Widok
dziewczyny mam pytanie czy któraś ma taki laktator http://allegro.pl/show_item.php?item=1344614158&msg=TwĂłj+e-mail+zostaĹ+wysĹany. czy warty jest on kupna ? czy lepiej jakiś inny ? jeżeli inny to jaki najlepiej kupić ?
Hej :)
Współczuje zamieszania z paczkami ale swoją drogą to ludzie mają tupet odebrać paczkę i podpisać się nie swoim nazwiskiem oby sytuacja się wyjaśniła.
Ja karmie piersią ale dokarmiam małego bebikiem bo mam mało pokarmu. Całe szczęście mały bardzo ładnie ssie i nie robi mu to różnicy czy to pierś czy butla. Może znacie jakiś sposób na napędzenie laktacji bo boję się, że pokarm wogóle mi się skończy :/ a jeszcze chciałabym go trochę pokarmić.
Asienkaj ja mam laktator tt. Ściągałam mleko w szpitalu i musze powiedzieć, że nieźle się sprawdzał bo idealnie pasuje do moich piersi. Tylko to ręczne ściąganie to jest masakra jakaś. No ale do wszystkiego idzie się przyzwyczaić :)
Współczuje zamieszania z paczkami ale swoją drogą to ludzie mają tupet odebrać paczkę i podpisać się nie swoim nazwiskiem oby sytuacja się wyjaśniła.
Ja karmie piersią ale dokarmiam małego bebikiem bo mam mało pokarmu. Całe szczęście mały bardzo ładnie ssie i nie robi mu to różnicy czy to pierś czy butla. Może znacie jakiś sposób na napędzenie laktacji bo boję się, że pokarm wogóle mi się skończy :/ a jeszcze chciałabym go trochę pokarmić.
Asienkaj ja mam laktator tt. Ściągałam mleko w szpitalu i musze powiedzieć, że nieźle się sprawdzał bo idealnie pasuje do moich piersi. Tylko to ręczne ściąganie to jest masakra jakaś. No ale do wszystkiego idzie się przyzwyczaić :)
Hej
a ja nadal z dzidzią w brzuszku.Byłam dziś u lekarza i pomimo tego że jest już tydzień po terminie porodu nadal nie widać.Dostałam skierowanie do szpitala mam iść w poniedziałek a poród będę miała wywoływany we wtorek.Filipek waży 3650.
Mamusie z dzidziusiami trzymam kciuki żeby karmienie było bezbolesne i niech dzidzie ładnie jedzą i przybierają na wadze.
a ja nadal z dzidzią w brzuszku.Byłam dziś u lekarza i pomimo tego że jest już tydzień po terminie porodu nadal nie widać.Dostałam skierowanie do szpitala mam iść w poniedziałek a poród będę miała wywoływany we wtorek.Filipek waży 3650.
Mamusie z dzidziusiami trzymam kciuki żeby karmienie było bezbolesne i niech dzidzie ładnie jedzą i przybierają na wadze.
To może ja jakoś pomogę bardziej. W lipcu broniłam dyplom pracą na temat karmienia piersią...
BOLESNE BRODAWKI:
karmienie piersią nie powinno boleć, najczęstszą przyczyną bolesności jest nieprawidłowe przystawianie. Dziecko chwyta pierść zbyt płytko, nieprawidłowo układa język i rani ją. Kolejną możliwą przyczyną jest mycie piersi przed każdym karmieniem lub zbyt krótkie wędzidełko u dziecka
POMOC: W przypadku zastoju opróżnić pierś z mleka i po stosować zimne okłady. Karmienie zawsze należy zaczynać od piersi, która jest mniej bolesna dzidziś po zaspokojeniu pierwszego głodu drugą pierś będzie ssał łagodniej. W chwili odstawiania wsunąć koniuszek palca i przerwać ''zassanie'', po karmieniu posmarować zawsze kroplami pokarmu i pozwolić im wyschnać.
NIEDOBÓR POKARMU
występuje gdy dziecko wydaje się być wiecznie głodne, to tzw kryzys laktacyjny najczęściej ok 3-6 tygodnia. Wplyw moga miec zmiany hormonalne stres i zmeczenie...
POMOC
czesto przystawiac, karmic z obu piersi, dodatkowo odciagac pokarm by pobudzić laktację. (ostrożnie by nie wpaść później w nadmierną produkcję) problem moze wynikac z bledow w szpitalu tj dokarmianie dziecka, rozdzielenie z matka opoznione pierwsze karmienie ograniczenie czasu i czestosci karmien, brak karmien w nocy itd...
BOLESNE BRODAWKI:
karmienie piersią nie powinno boleć, najczęstszą przyczyną bolesności jest nieprawidłowe przystawianie. Dziecko chwyta pierść zbyt płytko, nieprawidłowo układa język i rani ją. Kolejną możliwą przyczyną jest mycie piersi przed każdym karmieniem lub zbyt krótkie wędzidełko u dziecka
POMOC: W przypadku zastoju opróżnić pierś z mleka i po stosować zimne okłady. Karmienie zawsze należy zaczynać od piersi, która jest mniej bolesna dzidziś po zaspokojeniu pierwszego głodu drugą pierś będzie ssał łagodniej. W chwili odstawiania wsunąć koniuszek palca i przerwać ''zassanie'', po karmieniu posmarować zawsze kroplami pokarmu i pozwolić im wyschnać.
NIEDOBÓR POKARMU
występuje gdy dziecko wydaje się być wiecznie głodne, to tzw kryzys laktacyjny najczęściej ok 3-6 tygodnia. Wplyw moga miec zmiany hormonalne stres i zmeczenie...
POMOC
czesto przystawiac, karmic z obu piersi, dodatkowo odciagac pokarm by pobudzić laktację. (ostrożnie by nie wpaść później w nadmierną produkcję) problem moze wynikac z bledow w szpitalu tj dokarmianie dziecka, rozdzielenie z matka opoznione pierwsze karmienie ograniczenie czasu i czestosci karmien, brak karmien w nocy itd...
Justa, piękne imię wybraliście dla córci:)
U mnie bez zmian.
Cisza i spokój. Na wszelki wypadek pakuję już prezenty dla rodziny i segreguje, żeby w razie czego mąż dostarczył komu trzeba.
Jeśli chodzi o tę kołyskę, to jak kurier wie komu dawał, to niech teraz przekupuje babę żeby mu oddala przesyłkę.
Ehhh szkoda, że nie można ludziom ufać, a niech tylko taki kurier zacznie mieć obowiązek wylegitymowania klienta, to będzie musiał się nasłuchać od ludzi, że to jakaś paranoja.
Lidka możesz mi przesłać swoją pracę dyplomową? Chętnie bym ją przeczytała.
U mnie bez zmian.
Cisza i spokój. Na wszelki wypadek pakuję już prezenty dla rodziny i segreguje, żeby w razie czego mąż dostarczył komu trzeba.
Jeśli chodzi o tę kołyskę, to jak kurier wie komu dawał, to niech teraz przekupuje babę żeby mu oddala przesyłkę.
Ehhh szkoda, że nie można ludziom ufać, a niech tylko taki kurier zacznie mieć obowiązek wylegitymowania klienta, to będzie musiał się nasłuchać od ludzi, że to jakaś paranoja.
Lidka możesz mi przesłać swoją pracę dyplomową? Chętnie bym ją przeczytała.
Witam
a u mnie coś zaczyna się dziać mam plamienie za każdym razem jak idę do toalety to na papierze troszkę krwi jest.Ale się cieszę może jednak nie będę musiała mieć porodu wywoływanego.Czekam na dalszy rozwój sytuacji i zaczynam szykować się do szpitala.Trzymajcie dziewczyny kciuki aby to były początki porodu.
Pozdrawiam trzymajcie się:)
a u mnie coś zaczyna się dziać mam plamienie za każdym razem jak idę do toalety to na papierze troszkę krwi jest.Ale się cieszę może jednak nie będę musiała mieć porodu wywoływanego.Czekam na dalszy rozwój sytuacji i zaczynam szykować się do szpitala.Trzymajcie dziewczyny kciuki aby to były początki porodu.
Pozdrawiam trzymajcie się:)
Witajcie w dzien mojego terminu :)
Sylwia trzymam kciuki oby wszystko poszło dobrze! Wracaj szybko z dobrymi nowinami! Ja wczoraj byłam na ktg, w poniedziałek następne i skierowanie na wywołanie wtedy mi wypisze na 17.
Ola nie ma problemu tylko nie wiem czy praca jest aż tak przydatna ze strony młodych mam bo dokładny temat pracy to : Walory karmienia naturalnego. Rola pielęgniarki w edukacji matek.
Nie mniej jeśli któraś z Was jest chętna to mogę przesłać a raczej mój mąż bo ja mogę mieć problemy techniczne... Możemy spróbować.
Sylwia trzymam kciuki oby wszystko poszło dobrze! Wracaj szybko z dobrymi nowinami! Ja wczoraj byłam na ktg, w poniedziałek następne i skierowanie na wywołanie wtedy mi wypisze na 17.
Ola nie ma problemu tylko nie wiem czy praca jest aż tak przydatna ze strony młodych mam bo dokładny temat pracy to : Walory karmienia naturalnego. Rola pielęgniarki w edukacji matek.
Nie mniej jeśli któraś z Was jest chętna to mogę przesłać a raczej mój mąż bo ja mogę mieć problemy techniczne... Możemy spróbować.