Widok

MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2013 CZ. 39

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
ROZPAKOWANE
*CZERWIEC*
06.06 (07.07) - kararinah- / CÓRECZKA Martyna - 2820g, 52cm / Kliniczna/SN
15.06 (07.06) - Jotenka/ córeczka Kornelia- 3625g, 59cm/ Wejherowo/sn
25.06 (04.07) - asski / SYNEK Szymon - 3500g, 56cm/ Szpital Redłowo/ SN
25.06 (01.07) - bezglutek / SYNEK Mateusz - 3540g, 52cm / Zaspa/ CC
27.06 (10.07) - wiola1 / SYNEK Bartosz - 3330g, 55cm/ Zaspa/ CC
29.06 (11.07) - izabell/ SYNEK/ Wejherowo

*LIPIEC*
03.07 (07.07) - mTusia / CÓRECZKA Milenka - 3960g, 57cm/ Kliniczna/ SN
03.07 (23.07) - Kamyczek1234 / CÓRECZKA Lilianna - 2750g, 52cm / Wejherowo / SN
07.07 (17.07) - dumelek/ SYNEK Tymuś - 3910g, 58 cm/ Kliniczna/ CC
09.07 (10.07) - agusia-gdansk / SYNEK Milan - 3210g, 53cm / Zaspa SN
09.07 (14.07) - mentorka / SYNEK Julek - 4140g, 59cm / Bydgoszcz / CC
09.07 (10.07) - Antoza / CÓRECZKA :) Hania - 3070g, 53 cm / Wejherowo / CC
11.07 (12.07) - anuusia / CÓRECZKA Kaja - 3700g, 54 cm / Redłowo
15.07 (24.07) - Basieniak / CÓRECZKA Wiktoria - 3225 g, 52 cm / Coombe Women's Hospital Dublin / SN
15.07. (08.07) - pillotka / SYNEK Julian - 3270g, 53cm / Redłowo SN
16.07 (21.07) - asienkaj / CÓRECZKA - 3610g, 53cm / Zaspa
17.07 (13.07) - justysska / SYNEK Adas - 3750g 58 cm / Zaspa CC
19.07 (20.07) - Ananao / Kubus - 3990 g, 59 cm/ swissmed/ sn
22.07 (05.08) - Paulina / CÓRKA Liliana - 2945g, 56cm / Wejherowie
24.07 (23.07) - Aknah / SYNEK Kacper - 3320g, 54cm / Wejherowo/ sn
24.07 (23.07) - yevele/ CÓRECZKA Karina - 3200 g, 54 cm/ Kliniczna/ sn
26.07 (14.08)- MadziaGda3 / CÓRECZKA Wiktoria / Wojewódzki
29.07 (16.07) - eni_a/ CÓRECZKA 4110 g, 60 cm/ Zaspa/ cc
30.07 (20.07) Panna z mokrą głową/ Redłowo/ synek, 3420 g, 55 cm/ sn

*SIERPIEŃ*
05.08 (02.08) - marianna / Synek Maksymilian - 3570 g, 57 cm/ Zaspa/cc
09.08 (05.08) - Gosia/ Synek Paweł - 3900g, 56cm/ Kliniczna/ sn
14.08 (11.08) - Madzik / SYNEK Dominik - 4140g, 61cm / Zaspa / sn
09.08 (17.08) wisienka84, Kliniczna, synek Piotr, 3340 g, 53 cm, cc
16.08 (24.08) Kasiula1986/ Zaspa/ córeczka Kinga/ 2970 g i 52 cm /sn
18.08 (07.08) Harietta/ Zaspa/ córcia Emilka/ 3630 g, 56 cm/ sn
21.08 (23.08) KasiOB/ Wejherowo/ Synek Kazik/ 4120g, 59 cm/ sn
22.08 (17.08) Sensimilia/ Zaspa/ Synek Feliks/ 3420g, 56 cm/sn
23.08 (28.08) lucy/Kliniczna/Synek Franek/4270g, 60cm/sn

wciąż 2w1:

*LIPIEC*
01.07. Agata
10.07. emimar
13.07. Karolka / SYNEK Markus-Kliniczna
19.07. połaniecka/ CÓRECZKA

*SIERPIEŃ*
03.08. Aniulek_80
07.08 Betti_174
20.08. Francess / SYNEK
25.08 E_w_a/ CÓRECZKA
27.08 pszczoola /CÓRECZKA Monisia
31.08 Aisak/ raczej CÓRECZKA

Link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=489186&c=1&k=160

Dzięki dziewczyny za gratulacje :)

Poród krótko. Wieczorem skurcze o których zresztą pisałam, o północy pojechaliśmy na kliniczną, rozwarcie na 2,5 palca więc cieszyłam się, że szybko pójdzie, ale nie poszło. Męczyłam się do 7 rano, rozwarcie wolno postępowało, dostałam co prawda zzo, ale ono szybko minęło, na końcu już nie wiedziałam co się dzieje. O 7 zaczęły się parte i na szczęście po 15 minutach urodził się Franuś, ale musiałam wykrzesać z siebie jakieś ponadludzkie siły, że dałam radę tego klopsa wyprzeć.
W niedzielę wyszliśmy do domku. Niestety mam problemy z karmieniem, tak jak z pierwszym maluchem. Moje piersi po prostu się nie nadają. Nie umiem go przystawić, póki co ściągam, ale długo tak nie dam rady. Poza tym Franek nie najada się moim mleczkiem :( Wczoraj wciągnął 120 ml i był głodny, dałam mu 30 sztucznego i ładnie po nim zasnął i tak kilka razy. Jeśli tak dalej pójdzie to przejdę zupełnie na mm, trudno.
Na szczęście dziś mija mi nawał, bo wczoraj chodziłam cały dzień z termoforem i mrożoną kapustą na zmianę.
Tam na dole mam masakrę, szwy i wielkiego siniaka na pół pośladka :(
Niestety ciuszki na 56 są za małe :)
Nie wiem dziewczyny jak Wy znajdujecie czas żeby tu pisać mając już maluchy przy sobie :)

Pozdrawiamy wszystkich!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to lucy jeszcze raz gratulacje :) ale że dałaś radę sn takiego klopsa urodzić to podziwiam :) ja bym się może pokusiła o próbę naturalnego porodu ale do max. 3,5 kg :P

no u nas nie jest źle, na forum wchodzę jak uda mi się młodego położyć spać i ogarnę chałupkę :) tyle ile czasu mi zostanie to przeznaczam na kawkę i forum ;) a z chustą to już w ogóle super :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sensimila, Lucy - gratulacje! :)

Sensimila - Twój synek ważył dokładnie tyle samo, co mój, co do grama :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sensimila, Lucy, super że już macie maluszki przy sobie, gratulacje!

dziewczyny ja też nie wiem co za grzeczne dzieci macie że tyle piszecie.
moja dzisiaj od 4 do teraz spała uwaga, JEDNĄ godzinę! jestem w szoku że nie pada jak mucha, skąd ona ma tyle energii?
już jestem wykończona ona jest zbyt głodna żeby spać, a zbyt zmęczona żeby zjeść i tak w kółko
z cycka już najlepiej by nie jadła bo za dużo roboty, uf, co za księżna

nic uciekam do laktatora póki śpi przy suszarce..

chętnie bym poszła na warsztaty i na spacerek ale już niestety nie mieszkam w trójmieście, ale bawcie się dobrze i zdajcie relację
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sensimilla, lucy - gratulacje :) teraz bedzie wesolo, Lucy - duzy ten twoj Franus, ale super ze sie naturalnie urodzil !

Ja zeby sie nie przechwalac :P to tez przytylam w ciazy 10kg i jak wrocilam ze szpitala to juz mialam tylko 3 na plusie, teraz waze tyle co przed ciaza i mieszcze sie w dzinsy, za to w zadne sukienki waskie nei!
niby cycki nie takie duze a nie chca wejsc, nie sprawdzalam jeszcze spodnic, a mam wszystkie mega waskie :P

Dziewczyny to cale mama cafe dla nas :) ( http://www.mamma-cafe.pl/)

Dzis i jutro promocja w superfarmie -na karte pieluchy pampers maxi pack za 29,90 ale tylko dwie paczki dla kazdego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla kolejnych mam;-) za chwile czasy naszego watku mina;-)
Dumelku Ty mnie nie denerwuj z ta waga! Ja mega przytylam... I teraz jeszcze 8kg do zrzucenia i w nic sie nie mieszcze... Zalamka. Oby moc wrocic do sportu!!
My juz pampek nie uzywamy tylko te z rosmanna na razie. Zobaczymy co bedzie pozniej.
Yevele a Ty gdzie teraz mieszkasz? Ile wazy Karina? Bo nasze bobasy sie tego samego dnia urodzily i podobnie rozmiarem wiec ciekawa jestem;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sensimilla, lucy - gratulacje dziewczyny:) Chłopaki - witamy po tej stronie brzucha :-))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sensimillia Lucy - gratulacje :)

Czy wasze maluchy tez bardziej marudna wczoraj i dzisiaj jak jest cieplej ? Moja nie chce spać w wózku jak jest tak ciepło a w ndz prawie cały dzień przespala :/ ciezko mi coś z nią robić w dzień w domu bo trzeba sie nią zajmować i nawet nie nosić na rękach ale zajmować sie mówić i zagadywac :) dobrze ze ktoś wynalazl leżaczki :) dzisiaj nawet była ze mną jak brałam prysznic :) ja do sportu wróciłam tylko szkoda ze sie wakacje kończą bo mi moje opiekunki pójdą do szkoły i będe musiała wymyślić coś innego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sensimilla, lucy gratuluję, ale nie będę ukrywać, że Wasze porody mnie nie pocieszają. Siedzę dalej zapakowana. Na dodatek byłam wczoraj u ginki i mała waży już 3850g, co mnie przeraża. Jak tak dalej pójdzie, to urodzę największą dziewczynę na forum. Co prawda usg podaje, że waga może się różnić +/-550g, ale jakoś mam przeczucie, że myli się w tą mniej korzystną dla mnie stronę.

lucy wiedziałaś przed porodem, że mały będzie taki duży? Też mam zamiar rodzić na klinicznej i ginka powiedziała, że mam powiedzieć, że dziecko może być duże i możliwe, że wtedy zrobią mi cesarkę. Mam trochę znajomości w tym szpitalu i zastanawiam się, czy nie zaklepać sobie CC.

Jak nie urodzę do 2 września, to mam się zgłosić do szpitala, także tak czy siak nie uda mi się dotrzeć do mama cafe, ale może następnym razem. Oczywiście jestem chętna na warsztaty z chustonoszenia, mam nadzieję, że nie odbędą się zbyt szybko i się załapię.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziś wieczorem będę miała sab simplexa..................matko jaką mam nadzieję....

Dziewczyny jaką temperaturę mają Wasze dzieciaczki? Lila ostatnio ciągle delikatnie powyżej 37 np. 37,3. Nie wiem czy iść z tym do lekarza czy to normalne jest.....bo tak poza tym nie ma żadnych objawów chorobowych.

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie na termometrze w instrukcji jest napisane ze u niemowlaka do 38 to norma, a np jak bylam na szczepieniu to mowili ze jak bedzie mial 38 to podac paracetamol, inaczej nie, wiec chyba nie ma sie czym przejmowac Kamyczku :)
ja dawalam 15 kropli sab simplexa ale w sumie nie widzialam specjalnie roznicy, teraz odstawilismy wszystko i nie daje nic oprocz witamin i dicofloru
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pszczoola - ja wiedziałam tyle, że dwa tyg wcześniej ważył 3600 więc spodziewałam sie że te 4 to na pewno bedzie miał, ale myślałam że skoro pierwszego urodziłam naturalnie i miał 3800 to dam radę, zresztą ile by nie ważył to ja bardzo nie chciałam cesarki i miałam przeciwwskazania (małopłytkowosc). Powiedziałam na porodowce, że będzie duże dziecko ale ponieważ wiedzieli o pierwszym to nic by nie zrobili. Powiem Ci szczerze, że wątpię żeby wykonali Ci cesarke jak powiesz, że dziecko duże, więc jeśli chcesz mieć i masz możliwość ją sobie załatwić to tak zrób.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pszczoola mój lekarz szacował że młody w terminie mógłby mieć nawet 4300 g bo wg usg przybierał ok 250 g na tydzień. Powiedział, że przy takiej wadze daje swoim pacjentkom wybór. Ja akurat miałam też wskazania ortopedyczne i neurologiczne do CC ale gdybym nie miała to pewnie bym skorzystała. Ja raczej bólu się boję i bałabym się urodzić SN takiego klopsa :P dlatego podziwiam lucy :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pszczoola zrobisz jak zechcesz, ale usg bardzo często się myli, ciekawe czy będziesz jeszcze sierpniówką, czego Ci życzę ;)

aknahh, w 4 tyg równo 4010 g, i już jej się druga broda zrobiła :D ja teraz mieszkam u teściów w małej mieścinie ok 50 km od GD, jak mała będzie większa i kupię auto to mam nadzieję że będę podjeżdżać :)

dumelek, i co? taka kombinacja pomaga?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie wiedziałam ze moj młody bedzie miał 4140, dzien przed porodem szacowano mi z usg 3600 do 3800.

Ja teraz mam pytanie do chusciastych, wy wszystkie macie chusta pentelka, elastyczne czy tkanke? Bo ja tez chce młodego nosić a mi kręgosłup już pada.

Jutro domi ma 2 tygodnie, a ja mam wrażenie że minął dopiero jeden dzien. Szkoda tego wystawiania w nocy. Ja mam z piersiach kłopot, musze je grzać, przystawiac potem ochladzac, sporo czynności człowiek od razu sie budzi ;)

Macierzyństwo łatwe nie jest, ale takie piękne te nasze dzieci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pszczoola - ja miałam tez mieć klopsa, na ostatnim usg wyszło 4460g, potem okazało sie ze miała duży brzuszek i chyba jeszcze opity ;) i dlatego tak wyszło , ważyła 3960g na IP przedstawiłam usg a robil je lekarz z klinicznej tylko z innego oddziału, wskazanie do cc jest od 4,5 kg, na klinicznej usg nie robią u mnie po prostu mieli przygotowana sale na cc i jakby mała nie zeszła to by cieli :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pszczola - ja mialam cesarke i wiem co mowie - nie rob tego z wlasnej woli! jesli nie bedzie wyjscia ok, ale z wyboru bym tego nie chciala.
Przezylam to bardzo zle, jednak to jest rozciety brzuch.
Moje dziecko tez mialo byc duze i na kazdym usg ginka to mowila, a urodzil sie 3900. Do samego konca rosl i wyprzedzal termin o 2 tygodnie.

yevele - nie wiem czy Tymek sie przestraszyl lekarza czy co, ale od wizyty u pediatry jakos lepiej je, nie placze juz tak. Fakt ze zaczelam sciagac to pierwsze mleko w ciagu dnia, tak 15-20 ml. Ono zawiera najwiecej laktozy, I to jest jedyna zmiana jaka zrobilam, poza tym kropli brak tylko ten probiotyk i witamina. Jak tak bedzie do konca tygodnia to powiem ze dziala ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
mi lekarz wyliczył wagę idealnie 12 dni przed terminem 4030 g a urodził się tydzień później 4140 g ;)

ja SN nie rodziłam więc porównania nie mam ale jakoś specjalnie źle nie wspominam CC. Wręcz przeciwnie. W sumie jak tylko mogłam wstać to już starałam się wstawać sama do niego. W piątek wyszłam, w sobotę pojechałam z mamą do marketu dokupić kilka rzeczy. 6 dni po cc jak ktoś się mnie pytał jak się czuję to ja mówiłam że już nie pamiętam że cięta byłam :P

a mi właśnie synek zafundował książkową kolkę, 3 godziny płaczu ;/
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Yevele przepraszam ze tak o wage pytam, ale po tych wszystkich problemach z niedowagą Małego i laktacją to sprawdzam to na każdym kroku, a u Karinki mam najlepsze odniesienie ;-) Kacper po 4 tygodniach i 1 dniu wazył 3900, więc aż tak bardzo nie odstaje ;-)
pszczoola - Ty się zastanów czy na pewno chcesz miec cesarkę. Ja bardzo chciałam SN bo po SN się szybciej wraca do formy i jest mniej inwazyjne, więc skoro nie masz wskazań do CC to chyba lepiej się pomęczyć. Na dodatek po porodzie obok na sali leżała babka po CC i tam się okazało, ze były mega komplikacje i chyba był krwotok, najpierw ją reanimowali a potem na OiOMie wylądowała, więc tym bardziej mnie to przeraziło.

Dziewczyny czym się objawia uczulenie maluszków na "coś" w naszym mleku? Kacper ma od tygodnia taką jakby suchą skórkę na czole i ona sie układa jak plasterki miodu, ale nie schodzi. Słyszałam gdzies kiedyś, że to uczulenie na białko no i odstawiałam kilka dni temu ale nie wiem kiedy powinna być poprawa i czy to na pewno to.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wrzucam Wam moją marudę :) mam nadzieję, że się uda......

image

Uploaded with ImageShack.us

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
slodka ta marudka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Żeby ktoś mnie źle nie zrozumiał to ja też uważam że poród SN jest o wiele korzystniejszy niż CC bo co natura to natura ;) ja mieć CC musiałam, wcześniej nie rodziłam SN więc porównania nie mam ;)

Ale komplikacje przy SN też są, mamy przykład w bliskiej rodzinie ... kuzynka męża zimą rodziła, mały jakoś źle ułożył główkę przy przejściu przez kanał, nałykał się wód przez co dostał zapalenia płuc... W konsekwencji czego ma zaburzenia neurologiczne i nie tylko.. w wieku 3 miesięcy kompletnie nie trzymał główki, miał totalnie bezwładną... Julek bardziej trzymał jeszcze w szpitalu ... No i ma teraz pół roku a rzuca się w oczy że coś z nim nie tak :(
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Kamyczku ale słodziak :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny :)

Jak rodziłam sn to wręcz modliłam sie o cc , ja już porostu nie miałam siły przeć , i młodemu tętno spadało , wiec dziękowałam Bogu za to że lekarz sie zlitował nad nami :) . A co do wagi to mi zostało ok 4,5 kg muszę wygrać z ta waga bo w październiku mam wesele :)

A woóle jestem dzis wniebowzięta wczoraj kupiliśmy leżaczko-bujaczek z funkcja wibrowania :) i najprawdopodobniej właśnie te wibracje pomogły synkowi na brzuszek bo jak wyciągnęłam go z bujacza jakieś 20 min pozniej mialam prezencik w pieluszce , gdzie od dawna nie mieliśmy dwoch kupek w ciagu dnia :) i wogóle jakis taki bardziej pogodny był a i ja sobie nawet sporo odpoczęłam :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku - ale pocieszna Wasza pociecha :D

Panno - a my na 16:30 :D
a to dlaczemu tak szybko idziecie na to usg??

ah, i najważniejsze: GRATULACJE!! dla wreszcie rozpakowanych :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tzn jade na wesele ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mentorka - no właśnie tak jak piszesz - komplikacje mogą być zawsze... ale wg mnie co innego skierowanie na CC a co innego jej własny wybór ;-) bo wiadomo, że jak coś się dzieje z mamą (jak np u Ciebie) lub mały nie tak ułożony albo za duży, albo coś mu dolega - to nie można miec parcia na SN!! Mi bardziej chodzi o to, że skoro miałam wybór to wolałam SN ;-)
chociaz... jak rodziłam to już tez chciałam błagać o CC (tak jak justysska pisze ;-)

Kamyczku - cudna Lilianka ;-)

co do bujaczkow - Kacperek jakoś nie chciał w nim przebywać (mamy też FP ten 3w1), a wczoraj po raz pierwszy jak go włożyliśmy to nie płakał... więc może jednak mu się spodoba.

Natomiast mam pytanie - czy któryś z Waszych maluszków czasami dziwnie charczy?? Kacper dziś w nocy jakoś tak zaczął.. sprawdziliśmy nosek - czysto, oddycha normalnie. No i nie charczy cały czas ale tak co jakiś czas. Wyczytałam że to może wina krtani która jeszcze nie jest do końca wykształcona i że to normalne jak np jest suche powietrze, ale i tak mnie to jakoś martwi :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aknahh, nie masz za co przepraszać, coś ty! wydawała mi się że pisałam ile waży bo to żadna tajemnica :) ja też zawsze patrzę co tam u was zwłaszcza u Kacperka hehe :)
moja charczy sporo i też nie ma nic w nosie więc nie wiem...

dumelek, no jak już ten tydzień minie to daj znać bo ja już sama nie wiem co u nas nie tak, też jak byliśmy u pediatry to dała probiotyk tylko inny i po nim młoda przestała kupy robić :/ i wrzask, więc odstawiłam i znów daję bobotica zobaczymy....a ty przed każdym karmieniem ściągasz te pierwsze mleko?

Kamyczku fajne zdjęcie :)

justyska, my też na wesele w październiku wiec trzeba oponkę zrzucić, jest motywacja :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pszczoola ja mam podobne rozterki do Twoich. Wczoraj rano myślałam, ze odeszły mi wody, więc migusiem byłam w Swissmedzie. Miałam KTG i cały szereg badań, ale okazało sie ze to jednak nie poród. Ale przez te wszystkie badania wyszło, ze młoda ma 4kg i w dodatku ułożenie potyliczne tylne. W sumie rozmiary młodej nie są wskazaniem do cesarki, ale w porównaniu z moimi rozmiarami to już sie kwalifikuje. Wszystkie kości miałam dodatkowo mierzone takim specjalnym sprzętem. A w zestawieniu z ulozeniem to już w ogóle nie wyglada fajnie.
I tak jak na początku pani doktor mnie zapytała jak chce rodzic i powiedziałam ze naturalnie to powiedziała ze super, bo już coraz mniej maja takich pacjentek to po badaniach sama zaczęła mi sugerować cesarke. Polozna z reszta tez. Generalnie stanęło na tym, ze jak nic do piątku sie nie zacznie to o 7 mam być w szpitalu. W karcie mam wbita rekomendacje do cesarki. Jestem umówiona tak, ze "nic na sile". Jak zacznie sie samo i będzie ładnie szło to może uda sie naturalnie. A jak tylko bedą jakieś trudności lub brak akcji do piątku to cc. Mi taki układ odpowiada :)
Tyle emocji mnie kosztowala wczorajsza akcja, ze jak wróciłam do domu to spalam 2h :)

Chciałam sie z Wami dziewczyny umawiac na poniedziałek na kawkę (jeszcze w dwupaku) - ale chyba tym razem sie nie uda :)

Na kurs z chustonoszenia oczywiście tez jestem chętna, ale wszystko zależy od terminu. Mam nadzieje, ze sie uda, bo chusta już czeka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aknahh nasz też charczy jak kładę na pleckach dlatego lubię go kłaść na brzuszku :) Ale podobno to jest normalne ;)

co do bujaczków to my mamy huśtawkę bright stars i Julek jakoś specjalnie jej nie lubi ... czy jest bujany chyba też mu wsio ryba :P poleży 10 min i ryk :P ale on to jest z tych absorbujących co się szybko wszystkim nudzą i najlepiej jest u mamy na rękach ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczęta..

lucy,sensimilla serdeczne gratulacje, nareszcie się doczekałyście:)

Kamyczku jaki słodziak z tego twojego bąbelka :)
Justysska- słyszałam o cudownych możliwościach leżaczka, ale powiem ci zapytałam się wczoraj położnej o to,i ona odradza, po pierwsze moja mała jest jeszcze za mała i za miękki kręgosłup, a po drugie że maluch się przyzwyczaja i będzie robił kupę tylko jak go na wibracje położysz. Myślę, że jest tak po środku. żeby stosować ale doraźnie, jak się męczy mocno, tylko że my i tak jeszcze nie możemy.

Ale zauważyłam poprawę po biogai, dzisiejsza noc nawet sprawnie. Najpierw nie chciała spać od karmienia o 22 do 1.30 ale potem jak usnęła to spała do 8. ja wstałam o 7 w miarę wyspana, i tak się zastanawiam czy powinnam ją budzić, bo przecież jakby była głodna to by się obudziła i płakała,co myślicie? zwłaszcza że różne noce są naprawdę różne.

A jeszcze się chciałam zapytać co jecie, albo pijecie żeby rozchulać przemianę materii?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli tylko miałabym możliwość to wolałabym urodzić naturalnie, a nie przez cc. Po cięciu jest się jednak całkowicie wyłączonym przez co najmniej 8 godzin - nawet głowy nie można podnieść, nie wspominając o ciągłych kroplówkach i tym, że nic nie można jeść i pić, i ten cewnik :/ Jednak po porodzie sn dziewczyny "śmigały" już po dwóch" godzinach od porodu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny :)

Gratulacje na początek dla nowych MAMUSIEK :)

Ja na razie nie mam za wiele czasu, i na spacery wspólne na razie też się nie mogę umówić...a już poniedziałek odpada, bo MAM NADZIEJĘ że Mała pójdzie pierwszy raz do p-kola...JAK WYZDROWIEJE....w sumie już katar Jej sie kończy....
Gorzej z Małym...wczoraj byłam u pediatry, konsultowałam sie z drugą...bo Mały zaczął kasłać....ehhhh... Mam nawet skierowanie do szpitala jakby sie pojawiły duszności...
ALE.....wierzę, ze Młody przezwycieżył wirusa...w nocy nie kaszlał, rano tylko przy płaczu chrypiał...śpi ładnie, oddycha spokojnie...więc oby się udało przezwyciężyć...i to bez antybiotyku...
Ale inhalujemy, masujemy, oklepujemy, no pełne ręce roboty mam z nimi teraz...
Do tego od fridowania i mnie dziś boli gardło...ale w sumie to wczoraj się o to modliłam....wolę być chora ja, byleby Mały wyzdrowiał...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku super maluch, w ogóle dziewczyny pochwalcie się swoimi pociechami.

E_w_a fajnie masz, że w tej sytuacji rodzisz w swissmedzie, ja jestem zdana na państwową służbę zdrowia i obawiam się, że mogę różnie trafić z lekarzami. Wygląda na to, że jednak rozpakujesz się przede mną, bo mimo tego, że mam termin o 2 dni wcześniej od Ciebie, to ginka kazała iść do szpitala w poniedziałek. Pewnie dlatego, żeby nie trafić w weekend do szpitala.
Też tak jak większość dziewczyn jestem zwolenniczką porodu naturalnego, wiem że w obu sytuacjach i SN i CC zdarzają się komplikacje.
No nic, czekamy dalej. Wczoraj było Moniki, a i tak to nie skłoniło jej do pojawienia się na świecie. Dzisiaj była by ładna data 28.08. Miałam w nocy dosyć mocne bóle, ale to nie były skurcze, tylko takie ciągle bóle jak by się tam wszystko przesuwało. No to już Wam nie marudzę, trzymajcie kciuki.
Powodzenia dla kolkowych mam, pewnie niedługo do Was dołączę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sab nie pomaga....jestem załamana....pół nocy dziś ryczałam :((((((

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeny Kamyczku, może to wcale nie kolka? skonsultuj się jeszcze za jakimś pediatrą... U nas też młody często płacze i boli go brzuszek ale to chyba nie aż tak jak u Was ;/ wczoraj wieczorem np płakał ciurkiem 3 godziny (a raczej wył) ale potem ładnie zasnął i spał do 8 z pobudką o 4... Jak w nocy poszła kupka to już widać spokojniejszy był. Suszarka Wam nie pomaga? tzn jej dźwięki ? a kładziesz ją na brzuszku? u nas to też pomaga, jak dłużej poleży to jest kupa jak marzenie :P tylko że w dzień nie chce tak leżeć ;/

No i moje nowe odkrycie - karuzela nad łóżeczkiem :D wcześniej robiłam próby ale szału nie było za to dzisiaj ekstra już z 40 min leży i jak zaczarowany :P i się śmieje do niej bardziej niż do mnie :P jestem zazdrosna :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mentorko wszelkie domowe metody są do bani :( u nas za to noce są ok, ale w dzień jes jedna wielka kolka od rana do wieczora bez przerwy :( jestem tak wykończona, że żyć mi się nie chcę :( nawet jak zrobi kupe to za 5 minut znów prężenia, płacz, ryk :(

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A moja babcia mówi, że po chrzcinach kolki przechodzą :D a chrzciny 8 września.....to jeszcze 1,5 tygodnia :P:P ehhhh gdyby w zabobonach było choć troszkę prawdy....:)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku zrób badanie moczu ogólne i posiew nawet prywatnie. Słyszałam, że czasem zapalenie układu moczowego daje podobne objawy jak kolka... Warto posprawdzać różne ewentualności chociaż dla spokoju ducha, jak nic nie wyjdzie wtedy wiadomo przynajmniej że to kolka i cóż, trzeba przeczekać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zrobię, zrobię... w poniedziałek chcę oddać kupkę i mocz...........co do kupki to nie problem ale jak złapać mocz :D kiedyś robiła jak tylko zdjęłam pieluchę i poczuła chłodek ale teraz już jej to przeszło :P

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny,
niedługo ruszam na Zaspę! Trzymajcie kciuki :) mam trochę stracha, ale wierzę że będzie dobrze...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku do zbiórki moczu są takie specjalne woreczki, zapytaj w aptece.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aisak powodzenia!! :)

Kamyczku nasz Juli robi prawie zawsze siusiu jak go odgazowuję tymi wentylkami windi. Jak pogmeram na boki to zawsze idzie :P jak masz wentylki to spróbuj ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chociaż przy dziewczynce no to może być gorzej, chyba rzeczywiście lepiej te woreczki ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku- mi z kolei pediatra kazała łapać mocz do jałowego kubka, podobno woreczki potrafią przełamać wynik. A z drugiej strony w szpitalu nabadanie ogólne moczu stosowali woreczki.. w kazdym razie powodzenia. Nie wiem jakz cewnikowa iem, u nas w przychodni nie robią..
Fota super, do ogo podobna, do mamy czy taty?

Ewa, trzymam kciuki. Tak, jak mówi pszczoola, jeśli cc to najlepiej w swissie, bo tam mąż ma dostęp non stop i pomoże z młodą w tych najgorszych chwilach. A jakie imię wybraliście?

Pillotka, bo Kostek miał poważną dysplazję i teraz dmucham na zimne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aha, Kamyczku, u mnie, przy starszym sab simplex zaczął działać po 6-7 dniach dopiero..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja przeszłam ze starszakiem wiele badań moczu i tylko do kubeczka wynik pisiewu jest wiarygodny, tzn w przypadku gdy jest dodatni. Ale u chłopca to łatwo złapać, u dziewczynki to nie wiem jak :)

U nas sie pępek babrze :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kamyczku u nas Sab simplex zaczął działać też dopiero po około tygodniu, jest dużo lepiej, no ale Martynka kończy zaraz trzy miesiące, wiec liczę na to ze wszystko się unormuje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam!
Jestem mamą czerwcową,często Was podczytuję.

Kamyczku ja w zabobony też nie wierzę,ale może w tym co mówi Twoja babcia jest trochę prawdy. Ja na to mówię,że diabła pogoniliśmy.

Moja miała takie kolki,że to nie był płacz tylko darcie się,aż chrypkę dostawała,a mąż mówił,że sąsiedzi policję wezwą,bo się drze jakby była katowana. 18 sierpnia ją ochrzciliśmy i tego dnia wieczorem jeszcze płakała,ale to chyba ze zmęczenia,bo ją goście wiecznie przekładali z rąk do rąk i tarmosili nią. Od 19 sierpnia po wieczornym płaczu nie ma śladu.Wszystko odeszło w zapomnienie i mam nadzieje,że nie wróci.

Pozdrawiam Was dziewczyny i Wasze dzieciaczki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Justa czyli coś w tym jest, dzięki za pocieszenie :P

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pszczoola może do piątku coś sie u Ciebie ruszy i bedziesz przede mną :) Trzymam za Ciebie kciuki :)
Aisak powodzenia!! :)
Panno co do imienia dalej brak ostatecznej decyzji. Ale jest już postęp, bo na short liście są już tylko dwie pozycje :) Jak nic skończy sie dyskusjami na porodówce :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Dziewczyny =)

Chyba nadrobiłam wszystko =) Nasz synek nadal jest aniołkiem =).. mam nadzieję, że tak zostaniejak najdłużej. Noc dzisiejsza też świetnie nam minęła. Ehh cudownie nie być już w ciąży. Miałam za to jakiś mały napad baby bluesa, ale popłakałam sobie, mąż powiedział kilka miłych słów i przeszło =)

Widziałam, że pisałyście o położnych z Zaspy, muszę przyznać, że ja trafiłam naprawdę na niemalże same wspaniałe kobiety. Ewentualnie były takie 'neutralne', no jedna była niemiła, ale chyba dlatego, że miała nockę, bo jak była w dzień to już była bardzo pomocna =P. Bardzo mi pomogły, szczególnie przy nawale. I psychicznie też mi trochę pomogły. Jak mi młodego zabrali na Akademię Medyczną na echo serduszka... byłam załamana, że musi jechać tam sam. Ale pomogły mi tę godzinę przetrwać =P

Chciałam Was zapytać i herbatkę koperkową. Jeszcze nie mam potrzeby tego synkowi podawać, ale chciałam zapytać czy dajecie tę herbatkę do picia dzieciom czy same pijecie?

Z porodami wiem, że jest różnie, ale ja po swoim byłam przeszczęśliwa, że się udało naturalnie. Jak na sali odwiedzin widziałam, jak kobiety po cesarce ledwo się ruszają, a ja już po nocy byłam całkiem sprawna. Ale wiadomo, że jak są wskazania to nie ma wyjścia.
Pozdrawiam Was serdecznie =) życzę udanego, spokojnego wieczoru bez bolących brzuszków =)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
E_w_a właśnie widzę, że już jesteśmy ostatnie :) Aisak już pewnie tuli córeczkę. U mnie nadal nic, mała wierzga w brzuchu jak by się tam świetnie bawiła. Czuję, że jest bardzo nisko, ale jednak wychodzić nie chce. A jak u Ciebie z objawami?

Dzięki dziewczyny za wszystkie opinie, spróbuję naturalnie, mam nadzieję, że jakoś to się uda i może usg dodało trochę do wagi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też postaram się "zawalczyć" naturalnie, ale to, że w razie czego mam bez problemu furtkę w postaci cc daje mi komfort psychiczny.
U mnie objawów brak. Też czuję, że młoda jest niżej, ale poza tym nic się nie dzieje.
Jak nic zamkniemy listę w naszym wątku :) Najważniejsze, że to perspektywa kilku dni i nasze maluchy też będą po tej stronie mocy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Justa78 to może dołączysz do nas? nasz wątek jest jak na razie czerwcowo-lipcowo-sierpniowy, ale pewnie będzie też wrześniowy :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
asski - i jak się miewa Szymek? Lepiej? a Ty? wzięło Cię choróbsko..? Zdrówka Wam wszystkim życzę.

w temacie kolek i chrzcin - to dobrze, że u nas kolek nie ma, bo u nas chrzest to raczej na wiosnę dopiero ;]

Aisak - jak tam? można już gratulować?

Panna - jak wyniki usg?!? ok????

a propos usg bioderek.. napiszę capitalikami, bo bardzo mi zależy na odpowiedziach:
CZY TEŻ MACIE PRZYJŚĆ NA KONTROLĘ BIODEREK ZA 3-4 MIESIĄCE?
bo się zastanawiam, czy to standard także w Gdańsku i innych miastach, czy już wyciąganie dodatkowych pieniędzy, bo u nas w Gdyni drugie badanie już jest płatne..

kararinah - co Ty insynuujesz? ;] dodaj ostatnim dziewczynom otuchy, wyraź nadzieję, że zamkniemy wątek 'mamuś' z ostatnim dniem sierpnia i od września wystartujemy z nowym cyklem 'mamuś z dzieciaczkami' :P nie trzymasz się optymistycznej wersji :D
dziewczyny, ja w Was wierzę!! :) dacie radę :) w końcu jeszcze macie pełne 3 doby na rozwiązanie :) i tego Wam życzę, żebyście przed wrześniem urodziły zdrowe piękne dzieciaczki! :)

Julek dziś przeszedł sam siebie, Dziewczyny za bardzo mi Go chwaliłyście: wstał po 8mej i do 18tej miał ze 3 drzemki po 10-15 minut!!!!! :( po brzuszku nic Mu nie chodziło, kupki ładnie wychodziły, na spacerze w wózku nie zmrużył nawet oka.. Wykończony zasnął w końcu spokojnie o tej 18tej przytulony w goły dekolt (jak miał pod śliniącą się buźką tetrę to stękał, kwękał, aż w końcu jak zabrałam tetrę i poczuł ciało to od razu się przytulił i zasnął).
Obiad i kanapki Mężowi do pracy robiłam dosłownie na jednej nodze, drugą bujając wózek, bo łaskawie dwa razy po 15 minut w wózku wytrzymał..
także jestem dziś zrąbana i wykończona i idę zaraz spać. Dobrze, że już koniec dnia i można się położyć :D
dobrej nocy!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pillotka dzięki za słowa otuchy i wiarę w zamknięcie listy jeszcze w tym miesiącu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pilotka my mamy przyjść na kontrolę za 3 miesiące ale to dlatego że ja mam problemy z biodrami. Ale wiem, że u koleżanki w innej przychodni było wszystko ok a i ta na kontrolę miała przyjść
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pilotka : my mamy zdrowe bioderka a i tak mamy zrobic kontrola , bylismy prywatnie i na poczatku myslalam ze poprstu lekarz chce nas naciagnac na jeszcze jedna wizyte ale mimo tego zarejestrowałam Adasia na nfz :)

pszoola: chetnie si epochwale synkiem tylko nie iwem jak wrzucic zdjecia :)

harietta- cos mi się wydaje ze ta kupka po wibracjach na leżaczku to był zbieg okoliczności bo dzisiaj nie było po leżaczku tylko po kąpieli , ale dobrze wiedziec ze sie dziecko może do tego przyzwyczaic :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kararinah nie wróż tak, bo się pogniewamy :) pillotka zdecydowanie bardziej podoba mi się Twoje podejście, dzięki :)
Tak Wam szczerze powiem, że ja już tracę nadzieję, że ona sama zbierze się do akcji i myślę, że będzie jednak wrzesień. Dzisiaj już jej nawet groziłam, że maskotka z kołysankami (konik morski Fisher Price), którą dostała od mojej przyjaciółki, pójdzie na allegro, jak nie zbierze się do piątku. Zobaczymy czy podziała.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pillotka - byliśmy prywatnie na bioderkach ale nam Sieliwonczyk powiedział ze jak jest ok to juz będzie bo przecież rozwój stawów sie nie cofnie i kość nie zaniknie :)

U nas dzień ok, w ciagu dnia pospacerowa kupa za to wieczorem masakra, nie wiem czy to kąpiel powoduje jakieś rozprezenia gazów czy co, ale zawsze jest lekkie stekanie z powodu brzuszka, dzisiaj był ryk skończyło sie na windi, bakach i kupie i dziecko zasnelo :( niby kąpiel ma pomagać a u nas na odwrot :(

Jak powiecie jak fotki wrzucać to sie pochwale :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja spróbuje :-)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
GŁOSUJCIE NA KINGĘ !!!

http://www.facebook.com/40tygodni?sk=app_192898874217304&app_data=gallery,photo,230

z góry dziękujemy za oddane przez Was głosy ;)

PS. idę troszkę posprzątać, bo na 12:00 przychodzi do Nas Położna-Środowiskowa p.Joanna ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pillotka - ja o tym samym pomyślałam :) Czekałam na Ciebie, ale o 16.,25 nadal Was nie było, a młody chciał już jechać. U nas też ok, mamy bioderka dobre, tylko coś tam nie wykształcone (ale w tym wieku ma prawo) i niby mamy przyjść na kontrolę. Patrzyłam na ten obraz i zupełnie inny niż u pierwszego, który dysplazję miał (Sieliwończyk mi wtedy wszystko pięknie pokazał i wytłumaczył). Więc chyba nie idziemy, tym bardziej, że młody jest noszony w chuście.

Ewa, Pszczoola - do dzieła! Wysyłam oksytocynę myślami :)

Bezglutek, super fota :) Mi się wydaje, że te nasze dzieciaczki są trochę wszytskie do siebie podobne. Z czasem różnice się bardziej pokażą, ale takie kilkutygodniowe szkraby faktycznie mają cechy wspólne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to nasz Juli;)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
macie jakieś doświadczenia z wodą koperkową? bo słyszałam dobre opinie, zamówiłam wczoraj ... mam nadzieję, że pomoże bo jak zmieniłam herbatkę granulowaną na prawdziwą parzoną to trochę poprawy zauważyłam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sprzedam używaną chustę fioletową LennyLamb taka sama jak poniżej w linku. Chusta jest miękka /złamana idealna dla noworodka . Kolor fioletowy, roz.M. Jest an tyle długa więc i tata bez problemu się obwiąże :)

http://pl.lennylamb.com/products/show/3_chusta-do-noszenia-dzieci-tkana-splotem-skośno-krzyżowym---lilak---rozmiar-m

CENA 100 ZŁ
chętnych proszę o info na meila
mjmartyna@wp.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Dziewczyny...
U nas i lepiej i nie lepiej....katar się zrobił bardziej przejżysty, wczoraj już byłam szczęśliwa, bo Młody nie kasłał...ale wieczorem i w nocy kasłał troche :/ więc dziś chcę sie skonsultować z pediatrą...

Ale najważniejsze że jest wesoły, pięknie je i śpi, więc mam nadzieję że się obędzie bez antybiotyku...

W poniedziałek pierwszy dzień przedszkola...tak bym chciała żeby Młoda poszła... a z drugiej strony boję się tych chorób jak nie wiem....ehhh...zachciało mi się 2-ki dzieci to mam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
yevele - no powiem ci ze ja uwazam ze jest zdecydowanie lepiej bez tych wszystkich specyfikow, dzis kupa poszla po same pachy i jeszcze na przewijaku dwa razy :P oczywiscie bez stekania sie nie obylo. Badania nam wyszly ok,takze nietolerancji laktozy nie mamy. Przestalam wiec odciagac mleko i narazie jest dobrze.
A wczesniej to odciagalam przed kazdym karmieniem w dzien, bo w nocy to mi sie nie chcialo, zreszta w nocy ladnie jadl :)
W razie czego meczymy sie do pazdziernika :P bo wtedy mamy chrzciny.

Kamyczku - mi tez mowila pediatra ze siki lepiej do kubeczka, maz w nocy zlapal - nie wiem jakim cudem :D

co do lezaczka, to bez niego bym nie miala chwili spokoju :) a wibracje na kupe nic nie daja, raz sie udalo wiec to przypadek :P

czy wasze bable, tez tak malo spia? wczoraj tata mial urodziny a synek caly dzien jeczal, wygral konkurs na marude tygodnia :D
W ogole nie jest radosny, czasem to mi sie zdaje ze wrecz nieszczesliwy, jak sie usmiech pojawi to sporadycznie i przypadkiem.
a tak to powaga i machanie raczkami i nozkami :P mowie ze w drogowce bedzie ruchem kierowal skoro tak macha

Dziewczyny-trzymam kciuki za porod SN :) i zdrowe dzieciaczki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://babyonline.pl/mamo-to-ja-warsztaty.html

W Gansku sa 10 pażdziernika od 11.00 do 14.30
może ktoras z Was by reflektowała :P

Dumelku u nas mldoy to wciagu dnia najczesciej spi w wózeczku na spacerze :P i razno z nami w łózku to jest w sumie ok 5 godzin :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Uploaded with ImageShack.us

Przedstawiam Wam Adasia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A tu jest instrukcja do wrzucania fotek :)
http://forum.trojmiasto.pl/Wrzucanie-fotek-ktok-po-kroku-INSTRUKACJA-z-rys-t62975,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dumelku to będą z Lilką partnerami w tej drogówce bo u nas jak przez kalkę....dziecko ciągle nieszczęśliwe a ja się modle żeby ten okres już minął bo ciągle siebie obwiniam.....

Mentorko ale przystojniak!!!!!

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku, powiem ci ze ja mam to samo, ze moze za malo przytulam, moze cos, ze on ciagle taki smutas i maruda heh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

A o to i moj policjant z drogowki :P Tymek :)

Śliczne te nasze dzieciaczki - bez wyjątku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkie przesłodkie :)

a Lila w dzień śpi jedynie na rękach i na spacerze ale nie cały spacer, tak z godzinkę....w łóżeczku czaaaaaasem się uda na jakieś pół godzinki to sukces :/ ale wcześniej z godzinę ją usypiam ehhh

Doświadczone mamusie - kiedy kończy się taki czas kiedy dziecko wisi na rękach i jest marudą? ;)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku - to zależy od dziecka, mój starszak nie wisiał i sam umie sie sobą zająć, ale odkąd ma brata jest marudny i niespokojny, bardzo zazdrosny, straszne to jest :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki, Dziewczyny, za odpowiedzi w sprawie bioderek :)
u nas wszyscy pod tym kątem zdrowi, na badaniu wyszło, że wszystko ok, więc pewnie nie będziemy iść na tą płatną kontrolę.

pszczoola - Ty Jej powiedz, że tak nie można sobie na wrzesień niczego zostawiać :D powtarzaj Jej to często, to może na studiach ominie Ją uczestnictwo w kampanii wrześniowej ;] zawsze to dłuższe wakacje, no nie? :D

Panno - no ja myślałam, że się zobaczymy, ale to w ogóle cud, że ja tam dotarłam, mówię Ci.. Julek chyba przewidział, że coś ważnego będzie się działo.. na badaniu płakał na całą przychodnię!! i tak, jak nie spał od 8 rano, tak w końcu o tej 18tej jak zasnął na wieczornym spacerze, to Go obudziłam po 8mej rano dziś (oczywiście karmienia w nocy były, ale też nie za często).. może się minęłyśmy w przychodni, bo my windą jechaliśmy :D

Panna - Twój akurat jest inny :P oczywiście, że ładny :) wszystkie małe dzieci są ładne :) znaczy się, widziałam wyjątek od reguły.. ale to tak yy.. no wiecie ;] Fajne Wasze dzieciaczki na tych fotach, pyzy niezłe mają :D fakt, że wspólne jakieś cechy są, niemniejjednak Panno, Twój Tytek ma w sobie coś jeszcze, już teraz ma taką charakterystyczną buźkę :)

mentorka - o wodzie koperkowej nie słyszałam, ale herbatkę czasem sobie wypiję :)

asski - nooo, teraz się zacznie z tymi chorobami :/

dumelek - o rany, ale Tymek to tak na bogato rośnie :) okrąglutki :) widać, że źle Mu nie jest po tej stronie, co? :)

Kamyczku - tak naprawdę, to ogromną różnicę zobaczysz, jak będzie miała ze dwa lata ;]

Dziewczyny, jaką aptekę polecałyście, że mają dobre ceny? bo nie pamiętam..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o, a na tych warsztatach mamaija będzie o chustonoszeniu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dumelek, a ile tego dicofloru dajesz? bo kupiłam ale niby trzeba się skonsultować z pediatrą w sprawie dawki
fajniutkie wasze dzieciaczki :) ciekawe jak się pozmieniają
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pilotka ale mnie pocieszyłaś, a niech Cię :P:P za 2 lata :)))) pogłębiła się moja depresja hehehe

dziewczyny jakie karuzele polecacie nad łóżeczko?

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczek, jaka depresja? :) zobacz, jak szeroko się uśmiechnęłaś :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to już uśmiech z rozpaczy hehe :P

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pilotka ja zamawiam z melissy albo gemini :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
yevele - 3 krople na dzien i tyle
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Leki w tej na Wladyslawa kolo Biow aya, mają dobre ceny.

Ja też się boję chorób od starszego :/ no, ale tego się nie uniknie..

Dzieciaczki śliczne!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pilotka - no mamy poliki jak u chomisia :) wiec jedzonko smakuje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, kto z Was w końcu karmi mm? Jakich butelek używacie? Macie problemy wynikające z mm?
Ja cały czas latam z laktatorem i mam trochę dość i gryze sie z myślami.

I jeszcze jedno, do mam ze starszakami, czy sprawdziły Wam sie jakieś spacerowki zimą? Takie lekkie, nie te kombajny z osobnym stelazem. Czy może na zimę to sanki? Ale na chlape też średnio. Ja mam spacerowke inglesina trip i nie jestem zadowolona bo małemu jest w niej niewygodnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lucy ja tez śmigałam z laktatorem męczyło mnie nie ziemsko dałam rade tylko 3 tyg i przeszłam na mm używamy butelek Avent Natural bo jescze takie polecili mi w szpitalu ja i tak juz mialam wczesniej kupione bo trafilam na calkiem przyjemna promocje , na allegro mozna tez w calkiem przystepnych cenach znalezc te butelki jak i smoczki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny czy wasze maluchy tez tak sie ślinia ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakie śliczne buźki się na forum pojawiły ;-) i wcale nie zgadzam się z panną, że dzieciaczki wszystkie podobne - zobacz jakie różne ;-)))

justysska - ja się zapisałam na warsztaty ;-) kto jeszcze idzie? ;-) za czasów bycia mamą jeszcze nie byłyśmy ;-))

My dziś mamy orkiestrę z Kacperkiem! Płacze od 5 prawie non stop bo kupki nie może zrobić. Teraz rozumiem Wasze kolkowe problemy.

pillotka my też u Sieliwończyka byliśmy i mamy przyjść za miesiąc jeśli nie będzie poprawy w ułożeniu żabkowym - jesli będzie ok to nie musimy się pojawiać. Co do apteki to albo Gemini, albo Melissa

Kamyczku - my mamy karuzelkę z TinyLove chyba - fajne miśki w soczystych kolorach i z pozytywką nakręcaną ;-) ale nasz Kacperek jeszcze jej nie lubi ;]

lucy - ja dokarmiam MM i uzywam butelki Aventu (mam też butlę Medeli z laktatora ale tej Kacper nie lubi, Avent ma smoczek jak cycek i to mu bardzo pasuje, ale co dziecko to inne zachcianki ;-))

A to nasz wspinaczkowy brzdąc ;-)) (zdjęcie jak miał 3 tygodnie)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lucy ja karmię mm, mam avent natural również, jak wszystko mm ma wady i zalety, dla mnie wada to brzuszkowe problemy, największa zaleta: tata może wstawać w nocy ;)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przeurocze te nasze dzieciaczki :D

aknahh zdjęcie "wspinaczkowe" bomba :D

Kamyczku ja mam taką karuzelę, jest fajna bo ma muzyczkę, odgłosy natury i bicie serca mamy a dodatkowo wyświetla fajne obrazki na baldachimie a jak dziecko starsze to się ściąga baldachim i wyświetla na suficie :D no i jest na pilota :D tylko ja za nią dałam dużo mniej bo jakoś chyba 149 zł to było http://www.mulan.pl/karuzela-z-biciem-serca-precious-planet-fisher-price-n8849-pilot-do-sterowania.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny, ktoras jeszcze? Też czuje że szybko wylądujemy na mm.

Śliczne te Wasze dzieciaczki i już takie duże :) ja poczekam z robieniem zdjęć jak zagoi sie pepek, bo strasznie jestem tym zestresowana. Dziś byliśmy u lekarza i dostaliśmy masc z antybiotykiem, ale jak sie nie poprawi to grozi nam nawet szpital. Ja nie wiem jak ja do tego dopuscilam :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale fajne te Wasze maluchy :) Takie ładne pucie mają :)

Też już zapisałam się na warsztaty mama i ja. Godzina taka, że trzeba będzie zabrać maluchy ze sobą, będzie krzyk i gwar :)

pillotka niestety możliwe, że córeczka ma odkładanie czegoś na wrzesień po rodzicach :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lucy - my też na mm, używamy butelek Lovi i póki co Piotrkowi pasują.
My również zapisaliśmy się na warsztaty w październiku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak nie kolki to....antybol....u nas nie ma z niczym problemów, to się choroba musiała rozkręcić...Młody kaszle - ma szmery na oskrzelach...nie ma szans na samoczynną poprawę więc zaczynamy dzis zinnat :(

Mały zachowuje sie jakby wcale chory nie był...śmieje się w głos, gaworzy, je ładnie, śpi jeszcze lepiej....tylko ten kaszel psuje nam sielankę :(

Ja mam butelę MAMbaby, też polecam, choc są droższe...ale fajne wzory i kolory, Mały ssie od początku bez problemów...mają odkręcane dno więc ładnie się wszystko da doszorować/wyparzyć... chcę kupić też smoczki na all bo są po prostu czaderskie :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
lucy nie doczytałam pytania o butelki. My mamy tomme tippee ale czy jestem zadowolona... hmm... na pewno nie z tych antykolkowych bo dla mnie to ściema, tylko mycia więcej... No i smoczki kupiliśmy te X o zmiennym przepływie dostosowujące się do siły ssania dziecka bo 1 były za słabe dla niego bo on był duży i silny i tylko się męczył z 1

asski współczuje mam nadzieję, że mały szybko wyzdrowieje. Szczęście w nieszczęściu, że przynajmniej nie czuje się chory skoro zachowuje się jak zawsze ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny macie jakies doswiadczenie jesli chodzi o poradnie laktacyjne? Mi masaże, okłady i kapusta nie pomogły a guzek mam już na prawie połowę piersi i zaczął coraz bardziej boleć :( położna i lekarz ogólny każdy gada co innego więc muszę do poradnii się wybrać. Na Zaspe podobno tylko po zapisie, a zapisy od 11-13 a jutro piątek więc musze gdzies indziej chyba pójśc bo do poniedziałku nie dam rady :(((

Na dodatek Kacper dziś mega niespokojny - jedynie na spacerze w chuście pospał (chusta super!!!). Mam dziś doła chyba już.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jednak moja corcia nie wytrzymała do rana i postanowiła pojawić sie wcześniej na świecie :) Jak juz miałam skurcze co 3 min to postanowilam jednak jechac do szpitala. I tak 29.08.13 o 23.25 dołączyła do nas Natalka :) Jest zdrowa i piękna - waży 3790 i ma 60 cm :) i zgarnela oczywiście 10 punktów :)
Ja czuje sie ok bo trzyma mnie jeszcze znieczulenie i emocje. Zobaczymy jak będzie jutro :)
Jestem przeszczesliwa :)
Ze zdjęciami to był super pomysł! Piękne te Wasze dzieciaczki! Jak sie ogarnę to postaram sie wrzucić zdjęcie Natalki :)

Będę wdzięczna za złożenie za mnie wątku bo z telefonu to nie takie hop siup ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewa, to nas wzięłaś z zaskoczenia. Widzisz, wcale taka wielka nie była, grunt, to urodzić poniżej 4 kg. Ale za to jaka długa! Masz męża koszykarza? :) Zdrówka dla Natalii!

Pszczoola, czekamy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewa - gratulacje!!!!!

Zapisałam się na warsztaty w Gdańsku. W poniedziałek chyb nie dam rady spotkać się z Wami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
E_w_a właśnie usiadłam do komputera, żeby życzyć Ci powodzenia, a tu taka niespodzianka. Gratuluję i zazdroszczę :) Troszkę mnie pocieszyłaś z tą wagą, mam nadzieję, że u mnie też usg zawyża.
Mała nadal kręci się w brzuchu i nie ma zamiaru uciekać. Na dodatek w końcu jest miejsce w klinice w Warszawie dla mojej mamy i w poniedziałek musi się tam zjawić. Jak mała się nie urodzi do końca tygodnia, to moja mama zobaczy ją najwcześniej 12 września. Tak to czekaliśmy jak na szpilkach, żeby było to miejsce w Warszawie, a teraz to moja mama jest aż zła, że to wyszło teraz.
W krzyżu mnie tak boli, że nawet nie mam siły się ruszać, a co dopiero myć okna i chodzić po schodach. Dzisiaj będę piła herbatę z liści malin i postaram się coś porobić, może ją popędzę. Trzymajcie kciuki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ewa gratulacje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nowy wątek http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=489943&c=1&k=160
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

jaki krem przeciwsłoneczny dla dzieci łatwo się rozsmarowuje? (51 odpowiedzi)

faktor +50, bez filtrów chemicznych. Ziajka - okropnie ciężko się rozsmarowuje, zwłaszcza na...

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry