku.... co prawda starego jeszcze nie doczytałam....
Izulucha, przykro mi z powodu teścia.... każdego to czeka kiedyś i każdy taki ból będzie przechodził. trzymaj się...
ojjka, jakie piękne włoski;) kornelce zapinałam takie malutkie sponeczki, może znajdę zdjęcie to wam pokażę. słodkowyglądała z taką biedronką na czole;)
wróciłam od dentysty i mam pół twarzy znieczulone... więc spać idę
Izulucha, przykro mi z powodu teścia.... każdego to czeka kiedyś i każdy taki ból będzie przechodził. trzymaj się...
ojjka, jakie piękne włoski;) kornelce zapinałam takie malutkie sponeczki, może znajdę zdjęcie to wam pokażę. słodkowyglądała z taką biedronką na czole;)
wróciłam od dentysty i mam pół twarzy znieczulone... więc spać idę
Witam z rana :-)
Moja mała w sumie też niechętnie podnosi główkę bo nie lubi leżeć na brzuchu więc nie robi tego za często.
Ale teraz weźmiemy się do roboty i mam nadzieję, że polubi własny brzuszek.
Natalia - Maksiu niesamowity jest, załapał i widać,że mu się to podoba :-) super:-)
A u nas nici z przytulanka bo zapomniałam dwa razy wziąć tabsy. Dzisiaj będę dzwonić do gina i zapytam się o tą wkładkę wewnątrz maciczną.
No a zaraz muszę zadzwonić do PIP i dowiedzieć się paru rzeczy. Boję się wziąć po macierzyńskim urlopu zaległego, że mój pracodawca wywali mnie na łeb właśnie na tym urlopie bo z tego co wiem na wychowawczym nie może. Więc może od razu pójdę na wychowawczy. Sama nie wiem.
Moja mała w sumie też niechętnie podnosi główkę bo nie lubi leżeć na brzuchu więc nie robi tego za często.
Ale teraz weźmiemy się do roboty i mam nadzieję, że polubi własny brzuszek.
Natalia - Maksiu niesamowity jest, załapał i widać,że mu się to podoba :-) super:-)
A u nas nici z przytulanka bo zapomniałam dwa razy wziąć tabsy. Dzisiaj będę dzwonić do gina i zapytam się o tą wkładkę wewnątrz maciczną.
No a zaraz muszę zadzwonić do PIP i dowiedzieć się paru rzeczy. Boję się wziąć po macierzyńskim urlopu zaległego, że mój pracodawca wywali mnie na łeb właśnie na tym urlopie bo z tego co wiem na wychowawczym nie może. Więc może od razu pójdę na wychowawczy. Sama nie wiem.
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
ojka, przeczytałam, że zapomniałaś wziąć tabsy i mnie olśniło, że ja wczoraj też nie wzięłam;) ale biorę około godz 23, więc nie minęło 12 godz.
kasjanek też nie lubi leżeć na brzuszku i wścieka się po minucie.
ja na urlopie poleconych z pracy nie odbieram, a wypowiedzenie musi być skutecznie doręczone. ale potwierdź to jeszcze w PIP
kasjanek też nie lubi leżeć na brzuszku i wścieka się po minucie.
ja na urlopie poleconych z pracy nie odbieram, a wypowiedzenie musi być skutecznie doręczone. ale potwierdź to jeszcze w PIP
Dziewczyny a jak to jest z tą ochroną, pracodawca podobno zwolnić nie może. Ja chcę po macierzyńskim wykorzystać zaległy urlop za 2009 rok i za 2010 cały bądź częściowo, w zależności jak pracodawca się zgodzi.
I teraz zastanawiam się, czy będąc na takim urlopie pracodawca może mi wypowiedzenie złożyć ??
I teraz zastanawiam się, czy będąc na takim urlopie pracodawca może mi wypowiedzenie złożyć ??
kasiu, poczytaj ten wątek
http://forum.trojmiasto.pl/powrot-do-pracy-po-macierzynskim-ochrona-t143334,1,130.html
wkleiłam w nim opinię prawnika ta temat zmian w kodeksie pracy. ja będę pisała pismo o zmniejszenie etatu na 15/16 (o pół godziny) i ten sposób mam ochronę na 12 m-cy od dnia złożenia takiego wniosku. a na urlop idę, tylko pism z pracy nie będę odbierała (pracowałam w Banku, w centrali, i mój Departament został zlikwidowany- więc zależy mi, żeby mi znaleźli inne stanowisko pracy a nie zwalniali... wypowiedzenie dostałam, a że przyniosłam zaświadczenie, że w ciąży jestem, to mi cofnęli... i nie byli zadowoleni. teraz muszę pokombinować, żęby do pracy wrócić i mnie nie zwolnili...) i własnie jest "furtka" dla matek powracających z urlopu macierzyńskiego (ale nie wychowawczego. po wychowawczym nie przysługuje taka ochrona i pracodawca może zwolnić. niestety. trochę już tych przepisów przez całą ciążę naczytałam się i korespondowałam również z PIP (do 30 dni odpisują na maila)
http://forum.trojmiasto.pl/powrot-do-pracy-po-macierzynskim-ochrona-t143334,1,130.html
wkleiłam w nim opinię prawnika ta temat zmian w kodeksie pracy. ja będę pisała pismo o zmniejszenie etatu na 15/16 (o pół godziny) i ten sposób mam ochronę na 12 m-cy od dnia złożenia takiego wniosku. a na urlop idę, tylko pism z pracy nie będę odbierała (pracowałam w Banku, w centrali, i mój Departament został zlikwidowany- więc zależy mi, żeby mi znaleźli inne stanowisko pracy a nie zwalniali... wypowiedzenie dostałam, a że przyniosłam zaświadczenie, że w ciąży jestem, to mi cofnęli... i nie byli zadowoleni. teraz muszę pokombinować, żęby do pracy wrócić i mnie nie zwolnili...) i własnie jest "furtka" dla matek powracających z urlopu macierzyńskiego (ale nie wychowawczego. po wychowawczym nie przysługuje taka ochrona i pracodawca może zwolnić. niestety. trochę już tych przepisów przez całą ciążę naczytałam się i korespondowałam również z PIP (do 30 dni odpisują na maila)
Lidia ja mieszkam w niemczech i jak jechaliśmy na święta do polski to musieliśmy małemu wyrobić paszport, takie są przepisy i jeśli mielibyście kontrolę to może być kłopot, mogą nawet zabrać dziecko:( maluszek musi mieć swój dokument(kiedyś był wpisany do paszportu rodzica), wszystkie inne dokumenty,które macie nie są dla policji czy straży granicznej potwierdzeniem,że dziecko jest wasze, tak nam powiedzieli tutaj w urzędzie,
Hej dziewczyny!
czy jest jakis sposob, zeby dziecko przestało ssać swoją rączke. Córka na poczatku troche brała smoczka, a teraz juz go nie chce, bo woli swoja raczke. Poza tym skonczyla juz 2 mies i nie bylismy jeszcze na szczepieniu, bo miala katar. W sumie teraz też jeszcze slysze, ze zatyka jej sie nos, najbardziej w nocy i nie wiem czy lekarz ja zaszczepi. Planujemy iść pod koniec tygodnia.
czy jest jakis sposob, zeby dziecko przestało ssać swoją rączke. Córka na poczatku troche brała smoczka, a teraz juz go nie chce, bo woli swoja raczke. Poza tym skonczyla juz 2 mies i nie bylismy jeszcze na szczepieniu, bo miala katar. W sumie teraz też jeszcze slysze, ze zatyka jej sie nos, najbardziej w nocy i nie wiem czy lekarz ja zaszczepi. Planujemy iść pod koniec tygodnia.
Ojka wow niesamowita czuprynka! :)
Lidka ja tez myslalam, zeby sie wybrac do Tropic Island, juz nawet przed ciaza, chcialam mieszkac w tych namiotach w srodku hehe ale zeby byly jakies wolne trzeba rezerwowac duzo wczesniej, przynajmniej jesli planuje sie pobyt na weekend. Jak pojedziesz to chetnie poslucham relacji czy warto.
Betrisa, mam do Ciebie pytanie bo wiem, ze siedzisz w tematach slubnych, czy tez zajmujecie sie kamerowaniem? Albo znasz kogos kto to robi w rozsadnej cenie? :)
Moja mala nadal sie meczy z kaszelkiem i katarem, masakra, ta wydzielina ciagle siedzi. Odciagam frida dosc czesto, ale maluszek buczka przy tym, szkoda mi jej.
Iza skladam kondolencje. Tak juz widac musialo byc, teraz mysl tylko o Malej, zeby byla zdrowa i silna.
Lidka ja tez myslalam, zeby sie wybrac do Tropic Island, juz nawet przed ciaza, chcialam mieszkac w tych namiotach w srodku hehe ale zeby byly jakies wolne trzeba rezerwowac duzo wczesniej, przynajmniej jesli planuje sie pobyt na weekend. Jak pojedziesz to chetnie poslucham relacji czy warto.
Betrisa, mam do Ciebie pytanie bo wiem, ze siedzisz w tematach slubnych, czy tez zajmujecie sie kamerowaniem? Albo znasz kogos kto to robi w rozsadnej cenie? :)
Moja mala nadal sie meczy z kaszelkiem i katarem, masakra, ta wydzielina ciagle siedzi. Odciagam frida dosc czesto, ale maluszek buczka przy tym, szkoda mi jej.
Iza skladam kondolencje. Tak juz widac musialo byc, teraz mysl tylko o Malej, zeby byla zdrowa i silna.
Witam. Kilka dni nie zagladałam wcale tu. Ale udało mi sie nadrobic zaległości w czytaniu. Miałam gości cały weekend i w sobote byłam w pracy za siostre bo młoda miała stódniówke. Tata był sam w domu tzn ze znajomymi co do nas przyjechali i nie dał rady mała ponad 2godz. płakała podobno garła sie ile sił dopiero koleżanka(ciocia) ja ululała :-(
Byłyśmy na bioderkach i prawe jest ok lewe jeszcze sie sie rozwija i musze ja szeroko pieluchowac mała strasznie placze jak jej wkladam pieluchy i dopiero po pewnym czasie zapomina ze ma je miedzy nożkami i sie uspokaja, ogolnie weekend cieżki miłam bo mała strasznie plakala przez te pieluchy i w pracy i goście ale spoko dziś wyjechali.
Tyle ze w piatek przyjeżdza na weekend teściowa wiec od nowa Polsko Ludowa sprzatanie gotowanie itd. :-( jeszcze co wieczor mala tak nam marudzi i tylko u mnie na rekach sie uspokaja wiec jak by niebyło 24h mam ja przy sobie, na sobie mam doś jestem zmeczona!!!
Byłyśmy na bioderkach i prawe jest ok lewe jeszcze sie sie rozwija i musze ja szeroko pieluchowac mała strasznie placze jak jej wkladam pieluchy i dopiero po pewnym czasie zapomina ze ma je miedzy nożkami i sie uspokaja, ogolnie weekend cieżki miłam bo mała strasznie plakala przez te pieluchy i w pracy i goście ale spoko dziś wyjechali.
Tyle ze w piatek przyjeżdza na weekend teściowa wiec od nowa Polsko Ludowa sprzatanie gotowanie itd. :-( jeszcze co wieczor mala tak nam marudzi i tylko u mnie na rekach sie uspokaja wiec jak by niebyło 24h mam ja przy sobie, na sobie mam doś jestem zmeczona!!!
Ja jeszcze nie poszłam nawet po receptę na tabsy bo mąż jakoś nie kwapi się do współpracy. Może to zmęczenie albo coś poważniejszego-nie może patrzeć na mnie po porodzie.
A my dzisiaj ładnie sobie pospaliśmy, a potem była mega kupa na całe plecy :) Chyba pampers był zbyt luźny.
Wyjęłyście już tę wkładkę dla noworodków w nosidełkach? Jakoś nie podoba mi się jak Amelia leży w nosidełku. Taka poskręcana jest. Ech, żeby wreszcie przyszła wiosna to już będzie można lżej ubierać. Nienawidzimy kombinezonów i czapek.
Basia, moja też kiedyś była smoczkowa, a teraz tylko rączka, rączka. Później ma strasznie czerwone paluszki. Na razie nie wiem czy można coś z tym zrobić. Zapytam pediatrę za tydzień.
Izulucha, wyrazy współczucia.
A my dzisiaj ładnie sobie pospaliśmy, a potem była mega kupa na całe plecy :) Chyba pampers był zbyt luźny.
Wyjęłyście już tę wkładkę dla noworodków w nosidełkach? Jakoś nie podoba mi się jak Amelia leży w nosidełku. Taka poskręcana jest. Ech, żeby wreszcie przyszła wiosna to już będzie można lżej ubierać. Nienawidzimy kombinezonów i czapek.
Basia, moja też kiedyś była smoczkowa, a teraz tylko rączka, rączka. Później ma strasznie czerwone paluszki. Na razie nie wiem czy można coś z tym zrobić. Zapytam pediatrę za tydzień.
Izulucha, wyrazy współczucia.
teraz sie udalo:) moja mała to leniuch, ten jeden raz trzymała glowe tak wspaniale, i sie chihrala, a teraz znow lezy tylko z pupa w gorze i sie wkurza... nie moge jej zachecic jakos by znow glowe podniosla.. eh przynajmniej mam to na zdjeciu :P
Iza rowniez składam kondolencje... nikt nie jest wieczny, ale takie chwile bola, i trzymam kciuki za mala, sliczna jest
a na bolące kolana ja piję wapno (calcium 500D), po porodzie tak mnie bolaly, ze ledwo chodzilam, przy wstawaniu jakby kosc o kosc tarla, a jak zaczelam pic wapno (te mi wlasnie pediatra polecila) to duuzo lepiej, jedna saszetka dziennie i nawet smaczne
wczoraj Lena dala nam popalic, prawie wogole nie spala, tylko na rece i do tego ciagle trzeba bylo zmieniac pozycje, bo jej sie nudzilo i placz, dzis mam normalnie zakwasy, teraz mala odsypia, podejrzewam, ze denerwuje ja katar, zakupilam dzis masc majerankowa (dzieki Salambo) i teraz smiesznie wyglada, bo ma zielone wasy pod nosem
a wasze pociechy tez tak nie lubia Fridy? moja sie drze w nieboglosy, ale chyba nie da sie z tym nic zrobic, najpierw uzywam wody morskiej, a potem odciagam, strasznie tego nie lubi
Iza rowniez składam kondolencje... nikt nie jest wieczny, ale takie chwile bola, i trzymam kciuki za mala, sliczna jest
a na bolące kolana ja piję wapno (calcium 500D), po porodzie tak mnie bolaly, ze ledwo chodzilam, przy wstawaniu jakby kosc o kosc tarla, a jak zaczelam pic wapno (te mi wlasnie pediatra polecila) to duuzo lepiej, jedna saszetka dziennie i nawet smaczne
wczoraj Lena dala nam popalic, prawie wogole nie spala, tylko na rece i do tego ciagle trzeba bylo zmieniac pozycje, bo jej sie nudzilo i placz, dzis mam normalnie zakwasy, teraz mala odsypia, podejrzewam, ze denerwuje ja katar, zakupilam dzis masc majerankowa (dzieki Salambo) i teraz smiesznie wyglada, bo ma zielone wasy pod nosem
a wasze pociechy tez tak nie lubia Fridy? moja sie drze w nieboglosy, ale chyba nie da sie z tym nic zrobic, najpierw uzywam wody morskiej, a potem odciagam, strasznie tego nie lubi
gani - ja juz ta wkladke wyjelam ok 2 tyg temu - w kombinezonie mala tak lepiej sie układa
apropo Tropicla Island - ja bylam tam z mezem, jego siostra i jej dzieckiem jakies 2 lata temu i mi sie bardzo podobalo, tzn ja lubie baseny i sauny ( a tych tam jest mnóstwo - ale trzeba na golaska bo mnie i moja szwagierke w strojach wyprosili...) wieczorem jeszcze zostalismy na pokazie magików i potem w droge do domku
Basia7 - mi pani na rehabilitacji pow ze ssanie raczek, czy wkładanie ich do buzi jest ok i zeby nie zabraniac tego dziciom, to jest po prostu kolejny etap w rozwoju, na razie biora do ust a potem beda sobie te raczki ogladac :-)
asiik - ja tez uzywam masci majerankowej, wczoraj malej posmarowalam pod noskiem, a potem wpadli tesciowie i slysze - poprosze chusteczke bo mala ma brudno pod noskiem :-) to im wyjasnilam ze to do masci hihih
a co do fridy to moja tez nie lubi drzec sie nie drze, ale za to odgina glowe jak moze, aha i ja tez wczesniej zakrapiam sterimarem a potem sciagam frida ale z jedna dziurka bardzo czesto robi sie czerwona (tak jakby od krwi) czy tez tak czasem macie? przecie jej te fridy tam nie wkladam wiec nie wiem od czego ta krewka... i ciagle tylko w jednej dziurce
Kasia31- bylam dzis w GB (o od razu mleczko kolezance przekazalam) i kupilam w cubusie tez rajstopki akurat byla ostatnia para bialych 62/68
no i spodenki kupilam na 56 cm po 12,50 a w smyku juz w sumie wszystko przebrane, a jak jakis komplecik mi sie podobal to ta gumka w spodniach jakas ciasna...
Lidia - i jak w temacie chrzcin? coś sie ruszylo? my juz czekamy na 2 ofert z lokali zeby porownac cenowo z naszym "faworytem" a w sprawach koscielnych dalej nic nie zalatwilismy..
apropo Tropicla Island - ja bylam tam z mezem, jego siostra i jej dzieckiem jakies 2 lata temu i mi sie bardzo podobalo, tzn ja lubie baseny i sauny ( a tych tam jest mnóstwo - ale trzeba na golaska bo mnie i moja szwagierke w strojach wyprosili...) wieczorem jeszcze zostalismy na pokazie magików i potem w droge do domku
Basia7 - mi pani na rehabilitacji pow ze ssanie raczek, czy wkładanie ich do buzi jest ok i zeby nie zabraniac tego dziciom, to jest po prostu kolejny etap w rozwoju, na razie biora do ust a potem beda sobie te raczki ogladac :-)
asiik - ja tez uzywam masci majerankowej, wczoraj malej posmarowalam pod noskiem, a potem wpadli tesciowie i slysze - poprosze chusteczke bo mala ma brudno pod noskiem :-) to im wyjasnilam ze to do masci hihih
a co do fridy to moja tez nie lubi drzec sie nie drze, ale za to odgina glowe jak moze, aha i ja tez wczesniej zakrapiam sterimarem a potem sciagam frida ale z jedna dziurka bardzo czesto robi sie czerwona (tak jakby od krwi) czy tez tak czasem macie? przecie jej te fridy tam nie wkladam wiec nie wiem od czego ta krewka... i ciagle tylko w jednej dziurce
Kasia31- bylam dzis w GB (o od razu mleczko kolezance przekazalam) i kupilam w cubusie tez rajstopki akurat byla ostatnia para bialych 62/68
no i spodenki kupilam na 56 cm po 12,50 a w smyku juz w sumie wszystko przebrane, a jak jakis komplecik mi sie podobal to ta gumka w spodniach jakas ciasna...
Lidia - i jak w temacie chrzcin? coś sie ruszylo? my juz czekamy na 2 ofert z lokali zeby porownac cenowo z naszym "faworytem" a w sprawach koscielnych dalej nic nie zalatwilismy..
Lena tez czasami ma jedna dziurke noska zaczerwieniona, a ze dwa razy miała gilki z odrobina krwi, mi sie wydaje ze to od wody morskiej, ja uzywam disnemar i mocno z tego leci, nastepnym razem kupie z innej firmy, musze sie przy aplikowaniu starac, by do konca nie przyciskac, a czasami leci za malo i tak zle i tak nie dobrze, wkurzam sie czesto, a mała glowa tez na wszystkie strony kreci i musze uwazac zeby ta woda w oko nie dostala:)
Dorota, o 18.30 mam umówione spotkanie z kobitką z banku, więc może tak 10 minut wcześniej, he? nie wiem tylko jak się poznamy.. albo napiszę do Ciebie na maila mój nr tel i jak będziesz się wybierała to zadzwoń, chyba że wolisz żebym ja dzwoniła to podaj swój nr..
Ojjka, Marcelinka super ;)) piekne niebieskie oczka.. mój Maks od urodzenia miał czarne węgle, a teraz tylko troszkę jasniejsze... takie grafitowe ;)
a te włoski Marceli, faktycznie rewelacyjne ;))
Gani, mój Maks jeszcze jeździ z tą wkładką w foteliku, gdzieś wyczytałam że do końca 3.m-ca najlepiej żeby z tym jeździć, póki jeszcze główka jest chwiejna
Assik, Lenka tez bajerancka.. a masz podobna karuzelkę do mojej, też z Tiny Love ale inne zwierzaki ;))
a moj nie narzeka na Fridę.. raczej nie lubi jak mu psikam wodę morską (Sterimar).. bo często za szybko wyjmuję (bo chcę tak pół dawki mu wkroplić tylko) i mu do oczek psika... ale woda morska to raczej nie zaszkodzi na oczka co nie? to pewnie tak jak sól fizjologiczna
ped mi dzis powiedziała że to ssanie rączek to normalne, poprostu dziecko poznaje coś nowego i podoba mu sie to.. więc nie mówiła żeby to jakoś niwelować.. a tym bardziej zaprzeczyła ząbkowaniu.. za wcześnie..
ja składałam wniosek o becikowe w połowie grudnia i nie dostałam żadnej informacji... a jak zadzwoniłam tydzień temu to baba dopiero rozpatrzyła i odrzuciła mi wniosek bo na zaświadczeniu o ciąży miałam dwóch lekarzy... co za biurokracja... kazał mi babsztyl jeden drugi raz po te zaświadczenia isc do ginekologów i przywiezc lub wysłać i bedzie rozpatrywać drugi raz... pogiłęo ją!!! nawet dziś ginekolog się smiała z niej, jak powiedziałam o tym!!!!
Natalia Maksiu to normalnie gigant z tym przewracaniem:P a o akcji z becikowym kolezance nawet opowiadalam, szok, co za bzdura, juz czytajac prawie wyszlam z siebie
a Lena dzis spi i spi, tylko przerwy na jedzenie i kąpu, kąpu, moze wczoraj miala kolke, ktora tak ja zmeczyla... duzo nie plakala, ale taaaaka marudna byla i nie spala
a wasze malenstwa, tez potrafia zaplakac przez sen? Lena dzis tak zalosnie zaplakala, jakby cos ja bardzo bolalo, czy co, pobieglam do niej wystraszona co jest, a ta spi.. Czasami spi twardo, ale czesciej np. kreci sie, glowke odchyla, mruczy, albo placze, albo macha raczkami
Juz jedna z was pisala, ze jej dzieciatko smieje sie do tatusia, no wlasnie Lena coraz czesciej sie smieje, ale wlasnie do taty! zaczynam sie wkurzac, kurcze zazdrosna jestem:)
a Lena dzis spi i spi, tylko przerwy na jedzenie i kąpu, kąpu, moze wczoraj miala kolke, ktora tak ja zmeczyla... duzo nie plakala, ale taaaaka marudna byla i nie spala
a wasze malenstwa, tez potrafia zaplakac przez sen? Lena dzis tak zalosnie zaplakala, jakby cos ja bardzo bolalo, czy co, pobieglam do niej wystraszona co jest, a ta spi.. Czasami spi twardo, ale czesciej np. kreci sie, glowke odchyla, mruczy, albo placze, albo macha raczkami
Juz jedna z was pisala, ze jej dzieciatko smieje sie do tatusia, no wlasnie Lena coraz czesciej sie smieje, ale wlasnie do taty! zaczynam sie wkurzac, kurcze zazdrosna jestem:)
Assik - moja ma tak samo ze snem a czasem jak po takim zapłakaniu zostane dluzej przy łożeczku to robi własnie takie minki - raz usmiech a zaraz smutasek i tak na zmiane, zastanawiam sie wlasnie dlaczego tak jest... gdzies slyszalam ze jeszcze takim maluszkom sie nic nie sni
Lidia - my mamy na razie jedna oferte, zupa+ drugie danie, deser, herbata, kawa i po 200 ml soku - 55 za os...
czekam jeszcze na 2 oferty a moze jakos w tym tyg wybierzemy sie jeszcze do jednego lokalu... to w sumie bedziemy wybierac pomiedzy 4 ofertami
Lidia - my mamy na razie jedna oferte, zupa+ drugie danie, deser, herbata, kawa i po 200 ml soku - 55 za os...
czekam jeszcze na 2 oferty a moze jakos w tym tyg wybierzemy sie jeszcze do jednego lokalu... to w sumie bedziemy wybierac pomiedzy 4 ofertami
byliśmy dziś na szczepieniu na rotawirus, wzielismy Rotarix (dwudawkowy, 1 dawka po 310), Maksiu był tez ważony i niestety nie mam dobrych wieści bo okazuje się że za mało przybrał na wadze przez ostatnie 4 tygodnie, bo tylko 360g (to średnio 80g/tydz, a powinien około 150/tydz), ped kazała przyjsc za 2 tyg na kontrole...
ale Maks normalnie je, jest ciągle zadowolony, wogóle nie płacze.. nie wiem czym to jest spowodowane..
a wiecie.. zauważyłam że on też śmieje się bardzo do taty, nie powiem że więcej, bo z tata znacznie mniej spędza czasu niż ze mną, ale jak mój Art wraca z pracy i zagada do Maksia a ten tylko go zobaczy to już buzia rozdziawiona (bo Młody zaczął się tak fajnie uśmiechać z szeroko otwartą buzią, heheh)... cieszę się że tak reaguje na tatusia ;))
a mój Bąbel ostatnio tak się kręci w nocy w swoim łóżeczku, że jak budzi się na karmienie, to jest jakoś skośnie ułożony, wczoraj to normalnie w poprzek prawie, że główkę miał przy jednych szczebelkach a nóżki przy drugich.. dobrze że dzień wczesniej ochraniacze na szczebelki założyłam (bo wcześniej uznałam że są nieprzydatne i zdjęłam je)
kurcze, Młody spać nie chce.. kąpiel była o 19.45, potem karmienie, usnął przy cycku na 5 minut i dalej nie chce.. teraz bawi się z ojcem, wykałaczki w oczach ma i ani mu się śni położyć, bo marudzi odrazu.. (może to efekt uboczny tej szczepionki na rota?)
ale Maks normalnie je, jest ciągle zadowolony, wogóle nie płacze.. nie wiem czym to jest spowodowane..
a wiecie.. zauważyłam że on też śmieje się bardzo do taty, nie powiem że więcej, bo z tata znacznie mniej spędza czasu niż ze mną, ale jak mój Art wraca z pracy i zagada do Maksia a ten tylko go zobaczy to już buzia rozdziawiona (bo Młody zaczął się tak fajnie uśmiechać z szeroko otwartą buzią, heheh)... cieszę się że tak reaguje na tatusia ;))
a mój Bąbel ostatnio tak się kręci w nocy w swoim łóżeczku, że jak budzi się na karmienie, to jest jakoś skośnie ułożony, wczoraj to normalnie w poprzek prawie, że główkę miał przy jednych szczebelkach a nóżki przy drugich.. dobrze że dzień wczesniej ochraniacze na szczebelki założyłam (bo wcześniej uznałam że są nieprzydatne i zdjęłam je)
kurcze, Młody spać nie chce.. kąpiel była o 19.45, potem karmienie, usnął przy cycku na 5 minut i dalej nie chce.. teraz bawi się z ojcem, wykałaczki w oczach ma i ani mu się śni położyć, bo marudzi odrazu.. (może to efekt uboczny tej szczepionki na rota?)
moja niunia tez pcha łapki do buźki, ja jej na troszkę pozwalam bo to jest ćwiczenie rozwijające dla takiego malca, ale jak zaczyna ssać to jej zabieram i daję smoka, od jakiegoś czasu Emi również ogląda sobie paluszki i nimi przebiera, wygląda to bardzo pociesznie :)
mamy wcześniaczków, czy Wy ćwiczycie z maluchami w celu pomocy szkrabowi w rozwoju ? jeżeli tak to jakie ćwiczenia robicie ?
strasznie mi się nic nie chce dziś, może spędzimy z Emi cały dzień w łóżku ;)
mamy wcześniaczków, czy Wy ćwiczycie z maluchami w celu pomocy szkrabowi w rozwoju ? jeżeli tak to jakie ćwiczenia robicie ?
strasznie mi się nic nie chce dziś, może spędzimy z Emi cały dzień w łóżku ;)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
kurcze dziewczyny, my walczymy
- z Kornelką od soboty z grypą jelitową. w sobotę miała 40st gorączki, w niedzielę było lepiej, poniedziałek super- bawiła się i brykała. wczoraj znów kupa sikana i brak apetytu.... poszła do lekarza i potwierdził jelitówkę, dziś rano była mega osłabiona- miała 34,5... teraz wymiotowała... ma jeść kleik ryżowy, ale z niej niejadek i nie mam już pomysłu jak w nią wcisnąć...
- Kasjan od wczoraj ma 38st i co zbiję to wciskam w niego to mleczko, to coś do picia... całą noc nie spałam, co godzinę na wszelki wypadek nastawiałam budzik i sprawdzałam temp ... strasznie mi ich szkoda.
- a mnie boli gardło i jakiś katar idzie...
- z Kornelką od soboty z grypą jelitową. w sobotę miała 40st gorączki, w niedzielę było lepiej, poniedziałek super- bawiła się i brykała. wczoraj znów kupa sikana i brak apetytu.... poszła do lekarza i potwierdził jelitówkę, dziś rano była mega osłabiona- miała 34,5... teraz wymiotowała... ma jeść kleik ryżowy, ale z niej niejadek i nie mam już pomysłu jak w nią wcisnąć...
- Kasjan od wczoraj ma 38st i co zbiję to wciskam w niego to mleczko, to coś do picia... całą noc nie spałam, co godzinę na wszelki wypadek nastawiałam budzik i sprawdzałam temp ... strasznie mi ich szkoda.
- a mnie boli gardło i jakiś katar idzie...
Czesc,
kurcze pogoda jak w kratke-wczoraj przepiekna a dzisiaj do bani.
Izulucha - bardzo współczuje. Trzymajcie sie cieplo.
Dzisiaj mamy male urodzinki - 2 miesiaczki skonczone:-) Czas leci bardzo szybko.
Ja tez walczylam z katarem - nie bylo tak zle,ale zarowno moja mama jak i tesciowa mnie nastraszyly,ze najgorszy dla malenstwa jest wlasnie katar. Kupilam sobie w aptece maseczki i tak w nich chodzilam. Wygladalam jak zombi. Tak wlasciwie co my mozemy stosowac na katar? U mnie np. kazda choroba zaczyna sie katarem. Teraz na szczescie nic gorszego sie nie przywloklo.
kurcze pogoda jak w kratke-wczoraj przepiekna a dzisiaj do bani.
Izulucha - bardzo współczuje. Trzymajcie sie cieplo.
Dzisiaj mamy male urodzinki - 2 miesiaczki skonczone:-) Czas leci bardzo szybko.
Ja tez walczylam z katarem - nie bylo tak zle,ale zarowno moja mama jak i tesciowa mnie nastraszyly,ze najgorszy dla malenstwa jest wlasnie katar. Kupilam sobie w aptece maseczki i tak w nich chodzilam. Wygladalam jak zombi. Tak wlasciwie co my mozemy stosowac na katar? U mnie np. kazda choroba zaczyna sie katarem. Teraz na szczescie nic gorszego sie nie przywloklo.
Dorota, ja wychodze juz z domu i mnie tu nie bedzie, więc maila nie mam czasu napisać.. bede w czarnym płaszczyku z kapturem z futerkiem i w jeansach też, więc jakoś się poznamy.. ja prawdopodobnie bede z moim Maksiem i Artem bo przy okazji chcemy na spacer po Długiej sie wybrac..więc 18.20.. jakby co to dzwon do mnie 600-030-903
Kasiu222, Maks teraz waży niespełna 5400, czyli przez ostatnie 4 tyg przybrał tylko 370g :( a wczesniej przez 5 tyg przytył az kilogram, wiec jest znaczna róznica!!
Lidia, uważaj zeby Kornelka tego rota nie przytargała z przedszkola... żal mi Twoich dzieciaczków
a ja dzis postanowiłam isc na mega spacer z Maksem i zaraz wychodzimy... musze sie dostac do mieszkania moich rodziców, żeby wyjsc z psem, bo tak wyszlo ze bedzie dzis cały dzien sam w domu, a ode mnie to jest prawie 5 km... troche pada snieg ale nam nie jest straszny ;)
po drodze wstąpię do mojej gin po to zaświadczenie do Mopsu..
pozdrawiam Was, do "zoba" wieczorem lub jutro ;))
Kasiu222, Maks teraz waży niespełna 5400, czyli przez ostatnie 4 tyg przybrał tylko 370g :( a wczesniej przez 5 tyg przytył az kilogram, wiec jest znaczna róznica!!
Lidia, uważaj zeby Kornelka tego rota nie przytargała z przedszkola... żal mi Twoich dzieciaczków
a ja dzis postanowiłam isc na mega spacer z Maksem i zaraz wychodzimy... musze sie dostac do mieszkania moich rodziców, żeby wyjsc z psem, bo tak wyszlo ze bedzie dzis cały dzien sam w domu, a ode mnie to jest prawie 5 km... troche pada snieg ale nam nie jest straszny ;)
po drodze wstąpię do mojej gin po to zaświadczenie do Mopsu..
pozdrawiam Was, do "zoba" wieczorem lub jutro ;))
Lidia, byłaś z Małym u lekarza ?? Byłam dziś na szczepieniu i zapytałam się o Twojego synka. Lekarka powiedziała, że od 37,5 powinno się wybrać z tak małym dzieckiem do lekarza.
My jesteśmy po szczepieniu, zdecydowaliśmy się na 6w1
Mała płakała może nie histerycznie bo to raczej dziecko z tych niepłaczących, ale długo trwała jej rozpacz, przytulałam ją mocno do siebie a ona kwiliła i kwiliła :( a mi serce aż pękało i łzy w oczach miałam...
Dobrze, że już jesteśmy po i teraz mam nadzieję, że nie będzie mi gorączkować.
My jesteśmy po szczepieniu, zdecydowaliśmy się na 6w1
Mała płakała może nie histerycznie bo to raczej dziecko z tych niepłaczących, ale długo trwała jej rozpacz, przytulałam ją mocno do siebie a ona kwiliła i kwiliła :( a mi serce aż pękało i łzy w oczach miałam...
Dobrze, że już jesteśmy po i teraz mam nadzieję, że nie będzie mi gorączkować.
Moja miała 37,9 temp., dzwonilam do pediatry to powiedziała żeby podać lek na gorączkę i obserwować.
Nadal jednak ma straszny kaszel, co prawda coraz rzadziej ale charczy niemiłosiernie.
Betrisa, czy Twoja firma zajmuje się też kamerowaniem na weselach? Lub czy znasz kogoś godnego polecenia? Bo wiem, że siedzisz w tematach ślubnych :)
Chcę małej kupić ciepły śpiworek do spania w nocy, wiecie gdzie mogę kupić, ale taki z misia, gruby?
Nadal jednak ma straszny kaszel, co prawda coraz rzadziej ale charczy niemiłosiernie.
Betrisa, czy Twoja firma zajmuje się też kamerowaniem na weselach? Lub czy znasz kogoś godnego polecenia? Bo wiem, że siedzisz w tematach ślubnych :)
Chcę małej kupić ciepły śpiworek do spania w nocy, wiecie gdzie mogę kupić, ale taki z misia, gruby?
nie byłam u lekarza, zaczekam do jutra. mały pomiędzy gorączkami zjada 120ml mleczka (jak spadnie mu temp to podaję mleczko). staram się nie doprowadzać dziś do 38, ma jakieś 37,7 to zbijam okładami i raz syropkiem a raz czopkami. staram się dawać w dużych odstępach czasowych.. bo to mały brzuszek. dzwoniłam wczoraj do znajomej koleżanki na Polanki i mówiła, żeby zbijać. a jak będzie 39 to przyjechać.
nagotowałam kleiku ryżowego dla małej i kartoflanko- bo to wyciąga temperaturę z organizmu i leczy jelitka. ale wciskam po dwie łyżki i już się pokłada. sama piję napary z imbiru i czosnku, pije aspirynę z vit C , i inne cuda na grypę. mąż też walczy z jelitami i gardłem, ja jakoś się trzymam i byle jak najdłużej...
mojaj mama jest pielęgniarką i dużo spraw na telefon mi doradza, przychodnie omijam z daleka, ale jutro już prywatnie podjadę, albo rano zamówię wizytę (tylko pobojowisko w mieszkaniu muszę sprzątnąć, przedszkolaki potrafią niezły sajgon zrobić...)
założyłam zeszyt Kasjanowi, w który wpisuję : szczepienia, reakcje po nich, jak jest choroba- o której jaka temp, co i kiedy podawałam, kiedy jadł, i tak aż do następnej choroby.
z Kornelką jak byłam w wieku 4 lat u alergologa to kobioeta zdziwiona była, że takiego dziennika nie prowadzę, tylko z głowy, ile razy w roku angina była, ile grypa , a kiedy afty w buzi, kiedy gorączka... , musiałam kartę dowieźć, ale tam wszystkiego nie było, bo czasem prywatnie jechałam, a czasem sama leczyłam w domu...
a z takiego zeszystu później widać, co ile choruje , na co, jakie szczepionki na odporność wprowadzić, itp...
wracvam do maluszków moich kochanych. trzymajcie kciuki za nas i szybki powrót do zdrowia..
nagotowałam kleiku ryżowego dla małej i kartoflanko- bo to wyciąga temperaturę z organizmu i leczy jelitka. ale wciskam po dwie łyżki i już się pokłada. sama piję napary z imbiru i czosnku, pije aspirynę z vit C , i inne cuda na grypę. mąż też walczy z jelitami i gardłem, ja jakoś się trzymam i byle jak najdłużej...
mojaj mama jest pielęgniarką i dużo spraw na telefon mi doradza, przychodnie omijam z daleka, ale jutro już prywatnie podjadę, albo rano zamówię wizytę (tylko pobojowisko w mieszkaniu muszę sprzątnąć, przedszkolaki potrafią niezły sajgon zrobić...)
założyłam zeszyt Kasjanowi, w który wpisuję : szczepienia, reakcje po nich, jak jest choroba- o której jaka temp, co i kiedy podawałam, kiedy jadł, i tak aż do następnej choroby.
z Kornelką jak byłam w wieku 4 lat u alergologa to kobioeta zdziwiona była, że takiego dziennika nie prowadzę, tylko z głowy, ile razy w roku angina była, ile grypa , a kiedy afty w buzi, kiedy gorączka... , musiałam kartę dowieźć, ale tam wszystkiego nie było, bo czasem prywatnie jechałam, a czasem sama leczyłam w domu...
a z takiego zeszystu później widać, co ile choruje , na co, jakie szczepionki na odporność wprowadzić, itp...
wracvam do maluszków moich kochanych. trzymajcie kciuki za nas i szybki powrót do zdrowia..
paula faktycznie avmedia tani nie są, ale za to dobrzy - polecam bo sama zaangażowałam Michała na ślub :) w drugiej kolejności polecam videotom
ja też mam zeszycik dla Emilki, ale póki co zapisuję tylko karmienia i kupki, i wagę raz w tygodniu, Emi nie choruje więc na całe szczęście nic więcej nie muszę pisać, ale za to jak pediatra pyta to wiem ile każdego dnia zjadła (a to się zmienia jak w kalejdoskopie), jak często są kupki
ja mam słabą pamięć do takich rzeczy,
dzięki za podpowiedź, będę jeszcze reakcję po szczepieniach dopisywać :)
my dopiero wczoraj złożyliśmy papiery w sprawie becikowego, podobno wypłata ma być do końca miesiąca - zobaczy się ;)
ja też mam zeszycik dla Emilki, ale póki co zapisuję tylko karmienia i kupki, i wagę raz w tygodniu, Emi nie choruje więc na całe szczęście nic więcej nie muszę pisać, ale za to jak pediatra pyta to wiem ile każdego dnia zjadła (a to się zmienia jak w kalejdoskopie), jak często są kupki
ja mam słabą pamięć do takich rzeczy,
dzięki za podpowiedź, będę jeszcze reakcję po szczepieniach dopisywać :)
my dopiero wczoraj złożyliśmy papiery w sprawie becikowego, podobno wypłata ma być do końca miesiąca - zobaczy się ;)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Ja będę dopiero składać o becikowe.
Zeszycik prowadzimy, chociaż ostatnio zaniedbuję z braku czasu :/
Jestem od poniedziałku u teściowej bo mąż wyjechał ale na szczęście dziś wraca :) I stuknęło nam dzisiaj 4 latka od pierwszej randki :DD
Mamy kochane - napiszcie mi jak często Wasze maluchy kupkę robią, bo mój od tygodnia zaczął co 2 dni, ale za to jak jest to po pachy i dość luźna i się martwię :/ A na wizytę idziemy dopiero 24 lutego na drugą dawkę wszystkich szczepionek.
A to mój łobuziak jak się bawi misiem z karuzelki, a drugie zdjęcie to przemyślenia :))

Zeszycik prowadzimy, chociaż ostatnio zaniedbuję z braku czasu :/
Jestem od poniedziałku u teściowej bo mąż wyjechał ale na szczęście dziś wraca :) I stuknęło nam dzisiaj 4 latka od pierwszej randki :DD
Mamy kochane - napiszcie mi jak często Wasze maluchy kupkę robią, bo mój od tygodnia zaczął co 2 dni, ale za to jak jest to po pachy i dość luźna i się martwię :/ A na wizytę idziemy dopiero 24 lutego na drugą dawkę wszystkich szczepionek.
A to mój łobuziak jak się bawi misiem z karuzelki, a drugie zdjęcie to przemyślenia :))

Jasiek, jest cudny, śliczny chłopiec... Bogosiaa, czyli co moja Amelka też już wkrótce będzie trzymać zabaweczki :) ?
My dziś byliśmy na szczepieniu i Pani doktor zapytała jak często Amelka robi kupkę i jakiej konsystencji. U nas kupka jest papkowata, czyli ok, ale co drugi dzień więc kazała podawać debridat
My dziś byliśmy na szczepieniu i Pani doktor zapytała jak często Amelka robi kupkę i jakiej konsystencji. U nas kupka jest papkowata, czyli ok, ale co drugi dzień więc kazała podawać debridat
Kasiu - no pewnie, za chwilkę Amelka będzie łapać wszystko :)
A jak, kiedy i ile podaje się ten debridat?
Lidia - to u mas jest co 2 dzień ale jedna, więc pewnie za mało :/
Dziewczyny, właśnie widziałam gazetkę z carre4 i jest napisane że 6ciopak chusteczek pampers sensitive i pampers tych zielonych jest za 22.99!!! szok :) od dzisiaj :)
A jak, kiedy i ile podaje się ten debridat?
Lidia - to u mas jest co 2 dzień ale jedna, więc pewnie za mało :/
Dziewczyny, właśnie widziałam gazetkę z carre4 i jest napisane że 6ciopak chusteczek pampers sensitive i pampers tych zielonych jest za 22.99!!! szok :) od dzisiaj :)
czesc,
dzieki za kondolencje itp. maz jakos trzyma sie i juz dzis poszedl do pracy, ale nie mogl sie nadziwic, ze Blanka tak zmienila sie. oni mieli stype na 80 osob i wiecie wszyscy skladali kondolencje, a pozniej gratulacji z okazji urodzenia cory, bo maz jest tak 1x albo 2x do roku tam, tak to jezdzimy tylko do Gda.
a moja jeszcze nie chwyta zabawek,ale na macie juz koncentruje sie, karuzelke uwielbia. najbardziej teraz martwi mnie, to ze przy zasypianiu ryczy niemilosiernie , drze sie itp. jak wezme na rece to zadowolona, ale ja odkladam i juz nie biore, wkladalam smoczek, ale wypluwala, ach walczy mi ze zmeczeniem itp...a i woli jak jest wiecej ludzi niz tylko ja sama z nia caly dzien.
w piatek do GP, aby zobaczyla ja jeszcze raz...
a tak super te wasze dzidzie, piekne, ach zachwalac bym mogla kazda ksiezniczke i krolewicza.
dzieki za kondolencje itp. maz jakos trzyma sie i juz dzis poszedl do pracy, ale nie mogl sie nadziwic, ze Blanka tak zmienila sie. oni mieli stype na 80 osob i wiecie wszyscy skladali kondolencje, a pozniej gratulacji z okazji urodzenia cory, bo maz jest tak 1x albo 2x do roku tam, tak to jezdzimy tylko do Gda.
a moja jeszcze nie chwyta zabawek,ale na macie juz koncentruje sie, karuzelke uwielbia. najbardziej teraz martwi mnie, to ze przy zasypianiu ryczy niemilosiernie , drze sie itp. jak wezme na rece to zadowolona, ale ja odkladam i juz nie biore, wkladalam smoczek, ale wypluwala, ach walczy mi ze zmeczeniem itp...a i woli jak jest wiecej ludzi niz tylko ja sama z nia caly dzien.
w piatek do GP, aby zobaczyla ja jeszcze raz...
a tak super te wasze dzidzie, piekne, ach zachwalac bym mogla kazda ksiezniczke i krolewicza.
a ja się nie dałam zmanipulować przez swoje dziecko i Emi zasypia w łóżeczku, i żadne szlochy na mnie nie działają :) posmęciła ze 3 dni i przestała, pewnie dotarło do niej że szantażystom mówimy stanowcze nie :)
kobitki a Wasze dzieciątka to same łapią zabaweczki czy wkładacie im w rączki ?
kobitki a Wasze dzieciątka to same łapią zabaweczki czy wkładacie im w rączki ?
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
iza bo tylko próbujesz, musisz być twarda i po prostu nie brać Blanki na ręce, wiem że to nie jest łatwe bo trudno słuchać jak dziecko płacze, ale Ona musi wiedzieć że nic płaczem nie wskóra, maluchy to straszne wymuszacze a łapią w mig
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Salambo a ile najdłużej płakała twoja Emi?? ja mam straszny problem z tym usypianiem. Wydaje mi sie że jestem twarda nie biore jej ale ona wczoraj 23min płaczu, ryku, kaszlenie, piszczenie takie jakby duszenie sie i ja wziełam wkońcu. Ona nie płacze ona własnie taka panike robi i to trwa naprawde długo. aż jej niewezme. niewiem juz co robic??? i w dzień jest tak samo spokoj jest tylko na spacerach, jak je i jak leży z gołym tylkiem. kiedy tylko ja ubieram i dalej sie chce bawic jak przed chwila to nieda sie bo cigle placze.
NAPRAWDE TO TRWA U NAS CAŁY CZAS :-( a wczoraj skonczyła 2mc przez to ze ciagle jest ryk nie cwiczymy podnoszenia główki, niebawi sie nie interesuje ja karuzela, mata, leżaczek. mam załamke niejest chora nie ma kolek a ciagle jest buraczkowa na twarzy i ma chrype z tego wydzierania sie.
NAPRAWDE TO TRWA U NAS CAŁY CZAS :-( a wczoraj skonczyła 2mc przez to ze ciagle jest ryk nie cwiczymy podnoszenia główki, niebawi sie nie interesuje ja karuzela, mata, leżaczek. mam załamke niejest chora nie ma kolek a ciagle jest buraczkowa na twarzy i ma chrype z tego wydzierania sie.
crazy ciężka sprawa :/ z tego co piszesz to mała może mieć silną potrzebę bliskości, albo już się za bardzo przyzwyczaiła do noszenia na rekach, kurcze nie wiem co Ci poradzić,
u nas był płacz tylko przy zasypianiu, brałam sobie stołeczek siadałam koło łóżeczka i zamiast brać na ręce to głaskałam ja po buźce po główce, trzymałam za rączkę i cały czas łagodnie mówiłam i cały czas podawałam smoczka do buźki,
crazy może spróbuj zabawy w takiej pozycji, w której mała będzie czuła Twoją bliskość, u nas na początku zawsze byłam przy Emi, zawsze czuła mój dotyk, jak leżała głaskałam ją po brzuszku, jak była a foteliku to głaskanie po nóżkach i całuski w stópki, albo opierałam się o ścianę i na podkurczonych nogach kładłam małą buźką do siebie i się bawiłyśmy w kosi kosi łapki albo grzechotałam zabawkami, od jakiegoś czasu mogę ją już samą zostawić w pokoju nawet jak nie śpi, ale zawsze jak zapłacze to jestem przy niej, ale nie biorę na ręce, tylko głaszczę po policzku,
oczywiście noszę Emi na rękach ale wtedy gdy ja tego chcę,a nie wtedy kiedy Ona wymusza
u nas był płacz tylko przy zasypianiu, brałam sobie stołeczek siadałam koło łóżeczka i zamiast brać na ręce to głaskałam ja po buźce po główce, trzymałam za rączkę i cały czas łagodnie mówiłam i cały czas podawałam smoczka do buźki,
crazy może spróbuj zabawy w takiej pozycji, w której mała będzie czuła Twoją bliskość, u nas na początku zawsze byłam przy Emi, zawsze czuła mój dotyk, jak leżała głaskałam ją po brzuszku, jak była a foteliku to głaskanie po nóżkach i całuski w stópki, albo opierałam się o ścianę i na podkurczonych nogach kładłam małą buźką do siebie i się bawiłyśmy w kosi kosi łapki albo grzechotałam zabawkami, od jakiegoś czasu mogę ją już samą zostawić w pokoju nawet jak nie śpi, ale zawsze jak zapłacze to jestem przy niej, ale nie biorę na ręce, tylko głaszczę po policzku,
oczywiście noszę Emi na rękach ale wtedy gdy ja tego chcę,a nie wtedy kiedy Ona wymusza
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
salambo - ja cwicze aby mala nie zaciskala piastek - czyli pomiedzy raczki wkaldam pileczke taka z wypustkami (kupiona w zoologicznym) i mala
trzyma raczki z rozprostowanymi paluszkami na tej pileczce
dodatkowo stopka do stopki dotykamy na plasko, raczka do stopki, raczka na kolanko
Lidia - no to oby dzieciaczki szybko wyzdrowialy, masz racje az szkoda ze musza tak sie meczyc
a my bylismy z mala u okulisty i jest wszystko ok, ale badanie bylo koszmarne przy szczepieniu nie plakalam z mala a u okulisty to łzy leciały grochem...
u malej tez kupki sa albo ciedziennie po jednej albo co 2-3 dni ale po kilka (do 4)
crazy - kurcze nie wiem co napisac, u nas mala sama zasypia w lozeczku a w dzien lubi i lezaczek i mate, na brzuszku tylko najchetniej by spala a z podnoszeniem glowki to juz leniuszkek z niej... ale z dnia na dzien jest coraz lepiej
co do tego placzu to moja znajoma ma coreczke i ona tak samo zachowywala sie do ok 4 m-cy kol plakala razem z corka i nawet byla po leki na depresje, ale po 4 m-cu samo przeszlo, nie wiadomo czemu tak sie denerwowala wszystkim wczesniej, a teraz dziecko -anioł :)
ale sliczne te wasze maluszki, a Jasiek jak sie zmienil - "wydoroślal"
a moja dzis byla na wazeniu i waga pokazala 5190 :-( czyli na tydz przybiera ok 300 gram... a powinna 140-280
licze tylko sie z tym ze ona jest wczesniaczkiem a te ponoc wiecej przybieraja niz dzieci urodzone o czasie, no ale ona juz chyba nadgonila co?
dziewczyny napiszcie ile wasze 2, 5 miesieczne dzieci waza?
trzyma raczki z rozprostowanymi paluszkami na tej pileczce
dodatkowo stopka do stopki dotykamy na plasko, raczka do stopki, raczka na kolanko
Lidia - no to oby dzieciaczki szybko wyzdrowialy, masz racje az szkoda ze musza tak sie meczyc
a my bylismy z mala u okulisty i jest wszystko ok, ale badanie bylo koszmarne przy szczepieniu nie plakalam z mala a u okulisty to łzy leciały grochem...
u malej tez kupki sa albo ciedziennie po jednej albo co 2-3 dni ale po kilka (do 4)
crazy - kurcze nie wiem co napisac, u nas mala sama zasypia w lozeczku a w dzien lubi i lezaczek i mate, na brzuszku tylko najchetniej by spala a z podnoszeniem glowki to juz leniuszkek z niej... ale z dnia na dzien jest coraz lepiej
co do tego placzu to moja znajoma ma coreczke i ona tak samo zachowywala sie do ok 4 m-cy kol plakala razem z corka i nawet byla po leki na depresje, ale po 4 m-cu samo przeszlo, nie wiadomo czemu tak sie denerwowala wszystkim wczesniej, a teraz dziecko -anioł :)
ale sliczne te wasze maluszki, a Jasiek jak sie zmienil - "wydoroślal"
a moja dzis byla na wazeniu i waga pokazala 5190 :-( czyli na tydz przybiera ok 300 gram... a powinna 140-280
licze tylko sie z tym ze ona jest wczesniaczkiem a te ponoc wiecej przybieraja niz dzieci urodzone o czasie, no ale ona juz chyba nadgonila co?
dziewczyny napiszcie ile wasze 2, 5 miesieczne dzieci waza?
Sara wagę Twoja córcia ma ok :) my za kilka dni kończymy 3 miesiąc a Emi waży prawie 6 kg, na siatce centylowej plasujemy się w średniej, w książeczce zdrowia na końcu są siatki centylowe i możesz sobie zobaczyć gdzie plasuje się Twój maluszek z wagą lub wzrostem,
moja nie jest wcześniaczkiem ale też tak ćwiczymy :)
jak Cie to zainteresuje pod tym linkiem są ćwiczenia dla wcześniaczków metodą Vojty, to są ćwiczenia pomagające w rozwoju, ja też będę je z mała ćwiczyć bo to fajna zabawa i coś nowego dla malucha

dzieci mają czasami bardzo wrażliwy system nerwowy, to też może być powodem ciągłego płaczu, ja bym spróbowała skonsultować się z jakimś lekarzem
moja nie jest wcześniaczkiem ale też tak ćwiczymy :)
jak Cie to zainteresuje pod tym linkiem są ćwiczenia dla wcześniaczków metodą Vojty, to są ćwiczenia pomagające w rozwoju, ja też będę je z mała ćwiczyć bo to fajna zabawa i coś nowego dla malucha
dzieci mają czasami bardzo wrażliwy system nerwowy, to też może być powodem ciągłego płaczu, ja bym spróbowała skonsultować się z jakimś lekarzem
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
link nie wszedł :/
http://www.wczesniak.pl/publikacje/vojta/cpn_cwiczenia_rozwijajace.pdf
http://www.wczesniak.pl/publikacje/vojta/cpn_cwiczenia_rozwijajace.pdf
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
dziewczyny, juz pisalam, ze mala miała katar, bardzo rzezila, a w nocy to masakra, tak bylo dwa dni, ale zero goraczki, zadzwonilam do pediatry, a ona najpierw poradzila mi kupic Euphorbium do noska, moze byc stosowany u niemowląt, i polecam!!! 1,5 dnia stosowania i zero kataru, suuper udraznia nos, jest bez recepty, a kosztuje 25zł
Salambo dzieki za link do cwiczonek, juz sobie wydrukowalam i malej sie nawet podobalo:)
Salambo dzieki za link do cwiczonek, juz sobie wydrukowalam i malej sie nawet podobalo:)
bogosiaa tylko go zostaw!Mojemu synkowi tez taki pryszcz wyskoczyl,ale na policzku był ogromny i też oczywiście nie dał mi spokoju i tak lekko jakby go zdrapnęłam...bardzo lekko, nic nie wyciskałam! A bylo to miesiąc temu ,a mały dalej ma po nim ślad:( taki czerwony punkt. Gdybym to zostawila w spokoju to napewno by nic nie zostało...taka głupia byłam...
Bogosiaa ja tez karmie tylko piersią i u nas kupki są czasem dwie na dobę a czasem co drugi dzień ale sprawdzam malej brzuszek jak nie jest twardy to wszystko ok.
My wczoraj po szczepieniu mieliśmy urwanie głowy, najpierw mała była trochę marudna i nie chciała spać a później w ciągu 10 minut dostała gorączkę 38,8. Podaliśmy czopek i po pół godzinie było ok ale ryk był niemiłosierny.
Wreszcie się dowiedziałam ile Zuzka waży i 5200g a ma dopiero 1,5 miesiąca od ostatniego ważenia miesiąc temu przybrała 1200g czyli ok.
My wczoraj po szczepieniu mieliśmy urwanie głowy, najpierw mała była trochę marudna i nie chciała spać a później w ciągu 10 minut dostała gorączkę 38,8. Podaliśmy czopek i po pół godzinie było ok ale ryk był niemiłosierny.
Wreszcie się dowiedziałam ile Zuzka waży i 5200g a ma dopiero 1,5 miesiąca od ostatniego ważenia miesiąc temu przybrała 1200g czyli ok.
u nas kupki codziennie albo co drugi dzien:)
kiccek moja Liwia wazy tez 5200 !! :):):) i przybrała od 5tego stycznia kilogram czyli mniej niz Twoja ale tez ok.
Dziewczyny mi sie okres rozkrecił i niewiem juz czy to tak ma byc czy nie ale ja z domu nie moge wyjsc bo zaraz musze z powrotem do kibla.Normalnie wykrawie sie:( Boze czemu te kobiety musza tyle cierpiec i przezywac,wszystko takie feeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee.
kiccek moja Liwia wazy tez 5200 !! :):):) i przybrała od 5tego stycznia kilogram czyli mniej niz Twoja ale tez ok.
Dziewczyny mi sie okres rozkrecił i niewiem juz czy to tak ma byc czy nie ale ja z domu nie moge wyjsc bo zaraz musze z powrotem do kibla.Normalnie wykrawie sie:( Boze czemu te kobiety musza tyle cierpiec i przezywac,wszystko takie feeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee.
cześć dzisiaj;)
mała w końcu zgłodniała (dwa dni nie jadła nic. wczorak 3 łyżki zupy i popijała po dwa łyki coca coli) i przestała gorączkować. mały też dochodzi do siebie i od 3 w nocy nie gorączkuje. za to mnie teraz siekło. mega boli gardło i boli mnie wszystko, nawet włosy.... mój mąż też dziś do pracy nie poszedł, bo ledwo żyje.
byłam na wszelki wypadek rano u pediatry. mówi, że będzie lepiej i mioże to trzydniówka, i że mam spodziewać się jutro wysypki.
mały WAŻY 7100!!! co za klops... lekarka śmiała się, że muszę zacząć myśleć o zmianie fotelika, bo ten już troszkę mały jest... muszę wejść na stronę Mutsy i sprawdzić do ilu kg są te foteliki.
to , że w kombinezon już się nie mieści- to wiem...;)
miłego dnia!
mała w końcu zgłodniała (dwa dni nie jadła nic. wczorak 3 łyżki zupy i popijała po dwa łyki coca coli) i przestała gorączkować. mały też dochodzi do siebie i od 3 w nocy nie gorączkuje. za to mnie teraz siekło. mega boli gardło i boli mnie wszystko, nawet włosy.... mój mąż też dziś do pracy nie poszedł, bo ledwo żyje.
byłam na wszelki wypadek rano u pediatry. mówi, że będzie lepiej i mioże to trzydniówka, i że mam spodziewać się jutro wysypki.
mały WAŻY 7100!!! co za klops... lekarka śmiała się, że muszę zacząć myśleć o zmianie fotelika, bo ten już troszkę mały jest... muszę wejść na stronę Mutsy i sprawdzić do ilu kg są te foteliki.
to , że w kombinezon już się nie mieści- to wiem...;)
miłego dnia!
Dziewczyny, chciałam stworzyć nowy suwaczek z małą. I nie weszło zdjęcie a rozmiar jest ok:-( co robić???
Lidia to Twój Kasjan to kawał faceta jest :-)
Ja idę z małą w poniedziałek na ważenie i z młodym na szsczepienie na pneumo. Z racji tego, że jak mały był to go nie szczepiliśmy to teraz dostanie tylko jedną dawkę. Małą musimy zaczepić teraz bo mały od września zasuwa do szkoły:-)
Dziewczyny a w którym miesiącu życia szczepi się na meningokoki???
Lidia to Twój Kasjan to kawał faceta jest :-)
Ja idę z małą w poniedziałek na ważenie i z młodym na szsczepienie na pneumo. Z racji tego, że jak mały był to go nie szczepiliśmy to teraz dostanie tylko jedną dawkę. Małą musimy zaczepić teraz bo mały od września zasuwa do szkoły:-)
Dziewczyny a w którym miesiącu życia szczepi się na meningokoki???
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Witam,
Bogosiaa ja tez jak narazie karmie tylko piersia i od jakiegos czasu u nas kupku sa albo codziennie po jednej albo co drugi dzien 2-3 mega kupki.Mala ma mieciutki brzuszek,nie placze wiec nie ma sie czym martwic.
A my idziemy we wtorek na kolejne szczepienie wiec wtedy sie okaze ile moja malutka przytyla.
Ojjka ale ta twoja coreczka ma sliczne dlugie wloski,az sie napatrzec na to zdjecie nie moglam :-)
NataliaR dopiero dzisiaj mialam chwilke aby nareszcie zobaczyc twojego maluszka w akcji przewracania sie z brzuszka na plecki,poprostu super to wygladalo,juz nie moge sie doczekac kiedy ta moja leniw coreczka tez zaczenie sie tak przekrecac :-)
Crazy,co do usypiania to ja tez tak mialam na poczatku z moja Oliwka,zasypiala tylko na rekach a jak ja odkladalam to po 5 min miala otwarte oczka i ryk.Probowalam na poczatku tak jak Salambo zostawiac ja w lozeczku i przeczekac ,ale sie nie udalo wiec sprobowalam mniej drastycznie i gdy widzialam ,ze jest spiaca wkladalam ja do wozka i przy buzce ukladalam pieluszke aby miala sie do czeka przytulic i tak ja bujalam i to poskutkowalo,a po nie dlugim czasie zaczelam ja przekladac do znow do lozeczka.Teraz bierze nawet smoka i jak zaczynaja kleic sie jej oczka to wkladam ja do lozeczka,daje smoka ,klade na boczku,kolo buzki i miedzy raczki pielusia,wlaczam karuzele i ona zasypia.Czasami trwa to bardzo szybko a czasami sama walczy ze soba az nareszcie zasnie.
Bogosiaa ja tez jak narazie karmie tylko piersia i od jakiegos czasu u nas kupku sa albo codziennie po jednej albo co drugi dzien 2-3 mega kupki.Mala ma mieciutki brzuszek,nie placze wiec nie ma sie czym martwic.
A my idziemy we wtorek na kolejne szczepienie wiec wtedy sie okaze ile moja malutka przytyla.
Ojjka ale ta twoja coreczka ma sliczne dlugie wloski,az sie napatrzec na to zdjecie nie moglam :-)
NataliaR dopiero dzisiaj mialam chwilke aby nareszcie zobaczyc twojego maluszka w akcji przewracania sie z brzuszka na plecki,poprostu super to wygladalo,juz nie moge sie doczekac kiedy ta moja leniw coreczka tez zaczenie sie tak przekrecac :-)
Crazy,co do usypiania to ja tez tak mialam na poczatku z moja Oliwka,zasypiala tylko na rekach a jak ja odkladalam to po 5 min miala otwarte oczka i ryk.Probowalam na poczatku tak jak Salambo zostawiac ja w lozeczku i przeczekac ,ale sie nie udalo wiec sprobowalam mniej drastycznie i gdy widzialam ,ze jest spiaca wkladalam ja do wozka i przy buzce ukladalam pieluszke aby miala sie do czeka przytulic i tak ja bujalam i to poskutkowalo,a po nie dlugim czasie zaczelam ja przekladac do znow do lozeczka.Teraz bierze nawet smoka i jak zaczynaja kleic sie jej oczka to wkladam ja do lozeczka,daje smoka ,klade na boczku,kolo buzki i miedzy raczki pielusia,wlaczam karuzele i ona zasypia.Czasami trwa to bardzo szybko a czasami sama walczy ze soba az nareszcie zasnie.
Salambo, Betrisa - dzięki za info o kamerzystach. Wiem, że nie ma co skąpic na taką uroczystość ale jak pomyślę o wszystkich kosztach.. :)
Asikk, moja też strasznie rzęzi i ma katar, może i jak zakupie ten spray, a u Ciebie mała miała zapchany nosek? Bo moja nie ma, ale za to ma duży kaszelek, taki mokry.
Bogosiaa, nasze malce są w tym samym wieku, choć z inną wagą urodzeniową, a Zosik waży teraz ok 6,15 kg :D idzie jak burza!
Czy wiecie gdzie mogę kupić ciepły, taki z materiału misiowatego śpiworek do spania?
Asikk, moja też strasznie rzęzi i ma katar, może i jak zakupie ten spray, a u Ciebie mała miała zapchany nosek? Bo moja nie ma, ale za to ma duży kaszelek, taki mokry.
Bogosiaa, nasze malce są w tym samym wieku, choć z inną wagą urodzeniową, a Zosik waży teraz ok 6,15 kg :D idzie jak burza!
Czy wiecie gdzie mogę kupić ciepły, taki z materiału misiowatego śpiworek do spania?
Paula 81 na buteleczce jest napisane: katar, zapalenie zatok, Lena nie miala wlasnie zatkanego noska i prawie nic frida nie wychodzilo, ale tam gdzies glebiej rzezilo caly czas, mialam wrazenie, ze to wlasnie z zatok, ciezko jej sie oddychalo, a po tym aerozolu przeszlo jak reka odjal
A moj m. ma wirusowe zapalenie czegos tam i do srody bedzie na zwolnieniu (z tego akurat sie ciesze, bo bedzie z nami w domku) ale mam nadzieje ze na mala nic nie przejdzie, widze ze wszystkich cos bierze, i dzieciaczki i nas i tatuskow
Jestem w****.. nieziemsko bo chyba sie nam zgubila ksiazeczka zdrowia dziecka... no szok! ja wszystko zbieram, mam poukladane wszystkie dokumenty, a tu nagle szukam ksiazeczki i nie ma!! przeszukalam dom 5 razy i nic... nie mam pojecia jak to sie moglo stac, ehh ciagle mnie to meczy i ciagle mysle gdzie ona moze byc
A moj m. ma wirusowe zapalenie czegos tam i do srody bedzie na zwolnieniu (z tego akurat sie ciesze, bo bedzie z nami w domku) ale mam nadzieje ze na mala nic nie przejdzie, widze ze wszystkich cos bierze, i dzieciaczki i nas i tatuskow
Jestem w****.. nieziemsko bo chyba sie nam zgubila ksiazeczka zdrowia dziecka... no szok! ja wszystko zbieram, mam poukladane wszystkie dokumenty, a tu nagle szukam ksiazeczki i nie ma!! przeszukalam dom 5 razy i nic... nie mam pojecia jak to sie moglo stac, ehh ciagle mnie to meczy i ciagle mysle gdzie ona moze byc
muszę się Wam pochwalić że mój Krystianek od wczoraj próbuje siadać jak trzymam go na kolanach :))) Trzymam go w pozycji półsiedzącej i tak fajnie najpierw dźwiga główkę i wychyla się do przodu aż w końcu siedzi :))) ale go wycałowałam jak zrobił to pierwszy raz :))))
te kropelki Euphorbium to mamy karmiące piersią nawet mogą używać, pytałam się pediatry jak ja i mały mieliśmy katar.
Natalia ja słyszałam w tv że w Gdańsku odmówiono ośmiu mamą zasiłku becikowego, z tego 7 kobiet za późno zgłosiło się do gina. Ech same problemy z tym Mopsem.
Bogosia u nas kupek coraz mniej i to jest ponoć oki. Kiedyś były po każdym karmieniu a np dzisiaj była tylko jedna przez cały dzień,ale za to porządna :)
Zdarzają się też takie po pachy, hihi. Najczęściej akurat jak mamy gdzieś wychodzić ;)
te kropelki Euphorbium to mamy karmiące piersią nawet mogą używać, pytałam się pediatry jak ja i mały mieliśmy katar.
Natalia ja słyszałam w tv że w Gdańsku odmówiono ośmiu mamą zasiłku becikowego, z tego 7 kobiet za późno zgłosiło się do gina. Ech same problemy z tym Mopsem.
Bogosia u nas kupek coraz mniej i to jest ponoć oki. Kiedyś były po każdym karmieniu a np dzisiaj była tylko jedna przez cały dzień,ale za to porządna :)
Zdarzają się też takie po pachy, hihi. Najczęściej akurat jak mamy gdzieś wychodzić ;)
witam z rana :-)))
wiecie co ja już mam dosyć tej zimy a najgorsze jest to, że ma się ciągnąć do końca marca.
Ja z małą też niestety nie wyjdę bo nie dość, że strasznie pada to jeszcze chodniki nie odśnieżone a niby mieszkam przy głównej ulicy LEGIONÓW (śmiech na sali)
dziewczyny jaką matę edukacyjną możecie mi polecić???
wiecie co ja już mam dosyć tej zimy a najgorsze jest to, że ma się ciągnąć do końca marca.
Ja z małą też niestety nie wyjdę bo nie dość, że strasznie pada to jeszcze chodniki nie odśnieżone a niby mieszkam przy głównej ulicy LEGIONÓW (śmiech na sali)
dziewczyny jaką matę edukacyjną możecie mi polecić???
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
a co ja mam powiedzieć jak mieszkam w lesie ? :(
zaspy ze śniegu w tej chwili mam do pasa, a muszę dziś koniecznie wyjść do apteki i na zakupy, bo mąż w pracy i nie da rady tego zrobić, a ja koniecznie muszę zamówić szczepionkę, nie mam pojęcia jak ja dam radę przebić się z wózkiem przez te śniegi :/
mam już dość, mój nastrój wyraża poniższy obrazek
http://yam.pl/file/ajka-20100205T153937-z3wnr7u.jpeg
wrażliwe na słownictwo niech nie oglądają ;)
przynajmniej Emi ma dobry humor, piszczy i śmieje się na głos - moja słodka sikoreczka :)
zaspy ze śniegu w tej chwili mam do pasa, a muszę dziś koniecznie wyjść do apteki i na zakupy, bo mąż w pracy i nie da rady tego zrobić, a ja koniecznie muszę zamówić szczepionkę, nie mam pojęcia jak ja dam radę przebić się z wózkiem przez te śniegi :/
mam już dość, mój nastrój wyraża poniższy obrazek
http://yam.pl/file/ajka-20100205T153937-z3wnr7u.jpeg
wrażliwe na słownictwo niech nie oglądają ;)
przynajmniej Emi ma dobry humor, piszczy i śmieje się na głos - moja słodka sikoreczka :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Ja też mam dość zimy, dosłownie depresji dostanę. U nas też chodniki nieodśnieżone i nie mam jak się ruszyć na spacer. Mam dość, totalnie dość !!
Fajnie, że zima była, ale niech już idzie w cholerę...Moje starsze dzieci jadę na narty do Zakopca, a ja będę tutaj deprechy dostawać. Dobrze, że mam balkon, to choć dziecko na świeże powietrze wystawię :/ Tylko jak tu gubić kilogramy, jak człowiek siedzi w domu na tyłku :/
Co do maty, to ja chyba też skłonna jestem do rainforest. Mam teraz karuzelę i jestem z niej zadowolona. Powolutku zaczynam rozglądać się za matą, mam nadzieję, ze się sprawdzi :)
Fajnie, że zima była, ale niech już idzie w cholerę...Moje starsze dzieci jadę na narty do Zakopca, a ja będę tutaj deprechy dostawać. Dobrze, że mam balkon, to choć dziecko na świeże powietrze wystawię :/ Tylko jak tu gubić kilogramy, jak człowiek siedzi w domu na tyłku :/
Co do maty, to ja chyba też skłonna jestem do rainforest. Mam teraz karuzelę i jestem z niej zadowolona. Powolutku zaczynam rozglądać się za matą, mam nadzieję, ze się sprawdzi :)
nad zabawkami fisher price rozglądajcie się na allegro u sprzedawcy o nazwie naszedzieci, Oni są dystrybutorami FP i dlatego mają najniższe ceny :) maty też mają najtaniej
betrisa u mnie to nawet samochody nie jeżdżą ;)
jak to się mówi psy d... szczekają ;)
betrisa u mnie to nawet samochody nie jeżdżą ;)
jak to się mówi psy d... szczekają ;)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
czesc, ja po kontroli i w sumie ok, szmery jakby cichsze, ale mloda darla sie w nieboglosy i dlowka troszke urosla.nastepna kontrola za 2 tygodnie...
nie zazdroszcze tej zimy wam, ale u mnie tez pogoda pod psem, jak nie pada, to wieje niemilosiernie i zimno jest...
ja mam mate biedronka Lottyz Mamas and Papas, nie sadze, ze jest dostepna w PL. ale ja jestem zachwycona seria rainforest FP,mam lezaczek i karuzelke, a w PL kupilam sobie mate z Canpolu, bo dosc tania jest itp...
ach chialabym tez juz do PL jechAC, ale zia i te kontrole to dopiero w marcu planuje
nie zazdroszcze tej zimy wam, ale u mnie tez pogoda pod psem, jak nie pada, to wieje niemilosiernie i zimno jest...
ja mam mate biedronka Lottyz Mamas and Papas, nie sadze, ze jest dostepna w PL. ale ja jestem zachwycona seria rainforest FP,mam lezaczek i karuzelke, a w PL kupilam sobie mate z Canpolu, bo dosc tania jest itp...
ach chialabym tez juz do PL jechAC, ale zia i te kontrole to dopiero w marcu planuje
Ja planuję chrzciny na Wielkanoc, ale jeszcze nie byłam u księdza załatwiać
Mam nadzieję, że dojdę do kościoła ;) a jak nie to tak jak M.ciężarówka zrobiły później jak się ociepli...
Też nie wiem w co ubiorę małą, rozglądam się powolutku i nic mi się nie podoba z typowych kiecek do chrztu. Zależy mi też, zeby mała nie wyglądała jak panna młoda ;)
Mam nadzieję, że dojdę do kościoła ;) a jak nie to tak jak M.ciężarówka zrobiły później jak się ociepli...
Też nie wiem w co ubiorę małą, rozglądam się powolutku i nic mi się nie podoba z typowych kiecek do chrztu. Zależy mi też, zeby mała nie wyglądała jak panna młoda ;)
U nas też zima na całego...ale mi to jakoś nie przeszkadza:) może przez to,że chodniki mamy zawsze odśnieżone więc z spacerkami nie ma problemu.
Mąż dziś jedzie do Pl i na 4 dni zostaje samuśka...pierwszy raz na tak długo...mam nadzieję,że będzie wszystko Ok,
Nasz Marcel miał chrzest jak byliśmy na święta w domu:) był jeszcze malutki:) miał ubrany cieplutki komplecik z polarku, biały i mieliśmy go w takim beciku specjalnym do chrztu.
Biedronka ja widziałam sporo fajnych garniturków na allegro:) mam zamiar kupić małemu na wesele brata...są sliczne:)
Mąż dziś jedzie do Pl i na 4 dni zostaje samuśka...pierwszy raz na tak długo...mam nadzieję,że będzie wszystko Ok,
Nasz Marcel miał chrzest jak byliśmy na święta w domu:) był jeszcze malutki:) miał ubrany cieplutki komplecik z polarku, biały i mieliśmy go w takim beciku specjalnym do chrztu.
Biedronka ja widziałam sporo fajnych garniturków na allegro:) mam zamiar kupić małemu na wesele brata...są sliczne:)
uff udało mi się dotrzeć do sklepu,
jeden gostek w wypasionym mercu objechał mnie że po ulicy idę, a ja mu na to że przemieszczać się muszę a latać jeszcze nie umiem - niech się wypcha buc jeden :/
a ja zamierzam ubrać Emi na biało :) jak mi się uda znaleźć w przystępnej cenie to kupuję komplecik włóczkowy robiony na szydełku :)
coś w tym stylu
http://www.allegro.pl/item905109910_szydelkowy_delikatny_komplet_dla_twojej_coreczki.html
jeden gostek w wypasionym mercu objechał mnie że po ulicy idę, a ja mu na to że przemieszczać się muszę a latać jeszcze nie umiem - niech się wypcha buc jeden :/
a ja zamierzam ubrać Emi na biało :) jak mi się uda znaleźć w przystępnej cenie to kupuję komplecik włóczkowy robiony na szydełku :)
coś w tym stylu
http://www.allegro.pl/item905109910_szydelkowy_delikatny_komplet_dla_twojej_coreczki.html
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
ja mam dla małego ciemny garnitur z koszulą w popielate paski i kaszkiet;) taki mały dorosły... wygląda z****.... kupiłam w Reserved i udało mi się rozmiarówkę skompletować...
a dla Kornelki miałam atłasową sukienkę z kapeluszem i rajstopkami ze złotym sercem z kolekcji Mini Niebo. mają swoją stronę. piękne rzeczy.
a dla Kornelki miałam atłasową sukienkę z kapeluszem i rajstopkami ze złotym sercem z kolekcji Mini Niebo. mają swoją stronę. piękne rzeczy.
ceny to mają raczej zabójcze :/
boogusia wyluzuj z tymi kupami bo w nerwicę wpadniesz :)
taka częstotliwość kup jest ok, martwić należy się dopiero kiedy kupki nie ma ponad tydzień, albo jest sucha jak królicze bobki
boogusia wyluzuj z tymi kupami bo w nerwicę wpadniesz :)
taka częstotliwość kup jest ok, martwić należy się dopiero kiedy kupki nie ma ponad tydzień, albo jest sucha jak królicze bobki
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Witam w dniu dzisiejszym,
my tez planujemy chrzest w Wielkanoc, ale jak zwykle pojawia sie problem - rodzice chrzestni. Z mojej strony chciałabym siostre a ze strony meza myslalam o mezu szwagierki, i to byloby najlepsze rozwiazanie. Problem polega na tym, ze maz szwagierki nie czuje sie na silach byc ojcem chrzestnym (a szwagierka bardzo by chciala)a innego mezczyzny nie mamy. Wszyscy moi kuzynowie juz sa ojcami chrzestnymi a nie chce brac kogos na sile:-( Najlepsze rozwiazanie to dwie mamy chrzestne, tylko czy tak mozna? Czy ksiadz wyrazi zgode?
Czy tylko ja mam takie rozterki?
my tez planujemy chrzest w Wielkanoc, ale jak zwykle pojawia sie problem - rodzice chrzestni. Z mojej strony chciałabym siostre a ze strony meza myslalam o mezu szwagierki, i to byloby najlepsze rozwiazanie. Problem polega na tym, ze maz szwagierki nie czuje sie na silach byc ojcem chrzestnym (a szwagierka bardzo by chciala)a innego mezczyzny nie mamy. Wszyscy moi kuzynowie juz sa ojcami chrzestnymi a nie chce brac kogos na sile:-( Najlepsze rozwiazanie to dwie mamy chrzestne, tylko czy tak mozna? Czy ksiadz wyrazi zgode?
Czy tylko ja mam takie rozterki?
A ja małej na chrzest kupiłam na Allegro komplecik polarowy: sukieneczka, spodnie, czapeczka i do tego mam futerko takie do pasa.
My chrzcić będziemy 18 kwietnia. Dominik chrzczony był na Wielkanoc i też miał polarowy komplet i było w sam raz. :-)
My chrzcić będziemy 18 kwietnia. Dominik chrzczony był na Wielkanoc i też miał polarowy komplet i było w sam raz. :-)
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Małgoś, ja słyszałam, że mogą być dwie matki chrzestne, tak samo jak świadkowie do ślubu. miałam dwóch facetów + mój mąż trzeci , nie chciałam dziewczyny, bo nie lubię konkurencji;) to ja miałam być gwiazdą tego dnia;)
a tak na poważnie, do przejdż się do kościoła i podpytaj, bo wydaje mi się, że mogą być...
a tak na poważnie, do przejdż się do kościoła i podpytaj, bo wydaje mi się, że mogą być...
M.Ciezarowko ja tez nie daje smoka na noc malej,tylko do usypiania a jak przysnie juz tak porzadnie to wtedy jej go zabieram.
A co do matya to ja kupilam ta z serii Tiny Love -plac zabaw z planszą dźwiękową Kick&Play i jak na razie mala patrzy na wiszace zabawki i czasami slucha sobie mozarta,ktory jest tam wgrany lub innych krotkich melodyjek.
Moja kolezanka ma taka do sprzedania za 130zł (cena w sklepie 292zł),jak by ktoras byla zainteresowana to dajcie mi znac.
A co do matya to ja kupilam ta z serii Tiny Love -plac zabaw z planszą dźwiękową Kick&Play i jak na razie mala patrzy na wiszace zabawki i czasami slucha sobie mozarta,ktory jest tam wgrany lub innych krotkich melodyjek.
Moja kolezanka ma taka do sprzedania za 130zł (cena w sklepie 292zł),jak by ktoras byla zainteresowana to dajcie mi znac.
dzis mała namietnie wkladala raczke do buzki, a przed chwila trzymalam ja pionowo po jedzeniu zeby jej sie odbilo, a ta znow raczke do usteczek, tylko ze wlozyla sobie wyprostowany palec do gardelka, ja patrze co ona sie tak krzywi, a ona prawie pawia puscila!!! wyciagnelam jej raczke, a Lenka taka glupia minke pozniej miala!
Kieckę kupiłam na allegro. Przed chwilą zamówiłam jeszcze płaszczyk bo chrzciny w kwietniu więc jeszcze zimno
Na płaszczyk taki się zdecydowaliśmy:
http://www.zaczarowane-sny.pl/index.php?products=product&prod_id=47
Dziewczyny przeglądając allegro w poszukiwaniu kiecki jeszcze ta mi sie podobała, ale wzieliśmy tamtą bo była w opcji kup teraz
Może którejś też się będzie podobać :)
http://www.allegro.pl/item915120729_ladybird_sliczna_rozowa_sukienka_68.html#gallery
Ciekawe za ile się wylicytuje, bo bardzooooo mi się ona podoba... Cudna jest i uważam, ze na chrzciny również super
Na płaszczyk taki się zdecydowaliśmy:
http://www.zaczarowane-sny.pl/index.php?products=product&prod_id=47
Dziewczyny przeglądając allegro w poszukiwaniu kiecki jeszcze ta mi sie podobała, ale wzieliśmy tamtą bo była w opcji kup teraz
Może którejś też się będzie podobać :)
http://www.allegro.pl/item915120729_ladybird_sliczna_rozowa_sukienka_68.html#gallery
Ciekawe za ile się wylicytuje, bo bardzooooo mi się ona podoba... Cudna jest i uważam, ze na chrzciny również super
Czesc dziewczyny bardzo mało mam czasu zeby z wami pisac, moja Weronka daje mi w kośc mąż pracuje w domu jest ok17-18 i wtedy mi pomaga :-)
Przez ten cholerny śnieg nie wychodzimy na długo tylko tyle co w chustę sie zawiniemy i pooddychamy świeżym powietrzem. Ja chyba wybiore sie z mała do neurologa bo juz niewiem sama czy jej coś dolega?? Pediatra kilka razy ja ogladała i mowi że jest ok ale ona nam ciągle placze ciagle chce by na rekach. Obojętnie czy do usypiania czy to po jedzeniu poprostu nie ma czegoś takiego jak zabawy na kocyku, macie, leżaczku. Trzeba ja nosi chodzi itd. jak nie to jest płacz i tak bardzo sie denerwuje że cała sie spina ręce jej wtedy chodza z nerwów cale takie napięte sa i drżą. oprócz tego cały czas ma zaciśniete piąstki i bardzo zimne.
Czy do neurologa trzeba miec skierowanie??
Przez ten cholerny śnieg nie wychodzimy na długo tylko tyle co w chustę sie zawiniemy i pooddychamy świeżym powietrzem. Ja chyba wybiore sie z mała do neurologa bo juz niewiem sama czy jej coś dolega?? Pediatra kilka razy ja ogladała i mowi że jest ok ale ona nam ciągle placze ciagle chce by na rekach. Obojętnie czy do usypiania czy to po jedzeniu poprostu nie ma czegoś takiego jak zabawy na kocyku, macie, leżaczku. Trzeba ja nosi chodzi itd. jak nie to jest płacz i tak bardzo sie denerwuje że cała sie spina ręce jej wtedy chodza z nerwów cale takie napięte sa i drżą. oprócz tego cały czas ma zaciśniete piąstki i bardzo zimne.
Czy do neurologa trzeba miec skierowanie??
czesc,
a moja chyba za wczesnie kladziemy spac, bo juz spala o 20 do 2.30 a potem o 6.30, az do 8 rano, 2 przerwy na jedzenie...a i juz tak nie wrzeszczy przy zasypianiu, ale to troche trwalo....i juz od razu wychodze z sypialni...
a ja chrzciny zalatwiam jak bede w marcu na lato itp. najgorsze to, ze najprawdopodobniej musimy megaimpre zrobic,am nadzieje, ze 50 osob bedzie maxymalnie, ach i znow bede miala stresa...
Kasiu, sukienusia piekna, ja mialam podobna tylko cale bordo dla lali na swieta i sylwestra dla malej...ja jeszcze nie kupuje, bo m,oda urosnie i chce poczekac na letnia kolekcje...
a moja chyba za wczesnie kladziemy spac, bo juz spala o 20 do 2.30 a potem o 6.30, az do 8 rano, 2 przerwy na jedzenie...a i juz tak nie wrzeszczy przy zasypianiu, ale to troche trwalo....i juz od razu wychodze z sypialni...
a ja chrzciny zalatwiam jak bede w marcu na lato itp. najgorsze to, ze najprawdopodobniej musimy megaimpre zrobic,am nadzieje, ze 50 osob bedzie maxymalnie, ach i znow bede miala stresa...
Kasiu, sukienusia piekna, ja mialam podobna tylko cale bordo dla lali na swieta i sylwestra dla malej...ja jeszcze nie kupuje, bo m,oda urosnie i chce poczekac na letnia kolekcje...
crazy dobra decyzja tez bym poszła do neurologa, niestety trzeba mieć skierowanie i długo się czeka :/ zorientuj się jaki jest czas oczekiwania na wizytę, bo może w Waszym przypadku lepiej będzie iść prywatnie,
nie ma co zwlekać żeby mała mogła się normalnie rozwijać,
moja Emi tak głośno piszczy i się śmieje że chyba korki w uszach będę nosić ;)
nie ma co zwlekać żeby mała mogła się normalnie rozwijać,
moja Emi tak głośno piszczy i się śmieje że chyba korki w uszach będę nosić ;)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Dziewczyny odnośnie chrzcin, to ja sie tak zastanawiam bo większosc z nas zrobi je jak dzieciaki będą miały po 5 miesięcy, no i jak to wtedy jest, bo w przypadku mojego Jaśka to albo go trzeba nosic na rękach (nie ma ze się stoi w miejscu), albo spi (ale raczej na to nie liczę), albo płacze :) Jak to jest wtedy w kościele? :) Boje się że przeryczy całą mszę :)
ale tu dziś cisza...
nawet nie mam siły dziś pisać czegokolwiek;) boli mnie wszystko. stawy, mięśnie włosy.... byłam wczoraj u lekarza (potwornie boli mnie jeszcze gardło) dostałam antybiotyk. a na bóle stawów, które coraz bardziej bolą, dostałam skierowanie na badania. ciekawa jestem czy coś w nich wyjdzie. przepisał mi też coś na odbudowę chrząstki w stawach. najbardziej bolą mnie kolana, doszły teraz kostki i barki/ramiona. mówił, że to niemożliwe, że od noszenia (bardzo mało małego nosimy), tylko jednak coś się dzieje...
wiecie,.... nie mogę się doczekać wiosny i lata. tak bardzo chciałabym polegiwac już na ciepłej plaży....
nawet nie mam siły dziś pisać czegokolwiek;) boli mnie wszystko. stawy, mięśnie włosy.... byłam wczoraj u lekarza (potwornie boli mnie jeszcze gardło) dostałam antybiotyk. a na bóle stawów, które coraz bardziej bolą, dostałam skierowanie na badania. ciekawa jestem czy coś w nich wyjdzie. przepisał mi też coś na odbudowę chrząstki w stawach. najbardziej bolą mnie kolana, doszły teraz kostki i barki/ramiona. mówił, że to niemożliwe, że od noszenia (bardzo mało małego nosimy), tylko jednak coś się dzieje...
wiecie,.... nie mogę się doczekać wiosny i lata. tak bardzo chciałabym polegiwac już na ciepłej plaży....
Kasiu sukienusia boska :))))
My chrzcilismy filipka 7 lutego. Przed msza nakarmiłam go sztucznym mlekiem i przespał całą mszę, nawet na polewaniu nie obudził sie. Ubraliśmy maluszka w kombinezon a w domu był ubrany w pajacyka króliczka , o takiego : http://www.allegro.pl/item913944492_sliczny_kroliczek.html, wyglądał cudnie i było mu wygodnie :)
Cieszę sie, ze juz mamy ta imprezę za soba, bo stresowałam sie troszkę, jak to będzie, jak to zniesie Filipek - bo to jednak sporo ludzi w domu, każdy go bierze na rece, "gada" z nim. Ale było fajnie a Fifi spisał sie na medal :))))
Nasz Gucio też robi 1 kupkę dziennie lub co drugi dzień!
Ja załapałam doła... mam coraz mniej pokarmu :/ Boże to strasznie dołujące... beczec mi sie chce :((((((((((((((((( pije herbatki laktacyjnie, mecze te cycki laktatorem i dupa :/ Macie jakies sposoby by pobudzic laktacje ???? tak mi zależy, by karmic piersią. To takie cudowne uczucie.... ehhhhhhhh :(
A w piątek czeka nas 2 szczepienie. Juz się boję.... tak mi szkoda naszego Skarbka
My chrzcilismy filipka 7 lutego. Przed msza nakarmiłam go sztucznym mlekiem i przespał całą mszę, nawet na polewaniu nie obudził sie. Ubraliśmy maluszka w kombinezon a w domu był ubrany w pajacyka króliczka , o takiego : http://www.allegro.pl/item913944492_sliczny_kroliczek.html, wyglądał cudnie i było mu wygodnie :)
Cieszę sie, ze juz mamy ta imprezę za soba, bo stresowałam sie troszkę, jak to będzie, jak to zniesie Filipek - bo to jednak sporo ludzi w domu, każdy go bierze na rece, "gada" z nim. Ale było fajnie a Fifi spisał sie na medal :))))
Nasz Gucio też robi 1 kupkę dziennie lub co drugi dzień!
Ja załapałam doła... mam coraz mniej pokarmu :/ Boże to strasznie dołujące... beczec mi sie chce :((((((((((((((((( pije herbatki laktacyjnie, mecze te cycki laktatorem i dupa :/ Macie jakies sposoby by pobudzic laktacje ???? tak mi zależy, by karmic piersią. To takie cudowne uczucie.... ehhhhhhhh :(
A w piątek czeka nas 2 szczepienie. Juz się boję.... tak mi szkoda naszego Skarbka
my na szczepienie we środę :(
tym razem będą i pneumokoki więc dwa ukłucia, ja jestem nerwowa więc bez męża się nie ruszam,
upiekłam szarlotkę i zaraz zabieram się za jej konsumpcję :)
ja sukieneczek na chrzciny jeszcze nie szukam, bo Emi rośnie jak na drożdżach i nie chcę kupić czegoś co będzie za duże albo za małe, z przyczyn technicznych chcemy chrzcić małą na koniec kwietnia
moja myszka ćwiczy właśnie łapanie krówki zawieszonej na pałąku bujaczka, ale ma śmiesznie skupioną minę :)
tym razem będą i pneumokoki więc dwa ukłucia, ja jestem nerwowa więc bez męża się nie ruszam,
upiekłam szarlotkę i zaraz zabieram się za jej konsumpcję :)
ja sukieneczek na chrzciny jeszcze nie szukam, bo Emi rośnie jak na drożdżach i nie chcę kupić czegoś co będzie za duże albo za małe, z przyczyn technicznych chcemy chrzcić małą na koniec kwietnia
moja myszka ćwiczy właśnie łapanie krówki zawieszonej na pałąku bujaczka, ale ma śmiesznie skupioną minę :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
crazy - ja bylam na nfz u pani dr olszewskiej w przychodni na kołobrzeskiej (skierowanie mialam od pediatry) dlugo nie czekalam chyba - ok 3 dni ale pediatra cos mi wypisala ze pilne :-) i sie udalo
kasia- sukienka przecudna, a juz sobie dodalam do ulubionych linka tam gdzie kupilas plaszczyk, juz tez powoli musze sie ogladac za ubrankiem
aha wy tez w Wielkanoc chrzcicie? bo jak nie to moglybysmy pomyslec o zakupie ubranka na pół :-)
kasia- sukienka przecudna, a juz sobie dodalam do ulubionych linka tam gdzie kupilas plaszczyk, juz tez powoli musze sie ogladac za ubrankiem
aha wy tez w Wielkanoc chrzcicie? bo jak nie to moglybysmy pomyslec o zakupie ubranka na pół :-)
Sara, ja ubiorę Małej bodziak z długim rękawem, na to białą bluzeczkę i dopiero sukieneczkę.
Do tego dokupiłam już bolerko takie:

(zdjęcie z allegro ) i na to ten płaszczyk co zamówiłam
Mam nadzieję, że nie będzie jej zimno, ten płaszczyk wygląda na ciepły, z resztą będzie pod kocykiem leżała a tylko na sam chrzest ją wyjmiemy z wózka.
Niestety ja też chrzczę Amelię w Wielkanoc. Jeszcze nie wiem w jaki dzień, bo nie byłam w kościele. Mam nadzieję, że ksiądz nie będzie robił pod górkę ;) bo my tylko cywilny mamy, no ale to z innych też przyczyn więc mam nadzieję, że bez problemu ochrzcimy Małą :)
Do tego dokupiłam już bolerko takie:
(zdjęcie z allegro ) i na to ten płaszczyk co zamówiłam
Mam nadzieję, że nie będzie jej zimno, ten płaszczyk wygląda na ciepły, z resztą będzie pod kocykiem leżała a tylko na sam chrzest ją wyjmiemy z wózka.
Niestety ja też chrzczę Amelię w Wielkanoc. Jeszcze nie wiem w jaki dzień, bo nie byłam w kościele. Mam nadzieję, że ksiądz nie będzie robił pod górkę ;) bo my tylko cywilny mamy, no ale to z innych też przyczyn więc mam nadzieję, że bez problemu ochrzcimy Małą :)
mała podpowiedź: jak wrzucacie zdjęcie na http://imageshack.us to wybierajcie opcję "zmiana rozmiaru obrazu" i rozmiar 320x240, nie będzie ucinać zdjęć i będą miały odpowiedni obraz,
ja właśnie zjadłam szarlotkę i muszę iść córci pieluchę zmienić bo kwęka :)
ja właśnie zjadłam szarlotkę i muszę iść córci pieluchę zmienić bo kwęka :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Aga111 a spróbuj pi herbate z mlekiem (bawarke) u mnie lepiej działaja niz te herbatki na laktacje. wypijam takich herbat kilka 5-6 w ciagu dnia i mleka jest wiecej, bo ja mam czasem takie kryzysy mlekowe :-) cycki miekkie i jak ściągam to tylko ok40ml. a to za malutko zeby sie Wercia najadła. i ogólnie staram sie zeby min. 2l (wody, herbaty, inki) wypic dziennie.
Aga 111 ja mam dokladnie to samo. słodycze słodycze słodycze. dziś juz zjadłam 3kawałki ciasta, chałwe, pawełka, pół czekolady i juz siedze i mysle co tu dalej zjesc. pojde z pieskiem to zajde do sklepu po 3bita :))
Mąż to mnie opierdziela ze tyle jem słodyczy ale ja juz po cichu czasami sie opycham. no masakra. Dobrze to ujełaś Aga jak narkomanka...
Mąż to mnie opierdziela ze tyle jem słodyczy ale ja juz po cichu czasami sie opycham. no masakra. Dobrze to ujełaś Aga jak narkomanka...
Jenki dziewczyny a ja myslalam,ze tylko ja jestem taka lakoma na te slodycze. Tez ciagle mam slodkie w glowie. Za 3 miesiace moja siostra ma wesele i chce zgubic ta okropna falde z brzucha,a jakos nie idzie :(
Jesli chodzi o bawarke,to slyszalam,ze wysusza i lepsza jest kawa zbozowa. Wiec jak kiedys pilam bardzo duzo herbatki,to teraz przestawilam sie na kawke.
I mam pytanko. Wypilam kieliszek bialego wina. Moge karmic Babla,czy lepiej odczekac jakis czas?
Jesli chodzi o bawarke,to slyszalam,ze wysusza i lepsza jest kawa zbozowa. Wiec jak kiedys pilam bardzo duzo herbatki,to teraz przestawilam sie na kawke.
I mam pytanko. Wypilam kieliszek bialego wina. Moge karmic Babla,czy lepiej odczekac jakis czas?
witam się z rana, mam trochę zaległości z czytaniem bo od środy rano mnie tu nie było.. jakoś tak wyszło.. a weekend na spacerkach i wizytach spędzony ;))
bylismy wczoraj w Gdyni na bulwarze, super zamarznięta zatoka ;))) a te rzeźby lodowe widziałyście? słabe! tylko jedna mi się podobała.. jakieś takie mało wyraźne i małe niektóre.. widziałam we Włoszech o wiele ładniejsze i większe od człoweika! a te bez rewelacji.. podobno ładnie podświetlone wieczorem, dają efekt..
bylismy tez w restauracji na obiedzie (mój prezent walentynkowy ;)) ) gwarno, tłumno.. ale Maksiowi to nie przeszkadzało.. zauważyłam że on bardzo lubi ludzi, nie przeszkadza mu hałas i jest towarzyski, bo usmiecha się nawet do obcych :) to dobrze, bo można z nim wychodzić ;))
dobra.. póki Młody jeszcze śpi, to ja zabieram się za siebie i dom.. a potem dopiero Was poczytam ;)
bylismy wczoraj w Gdyni na bulwarze, super zamarznięta zatoka ;))) a te rzeźby lodowe widziałyście? słabe! tylko jedna mi się podobała.. jakieś takie mało wyraźne i małe niektóre.. widziałam we Włoszech o wiele ładniejsze i większe od człoweika! a te bez rewelacji.. podobno ładnie podświetlone wieczorem, dają efekt..
bylismy tez w restauracji na obiedzie (mój prezent walentynkowy ;)) ) gwarno, tłumno.. ale Maksiowi to nie przeszkadzało.. zauważyłam że on bardzo lubi ludzi, nie przeszkadza mu hałas i jest towarzyski, bo usmiecha się nawet do obcych :) to dobrze, bo można z nim wychodzić ;))
dobra.. póki Młody jeszcze śpi, to ja zabieram się za siebie i dom.. a potem dopiero Was poczytam ;)
jak tam wasze odchudzanie?moje....porażka,ale nie poddaje sie,od dzis walcze od nowa.
na szczescie mąż nie mial grypy,moze jakies zatrucie czy cos bo mu przeszło po 1 dobie.ale za to ja sie czuje jakos nie bardzo.glowa mi peka i goraco mi,oczy sie szklą.i znowu caly tydzien sama:(no do 18 niby ale wieczór to mija jak mrugniecie okiem.
na szczescie mąż nie mial grypy,moze jakies zatrucie czy cos bo mu przeszło po 1 dobie.ale za to ja sie czuje jakos nie bardzo.glowa mi peka i goraco mi,oczy sie szklą.i znowu caly tydzien sama:(no do 18 niby ale wieczór to mija jak mrugniecie okiem.
Natalia my wczoraj tak samo spedzilismy walentynki :). Maz zabral mnie do restauracji,a potem na spacerek nad morzem. Bablowi tez nie przeszkadzal halas. Spal sobie grzeczniutko. Dal rodzicom czas dla siebie :D.
A na odchudzanie tata dal mi dobra stronke i zamierzam zaczac robic te cwiczenia od dzisiaj. Wpisz sobie w google 6 Weidera. Tam sa cwiczenia na miesnie brzucha.
A na odchudzanie tata dal mi dobra stronke i zamierzam zaczac robic te cwiczenia od dzisiaj. Wpisz sobie w google 6 Weidera. Tam sa cwiczenia na miesnie brzucha.
Czesc dziewczyny u nas walentynki do d...Cały dzień siedzielismy w domu mała plakała ile wlazło. Od kilku dni mam doła bo juz niewiem co mam robic z nią. Wczoraj puściły mi nerwy i wydarłam sie na nią przeklelam zoatawiłam ja na macie, odwróciłam sie zamknełam w lazience wyryczałam dobre 10min ona też sie darła w niebogłosy. Wyszłam z łazienki wziełam ja i usneła odrazu mi na ramieniu. Miałam takie wyrzuty ze na nią krzycze ale ja już sił nie mam. Wieczorem czas na lulu marudziła juz ze zmeczenia oczy jej sie kleiły ale walczyła zeby nie usnac darła sie ja niewiem co w niej siedzi(diabeł) jakis ;-) położyłam sie z nią głaskałam po główce a ona darła sie kaszłała piszczała wierzgała nogami spociła sie cala waliła nogami machała piściami i ciagle płacz pisk itd. a ja ciagle leżałam obok i plakała z nia głaskałam po główce i po 27min dokładnie patrzyłam na zegar uspokoiła sie dałam cyca i usneła. Ja oczywiście razem z nią ale z jakąś ulga w sercu.
Jej nic nie dolega po tysiac razy sprawdzam pieluche daje cyca sprawczam brzuszek ubranka bez metek a ona poprostu tak o sie drze. i jak biore na rece to ucisza sie tyle ze czasami po 5min ito jej sie nudzi idalej jest hałas. ;-(( mam ochote upic sie ze hoho, ale moi rodzice po 2godz też juz maja dosc wiec nie ma szans na romantyczny spokojny wieczor.
Jej nic nie dolega po tysiac razy sprawdzam pieluche daje cyca sprawczam brzuszek ubranka bez metek a ona poprostu tak o sie drze. i jak biore na rece to ucisza sie tyle ze czasami po 5min ito jej sie nudzi idalej jest hałas. ;-(( mam ochote upic sie ze hoho, ale moi rodzice po 2godz też juz maja dosc wiec nie ma szans na romantyczny spokojny wieczor.
Czesc dziewczyny,
Crazy nic sie nie martw. Ja osobiscie nie moge powiedziec,ze wiem co czujesz, ale moge sobie wyobrazic. Skonsultuj sie z lekarzem i badz dobrej mysli:-) Trzymam kciuki.
Dziewczyny jak Wy to robicie,ze bez problemow wybieracie sie do restauracji?Kurcze ja mam stracha. Pakujecie wozek do auta? Nie macie obawy, ze Wasze malenstwa sie mocno rozplacza? No i jeszcze mam obawy, ze zlapie jakies chorobsko.
Jestem jeszcze ciekawa jak Wasze kruszynki zachowuja sie po jedzonku. Moja Amelka je 6 razy dziennie (w tym 2 x w nocy). Po kazdnym posilku oczywiscie odbijanie a potem chwilke pogaworzy lezac na bujaczku lub na lozku, a potem zaczyna kwilic - daje smoczka i pieluszke i mala odjezdza,ale nie jest to mocny sen - oczka ma caly czas lekko otwarte. Czy Wasze dzieciaczki wiecej czasu juz spedzaja na gaworzeniu itp.?
Crazy nic sie nie martw. Ja osobiscie nie moge powiedziec,ze wiem co czujesz, ale moge sobie wyobrazic. Skonsultuj sie z lekarzem i badz dobrej mysli:-) Trzymam kciuki.
Dziewczyny jak Wy to robicie,ze bez problemow wybieracie sie do restauracji?Kurcze ja mam stracha. Pakujecie wozek do auta? Nie macie obawy, ze Wasze malenstwa sie mocno rozplacza? No i jeszcze mam obawy, ze zlapie jakies chorobsko.
Jestem jeszcze ciekawa jak Wasze kruszynki zachowuja sie po jedzonku. Moja Amelka je 6 razy dziennie (w tym 2 x w nocy). Po kazdnym posilku oczywiscie odbijanie a potem chwilke pogaworzy lezac na bujaczku lub na lozku, a potem zaczyna kwilic - daje smoczka i pieluszke i mala odjezdza,ale nie jest to mocny sen - oczka ma caly czas lekko otwarte. Czy Wasze dzieciaczki wiecej czasu juz spedzaja na gaworzeniu itp.?
biedronka ja ta szostke Weidera kiedys robiam......wiesz jakie to ciezkie jest??wydaje sie proste,ale wymaga ho ho siły...ale moze zaczne znowu...skad tu brac sile??
crazy to czemu ona tak placze??? kurcze bo moja tez tak wyła ,teraz troche sie uspokoiła chociaz czasem potrafi plakac pare godzin niewiadomo dlaczego.to nie kolki?????w szpitalu mi jedna polozna mowila ze niektore dzieci w tym moja maja taki charakterek,a ja sie boje zeby nie odziedziczyła po mnie nerwicy i stanow lekowych bo bylaby tragedia.
crazy to czemu ona tak placze??? kurcze bo moja tez tak wyła ,teraz troche sie uspokoiła chociaz czasem potrafi plakac pare godzin niewiadomo dlaczego.to nie kolki?????w szpitalu mi jedna polozna mowila ze niektore dzieci w tym moja maja taki charakterek,a ja sie boje zeby nie odziedziczyła po mnie nerwicy i stanow lekowych bo bylaby tragedia.
crazy mi się wydaje że chyba powinnaś do tego neurologa iść, to przecież nie jest normalne żeby maluch aż tak bardzo płakał, coś w tym musi być, spróbuj może też masażu wyciszającego, podobno dla nerwusków jest zbawienny, przykład jak to robić pod linkiem http://www.rodzice.pl/niemowle/pielegnacja/Maluch-masaz-milosc.html
ja się tam nie obawiam wychodzić z malcem do restauracji, jak się rozpłacze to cóż to takiego - w końcu to tylko dziecko :) a maluch uczy się obcować w różnych miejscach i z różnymi ludźmi
ja się tam nie obawiam wychodzić z malcem do restauracji, jak się rozpłacze to cóż to takiego - w końcu to tylko dziecko :) a maluch uczy się obcować w różnych miejscach i z różnymi ludźmi
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Nam wczoraj Angel Care zadzwonił i się przeraziliśmy, ale już nie będę o tym pisała, bo w innym wątku pisałam.
Mam pytanko - jak Wasze maluchy się bawią, np na macie, na leżaczku itp to czy zawsze bawicie się z nimi? Czy one bawią się same? Bo mój Jasiek teraz np się bawi na macie, a ja tylko na niego patrzę robiąc coś innego i mam trochę wyrzuty sumienia że go zostawiam :/
Mam pytanko - jak Wasze maluchy się bawią, np na macie, na leżaczku itp to czy zawsze bawicie się z nimi? Czy one bawią się same? Bo mój Jasiek teraz np się bawi na macie, a ja tylko na niego patrzę robiąc coś innego i mam trochę wyrzuty sumienia że go zostawiam :/
Hej dziewczyny,
A mi sie schudlo 4 kg ostatnio.. teraz waze dwa mniej niz przed ciaza.. nie wiem skad, bo jem slodycze tak jak Wy.
Lidka mnie tez bola nadgarstki, mimo, ze pije wapno. Daj znac jak bedziesz po badaniach, oby nic tam nie wyszlo.
Na laktacje moze sprobujcie pic mleko sojowe. U mnie chyba dziala, bo mleko mam tluste, wtedy mala mimo, ze malo je, tyle i nie potrzebuje az tyle ssac. Jest bardzo zdrowe, ja pije AlproSoya, ma dobry smak. Co prawda kosztuje 10 zl ale ja co drugi wieczor podgrzewam sobie wieczorem pol szklaneczki.
My tez jutro na szczepienie.. nie wiem czy da rade bo mala jeszcze kaszle.
Bogosiaa, najlepszego na 3 miesiace naszych bobaskow, ale to leci! :)
Dziewczyny karmiace piersia, czy spicie w stanikach??
A mi sie schudlo 4 kg ostatnio.. teraz waze dwa mniej niz przed ciaza.. nie wiem skad, bo jem slodycze tak jak Wy.
Lidka mnie tez bola nadgarstki, mimo, ze pije wapno. Daj znac jak bedziesz po badaniach, oby nic tam nie wyszlo.
Na laktacje moze sprobujcie pic mleko sojowe. U mnie chyba dziala, bo mleko mam tluste, wtedy mala mimo, ze malo je, tyle i nie potrzebuje az tyle ssac. Jest bardzo zdrowe, ja pije AlproSoya, ma dobry smak. Co prawda kosztuje 10 zl ale ja co drugi wieczor podgrzewam sobie wieczorem pol szklaneczki.
My tez jutro na szczepienie.. nie wiem czy da rade bo mala jeszcze kaszle.
Bogosiaa, najlepszego na 3 miesiace naszych bobaskow, ale to leci! :)
Dziewczyny karmiace piersia, czy spicie w stanikach??
Ja nie spie w staniku,bo juz nie leci mi mleko. Karmie mlodego nad ranem ok.5,to wtedy zakladam stanik (bo jak karmie z jednej piersi,to z drugiej mi cieknie).
Moj Oscrek wlasnie dzisiaj jest po szczepeiniu. Nie plakal tak mocno jak ostatnim razem.
A co do tego mleka sojowego,to chyba sprobuje. Naprawde to pomaga?
Oscar lubi ogladac telewizje. Nie chce go do tego przyzwyczaic,ale jak potrzebuje miec czas wolny od niego,bo jestem zajeta robieniem obiadu itp,to go sadzam przed TV i mam na jakis czas spokuj. A jak z Waszymu maluchami?
Moj Oscrek wlasnie dzisiaj jest po szczepeiniu. Nie plakal tak mocno jak ostatnim razem.
A co do tego mleka sojowego,to chyba sprobuje. Naprawde to pomaga?
Oscar lubi ogladac telewizje. Nie chce go do tego przyzwyczaic,ale jak potrzebuje miec czas wolny od niego,bo jestem zajeta robieniem obiadu itp,to go sadzam przed TV i mam na jakis czas spokuj. A jak z Waszymu maluchami?
Paula ja spie w stamiku bo w nocy dalej karmie co 3godz. i własnie jak jedna karmie to z drugiej leci, mąż tu juz nie moze sie doczekac keidy cycki beda na wolności :-)
Dziewczyny ja juz ją sprawdziłam na każdy sposób i chodzi tylko i wyłacznie o noszenie na rekach. bo ona sie smieje i gada a za chwile placze i jak ja wezme to dalej sie smieje a jak niebiore jej 15,20min placze i sie uspokaja. Za chwile dalej mnie próbuje i placze 15,20min nie biore to sie uspokaja. Byłam u pediatry powiedziała ze mam byc spokojna bo mala super sie rozwija i silna coraz bardziej a jaj placz to własnie wołanie na rece!!!
A to moj diabełek w skórze aniołka :-))
Dziewczyny ja juz ją sprawdziłam na każdy sposób i chodzi tylko i wyłacznie o noszenie na rekach. bo ona sie smieje i gada a za chwile placze i jak ja wezme to dalej sie smieje a jak niebiore jej 15,20min placze i sie uspokaja. Za chwile dalej mnie próbuje i placze 15,20min nie biore to sie uspokaja. Byłam u pediatry powiedziała ze mam byc spokojna bo mala super sie rozwija i silna coraz bardziej a jaj placz to własnie wołanie na rece!!!
A to moj diabełek w skórze aniołka :-))
Moja też lubi oglądać tv. I rybki w akwarium.
Biedronko, spróbuj mleka sojowego, u mnie to działa. Nie masz nic do stracenia a to zdrowe, więc może tylko zadziałać na plus.
Crazy, mała jest śliczna :)
Ja jakoś źle śpie, jeśli mam na sobie stanik, ale tak jak u Was, jak karmię z jednej piersi, to z drugiej leci.
Biedronko, spróbuj mleka sojowego, u mnie to działa. Nie masz nic do stracenia a to zdrowe, więc może tylko zadziałać na plus.
Crazy, mała jest śliczna :)
Ja jakoś źle śpie, jeśli mam na sobie stanik, ale tak jak u Was, jak karmię z jednej piersi, to z drugiej leci.
a ja myślałam że tylko moja jest maniakiem telewizyjnym :)
crazy to trzymam kciuki, żeby udało Ci się córcię odzwyczaić od brania na rączki, to ciężka praca ale proponowałabym ją podjąć, moja kuzynka nosiła swojego synka na rękach ponad rok, mały nie chciał raczkować, ani chodzić tylko na rączki i na rączki
a Córcię masz śliczną :)
crazy to trzymam kciuki, żeby udało Ci się córcię odzwyczaić od brania na rączki, to ciężka praca ale proponowałabym ją podjąć, moja kuzynka nosiła swojego synka na rękach ponad rok, mały nie chciał raczkować, ani chodzić tylko na rączki i na rączki
a Córcię masz śliczną :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Dorotaa, gratuluje, a moja Blanka tez ma taka fajne panterke oraz zyrafke, bo przyszla chrzestna kocha wszystko , co zwiazane z Afryka itp.
my w walentynki bylismy u znajomych, ale w sobote poszlismy do mojej ulubionej restauracji i mala zachowywala sie ok, tzn. grzeczna byla , a i obserwowala swiatelka, juz nam nie spala...
moja tez lubi tv, choc ja probuje radio sluchac itp...u nas ok, czekam tylko na ten list ze szpitala i wkurza mnie, ze tak dlugo juz, ale zobaczymy, za tydzien w piatek ide do kontroli to pogadam z lekarzem...
Crazy, no mala terrorystka z niej i zawsze raczki sa najlepsze, ale sprobuj masazy uspakajacego...moja jak zaczyna ryczec to probuje zmienic jej srodowisko typu z lezaczka na mate, potem na kanape, potem na lezaczek, na rece i do poju na przewijak cos takiego...ja bawie sie z nia tez czasami, nie caly czas, bo chalupe ogarnac trzeba...ale lubi zabawy dotykowe i rozmawiamy ze soba typu aaa, uuui smiesznie jest wtedy, ale mloda ma radoche.
ja stresuje sie chrzcinami, bo nie wiem gdzie je zrobic itp. i ile osob bedzie, boje sie, ze duzo bedzie, a liczylam ze zmiescimy sie w 20, ale nie sadze...
my w walentynki bylismy u znajomych, ale w sobote poszlismy do mojej ulubionej restauracji i mala zachowywala sie ok, tzn. grzeczna byla , a i obserwowala swiatelka, juz nam nie spala...
moja tez lubi tv, choc ja probuje radio sluchac itp...u nas ok, czekam tylko na ten list ze szpitala i wkurza mnie, ze tak dlugo juz, ale zobaczymy, za tydzien w piatek ide do kontroli to pogadam z lekarzem...
Crazy, no mala terrorystka z niej i zawsze raczki sa najlepsze, ale sprobuj masazy uspakajacego...moja jak zaczyna ryczec to probuje zmienic jej srodowisko typu z lezaczka na mate, potem na kanape, potem na lezaczek, na rece i do poju na przewijak cos takiego...ja bawie sie z nia tez czasami, nie caly czas, bo chalupe ogarnac trzeba...ale lubi zabawy dotykowe i rozmawiamy ze soba typu aaa, uuui smiesznie jest wtedy, ale mloda ma radoche.
ja stresuje sie chrzcinami, bo nie wiem gdzie je zrobic itp. i ile osob bedzie, boje sie, ze duzo bedzie, a liczylam ze zmiescimy sie w 20, ale nie sadze...
Śliczne te Wasze dzieciaczki :)
Paula - również wszystkiego naj!!! :)
Dorota i dla CIebie z okazji urodzinek i Salambo chyba wczoraj miała :)
Crazy - ja dzisiaj też miałam akcje pt histeria razy 7. To nie był płacz, to było wycie, od 10 rano do 17 z przerwa może 2 godziny. Nie mógł zasnąć, a chciał, masakra, tylko na ręce, ale i to nei pomagało :( Już wychodziłam z siebie :( Potem tata wrócił z pracy i Jasiek się uspokoił :///
Mój też uwielbia tv, właśnie teraz oglądają z tatą olimpiadę :))
Paula - chyba spróbuję to mleczko. Można je dostać w normalnym sklepie? Jest w jakiejś butelce?
Salambo - Emi jest cudna i te jej włoski :) My jeszcze nie umiemy się kąpać na brzuszku, tzn. nawet nie próbowaliśmy
Paula - również wszystkiego naj!!! :)
Dorota i dla CIebie z okazji urodzinek i Salambo chyba wczoraj miała :)
Crazy - ja dzisiaj też miałam akcje pt histeria razy 7. To nie był płacz, to było wycie, od 10 rano do 17 z przerwa może 2 godziny. Nie mógł zasnąć, a chciał, masakra, tylko na ręce, ale i to nei pomagało :( Już wychodziłam z siebie :( Potem tata wrócił z pracy i Jasiek się uspokoił :///
Mój też uwielbia tv, właśnie teraz oglądają z tatą olimpiadę :))
Paula - chyba spróbuję to mleczko. Można je dostać w normalnym sklepie? Jest w jakiejś butelce?
Salambo - Emi jest cudna i te jej włoski :) My jeszcze nie umiemy się kąpać na brzuszku, tzn. nawet nie próbowaliśmy
Emi włoski ma po tatusiu, ale wycierają się jej łyse placki z tyłu główki, trzeba będzie kupić treskę ;)
a kąpiel na brzuszku to nic trudnego a Emi uwielbia tą pozycję w wanience, w ogóle lubi się kąpać,
muszę się pochwalić że mam złote dziecko, żadnych płaczów, histerii czasami marudzi, tylko dwa razy nam szlochała jak bolał ją brzuszek i ładnie śpi - mam nadzieję że się po tym chwaleniu jej nie odmieni ;)
a kąpiel na brzuszku to nic trudnego a Emi uwielbia tą pozycję w wanience, w ogóle lubi się kąpać,
muszę się pochwalić że mam złote dziecko, żadnych płaczów, histerii czasami marudzi, tylko dwa razy nam szlochała jak bolał ją brzuszek i ładnie śpi - mam nadzieję że się po tym chwaleniu jej nie odmieni ;)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Crazy, współczuję i trochę Cię rozumiem. Wstyd się przyznać, ale mi też zdarzyło się raz na córcię nakrzyczeć. Nerwy siadają, jak wrzeszczy i wrzeszczy, a robi to często.
Ja śpię w staniku. Takim bardzo wygodnym, bawełnianym i zupełnie nieerotycznym ;)
Czy Wasz dzieci się zanoszą? Moja bardzo szybko się rozkręca i bardzo często zanosi się np. przy zmianie pieluszki. Normalnie horror.
Wow, Salambo, jakiego zdolnego tatusia ma Twoja Emilka. U nas to ja kąpię i na razie trzymam małą tylko na plecach.
Ja śpię w staniku. Takim bardzo wygodnym, bawełnianym i zupełnie nieerotycznym ;)
Czy Wasz dzieci się zanoszą? Moja bardzo szybko się rozkręca i bardzo często zanosi się np. przy zmianie pieluszki. Normalnie horror.
Wow, Salambo, jakiego zdolnego tatusia ma Twoja Emilka. U nas to ja kąpię i na razie trzymam małą tylko na plecach.
ooo jakie śliczne dzieciaczki:):):)
Marcel bardzo często jak zasypia,a nawet jak już mocno śpi tak jakby jęczy:) robi tak yyy...yyy (sorry,ale nie wiem jak to opisać) nie wiem czy to normalne? czy wasze pociechy też tak robią czasem?
Nasz synuś też chciałby tylko na tv patrzeć:) ale zawsze próbuje odciągnąć jego uwage,słyszałam,że takie maluchy nie mogą jeszcze kukać na TV do 3 roku życia, wzrok się psuje i później zaczynają mówić... ale oglądania tv chyba się nie da uniknąć....
Marcel bardzo często jak zasypia,a nawet jak już mocno śpi tak jakby jęczy:) robi tak yyy...yyy (sorry,ale nie wiem jak to opisać) nie wiem czy to normalne? czy wasze pociechy też tak robią czasem?
Nasz synuś też chciałby tylko na tv patrzeć:) ale zawsze próbuje odciągnąć jego uwage,słyszałam,że takie maluchy nie mogą jeszcze kukać na TV do 3 roku życia, wzrok się psuje i później zaczynają mówić... ale oglądania tv chyba się nie da uniknąć....
ej no, ja też umiem kąpać Emi na brzuszku ! ;)
ja od dwóch dni nie śpię w staniku, ale wcześniej spałam też w takim zupełnie nieerotycznym,
u mnie na pewno nie da się uniknąć tv bo gnieciemy się wszyscy w jednym pokoju :/
ja od dwóch dni nie śpię w staniku, ale wcześniej spałam też w takim zupełnie nieerotycznym,
u mnie na pewno nie da się uniknąć tv bo gnieciemy się wszyscy w jednym pokoju :/
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
ale miałam czytania...;0
crazy, strasznie mi was szkoda.... jak mały dłużej płacze i czuję, że się złośliwie rozkręca to mi też nerwy puszczają. muszę iść gdzieś się uspokoić... mąż się śmieje, że bardziej cierpliwy jest niż ja... ale z nim cały dzień, a on po pracy;)
te wasze dzieciaczki piękne są;) i tak ładnie główki trzymają..
a Kasjan dalej główkę taaaką ciężką ma.... i nie chce ćwiczyć.... i się wścieka...
wczoraj ZOSTAWIŁAM Kasjanka NA NOC u mojej mamy ... ale mnie serce bolało i łzy leciały.... mężowi byłolżej, bo on często w weekendy wyjeżdża... musiałam iść rano na badania i nie chciałam małego ciągnąć w choróbska do przychodni.... ale jakoś nie spałam spokojnie. rano już spać nie mogłam;)
crazy, strasznie mi was szkoda.... jak mały dłużej płacze i czuję, że się złośliwie rozkręca to mi też nerwy puszczają. muszę iść gdzieś się uspokoić... mąż się śmieje, że bardziej cierpliwy jest niż ja... ale z nim cały dzień, a on po pracy;)
te wasze dzieciaczki piękne są;) i tak ładnie główki trzymają..
a Kasjan dalej główkę taaaką ciężką ma.... i nie chce ćwiczyć.... i się wścieka...
wczoraj ZOSTAWIŁAM Kasjanka NA NOC u mojej mamy ... ale mnie serce bolało i łzy leciały.... mężowi byłolżej, bo on często w weekendy wyjeżdża... musiałam iść rano na badania i nie chciałam małego ciągnąć w choróbska do przychodni.... ale jakoś nie spałam spokojnie. rano już spać nie mogłam;)
coś wcisnęłam i nie skończyłam pisać;)
a rano jak się śpieszyłam do małego to nie mogłam z parkingu wyjechać pod górkę i przez godzinę na lodzie walczyłam, aż "trzech chłopa" wypchnęło mnie pod górkę.... niech ta zima już idzie sobie...
a nasze Walentynki.... cóż.... mąż opiekę dla maluchów u mojej mamy załatwił, poszliśmy na obiad, ale ta grypa jelitowa dalej mnie męczy i skończyło się na trzech łyżkach zupki.... w innym terminie skończymy te Walentynki...
my też borykamy się z decyzją chrzcin- czy w domu , czy w knajpce. będą to święta , więc i tak ogrom jedzenia musimy przygotować, bo wszyscy przyjezdni będą.... moja mam mówi, że jak zrobimy w knajpce, to podwójne koszty będą... a na kolacji i tak 17 osób będzie...
to tyle...
crazy- raz jeszcze duuuużo cierpliwości;) trzymamy kciuki...
a rano jak się śpieszyłam do małego to nie mogłam z parkingu wyjechać pod górkę i przez godzinę na lodzie walczyłam, aż "trzech chłopa" wypchnęło mnie pod górkę.... niech ta zima już idzie sobie...
a nasze Walentynki.... cóż.... mąż opiekę dla maluchów u mojej mamy załatwił, poszliśmy na obiad, ale ta grypa jelitowa dalej mnie męczy i skończyło się na trzech łyżkach zupki.... w innym terminie skończymy te Walentynki...
my też borykamy się z decyzją chrzcin- czy w domu , czy w knajpce. będą to święta , więc i tak ogrom jedzenia musimy przygotować, bo wszyscy przyjezdni będą.... moja mam mówi, że jak zrobimy w knajpce, to podwójne koszty będą... a na kolacji i tak 17 osób będzie...
to tyle...
crazy- raz jeszcze duuuużo cierpliwości;) trzymamy kciuki...
crazy, czy Małej odbija się za każdym razem po jedzeniu?? może tak krzyczeć jeżeli coś jej zalega na brzuszku. A co do neurologa, to wybieram się w następny czwartek na Kołobrzeską. Dostałam skierowanie od pediatry, rejestrowałam się na początku lutego, więc czas oczekiwania nie przekroczył miesiąca. Trzymam kciuki aby się poprawiło :)))
nie śpimy z mężem od 5.30, małej zachciało się bawić, teraz zasnęła a ja nie mogę :( ale za to spała od 20.00, więc w sumie nie mam co narzekać,
jutro mamy szczepienie, ale szczepionka jeszcze nie dotarła do apteki i teraz trochę się denerwuje czy zdąży dojść do jutra do 11.00,
mama wysłała do mnie tydzień temu zabaweczki dla Emi poleconym priorytetem i nadal nie doszły, mam nadzieję że nikt ich sobie nie przywłaszczył :/
jutro mamy szczepienie, ale szczepionka jeszcze nie dotarła do apteki i teraz trochę się denerwuje czy zdąży dojść do jutra do 11.00,
mama wysłała do mnie tydzień temu zabaweczki dla Emi poleconym priorytetem i nadal nie doszły, mam nadzieję że nikt ich sobie nie przywłaszczył :/
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
nektarynka tak odbija sie i potrafi bekna głośniej niż ja :-)
Dziewczyny dziekuje za trzymanie kciuków przydadza sie ale wiecie co wczoraj pierwszy dzień mojej walki z maruda moja i jestem w szoku :-)
aNI RAZU jej nie nosiłam, tylko takie pojedyńcze przenoszenie z pokoju na przewijak z przewijaka na mate itd. ale nie chodziłam z nia nie tanczyłam nie skakałam (bo tak było) i mimo ze plakała oj wyła oj darła sie nie brałam jej :-) siedziałam obok trzymałam za rączke mowiłam i po pewnym czasie uspokajała sie i patrzyłam mi tak żałośnie w oczy. Ale nie dałam sie tym słodkim minka :-) i wiecie co usypiała sama wczoraj pewnie troche ze zmeczenia bo tak sie drzec to siły trzeba miec. Raz usneła na macie to ja kocykiem przykryłam i spała godzinke :-) raz usneła na leżaczku i spała ponad 2g. A wieczorem tak jak zawsze drze sie to popłakała 2,3 razy po 10min nie skutkowało połozyłam do łóżeczka poptrzyła w karuzele i usneła . NORMALNIE JESTEM TAKA DUMNA Z SIEBIE. mąż też sie cieszył ze taki spokojny wieczór wkoncu mamy. i z tej radości taki namiętny seks (pierwszy raz po porodzie tak romantycznie było) że sie wkręciliśmy i cholera ciekawe czy braciszka z tego wszystkiego nie zrobiliśmy :-) poczekamy pożyjemy :-)
A dzis wstałyśmy o 8 pieluch,śniadanko, wielka kupa, i na leżaczku zabawa owszem płakała ale krócej 7min :-) i dalej zabawa :-) nawet ja zostawiłam i śniadanko sama zjadłam. Teraz śpi jak miło ze w spokoju moge cos do was napisac :-) TRZYMAJCIE DALEJ KCIUKI bo sie przydały. Ojej i trzymajcie zeby ten jednak braciszka troszke pozniej miała.(aczkolwiek....:-))
Dziewczyny dziekuje za trzymanie kciuków przydadza sie ale wiecie co wczoraj pierwszy dzień mojej walki z maruda moja i jestem w szoku :-)
aNI RAZU jej nie nosiłam, tylko takie pojedyńcze przenoszenie z pokoju na przewijak z przewijaka na mate itd. ale nie chodziłam z nia nie tanczyłam nie skakałam (bo tak było) i mimo ze plakała oj wyła oj darła sie nie brałam jej :-) siedziałam obok trzymałam za rączke mowiłam i po pewnym czasie uspokajała sie i patrzyłam mi tak żałośnie w oczy. Ale nie dałam sie tym słodkim minka :-) i wiecie co usypiała sama wczoraj pewnie troche ze zmeczenia bo tak sie drzec to siły trzeba miec. Raz usneła na macie to ja kocykiem przykryłam i spała godzinke :-) raz usneła na leżaczku i spała ponad 2g. A wieczorem tak jak zawsze drze sie to popłakała 2,3 razy po 10min nie skutkowało połozyłam do łóżeczka poptrzyła w karuzele i usneła . NORMALNIE JESTEM TAKA DUMNA Z SIEBIE. mąż też sie cieszył ze taki spokojny wieczór wkoncu mamy. i z tej radości taki namiętny seks (pierwszy raz po porodzie tak romantycznie było) że sie wkręciliśmy i cholera ciekawe czy braciszka z tego wszystkiego nie zrobiliśmy :-) poczekamy pożyjemy :-)
A dzis wstałyśmy o 8 pieluch,śniadanko, wielka kupa, i na leżaczku zabawa owszem płakała ale krócej 7min :-) i dalej zabawa :-) nawet ja zostawiłam i śniadanko sama zjadłam. Teraz śpi jak miło ze w spokoju moge cos do was napisac :-) TRZYMAJCIE DALEJ KCIUKI bo sie przydały. Ojej i trzymajcie zeby ten jednak braciszka troszke pozniej miała.(aczkolwiek....:-))
no to super;)
ja mam dziecko anioła i gdyby nie wspomnienia jak krystian dawał popalić to bym nie wiedziała jak to jest. Ewcia może z 2 nocki cięższe miała a tak to spi super W dzień też nie ma problemów. Nie muszę kombinować jak z krystianem żeby uspać, spi kiedy chce rewelka dziecko:) i tu nie ma mojej zasługi poprostu ten typ tak ma.
ja mam dziecko anioła i gdyby nie wspomnienia jak krystian dawał popalić to bym nie wiedziała jak to jest. Ewcia może z 2 nocki cięższe miała a tak to spi super W dzień też nie ma problemów. Nie muszę kombinować jak z krystianem żeby uspać, spi kiedy chce rewelka dziecko:) i tu nie ma mojej zasługi poprostu ten typ tak ma.
Crazy trzymam kciuki, za wszystko :)))) i za córcię i za synusia :))))) hihihih
Filip teraz grzecznie śpi. Boże jak ja Go kocham. zastanawiam się częśto jak mogliśmy bez niego żyć???? No jak ???????????
tak słodko sie usmiecha, rechocze głośno. Kochany mój synus :)
Jak Was czytam to widzę, że nasze dzieciaczki bardzo podobnie się rozwijają. czyli wszystko jest OK
Bogosiaa a ja mam znów do Ciebie pytanko odnośnie toxo. Robisz Jasiowi badania???? My właśnie powinniśmy wybrać się na pobranie krwi, bo ostatnio robiliśmy w listopadzie. Teraz w piatek mamy szczepienie i nasza pediatra ostatnio pytała co i jak, teraz zapewne znów będzie pytać. teraz taka pogoda, że nie chce mi sie jechac do Gdańska na pobranie krwi /mieszkam 50 km od Gdańska/. Napisz jak jest u Was.
Mój mąż od tyg z nami w domu i tak mi dobrze, ze nawet nie chce myslec jak to będzie jak wróci do pracy. Filipek tez rozpieszczony, bo wiecznie jak nie ja to tatuś. Da mi w kość jak zostaniemy sami.
Poza tym u mnie remont. Żyjemy jak cygani w jednym mini pokoiku i wszędzie kurz. Ale jak pomyślę jak potem będzie pięknie :))) to mi odrobine lepiej :)
Filip teraz grzecznie śpi. Boże jak ja Go kocham. zastanawiam się częśto jak mogliśmy bez niego żyć???? No jak ???????????
tak słodko sie usmiecha, rechocze głośno. Kochany mój synus :)
Jak Was czytam to widzę, że nasze dzieciaczki bardzo podobnie się rozwijają. czyli wszystko jest OK
Bogosiaa a ja mam znów do Ciebie pytanko odnośnie toxo. Robisz Jasiowi badania???? My właśnie powinniśmy wybrać się na pobranie krwi, bo ostatnio robiliśmy w listopadzie. Teraz w piatek mamy szczepienie i nasza pediatra ostatnio pytała co i jak, teraz zapewne znów będzie pytać. teraz taka pogoda, że nie chce mi sie jechac do Gdańska na pobranie krwi /mieszkam 50 km od Gdańska/. Napisz jak jest u Was.
Mój mąż od tyg z nami w domu i tak mi dobrze, ze nawet nie chce myslec jak to będzie jak wróci do pracy. Filipek tez rozpieszczony, bo wiecznie jak nie ja to tatuś. Da mi w kość jak zostaniemy sami.
Poza tym u mnie remont. Żyjemy jak cygani w jednym mini pokoiku i wszędzie kurz. Ale jak pomyślę jak potem będzie pięknie :))) to mi odrobine lepiej :)
Crazy gratulacje :) Trzymam kciuki.
Aga - my robiliśmy badania w grudniu w akademii medycznej bo nas skierowali, później mieliśmy mieć 18 stycznia też a akademii ale tam nie poszlismy bo sensu nie ma, jakas młoda lekarka tylko go obejrzała i nic szczególnego nie powiedziała, nie zleciła ni nie zrobiła, tyle że badania były bezpłatne, ale wolę zapłacić i nie spędzać tam połowy dnia, masakra jakaś. Więc pewnie w marcu zrobimy kolejne badanie.
Nam Jaś dał popalić wczoraj, nie wiem co się dzieje, ale ostatnio jak ma zasnać i strasznie walczy, bo chce zasnąć a nie może, no i do tego się tak rozkręca, że płacze, wyje po prostu, aż cały chodzi :( i tak samo jest jak długo na jedzenie czeka :( już nie wiem co robić, wczoraj cały dzień tak było prawie 10 razy taka histeria do 22, gdzie padł ze zmęczenia, chwilkę pospał i wtedy zjadł. Bo jak się wydziera to nie ma bata, nawet jak jest głodny to nie chce zjeść :( i takie kółko się zamyka, załamana jestem :(
Teraz śpi, spał wczoraj od 22-6:30 i dopiero jedzonko, zjadł 170 i teraz śpi, ale już widzę że się budzi, więc jedzonko mam przygotowane żeby za długo nie czekał. Normalnie boję się swojego dziecka, jego reakcji i w ogóle :(((
Aga - my robiliśmy badania w grudniu w akademii medycznej bo nas skierowali, później mieliśmy mieć 18 stycznia też a akademii ale tam nie poszlismy bo sensu nie ma, jakas młoda lekarka tylko go obejrzała i nic szczególnego nie powiedziała, nie zleciła ni nie zrobiła, tyle że badania były bezpłatne, ale wolę zapłacić i nie spędzać tam połowy dnia, masakra jakaś. Więc pewnie w marcu zrobimy kolejne badanie.
Nam Jaś dał popalić wczoraj, nie wiem co się dzieje, ale ostatnio jak ma zasnać i strasznie walczy, bo chce zasnąć a nie może, no i do tego się tak rozkręca, że płacze, wyje po prostu, aż cały chodzi :( i tak samo jest jak długo na jedzenie czeka :( już nie wiem co robić, wczoraj cały dzień tak było prawie 10 razy taka histeria do 22, gdzie padł ze zmęczenia, chwilkę pospał i wtedy zjadł. Bo jak się wydziera to nie ma bata, nawet jak jest głodny to nie chce zjeść :( i takie kółko się zamyka, załamana jestem :(
Teraz śpi, spał wczoraj od 22-6:30 i dopiero jedzonko, zjadł 170 i teraz śpi, ale już widzę że się budzi, więc jedzonko mam przygotowane żeby za długo nie czekał. Normalnie boję się swojego dziecka, jego reakcji i w ogóle :(((
Bogosiaa, odnośnie mleka jeszcze, to szukaj na stanowiskach ze zdrową żywnością.
Crazy gratulacje, trzeba twardym być, to przynosi skutki :)
Dziewczyny mam doła :( właśnie wróciłam od pediatry i stwierdziła u małej zapalenie oskrzeli. Dala antybiotyk i dla preparaty do inhalacji. Nie chciałam jej dawać antybiotyku ale co zrobić.
Lekarka sama była zdziwiona, że oprócz zanikającego kaszlu nic jej nie jest. Ładnie śpi, je, śmieje się... ale mam wyrzuty sumienia, że może powinnam była wcześniej iść do lekarza.. jestem zła matka :(
Crazy gratulacje, trzeba twardym być, to przynosi skutki :)
Dziewczyny mam doła :( właśnie wróciłam od pediatry i stwierdziła u małej zapalenie oskrzeli. Dala antybiotyk i dla preparaty do inhalacji. Nie chciałam jej dawać antybiotyku ale co zrobić.
Lekarka sama była zdziwiona, że oprócz zanikającego kaszlu nic jej nie jest. Ładnie śpi, je, śmieje się... ale mam wyrzuty sumienia, że może powinnam była wcześniej iść do lekarza.. jestem zła matka :(
mała ciężarówko, w Swissmedzie wizyta kosztuje 100zł., ale bez USG.
crazy- kciuki siuę przydały;) trzymamy dalej...
a mojemu małemu chyba ząbek idzie na dole... ma od kilku dni białą kropeczkę, jak dotykam, to jest ostra i kłująca... to dlatego tak nerwowo zjada mlesio, geyzie smoka i cuda wyczynia zanim zje;)
a na buźce na krostki;( duuużżo krostek .... boję się, że to trądzik. Kornelka miała do 3-go roku życia. nie było fajnie, drogie maści, kremy, te ciągłe pytania rodziny, znajomych i obcych na ulicy...
najwięcej ma na policzkach i na brodzie. aż taki stan zapalny (zaczerwieniowy) i w brwiach , na czole też ma....
czasem wycierałam mu buźkę chusteczkami Bambino, może to być od nich? albo od płynu w którym wypłukałam z przyzwyczajenia ostatnie prania... (pomyślałam, że już może nic mu nie będzie) ale tylko na buźce by miał? ciałko ma czyściutkie, bez jednej krostki...
crazy- kciuki siuę przydały;) trzymamy dalej...
a mojemu małemu chyba ząbek idzie na dole... ma od kilku dni białą kropeczkę, jak dotykam, to jest ostra i kłująca... to dlatego tak nerwowo zjada mlesio, geyzie smoka i cuda wyczynia zanim zje;)
a na buźce na krostki;( duuużżo krostek .... boję się, że to trądzik. Kornelka miała do 3-go roku życia. nie było fajnie, drogie maści, kremy, te ciągłe pytania rodziny, znajomych i obcych na ulicy...
najwięcej ma na policzkach i na brodzie. aż taki stan zapalny (zaczerwieniowy) i w brwiach , na czole też ma....
czasem wycierałam mu buźkę chusteczkami Bambino, może to być od nich? albo od płynu w którym wypłukałam z przyzwyczajenia ostatnie prania... (pomyślałam, że już może nic mu nie będzie) ale tylko na buźce by miał? ciałko ma czyściutkie, bez jednej krostki...
Paula, daj spokój. Jesteś dobrą matką, skąd miałaś wiedzieć. Jakie malutka miała objawy? Nie martw się, na pewno po lekarstwach szybko jej przejdzie. Czasami lepiej dać lekarstwa, nawet antybiotyk, żeby dziecko się nie męczyło. Trzymam kciuki i dzięki za info o mleczkach.
Dziewczyny odnośnie sterimaru/merimaru do noska, wczoraj pierwsz raz wkropiliśmy i nie wiem czy dobrze. Czy musi być odpowiednia pozycja? Czy od razu jk się wkropi to fridą wyciągać? Bo nasz od tego płaczu miał nosek zawalony, ale po wkropleniu fridą nic się nie dało wyciągnąć. Nic też nie wypływało. A jak go nosiliśmy to słychać było jak mu się coś przelewa w nosku, w gardle, nie wiem co :/
Dziewczyny odnośnie sterimaru/merimaru do noska, wczoraj pierwsz raz wkropiliśmy i nie wiem czy dobrze. Czy musi być odpowiednia pozycja? Czy od razu jk się wkropi to fridą wyciągać? Bo nasz od tego płaczu miał nosek zawalony, ale po wkropleniu fridą nic się nie dało wyciągnąć. Nic też nie wypływało. A jak go nosiliśmy to słychać było jak mu się coś przelewa w nosku, w gardle, nie wiem co :/
Bogosiaa, dzieki.. mala miala goraczke, ale szybko jej przeszla, potem katar i kaszel. Teraz zostal sam kaszel. Troche boje sie podawac antybiotyk, ponoc dzieci czesto po nim wymiotuja, mala sie bedzie meczyc :(
Ja tez frida wyciagalam katar, i najpierw wpsikiwalam sterimar. Od razu po wpsiknieciu wyciagalam i zawsze sie cos w nosku znalazlo, robilam na wpol siedzaco, albo na lezaco Chyba, ze nosek pusty to nic nie lecialo, ale mala nie lubi i sie mega wiercila.
Bogosiaa, moze u Jasia katar jest gesty, sprobuj dac ciut wiecej wody morskiej i wtedy wciagaj, albo moze jednak nosek jest pusty i te charczenie to w pluckach, tak jak u Zosi.. to wtedy lec sprawdzic do pediatry.
Aha, wlasnie czytam jeszcze o tych mlekach, to mozna kupic w tesco, realach, auchanach, carefourach.
Ja tez frida wyciagalam katar, i najpierw wpsikiwalam sterimar. Od razu po wpsiknieciu wyciagalam i zawsze sie cos w nosku znalazlo, robilam na wpol siedzaco, albo na lezaco Chyba, ze nosek pusty to nic nie lecialo, ale mala nie lubi i sie mega wiercila.
Bogosiaa, moze u Jasia katar jest gesty, sprobuj dac ciut wiecej wody morskiej i wtedy wciagaj, albo moze jednak nosek jest pusty i te charczenie to w pluckach, tak jak u Zosi.. to wtedy lec sprawdzic do pediatry.
Aha, wlasnie czytam jeszcze o tych mlekach, to mozna kupic w tesco, realach, auchanach, carefourach.
Paula, teraz często zapalenia przebiegają bezobiawowo. latem Kornelka rano wstała i tak zakaszlała jak szczek pieska. aż się zdziwiłam, ale nie podobało mi się to i podjechaliśmy do lekarza. po południu mieliśmy jechać do Torunia. a lekarz zbadał i stwierdził: prawostronne zapalenie płuc. kaszlu nie było, gorączki też nie, aż oczy zrobiłam i nie chciało mi się wierzyć... takie są teraz choroby...
Czesc,
kurcze teraz mnie przestraszylyscie z tymi chorobami. Ja mialam katar ostatnio i robilam wszystko, zeby malej nie zarazic. A teraz wydaje mi sie, ze mala troszke ciezej oddycha i czasami tak jakby charczala, ale nie duzo. Niby kataru nie ma, nie leci z noska, chociaz zawsze rano jakies gilki wyciagne. Goraczki brak, w nocy ladnie spi, takze nie wiem.
kurcze teraz mnie przestraszylyscie z tymi chorobami. Ja mialam katar ostatnio i robilam wszystko, zeby malej nie zarazic. A teraz wydaje mi sie, ze mala troszke ciezej oddycha i czasami tak jakby charczala, ale nie duzo. Niby kataru nie ma, nie leci z noska, chociaz zawsze rano jakies gilki wyciagne. Goraczki brak, w nocy ladnie spi, takze nie wiem.
Paula - do lekarstw są też takie małe buteleczki, ale przypomniało mi się że Ty piersią karmisz, więc pewnie lepiej strzykaweczką.
Mój ten katarek wczoraj i to charczenie to po całym dniu płaczu. To jest jak nic płacz na zasypianie, nie może zasnąć a chce i ryczy aż się trzęsie cały i zanosi trochę :( Dzisiaj też miałam jedną taką akcję, ale na szczęście nie aż tak mocno i krótko. Znowu mi przesikuje pieluszki :/ Dzisiaj już 2 zmiany ubranek.
Wiecie co, zmówiłam z miesiąc temu ciuszki na allegro nowe rozmiar 62, no bo wszystkie jakie kupuje w sklepach na 62 są ok, no i przyszły i są ledwo ledwo, że pewnie za 2 tyg już Jasiek w nie nie wejdzie :/ A wydałam ponad 100zł :/
Paula - trzymam kciuki żeby antybiotyk szybko zadziałał i malutka się nie męczyła. Mleczko zakupię jak tylko się z domu ruszę, mam Bomi niedaleko :)
A dzisiaj mam robotę od 15-22 :( Przyjdzie gość którego nie trawię a muszę z nim pracować :/ Nie wiem jak wysiedzę w pokoju obok jeśli Jasiek będzie płakał z Tatą w drugim pokoju :(
Dlaczego teraz są takie głupie czasy że przez kredyty trzeba flaki sobie wypruwać żeby normalnie żyć? :(
Co podajecie na czkawkę?Bo mojego często męczy i on strasznie tego nie lubi.
Mój ten katarek wczoraj i to charczenie to po całym dniu płaczu. To jest jak nic płacz na zasypianie, nie może zasnąć a chce i ryczy aż się trzęsie cały i zanosi trochę :( Dzisiaj też miałam jedną taką akcję, ale na szczęście nie aż tak mocno i krótko. Znowu mi przesikuje pieluszki :/ Dzisiaj już 2 zmiany ubranek.
Wiecie co, zmówiłam z miesiąc temu ciuszki na allegro nowe rozmiar 62, no bo wszystkie jakie kupuje w sklepach na 62 są ok, no i przyszły i są ledwo ledwo, że pewnie za 2 tyg już Jasiek w nie nie wejdzie :/ A wydałam ponad 100zł :/
Paula - trzymam kciuki żeby antybiotyk szybko zadziałał i malutka się nie męczyła. Mleczko zakupię jak tylko się z domu ruszę, mam Bomi niedaleko :)
A dzisiaj mam robotę od 15-22 :( Przyjdzie gość którego nie trawię a muszę z nim pracować :/ Nie wiem jak wysiedzę w pokoju obok jeśli Jasiek będzie płakał z Tatą w drugim pokoju :(
Dlaczego teraz są takie głupie czasy że przez kredyty trzeba flaki sobie wypruwać żeby normalnie żyć? :(
Co podajecie na czkawkę?Bo mojego często męczy i on strasznie tego nie lubi.
bogosia to na czkawke mozna cos podawac?? u nas tez jest czesto i mala sie wkurza.i tez czasem ciezko oddycha jakby jej cos przeszkadzalo w nosie ale pediatra nic nie mowila po badaniu.a co do tych chorób to wlasnie dorsli nawet czesto tak maja ze zapalenie pluc przebiega bezobjawowo.
jeszcze raz dzwonilam do tej ginki i 150 z usg i cyt....czemu to tak jest w tym kraju ...nie masz kasy...giń.bogoosia my tez kredyt mamy i niewiem co bedzie po macierzynskim.zeby w sciane!!
jeszcze raz dzwonilam do tej ginki i 150 z usg i cyt....czemu to tak jest w tym kraju ...nie masz kasy...giń.bogoosia my tez kredyt mamy i niewiem co bedzie po macierzynskim.zeby w sciane!!
to i ja się dołączam do tych co zęby w ścianę :(
boogosia ja też raz się tak nacięłam na allegro i teraz za nim coś kupię to najpierw proszę o konkretne wymiary, i porównuję z ubrankami które mam w domu,
tak właśnie zrobiłam z komplecikiem na chrzciny, który odkupiłam od jednej z forumek, a teraz i z płaszczykiem który do tego kompletu upodobałam sobie na allegro
zdecydowaliśmy się na chrzciny 25 kwietnia, jeszcze tylko muszę o tym księdza powiadomić ;)
boogosia ja też raz się tak nacięłam na allegro i teraz za nim coś kupię to najpierw proszę o konkretne wymiary, i porównuję z ubrankami które mam w domu,
tak właśnie zrobiłam z komplecikiem na chrzciny, który odkupiłam od jednej z forumek, a teraz i z płaszczykiem który do tego kompletu upodobałam sobie na allegro
zdecydowaliśmy się na chrzciny 25 kwietnia, jeszcze tylko muszę o tym księdza powiadomić ;)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Kasia31 zajrzałam na wątek styczniowy gdzie też jesteś:-) Twoje dzieciaczki super :-) Widzę, że mamy taką samą huśtawkę, mała lubi się w niej huśtać ??? bo moja nie za bardzo. Ja też mam kota z tym, że brytyjkę długowłosą, wchodzi do nas do łóżka ale z dystansem. Za to wszędzie byłaby tam gdzie jest Marcelinka. A jak mała płacze to podgryza męża w nogi żeby się nią zajął :-) Kochana jest ale jakoś nie mam do niej pełnego zaufania a widzę, że Twój kot opiekuje się Amelką, że nawet z nią śpi ;-) fajna ta fotka
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Ojjka, mój kot strasznie pcha się tam gdzie Amelka, ale szczerze to tylko jak ja jestem to pozwalam mu poleżec przy niej i tylko w moim łóżku, do Amelki łóżka ma zakaz wchodzenia :)
Huśtawkę natomiast Amelka lubi, ale warunek, ze jest najedzona, niemarudna to poleży w niej troszkę, ale wczoraj kupiliśmy jej leżaczek-bujaczek i w niej uwielbia leżeć :)
a to dzisiejsze fotki Amelki :)

http://allegro.pl/item911090898_ds_030_pu_sukienka_japan_style.html
Huśtawkę natomiast Amelka lubi, ale warunek, ze jest najedzona, niemarudna to poleży w niej troszkę, ale wczoraj kupiliśmy jej leżaczek-bujaczek i w niej uwielbia leżeć :)
a to dzisiejsze fotki Amelki :)

http://allegro.pl/item911090898_ds_030_pu_sukienka_japan_style.html
Cudo dziewczynka :-)
No właśnie pytam o tą huśtawkę dlatego, że moja mała nawet jak jest spokojna i chcemy ją włożyć do tej huśtawki to się wkurza i od razu zaczyna stękać. Więc bardzo rzadko jej używamy. Szczerze to mój mąż uparł się na taką huśtawkę a ja od samego początku chciałam kupić taki leżaczek - bujaczek z wibracjami ale w końcu stanęło na huśtawce. W sumie myślę o jej sprzedaży i zakupie właśnie leżaczka- bujaczka.
Dziewczyny gdzie (oprócz allegro) mogę kupić dla mojego synka garnitur??? Na allegro są ale wymiary mają takie zakręcone, że musiałabym kupić większy i go przerabiać więc nie ma sensu. Zależałaby mi na tym żeby pojechać z młodym i przymierzyć , ale nie mam zielonego pojęcia gdzie znajdę taki sklep???
No właśnie pytam o tą huśtawkę dlatego, że moja mała nawet jak jest spokojna i chcemy ją włożyć do tej huśtawki to się wkurza i od razu zaczyna stękać. Więc bardzo rzadko jej używamy. Szczerze to mój mąż uparł się na taką huśtawkę a ja od samego początku chciałam kupić taki leżaczek - bujaczek z wibracjami ale w końcu stanęło na huśtawce. W sumie myślę o jej sprzedaży i zakupie właśnie leżaczka- bujaczka.
Dziewczyny gdzie (oprócz allegro) mogę kupić dla mojego synka garnitur??? Na allegro są ale wymiary mają takie zakręcone, że musiałabym kupić większy i go przerabiać więc nie ma sensu. Zależałaby mi na tym żeby pojechać z młodym i przymierzyć , ale nie mam zielonego pojęcia gdzie znajdę taki sklep???
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
ja tradycyjnie polecam rainforest, ale zdaję sobie sprawę że jest dość droga, jak będziesz coś wybierać to zwracaj uwagę na to żeby mata miała żywe kolory, pastele nie podobają się dzieciom
Kasia śliczna córunia :)
Kasia śliczna córunia :)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Dziękuję w imieniu córeczki :)
M.Ciężarówko ja chcę kupic matę rainforest
Mam trójkę dzieci ;) 12, 11 lat no i Amelka :) 1,5 miesiąca :)
Ojjka, ja chyba też będę bardziej zadowolona z bujaczka, mamy go od wczoraj więc zobaczymy, choć teraz Mała leżała w huśtawce ponad godzinkę i patrzyła na światełko i motylki
M.Ciężarówko ja chcę kupic matę rainforest
Mam trójkę dzieci ;) 12, 11 lat no i Amelka :) 1,5 miesiąca :)
Ojjka, ja chyba też będę bardziej zadowolona z bujaczka, mamy go od wczoraj więc zobaczymy, choć teraz Mała leżała w huśtawce ponad godzinkę i patrzyła na światełko i motylki
odebrałam swoje wyniki krwi i moczu. od porodu robiłam już trzeci raz i mam jeszcze gorsze niż ostatnio... może któraś z was się na tym zna? (w nawiasach podałam normy)
krew:
leukocyty 2,88 (4,0-10,0)
erytrocyty 3,78 (4,0-5,0)
neurocyty 0,85 (1,9-8,0)
%neurocytów 29,6 (36,0-68,0)
%eozynocytów 18,4 (3,0-14,0)
CRP 40,2 (poniżej 5,0)
mocz:
bilirubina 1+ (ujemny)
ciałka ketonowe 1+ (ujemny)
białko 1+ (ujemny)
urobilionogen 2+ (w normie)
bakterie- dość liczne
moczany bezp- bardzo liczne
(nie czuję, żebym miała zapalenie cewki, tylko te cholerne stawy)
nie odchudzam się , tylko odstawiłam słodycze, a posiłki jem normalnie)
może któraś z was się zna trochę. ogólny już trzy razy zlecał badania. pewnie pójdę w piątek i mi powie, że jeszcze raz mam zrobić. a w piątek jeszcze ortopedę mam w związku z tymi stawami...
krew:
leukocyty 2,88 (4,0-10,0)
erytrocyty 3,78 (4,0-5,0)
neurocyty 0,85 (1,9-8,0)
%neurocytów 29,6 (36,0-68,0)
%eozynocytów 18,4 (3,0-14,0)
CRP 40,2 (poniżej 5,0)
mocz:
bilirubina 1+ (ujemny)
ciałka ketonowe 1+ (ujemny)
białko 1+ (ujemny)
urobilionogen 2+ (w normie)
bakterie- dość liczne
moczany bezp- bardzo liczne
(nie czuję, żebym miała zapalenie cewki, tylko te cholerne stawy)
nie odchudzam się , tylko odstawiłam słodycze, a posiłki jem normalnie)
może któraś z was się zna trochę. ogólny już trzy razy zlecał badania. pewnie pójdę w piątek i mi powie, że jeszcze raz mam zrobić. a w piątek jeszcze ortopedę mam w związku z tymi stawami...
ojjka ja mam taki bujaczek
http://www.allegro.pl/item916876695_fisher_price_lezaczek_bujaczek_2w1_0_18_kg_l0539.html
chyba najbardziej popularny, jest bardzo fajny i z czystym sumieniem polecam
http://www.allegro.pl/item916876695_fisher_price_lezaczek_bujaczek_2w1_0_18_kg_l0539.html
chyba najbardziej popularny, jest bardzo fajny i z czystym sumieniem polecam
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Mam identyczny jak Salambo i też polecam.
Ja wyników po porodzie sobie nie robiłam :/ ale chyba się wybiorę.
A mój Jaś znowu dzisiaj histerie jak ma zasnąć. Aż się trzęsie, dzisiaj mniej niż wczoraj bo 4 razy ale i tak serce mi pęka jak on tak płacze i drży i tak płacze że aż gardełko wypluwa prawie :( nie wiem co robić. No i je tylko około 700, dzisiaj nawet mniej :( a powinien więcej :/ Kasia, ile Amelka Salambo, ile Wasze zjadają na dobę?
Ja wyników po porodzie sobie nie robiłam :/ ale chyba się wybiorę.
A mój Jaś znowu dzisiaj histerie jak ma zasnąć. Aż się trzęsie, dzisiaj mniej niż wczoraj bo 4 razy ale i tak serce mi pęka jak on tak płacze i drży i tak płacze że aż gardełko wypluwa prawie :( nie wiem co robić. No i je tylko około 700, dzisiaj nawet mniej :( a powinien więcej :/ Kasia, ile Amelka Salambo, ile Wasze zjadają na dobę?
Kasiu, ale piękne zdjęcie;) w ramki i na ścianę;)
co do leżaczka to też mam taki sam;) i wibracji nie włączam, bo nie wskazane jest, żeby takim maluchem tak drgało. ale leżaczek można ustawiać w różnych pozycjach od siedzącej do leżącej, przez półsiedzącą. baaardzo jestem zadowolona.
jutro pognam do lekarza. u gin byłam już dwa razy i jest OK. ale przechodziłam grypę jelitową może to też miało jakiś wpływ...
mój mały budzi się częściej i strasznie gryzie zmoczek. taki kłujący ten ząbek jak igiełka i musi go bolec i swęszić. czytałam, że czasem dzieci rodzą się już z zębem;)
pojechałam z koleżanką na ostatki do Sopotu i już wróciłam. wszędzie pusto i miasto spać poszło. obeszłyśmy kilka kultowych miejsc, a tam po 4 osoby, siadłyśmy w Mandarynce, wypiłam drinka i wróciłyśmy do Gdańska. ale sobie wyprawę zrobiłam i wyrwałam z domu;)
jak wróciłam, to mały akurat na karmienie się obudził;) czyli nawet nie zauważył, że mamy nie było, bo przed wyjściem tez go nakarmiłam;)
idę spać...
co do leżaczka to też mam taki sam;) i wibracji nie włączam, bo nie wskazane jest, żeby takim maluchem tak drgało. ale leżaczek można ustawiać w różnych pozycjach od siedzącej do leżącej, przez półsiedzącą. baaardzo jestem zadowolona.
jutro pognam do lekarza. u gin byłam już dwa razy i jest OK. ale przechodziłam grypę jelitową może to też miało jakiś wpływ...
mój mały budzi się częściej i strasznie gryzie zmoczek. taki kłujący ten ząbek jak igiełka i musi go bolec i swęszić. czytałam, że czasem dzieci rodzą się już z zębem;)
pojechałam z koleżanką na ostatki do Sopotu i już wróciłam. wszędzie pusto i miasto spać poszło. obeszłyśmy kilka kultowych miejsc, a tam po 4 osoby, siadłyśmy w Mandarynce, wypiłam drinka i wróciłyśmy do Gdańska. ale sobie wyprawę zrobiłam i wyrwałam z domu;)
jak wróciłam, to mały akurat na karmienie się obudził;) czyli nawet nie zauważył, że mamy nie było, bo przed wyjściem tez go nakarmiłam;)
idę spać...
Witam z rana.
A my mieliśmy noc do dupy :-(((
Mały przed wczoraj miał szczepienie na Pneumokoki i się zaczęło: gorączka,katar, kaszel. Nos zapchany, nie mógł oddychać co chwilę budził się z płaczem:-(((
Mnie za to od wczoraj trzyma ból żołądka i rozwolnienie, gorączki nie mam tylko 36,2.
Mała w nocy się wierciła i stękała.
A mój M biegał od jednego do drugiego bo ja połowę nocy na kibelku spędziłam:-((( czyżby grypa żołądkowa???
Dzisiaj jeszcze muszę biec do kościoła około 17:00 do kancelarii żeby zarezerwować termin na chrzest na 18 kwietnia.
A my mieliśmy noc do dupy :-(((
Mały przed wczoraj miał szczepienie na Pneumokoki i się zaczęło: gorączka,katar, kaszel. Nos zapchany, nie mógł oddychać co chwilę budził się z płaczem:-(((
Mnie za to od wczoraj trzyma ból żołądka i rozwolnienie, gorączki nie mam tylko 36,2.
Mała w nocy się wierciła i stękała.
A mój M biegał od jednego do drugiego bo ja połowę nocy na kibelku spędziłam:-((( czyżby grypa żołądkowa???
Dzisiaj jeszcze muszę biec do kościoła około 17:00 do kancelarii żeby zarezerwować termin na chrzest na 18 kwietnia.
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
ojjka nie strasz mnie, my idziemy dziś na szczepienia, bierzemy też pneumokoki a mąż idzie na noc do pracy, jakby co (odpukać) będę musiała sobie sama radzić :/
a do kancelarii też się muszę wybrać, ale u nas tylko wieczorem można i jakoś zawsze mi nie pasuje o tej godzinie
a do kancelarii też się muszę wybrać, ale u nas tylko wieczorem można i jakoś zawsze mi nie pasuje o tej godzinie
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Witam!!
U nas 2gi dzień sukcesu :-) mała mniej płacze :-) nawet tak nas rozbawiła wczoraj patrzylismy w nią jak w obrazek, leżała na leżaczku i uśmiechała sie do pieska (na pałaku) robiła takie maślane oczy i gadała z nim buuu, buuu, guuu, guuu i dobre 10min tak go kokietowała :-) ja to sie popłakałam ze szczęścia. Wczoraj to ja bardziej miałam kryzys niz ona mi tak bardzo brakowało jej przytulania, ponoszenia (ale chyba jeszcze za wcześnie). w dzień Zrobiłam jej masaż i było fajnie uśmiechała sie i patrzyła co sie dzieje. Wogóle więcej sie usmiecha inne dziecko. Oczywiście walczy płaczem próbuje wymusic żeby ja nosic ale to trwa juz duzo krocej 7min, 5min i przestaje sama usypia w dzien. Wieczorem wzielam ja do nas do łózka cycka dałam przytulila sie i usnełyśmy BEZ ZADNEGO MARUDZENIA.
Dobrze że zdecydowałam sie powalczy bo inne dziecko w domu jakiś spokój od 2dni.
Ale niechwlę jej jeszcze tak do końca bo to dopiero 2dni :-)
U nas 2gi dzień sukcesu :-) mała mniej płacze :-) nawet tak nas rozbawiła wczoraj patrzylismy w nią jak w obrazek, leżała na leżaczku i uśmiechała sie do pieska (na pałaku) robiła takie maślane oczy i gadała z nim buuu, buuu, guuu, guuu i dobre 10min tak go kokietowała :-) ja to sie popłakałam ze szczęścia. Wczoraj to ja bardziej miałam kryzys niz ona mi tak bardzo brakowało jej przytulania, ponoszenia (ale chyba jeszcze za wcześnie). w dzień Zrobiłam jej masaż i było fajnie uśmiechała sie i patrzyła co sie dzieje. Wogóle więcej sie usmiecha inne dziecko. Oczywiście walczy płaczem próbuje wymusic żeby ja nosic ale to trwa juz duzo krocej 7min, 5min i przestaje sama usypia w dzien. Wieczorem wzielam ja do nas do łózka cycka dałam przytulila sie i usnełyśmy BEZ ZADNEGO MARUDZENIA.
Dobrze że zdecydowałam sie powalczy bo inne dziecko w domu jakiś spokój od 2dni.
Ale niechwlę jej jeszcze tak do końca bo to dopiero 2dni :-)
Czesc dziewczyny!! Nas dawno nie było, bo przy małej czas ciężko znależć, a jak już nawet trochę znajdę to tylko zdąrzę poczytać i już muszę biec spowrotem do małej :))
Dziewczyny, nie wiem czy był już taki wątek, ale mam problem, bo malutkiej lewe oko strasznie ropieje.. Dzwoniłam do położnej i kazała przymywać solą fizjologiczną i to pomaga, ale po kilku dniach znowu sytuacja się pogarsza i czasami mała budzi się z cały oczkiem zaklejonym ropą..
Znacie może jakiegoś dobrego okulistę dziecięcego? Czytałam, że jeśli to kanaliki łzowe, to badanie nie jest przyjmne, wiec mam nadzieje, ze to jednak co innego...
Pozdrawiamy :)
Dziewczyny, nie wiem czy był już taki wątek, ale mam problem, bo malutkiej lewe oko strasznie ropieje.. Dzwoniłam do położnej i kazała przymywać solą fizjologiczną i to pomaga, ale po kilku dniach znowu sytuacja się pogarsza i czasami mała budzi się z cały oczkiem zaklejonym ropą..
Znacie może jakiegoś dobrego okulistę dziecięcego? Czytałam, że jeśli to kanaliki łzowe, to badanie nie jest przyjmne, wiec mam nadzieje, ze to jednak co innego...
Pozdrawiamy :)
fajny kontrast małe i duże nóżki:)
to fajnie crazy,że są sukcesy.
U mnie to już 3 noc bez pobutki była oby tak dalej to nie będzie karmienia nocnego, szok!!!
no i głowa już sie podnosi bez problemu na brzuszku i mała już nauczyła sie odwracać na bok:) wcześniej to było prawie prawie a teraz to już pełen sukces. No i jak się ją tak lekko podrzuca to aż zanosi się głośno- tak więc ładnie reaguje, łapie już sama jeszcze nieporadnie ale łapie i do buzi czasem sie uda częściej jeszcze nie.Jestem dumna z postępów, to tak błyskawicznie idzie.
to fajnie crazy,że są sukcesy.
U mnie to już 3 noc bez pobutki była oby tak dalej to nie będzie karmienia nocnego, szok!!!
no i głowa już sie podnosi bez problemu na brzuszku i mała już nauczyła sie odwracać na bok:) wcześniej to było prawie prawie a teraz to już pełen sukces. No i jak się ją tak lekko podrzuca to aż zanosi się głośno- tak więc ładnie reaguje, łapie już sama jeszcze nieporadnie ale łapie i do buzi czasem sie uda częściej jeszcze nie.Jestem dumna z postępów, to tak błyskawicznie idzie.
Crazy, życzę dalszych sukcesów.
Kurcze, my jutro idziemy na szczepienie i już się boję co to będzie.
Ale ze mnie guła. Też mam ten leżaczek Fisher Price i dopiero teraz zorientowałam się, że trzeba te szelki odpiąć z tyłu i dziecko wtedy leży :) Do tej pory mała cały czas "półsiedziała". Ech, człowiek całe życie się uczy...
Kurcze, my jutro idziemy na szczepienie i już się boję co to będzie.
Ale ze mnie guła. Też mam ten leżaczek Fisher Price i dopiero teraz zorientowałam się, że trzeba te szelki odpiąć z tyłu i dziecko wtedy leży :) Do tej pory mała cały czas "półsiedziała". Ech, człowiek całe życie się uczy...
Kasia - piękne zdjęcie :)
To mój jest od Waszych dziecieczków starszy a tyle samo zjada, nie wiem czemu :( przez 6 tygodni przytył 1100 czyli trochę mało, bo wychodzi na tydzień 180, a wcześniej o wiele więcej przybierał.
No i nie wiem co się ostatnio dzieje, za każdym prawie razem jak ma zasnąć to oczywiście tylko na rączki i zaczyna płakać, za chwilę się rozwściecza, płacze strasznie głośno i aż cały chodzi, że się boję że albo się zakrztusi albo oddechu nie złapie (tfu, tfu, tfu). Dzisiaj właśnie pół godz temu miałam taką akcję, aż ze zmęczenia padł :( Co to może być? :(
Kasiu - a odnośnie tych 60 dni to trzeba wykorzystać w trakcie macierzyńskiego żeby było ważne? Bo ja po macierzyńśkim chciałam iść na te dodatkowe 2 tygodnie macierzyńskiego, potem zaległy urlop z tamtego roku i urlop z tego roku i 2 dni opieki na dziecko no i chciałam skołować to zwolnienie. Ale to chyba można w trakcie macierzyńskiego i to się wtedy przedłuża o ilość dni zwolnienia? No i ciekawe czy lekarz przepisze, no i ile można jednorazowo, czy Ty będziesz chciała ciągiem 60dni?
To mój jest od Waszych dziecieczków starszy a tyle samo zjada, nie wiem czemu :( przez 6 tygodni przytył 1100 czyli trochę mało, bo wychodzi na tydzień 180, a wcześniej o wiele więcej przybierał.
No i nie wiem co się ostatnio dzieje, za każdym prawie razem jak ma zasnąć to oczywiście tylko na rączki i zaczyna płakać, za chwilę się rozwściecza, płacze strasznie głośno i aż cały chodzi, że się boję że albo się zakrztusi albo oddechu nie złapie (tfu, tfu, tfu). Dzisiaj właśnie pół godz temu miałam taką akcję, aż ze zmęczenia padł :( Co to może być? :(
Kasiu - a odnośnie tych 60 dni to trzeba wykorzystać w trakcie macierzyńskiego żeby było ważne? Bo ja po macierzyńśkim chciałam iść na te dodatkowe 2 tygodnie macierzyńskiego, potem zaległy urlop z tamtego roku i urlop z tego roku i 2 dni opieki na dziecko no i chciałam skołować to zwolnienie. Ale to chyba można w trakcie macierzyńskiego i to się wtedy przedłuża o ilość dni zwolnienia? No i ciekawe czy lekarz przepisze, no i ile można jednorazowo, czy Ty będziesz chciała ciągiem 60dni?
LidiaM a czemu takim maluchom niewskazana ta wibracja w leżaczkach?? moja bardzo lubi i szybciej usypia jak ma włączoną i teraz to mnie zaskoczyłaś. myslałam że Skoro jest to chyba można jej uzywac?? przeciez fisher price to dobra firma i ma certyfikaty itd??
A mam pytanie słuchajcie teraz zauważyłam ze mała jak sama usypia w dzień to juz taka wpół śpiąca szuka cyca (bo w nocy spi z nami i ja jej tylko cyca podaje i spimy dalej) i jak go nieznajduje to na nowo zaczyna płaka. albo uda jej sie trafic to kocyk ssa. Do tej pory nie uzywliśmy smoka ale teraz jak ona tak szuka to pewnie pomógł by jej sie wyciszyc i usnąc. Jak myslicie dawa jej smoka??
Wsumie to i tak usypia ale sie denerwuje.
A mam pytanie słuchajcie teraz zauważyłam ze mała jak sama usypia w dzień to juz taka wpół śpiąca szuka cyca (bo w nocy spi z nami i ja jej tylko cyca podaje i spimy dalej) i jak go nieznajduje to na nowo zaczyna płaka. albo uda jej sie trafic to kocyk ssa. Do tej pory nie uzywliśmy smoka ale teraz jak ona tak szuka to pewnie pomógł by jej sie wyciszyc i usnąc. Jak myslicie dawa jej smoka??
Wsumie to i tak usypia ale sie denerwuje.
Sara, przyszedł do mnie płaszczyk z zaczarowanych snów na chrzciny. Moja Amelka tonie w nim :( Kurczę wiedziałam, że jest mała, ale dopiero wczoraj na spotkaniu z mamuśkami styczniowymi zobaczyłam ile mniejsza jest moja córa :)
Będę ten płaszczyk wystawiać na sprzedaż bo Amelia mi nie urośnie do kwietnia tak dużo :(
Jeśli jesteś zainteresowana daj znać, będę chciała za niego 120zł
Będę ten płaszczyk wystawiać na sprzedaż bo Amelia mi nie urośnie do kwietnia tak dużo :(
Jeśli jesteś zainteresowana daj znać, będę chciała za niego 120zł
Kurcze dziewczyny Wercia klka dni robiła taka rzadką kupę a teraz widze że jest bardzo śluzowa(mocno pomarańczowa a może nawet podbarwiona krwia) i nawet dzis zobaczyłam malutka kropkę krwi :-( ona dobrze sie czuje normalnie zachowuje. jade jutro do lekarza ale sie boje że coś złego sie dzieje :-( a może juz dziś jechac na pogotowie??
Tak lecicie z temetami,ze nie nadazam czytac a jak juz przeczytam to nie mam kiedy odpisac hihihi
Przede wszystkim dobrze wiedziec o tych 60-ciu dniah bo pierwszy raz o nich slysze,tez bede musiala pokombinowac.
A my bylysmy wczoraj na kolejnym szczepieniu i malutka ma teraz 60,5 cm a wazy 5930 wiec przytyla w ciagu 6 tygodni 900gr. i pediatra powiedziala ze prawidlowo choc mi sie wydawalo ,ze troszke malo no ale zbadala ja i powiedziala ,ze bardzo ladnie sie rozwija a to najwazniejsze.
Jesli chodzi o sen to w dzien spi mi od 3 dni tylko po 30-40 min. i jest trzezwa,posiedzie z 2-2,5h i znow przysypia na 30-40min.za to w nocy spi bardzo ladnie bo zasypia najpozniej o 21 i budzi sie tylko raz w nocy na jedzenie a pozniej nad ranem tak kolo 6 i znow nasypia na jakies 2h,najwazniejsze ze wogole nie placze tylko marudzi jak chce zasnac albo jak chce na rece.
LidiaM - moja Oliwka tez miala krostki na buzce i dostala je wlasnie o chusteczek ,jak tylko przestala ich uzywac to od razu jej przeszlo,moze twoja dzidzia tez ma to od tych chusteczek?
Malgos25- a moze twoje malenstwo matak zawana SAPKE,tak jak moja.Pediatra zalecila mi abym zakrapiala jej nosek sola fizjologiczna i czyscila frida i od pewnego czasu jest juz lepiej bo tak jej dziwnie nie charcze.
Bogosiaa ja mojej malutkiej to na czkawke podaje piers ,oczywiscie jak bedzie chciala ja wzias bo nie zawsze chce i sie biedna meczy,herbatek nie daje bo nie chce pic mi dalej z butelki :-(
A co do smoka to podaje tez go mojej malej i dzieki niemi szybciej sie uspokaja i szybciej mi zasypia.Pomimo isz bierze smoka to butelki dalej nie chce brac a mam juz chyba wszystkie rodzaje butelek i smokow wyprobowane.Mama nadzieje,ze nie dlugo zacznie jesc z butelki bo az boje sie pomyslec co to bedzie jak strace pokarm.
M.ciezarowko ja mam mate firmy TINY LOVE a dokladnie plac zabaw Tiny Love z planszą dźwiękową Kick&Play i jestem z niej zadowolona.
Moja kolezanka ma taka sama na sprzedaz za 120zł,gdybys byla zainteresowana to daj znac.
Ale sie rozpisalam,mam nadzieje ze nie dlugo bede miala troszke wiecej czasu na popisanie z wami.
A teraz mowie juz wszystkim dobranoc:-)
Przede wszystkim dobrze wiedziec o tych 60-ciu dniah bo pierwszy raz o nich slysze,tez bede musiala pokombinowac.
A my bylysmy wczoraj na kolejnym szczepieniu i malutka ma teraz 60,5 cm a wazy 5930 wiec przytyla w ciagu 6 tygodni 900gr. i pediatra powiedziala ze prawidlowo choc mi sie wydawalo ,ze troszke malo no ale zbadala ja i powiedziala ,ze bardzo ladnie sie rozwija a to najwazniejsze.
Jesli chodzi o sen to w dzien spi mi od 3 dni tylko po 30-40 min. i jest trzezwa,posiedzie z 2-2,5h i znow przysypia na 30-40min.za to w nocy spi bardzo ladnie bo zasypia najpozniej o 21 i budzi sie tylko raz w nocy na jedzenie a pozniej nad ranem tak kolo 6 i znow nasypia na jakies 2h,najwazniejsze ze wogole nie placze tylko marudzi jak chce zasnac albo jak chce na rece.
LidiaM - moja Oliwka tez miala krostki na buzce i dostala je wlasnie o chusteczek ,jak tylko przestala ich uzywac to od razu jej przeszlo,moze twoja dzidzia tez ma to od tych chusteczek?
Malgos25- a moze twoje malenstwo matak zawana SAPKE,tak jak moja.Pediatra zalecila mi abym zakrapiala jej nosek sola fizjologiczna i czyscila frida i od pewnego czasu jest juz lepiej bo tak jej dziwnie nie charcze.
Bogosiaa ja mojej malutkiej to na czkawke podaje piers ,oczywiscie jak bedzie chciala ja wzias bo nie zawsze chce i sie biedna meczy,herbatek nie daje bo nie chce pic mi dalej z butelki :-(
A co do smoka to podaje tez go mojej malej i dzieki niemi szybciej sie uspokaja i szybciej mi zasypia.Pomimo isz bierze smoka to butelki dalej nie chce brac a mam juz chyba wszystkie rodzaje butelek i smokow wyprobowane.Mama nadzieje,ze nie dlugo zacznie jesc z butelki bo az boje sie pomyslec co to bedzie jak strace pokarm.
M.ciezarowko ja mam mate firmy TINY LOVE a dokladnie plac zabaw Tiny Love z planszą dźwiękową Kick&Play i jestem z niej zadowolona.
Moja kolezanka ma taka sama na sprzedaz za 120zł,gdybys byla zainteresowana to daj znac.
Ale sie rozpisalam,mam nadzieje ze nie dlugo bede miala troszke wiecej czasu na popisanie z wami.
A teraz mowie juz wszystkim dobranoc:-)
o matko! chyba juz Was nigdy nie nadrobie!!
czesc dziewczyny.. mam zaległości od zeszłej środy, bo wkońcu nie miałam czasu przeczytać Waszych wpisów.. teraz mam chwilkę, bo mój Młodzian sobie jeszcze śpiulka..
wczoraj wieczorem byłam z Mamą w teatrze Wybrzeże na bardzo fajnym przedstawieniu "Zawisza Czarny".. jakbyście miały okazję iść to polecam ;) taka nowoczesna historia Zawiszy, bardzo kameralnie przedstawiona na małej scenie, właściwie to wśród publiczności, która siedzi w ławkach "szkolnych" dookoła akcji ;)) bardzo się zrelaksowałam wczoraj!
no to zaczynam czytać.. (chyba dziś nie dam rady wszystkiego..)
czesc dziewczyny.. mam zaległości od zeszłej środy, bo wkońcu nie miałam czasu przeczytać Waszych wpisów.. teraz mam chwilkę, bo mój Młodzian sobie jeszcze śpiulka..
wczoraj wieczorem byłam z Mamą w teatrze Wybrzeże na bardzo fajnym przedstawieniu "Zawisza Czarny".. jakbyście miały okazję iść to polecam ;) taka nowoczesna historia Zawiszy, bardzo kameralnie przedstawiona na małej scenie, właściwie to wśród publiczności, która siedzi w ławkach "szkolnych" dookoła akcji ;)) bardzo się zrelaksowałam wczoraj!
no to zaczynam czytać.. (chyba dziś nie dam rady wszystkiego..)
Ja mam taka sama mate jak Agusia29. Bardzo fajna. Moj Oscar kopie nozkami od kiedy pamietam. Dlatego kupilismy mu ta mate,zeby sobie pokopal i przy tym sa fajne dzwieki. Mlody ma od kiedy sie urodzil taki katare,ale przewaznie w nocy. Podlozylam juz mu kocyk pod materac,ale to tylko troszke pomoglo. Teraz jak pojde do lekarza,to musze zapytac co z tym zrobic.
u nas kolejna nocka przespana:) bez pobutki. Ja to sie zastanawiałam kiedy odzwyczajać od nocnego jedzenia a chyba mi ten problem odpadnie:) mam nadzieje,że jej tak już zostanie.
Co do maty to mi się ten rainforest podoba ale jakbym miała sama kupować to moze bym wzięła coś większego ale nie grymaszę prezent to prezent
Co do maty to mi się ten rainforest podoba ale jakbym miała sama kupować to moze bym wzięła coś większego ale nie grymaszę prezent to prezent
a ja dzisiaj kompletnie niewyspana, Emi po szczepionce w nocy dostała gorączki, leżała taka biedna w łóżeczku i jęczała przez sen, na szczęście mąż był w pracy na nocce więc wzięłam ją do siebie do łóżka, Emi spała ale mamunia to raczej nie bardzo, co chwila nasłuchiwałam czy wszystko ok i sprawdzałam temperaturę, a w miejscach ukłuć zrobiły się takie dwie twarde gule - nie wiem co z tym robić, miałyście coś takiego ? przy poprzednim szczepieniu nic takiego nie było :(
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
Szymon 05.01.2011
DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ











