Widok

MAMUSIE I DZIECIACZKI LIPCOWO- SIERPNIOWO- WRZEŚNIOWE 2010 CZ.10 (49)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
MAMUSIE Z DZIECIACZKAMI:

25.04 (termin 17.07) - atta9 - Staś - szpital na Zaspie
23.06 (termin 27.07) - dedes-:Jaś (2145g, 45 cm) i Adaś (1920, 46 cm), CC, Zaspa
30.06 (termin 15.07) - yecath - synek Wojtuś, 3580 g, 56 cm, szpital w Wejherowie
02.07 (termin 02.07) - Papciunio - Majeczka 3010g 52cm Wojewódzki
06.07 (termin 21.07) - Agatka - córeczka, Szpital Wojewódzki,cc, 2880 g, 55 cm
08.07 (termin 07.07) - gwiazduś- synek Mateusz 3900g,58 cm, szpital na Zaspie
08.07 (ternin 10.08) - Gabi - synek Mikołaj, 2980g, 55 cm, Wrocław
12.07 (termin 04.07) - fita1 – Gaja, 3800g, 58 cm, Szpital Wojewódzki
12.07 (termin 29.07) - gosiaczek84 - synek Hubert, Redłowo
15.07 (termin 15.07) - malaniunia- synek Kubuś, 3090 g, 54 cm, szpital na Klinicznej
15.07 (termin 17.07) - Madziuska2 - synek Dawid, 4260, 58cm, Zaspa
15.07 (termin 24.07) - mama Wiktora - synek Wiktor, 2950, 55cm, Wojewódzki
16.07 (termin 11.07) – kk – synek, szpital na Klinicznej
18.07 (termin 15.07) - stopkrotka - synek Wiktor,3660 g, 57 cm, Swissmed
19.07 (termin 11.07) - mjakmama - córeczka Emilka, 3300 g, 55 cm, Szpital na Zaspie
21.07 (termin 20.07) - gosiaro - córeczka Maja, 3740g, 56 cm, szpital na Zaspie
21.07 (termin 30.07) - karollla-synek Konrad, 3090 g, 55 cm, cc, Swissmed Gdańsk
23.07 (termin 23.07) - ajcia - córeczka Matylda, 3190, 54 cm, CC szpital Kliniczna
28.07 (termin 3.08) - aśku_85 - synek Marcelek, 3880 g i 58 cm, cc, szpital w Wejherowie
28.07 (termin 15.07) - nyzosia - córeczka Helenka, 4100g i 56 cm, szpital Redłowo
28.07 (termin 23.07) - ssabinka - synek Filipek, 3590g i 57cm, Szpital w Redłowie
28.07 (termin 18.07) - aszka79 - córeczka Zuzia, 3500g i 54cm,
29.07 (termin 2.08) - Kiciuchna - synek Nikoś, 4050g i 60 cm, szpital na Zaspie
31.07 (termin 20.08) - majki500 - córeczka Lilianna, 2450 g i 48 cm, Szpital Gdynia Redłowo
02.08 ( termin 27.07 ) - Modern_Lady- córeczka Wiktoria 3615 i 57 cm szpital Kliniczna
03.08 (termin 21.07) - sylwiir - córeczka, 3820 i 56 cm, Szpital Wejherowo
03.08 (termin 2.08) - basiula - córeczka Zuzia, Zaspa
04.08 (termin 05.09) - agusia1394 - synek Krzyś, 3250 gram, 56cm,Szpital Wejherowo, poród SN
5.08 (termin 2.08) - Akacja 126 - syn Hubert 4315 i 62 cm, poród sn, Swissmed
06.08 (termin 1.08) Kasiaka - córeczka Dorotka 3000 i 53 cm
07.08 (termin 05.08) - Asiek1 - synek Mateusz, 3630, 57 cm
09.08 (termin 30.07) - weronika-co-ma-bzika - córeczka Iga 4200 57cm, szpital Kartuzy
17.08 (termin 9.08) - przyszłamama -córeczka Liwia, 3105 g i 51 cm, szpital Kliniczna
17.08 (termin 16.08) - Weronikka - synek Patryk, 3450g i 57 cm, szpital w Kartuzach
18.08 (termin 7.08) - Alycja - córeczka Kaja, 3550g, 54cm, szpital w Redłowie
21.08 (termin 18.08) - Morela - synek Mateuszek, 3540g, 57cm, Szpital na Klinicznej
25.08 (termin 22.08) –caril córka Antonina, 3500g, 54 cm
25.08 (termin 13.08) - Panna z mokrą głową - synek, 3700g, 56cm, szpital w Redłowie
26.08 (termin 12.08) - Manka - córeczka Maja, 3800g, 55cm, szpital na Zaspie
01.09 (termin 27.08) - Yasmine87, synek Oliwierek, 3940g, 59 cm, Wejherowo
01.09 (termin 03.09) - Monika81 - córeczka Martynka, 3710 g i 57 cm, Szpital Zaspa
01.09 (termin 24.08) - Anita25323 - córka Lena, szpital na Zaspie
04.09 (termin 28.08) karolkaw- synek Jerzy, 3550 g i 55 cm, Szpital w Redłowie
06.09 (termin 09.09) Ostola - corka Tara, 3900g, Cork University maternity Hospital
08.09 (termin 06.09) Madziulka - córeczka Patrycja, 3540g, 57cm, szpital na Zaspie
17.09 (termin 10.09) Aniaa - córeczka, 4040g, 57cm, cc, szpital na Zaspie
17.09 (termin 20.09) AlexGDY - córeczka Marysia, 3650g, 58 cm, szpital w Wejherowie
19.09 (termin 12.09) Nilkaa - córeczka Eliza, 3350g, 55 cm, Redłowo
24.09 (termin 23.09) Zuzko - córa Antosia, 3090g, 53 cm, Szpital na Klinicznej
25.09 (termin 16.09) Sylwia781122 - chłopczyk Szymon, 3050g, 54 cm, Wejherowo
7.10 (termin 29.09) piggy - synek Jaś, 3550g
7.10 (termin 27.09 ) Anettkaboss - córcia Amelka, 3680g, 56 cm, szpital na Zaspie

Link do poprzedniego wątku : http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-I-DZIECIACZKI-LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZESNIOWE-2010-CZ-9-48-t199941,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny mam takie pytanko : Czy Wy wstajecie razem z maluszkami czy troszkę wczęsniej? ja codzień mówie że wstane wcześnie a za nic w świecie nie moge sie podnieść z łózka i wstaje razem z mała i dzieki temu na nic mi czasu nie starcza hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja wstaje razem z Mala:P Ale zauwazylam ze ona wstaje coraz wczesniej wiec nie wiem co to bedzie:P Kiedys wstawala o 9.30 teraz 8.30, wiec ze to nie jest zle ale ja jestem mega spiochem:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas nooooc tragiczna :(:(:( mlody tez zlapal przeziebienie :(:(:( budzil sie co 2 godziny, kichal, psikał..i do tego jeszcze kaszel i zapchany nos ma :(

ja wstaje razem z malym czyli o 9:30 i wtedy biore go do lazienki w lezaczku a ja biore prysznic :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja wstaję razem z Tosią, chwilę po nas budzi się Wojtek. Tosia wstaje o 7:30, Wojtek tak ok. 7:45 to tak akurat, jak już Tosia jest po porannym mleczku, ubrana, z umytymi ząbkami :) Wszystko jak w zegarku ;P

W jaki sposób podajecie maluchom gluten?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas różnie - ale rzadko wcześniej bo jak ja się obudzę to mała za chwilę też.

Nyzosia - może dziś wieczorem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
OOO nilkaa widzę że nasze córeczki tego samego dnia się urodziły, fajną datę sobie wybrały 19.09. ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jejku jak czytam Dziewczynki Wasze wypowiedzi co do snu dzieciaczków to Ja chyba powinnam na kolanach do Częstochowy i dziękować hahahahahah, Moja córeczka śpi w ciągu dnia 2 po 3 godziny, a nocna przerwa to zaczyna się po kąpieli koło 19:30 do 8:00. Wszystko mogę zrobić w domku, a i wyspana też wstaję ], czasami zdarzają się dni w które tak nie jest ale są one bardzo rzadko...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MAMUSIE Z DZIECIACZKAMI:

25.04 (termin 17.07) - atta9 - Staś - szpital na Zaspie
23.06 (termin 27.07) - dedes-:Jaś (2145g, 45 cm) i Adaś (1920, 46 cm), CC, Zaspa
30.06 (termin 15.07) - yecath - synek Wojtuś, 3580 g, 56 cm, szpital w Wejherowie
02.07 (termin 02.07) - Papciunio - Majeczka 3010g 52cm Wojewódzki
06.07 (termin 21.07) - Agatka - córeczka, Szpital Wojewódzki,cc, 2880 g, 55 cm
08.07 (termin 07.07) - gwiazduś- synek Mateusz 3900g,58 cm, szpital na Zaspie
08.07 (ternin 10.08) - Gabi - synek Mikołaj, 2980g, 55 cm, Wrocław
12.07 (termin 04.07) - fita1 – Gaja, 3800g, 58 cm, Szpital Wojewódzki
12.07 (termin 29.07) - gosiaczek84 - synek Hubert, Redłowo
15.07 (termin 15.07) - malaniunia- synek Kubuś, 3090 g, 54 cm, szpital na Klinicznej
15.07 (termin 17.07) - Madziuska2 - synek Dawid, 4260, 58cm, Zaspa
15.07 (termin 24.07) - mama Wiktora - synek Wiktor, 2950, 55cm, Wojewódzki
16.07 (termin 11.07) – kk – synek, szpital na Klinicznej
18.07 (termin 15.07) - stopkrotka - synek Wiktor,3660 g, 57 cm, Swissmed
19.07 (termin 11.07) - mjakmama - córeczka Emilka, 3300 g, 55 cm, Szpital na Zaspie
21.07 (termin 20.07) - gosiaro - córeczka Maja, 3740g, 56 cm, szpital na Zaspie
21.07 (termin 30.07) - karollla-synek Konrad, 3090 g, 55 cm, cc, Swissmed Gdańsk
23.07 (termin 23.07) - ajcia - córeczka Matylda, 3190, 54 cm, CC szpital Kliniczna
28.07 (termin 3.08) - aśku_85 - synek Marcelek, 3880 g i 58 cm, cc, szpital w Wejherowie
28.07 (termin 15.07) - nyzosia - córeczka Helenka, 4100g i 56 cm, szpital Redłowo
28.07 (termin 23.07) - ssabinka - synek Filipek, 3590g i 57cm, Szpital w Redłowie
28.07 (termin 18.07) - aszka79 - córeczka Zuzia, 3500g i 54cm,
29.07 (termin 2.08) - Kiciuchna - synek Nikoś, 4050g i 60 cm, szpital na Zaspie
31.07 (termin 20.08) - majki500 - córeczka Lilianna, 2450 g i 48 cm, Szpital Gdynia Redłowo
02.08 ( termin 27.07 ) - Modern_Lady- córeczka Wiktoria 3615 i 57 cm szpital Kliniczna
03.08 (termin 21.07) - sylwiir - córeczka, 3820 i 56 cm, Szpital Wejherowo
03.08 (termin 2.08) - basiula - córeczka Zuzia, Zaspa
04.08 (termin 05.09) - agusia1394 - synek Krzyś, 3250 gram, 56cm,Szpital Wejherowo, poród SN
5.08 (termin 2.08) - Akacja 126 - syn Hubert 4315 i 62 cm, poród sn, Swissmed
06.08 (termin 1.08) Kasiaka - córeczka Dorotka 3000 i 53 cm
07.08 (termin 05.08) - Asiek1 - synek Mateusz, 3630, 57 cm
09.08 (termin 30.07) - weronika-co-ma-bzika - córeczka Iga 4200 57cm, szpital Kartuzy
17.08 (termin 9.08) - przyszłamama -córeczka Liwia, 3105 g i 51 cm, szpital Kliniczna
17.08 (termin 16.08) - Weronikka - synek Patryk, 3450g i 57 cm, szpital w Kartuzach
18.08 (termin 7.08) - Alycja - córeczka Kaja, 3550g, 54cm, szpital w Redłowie
21.08 (termin 18.08) - Morela - synek Mateuszek, 3540g, 57cm, Szpital na Klinicznej
25.08 (termin 22.08) –caril córka Antonina, 3500g, 54 cm
25.08 (termin 13.08) - Panna z mokrą głową - synek, 3700g, 56cm, szpital w Redłowie
26.08 (termin 12.08) - Manka - córeczka Maja, 3800g, 55cm, szpital na Zaspie
01.09 (termin 27.08) - Yasmine87, synek Oliwierek, 3940g, 59 cm, Wejherowo
01.09 (termin 03.09) - Monika81 - córeczka Martynka, 3710 g i 57 cm, Szpital Zaspa
01.09 (termin 24.08) - Anita25323 - córka Lena, szpital na Zaspie
04.09 (termin 28.08) karolkaw- synek Jerzy, 3550 g i 55 cm, Szpital w Redłowie
06.09 (termin 09.09) Ostola - corka Tara, 3900g, Cork University maternity Hospital
08.09 (termin 06.09) Madziulka - córeczka Patrycja, 3540g, 57cm, szpital na Zaspie
17.09 (termin 10.09) Aniaa - córeczka, 4040g, 57cm, cc, szpital na Zaspie
17.09 (termin 20.09) AlexGDY - córeczka Marysia, 3650g, 58 cm, szpital w Wejherowie
19.09 (termin 12.09) Nilkaa - córeczka Eliza, 3350g, 55 cm, Redłowo
19.09 (termin 23.09) Sylwa - córeczka Laura, 3080g, 52 cm, Szpital Wojewódzki
24.09 (termin 23.09) Zuzko - córa Antosia, 3090g, 53 cm, Szpital na Klinicznej
25.09 (termin 16.09) Sylwia781122 - chłopczyk Szymon, 3050g, 54 cm, Wejherowo
7.10 (termin 29.09) piggy - synek Jaś, 3550g
7.10 (termin 27.09 ) Anettkaboss - córcia Amelka, 3680g, 56 cm, szpital na Zaspie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Monika81 i Anita2532 wy musialyscie sie spotakac podaczas porodu bo w tym samym szpitalu i dniu urodzilyscie dzieci :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
noi nic to.....ale mam w.......
młody obudził sie idealnie bo o 11...ja siedziałam juz praktycznie w butach....tyle ze z takim rykiem ze hej...na cyca tez sie obraził...niewiem co mu znowu odbiło..moze te zeby ida jakos mocniej, albo po szczepieniu, albo czort wie....cały czas na rekach ale cały czas ryk....jestem styrana...młody padł chyba z wysiłku...a ja zaraz strzele kulke w łeb...
no nic dziewczyny innym razem moze dojade na spotkanie...
ale jestem złaaaaa...

poprosze numer do tego psychiatry....przyszłamamo..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
spacer w tych warunkach to nie lada wyczyn :))) ale pogoda fajoska

asku spoko minie, zeby wyjda i bedzie lepiej zobaczysz ;) ciekawe czy ja tez tak bede gadac jak u nas beda zeby szly :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
az czasem sama jestem przerazona swoimi myslami...w stylu "czemu nie moge miec normalnego dziecka" i potem paskudnie sie z tym czuje ze tak sie wsciekałam...stad ten psychiatra:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
asku ja też tak mowilam sama do siebie i potem mialam wyrzuty sumienia :((( u nas na poczatku byl ryk doslownie 24h ale zobaczysz jak mina mu te zeby i ten ogólny pierdolec :)) to już nei będziesz tego pamiętała. Trzeba to przetrwać, glowa do gory ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a moja znów ryczy...boże czemu ona potrzebuje tyle uwagi !!! jak ja zazdroszczę tym które mogą zrobić COŚ przy swoim dziecku ;( tylko spokój mnie uratuje, dobrze ze za 30 min będzie mąż bo oszalałabym :(

asku wiem coś o tym jak chcesz gdzieś wyjść a nie możesz bo dziecko tak krzyczy ze nic się nie da...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
obudził sie i heja dalej to samoooo
wiem madziulka ze kiedys zapomne ale poki co....ehhh masz racje niech ten "ogolny pierdolec" minie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny - naprawdę współczuję ...

Mnie wszyscy straszyli macierzyństwem, nieprzespanymi nosami i brakiem czasu ... I byłam zdziwiona że to zupełnie inaczej jest - nie dość że ze wszystkim się wyrabiam to jeszcze wyspana jestem.
Ale jak widać wszystko zależy od dziecka. I wcale tak fajnie być nie musi.

Sylwa- fajna data nam się trafiła :). A jak tam Twoja córeczka - ile już waży i ma wzrostu?

A ja cały czas nad naszą stroną pracuję - mieliśmy już ponad 600 odwiedzin - jak na niecałe 3 dni istnienia to już jest coś :). Jak zobaczycie gdzieś jakieś fajne promocje to zapraszam do dodawania :).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to wszystko zależy od dziecka, są dzieci bezproblemowe które same się sobą zajmą i są też takie któe wymagają non stop uwagi - szkoda że ja znajdue się w tej drugiej częsci hihi :)))

tak patrze na Marcelka suwaczek i to się chyba asku u Ciebie jakies 2 tyg temu zaczelo?? no wiec mam jeszcze miesiac spokoju pewnie i znów heja to samo :D:D:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja wstaję razem z małą - a raczej ona ze mną ;-)) bo rano biorę ją do łóżka i jak się wyśpię - zwykle ok. 9.00 to wstajemy. Mała wcześniej czasem się budzi i sobie się wierci, a czasem zasypia itp.

Jak sobie radzę, gdy już nie mam sił? Ostatnio Weronika wkleiła na fb linka do bloga mamy Laury... i wiecie co? Po przeczytaniu tego bloga już nie mam problemów z radzeniem sobie z własnymi emocjami - jestem szczęśliwa, że mam zdrowe dziecko. I modlę się, żeby w życiu małej Laury w końcu zajaśniało słoneczko.... Tu link do bloga:

http://kochamylaure.bloog.pl/index.html?id=6488303&title=HISTORIA-LAURY&_ticrsn=3&ticaid=6b6df
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madziulka jak młody miał 3 mce to juz zakładałam watek "niespokojne niemowle" ale wtedy to był lajt....a tak od dwoch/trzech tygodni to jest juz megaa wesoło...moze Twoja Pati juz limit wyczerpała na jedzolenie...:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi również historia Laury dużo uświadomiła... Cieszmy się naszymi zdrowymi dziećmi no a ich marudność przetrwamy :)

Mamy forum i tu zawsze możemy się wyżalić i ponarzekać i naładować baterie i pocieszyć się że inni też tak mają...

Ja jak już nie daję rady to sobie myślę że przecież to wszytko dla mojej córeczki i nie wyobrażam sobie życia bez niej więc muszę wytrzymać jej gorsze chwile i dni....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chyba każdy miał dużo przemyśleń po przeczytaniu tego bloga - każda z nas się cieszy że mamy zdrowe dzieciątka ale mamy tez forum gdzie możemy się wspierać , wygadać i ponarzekać ;)) po to tu jessteśmy :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dokładnie:)) znowu usnął mi na rekach...
tez tak macie ze uwielbiacie patrzec jak dzidzi spi?? kurcze mały jest wtedy taki słodki...moge sie tak gapic i gapic...:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I po spotkaniu:) Było na prawdę bardzo fajnie:)))

Mówiłyśmy na spotkaniu o tym blogu o Laurze i ja postanowiłam tego nie czytać!! wiem co tam jest i to mi wystarczy...

Zuzko będziesz jurto po 15 w domu? Będę w okolicy to podrzucę Ci laktator co?

Nilkaa spoko wpadaj. Wyślę Ci adres na priva:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak tak śpi to mam ją czasem ochotę obudzić by móc już się z nią bawić no a potem żałuje że juz sie obudziła bo nie zdążyłam czegoś zrobić do końca....

Są te nasze dzieci słodkie oj są te ich minki :D Te widoki są bezcenne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
macie fotki??? kurcze tak załuje tego spotkania...eee dobra juz trudno:) duzo Was było?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
10 dziewczyn..ale nie wszystkie z maluchami. Zdjęcia są, pewnie wieczorem wrzucę na stronę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ło to sporo:)
dobra zagladne wieczorkiem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
taaa spiace dzieci to aniolki ;)) dziewczyny wrzucmy jakies fotki naszych pociech :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Byłyśmy we wtorek na szczepieniu to Laura ważyła 5560g, a ile mierzy to w sumie nie wiem, jak się obudzi to z czystej ciekawości Ją zmierzę ;] a jak się sprawa Ma u Twojej córeczki co do wagi i wzrostu ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nilkaa ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale sie wkurzyłam normalnie do przedszkola idę 10 min spacerkiem dziś szłam 45 bo nikt nie był łaskaw odśnieżyć chodników, nie wspominając o ludziach którzy stoja na przystanku na środku i patrzą się na wózek jak na statek kosmiczny zamiast się przesunąć ze środka chodnika
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aśku, inne dziewczyny, które też maja dość - przy Redowie jest poradnia psychologiczna dla młodych mam. Spotkanie z psychologiem, co ważne jest bezpłatne i wcale nie ma jakiś dużych kolejek:
http://www.dobrypoczatek.com.pl/
Polecam, mi pomogło :)


Co do blogu mamy Laury - mam to samo, co Zuzko. ucieszyłam, że mamy problem TYLKO z jakąś asymetrią i napięciem mięśniowym. To nic przy chorobie Laury. Jej mama jest bardzo silną kobietą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia dzieki za namiary na tego lumpka na wladyslawa IV, nie wiedzialam ze sam tam takie fajne rzeczy!! Obkupilam dzisiaj Mala, naprawde super ciuszki, musze tam zajrzec tez w sobote wtedy jest 50% taniej;)

No to ja zaczne i wrzucam moja ulubiona fotke Malej;)

image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my po wizycie u pediatry- no i po kolei :)

- mala wazy 6860g i ma 66 cm dl

- w weekend zaczynamy z jedzonkiem- najpierw marchewka, potem ziemniak, potem dynia- wprowadzac pojedynczo po kilka lyzeczek i oberwowac reakcje- jak nic sie nie bedzie dzialo to wprowadzic zupki jarzynowe i do zupek dodawac 1 lyzeczke kaszy mannej gotowanej na wodzie (hmmm w sumie nie wiem jak to przygotowac- tzn ile jej ugotowac). no i pediatra mowila, ze poki co nie ma sensu bawic sie w samodzielne gotowanie tylko dawac sloiczki

- niespokojne noce = zeby- nie to, zeby bylo je widac, ale juz moga swedziec i swedziec, wiec stad te pobudki wg naszej pani doktor
mozna dziecku troszke ulzyc podajac czopki na v..... i callie, calmie czy cos w tym stylu, mam gdzies zapisane to potem podrzuce
no i na noce nic sie nie poradzi- trzeba je przetrwac, a moze tak byc dopoki wszystkie zeby nie wyjda :/ osiwieje chyba

- mamy tez skierowanie na posiew moczu, przez to ulewanie/wymiotowanie. Bo wiki zaraz po jedzeniu ladnie odbija, a np. po 1h potrafi zwymiotwac :( musimy sprawdzic, czy nie ma zadnej bakterii

to chyba narazie tyle
jak mi sie cos jeszcze przypomni to napisze
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie podobnie - waga 5700 a wzrostu ma 67cm.

Nyzosia- będę prawdopodobnie między 19tą a 20tą
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
te czopki to pewnie vibucrol ;)??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój mały po spotkaniu padł i wygląda na to, że nawet troche pośpi.

Może uda mi się częściej udzielać w wątku, bo teraz mam średnią raz na trzy miesiące.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa młoda przesłodka:) ja też najbardziej lubię zdjęcia jak młoda leży na brzuszku. wtedy buzia jest taka inna:)

Modern_Lady czyli też startujecie z marchewką:)

Mjakmama ja też zauważyłam znieczulicę ludzi na wózek...chodniki mega wąskie ja to ciągnę to pcham ten wózek a ludzie lezą środkiem i mają wszystko w d....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilkaa - spoko:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Za nami okropna noc i dzień.
Maly calyyyy dzien plakal, nie mialam nawet chwili zeby isc do toalety czy zeby zjesc i teraz gdy juz odplynal w kraine snow Morfeusza moge spokojnie zjeść :)

no i wstawiam zdjęcie mojej marudy :

image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Krzys jest za grubasny i nie chcial sie zmiescic na forum :)
no to jeszcze raz ;)

WKURZONY MIKOŁAJ ;)
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia:
nie wiem czy się dziś wyrobię :( - mąż właśnie dzwonił że w kole powietrza nie ma i pojechał do wulkanizacji ... i nie wiem kiedy wróci i czy ja zdążę jeszcze gdziekolwiek wyjść)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie ma co liczyć na prezent od takiego wkurzonego Mikołaja ;)
Super minka ;)
No i Aniaa - ale ta Twoja córa się zmieniła! Śliczna dziewuszka z niej rośnie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a moje dziecię od wczoraj kręci się na macie wokół własnej osi :) co chwilę jak spojrzę to jest w innym miejscu

W nocy podobnie - jak do niej wstaję to leży odwrotnie niż ją położyłam ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki dziewczyny, czekam na Wasze fotki, ja tez dawno Kostka i Heli nie widzialam, po nowym roku napewno wpadne na spotkanie;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale ten mikolaj swietny!!:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witamy nową mamusię :) mamaamelkiidominiki dopisz się do listy.

Madziulka, ja codziennie mam takie postanowienie, że wstanę przed Matim. Nawet budzik mam ustawiony i co, i może raz w tygodniu mi to się udaje. A tak to śpię tak długo jak on. Brak mi silnej woli i też mi później czasu na wszystko brakuje.

Sylwa też miałam tak dobrze ale do czasu... Teraz Mati budzi się na jedno nocne karmienie, ale na szczęście zaraz odpływa. Wyjątkiem była dzisiejsza noc, budził się co chwilę, myślałam, że to zęby a to była kupa...

aśku_85 współczuję, oby następnym razem Marcelek był bardziej wizytowy. Mój Mały też się dziś nie popisał i musieliśmy się zbierać do domu. A to wszystko dlatego, że włączyła mu się drzemka, a ja go w czas nie ululałam, ale kiepsko mi to wychodzi poza domem. Bo u siebie odkładam go po prostu do łóżeczka i zasypia, a poza domem to już wymaga innych zabiegów... No a patrzeć jak on śpi, to po prostu kocham :)

Aniaa śliczna Twoja Malutka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nom Mikołajek superowy :) My też czekamy na strój. Mam nadzieję, że dotrze na czas...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
odgrzebałam kartę i tak czopki to vibucrol a to drugie to Camilia- można stosować zamiennie :)

ja tez uwielbiam patrzeć jak mała śpi, w ogóle to uwielbiam na nia patrzeć...zawsze :))))

śliczne te wasze dzieciaczki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
śliczna Twoja malutka Aniaa , a naburmuszony Krzyś - Mikołaj boski :)) czym sie tak wkurzył? :))

A to moja mała:
śmieszek
image

Uploaded with ImageShack.us

powaga
image

Uploaded with ImageShack.us

jak nie mam cierpliwości na moja marude bawimy sie na golaska :))
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale jej zrobiłaś fryzurkę na pierwszym zdjęciu, normalnie bardzo podobna do mojej ;) Super zdjęcia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do spotkanie to było rzeczywiście bardzo przyjemnie :-) Choć z drugiej strony to bardzo dziwne uczucie spotkać się tym razem w realu. Jakoś chyba muszę się oswoić :-)

No i nastepnym razem na pewno wezmę wózek, Hubert ewidentnie miał ochotę na drzemkę, a nie miałam go gdzie położyć.

Zdjęcia maluszków super!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ha ha mikołaj superowy!!!! Wkurzony na maksa:)
Pati taka słodka że aż się wierzyć nie chce że daje Ci popalić:)))

Wkleję później moją rozrabiarę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka mój mały nie lubi jak się do przebiera specjalnie do zdjęcia :)
Jak widzi aparat to się wkurza od razu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Albo to była mina mojego Krzysia typu "prezentów w tym roku nie będzie!!!!! " ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny świetne zdjęcia! :)

Aniaa, super minka :D a jakie mądre spojrzenie :)

A Krzyś to urodzony Mikołaj :D tylko czemu taki smutny? :P może przez czapę. Swoją drogą, bardzo ładny strój, ja też się zaopatrzyłam, ale mój jakiś taki gorszy, na czapie nie mam "ho ho ho" :( :P a przydałoby się, bo weszło to w nasz slang rodzinny, że mamy małego ho ho ho ;-)

Madziulka, a Twoja niunia rządzi :D uśmiech nieziemski, mała ślicznotka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
smutny=wkurzony ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
On po prostu zdjęć nie lubi :)
Ale PAti jest słodziutka :*
Ten uśmieszek ma boski ;)

Zresztą jak każdy maluszek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to i moja kolej na wstawienie zdjęć Igi ;D

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale slicznotki! Madziulka Pati ma super minki hehe:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
trudno uwierzyc ze daje tak popalic :)))) Iga wygimnastykowana :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to teraz moja blondi:)

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jaka slodka rozrabiara :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Uploaded with ImageShack.us

image

Uploaded with ImageShack.us

image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zarabiste te maluchy, wkurzony mikołaj, irokezowa pati..a wogole po zdjeciach dziewczynek od razu widac ze to dziewczynki....

ja dopiero co usiadłam...wymiekłam i podałam małemu nurofen i koniec płaczu...musiało go niezle bolec:( a teraz sie chichralismy i wygłupialismy...cholerne zeby!!

jak czesto mozna czopki te vibru...bla bla podawac?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zobaczymy czy i mi sie uda zdjęcie wkleić...uwaga "dziewicza proba"

image

Uploaded with ImageShack.us


image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie wiem jak często, ale pediatra mówiła, że one sa bezpieczne i spokojnie można się nimi wspomagać- ja jak wyskoczyłam do apteki to nie wzielam kartki i nie pamietalam nazwy, wiec nie kupiłam :/ póki co mam tylko pojemnik na mocz i w poniedziałek polowanko na ranne siku :))
czy któras z Was robiła dziecku posiew moczu?? na co to tak właściwie jest?? bo ja z tego wszystkiego się nie dowiedziałam :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ja też spróbuję wkleić mojego Hubercika :-)

image

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
udało nam się:)

modern...posiew no choduja tam bakterie jesli sa to wyleza...my na podejrzenie zakazenia układu moczowego to robiliśmy ale na szczescie nie było bakterii:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://pl.wikipedia.org/wiki/Posiew_moczu tutaj mas zodp :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Emi ma super zdjęcia. Jest prześliczna:) A bezzębny uśmiech Filipka jest boski:)))

Maodern_Lady posiew to sprawdzenie różnych bakterii. A powiedziała Ci lekarka jak łapać ten mocz na posiew?? Mi położna opowiadała że najlepiej dokładnie wytrzeć pipkę młodej oktaniseptem żeby pozbyć się wszystkich bakterii żeby nie przekłamać wyniku moczu. I później czekać na sisku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
emi jak braciszkowie piękne loki posiada- pozazdrościć...

nyzosia, gdzie jest zdjecie Filipka? fajowe to zdjęcie Heli w ruchu:)))) takie pocieszne:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O kurde Aśku a to Twój Marcel a ja myślałam że to Filipek Ssabinki!!!! No jak bun cyk cyk podobni....ale tylko na zdjęciu bo na żywo nie...Nie popatrzyłam na nick i byłam pewna że to Filipek:)) ale jajcy:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To i ja się pochwalę moim małym telemaniakiem. Niby go pilnujemy, żeby nie oglądał, ale on i tak zawsze wyczai gdzie jest telewizor i się wygina...

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a więc nam kazała z samego rana umyć pupcię, pipke i wszystko naokoło ciepłą woda z mydłem (bardzo dokładnie), potem przetzeć rivanolem, to samo zrobic ze swoimi rekoma i czekac jak chirurg na operacje :) czyli mała czyściutka, ręce czysciutkie, pojemnik w odwodzie i czekam i czekam i czekam, a jak będzie siku to cyk pojemnik- hehhe łatwo mówic gorzej zrobić :)) jakoś sobie tego nie wyobrażam :)) są tez takie specjalne woreczki do pobierania moczu od niemowląt ale ponoć nie nadają się do posiewu, bo moga zafałszowac wynik. No i jeśli uda mi sie "zdobyć" mocz to zamkniety pojemnik od razu do lodówki i w ciagu 2h musi sie znależć w laboratorium.
Dlatego tez zabieram się za polowanie w poniedziałek, bo jutro maz nie da rady do laboratorium podjechac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a nie musi to byc srodkowy strumien moczu ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Do badania oddaje się pierwszy mocz po odpoczynku nocnym (jednak nie jest to warunek konieczny) z tak zwanego środkowego strumienia moczu, czyli pierwszą porcję moczu należy oddać do muszli klozetowej, następną porcję oddaje się (około 10 – 20 mililitrów) do pojemnika."
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no na żywo nie są podobni :DDD

Morela, mój skubaniec tez szuka tv....czasem tez takie wyczyny odstawia....:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale fajowe dzieciaczki :)
a mi padła bateria w aparacie i nie moge zgrac zdjęć- jak sie troszke podładuję to tez wkleję mała marudę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no niby srodkowy, srodkowy
bo ona wlasnie kazala, ze jak Wiki zacznie siusiać to dopiero otworzyć pojemnik i próbować łapać- tylko nie wiem czy zdążę- z tego co zdążyłam wyczytac to właśnie bardzo ważne jest, żeby wszystko było sterylne- nawet trzeba pamietać, żeby wieczko od pojemnika odłożyć do góry nogami, żeby sie nie zanieszczyściło
i w związku z tym, że to wszystkie jest takie istotne jakoś tego nie widzę- no, ale w poniedziałek powiem Wam jak poszło, heheh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
najlepiej wygląda Krzyś jego mina mói mi: Matka coś Ty znowu odwaliła :) A mega przystojniakiem jest Hubert
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Modern Lady to miłego łapania sików ;) na pewno ci się uda
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczynki mam do oddania VITA K w kapsułkach 28 kapsułek tylko 2 zużyłam i witaminę K w kroplach, oraz Torebki do pokarmu Tufi, czy któraś zainteresowana ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja torebki jesli mieszkasz gdzies blisko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mieszkam w Gdańsku Południe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Osiedle Krokusowe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale Mąż elektryk pracuje w Enerdze i jeździ w teren więc jak Mu będzie po drodze to może podrzucić...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sylwa napisałam priv
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mjakmama- Krzyś się wtedy nieźle na mnie wkurzył za to przebranie ;)

wklejam inne zdjecia zeby nie bylo, ze moj maly to ciagle taki wkurzony jest ;))

poważny Krzysztof ;)
image

Uploaded with ImageShack.us

śmieszek ;)
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hubercik to rasowy facet:))) Morela a Mati wygimnastykowany...jak moja mała do TV:)))


Powodzenia w łapaniu moczu:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mjakmama odpisałam na priv
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mjakmamo - bardzo dziekujemy. Przekaże tatusiowi. Ale twoja córeczka przepiekna. Jak by co, to mają moje błogosławieńtwo :-)

Tylko z taką obstawą, jaką ma mała, nie będzie mu łatwo :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny czyż nie mamy cudnych dzieciaczków , wszystkie maluszki są boskie ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Uploaded with ImageShack.us


akacja126 takiego ziecia mogę miec ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia ale ten Twój Krzyś to pulpecik:)))) wow:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mjakmamo - :-))))

no zobaczę co się da zrobić - w mojej rodzinie były takie przypadki (no może nie z kotem). Mój jeden brat udusił z miłości swojego chomika, drugi zakopał swojego w piaskownicy, żeby nie uciekł. Gdzieś po drodze był tez żółw wodny umyty proszkiem do prania. A ja podobno w dzieciństwie uczyłam małe indyczki pływać.

Ostatnio zastanawiamy się z mężem nad kupnem psa - na mniejsze zwierzątko osobiście się nie zgodzę!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No pulpecik ;)
Kawał prawdziwego faceta, który umie sobie kobiety ustawić od małego ;))

Powiem Wam, ze jak jakis tydzien temu bylismy na przychodni to wazyl prawie 10 kg...
Ale jak bylismy wczoraj to było 8950gram...
Wiec przy pierwszej wizycie waga sie chyba popsula, bo wczoraj sprawdzili na 3 wagach i masa ciała była na wszystkich taka sama...

Juz po prostu nie wierze w te cyferki na wagach ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój młody wazy 7600:) i i tak ciezko mi go nosić:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeju, a moja mi sie zawsze wydawała klopsem- jest w podobnym "wieku" i wązy 6860g- no, ale to dziewczynka :) a jak długie są wasze dzieciaczki?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Krzysia nie mierzyli, bo podobno nie wolno tego robić do 1roku życia.

Ale on nosi ciuszki na 74/80 cm ;)

z ciekawości go teraz zmierzylam i ma około 73cm :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mojej małej nie mierzyli do 3 m-ca
a ostatnio i dziś już zmierzyli- tyle, że ona sama bardzo ładnie prostuje nogi, więc pielęgniarki nie musiały jej rozciągać- no i stan na dzis 66 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja tez mierza i jakies 2 tyg temu miala 65
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to Krzys nie dosc ze najwiecej wazy to jeszcze najdluzszy jest ;)

Kurcze juz od godziny wybieram się do łóżka spac ale ten watek mnie za bardzo "wciąga";)

Ide już naprawde póki młody śpi ;)

Dobrej nocki dziewczyny!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Modern_Lady moja waży podobnie do Twojej:)) Muszę ją zmierzyć w domu bo u lekarza mierzą ją tylko od głowy do tyłka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
baterie naładowane, więc oto i moja śmieszka :))
i żeby nie było- tym razem nie w sukience

image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heheh ja chciałam iść spac jak się "na wspólnej" skończyło i tak tylko na chwilę, dosłownie na sekundkę do kompa zajrzałam :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Modern_Lady nie w sukience a i tak po dziewczęcemu:)))) Kurcazki mija to jak chłopak wygląda:( Aż mi wstyd że ją tak ubieram..ma kupę ciuszków po swoim starszym koledze. Ale moja przyjaciółka przywiezie jej ciuszki z UK więc mam nadzieje że będą dziewczęce:))) już nie mogę się doczekać jak je zobaczę!!!

Chodzicie spać z kurami:) mnie się nie chce tak szybko spać. i tak muszę czekać do 22:30 żeby ściągnąć pokarm ale potem często jeszcze siedzę przed kompem o chodzę spać koło 12.

Wcześnie pisałyście o wstawaniu z maluchami rano....no właśnie ja nie jestem wstanie się zwlec z łóżka wcześniej niż 8:30-9:00. Mąż wstaje o 6 a ja o tej porze jestem nieprzytomna....Jakoś na macierzyńskim nie narzekam specjalnie na bark snu...słabo było przez pierwsze 2 miesiące teraz już jest ok:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a łu mnie znowu rykkkkk....chyba dzis nie pospie:( eee tam wyspie sie po smierci:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aśku_85 trzymaj się dzielnie

Hehe ja też mam kilka dziewczęcych ciuszków i takim to sposobem Mati chodzi czasami w różowym bodziaku z napisem "Wannabe Princess" ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też długo siedzę, nadrabiam zaległości na studiach, a jak Mały budzi się o 6 na godzinną zabawę to jest dość ciężko, chociaż Synek jest w szampańskim humorze i oczekuje zabawy.

Do dziewczyn, które korzystały z konsultacji psychologa w Redłowie, jak je oceniacie?

ciężko jest za Wami nadążyć, tyle wpisów każdego dnia, że nie moge się połapać jak wieczorami nadrabiam.

Zapomniałabym - super rada z otwieraniem okna, z każdym dniem Moje Maleństwo spi dużej i zaprzyjaźnia się ze swoim łóżeczkiem, ale usypiam w chuście i przekładam potem, ale to zawsze jakiś sukces! Dzięki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój szkrab też chodzi w różowych pajacach, a co tam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Morela chciałabym zobaczyć Matiego w tym bodziaku:))) Hahaha musi nieźle wyglądać.

Moja za to ma bodziak - kawaler do wzięcia:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Śliczne wszystkie dzieci :).

Nyzosia: ja mojej sama kupuję ciuszki w kolorze niebieski, zielonym bo często mam dość tego różu ...
A ostatnio moi znajomi mają jakąś manię na hello kitty i wszystko mała z tym kotem dostaje i juz na niego patrzeć nie mogę :P

A ja ostatnio kładę się spać po pierwszej :) - córa daje się wyspać :). Pamiętam że na początku to nawet o 20 spać chodziłam.

Nyzosia:
jutro Cię odwiedzę, dziś mąż zmarznięty po 19tej wrócił i tylko obiad zdążyliśmy zjeść i już trzeba było małą kąpać.
Z tego co mówił mało brakowało a by zupełnie stanął samochód - w ogóle już powietrza w kole nie było ...

Ehh- to ja mam wyjątkowo długie dziecię - aż 67 cm -przy wadze 5700 to ona naprawdę chuda jest ...
Wciąż nosi pieluszki dwójki i jeszcze długo ponosi ....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja wlasnie sciagam mleko, moje dziecko zasnelo o 10 i dopiero przed chwila sie obudzilo na jedzenie, myslalam ze mi cycki pekna:P
Sliczne wszystkie Maluchy, po Mamusiach;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wczoraj sobie uświadomiłam, że nie zużyłam ani jednej wkładki laktacyjnej - w ogóle ich nie potrzebuję.
I mogę np cały dzień nie karmić z jednej piersi i też nie jest obrzmiała.

A moja dziś o ósmej wstała - dzięki temu mąż choć raz będzie wcześniej w pracy :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
po mamusiach albo po tatusiach....
kurcze młody po tym wczorajszym ryku spał do 4 no a potem 6 i 8:) takze ja tez jestem wypoczeta:)
nie ma bata ide do apteki musze miec te czopki awaryjnie bo szkoda dziecka..a te dziasla na dole wygladaja masakrycznie...dzis myslalm ze tam zeba widze a takie to zapuchłe:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilkaa spoko wpadaj dzisiaj:)

Ja też nie używam wkładek....teraz już jest ok i już mi się nie robią piersi takie nabrzmiałe ale na początku nawet jak się takie robiły to nigdy nie przeciekały. Raz miałam mokrą bluzę jak mi puścił zastój a tak to nic a nic.

A my dzisiaj tradycyjnie pobudka o 3 i spanie do 8:30:))) superowo!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale macie fajnie...Ja ciagle uzywam wkladek bo jak karmie z jednej piersi to za chwile z drugiej mi troche pocieknie. Teraz to i tak jest juz duzo lepiej, przez pierwszy miesiac to sie budzilam w nocy z cala koszula mokra, a karmilam co 3 godziny wiec nie tak rzadko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O widze ze Filipek zostal pomylony :P

O jejku jak mi sie dzis nie chce isc na wirowke i rehabilitacje..... sama nie wiem czego chce dzis yyyy jakis zly dzien dzis dla mnie bedzie cos czuje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny a co macie dla Waszych dzieciaczkow na swieta? Bo nie wiem co Malej kupic. Chcialabym jakas zabawke, moze byc troche na pozniej taka, bo teraz ma pelno grzechotek i innych zawieszek. Zastanawiam sie nad tym szczeniaczkiem-uczniaczkiem albo gasienica z fp? Mozecie cos polecic?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej ;) ja wczoraj obiecalam sobie ze pojde wczesniej spac by wstac wczesniej i co poszlam przed 22 i rzucalam sie na tym łozku hehe bo spac nie moglam nie ma bata ja przed 23 nie zasne ;/ i co i dzis wstalam razem z mala o 8.30 ;))

Wczoraj tyle rzeczy w domu zrobilam a dzis nic mi sie nie chce ;/ mala sobie drzemie no i planujemy spacerek fajne slonko wyszlo tylko temp nie fajna ;/ u mnie -13 brrr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przepiękne Wasze dzieci są !:))) medal dla Krzysia za minkę ;))) kurcze jakie one duże są wyglądają na 7-8 mcy, a moja taka maluśka ;))

my po wczorajszej wizycie w OWI, jak tylko rozebralam Mała i Pani do niej podeszla ta sie rozdarla zaczela sie przekrecac, wyginac robic "podkowke" na to ona do mnie z czym ja przyszlam ;)) powiedziala ze dziecko jest tak rozwiniete i ruchliwe ze nie ma sensu na jakakolwiek rechabilitacje, ma co prawda asymetrie ale to jej "samo" przejdzie, trzeba ja ukladac inaczej, prowokowac do patrzenia w inna strone i tyle. Później mielismy spotkanie z psychologiem, ale byla beka ;) wypuytywala sie czy maz pomaga,dziadkowie itp jak ja sie czuje, mala tak sie rozgadala i usmiechala do niej ze pani psycholog stwierdzila ze...uwaga...za duzo z nią ćwicze i pracuje nad nia bo za szybko sie roziwja !! Powaleni Ci lekarze, ogólnie stwierdzili ze skoro ja sie "znam na tych sprawach" to nie ma zbytnio sensu chodzic ale skoro dostalam juz skierowanie to moge "poprzebywac" troche z dziecmi i innymi rodzicami...

ja kupiłam szczeniaczka i mała jest zadowolona jak jej się naciska i on wydaje dźwięki ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie tez -13 ale boje się z nią wychodzić w taki mróz ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa zapomniałabym ;) skąd zamawiałyście krzesełka Chicco polly ? ja wczoraj się dowiedziałam ze moje nie przyjdzie po nie wysłali go ! :((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przyszla Mama ja zamawialam chicco polly magic z allegro. Nie wiem czy juz doszlo bo to prezent od moich rodzicow i do nich mialo przyjsc.
Madziulka ja bym nie wychodzila na spacerek przy -13, wczoraj bylam z Mala jak bylo -8, wysmarowalam ja grubo kremem pol h przed spacerem a po spacerze miala odmrozone policzki! Na szzescie juz schodzi, ale jeszcze ma czerwone...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ehh serio myslicie by nie wychodzic?????????????? matko osiwieje w tym domu :(((

Ja kupiłam ostatnio full zabawek wiec coś tam jej wybiore, kupilam tez misiaczka przytulaczka ale to mozę na pozniej

Przyszla mamo ja krzeselko zamawialam z allegro i wiesz co wkurzylam sie mega!!! cale szczescie ze wzielam za pobraniem, bo tam jakis ktoś z francji czy z czech i balam sie robic przelew :/ no i dzwonia ze beda (wczoraj) i co do konca dnia nikt nie przyjechal i nikt tel nie odbieral. Nie kumam za bardzo co jest grane. Ciesze się że wzielam za pobraniem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie -12 ale chyba wyjde choc na pol godzinki...zeby młody sie troche dotlenił...juz nie moge sie doczekac pchania wozka:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkiego naj dla Liwii z okazji 4 miesięcznicy :)) niech da chwilke odsapnac mamusi :))

co do asymetrii moja też lubiła jedną strone ale ja przekladałam łózeczko na drugą stronę, układałam jej zabawki ksiązeczke na tą drugą stronę i teraz jużw sumie nie widać różnicy więc spokojnie u Ciebie tez tak będzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilkaa wiesz co zmierzyłam tego pajaca i nie wiem czy Twoja młoda się w niego zmieści skoro ona jest taka długa. Pajac od szyji do stópek ma 47 cm....zobacz czy będzie ok dla Elizy jak nie to wystawie do na sprzedaż:)

Madziulka -13 to bym nie wychodziła. Tak do -8 to spoko. My dzisiaj będziemy się przemieszczać samochodem i idziemy na krótki spacer do galerii:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak jest wszystkiego naj dla Liwii i dla Amelki. Niech rosną zdrowo dziewczynki:)

Moja też miała lekką asymetrię - byłam z nią u neurologa - i też kazał mi tylko stymulować młodą do patrzenia w drugą stronę itp. Powiedział że jak młoda zacznie siadać do się unormuje....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a moja córka ma wredna matke i wychodzimy na dwór ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ja tez z tych wrednych:) moze ok 12/13 bedzie zdziebko cieplej?:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja wczoraj bylam z nia na tym spacerze tylko pol godziny przy tych -8 a i tak bylo chyba dla niej za zimno, wiec dzisiaj nie ryzykuje:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzis juz jest ciutek lepiej, juz mnie tak glowa nie boli ani gardlo tylko mega katar zostal...a dzis mamy Wigilie u meza i tescia w firmie i musze byc jako zona szefa :( :( no nic bede robila za rudolfa czerwononosego :D:P:P

wczoraj mimo tego chorobska wyskoczylam o fryzjera i humorek zaraz mi sie polepszyl :)

mlody tez chory ale dzielnie sobie sobie radzi..katar ma az taki cieknacy z nosa :(biedaczek:(

u nas tez byla asymetria na poczatku ale po 6 tyg kladzenia mlodego na drugi boczek wszystko sie wyrownalo i teraz nie ma po niej sladu.

na swieta kupilam mlodemu buciki

http://allegro.pl/buty-kozaki-emu-australia-walkerville-roz-6-12-i1366461805.html

zabawki kupuja dziadkowie :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jesuuu co za noc :/
nie spałam od 1 do 4:30- nic nie pomagało ani karmienie ani smoczek, nawet skapitulowałam i pierwszy raz od 3 m-cy wziełam mała na noc do łóżka- tyle, że ona jakoś specjalnie się nie męczyła, wręcz przeciwnie- szczęśliwa i skora do zabawy, oczy jak pięć złotych, uśmiech od ucha do ucha i gaworzenie- teraz to dopiero jestem nieprzytomna!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wow niezla cena butków
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to juz druga para bucikow bo teraz mam 0-6 i moge z czystym sumieniem polecic mimo takiej ceny bo mlody ma zawsze cieple nozki, a ja sama nosze emu wiec wiem jakie sa cieple :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka ja zamawiałam stad http://allegro.pl/chicco-polly-magic-krzeselko-lezaczek-2w1-promocja-i1362942130.html, wkurzyłam sie na maxa jak nap ze nie ma krzesełka, a zamawiałam ponad 2-3 tyg temu !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiki tez miała asymetrie ułożeniową- jej ulubiona strona była lewa- tez ja przekładaliśmy, wszystkie interesujące rzeczy zawsze z prawej strony, ale dopiero od niedawna widać znaczącą poprawę- no i przez to, że tyle czasu to trwało to ma lekko spłaszczona główkę z lewej str- mam nadzieję, że jeszcze jej się to naprawi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to super!!!!!!!!!! ja tez od nich zamowilam!!!! :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pozostaje nam kupić gdzieś w trójmieście ;) w mama i ja są o 100 zl droższe !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia:
hmm- 47 to strasznie mało - właśnie mierzyłam pajace na 3-6 i mają 55 albo i więcej ...
W 47 to raczej ona nie wejdzie - chyba dla każdego dziecka byłoby za mało ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Takie butki zamówiłam o mojej przyjaciółki z UK. ponoć już je kupiła młodej na 6-9 i 9-12:) więc młoda będzie się lansować:)
Aa no i te wszystkie ciuszki to nasz prezent dla młodej na święta.
Zabawki kupują dziadkowie. Moi rodzice mają garnuszek na klocuszek:) A teściowe jeszcze nie wiem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A przyszedl Ci meil ze wyslali???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
butki fantastyczne...musze mezowi pokazac i moze sie tez skusimy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie no do mnie powinno pprzyjsc, sprawdzilam na stronie dhl nr zlecenia i o 8 zostala przekazana kurierowi w gdansku wiec chyba dzis przyjdzie
Ale weszlam na komentarze negatywne i prawie wszystkie to o niedostarczaniu :/ mam nadzieje ze i ty sie doczekasz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja do swiatecznych prezentow chcialam dokupic http://allegro.pl/simba-magiczna-kula-do-raczkowania-swiatlo-dzwiek-i1369266347.html ale nei wiem czy dojdzie wiec moze zrobie Emilce prezent noworoczny ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka, moja mała też na początku układała się tylko w jedną stronę, bo miała przykurcz lewego mięśnia , ale kładliśmy jej zabawki na prawo, masowaliśmy mięsień po lewej stronie , tak jak kazała nam neurolog i teraz jest już dobrze, główkę ma raz w prawo a raz w lewo.
wczoraj była u nas kolęda, tylko pierwszy raz życiu była u nas tak późno bo ksiądz przyszedł po 21.30 :( mała była padnięta, a nie chcieliśmy jej kąpać przed kolędą, bo nie wiadomo o której ksiądz mógł przyjść, a trochę lipa by była jak ksiądz by przyszedł a my akurat kąpalibyśmy małą ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A i wszystkie dzieciaczki są superanckie :))


a to mój śliniak i pożeracz własnych rąk :))

image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze ja chyba tez od nich zamawialam:/ a moze oni nie maja jakiegos konkretnego koloru??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O jaaaaaaaa ale mam do nadrabiania!Tak sie cieszylam ze mała zasnela i sobie poczytam ,ale teraz to nie jestem pewna czy w ciagu pol godziny wszystko ogarne;-)

Po naszych eksperymentach jedzeniowych czekalismy 2 dni na kupke ( a zawsze byly 2 dziennie) i ogolnie w nocy byl ryk, bączki a kupka dopiero dzisiaj rano i do tego taka mega i oczywiscie mniej luzna( sorki za te szczegoly);-)

Dzisaj wstalysmy o 8, ale udalo mi sie mała jeszcze ululac i spalysmy do 10.Dzisaj chyba robię sobie dzień lenia i bede chodzic w pizamie z nieuczesanymi wlosami.Nic mi sie nie chceeee
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gosiaro to witaj w klubie- ja dzisiaj tez dresik i zero makijażu :)) tyle, że ja mam dzień pracusia- sprzątam, ukladam, pakuje prezenty i takie tam :) i jak starczy mi czasu i zapału to w koncu ubiore choinkę :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mały też był wczoraj wieczorem jakiś marudny. Może to od nadmiaru wrażeń związanych ze spotkaniem, a może to te środowe szczepienie jeszcze z niego wychodzi.

W każdym bądź razie budził sie wczoraj od 21:00 do 24:00 co pół godziny i juz miałam najgorsze przeczucia co do reszty nocy, ale nastepna pobudka była o 3:00, 5:30 i 7:30 więc jak dla mnie ok :-). Teraz też zresztą śpi - ma ewidentnie dzień na śpiocha :-)

My dzisiaj tez raczej podarujemy sobie spacer, ale za to ruszymy do Klifu po świąteczne prezenty. Najgorsze i najlepsze jest to, że mamy taką dużą rodzinę - mój mąż oprócz rodziców ma jeszcze macochę i ojczyma - czyli 4 osoby i dwójka przyrodniego rodzeństwa, ja mam 3 braci plus ich żony i narzeczone, a wigilię w tym roku organizuje moja szwagierka, która zaprasza na nią również swoją rodzinę i też trzeba im coś choćby symbolicznie kupić. I bądź tu kreatywnym :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dostałam maila ze wysłali a później ze jednak nie...brak slow ale już znalazłam nowe z odbiorem osobistym
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my raczej zostajemy tutaj na święta - jednak pogoda jest słaba jak na wyprawę do Białegostoku z małym dzieckiem. Nie dość że i tak daleko to jeszcze perspektywa korków itd. I brak pewności jaka pogoda będzie w drodze powrotnej ...
Zima nas pokonała.


A to oznacza że ja będę miała całe dnie gotowania, pieczenia itd.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na swieta nic nie robie...tylko wieksze zakupy ze spozywki i tyle... w wigilie idziemy do tesciow a zaraz po kolacji na druga kolacje ulice dalej do moich rodzicow.. pierwsze swieto obiad u tesciow bo maja rocznice slubu a w drugie obiad u moich :) i po swietach :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My za to mamy Wigilie u moich rodzicow, w pierwszy dzien swiat do rodzicow meza a drugiego dnia odpoczywamy w domku w trojke;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przyszla mama jak mozesz daj linka z tym odiborem osobistym jakby co , poki co kuriera brak :/

ja na swieta mam full roboty bo chrzciny :/ wigilia u tesciow 1 swieto u nas bo chrzciny 2 siweto u nas bo poprawiny chrzcin hehe :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
powiedzcie co mogę przygotować na 2 obiady świąteczne i 2 kolacje ?
Prawdopodobnie odwiedzi nas teść z rodziną i chciałabym dobrze wypaść jako gospodyni :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my tez wigilia u moich rodziców- ich pierwszy raz w nowym domu....wigilia dla mnie jak w bajce...cała rodzina...blask choinki i ciepło kominka...
1 dzien u tesciow (juz nie tak fajnie):p a 2 chcemy pobyc sami ze soba, jakis spacer i leniuchowanie:)

pamietam jaka styrana była rok temu..robilismy z mezem pierwsza wigilie i było uwaga: 20 osób....nie było jak sie ruszyccc koszmarrr grrr i ile mycia talerzy..a zmywarki brak:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my dzis w sumie po dwoch spacerkach 30min na cwiczenia i potem droga powrotna.

Co do wigili to robimy u siebie tzn u tesciow:P przychodza moi rodzice rodzenstwo i babcia wiec bedziemy wszysccy razem :)

Fifi zabawki dostanie od dziadkow a my kupilismy krzeselko http://allegro.pl/krzeselko-do-karmienia-chicco-polly-2011-ursynow-i1358265219.html ------------MR OWL ale 20z tansze chyba nic wiecej mu nie kupimy bo zbankrutujemy jak tyle osob na wigili i trzeba kazdej osobie cos kupic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo my tez zamówiliśmy takie z tymi "normalnymi płozami" tyle ze mój mąż koniecznie chciał safari:) i czekamy na przesyłke:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też wciąż używam wkładek. W sumie są potrzebne tylko podczas karmienia, mam tak jak Aniaa, jak Mati opróżnia jedną pierś to z drugiej też leci.

Na święta z zabawek kupiliśmy garnuszek na klocuszek.

Dziś zaliczyliśmy GB i wreszcie mamy wszystkie prezenty :) Uff jaka ulga :) Teraz zostało tylko pakowanie, ale to to bardzo lubię. A na poniedziałek umówiłam się z siostrą na pieczenie ciasteczek, tylko jeszcze muszę odnaleźć zeszłoroczny przepis. Hm tak już świątecznie się zrobiło :))))

My na święta wybywamy do naszych rodziców, więc gotowanie i pieczenie mnie raczej ominie. Tak już w sumie od kilku lat jest i powiem Wam, że trochę mi tego brakuje, takiego wspólnego rodzinnego przygotowywania... Nawet mnie kusiło by pojechac wcześniej do rodziców, ale jakoś nie czuję się na siłach jechać jakieś 350 km sama z Mateuszem. Ech jeszcze bym gdzieś w tych zaspach ugrzęzła...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
350? a gdzie jedziecie gdzieś na mazury? dobrze kpjarze czy cos pomieszałam?:) takie przygotowania sa najfajniejsze...bo same świeta to rachu ciachu i po strachu:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie - też się zasp boję :(
Tym bardziej że u nas to jeszcze dalej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak aśku_85 dobrze kojarzysz :) Jedziemy na Mazury. Ech jestem zła, że mój M. zawsze ma problemy z urlopem i nigdy nie możemy pojechać wcześniej, tylko zawsze tak na styk, bo pracodawca daje mu tylko dwa dni na dojazd i powrót :(

No i w sumie się zastanawiam kiedy mamy jechać, czy 23. po południu czy 24. rano. Z jednej strony wolę wcześniej, ale jakoś nie bardzo widzę taką długą podróż z Matim jak będzie już ciemno... Tym bardziej, że trasa niezbyt ruchliwa i nawet nie ma żadnego lokalu, gdzie by można było zatrzymać się z dzieckiem :( Zostaje karmienie i przewijanie w samochodzie :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my już w domu po zakupach - jestem wykończona :-)

Ale Hubercik zrobił nam dzis niespodziankę. Ledwo zdążyliśmy wyjechać z domy, a na wysokości Orłowa mały już spał i przespał tak kolejne 2,5 godziny :-) Nie obudziły go ani przenosiny do wózka, ani gwar sklepu.

Jak tylko zorientowaliśmy się, że może trochę pośpi i uda nam sie zrobić zakupy bez niego, narzuciliśmy sobie takie tempo kupowania, że teraz ledwo żyję :-). Ja jeden sklep, mąż drugi, tam nam pakują, tu jeszcze trzeba podbiec :-) No i w sumie więcej niż połowę prezentów mamy. Druga tura w poniedziałek, ale za to już jestem spokojniejsza :-) No po raz kolejny stwierdzam, że lubię robić prezenty. Jakos zawsze poprawia mi to humor.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja wczoraj zrobiłam listę prezentów więc już połowa sukcesu. Dzisiaj już zamówiłam część przez internet więc tylko w przyszłym tyg. czeka mnie wyprawa do sklepu po resztę. Ale ja mogę z młodą spokojnie jechać bo ona lubi zakupy:))) 100% kobiety:)))

U nas z Wigilią i świętami dalej znak zapytania...

Aśku my w zeszłym roku robiliśmy wigilie dla 12 osób a całe nasze mieszkanie ma 44 m2:)) Było super. Ludzie siedzieli od ściany w dużym pokoju do drzwi wejściowych (mamy taki otwarty salon). Mąż z pracy pożyczył stoły i krzesła:))) Mnie się bardzo podobało. Ale z małą to już nie da się tak zrobić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurde a mnie juz cholera bierze, Mala znowu jakies gazy mecza:/ ja nie wiem, jak nie zaparcia to wzdecia, skad to jej sie kurde bierze?!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosiu - tylko ci pozazdrościć. Mam nadzieję, że mój drugi dzieciaczek to też będzie córa :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa moja też ma ciągle problemy z gazami :/ i kupskiem , a jak ma problemy z kupskiem to jej daje herbatke i po nast karmieniu jest juz kupa ;) nawet teraz wlasnie robi i czeka na tatusia :P ucieszy sie jak nic :))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jejku czy Wasze dzieci też są takie ruchliwe???!!! przewijanie młodej czy ubieranie to jest mega gimnastyka!! kreci się, kopie, macha rękoma....a siły już trochę ma!! zmachać się można.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No Filip tez sie nie daje ubrac :P pampersa poprawiam milion razy a przed samym snem zakladam nowego bo boje sie ze ten w ktorym tak sie gimnastykuje 30 min sie poluznil i wogle i pocieknie bokiem:P najgorzej przy obcinaniu pazurkow wtedy sie namecze zawsze:)

Bylismy na 3 spacerku do moich rodzicow sie przeszlismy maly zasnal jak tam bylismy nawet sie nie obudzil nawet nie wie ze tam byl hehe musialam go budzic jak wrocilismy bo spal ponad dwie godziny chyba myslal ze to juz noc:P chyba wykonczyly go dzisiejsze cwiczenia:) No i teraz bryka jeszcze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia, jasne, że są ruchliwe i to jak!! ja mam zawsze najwiekszy problem założyc pieluchę, gdyz mały non stop wykręca mi sie na brzuszek bądz obraca sie o 360 st wokół siebie. Nieraz zdarzało się zakładać pieluche w powietrzu (mały przyjmuje juz pozycję do raczkowania) bądz na kolanach.Przy ubieraniu jego jest podobnie... jestem po tym tak zmachana, że szkoda gadać:):) Ale i tak to jest słodkie patrzeć jak szybko zmieniaja sie nasze maluszki...dopiero co lezaly w jednej pozycji nie reagując na żadne nasze minki a teraz już kręcą sie na wszystkie strony i próbują raczkować, a na nasz widok piszczą z radości:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj zmieniają zmieniają się nasze pociechy..

Ja dziś pierwszy raz kąpałam się z małą :) Najpierw wziełam szybki prysznic napuściłam wody do wanny i mąż przyniósł mi Malutką... Ale była zdziwiona tyle wody normalnie tego chyba nie ogarniała :) a pluskała sie super było... Mąż ją wziął i dokończył wieczorną pielęgnację a ja chwilę jeszcze sobie poleżałam oj lubię lubię poleżeć sobie w wannie..

No a juto idę do szkoły.. :/

Nie chcę mi się oj nie chcę no ale muszę bo powoli egzaminy się zaczynają..

Miłej i Spokojnej nocy Dziewczyny
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To prawda....Helka zmienia się z dnia na dzień. Jeszcze parę dni temu mogłam ją spokojnie przewijać a teraz tak się kręci że normalnie ze sobą walczymy:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akacja a byłaś na basenie?? mówiłaś coś że będziesz dzisiaj...ciekawa jestem czy są te zajęcia w tygodniu czy nie. A zapomniałam dzisiaj zadzwonić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem w dzień bez netu, więc muszę wieczorami nadrabiać - ledwo się wyrobiłam :)

Dziecziaczki są prześliczne! :))))) Szczęściary z nas, że mamy takie piękne dzieci :)

Też byliśmy dziś w OWI u pani logopedy i było bardzo fajnie - sprawdziła Kostkowi co ma w buzi i że wszystko jest ok, ale skoro pani dr stwierdziła zbyt małe napięcie w górze ciała (m.in. buzia), yo muszę Kostka masować dwa razy dziennie po buzi i języku :) Nie jest to jakieś uciążliwe a bez tego mógłby mieć problemy z seplenieniem itp.
W poniedziałek idziemy do rehabilitantki.

Pytałam się o to, o co chodzi, że teraz u wielu dzieciaczków wykrywają asymetrię i problemy z napięciem. Pani mi poiwedziała, że sama nie wie, ale naprawdę maja masę dzieci z takimi problemami. Może pediatrzy zaczęli zauważać asymetrię i kierują dalej?


Fela - ja jestem zadowolona z psychologa w Redłowie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilkaa dopiero teraz zobaczyłam Twojego posta a propo ubranka świątecznego.
55 cm...aż z ciekawości wzięłam pajaca młodej i ma w najdłuższym miejscu 51 cm. a ten świąteczny ma 54 cm - jak obciągnę stópki:) kurcze nie wiem...jutro spróbuje wsadzić młodą w tego pajaca bo coś mi się wydaje że on będzie na nią dobry.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a u nas sukces - młoda poleżała dziś moze z pół godzinki łącznie na macie - a to juz sukces - bo bez ryku :))) chyba dojrzewa :D

Patrycja to adhd też sie wije na tym przewijaku, ubranko moge jako tako zalozyc ale pieluche matko ile sie nagimnastykuje. A po jej kapielu i ubieraniu jestem tak wymeczona ze padam hehe

Ależ ja kocham to moje sloneczko :)) jutro z babcia na troche zostanie a my chcemy pare rzeczy pozalatwiac no i az mi sie nie chce jej zostawiac - zaborcza matka ze mnie :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka rozwalają mnie te Twoje posty:))) są zarąbiste!!! młoda ma adhd daje Ci w kość a Ty nie możesz się z nią rozstać:))) to się nazywa matczyna miłość:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe już się tak ponarzekałam na nią że teraz mogę ją troche powychwalać :P

dzis 2 dzien jak zmniejszylismy krople - poki co spokoj - zazwyczaj po 2-3 dniach byla akcja - oby nie, jestem dobrej mysli ;)) jutro sie okaze

no a krzeselko dzis nie doszlo!!! wsciekla jestem, caly dzien w domu siedze. Wieczorem wchodze na tą strone dhl a tam informacja ze przesylka wstrzymana do czasu zaplaty przez odbiorce - o co kurde kaman??? czyli wyglada to tak jakby kurier byl a ja nie zaplacilam???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mierzyłam tak w najdłuższym miejscu ....
Może my mamy jakieś różne miary :P - bo to aż dziwne aby 3-6 był taki mały ...- przecież 3-6 są na 68 cm .

Odnośnie asymetrii -moja ostatnio kręci się wokół własnej osi i też tylko w jedną stronę :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co do ubierania to moja ma takie łaskotki że prawie bez przerwy głośno się śmieje w czasie przebierania - najlepsza zabawa po prostu.
Ale moja na razie spokojna na przewijaku - nie mam problemów z zakładaniem pieluchy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myślę ze miary mamy takie same tylko trudno się nam dogadać co do techniki mierzenia:) Więc jutro ubiorę małą w pajaca i wszystko będzie jasne:)

Madziulka trzymam kciuki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja sie wyrwałam na zakupki i kupiłam sobie bluzeczke i spodnice w reservedzie:p i czuje sie bossssko wyjec został ze swoim ojczulkiem a ja frrrrr won z chałupy....siadła mi troche psycha przez te 2 dni...

nyzosia kiedy beda fotki z mytyngu?:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja juz w domku jestem... wigilia firmowa jak wigilia....dobre jedzonko bylo :):):) wykapałam mlodego ipolozylam, a teraz siedze sama bo maz pojechal sprzatac po wigilii haha :D

Konrad tez jest mega ruchliwy, szczegolnie na przewijaku :):) uwielbia wtedy robic mosteczki :)

aaa.... bym zapomniala!!

mlody przed wyjsciem zanim przyszla moja mama sie nim zajac byl trochu marudny i ciagle wisial na rekach, wpadlam na genialny pomysl i znioslam z gory spacerowke do wozka...szookk! mlody byl wniebowziety! krzyczal z radosci ze siedzi w wozku, wszystko widzi i jezdzi po domku :) tak sie przejal, ze po dwoch rundach zasnał na siedzaco :D:D i zaczal chrapac ale sie nasmielismy z mezem z niego...

a i jeszcze jedno :) maz wrocil z pracy i poszedl prosto do kuchni zamiast przywitac sie z mlodym co mu sie bardzo nie spodobalo i zaczal po swojemu wolac tate..tata nie reagowal bo cos mi tam opowiadal wiec mlody z calych sil krzyknal " ko ko" !! :):) swietnie to wyszlo :):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie kiedy fotki ?? mam nadzieje ze w koncu i ja Was poznam ;) jak będzie lepsza pogoda to napewno przybęde na spotkanie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia:
a ile Twoja ma na mierzeniu u naszej pediatry - czyli sam tułów?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolla jak młoda tak szybko rosła na początku to myślałam że w grudniu wyrośnie już z gondoli (ja też mam murę). Ale jak się okazuje ta gondola na prawdę jest duża a młoda póki co nie chce siedzieć na spacerach - woli spać - więc się ciesze że jeszcze trochę w zimie pojeździmy w gondoli.

Fotki wstawię jak dostanę zgodę na wstawienie od wszystkich dziewczyn ze spotkania. Nie mam jeszcze jednej zgody:)

Nilkaa 2 grudnia młoda miała 44 cm. a Twoja ile teraz ma?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myśle że najlepiej jak nadłużej jeździć w gondoli - zwłaszcza w ziemie , w sumie fajnie mamy bo na wiosne do spacerowki ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oczywiscie zimie mialo byc :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mniej - tylko 40 cm
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze, ja tez chce zime przejezdzic w gondoli, a dopiero na przelomie marca/kwietnia wsadzic mlodego w spacerowke...mam nadzieje, ze mu ochoty za duzej nie narobilam bo moge miec klopot :P do tej pory kladac mlodego do wozka zawsze jest mega ryk ale jak tylko zapne spiworek to zamyka oczy i potrafi spac 3 godziny w gondoli na spacerku. Wlasnie ogladam oslonke na nozki do mury na allegro..kurka 210zł kosztuje...na przyszla zime trzeba bedzie kupic.

nasz pediatra jeszcze ani razu nie mierzyl mlodego...ciekawe ile ma..musze sama go zmierzyc...tylko on ma strasznie dlugie nogi, bo zakladam mu spiochy na 9-12 miesiecy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie dlatego ja mam nadzieje że młodej tak szybko gondola się nie znudzi i może dopiero po lutym przesiądziemy się do spacerówki.
Zobaczymy. Jakby co to śpiwór do spacerówki mam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolla ja dlatego darowałam sobie kupowanie oryginalnego śpiworka i mam jakiś uniwersalny z dziurami na szelki i na dodatek używany więc kosztował mnie tylko 30 zł:)
A znalazłaś osło nkę na same nogi?? Gdzie??
Ale za to muszę kupić oryginalną osłonę przeciw deszczową na spacerówkę a ta tez kosztuje coś w okolicach 100 zł.

Nilkaa to jak moja wejdzie w tego pajaca to nie ma bata żeby Twoja nie
weszła!!

A co do nóg to moja ma jakieś krótkie bo rajstopy na 68 cm są na nią za duże:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja kupilam fajny spiworek do nosidelka maxi cosi i myslalam, ze bedzie idealne na zime..ale jak go wsadze to dla mlodego nie ma juz miejsca hhaha... no wlasnie, tez mam pytanko..dziewczyny czyy macie maxi cosi cabrio? tam jest napisane od 0-13kg, moj ma niespelne 9 kg a juz nogi mu zaczynaja wystawac...tez tak macie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o to jak na Twoją będzie za mały to biorę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosia ta oslonka na same nozki to jakas nowosc tej marki, na allegro wpisalam w zakladce wozki akcesoria i tam mi wyskoczyly chyba 3 oferty, ale wszystko ponad 200zł...chyba kupie bo ma wyciecie nie tylko na pasy ale i na ten pałąk miedzy nozkami... a spiworek do gondoli tez mam zwykly za 35zł polarkowy i jest ok :) a co do folii to faktycznie tez sie bez tego nie obejdzie i kolejne 120zł :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja ma co prawda city i moja ma nogi na styk - poza tym waży 7 kg:) ale słyszałam że nogi mogą wystawać - ważne żeby głowa nie wystawała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też Murą się wozimy, ale nie kupowałam oryginalnego śpiworka na nogi. Kupiłam jak była akcja w Tchibo. Tak się w sumie zastanawiałam czy brać czy nie, ale 40 zł to niedużo i się zaopatrzyliśmy.

A co do fotelika to też mam wrażenie, że niedługo będzie Matiemu za ciasno. Teraz wydaje się na styk, jeszcze trochę i będzie musiał jeździć z podkurczonymi nogami :/ Mam nadzieję, że szybko zacznie siedzieć i będziemy mogli przesiąść się do drugiego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aaa widzisz mój ma też dziurę na pas a u nas pałąk z przodu:) Ale zaraz zobaczę te osłonki na nóżki bo to faktycznie w przyszłym roku może się przydać.
Choć ja nie wiem czy jest sens już teraz kupować bo może dziecko nie chcieć jeździć w wózku - ja taka byłam, jak się nauczyłam chodzić to już nie chciałam w wózku jeździć:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fajna ta osłonka na nóżki tylko czarna:( a ja mam niebieski wózek. no nic zobaczymy jak będzie się sprawdzał ten śpiworek co mamy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a no to ok :) myslalam, ze tylko moj taki wielkoludek :):)

my juz tez bedziemy niedlugo zamawiac kolejny fotelik, ale tym razem nie maxi cosi tylko oryginalny do citroena bo autko ma izo fixy wiec bedzie napewno wygodniej niz teraz z maxi cosi bo nie kupowalismy bazy i musze przyznac sie, bez bicia, ze zapinam mlodego w pasy tylko jak jade z nim sama, a tak to siadam z tylu i zakleszczam fotelik przednim siedzeniem...ale ze mnie wyrodna matka wlasnie zdalam sobie sprawe... :(:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mi wlasnie czarna idealnie pasuje bo mam czarna mure..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ny zosiu - odpisałam, przepraszam że tak późno. Co do basenu, dziś absolutnie nie miałam już siły, ale będe jutro, to wypytam.

Czy wasze dzieci też po szczepieniach tak śpią? Bo już zaczęłam sie zastanawiać, czy mały nie jest może chory? Spał dziś w dzień łącznie 5 h. O 20:00 już marudził, więc odłożyłam go do łóżeczka. Troszke sie poobrażał, ale śpi do teraz. A to w ogóle nie jest w stylu Huberta :-)

Od 20:00 zdążyłam posprzatać przedpokój, zrobić kolację, obejrzeć Magiel towarzyski i kawałek Drakulli, znaleźć prezent dla męża w internecie i poleżeć w wannie. Wszedzie chodze z nanią i czekam w gotowości, a tu nic. Gdyby moje dziecko zawsze tak spało, to ja naprawde nie wiem, co robiłabym z czasem :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj Karolla Karolla niełanie z tym niezapinaniem pasów:)

Ja mam bzika na punkcie bezpieczeństwa w samochodzie i nawet z przodu młodej nie wożę tylko z tyłu....i zawsze ją zapinam choć faktycznie jest to męczące.

Drugi fotelik też kupujemy już z iso fixem. ale jeszcze nie wiem jaki do końca. mąż by chciał recaro:) co by młoda jak rajdowiec się czuła:)) ale prawdą jest ze znajomi mają recaro dla swojego 5 letniego synka i są bardzo zadowoleni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mojemu to sie tylko raz zdarzylo, po szczepieniu na meningo.. spal caly dzien..budzilam go na mleko on sie usmiechal i dalej zasypial.. oczy mial jak naćpany..smial sie przez sen..niestey tylko raz tak bylo hahaha :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akacja dzięki za odpowiedz. zajrzę na maila później bo na razie mąż mi zakazał bo mu moja poczta internet muli a dzisiaj pracuje z domu:)))
W sumie to czekam na jeszcze jedną dziewczynę więc nie jesteś ostatnia:)
Jakbyś mogła to podpytaj się czy są zajęcia w tygodniu.

A co do spania to moja zawsze śpi od 20:))) przynajmniej wieczorem mam spokój:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no...chyba bede musiala zaczac go zapinac bo slyszalam tez teorie, ze dziecko ktore nie jest zapinane od poczatku w pasy ciezko potem nauczyc i wymagac zeby siedzialo w zapietych...i to prawda zapewne...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do fotelika, to mały już teraz wygląda jak ścisnieta szprotka. Mamy fotelik emaljungi do kompletu z wózkiem i stwierdzam, że jeśli gondola jest świetna i przestronna, to sam fotelik to absolutna klapa - wąski, ciasny i jeszcze cholernie ciężki.

Ale samą gondolą to mam nadzieję, że pojeździmy chociaż do marca.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ny zosiu - oczywiście zapytam :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze nie wiem co w tych szczepionkach tak działa na Wasze dzieciaczki, u nas jest odwrotnie... Mati zawsze je odreagowuje i kończy się zaczopkowaniem :/

Pasy zapinamy zawsze, ale przyznaje, ze zdarzylo mi sie kilka razy przenosic Mlodego do przodu. Chcielismy wylaczyc przednia poduszke, ale koszt troche za duzy, bo ponad dwie stowy i za ponowne wlaczenie drugie tyle :/ I tak czekam niecierpliwie na zmiane tego fotelika, zeby juz bez wyrzutow wozic go obok mnie...

U nas spanko juz od 19.30. Mam nadzieje, ze jednej z najblizszych nocy dziecko mi sie naprawi i juz bedzie spalo do rana. No nie musi byc do 7 czy 8 jak wczesniej, ale chociaz do 6...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U naszych sąsiadów jakaś impreza i tylko śpiewy słychać, dobrze ze Mat jeszcze nie jest taki wrażliwy i ostatnio nawet odgłosy wiercenia go nie ruszyły, gorzej ze mną :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akacja 126, mój mały też tak reaguje na szczepionkę, też spi. Na razie był szczepiony raz i po tym pierwszym szczepieniu przespał prawie caly dzień i trochę się zmartwiłam jego reakcją, bo on nie sypiał w ciągu dnia. Całe szczęścei nie miał gorączki, ale za to na skórze pojawiła się egzema. w przyszłym tygodniu mam następna szczepionkę i ciekawa jestem jak teraz będzie, bo ogólnie samo szczepienie znosi dobrze i mało płacze.
Na razie nie mogę narzekać na spanie, bo od poczętku listopada mały przesypia całe noce od 21-22 do 6,7 lub 8, ciekawe kiedy sie to popsuje. z rana oczywiście rzuca się na mnie jak bestia i pije, pije...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witamy porannie :)

Przyznam się, że nie nadrobiłam wszystkich postów, nie ma szans, tutaj jest posto-produkcja na skalę przemysłową :D

Potwierdzam, nogi z fotelika mogą wystawać, byleby głowa nie wystawała. A ten pierwszy fotelik jest najbezpieczniejszy i lepiej jak najdłużej w nim jeździć...

Karolla, obejrzyj sobie filmiki w internecie- co się dzieje podczas wypadków z dziećmi, które nie są przypięte pasami... Już zawsze będziesz zapinała i 5 razy sprawdzała, czy wszystko jest prawidłowo przypięte. Mi się zdarzyło może z 2-3 razy jechać z Tosią autem w gondoli od wózka, bez fotelika. Jak była taka malutka. Ale potem obejrzałam te filmiki i od tamtej pory zawsze pilnuję...
Tosia jeździ w Roemer King i dla Wojtka chciałabym też ten fotelik, jest super. Bardzo przydatna jest funkcja odchylenia siedzenia do spania- bo dzieciaki często zasypiają w aucie, a jak siedzą, to im głowa lata na boki :)

U nas nie było jakiejś specjalnej reakcji na szczepienie. Teraz na początku stycznia będzie 4. szczepienie, ciekawe, ile Wojtek waży.

Wojtek potrafi już "przejść" (turlając się) 20metrowy pokój, ostatnio byliśmy u znajomych i nieźle wędrował :D

A ja się nie mogę doczekać, aż zacznie normalnie jeść. Tzn. nie pluć, nie zabierać mi łyżeczki, nie brudzić wszystkiego dookoła. Jego ulubiona zabawa ostatnio to prychanie, robienie prrrrrr buźką, i różne inne odgłosy i uwielbia to uskuteczniać przy jedzeniu... Fajnie też już bawi się sylabami- maaa,naaaa, nyyy,nuuu, taaaa,taaa :)
Ale najbardziej mi się chce śmiać z męża, jak karmi Wojtka. "Kaaaasia, zrób coś, no powiedz mu, on mi łyżeczkę zabiera! Kaaaasia, Wojtek pluje, no jak ja mam go karmić?" :D Jak dziecko :P

Ja wczoraj obudziłam się po 5, dojechałam o 8 na wykład (z babką, z którą mieliśmy praktycznie cały dzień zajęcia) i co... Okazało się, że ma grypę żołądkową i zajęć nie ma. Więc zaliczyłam Galerię Bałtycką, Manhattan, kupiłam prezenty, kupiłam sobie nawet fajne spodnie w H&M (takie granatowe w kratkę, super są, za 60 zł :))- a to szok, że kupiłam, bo ja sobie w sumie nigdy nic nie kupuję, zawsze dla dzieciaków :D Zapakowałam już część prezentów nawet (w tym i spodnie, położę pod choinką i będę miała tak jakby 1 prezent więcej :D).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Helo Yecath dzielna mamuśko:)))
Uśmiałam się z tego opisu jak Twój mąż karmi Wojtka:)) Ehhh Ci faceci:))

Właśnie na fotelikami Roemer też się zastanawiałam bo wyglądają bardzo fajnie.

A kiedy Tosia się przesiadła do drugiego fotelika??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miała coś ok. 10 m-cy. Chętnie bym ją trzymała jeszcze dłużej w tym pierwszym foteliku, ale już się nie mieściła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A o jakich myslicie???? 9-18kg czy 9-24kg???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zauważyłam poprzednio, że im mniejszy przedział wagowy tym lepsze wyniki w testach bezpieczeństwa

My mamy bazę na isofixa i nie żałuję tego wydatku,fotelik zakłada się błyskawicznie i jest pewność że dobrze go zamocowaliśmy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Własnie jeszcze nie wiem jaki bo różne są opinie. a ile ma dziecko jak waży 18 kg?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilkaa założyłam młodej pajaca i na nią jest na styk - trochę jej paluszki podkurcza - więc na Twoją będzie dobry:)
Na moją czapka jest za mała:) No ale ona ma łepek w 95 centylu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na moje oko, te 18 kg to ok 4-5 lat.
Tosia ma 2 latka i waży ok 11,5 kg (ale ma kolegę młodszego o prawie 2 miesiace, który waży 16 kg!)

Ja też bardziej ufam tym 9-18 kg.

Wczoraj pożyczyliśmy od teściowej aparat i nagraliśmy Tośkę i Wojtka podczas ich "tańca" :D Będzie fajna pamiątka! I w końcu mogę normalne zdjęcia porobić, bo nasz aparat ma zepsutą lampę błyskową i zdjęcia wychodziły zamazane, ciemne, nieostre...

Czy któraś z Was chciałaby może ciuszki dla dziewczynki w rozm 80-86?
Mogę przesłać maila z fotkami :) (jak zrobię je dzisiaj)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny. Uspokoiłyście mnie z tymi szczepieniami :-)

A mały śpi i śpi :-) Nawet nie miał ochoty na śniadanie o 10:00 tylko od razu w kimono :-)

Yecath - znam ten ból. Sama studiowałam na tym samym wydziale. Już samo dotarcia tam z kolejki w taką pogodę jest męczące, a jesli jeszcze nie ma zajęć, to już jest jakaś masakra :-)

A jaki fotelik w starszym przedziale wiekowym jest waszym zdaniem najlepszy? Tzn najbezpieczniejszy i najbardziej wygodny?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
yecath
Odnośnie photoboxa bo tamten wątek został zablokowany - właśnie dostaliśmy kalendarze i też są bardzo dobrej jakości.
Co prawda je także bez groupona zamawialiśmy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilkaa, a dlaczego tamten wątek został zablokowany?

Ja z tym Photoboxem nie kumam jednej rzeczy... A właściwie z PayPal. Już kilka dni temu wpłaciłam sobie z banku na konto PayPal 45 zł, a nadal ich nie ma... Strasznie długo to trwa :/ A oczywiście z konta ściągneli mi te 45 zł.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie mam pojęcia :)
Innych stron na których podawałam adres tej mojej stronki nikt nie zablokował

Wczoraj po prostu chciałam w tamtym wątku napisać że otrzymane kalendarze są ok ale okazało się że już jest na pomarańczowo jako zablokowany.

A z paypal to nie wiem czemu tak się dzieje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja maja 3, 5 roku i maja po ok 16-17 kg i jezdza w tych fotelikach 9-18 kg wiec one s atak do 4 lat
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja właśnie zostałam sama :-(

Mąż pojechał do Poznania, mały śpi od dwóch godzin - moje dziecko zapada po prostu w sen zimowy :-) Chyba wybiorę do szwagierki na kawę :-)

Nyzosiu - byłam dziś na basenie i muszę cię zmartwić, u Jezuitów zajęcia dla bobasów są organizowane wyłącznie w weekendy. Najbliższy kurs zaczyna się 4 lutego, można sie już zapisywać.

Przyjrzałam się dzis trochę tym zajęciom - akurat starszej grupy od lat 4 i bardzo fajnie to wyglądało. Zabawki mają super, taka mini zjeżdżalnie, różne zwierzątka do pływanie, kolorowe deseczki. Dzieciaczki takie kochane :-) W tych za dużych czepkach i okularach z taką powagą słuchały trenerów :-) Słodziaki!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o majn...gottt....wieszanie firan, zakupy, montowanie lampek na balkonie, okna to wszystko mnie wykonczyło...a teraz maz z tesciem pojechali na działke rwac choinki....a ja kołuje liste swiatecznych zakupów...prezenty juz sa ale zarło, zarło:) jakas massakra...

a noi zaliczylismy 20 minutowy spacer bo potem młody juz sie darł:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akacja dzięki za informacje. zdecydujemy się na sobotę. a Wy? Musze tam podjechać któregoś dnia i się wszystkiego dowiedzieć:)

Nilkaa widziałaś mojego posta o pajacu?? możesz go brać:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilka i Nyzosia - czy Wy się w końcu dogadacie z tym pajacem? :) Normalnie, never ending story, a Święta już tuż-tuż :))

Nie mogę się doczekać Świąt :) A jeszcze bardziej nie mogę sie doczekać jutra, bo zamówiłam tort u Haffnera i ślinka mi cieknie na myśl, że on już sobie na mnie czeka :))
Jakoś ostatnio mnie na słodkie bierze..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosiu - ja też myślałam o sobocie. Tylko jeszcze sie zastanawiam nad godziną. Hm, możemy sie jakoś umówić - zawsze to raźniej :-)

Nie wiem kiedy masz teraz szczepienie czy wizytę u pediatry, ale przy okazji jak będziesz, poproś o zaświadczenie o braku przeciwskazań lekarskich. To jest konieczne aby uczestniczyc w zajęciach, a bez sensu żebyś chodziła specjalnie po to.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pewnie - a na którą są na 9 ile i 10 ile??:) Choć ja pewnie będę bardziej skłonna na 9 bo po basenie będziemy jeździć do teściów pod Malbork.

A zaświadczenie już mam bo mi pediatra ostatnio dała. więc ja jestem zwarta i gotowa:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka link do krzesełka :) http://littlebaby.pl/pl/chicco-krzeselko-polly-magic-najnowsza-kolekcja-2011-kolor-whale.html?partner=1984
my kupiliśmy je wczoraj, odbiór osobisty na Górnej, zapłaciliśmy 450 zl za nowy model !

byliśmy wczoraj u pediatry, Liwia jest nadal bardzo uczulona ;(( na razie baaardzo powoli możemy podawać jej marchewkę i jabłuszko ;( waży 5600, chyba najmniej z forumowych maluszków ;)) jest silna i zdrowa, no poza ta nieszczęsną skaza ;/

ja dziś po kosmetyczce, od razu poczułam się lepiej ;)

kiedy planujecie spotkanie ?

podobno idą do nas straszne opady śniegu, znów nici ze spacerów przez zasypane chodniki ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ehh- czas zakończyć historię z pajacem - muszę go wreszcie od Nyzosi odebrać :)

A ja wczoraj byłam u kosmetyczki i też mi to poprawiło humor.
A na jutro jestem umówiona na masaż tajski - dostałam w prezencie od męża z okazji narodzin małej i jeszcze nie miałam okazji się na niego wybrać.

No i dziś wreszcie kupiłam płaszcz - w Mark&Spencer przeceny na płaszczei kurtki 50% więc warto się wybrać.

przyszła mamo
Dziś ważyłam moją i też 5600 wychodzi - tylko że moja o miesiąc młodsza.. Troszkę się niepokoję bo od półtora tygodnia waga w miejscu stoi.

panna z mokrą głową:
ja też chcę tort z Haffnera - miałam je na ślubie i do dziś za nimi tęsknię ... Zamierzam na chrzciny też stamtąd zamówić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przyszła mamo, powiedz co z tym uczuleniem tzn. jak to sie objawia? wysypka? my mamy podejrzenie azs...ale nie jestem pefna:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja wykonuje masaze, klasyczne, na bole kregoslupa, limfatyczne itp;) A w styczniu robie kurs masazu hawajskiego "lomi lomi", bardzo fajny, takze jakbyscie byly chetne to zapraszam, moge tez dojechac na terenie Gdyni:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiecie co moja mama kiedyś pytała się pani dermatolog o uczulenie młodej...i ona powiedziała ze takie maluchy do pół roku to mogą mieć różne cuda wianki ze skórą....i że na razie nie ma co się martwić bo i tak nie wiele da się zrobić.

Liwcia faktycznie drobna ale najważniejsze że zdrowa:)

Mój mąż w pracy na nockę...a jutro od rana szaleństwo bo na 12:00 mamy chrzest. Dobrze że obiad mamy w knajpie bo bym zwariowała:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no no no to jutro wielki dzień Helenki:) ale to taki aniołek ze o wypedzaniu diabełka nie moze byc mowy:ppp

ja dlatego ostroznie podchodze do tematu i tylko natłuszczam mu skore na policzkach...bo jest sucha i zaczerwieniona...a pediatra od razu mowi mi ze pewnie ma azs...bez rzadnych pytań o inne ceregiele typu proszek, jedzonko...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie tak to jest z tymi lekarzami. Spojrzą tylko na dziecko i tak: a to azs a to skaza białkowa a to nietolerancja laktozy za to wzmożone napięcie itp. i ze zdrowego dziecka robi się kaleka a takich kalek teraz pełno.
Ja też natłuszczam i myje w oliatum - ale tylko od czasu do czasu. moja ma takie brzydkie miejsca na ciele - na rączkach, łokciach i kolankach. rączki miała najgorsze ale jakby jej ostatnio trochę przeszły.

No no wypędzamy diabełka...ciekawe jaki popis da w kościele:) trochę jednak smutny ten jej chrzest bo moja mama jednak siedzi w szpitalu i jutro jej nie będzie:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
padam na pysk :)) ale oczywisice musialam zajrzec :)) cóż za nałóg :P my po zakupach, prezenciory prawie wszystkie kupione i powiem Wam że nawet d€zo ludzi nie było o dziwo. młoda zostałą z dziadkami - dali sobie rade - ja tez :)) ale w pewnym momencie mąż mi tel zabrał :))

Do nas dziś przyszło krzesełko JEST SUPER a mała jaka zachwycona no szok :)) tak jej się spodobało

Hmm co tu jeszcze aaa w nocy oczywiscie kolka - ale nie poddalam sie i nadal dostaje mniej kropel i juz dzis kolki nie było :)) wiec skoro na 15 kroplach co pare dni kolka to moze na zmiejszonych też, Więc poki co zmniejszamy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka a ile dajesz kropel teraz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
od 3 dni 12 kropel
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uuuu daleka droga przed wami....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosiu- nocny marku:) napewno troche smutniejszy ten chrzest bez mamy...ale ona napewno cały czas jest myslami ze swoimi dziewczynami:) ahhh noi powodzonka dziś

tez kąpie w oilatum młodego:)

my wczoraj mielismy mojego brata z dziewczyną wieczorkiem...fajnie było z pizza, piffkiem dla niektorych...i gralismy w monopol:)

za to dzis idziemy do muzycznego na "gwiazdke w muzycznym" dzieciaki wystepują na światecznie...co roku chodziłam z moimi uczniami...a w tym roku z mezem i rodzicami, bo moj drugi brat wystepuje w przedstawieniu..wiec trzeba być:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aśku to miłego przedstawienia:)))

A my wyspane, ja już wykąpana z ułożonymi włosami a mąż własnie się robi na bóstwo:) on trochę mniej wyspany bo o 3 wrócił z pracy:( Młoda w dobrym humorze...zobaczymy jak będzie później:))

Aaa i Helka nieśmiało zaczyna się chichrać na głos:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
halo :)

dzis noc jedna z tych lepszych bo mlody zasnal o 21:30 i obudzil sie dzis o 7:30 potem lezal godzine i sam cos do siebie gadal..

sabinka czy mi sie wydawalo czy to faktycznie Ty bylas...wczoraj ok 14:00 w klifie?

ide mlodemu kaszke zrobic a potem do mamy na rosolek :) milej niedzieli, papapa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
karolla tak ja bylam. Hm..... a gdzie mnie widzialas???? nie bylam wsciekla????? hehe wczoraj troche sie pozrlismy :P

Asku milego przedstawienia

Nyzuiu udanej imprezki:)

Ja dzis ide na paznokcie i zostawiam malego pierwszy raz samego z tata na 3 godz w domu:P ciekawe jak sobie poradza:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w nowej czesci, szlas z mezem i maz pchal wozek...poznalam po rejestracji Filip :):):) oj...nic nie mow..to jakas tragedia byla...my oczywiscie tez pokloceni po zakupach :) ale to tak musi byc :) urok swiat :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szkoda ze nie zwrocilam uwagi:P

No na nas nie dziala ta magia swiat hehe:P wole sama chodzic po sklepach :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hallo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uf moge w koncu pisac choc pisze z kompa brata bo mnie admin zablokowal;/ niemoglam z wami pisac ale bylam wsciekla. Ciekawe czy jak sprobuje ze swojego kompa czy bede mogla pisac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny straszne mialam dzis z mezem wypadek. Jechalismy na zakupy i dziadek w nas wpral. Jechalismy swoim pasem drugi byl zasniezony ze niedaloby sie przejechac wiec jak ktos chcial jechac z naprzeciwka musial ustapic. Jedziemy i kurcze dziadek nawet sie niezatrzymal i prosto w nas wjechal ze wyrzucilo nas w zaspe niemielismy gdzie uciekac. Dziadek tlumaczyl sie ze droga nieodsniezona i myslal ze sie zmiescimy. Pozniej przyznal ze to jego wina ze sie zagadal z zona i niezauwazyl. My zjerzdzajac z tej gory widzielismy go maz zwolnil sie zatrzymal a jak widzielismy ze w nas wjerzdza normalnie szok jeszcze tlumaczyl ze jechal wolno co jest nieprawda bo walnal w nas z calej sily. Poduszki wystrzelily mamy bok wgnieciony okno pekniete cos z kolem. Byla tam skarpa wiec dobrze ze byl snieg bo bysmy osuneli sie ze skarpy i niewiem jakby to sie skonczylo. Bola mnie zeby bo dostalam poduszkai ogolnie kosci kurtke mam lekko rozerwana. Ryczalam strasznie tak w szoku bylam ze nakrzyczalam na dziadka ze hej!!!!!!!!!!!!!!!!!. Jak mozna byc tak glupim. Dobrze ze maly niejechal z nami bo byloby o wiele gorzej. Facet przyjal na siebie wine zreszta to byla jego wina i tak czy siak. Cale szczescie ze nam sie nic niestalo. Maz jeszcze tam siedzi i czeka na lawete a strasznie zimno. Zawsze cos ach musialam sie wyzalic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O matko weronikka dobrze że nic Wam się nie stało!!!! szkoda tylko auta...

A my po chrzcie! mówię Wam młoda jaka grzeczna!!! aniołek... w kościele nie płakała mimo że nic nie spała...jak jej polewali głowę to tylko uśmiech do księdza strzelała:))) msza super - jednak ten kościół (i księża w nim) jest rewelacyjny (na Brodwinie w Sopocie - tam mieliśmy też ślub) gdyby wszystkie takie były to by się z chęcią do kościoła chodziło:) 4 dzieci było chrzczonych Helenka była jedyną dziewczyną i proboszcz zadowcipkował żeby żadnej wojny o nią nie było - no bo jedyna dziewczyna i jeszcze Helena:))) w restauracji też wszystko super. na spokojnie w miłej atmosferze:) tak więc chrzest za nami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
weronikka straszne to co piszesz...massakra dziadyk głupi...oj i dobrze ze bez dzidzi...bo ja bym chyba go zdzieliła wtedy!

przedstawienie superasne..tak mi sie podobało:)

kurcze ja z moim tez sie ostatnio wkolko kłuce- ehhh magia świat i ta cała bieganinka....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my dzisiaj juz zakonczylismy zakupy prezentowe, wkoncu mamy juz wszytsko! Teraz pozostaje tylko w tygodniu zrobic zakupy spozywcze. No i wlasnie skonczylismy ubierac choinke, powiesilismy na niej moje pierniczki, zapachnialo swietami;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak :-) z tymi przedświątecznymi dyskusjami to cała prawda! Ja też taka miałam - poszło oczywiście o prezenty. Ja bym najchętniej wszystkich nimi obsypała - mąż mnie stopuje i ma rację, ale z drugiej strony tak fajnie, jak mozna komus zrobić przyjemność :-)

nyzosiu gratulacje z okazji chrzcin. Co do basenu - godzina 9:30 jak najbardziej nam pasuje, tak więc do zobaczenia na zajęciach :-)

A tak w ogóle to niedziela minęła nam bardzo przyjemnie - w przeciwieństwie do biednej weroniki. Mieliśmy znajomych na obiedzie. Trochę się denerwowałam, bo po pierwsze to był znajomy mojego męża z pracy, ze swoją dziewczyną - nie znałam ich, a po drugie całe przygotowania spadły na mnie, bo mąż późno przyjechał do domu. Ale wszystko sie udało. Pierwszy raz zrobiłam sama tiramisu i wyszło pycha :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akacja a kiedy idziecie na lekcję próbną??

Aniaa zrobiłaś pierniczki wg tego przepisu co wkleiłam? Ja robię drugą porcję bo pierwszą zjadłam sama całą:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosiu - chyba pójdę na lekcje próbną dopiero na pierwsze zajęcia w semestrze, czyli 4 lutego. Pomyslałam sobie, że łatwiej będzie małemu oswoić z sytuacją na pierwszych zajęciach wprowadzających, niż gdy wparujemy w trakcie semestru, kiedy pewnie inne dzieciaki śmigają juz szalone :-)

Poza tym mały będzie miał juz wtedy skończone równo 6 miesięcy, więc jak dla mnie akurat.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Weronikka współczuję. Szczęście w nieszczęściu, że nie było z Wami Maluszka.

Nyzosiu wszystkiego naj naj Helence :) Teraz to już nie ma wyjścia, musi być aniołkiem ;)

Nie chcę zapeszać, ale dziecko mi się naprawiło :) Przespał ostatnie dwie noce calusieńkie bez żadnego karmienia :))) Oby tak już zostało. W ogóle jakoś więcej śpi. Dziś w dzień spał aż 3 godziny. W szoku jestem, bo normalnie to było pół godziny, czasami około godziny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No Weronika to niezle mieliscie wspuczujeeeeeeeeeee

A ja dzis wyszlam zostawila mlodego z tata powiedzialam zeby go uspal a jak sie obudzi zeby podrzal mu obiadek i wiecie co????? on mu podgrzal deserek hehehe nie skumal ze to nie obiad nawet nie przeczytal co tam napisane

A Filipek dzis tez ladnie lula rano godzinke potem dwa razy po pol godz a potem prawie dwie godz musialam go bydzic na mycie:P i teraz tez ladnie lula
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hopsa z rana:)

Ssabinka dobrze ze w ogóle dał coś do jedzenia:)

A ja po wczorajszych chrzcinach mam mega zastój. Oczywiście miałam ze sobą laktrator ale szkoda mi było wyjść na chwilę i odciągnąć pokarm...no i mam za swoje. mam nadzieje że do wieczora zniknie....

Chcę dzisiaj do Batorego jechać na zakupy tylko nie wiem czy autem czy zkm...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej hej ;) Helka już jest aniolkiem :)) choc i tak była :P super ze tak zniosla ta uroczystosc - moja pewnie da koncert zyczen ;)))))

jak u was jest ze smoczkiem? maluszki spia cala noc czy wypluwaja?

Pati dzis o 5 na żarło się obudziła :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć!
Wweronika, o kurcze, poważna sprawa :( I to akurat przed Świętami... Dobrze, że Malutkiej nie było z Wami!

Gratulacje dla oddiablonej Helenki ;-) Teraz jest aniołeczkiem w 100% :D

My też chcemy na basen, ale będziemy chodzić nieregularnie i w dodatku na normalny basen. Z Tosią byliśmy, jak miała 5 miesięcy po raz pierwszy, podobało się jej :) Ale króciutko była w wodzie, ok 15-20 minut. Za to latem, w jeziorze, chciałaby siedzieć godzinami :-)

Czy macie już terminy spotkań Klubu Mam na styczeń? I czy można przyjechać z koleżanką nieforumową :)? Ma synka o 9 dni starszego od Wojtka. Byśmy autkiem się zabrały :) I czy w okolicy Galerii Malucha są tak w tygodniu miejsca do zaparkowania trochę większego auta? Tylko parkowanie płatne czy są też bezpłatne miejsca?


Wczoraj był ciężki dzień... Wojtek prawie cały czas płakał, w ogóle nie chciał piersi, nic nie chciał jeść w sumie... Przez cały dzień zjadł tylko 1,5 butelki mm i rano pociumkał pierś... Dzisiaj rano też trochę possał pierś, ale musiałam go zmuszać. Pewnie kolejne zęby... Albo skok rozwojowy.
Mam nadzieję, że to się nie powtórzy, bo byłam kompletnie bezsilna, nie wiedziałam, jak mu pomóc- współczuję rodzicom, ktorych maluchy mają tak codziennie... :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia super ze z chrzcinami sie wszytsko udalo:) A pierniczki to tak, z tego przepisu, ja sie spodziewalam ze zjemy dlatego zrobilam od razu podwojna porcje i mi troche na choinke zostalo.
Mala sie patrzy jak zahipnotyzowana na te lampki z choinki, podobaja sie jej;) A moj maz wczoraj dekorowal taras swiatelkami i zawsze po prostu na zewnatrz wiesza te lampki a teraz jeszcze meble tarasowe lampkami obwizal "zeby Maluch mogl popatrzec";) Zrobil jej tez karmnik dla ptakow i wczoraj rano mielismy nalot mew:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Helcia to już 100% Aniołek ;)

Weronikka straszna przygoda, sczęscie że małego z wami nie było i że tak to się tylko skończyło.

Ja w weekend byłam w szkole przy okazji dokupiłam resztę prezentów. W sobotę nakarmiłam małą ok 7 30 i pojechałam do szkoły i dzwonie co jakiś czas czy mała coś jadła a ona nic zrobiła sobie przerwę do 13 wtedy podobno trochę mleka wypiła no i czekała do 17 aż wrócę ze szkoły.... Podobno trochę marudziła mężowi i mąż się przyznał że aż go głowa rozbolała i że to nie jest tak łatwo siedzieć cały dzień z dzieckiem cierpliwość trzeba mieć ogromną i że jemu już powoli zaczynało jej brakować... Niech doceni jak kobiety mają ciężko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla Helenki, teraz bedzie prawdziwym aniołkiem ;0)

weronika bradzo współczuje, wiem co czujesz bo jakiś czas temu mieliśmy stłuczkę, co prawda mniejszą niż ty, ale wtedy była z nam mała
:(

a ja się nabawiłam zapalenia piersi :( boże masakra jak boli :((

a co smoczków, to moja z nim usypia, ale jak dobrze zaśnie to go wypluwa, no chyba ze jest na dworzu to wtedy cały czas go trzyma
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jejku ale sypie!!! I znowu nigdzie nie pojadę tylko pójdę na spacer w koło komina:(

Yecath pewnie że możesz przyjechać z koleżanką!! miejsca do parkowania są ale wszystkie płatne:( a planu spotkań jeszcze nie mamy. jak tylko coś ustalimy to damy znać.

Słabo że Wojtuś nie chce jeść....Helka też czasami mało je i najgorsze jest to że w takie dziecko nic nie można wmusić!!

Madziulka moje na Twoją chrzest pomoże. Kolega mi opowiadał że jego siostra darła się wniebogłosy do tego stopnia że ojciec wystawiał ją na balkon i zamykał drzwi:) a po chrzcie była cisza....więc jest nadzieja:)

A co do smoka to moja pociumka i wypluwa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Manka zapalenia piersi?? kurcze słabo...a masz już antybiotyk??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja smoka odrzuciła na stałe - wczoraj mąż nawet próbował jej dać ale nie chciała ..

Wczoraj z masażu wracałam taksówką - bo mała w taką histerię z głodu wpadła że nie było na nią rady ...

Weronikka - współczuję :( Niestety na drogach wciąż jeżdżą bezmyślni ludzie :(
manka - na zapalenie piersi to chyba tylko antybiotyk?

Yecath - tak samo myślę, też przy ostatnim skoku rozwojowym współczułam mamom które tak cały czas mają :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
yecath a woda w basenie nie byla zimna? ja tez chcialabym isc z mlodym ale nie wiem jak to w praktyce wyglada...?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mialam nie isc na spacer bo tak pada, ale musze bo Maja jak nie jest na powietrzu to mi taką afere robi ze masakra.Teraz tez sie drze.
Ubieramy sie więc i bedziemy walczyc z zaspami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nyzosiu najlepsze zyczenia dla Helenki i wklej koniecznie jakieś zdjecia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolla, my dzieci nawet na co dzień kąpiemy w nieco zimniejszej wodzie, a przed wizytą na normalny basen, trzeba troszkę "zahartować" dziecko, czyli lekko obniżyć temperaturę kąpieli (stopniowo).

Wojtek, na szczęście, zgłodniał, i ładnie wypił mleczko z obydwóch piersi.
Ja dzisiaj specjalnie nie jechałam na uczelnię, żeby z powrotem go zachęcić do piersi, bo jednak trochę chcę go jeszcze pokarmić... No i te zęby nieszczęsne. Chyba muszę kupić Dentinox.

Mój mąż jest dumny, bo Wojtek prawie cały czas mówi "tata tata taaaataaaa" albo "daa daaa". "Mama" nie mówi :(

A wczoraj byłam w szoku, bo Tosia dała mu swój kubeczek ze słomką (w środku woda) i pił! Pił przez słomkę tak, jakby to była najbardziej naturalna czynność pod słońcem. Ciekawe, czy to jakiś przypadek, czy rzeczywiście umie. Wypił przez słomkę ok. 40 ml wody, więc całkiem sporo jak na pierwszy raz... Dzisiaj znowu spróbujemy :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas często Mateusz sam wypluwa smoczek, a jak tego nie zrobi to mu wyciągamy po ok. 10-15 minutach od zaśnięcia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny a nie chce któraś z Was kupić iPoda Apple NOWEGO bo dostałam nieudany prezent :( nie mam kiedy sluchac muzyki na nim. jest identyczny jak na tej aukcji różowy http://allegro.pl/zupelnie-nowy-apple-ipod-shuffle-2gb-i1357640399.html#gallery. mąż bedzie w najblizszych dniach w gdyni i gdansku wiec jakbyscie chcialy to napiszcie na PW acha sprzedam za 180 zł
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
He he jakby nie był różowy to może bym się skusiła - na prezent dla taty:) ale różowy odpada.

A ja dzisiaj jednak robię sobie dzień lenia....pierdziele nigdzie nie idę!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale się ciesze na te święta :) prezenty mam popakowane, jedzonko zaplanowane i częściowo kupione, drewno do kominka jest będzie bosko :) mikołaj też jest gotowy
nyzosia ja dzień lenia ostatnio mam dość często ale sobie tłumaczę, że to przez zimę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A u nas dzisijja kolejna noc za nami z pobudkami co godzina z wielkim płaczem:/ te ząbkowanie jest okropne!!!!!!!!

No i dzis zaczynam wprowadzać po woli gluten do diety małego. Do tej pory bardzo ze smakiem zajadal zupki warzywne, a ja mam wielką satysfakcję z przyrządzania mu ich samemu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja dzisiaj pluła marchewką - tą moją - więc dałam jej marchewkę z ziemniakiem ze słoiczka i wsunęła niezłą ilość.... widać sama marchewka się jej już znudziła:)

Helka ma zegar w tyłku normalnie - śpi 30 min i ani minuty więcej!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Weronika - współczuję...

Nyzosia - gratulację dla Heli :)))

Manka - mi po antybiotyku przeszedł ból już po drugiej dawce, więc na szczęście dało się przeżyć, mam nadzieję, że Ty też szybko z teg wyjdziesz...

Yecath - przy GM nie ma miejsc niepłatnych, ale zawsze możecie stanąć przy Skwerku Arki i zrobić sobie krótki spacerem Piłsudskiego, a na tamtym parkingu zaparkujecie nawet bardzo dużym samochodem :))

My dziś idziemy na przymusowy spacer do OWI na Kamienną Górę, normalnie młody ma rehabilitację≤ a ja niezły fitness... ;)
A propos - Aniaa: bardzo chętnie umówię się z Tobą na masaż, ale jakoś po Nowym Roku, bo po Świętach wyjeżdżamy na parę dni :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jakiej firmy ta marchewka z ziemniakiem? bo ja mam sama marchewe..nuda:)

powiedzcie mi kochane jak Wasze dzieci spedzaja dzień? tzn. co robią? leza na macie, bujaczku? i czy Wy razem z nimi?
bo moje dziecie samo sie soba niepotrafi zajac...cały czas musze mu świrowac zeby nie jeczał...i tak sie zastanawiam jak to u innych wyglada
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja czasami leży na macie, czasami na podłodze na kocu i wówczas albo ja albo chłopaki bawimy się z nią, czasami na łóżku bawię się z nią w samolot, czytam książeczki, czasami sama bawi sie w bujaczku, czasami nosze ja na rękach i wykonuję drobne prace domowe, czasami siedzi z tatą przed kompem itp
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my własnie wróciliśmy z ostatnich przedświątecznych zakupów. Klif prawie pusty, więc szybko poszło. No i mamy już prawie wszystko - zostało pakowanie. Strasznie się cieszę na tę gwiazdkę. Myślę, że święta bez dzieci nie mają takie uroku :-)

yecath - wpadaj, wpadaj koniecznie :-) Z Wejherowa to jest przecież tylko pół godziny o tej porze.

A mój mały wsunął dziś cały duży słoik banana z jabłkiem - nawet nie mrugnął. Tak się zastanawiam, czy nie wprowadzić mu jeszcze przecieru jarzynowego, ale nie wiem czy dwa inne posiłki dziennie to nie za dużo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aśku ja czasami rozpoznaję jęczenie emilki bo czasami jest takie: pobaw się ze mną, zwróc na mnie uwagę, a czasami takie: a czemu ta grzechotka jest zielona a nie czerwona, albo czasami jeczy z radosci że chłopaki warjuja
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki dziewczyny ach mialam taka sama noc jak yecath. Dzis juz mnie tak glowa nieboli to raczej z nerwow. Moze i mi troche glupio ze tak sie wydarlam ale z drugiej strony jak mozna pchac sie na chama skoro warunki drogowe kiepskie niektorzy niemaja wyobrazni naprawde. Nie mam jak jechac na zakupy przed swiateczne o odwiedzeniu rodziny niewspomne no i forumowe spotkania mnie omina. Ciekawe ile potrwa naprawa. Moje dziecko tez slabo zajmuje sie soba tez musze mu co chwila wymyslac jakies atrakcje. Smialam sie ze niedlugo stane na glowie. Troche cierpia na tym obowiazki domowe no ale co zrobic:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Panna-nie ma sprawy:)
Ja sie zenerowalam przed chwila bo zamawialismy fotoksiazke ze zdjeciami Malej z photoboxa, wtedy kiedy byla ta promocja na gruponie. Ksiazka dzisiaj przyszla i kuzwa ma z tylu widoczny pod swiatlo odcisk butow:/ Nie jest jakos mega straszny no ale nie sposob go nie zauwazyc jak jest jasno... Probowalam to jakos zmyc ale nie schodzi i nie wiem, mialo byc na prezent dla rodzicow i tesciow:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
akacja126 ja daje raz dziennie sloiczek i raz dziennie kasze sloiczek albo owowc alb zupka ale juz widze ze kupke robi nie tak latwo jak kiedys, dopajacie dzieci jak karmicie sloiczkami bo mi lekarka mowila by probowac ale moje jakos slabo chce pic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
asku moja też sie sama nie pobawi ani chwili - choc czasem da mi 5 min wolności :P u nas jest leżaczek, mata ale to dosłownie pare minut, od kiedy mamy krzesłko to kolejny leżaczek, w między czasie drzemka 30 min - u nas z zegarkiem w ręku i ani sekundy więcej :) na kocu, to jakąs zabawkę biore. Jak jest pora robienia obiadu to biore leżaczek na blat i gotujemy :)) a czasem jeszcze w łózeczku poleży mam taki pianinko i wali w nie stopami :) czasem już mi pomysłów brakuje co tu robić z takim małym brzdącem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Weronikka taka naprawa na pewno trochę niestety potrwa....

Marchewka z ziemniakiem jest z hippa. na razie mam zapas hippa bo była promocja w tesco:) ale widziałam ze w rosmanie hipp jest tańszy niż w tesco.

Ja walczę z tym cholernym zastojem!! kurna ale się urządziłam!! mam nadzieje ze szybko zejdzie...wieczorem wezmę gorącą kąpiel.

Aaaa Helka dziękuje za życzenia:)))

Co do zabawy to ja też tak ją noszę w różne miejsca a to kojec a to leżaczek a to łóżeczko. Ale ona najbardziej lubi 2 rzeczy - leżeć koło mnie na kanapie - teraz ma nową fascynację oglądanie wszystkich tkanin- chusteczki, pielucha tetrowa, śliniak, moje spodnie, bluzka a dzisiaj jeszcze narzuta w łóżku, a drugie ulubione zajęcie to leżeć na mnie w takiej pół leżącej pozycji - dziewczyny widziały ostatnio na spotkaniu. wtedy sobie gadamy, całujmy się i tarmosimy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia:
to mogę dziś odebrać słynnego pajaca? :)

Moja bawi się najczęściej sama - ale ja i tak co chwilę do niej podchodzę bo za nią tęsknię :) i bawię się z nią.
Moja płacze i marudzi tylko jak jest głodna - mokra pielucha czy nawet kupa w ogóle jej nie przeszkadzają. Jak brzuszek pełny to jest dobrze.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aa a jak bardzo marudzi rozbieram do golaska - ona to uwielbia biore na łózko i się turlamy :)) gadamy, smiejemy się, chichramy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mjakmama ja nie dopajam ale moja w sumie to nawet 1/3 słoiczka nie zje dziennie. ja nie wiem kiedy ona zje pół słoiczka! słabo jej idzie to jedzenie. tzn coś tam je ale tak miętoli, wypluwa, przeżuwa że pół godziny je te parę łyżeczek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilkaa możesz... siedzę cały dzień w domu więc wpadaj kiedy chcesz!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj dziewczyny...ulzyło mi...ze nie tylko ja tak kombinuje z atrakcjami...mata, lezaczek, kanapa, samolot tez robimy i na golaska tez brykamy:)

moj je narazie tylko marchewke...ale chciałabym mu jeszcze podawac po południu deserek...myslicie ze moge juz zaczynac??ze dwa słoiczki go nie rozstroją??? dzis od 5 była akcja kupaaa i płacz:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na razie wprowadzam tylko warzywa - po kilka łyżek dziennie. Owoce będę dawał później jak już dam marchewkę, ziemniaka, dynie i brokuły:) aa i gluten. i wtedy dam jabłka.

Moja znowu zasnęła!!! szok!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki mjakmamo - a myślisz, że dwa słoiczki dziennie to nie za dużo? Też się nad tym zastanawiam, jak Asia. Widzę, że mały pałaszuje z chęcią. Jak podgrzewam miseczkę to dosłownie wali w krzesełko nózkami. No ale też obawiam się sensacji.

Co do dopajania, to moja pediatra tez poleciła mi dawać małemu np sok jabłkowy do picia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jakbym dopajała to bym dawała samą wodę....boję się że młoda później nie nauczy się pić wody bo będzie wolała soczki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny ja podaje już po 3 słoiczki, zupka, deser i obiadek, mały je do ostatniej łyżeczki i nie ma z nim problemu. Każde dziecko inne, ale warto sprawdzić jeden dzień i dać 2 słoiczki, mi pediatra mówiła, ze spokojnie można.

U nas jest rzeź, nawet nie mam kiedy przeczytać Waszych postów. Dzisiaj cud, że Mikołaj śpi już 40min, bo teraz wystarczą mu dwie drzemki w dzień po 15min! a jak nie śpi to nie potrafi się sam sobą zająć, ciągle marudzi i trzeba się z nim bawić. Zaczynam się trochę irytować, rozpieściłam go i nie wiem jak teraz dojść do ładu, żebym mogła cokolwiek zrobić, posprzątać przed świętami, ugotować, coś czuje że będę się zabierać już dzisiaj po 8 jak zaśnie -_-`
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja ostatnio też śpi w dzień - i to 2 drzemki ma.
Ale szczerze mówiąc mnie to średnio urządza bo staram się być cicho aby jej nie obudzić, więc mniej rzeczy mogę zrobić. Śpi jak zwykle na macie :) - najwidoczniej zabawa ją zmęczyła :P

Ja dziś pół dnia prasowałam :( Ostatnio sobie odpuściłam i już miałam zaległości - chyba z 20 koszulek męża wyprasowałam.
A kolejne pranie wisi, następne w pralce a jeszcze rzeczy małej czekają ( m.in. na pajaca świątecznego :P)/

Nyzosia - będę po południu, jak mąż wróci - czyli między 17 a 19 prawdopodobnie.
Ja też planuję wodę - nie ma co niepotrzebnie wprowadzać cukru - jak dziecku zasmakuje ( a zasmakuje na pewno :P) to wody nie będzie chciało.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj maly buszuje z babcia:)ja narazie dawalam soczki do picia teraz ide na szczepienie i musze sie wypytac o jedzonko niewiem jak to wprowadzac. Podczytuje was ale mam troche metlik od czego zaczac chyba od warzyw marchewki chyba zaczne. Moj dzis przeczytal gazete hehe zostalo z niej szczatki a jaki zaczytany byl. Muze mu kupic ksiazeczki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dopajam wodą ale też herbatką, soczki też jej bede podawać. Wczoraj zakupiłam 3 słoiczki - tak się do mnie uśmiechały z pólki :))) no ale my jeszcze poczekamy z tym. Ja kupiłam gerbera.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gabi, 3 słoiczki, nieźle ;) Zbankrutujesz kobieto! :D
Ja daję (oprócz mleczka) pół lub cały słoiczek (w zależności od apetytu) + kaszkę. Czasami gruszkę lub jabłko od nas.

Ale dzisiaj ruch w wątku :D

Mjakmama, spodobało mi się to "a czemu ta grzechotka jest zielona a nie czerwona" - prawdziwa kobietka :P :P

My dzisiaj z mężem będziemy oglądać w internecie okna, już chcemy coś wybrać do naszego domu i porobić wyceny. Nie mogę się doczekać wybierania tego wszystkiego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A do picia będę też dawała wodę. Potem ewentualnie (tak jak z Tosią) soki 100% rozcieńczone mocno wodą.

Wojtek dzień spędza u nas na kanapie, turla się, na macie, bawi grzechotkami- albo w swoim łóżeczku się bawi- ale wtedy Tośka do niego wchodzi i razem się tarmoszą :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gabi ja tez rozpiescilam moje dziecie.
Ciagle sie domaga zeby ja zabawiać.Sukcesem jest jak sama polezy 10 minut na macie.Jaki juz bardzo marudzi to ja sadzam na lezaczku przed akwarium i podziwia rybki, ale tak tez 10 minut wytrzymuje tylko...W dodatku nie chce sama zasypiać, tylko u mnie w lozka u przytulona do mnie.Na spacerze tez juz max 30 minut spi, a to byla zawsze jej najdluzsza drzemka w ciagu dnia...

Czy jakies malenstwo z naszego wątku ma tak, ze ani razu nie przespalo calej nocy?Maja ciagle co 3 godziny w nocy chce cyca.Juz nie mam pomyslow co robic i czy wogle cos robic czy liczyc na cud???Jak czytam , ze wam dzieci przesypiaja nocki to nawet nie wiecie jak wam zazdroszczeeee;-)

Ja daje wode do picia w kubeczku, ale Maja sie krzywi bardzo na poczatku, potem troche wypije,ale więcej rozlewa.Za to mleczko z kubeczka ładnie pije.Dzisiaj zjadła marchewke z ziemniaczkiem, ktora jej ugotowalam, a jutro dostanie sloiczek Hippa dynia z ziemniaczkami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moje dziecie jeszcze ani razu nocy nieprzespało..:)

a jak ten gluten najlepiej wproadzac...ta kaszke dodawac do czegos np. mleka???? poleccie jakas sprawdzona kaszke
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asku to widze ze obie sie za bardzo nie wysypiamy ;-)

Co do kaszki to kupilam narazie zwykla kaszę manna, ale widzialam, ze z bobovity maja kaszki z glutenem.

Czy ktoras z was chce nowe pudelko bebilonu 1 i pol buteleczki sab simplexu?My juz nie zuzyjemy a szkoda zeby sie zmarnowalo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja przespała całą 1 noc kiedyś we wrześniu:))) i to wsio!!!

Co do glutenu to faktycznie może być zwykła kasza manna podawana do przecieru warzywnego albo kaszka z glutenem.

Tu jest trochę informacji o tym:
http://www.dlarodzinki.pl/artykul/czytaj/zmiany-w-schemacie-zywienia,655/

A co do wody moja ją pije z butli normalnie - dawałam jej jak miała problemy z brzuszkiem 2 tygodnie temu. I wypiła jej całkiem sporo i nic się nie krzywiła:)
Na szczęście ja jestem z tych pijących wodę - soki piję bardzo rzadko - więc będę dawać dobry przykład:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i ja się zgłaszam ;) moja na mm i nie przesypia nocy :/ choc dzis spala do 5 ale dla mnie to środek nocy!!!!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A o której jedzą ostatni posiłek Wasze dzieciaki?

Bo moja je koło 20 po kąpieli i później zazwyczaj śpi do 3. czasami budzi się o 23, je ale wtedy tez budzi się koło 4:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wczoraj mój Hubercik jadł ostatni posiłek o 20:00, 21:00, 22:00 i 23:00 i 24:00 :-)

Potem naszczęście pospał do 3:00, 6:00 i 8:00. Ale to i tak zadna rewelacja :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oo nie to ja mam trochę lepiej. je o 20 potem o 3 a potem dopiero koło 10:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szczęściara :-)

No, ale właśnie dlatego zastanawiam się, czy aby on nie jest głodny. Chociaż czasem myślę, że tu nie chodzi o jedzenie ale o mamę :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na razie daje jeden sloiczek dziennie i kasza i uwazam ze to starczy podstawa u nas nadal mleko
co do dopajania to ja wole dawac wode - dzieci mega szybko ucza sie co jest slodkie :)
Co do glutenu to do obiadkow daje sie 1 lyzke rozgotowanej kaszy mannej lub z nestle chyba jest kasza manna po 4 mcu, ja daje czasami skorke od chleba do pogryzienia i to jej najbardziej pasuje bo masuje dziasła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A moja właśnie ma trzecią drzemkę dzisiaj....jakiś sen zimowy czy co??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja po katarku się popsuła :(
Do wczoraj budziła się o 24, 3, 5 i po 8mej ..
Dziś już była poprawa - 1 , 4 i po 8mej bo sama ją obudziłam - spała tak mocno że musiałam sprawdzić czy wszystko ok :P

No ale od tygodnia śpi w dzień - pół godziny, godzinę czasami nawet - więc coś się u niej zmienia.

Posprzątałam łazienkę, wyjęłam wszystko ze zmywarki, co nieco umyłam i mam już dość :(.


Co robicie na święta, wigilię? Potrzebuję sprawdzone przepisy :). To moja pierwsze święta z własną kuchnią :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to widzę, że Wy też nie macie kolorowo, u nas w nocy trochę lepiej, dzisiaj wstał dwa razy, ale to dlatego,że dałam mu kaszkę przed snem. ja w dzień bardzo korzystałam z leżaczka, ale jak powiedziałam coś o nim rehabilitantce to mnie zjechała, że to komercyjne sprzęty, bo takie dziecko powinno leżeć na płasko, albo na brzuszku, a nie na pół leżąco, bo grawitacja działa na kręgosłup i kręgi się deformują -_- podobnie z pionowym noszeniem. także staram się ograniczać ten leżaczek

yecath, no właśnie nie chce zbankrutować dlatego pomału kończę ze słoiczkami, mama zakupiła mi jakiś super mikser i będę sama robić obiadki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas Mati wytrzymuje na macie średnio około godziny. Bawi się zabawkami, gada do nich, ogląda swoją książeczkę lub patrzy co ja robię. Jak zaczyna marudzić, podchodzę do niego, śpiewam mu, czytam bajki lub zabawiam zabawkami. Jak już i to mu się znudzi wtedy biorę go na ręce, patrzymy sobie przez okno, lub podziwiamy piekarnik, nie wiem co w nim jest, ale już od urodzenia kocha na niego patrzeć :) Jak już i tego ma dość, kładę go do łóżeczka daję smoka i Młody odpływa. Trochę gorzej jest wieczorami, bo wtedy jakoś krócej potrafi zająć się sam sobą i potrzebuje więcej atrakcji i tym sposobem dochodzi robienie samolocików itp., projektor, czasami leżaczek, ale też staram się go ograniczać.

Ostatni posiłek mamy około 19.10 i przeważnie o 19.30 zasypia, pierwszy posiłek około 6.

Dziś wreszcie przyszedł nasz strój Mikołaja. Ech już miałam lekkiego stresa, że nie dotrze przed świętami, ale na szczęście udało się :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Strój pasuje? :)

Pisałam, ale mi nie opublikowało posta.. To w skrócie: byliśmy na rehabilitacji i nie było tak źle - okazuje się, że w OWI na Necla jest tylko jedna pani rehabilitant, która pracuje Vojtą, a reszta rehabilituje jakąś inną, milszą metodą :) I w sumie ta rehabilitacja to wyglądała tak, że pani poobserwowała małego i pokazała mi, co robi źle, na co mam zwracać uwagę i jak się z nim bawić :) Także nie było tak strasznie :))
Mamy się pokazywać w OWI co dwa tygodnie i zobaczymy, jak się Kostek będzie rozwijał :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gosiaro nie tylko twoje dziecie nie przespalo calej nocy ja tylko mam nadzieje ze ten cud sie stanie przed 18-stka i nie osiwieje z tego powodu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Morela godzinę Mati wytrzymuje ma macie???? omg!!! moja max 15 min. przez godzinę to ona niczym się sama nie zajmie!!!

Panna mówiłam że nie będzie źle że się pogimnastykujecie trochę i wszystko będzie super!!!

Nilkaa odebrała ode mnie strój:)) tak więc never ending story zakończona:)

Jutro jestem umówiona z przyjaciółkami na obiado-kolację:))) już nie mogę się doczekać!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeny godzine się sam sobą zajmuje - marzenie ;))) my odwiedzilismy dziadków młoda pogadała ze swoją prabababcią
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia - Nilka: kibicowałam Wam, żeby się udało przed Świętami :)

Madziulka - a wiesz, że mój maruda, który przecież zachowywał się bardzo podobnie do Pati też potrafi godzinkę przeleżeć na macie? Nie wiem, co mu jest, ale potrafi :) (Oczywiście mam jedno wytłumaczenie tego cudu: noszenie w chuście ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My wrocilismy z gdanska podpisalismy dzis do konca umoee kredytowa :) Tylko do jutra mamy wplacic 2500tys szybko nas poinformowali jak my goli :P

U nas nie bylo nigdy nocki prespanej calej!!!!!! maly tez je w nocy pare razy wierci sie i wogle.

Dzis Fifi zaczal jesc stopy hehe:) super

Ja podaje malemu rano kaszke malinowa potem obiadek sloiczek kazdej firmy potem deserek i kaszke wieczorem na noc ale po niej po jakims czasie i tak mleko pije, oczywiscie moje, probowalam daac soki ale nie lubi chyba woda ok a herbatka tak se. Mysle ze po zimie zaczne sama gotowac mu obiadki i robic deserki.

Z kupka dzis tez mielismy prolem rano 3 bobki potem histeroa wkoncu przy suszarce zasnal wstal bylo ok i teraz wlasnie zrobil duza kupke. Drugi raz w ciagu 2miesiecy tak go bolal brzuszek wiec tragedi nie ma.

A co do zabawy to Fifi lezy w kolysce podziwia karuzele albo lezy u nas na lozku oglada zemna tv:Palbo na macie albo w bujawce albo na podlodze twarza do lusterka albo na rekach ale siedzac chodzac zadko. Ogolnie staram sie nie reagowac na jeczenie jego jak jestesmyw domku gorzej jak u kogos:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej!
Gosiaro, moja nie przespała ani jednej nocki! Pobudki co 3h jak w zegarku, a czasem i częściej ;)
Ale dziś rekord świata - pospała w dzień 2h!! Szok.

Jutro jadę z nią na wigilię firnową. Ciekawe jaki będzie miała humor.. Trochę się martwię, bo jak ktoś do nas przychodzi, albo gdzieś jedziemy i ktoś startuje do Mati, to ona robi podkówkę i czasem wpada w płacz. Jak się oswoi, to już jest ok, ale na początku aż mi głupio, że ludzie mogą myśleć, że mam takie aspołeczne dziecko ;)
Ciągle gadałam, że moje dziecko będzie towarzyskie, a mam wrażenie, że najfajniejsza jest w domku z nami. Wesoła i uśmiechnięta gadułka :)
Z drugiej strony jest malutka i ma prawo się bać i nie pamiętać np. mojej mamy po 2 tyg nie widzenia, niee??
Aaa czy wasze maluchy potrafią jeszcze wisieć na piersi / jeść ponad 30 min? Bo Mati ostatnio najchętniej cały wieczór by się przytulała.. ;)
Dobra, lecę piec pierniki, bo te upieczone w sobotę już "wyparowały" ;)
ściskam!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Panna a macie zadane jakies cwiczenia do domu?????

aha i nie wiem jak to nazwac ale maly zaczal sie przemieszczac jak lezy na brzuszku podciaga wysoko nozki i popycha sie do przodu jak przy raczkowaniu ale glowka wtedy lezy i pcha ja po podlodze boje sie ze kark sobie zwichnie. Ale do przodu czasem idzie:P no i wkolko tez ale nie do konca ale nie wiem czy to przez przypadek czy juz celowo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
boje sie,ze jak napisze,ze my spimy w nocy normalnie to zapesze i mlody sie popsuje... u nas kapanie o 21:00 potem mleko mm 240ml i hasku do 6:00 i kolejne mleczko 180ml i spanie do 8:00-9:30 :):) za to w dzien mlody potrzebuje duuuuzo wrazen niestety...nie latwogo zadowolic jakas mata czy lezaczkiem..wszystko na 5-10min
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sabinka - ćwiczeń jako takich nie mam, tylko mam wskazówki, jak się bawić z Kostkiem, na co uważać (odchylanie główki do tyłu, za bardzo do góry itp.) Zdziwiłam się aż, bo się nastawiłam, że będzie zadanie domowe jak u Ciebie ;)
A nie chcesz spróbować pójść do OWI w Gdyni? Nie musiałabyś dojeżdżać do Gdańska...
Gratulacje dla Filipka, że odkrył stópki :)))) I dla Was, że podpisaliście umowę :)

Czasami daję młodemu do possania jabłuszko. I dzisiaj też mu dałam, tylko takie z kompotu. Było ugotowane tak bardziej na twardo, więc nie sądziłam, że może odgryźć kawałek dziąsłami. Wyciągam mu jabłuszko z buzi,a tam kawałka nie ma. Jak się przestraszyliśmy, że tego nie strawi! Zaczęliśmy mu grzebać w buźce i na szczęście wyrzygał trzy kawałeczki jabłka ;) Takie starte to nic takiego, ale kawałki to już inna bajka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
panna my do gdanska nie chodzimy tylko do falohronu na witominie. No to niezle z tym kawalkiem, Ja normalnie cala chodze jak maly mocniej sie zaksztusi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie się nie zakrztusił, tylko połknął skubaniutki ;) Ale wolałam nie ryzykować, żeby mu leżało na żołądku czy coś...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja do 16 miałam koszmarny dzień...i powiedziałam ze to najgorsze urodziny w moim zyciuuuu tak mi zalazł za skóre młody...ale o 17 odwiezlismy go do moich rodziców i sami wkońcu z mezem poszlismy na pychaa kolacje do karczmy zochlina:)))

wieczór super...a jak młodego odebrałam to był w zupełnie innym humorku...dziadkowie na niego wpłyneli zeby dał mamci troche spokoju:ppp
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to Kostek spryciarz...skubnął jabco dziasłami:DDD A tak serio to tez bym sie przestraszyła....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aśku - wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
asku wszystkiego najlepszego aby młody dal ci spokój :)))

karolla ja wlasnie mam nadzieje że jak dojda kaszki i wiecej mleczka i odejda kolki to Pati zacznie spac jak czlowiek :D od wczoraj zlikwidowalismy krople do jednej butli tfu tfu i cisza :)))

Ile razy dziennie jedza Wasze maluchy i ile jest przerwy miedzy posiłkami?

My kąpiemy przed 20, ok 20 butla 120ml i zasypia po 21 a przed 22 i śpi do czasem 2,czasem 3., czasem 4 a dzis np 5 ;) naprawde roznie potem zasypa od razu i spi do 8-9.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i wyszło ze się chwale:)

czyli co łyzeczke takiej kaszki dodawac do marchewki...dobra jeszcze mam troche czasu to sie dokształce:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My od tygodnia nie możemy uśpić małego przed 22-22.30... Nie wiem, co się dzieje... Właśnie walczymy - kolejna próba położenia do łóżeczka... Ech.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
panna znam ten ból dzis też walczylismy bo postanowilismy nie podac smoka - no i przegralismy ;)

mam ochote zaczac ja odzwyczajac od smoka - wiem ze szybko ale cholery juz dostaje!!! Jeszcze w ciąży byłam anty na smoczek no ale Patrycja była tak rozdarta że nie było innego wyjścia jak podać smoczek. Nic absolutnie nie miałam do smoczka póki nie zaczeła robić sobie cyrków w nocy!!
Na początku pociumkała i jak zasypiała to wypluwała, a teraz ( nie zawsze ale czasami) zasypia i ciumka całą noc!!! a jak tylko wypadnie ryk!! kilka nocy co pół godziny wstawałam by jej podać tego parszywego smoczka - wyobrażacie sobie jaka byłam wyspana?
Wczoraj wieczorem przeszła samą siebie, przed zaśnieciem smok do buzi a ona bawiła się w kotka i myszke i jak ponad 20 razy wypluła tego smoka to się wkurzyłam i jej go zabralam, oczywiście ryk na całego ale się nie dałam no i włączyłam suszare i w moment zasnęła i spała do 5 rano!!! nawet się nie przebudziła. A ze smokiem ciągle się budzi
Chciałam ją przechytrzyć i zaczęłam wyciagnać smoczka jak zaśnie - czasem skutkuje i spi wlasnie do 5 a czasem ryk.
W dzień raczej nie potrzebuje smoka i staram się jej nie dawać. Ale do zaśnięcia potrzebuje

No i w sumie nie wiem co robić??? Myślałam że jak będzie miałąm pół roczku to ją odzwyczajać ale teraz już sama nie wiem. Ale bez smoka ona lepiej śpi!! Dzis np jak zasnela ti wyplula i bez ryku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mateusz je najczęściej 6 razy na dobę, średnio co 2,5-3 godziny + w nocy przerwa od 19.30 do około 6. Parę dni temu miał jakieś odchyły, chyba jakiś skok go dopadł i potrafił jeść nawet 9 razy dziennie, a do tego budził się w nocy, no ale na szczęście mu przeszło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka
szczerze współczuję ale nie wiem co doradzić :(
Ja dlatego smoka na noc nie wprowadzałam bo czytałam że tak się może stać ... JA bym chyba próbowała dalej usypiać ją bez smoka - chyba innego wyjścia nie ma :(.
Ja nie wiem jak to u mojej się stało ale sama przestała chcieć smoka - chyba częściej zaczęłam jej pierś podawać ( tak ją odzwyczajałam od kciuka) - udało się jedno i drugie zlikwidować.
Aśku - wszystkiego najlepszego :).Za rok na pewno będzie lepiej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulko współczuję akcji ze smoczkiem. Też byłam antysmoczkowa, ale do czasu, po miesiącu się złamałam. Mati dostaje go podobnie jak Pati tylko do zaśnięcia, no ale takich akcji jak Ty nie mamy. Jak już pisałam wcześniej, jak tylko zaśnie zaraz mu go wyciągamy, no chyba że wcześniej sam wypluje. Odstawienie planujemy jak będzie miał jakieś 6 miesięcy.

Chodzę na te warsztaty psychologiczne, o których pisała wcześniej Panna. I właśnie na nich pani psycholog mówiła, żeby do czasu jak dziecko skończy 6 miesięcy zaspokajać jego potrzeby. Ma to wpływ na dorosłe życie naszych Szkrabków, a dokładniej mówiąc na ich wiarę w siebie. Mniej więcej do tego okresu dziecko nie jest świadome, że to my zaspokajamy jego potrzeby. Myśli ono, że samo to robi :) Czyli jak jest głodne i my je karmimy to w jego uznaniu, to ono samo sprawia, że czuje się najedzone. Dzięki temu w dorosłym życiu wierzy, że jak jest źle, to może coś zrobić, by było dobrze. No a jeśli potrzeby Maluszka nie są zaspokajane, wówczas w późniejszym życiu brak mu wiary w siebie i jak będzie mu źle, to nie zrobi nic by było lepiej, bo będzie mu brakowało wiary w swoją moc sprawczą.

W związku z tą wiedzą w miarę możliwości jak na razie zaspokajamy potrzeby Mateusza i staram się, by jak najmniej było tych złych momentów w jego życiu, dlatego też wszelkie akcje, jak np. odstawienie smoczka, odkładam na czas jak skończy 6 miesięcy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja je 5 butelek po około 140 na dobę....nie za wiele. Czasami koło 23 obudzi się na 6 ale to tylko czasami. I w dzień je co 3-4 godziny (czasami je na raty) a w nocy to potrafi mieć przerwę 7 godzin.

Z zasypianiem nie mamy problemów bo koło 20 już śpi. Teraz robimy tak że jest kąpiel, ubieranko, jedzonko i odkładam ją do łóżeczka. Dzisiaj zasnęła od razu. Ze smokiem:) Ale moja raczek z tych co tylko z nim zasypia. Teraz ma już go wyplutego. Ale rano jak się przebudzi to musi go dostać żeby spać do 9:)

Uff chyba 2 prysznic pomógł na mój mega zastój:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aaaa Aśku i wszystkiego najlepszego!!! Nic się nie chwaliłaś:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie Aśku wszystkiego naj naj, niech się Marcel zlituje i da Ci trochę luzu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sto Lat Aśku no i gromadki dzieci :)

My jutro mamy wizytę kontrolną u lekarza mam nadzieję że nic nie będzie miała na oskrzelach bo kaszlu jako takiego nie ma ale wciąż ją męczy katar.

Jutro idę do pracy złożyć wniosek o dodatkowe 2 tyg macierzynskiego potem zaległy urlop no i powrót do pracy 7 lutego :( już mnie serce ściska :/

Spokojnej nocki życze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Morela:
to moja mała będzie miała wyjątkowo silną moc sprawczą :P

Zresztą dzieci mają racje - wystarczy że zapłaczą a rodzice robią wszystko aby znów były szczęśliwe ... Czyli karmią, przewijają, bawią się ...
JA do domu w biegu wracam jak tylko mąż dzwoni że bobas głodny :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nyzosia
No to super, że już po zastoju ...

U Ciebie może być ciężko z zatrzymaniem laktacji :(. Czasami z jednej piersi nie karmię całą dobę i nie ma żadnego problemu - nawet twarda nie jest.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki dziewczyny:) poki co ciszaaa w pokoju obok:p

weronika....!!! ja juz dziekuje za wiecej dzieci...dzien w dzien tak dostaje w kosc ze naprawde wypisuje sie z kolejnych maluszków- poki co:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilkaa a jak pajac??

Nooo ja wiem że u mnie z tą laktacją może być ciężko....tak się odgrażałam że 28 stycznia koniec ale coś czuję że tak szybko to się nie skończy:) No nic od stycznia zacznę pić herbatki z szałwii i zobaczymy..

Dziewczyny jakby któraś była chętna: http://forum.trojmiasto.pl/Klub-Mam-Gdynia-Konkurs-z-fantastyczna-nagroda-t201894,1,160.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jutro będę wiedziała - dziś biegłam do domu na kąpiel i jedzonko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze ale macie fajnie ze Wasze dzieciaki tak wczesnie zasypiaja! Moja to najwczesniej o 22, chociaz wczesniej ja kapiemy i probuje uspac to i tak sie obudzi i zasnie dopiero po 22:/ No i budzi sie coraz wczesniej, kiedys wstawala o 9.30 teraz o 8:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nooo ja na moją królewnę dzisiaj narzekać nie mogę. Zasnęła o 20, o 3 pobudka na mleko, zaraz zasnęła i spala do 9:)))) Parę razy rano musiałam jej dać smoka ale....da się przeżyć:)

Dzisiaj jestem wyspana że ho ho:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no u mnie tez znośnie...pobudka o 1, 4, 6 i 7.30 wstawanko:)
zawsze moze byc gorzej:p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asku spoznione zyczenia:) Wszystkiego najlepszego

My tez wstalismy juz Filip meczy stope hehe:P

Nyzosia Fifi tez mi tak spal ladnie a teraz mam wrazenie ze budzi sie co godz albo co dwie albo co 3 juz nie patrze na zegarek. Ale jestem codziennie wyspana bo nie musze go usypiac w nocy raz dwa i spi albo smok albo jesc albo chce na boczku a on tak nie umie sie ulozyc sam:P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale cudnie słonko świeci az chce sie zyć:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie też pobudka o 1 i o 4 tej - a później jak już budzik zadzwonił o 8.30
Ale ja teraz przestawiłam się na karmienie w łóżku - więc ja prawie cały czas śpię - o 1 w nocy mąż przyniósł i odniósł małą - ledwo co kojarzę coś z tej pobudki. Ostatnio ona je a ja śpię :)
O 4 to już ja ją przyniosłam i odniosłam do jej łóżeczka - ale też w trakcie karmienia przysypiałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki:)
ile jest stopni? na moim osłonecznionym term. 10 na plusie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie -6 :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie na razie słonce nie sięga termometru więc jest -5. ale zaraz będzie więcej.

Ale to zimowe słońce znowu pokazuje mój syf w domu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to znośnie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Prawie tydzień mnie nie było, ale dałam radę nadrobić wszystkie posty :-) Produkcja jest na prawdę nie zła - normalnie z 300% normy :-)

W środę dowiedziałam się, że w czwartek przylatuje do nas ciocia z ameryki i zostaje do 30 grudnia. Mamy więc teraz "wesoło", zwłaszcza, że ciocia mam cięzki charkter i ciezko sie z nia rozmawia, bo nie przyjmuje do wiadomosci innego zdania niz swoje, a do tego to ja mam w 98% inne poglądy niż ona. Na szczeście wczoraj rano pojechała do Warszawy i wróci w srodę, więc mamy chwilę oddechu.

My już jesteśmy po marchewce i marchewce z kaszą manną. Filip jej już pół sloiczka i nawet mu to smakuje :-)

Dziś moje dziecko kończy 5 miesięcy, ale to zleciało....
A ja mam dziś ostatni dzień macierzynskiego :-( na szczescie do pracy wracam dopiero w marcu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i wszystkiego najlepszego dla Mai i Konrada:-)

A nas nie ma na liscie, a bylismy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziekujemy :) i rowniez wszystkiego dla 5 miesieczniakow :):):)

Asku dla Ciebie rowniez wszystkiegooo najjjjj :)

zaraz kaszka potem mama je sniadankoi do roboty...stroimy choooojanke :D:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wlasnie Asku wszystkiego najlepszego, sto lat...

My choinkę ubralismy w niedzielę i od tego momentu to na prawdę czuć święta. W tym roku Wigilia u nas, będzie 15 osób, ale przygotowanie potraw jest podzielone i każdy coś przynosi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widze, ze jeszcze sporo maluszkow nie wie, ze w nocy trzeba spac a nie jesc;-)Ciekawe kiedy im przejdzie?Dzisiaj u nas znowu pobudka na zarcie co 3 godziny...

Morela to z tego wynika, ze nie mam sobie robic wyrzutow ze rozpieszczam Maję?Jeszcze miesiąc mogę ;-)

Zastanawiam sie co z dzisiejszym spacerkiem...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aśku zapomnialabym wszystkiego naj naj!!!!!

Karolla wszystkiego najlepszego dla twojego synka z okazji ukonczenia 5 miesięcy!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa dla Filipka tez wszystkiego dobrego!Dopiszcie sie do listy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja to chyba skocze na spacerek...bo tak ładnie świeci słonko...:) przez okno wyglada fajowo...ale pewnie jest zimnoooo brrr:ppp
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i oczywiscie wszystkiego dobrego dla Mateuszka , ktory konczy 4 miesiace :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
naj, naj dla dzidziowych solenizantów! troche ich dziesiaj jest:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkiego najlepszego dla wszystkich dzisiejszych solenizantów. Faktycznie trochę ich jest:)) Rośnijcie zdrowo i bądźcie grzeczni dla mamuś:)

Ja dzisiaj robię najazd na tesco:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wszystkiego naj dla 5 miesięczniaków Mai, Filipka i Konnrada i 4 miesięcznego Mateuszka :) rośniejcie zdrowo, dajcie pospać mamusiom :))

U nas super podbudka o 5 ;)) i spanie do 8.30 - też jestem wyspana :) teraz drzemka - zasnela bez smoka :)) ja też nie mam zamiaru jej odsmoczkowywywać bo jest za wcześnie - ale mam wrazenie że ona chyba odrzuca smoka - a ja jej na sile go wcisklaam ;/ teraz jej dalam to wyplula i zasnela bez hmmm zobaczymy jak będzie na dniach.

Ja dziś ide na spacer na pewno!! piękna pogoda u mnie -8
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka:
no właśnie - u nas sama odrzuciła smoka ... Chyba to na tym polega że jak już dziecku nie jest już potrzebny to nie można na siłę dawać i maleństwa same się odzwyczajają ...

A ja dziś dalej sprzątam :( Duuuużo jeszcze zostało :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ktos juz pisal wniosek o urlop wychowawczy?????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na poludniu polski +6 st a u nas tyle na minusie - hihi jaka roznica taa sprzatanie - ja juz prawie wszystko ogarnelam. Dzis mam wychodne ide do fryzjera :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podpisuję się pod życzeniami dla maluchów!

Ale ten czas leci :-) Oglądaliśmy wczoraj zdjęcia Huberta - chcemy je zgrać w prezenci dla dziadków i stwierdziliśmy, że tak zupełnie niedawno to była jeszcze taka kruszynka :-) Wyglądał jak staruszek :-) Pomarszczony, zapuchnięte oczka, trzęsąca się glówka, chudzinka taka.

A u nas noc, hm. Mały zasnął o 20:00 grzecznie sam w łóżeczku, o 21:00 standardowy ryk, że głodny. Więc wzięłam go do kuchni i dałam mu mm zagęszczone kleikiem. Wciągnął całą miseczkę. Cała zadowolona byłam przekonana, że teraz pośpi trochę, a tu za godzinę powtórka. i o 24:00 też. No i wkurzyliśmy się z mężem równo i powiedzieliśmy koniec :-)

Kiedy więc mały budził się w nocy mąz go nosił i usypiał. Ja karmiłam tylko o 12:00, 3:00 i 6:00. Nawet nie było dużego płaczu. Mam nadzieję, że małemu się to utrwali i przestanie wstawać o innych godzinach. Ale to znowu tylko nadzieja :-) To już moje kolejne podejście do tematu, może w końcu znajdę patent na tego małego człowieczka :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ssabinka ja dzis bede pisala o przedluzenie maciezynskiego a w przyszlym tyg bede pisala o wychowawczy..musze poszukac jakies gotowe druki..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
*macierzyński mialo byc :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Serdecznie życzenia dla jubilatów :)))

Morela - żałuję, że nie mogę wziąć udziału w tych warsztatach... A powiedz mi - to są indywidualne konsultacje czy w grupie? Ciekawe to, co Ci powiedziała pani psycholog... Przez pół roku dziecko ma być rozpieszczane i po prostu szczęśliwe ;) a potem, to sori - twarda szkoła ;)

Udało nam się uśpić Kostka o 22, ale mamy tak jak Aniaa - wcześniej nie da rady. A kiedyś zasypiał o 20.00 i spał do 1... Ech, wspomnienia ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
karolla - te dodatkowe dwa tygodnie to tylko, że prosisz o nie i że zobowiązujesz się nie podejmować pracy w ich czasie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
link do nowego wątku - Annia - dopisałam Cię :)
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=201982&c=1&k=160
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (31 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry