Widok
Gratulacje dla nowych mamuś, dużo zdrówka dla Was i maluszków:))
dzieciaczki są piękne..ehh..ale się rozpakowywanie zaczęło na dobre, miło słyszeć o kolejnych maleństwach na świecie:)
a my mieliśmy ciężki weekend..katarek, kolki..płacz i cierpienie Szymonka jest nie do przeżycia:( ta bezradność jest straszna..
a do tego mąż się przeziębił i ta pogoda:( a w sobotę miałam pierwszy raz wyskoczyć z kumpelą się rozerwać ale mały tak cierpiał, że odpuściłam..
miłego dnia!!
dzieciaczki są piękne..ehh..ale się rozpakowywanie zaczęło na dobre, miło słyszeć o kolejnych maleństwach na świecie:)
a my mieliśmy ciężki weekend..katarek, kolki..płacz i cierpienie Szymonka jest nie do przeżycia:( ta bezradność jest straszna..
a do tego mąż się przeziębił i ta pogoda:( a w sobotę miałam pierwszy raz wyskoczyć z kumpelą się rozerwać ale mały tak cierpiał, że odpuściłam..
miłego dnia!!
MRtusia - widzę, że mamy podobne problemy... u mnie w sypialni też za gorąco - przez co mała nabawiła się sapki... u mnie też frida w ruchu plus roztwór z soli morskiej - bo katarek jest tak gęsty, że muszę go najpierw rozrzedzać... dławi się często tym katarkiem... teraz chociaż sobie śpi i nie cierpi - eh...
asienkaj - też tak miałam, że Hania nie najadała się moim pokarmem i musiałam ją dokarmiać sztucznym... teraz już się unormowało :) czasami wisi mi na piersi strasznie długo ale się najada :)
asienkaj - też tak miałam, że Hania nie najadała się moim pokarmem i musiałam ją dokarmiać sztucznym... teraz już się unormowało :) czasami wisi mi na piersi strasznie długo ale się najada :)
Mar-chew ja też używam wody morskiej:)) to widzę, że nasze maluchy przechodzą dokładnie to samo.. a ile razy dziennie używasz tej wody?ja mam w sprayu..i jak często odciągasz ten katar? i ile to może jeszcze potrwać? u mnie sie zaczęło katarem tylko w nocy a potem już cały czas..i np dziś w nocy 6 godzin nic nie miał a od rana ciągle mu wyciągam te gluty:( i wszystko trwa już tydzień, a tak intensywnie to 3 dni.. mi lekarka jeszcze przepisała fenistil w kropelkach do połykania ..na alergię
I stało się... 10.12.2010 r. o godz. 4.00 na świat przyszedł nasz kochany, wyczekany Synek. Ważył 3700 g i mierzył 60 cm. Nasze kilkudniowe szczęście ma na imię Miłosz...
Ps Rodziłam w szpitalu wojewódzkim, którego trochę się obawiałam ze względu na różne opinie, ale porodówkę jak najbardziej polecam. Może miałąm też szczęście, bo trafiłam na anioła nie położną, a w sumie dwie anielice :) - jedną z porodówki - p. Halinka, a drugą z izby przyjęć - panią Jolę. Każdemu życzę takiego sczęścia jak ja miałam spotykając te dwie osoby.
Dziewczyny życzę szybkich i szczęśliwych rozwiązań!
Ps Rodziłam w szpitalu wojewódzkim, którego trochę się obawiałam ze względu na różne opinie, ale porodówkę jak najbardziej polecam. Może miałąm też szczęście, bo trafiłam na anioła nie położną, a w sumie dwie anielice :) - jedną z porodówki - p. Halinka, a drugą z izby przyjęć - panią Jolę. Każdemu życzę takiego sczęścia jak ja miałam spotykając te dwie osoby.
Dziewczyny życzę szybkich i szczęśliwych rozwiązań!
gratulacje dla nowych mamuś :) jaki długi chłop - 60cm...
MRtusia - no właśnie nie wiem ile tego psikać - ja używam za każdym razem jak słyszę, że mała się krztusi... i psikam tyle, aż jestem w stanie wyciągnąć gluty z noska... lekarz nam zapisał też jakieś krople ale nie jestem do nich przekonana a to dla tego, że nie widzę jak dawkuję i krople spływają jej do krtani - boję się, że się nimi zakrztusi...
a to, że noworodki kichają jest normalne :)
MRtusia - no właśnie nie wiem ile tego psikać - ja używam za każdym razem jak słyszę, że mała się krztusi... i psikam tyle, aż jestem w stanie wyciągnąć gluty z noska... lekarz nam zapisał też jakieś krople ale nie jestem do nich przekonana a to dla tego, że nie widzę jak dawkuję i krople spływają jej do krtani - boję się, że się nimi zakrztusi...
a to, że noworodki kichają jest normalne :)
Witajcie dziewczyny,
Gratulacje dla nowych mamuś! :)
U nas kupki równiez przy każdej zmianie pieluszki, czasem podczas przebierania...aaa i siuśki też w górę lecą :) Mały pierdzioszek strzela strasznie jadowite bąki! :)
Dzisiaj byla u nas połozna i powiedziała że dziecko powinno kichać i jest to jak najbardziej normalne. Pokazała mi jak wyjmować potwory z nosa fridą z użyciem soli fizj.
No i pierwsza wpadka mamy...
Dziewczyny pamietajcie aby zaglądać pod paszki i za uszkami dziecka i raz dziennie czyścic tam woda z oliwką bo u nas pojawił się twarożek.
Pewnie dlatego że mała ma mnóstwo fałdek i cięzko jest mi wszędzie zajrzeć. Na szczęście nic złego się nie stało, ale będe tego pilnować.
I dzisiaj położna zdjęła mi szwy. Jest jeszcze gorzej niż z tymi nitkami w kroczu...:/ Chodzić nie mogę tak boli..
Kiedy to minie?????????
No i najwazniejsze!
Kurcze chyba pomylili się w szpitalu!
Na sali porodowej powiedzili nam ze mała ma 4kg i 57cm a dzisiaj patrze że w jej książeczce zdrowia jest napisane 52cm.
Jak tylko się obudzi to wezme centymetr i ją zmierze.
Gratulacje dla nowych mamuś! :)
U nas kupki równiez przy każdej zmianie pieluszki, czasem podczas przebierania...aaa i siuśki też w górę lecą :) Mały pierdzioszek strzela strasznie jadowite bąki! :)
Dzisiaj byla u nas połozna i powiedziała że dziecko powinno kichać i jest to jak najbardziej normalne. Pokazała mi jak wyjmować potwory z nosa fridą z użyciem soli fizj.
No i pierwsza wpadka mamy...
Dziewczyny pamietajcie aby zaglądać pod paszki i za uszkami dziecka i raz dziennie czyścic tam woda z oliwką bo u nas pojawił się twarożek.
Pewnie dlatego że mała ma mnóstwo fałdek i cięzko jest mi wszędzie zajrzeć. Na szczęście nic złego się nie stało, ale będe tego pilnować.
I dzisiaj położna zdjęła mi szwy. Jest jeszcze gorzej niż z tymi nitkami w kroczu...:/ Chodzić nie mogę tak boli..
Kiedy to minie?????????
No i najwazniejsze!
Kurcze chyba pomylili się w szpitalu!
Na sali porodowej powiedzili nam ze mała ma 4kg i 57cm a dzisiaj patrze że w jej książeczce zdrowia jest napisane 52cm.
Jak tylko się obudzi to wezme centymetr i ją zmierze.
Uaktualniam mamusie:)
Rozpakowane :-)
MRtusia – 11.11. – chłopczyk Szymon, 3380g, 54cm – ZASPA – cc
Aniak;) - 17.11 - chłopczyk Mikołaj, 3300g i 55 cm - cc
Mar-chew – 26.11. (05.12) – dziewczynka Hania, 2920g – UK – cc
Asienkaj - 01.12. (06.12.) - dziewczynka Hania, 3570g i 56cm - ZASPA
Sbj - 01.12. (12.12.) - chłopczyk, 3100g, 53cm, 8:30 - REDŁOWO - SN
Agus878 - 01.12 (10.12) - chłopczyk Patryk 2810g, 53cm - ZASPA - SN
Dziobus - 02.12 (30.11) - dziewczynka Zuzia, 2840g, 54cm - ZASPA - SN
Agusia:) - 05.12 (10.12) - dziewczynka Kornelia, 3580g, 53cm - KLINICZNA - SN
Justa2684 - 07.12 - dziewczynka Aleksandra 4000g, 57cm, 10:20- REDŁOWO SN
wiolka210 - 08.12 (24.12) - chłopczyk Oliwier, 3400g, 55cm, - REDŁOWO
Aniewa - 09.12 (11.12) - dziewczynka Basia 3550g, 57cm, 7:35 -
Maja - 10.12 (11.12) - chłopczyk Miłosz, 3700g, 60cm, 4:00 - WOJEWÓDZKI
Dwupaki ;-)
Sylwia80 -04.12 - chłopczyk Filipek
Anula78 -06.12-chłopczyk Jakub
misica3 -07.12- dziewczynka Hania
Anka165 - 09.12
Michalowa -10.12 - dziewczynka - KLINICZNA/REDŁOWO
Ola77 - 10.12
monika84-10.12
Wiola - 11.12
LidkaJ - 11.12 dziewczynka Madzia - KLINICZNA/WEJHEROWO
Dagmarka - 12.12 - dziewczynka Laura - ZASPA
Mamka - 12.12 - chłopczyk - REDŁOWO
Kasiula_83 - 13.12 - dziewczynka Amelia
GrudniowaIwona - 15.12 - dziewczynka
Linaa - 17.12 - dziewczynka Aleksandra - WEJHEROWO
Malinka0316 - 18.12
Tusia27 - 18.12 dziewczynka Magdalena
Magda - 23.12 dziewczynka Milenka
muszelka - 24.12 dziewczynka Zuzanna Natalia
queen- 25.12 - chłopczyk
ola_h - 28.12 - chłopczyk Wojtuś - ZASPA
Justyna - 28.12 chłopczyk Marcin Jacek
Trotka - 29.12 - dziewczynka Nikola - WEJHEROWO
Ania1979 - 30.12-chłopczyk - Jacek
Ania-Gd - 30.12 - dziewczynka Nikola - KLINICZNA
BlueBell - 31.12 - dziewczynka Natalka
Kulkaa - 31.12 - dziewczynka Zuzia - ZASPA
Rozpakowane :-)
MRtusia – 11.11. – chłopczyk Szymon, 3380g, 54cm – ZASPA – cc
Aniak;) - 17.11 - chłopczyk Mikołaj, 3300g i 55 cm - cc
Mar-chew – 26.11. (05.12) – dziewczynka Hania, 2920g – UK – cc
Asienkaj - 01.12. (06.12.) - dziewczynka Hania, 3570g i 56cm - ZASPA
Sbj - 01.12. (12.12.) - chłopczyk, 3100g, 53cm, 8:30 - REDŁOWO - SN
Agus878 - 01.12 (10.12) - chłopczyk Patryk 2810g, 53cm - ZASPA - SN
Dziobus - 02.12 (30.11) - dziewczynka Zuzia, 2840g, 54cm - ZASPA - SN
Agusia:) - 05.12 (10.12) - dziewczynka Kornelia, 3580g, 53cm - KLINICZNA - SN
Justa2684 - 07.12 - dziewczynka Aleksandra 4000g, 57cm, 10:20- REDŁOWO SN
wiolka210 - 08.12 (24.12) - chłopczyk Oliwier, 3400g, 55cm, - REDŁOWO
Aniewa - 09.12 (11.12) - dziewczynka Basia 3550g, 57cm, 7:35 -
Maja - 10.12 (11.12) - chłopczyk Miłosz, 3700g, 60cm, 4:00 - WOJEWÓDZKI
Dwupaki ;-)
Sylwia80 -04.12 - chłopczyk Filipek
Anula78 -06.12-chłopczyk Jakub
misica3 -07.12- dziewczynka Hania
Anka165 - 09.12
Michalowa -10.12 - dziewczynka - KLINICZNA/REDŁOWO
Ola77 - 10.12
monika84-10.12
Wiola - 11.12
LidkaJ - 11.12 dziewczynka Madzia - KLINICZNA/WEJHEROWO
Dagmarka - 12.12 - dziewczynka Laura - ZASPA
Mamka - 12.12 - chłopczyk - REDŁOWO
Kasiula_83 - 13.12 - dziewczynka Amelia
GrudniowaIwona - 15.12 - dziewczynka
Linaa - 17.12 - dziewczynka Aleksandra - WEJHEROWO
Malinka0316 - 18.12
Tusia27 - 18.12 dziewczynka Magdalena
Magda - 23.12 dziewczynka Milenka
muszelka - 24.12 dziewczynka Zuzanna Natalia
queen- 25.12 - chłopczyk
ola_h - 28.12 - chłopczyk Wojtuś - ZASPA
Justyna - 28.12 chłopczyk Marcin Jacek
Trotka - 29.12 - dziewczynka Nikola - WEJHEROWO
Ania1979 - 30.12-chłopczyk - Jacek
Ania-Gd - 30.12 - dziewczynka Nikola - KLINICZNA
BlueBell - 31.12 - dziewczynka Natalka
Kulkaa - 31.12 - dziewczynka Zuzia - ZASPA
A ja mam się zgłosić w czwartek rano na Kliniczną jako ciąża po terminie... Boję się, że mnie odeślą bo to niecały tydzień po będzie. Jak myślicie? Nic mi lekarka nie powiedziała co mam tam mówić jak walczyć o pozostanie itd... No i jak to jest na Klinicznej czy przy dziecku powyżej 4kg nie zechcą mi zrobić cesarki? Może mi coś poradzicie?