(13 lat temu) 30 września 2013 o 22:31
Kamyczek123 - znam ten ból, ja też niby mam kilka osób z rodziny w Trójmieście, ale jakoś żeby się zaopiekować, to nie.. :/ Siostra Męża u nas była w zeszłym tygodniu przez tydzień, to udało mi się bez Julka raz zawieźć Starszaka do przedszkola i zrobić zakupy, a innego dnia pójść do fryzjera (bez wcześniejszego umawiania się na cięcie, ale udało się, akurat nikogo nie miały zapisanego). ale tak, to wszędzie i zawsze z Julkiem. Mąż "boi się" zostawać z Nim, że nie będzie wiedział co robić, jak będzie płakał, itp.. :/
oczywiście w nocy nie wstaje do Julka, no bo po co? karmię piersią..
u nas ped sprawdzała czy Julek trzyma głowę. i już powinien trzymać..
Poza tym Julek też się w C wygina, dostaliśmy skierowanie do OWI, ale termin wstępnie na początek grudnia dopiero, więc jutro idziemy prywatnie, żeby już zacząć.
od kilku dni ćwiczę z Nim troszkę jakieś wygibasy w domu i więcej kładę na brzuszek - coraz częściej trzyma główkę, gdy Go za rączki do siadania podciągam :) mam wrażenie, że umie i wie jak, ale Mu się zwyczajnie nie chce. To samo z podnoszeniem główki gdy leży na brzuszku. Tydzień temu niby u ped nic nie chciał podnosić, a dwa dni później, jak Mu próbowałam fridą gluty wciągnąć, jak leżał na brzuszku, to tak zadzierał głowę do góry, że szok :D czyli umie i ma siłę :D
..Starszak też był taki leniuszek i na wizytach późno pokazywał, że umie ;]
a jak u Was z trzymaniem główki na brzuszku? i przy podciąganiu za rączki do pozycji siedzącej?
Aisak - u nas dwie doby były takie nieciekawe, bo sporo było kataru, później już sobie radził :) i jeszcze Cię pocieszę, że może też to katarek od wracającego mleczka, a nie choroba.. Ja częściej Julka kładę na brzuszek, żeby katar leciał z noska na zewnątrz, a nie do gardła. A do spania koniecznie na boczek i jest okej :)
0
0