Widok

MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE Z DZIECIACZKAMI 2013 CZ. 45

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Pozwolę sobie na nowy wątek bo tamten bardzoooooo długi już:)

*CZERWIEC*
06.06 (07.07) - kararinah- / CÓRECZKA Martyna - 2820g, 52cm / Kliniczna/SN
15.06 (07.06) - Jotenka/ córeczka Kornelia- 3625g, 59cm/ Wejherowo/sn
25.06 (04.07) - asski / SYNEK Szymon - 3500g, 56cm/ Szpital Redłowo/ SN
25.06 (01.07) - bezglutek / SYNEK Mateusz - 3540g, 52cm / Zaspa/ CC
27.06 (10.07) - wiola1 / SYNEK Bartosz - 3330g, 55cm/ Zaspa/ CC
29.06 (11.07) - izabell/ SYNEK/ Wejherowo

*LIPIEC*
03.07 (07.07) - mTusia / CÓRECZKA Milenka - 3960g, 57cm/ Kliniczna/ SN
03.07 (23.07) - Kamyczek1234 / CÓRECZKA Lilianna - 2750g, 52cm / Wejherowo / SN
07.07 (17.07) - dumelek/ SYNEK Tymuś - 3910g, 58 cm/ Kliniczna/ CC
09.07 (10.07) - agusia-gdansk / SYNEK Milan - 3210g, 53cm / Zaspa SN
09.07 (14.07) - mentorka / SYNEK Julek - 4140g, 59cm / Bydgoszcz / CC
09.07 (10.07) - Antoza / CÓRECZKA :) Hania - 3070g, 53 cm / Wejherowo / CC
11.07 (12.07) - anuusia / CÓRECZKA Kaja - 3700g, 54 cm / Redłowo
15.07 (24.07) - Basieniak / CÓRECZKA Wiktoria - 3225 g, 52 cm / Coombe Women's Hospital Dublin / SN
15.07. (08.07) - pillotka / SYNEK Julian - 3270g, 53cm / Redłowo SN
16.07 (21.07) - asienkaj / CÓRECZKA - 3610g, 53cm / Zaspa
17.07 (13.07) - justysska / SYNEK Adas - 3750g 58 cm / Zaspa CC
19.07 (20.07) - Ananao / Kubus - 3990 g, 59 cm/ swissmed/ sn
22.07 (05.08) - Paulina / CÓRKA Liliana - 2945g, 56cm / Wejherowie
24.07 (23.07) - Aknah / SYNEK Kacper - 3320g, 54cm / Wejherowo/ sn
24.07 (23.07) - yevele/ CÓRECZKA Karina - 3200 g, 54 cm/ Kliniczna/ sn
26.07 (14.08)- MadziaGda3 / CÓRECZKA Wiktoria / Wojewódzki
29.07 (16.07) - eni_a/ CÓRECZKA 4110 g, 60 cm/ Zaspa/ cc
30.07 (20.07) Panna z mokrą głową/ Redłowo/ synek, 3420 g, 55 cm/ sn

*SIERPIEŃ*
05.08 (02.08) - marianna / Synek Maksymilian - 3570 g, 57 cm/ Zaspa/cc
09.08 (05.08) - Gosia/ Synek Paweł - 3900g, 56cm/ Kliniczna/ sn
14.08 (11.08) - Madzik / SYNEK Dominik - 4140g, 61cm / Zaspa / sn
09.08 (17.08) - wisienka84, Kliniczna, synek Piotr, 3340 g, 53 cm, cc
16.08 (24.08) - Kasiula1986/ Zaspa/ córeczka Kinga/ 2970 g i 52 cm /sn
18.08 (07.08) - Harietta/ Zaspa/ córcia Emilka/ 3630 g, 56 cm/ sn
21.08 (23.08) - KasiOB/ Wejherowo/ Synek Kazik/ 4120g, 59 cm/ sn
22.08 (17.08) - Sensimilia/ Zaspa/ Synek Feliks/ 3420g, 56 cm/sn
23.08 (28.08) - lucy/Kliniczna/Synek Franek/4270g, 60cm/sn
29.08 (25.08) - E_w_a/ CÓRECZKA Natalka / 3790 g, 60 cm /sn
28.08 (31.08) - Aisak/ CÓRECZKA Kornelka / 3880g, 57cm /Zaspa/ cc
03.09 (23.08) - pszczoola /CÓRECZKA Monisia / 3860g, 56cm / Kliniczna / SN

link dp poprzedniego wątku
http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-LIPCOWO-SIERPNIOWE-2013-CZ-44-t501259,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to moja też śpi w bodziaku i pajacu plus kołderka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia - dzięki za nowy watek - już chciałam to samo zrobić :))
Na spacer jeżdzimy niezaleznie od pogody na 2-3 godziny (oby jak najdłużej się tak udawało) i zakładam Kacprowi body z dł rajstopki i pakuję w kombinezon taki jesienny i pod kocyk. Z buda często też jeździmy otwartą bo jak nie śpi to lubi oglądac co się dzieje :)
A w nocy mamy w sypialni kolo 20-21 stopni i śpi w pajacu bawełnianym i w śpiworku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas na szczęście pobudka jest dopiero około 8.30. Mam wyrozumiałe dziecko i jak się samo obudzi wcześniej to nie szaleje (za bardzo ;-) No ale jak jest już ta 8.30 to wtedy zaczyna się gadanie :-D Poza tym chyba już zaczynają tak poważniej wyżynać się ząbki. Wczoraj młoda zlizała całą kostkę lodu i chyba jej to ulżyło w cierpieniach, bo stała się spokojniejsza. Jak prawie nigdy zasnęła przed 21 :-)

Dziękuję za nowy wątek :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to i ja sie podzielę. Spanie mamy w body na ramionkach (podkoszulku) i pajac cienki, spi pod kołderką. W pokoju strasznie cieplo 22 - 23 stopnie ale to w blokach ocieplonych ponoć norma. Ja sie juz tak przyzwyczaiłam ze nawet zmarznąć potrafie w takich temperaturach. Jeżeli chodzi o wychoDzenie z domu to mamy podkoszulek, koszulkę i spodenki,skarpetki, czapa rękawiczki kombinezon i koc. Ja bardzo długo go przegrzewalam latem i jesienią i dopiero teraz zauważyłam że mozna nosic mniej. A spacery mam min. 2,5h bo on wtedy ladnie spi. Ale ubieranie to koszmar. Wyje strasznie traci glos i w ogóle. A ja go 4 pietra na rękach musze znieść do wózka a juz ponad 8 kg wazy. W tych ciuchach to z 10 pewnie

u nas skok rozwojowy w pełni dziecko ma straszne wahania nastrojów sam nie wie czego chce biedak. Zasypia się, budzi sie za wczesnie no ale kiedyś minie. Nawet pediatrę wyzwalam bo ma chrypę i kaszel i taki charczący nos. Ale to caly czas przez refluks. Teraz jak zaczal sie skręcać jak fasolka i ciagnie do siadania to znów mocniej ulewa. Do tego strasznie sie ślini.

w wanience jest na styk. Zaczęliśmy go klasc bo wcześniej rafal przytrzymywal glowe żeby woda do uszu nie poszla, ale przy jego gabarytach bylo coraz trudniej. I teraz jak go kładziemy na plasko to jest super. Cieszy sie chlapie i w ogóle na ogol jest zadowolony. Tylko niedlugo będziemy musieli wejść do normalnej wanny bo tu coraz ciaśniej
ps a wy moczycie uszy? Bo mnie obie babcię ochrzanily.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na noc zakładam body na ramiączkach i pajaca, śpi w śpiworku a w pokoju jest 21-22 stopni :)

Madzik my mamy dokładnie tak samo, w wanience jest na styk a to jest wanienka z tych największych... a mamy prysznic więc będzie problem, chyba, że jak nauczy się siedzieć to na siedząco będziemy kąpać... :P

można moczyć uszy, nie słuchaj tych bredni :) tak mi powiedział mój własny, rodzinny laryngolog :)) ja moczę i nic mu nie jest :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wprost nie mogę słuchać tych starych przesądów, a to nie wychodzić z domu przed chrztem, a to nie moczyć tego, a to a tamto.... ze słynnym "Jak Wy byliście mali..." :/ Sorki, ale takie "doradztwo" działa na mnie jak płachta na byka ;-)

My kładziemy i właściwie moczymy uszy od czasu kiedy mała skończyła miesiąc, może nawet wcześniej. Wiadomo, że później uszy są osuszane i nie wychodzi się nigdzie z dzieckiem, ani nie siedzi w przeciągach. Nasza wanienka też już powoli za mała się robi, ale to akurat dobrze, bo spodziewamy się w rodzinie maluszka to oddamy tę wanienkę i przejdziemy na prysznic.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No własnie...wanienka...my też mamy największą jaka była w sklepie a ledwo ledwo się mieścimy....w sumie gdyby Lila siedziała to jakoś by było ale na leżąco to na prawdę ledwo co :)

Dziewczyny jak Wy się czujecie z tym siedzeniem samej z dzieckiem w domu? Bo ja ostatnio przechodzę istny kryzys i ciężko to znoszę.... i jak Wasze plany na powrót do pracy? Wszystkie macie roczny?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miesiąc po obronie urodziłam, nie pracowałam na stałe. Ale będzie możliwość na wiosnę pójść do pracy i mam zamiar z tej okazji skorzystać :) Wiem, że parę etapów z życia Małej mnie ominie, ale nie dam rady wysiedzieć nawet do roczku Młodej w domu. Na plus jest to iż nie muszę korzystać z instytucji Niani czy żłobka, bo babcia się zajmie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku ja właśnie zaczęłam się rozglądać za pracą, do swojej aktualnej raczej nie chce wracać z kilku powodów ale głównym jest zbyt dużo chemii... nie chcę wdychać tego świństwa...

I mój plan jest taki że do roczku siedzę z małym i albo jak będę miała siły to druga ciąża a jak znajdę jakąś fajną pracę to skorzystam :)

Mam też pomysł na własny biznes, muszę jeszcze to dokładnie przemyśleć ale jakby się udało to mogłabym pracować w domu a mi akurat siedzenie w domu nie przeszkadza bo ja (mimo tego że czasem jest ciężko i marudzę) uwielbiam się zajmować synkiem i patrzeć jak się rozwija :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale się kobitki rozpisałyście... ;)

u nas też wanienka niby 100, ale te zaokrąglenia znacznie zmniejszają jej rozmiar.
ja zawsze dość cienko ubierałam pełne śpiochy i kombinezon taki średnio gruby, a wózku mam jeszcze taki materiałowy śpiworek też nie gruby, ostatnio coraz cieplej, bo ciuszki grubsze spodnie lub rajtuzy, koszulka i bluzeczka no i kombinezon, ostatnio nawet zimowy, ...ale przesadziłam.z powrotem wracam do cieńszego, bo dziecku potówki wyszły na szyi.
a w nocy tylko cienkie śpioszki i kołderka też średnio cienka, a w chacie nigdy nie mam więcej niż 22 stopnie.

my byłyśmy dziś na drugim szczepieniu, i kolejne 3 stówy pękło, masakra jakaś. młoda waży 7200, ale nadal 90 centyl.

ja mam urlop roczny i będę siedzieć z nią ile się da, bo niestety nie mam komu jej podrzucać, więc wyjdzie żłobek, ato wolę żeby siedziała ze mną.potem mam jeszcze około 2 miesiący dodatkowo, bo zaległy urlop.

a no i chciałam powiedzieć że nabyłam szczeniaczka uczniaczka, słodki jest, póki co to ja się bardziej sie nim bawię i cieszę niż Emilka ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny chciałam się zapytać o tą asymetrię, bo przy kukałam że dziś mała zaczęła się dziwnie wyginać, a mianowicie kiedy położyłam ją na przewijaku wygięła głowę max do tyłu, kręgosłpu w jakby taką łódeczkę i skręciła górną polowę ciała w prawo, a nóżki gdzies w górze miała.czy to to? czy to może normalne?po czym to poznać?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku - a co tam z Twoją przyjaciółką? pogodziłyście się? :)

mentorka - moi to obaj w tv by patrzyli, chociaż Starszak w końcu się nudzi, ale Juli to chyba mógłby cały dzień patrzeć.. :D Z tym, że u nas tv jeśli w ogóle jest włączony, to jak Chłopcy idą spać, także w zasadzie nie ma problemu :)
górne jedynki "Wam" ;) idą? to niestandardowo :D zwykle dolne najpierw wychodzą, ale oczywiście mieścicie się w normie :P nie ma sztywnych reguł, ale rzadko widać dzieci z górnymi jedynkami bez dolnych :)

Na spacery Julka ubieram w body z krótkim, koszulka z długim i spodnie oraz skarpety, kurtka i czapka, tylko nogi do śpiworka jesiennego. Budą zakrywam tylko w deszcz. Brałam jeszcze kocyk, ale ostatnio już z niego zrezygnowałam, bo stwierdziłam, że ma za ciepło :]
a w nocy ma body z krótkim, na to piżamkowy kaftanik bardzo bardzo cienki i z gołymi syrkami pod kołdrę. a mamy nie więcej niż 20st.

..o co chodzi z tymi uszami? nie można moczyć? niech mnie ktoś uświadomi :]

eni_a - nie wychodzić z domu przed chrztem? :D o rany, jaka ja jestem niedoinformowana.. :D
jakie jeszcze są przesądy? ..bo ja, wiecie, w takich tematach to jestem daleko za Murzynami.. przepraszam, za czarnoskórymi, co by być poprawną politycznie :]

Kamyczek - ja mam ogromną przyjemność z siedzenia z Dziećmi w domu, w sensie zajmowania się Nimi i niepracowania :D

harietta - asymetria będzie się objawiała cały czas, nie jednokrotnie. Juli jak leżał na pleckach to ewidentnie lewy bok był krótszy niż prawy, analogicznie na brzuszku tak samo. Dzieci mogą używać tylko jednej ręki do sięgania, jednej łapki do wkładania do buzi, przekręcać główkę tylko w jedną stronę, w przeciwną w ogóle nie patrzeć. Ale to nie sporadycznie tylko cały czas.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
harietta przesyłam link gdzie fajnie jest opisana asymetria:
http://www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79404,7806055,Ruch_jednostronny.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co do wyginania się córci, to nie zawsze oznacza to coś złego, Martyna od kilku dni tak robi, a fizjoterapeutka dzisiaj to widziała i powiedziała że jest to spowodowane tym że mięśnie grzbietu ma silniejsze od brzucha i trzeba wzmacniać mięśnie brzuszka poprzez np. podnoszenie nóżek tak żeby rączkami je łapała
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pilotka taaak pogodziłyśmy....ale i tak odkąd jest Lila to jakoś nie ta sama przyjaźń....była u nas 3 razy, a mała ma dziś 5 miesięcy..... więc cóż to za wsparcie dla mnie. Ale dłuuuga historia :)

A my jesteśmy po rozmowie z moim tatą, a więc u nas po macierzyńskim będzie bardzo niestandardowo booo Lilą będzie zajmował się dziadek :):) Jestem mega szczęśliwa, że nie muszę oddawać jej do żłoba :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku u mnie na osiedlu już widziałam 2-3 dziadów zajmujących się maleństwami. Mój tato też zaproponował swoje "usługi", bo nie wie jak dalej potoczą się jego losy jak ta nieszczęsna stocznia gdańska faktycznie zostanie zamknięta :-/ Opcja niby fajna, żeby dziadek się opiekował, ale ja bym wolała, aby jednak dotrwał do emerytury wykonując pracę związaną z zawodem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku zazdroszczę, ja kompletnie nie mam komu zostawić małego :( czyli u nas opiekunka albo żłobek :(

a dzisiaj mąż poszedł po zakupy do piwnicy bo zostawiłam w wózku i przyszedł przerażony i się mnie pyta jak ja sobie daję radę z wózkiem... kurde jakby wcześniej nie wiedział, że jest ciężko... no ale mówię, że przecież wychodzę codziennie i jakoś radę daję. No i stwierdził, że chyba jednak kupimy dom (nosimy się z zamiarem kupienia mieszkania) tak więc teraz szukamy domków :D ale bym była szczęśliwa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jeszcze słyszałam o tym,ze nie powinno się myć głowy 6tygodni po porodzie i dziecku obcinac paznokci 6tygodni masakra jakaś te zabobony!;)

my po wizycie u lekarza kluska waży 8kilo i doktor zauważyła ze ząbki mu się zaczynają przebijac dolne ja tam nic nie widzę,ale ona stwierdziła,ze na święta na pierogi w sam raz będą i górne dziąsła też wypełniają się zębami. Starszy syn pierwszego zęba dostał jak miał 14miesięcy chodził kiedy miał 10 już a bez zębów i teraz tez szybko się zębów nie spodziewałam,ale może rzeczywiście zaraz wyjdzie;)

Mentorko-my niedawno kupiliśmy domek! Polecam! Tym bardziej jak planujesz jeszcze dzieci;)

jeśli chodzi o siedzenie z dziećmi uwielbiam to,ale są momenty kiedy rzeczywiście mam tego mega dość! W sobotę byłam na im
prezie babski wypad mega dobrze mi to zrobiło w domu byłam o 4.30;) fajnie się czasem rozerwać polecam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do zabobonów, to czytałam niedawno, że w Chinach jest tradycja, że kobieta po porodzie leży w łóżku przez miesiąc i nawet się nie myje. Dzieckiem i domem zajmują się starsze kobietki z rodziny. Dla bogatych Chinek są ponoć luksusowe "hotele poporodowe", gdzie kobieta dochodzi do siebie w ciszy i spokoju ;-) Jakieś to trochę wydumane, ale tak sobie myślę, że w czasach naszych babć to faktycznie normalne było, że kobieta w połogu leżała i odpoczywała, a starsze z rodu przejmowały jej obowiązki. Ale to było w czasach gdzie standardem były rodziny wielopokoleniowe. Choć w moim przypadku matka mieszka ze mną, teściowie trzy bloki obok i tak żadnej pomocy nie było :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny,
też mam roczny macierzyński i już martwię się tym, co będzie jak się skończy. Nie mam nikogo w rodzinie, kto mógłby się zając Małą. Żłobek słabo mi się widzi dla rocznego dziecka, jak nie będzie wyjścia, to pójdę na wychowawczy. Z drugiej strony boję się wypaść z obiegu, już teraz jak mąż pyta mnie o jakieś przepisy (oboje mamy ten sam zawód), to nie mogę sobie przypomnieć.

Na noc ubieram Monisię w śpiochy z długim i przykrywam rozłożonym rożkiem. Jak śpiochy są bardzo cienkie, to dokładam cienki kocyk. Temperatura w pokoju 19-21 stopni.

harietta niezła babka z Twojej córeczki :) Dobrze wykarmiona :)
My mamy siostrzyczkę szczeniaczka i tez sama lubię się nią "bawić", znam na pamięć już większość piosenek.

kararinah dzięki za linka, przy okazji się dowiedziałam, że popełniamy z mężem trochę błędów - odbijanie na jednym ramieniu i kąpanie zawsze po jednej stronie.

Jeżeli chodzi o zabobony to ciekawa jestem czy macie czerwone wstążeczki przy wózkach? Ja twardo nie przyczepiam, mimo tego, że już się mnie parę osób pytało czemu nie mam i że ktoś urok mi rzuci na dziecko :)

U nas po osiedlu też widuję kilku dziadków chodzących z wózkami. Zawsze jestem pod mega wrażeniem, bo nie wyobrażam sobie mojego taty w takiej roli niestety :/

agusia podziwiam, że masz siłę na imprezowanie do takich godzin, ja bym nie dała rady.

Czytałam też o odpoczywaniu chinek po porodzie. Z jednej strony fajnie tak sobie dojść w spokoju do siebie, ale już chyba wolę się pomęczyć i mieć jednak dziecko przy sobie. Nic nie jest warte utraty miesiąca bycia z dzieckiem, gdy się tak szybko zmienia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też sobie nie wyobrażam miesięcznego leżenia, przecież tyle się wtedy dzieje!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Leżenia jak leżenia hehe ale nie myć się miesiąc? :P Ja miałam okazję doświadczyć 3 tygodni leżenia pod koniec ciąży - wstawanie tylko do łazienki.....wbrew pozorom to nic przyjemnego nie jest :)

Ja się troszkę boje tego zostawania Lili z dziadkiem ale jestem dobrej myśli. Z tego co pamiętam z dzieciństwa to mój tata nas kąpał, ubierał, robił kanapki, kładł do łóżek....do tej pory nie wiem czemu on, a nie mama ale tak to wyglądało :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słyszałyście o tym. SZOK. Ktoś porzucił dziewczynkę w wieku naszych maleństw bardzo blisko mojego miejsca zamieszkania. W Gdyni na Unruga.

http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-niemowle-porzucone-na-klatce-schodowej-policja-szuka-rodzico,nId,1068331
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masakra.....nerwy mnie ponoszą jak słyszę takie rzeczy :( ja rozumiem, że są różne sytuacje, że kobieta np. wpada w jakąś deprechę, jest sama, nie ma kasy. Ale przecież miliony ludzi czekają żeby taką dzidzię zaadoptować i kochać.....i można oddać do adopcji, bezpiecznie ehhhh. Jak patrzę na moją Lili i pomyślę, że ja bym tak zrobiła to aż mi łzy do oczu napływają......przecież to kawałek mnie....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku dokładnie.
4 lata czekałam na Hanię i myślałam już wcześniej o adopcji.
Jednym wszystko łatwo przychodzi i nie doceniają jaki skarb mają koło siebie. Ale nie rozumiem czemu ta kobieta zostawiła dziecko na klatce schodowej a nie w oknie życie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie...ja tylko rok ale też już miałam załamkę. A moja przyjaciółka 4 lata i czeka teraz na inseminacje więc wiem co to znaczy eh.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciśnienie skacze jak się takie informacje pojawiają. My staraliśmy się o małą prawie trzy lata, włącznie z inseminacjami i nie wyobrażam sobie porzucenia takiego bobasa. Oczywiście daje w kość, ale jak ktoś sobie nie radzi lub nie chce dziecka to niech korzysta z "okien zycia" lub oddaje do ośrodków adopcyjnych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje dziecko dziś zaczęło zauważać swoje stopy :P kupa śmiechu :):):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, pisałam wczoraj że byłam u pediatry, no i zastrzyk robiła taka spoko pielęgniarka, ale dziś stwierdzam że to czarownica jest!!! mówi wczoraj do mnie czy mała ciągnie smoka? mówię że tak, i rączki, ona mówi żebym uważała bo od rączej do ssania kciuka już niedaleko, ja dziś patrzę a Emila ciągnie kciuka.... ;0 wiadomo że kciuka dużo ciężej wyeliminować...załamka

czy wasze maleństwa też tak mają?nic nie zrobię, zabieram rączkę i wkładam smoczka i tak cały czas.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny,

Melduję, że mamy ząbka :-))) Znalazłam go łyżeczką do herbaty, pukam w dziąsełka a ty dzyń, dzyń!!! Dolna prawa jedynka i zaraz idzie lewa jedynka. Marudas jest przy tym straszny, i ślini się straszliwie.

My już na siedząco się kąpiemy z asystą oczywiście. Od kilku dni Mati zaczyna na macie przybierać pozycję do czworakowania więc suuuper :-)))

Zabezpieczcie wszystko na balkonach dziewczyny, jutro ma zacząć ostro wiać !!!!!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o matko Bezglutku to idziecie jak burza :):) a powiedz widać było wcześniej w dziąsłach? jakieś zaczerwienienie czy cokolwiek? Lila od tygodnia straaaasznie marudzi i gryzie łapki i się wścieka przy tym... ale nic totalnie tam nie widzę....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kobitki mam prośbę, chcę sprzedać leżaczek fisher price jak któraś z was lub znajoma szuka, proszę przekażcie

http://tablica.pl/oferta/lezaczek-bujaczek-fisher-price-z-serii-cudowna-planeta-ID4lYsJ.html

http://ogloszenia.trojmiasto.pl/dla-dziecka/lezaczek-bujaczek-fisher-price-z-serii-cudowna-planeta-ogl7633367.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczek muszę Cię zmartwić, Martynie zęby wychodzą już dwa miesiące i ... nadal brak. Cały czas się nie ślini itd., ma takie etapy że wytrzymać z nią nie można, potem chwila spokój i znowu to samo, jak jej będą wszystkie tak wychodziły, to ja się zastrzelę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku no właśnie nie specjalnie było coś widać. Może trochę bardziej ostatnie kilka dni się ślinił. I jak mocniej przygryzł coś dziąsłami to płakał, widać było, że go boli. Dziąsło nie było zaczerwienione ale takie rozpulchnione bardziej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bezglutku gratuluję ząbka :D u nas idą, idą i wyjść nie mogą.... ;/

a my jutro wyjeżdżamy, najpierw kierunek Warszawa bo mąż ma konferencje a w sobotę kierunek zakopane :) wracamy dopiero w piątek :) spakowanie nas, a szczególnie Julka to istny sajgon :P chyba przyczepkę powinniśmy wynająć:P

a w sobotę po powrocie Juli idzie na swój pierwszy kinder bal :) roczek synka mojej przyjaciółki, będą wszyscy znajomi z dziećmi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny jak już wczoraj wspominalam mojemu starszemu synowi zęby wychodziły cała wieczność i dopiero jak miał rok i dwa miesiące więc nie ma reguły i może to trwać i trwać niestety;(

Mentorko super jedzcie odpoczywajcie!

Pszczola-miałam mega dużo siły nawet ochotę zostać dłużej ha ha jak dzikus z klatki wypuszczony,a malutki spał tego dnia aż do 9.30 i później mąż się nim zajął. Na prawdę jak macie możliwość wyrwijcie się na parę godzin od codzienności;)
dobrej nocy przespanej przede wszystkim;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bezglutek - gratulacje! :D
podobno najlepiej się szuka zębów łyżeczką :D ja jeszcze tak nie szukałam, ale może już niedługo :D

harietta - tylko uważaj, żeby Emilka nie zaczęła traktować tego, jak super zabawę :D kciuk- smoczek - kciuk - smoczek :) "o jak wesoło i Mama się ze mną bawi" ;]
Julek kciukiem umie wcelować do buzi prawie od początku, ale jakoś się tym nie stresuję, bo łatwo mi podmienić kciuka na smoczka. A teraz to w ogóle jest inaczej, bo jak ząbkuje, to raczej gryzie i memła tymi dziąsłami, niż ssie. Ale jakbym zauważyła, że kciuk wygrywa ze smoczkiem, to też bym kombinowała, jak Go do smoczka przekonać.

mentorka - nasz Starszak na kinderbalu jeszcze nie był (w rodzinie i wśród znajomych jeszcze nie ma dzieci), ale za to.. był na wieczorze Panieńskim :D same laseczki i On ;] więcej takiej szansy pewnie nie dostanie.. ..no chyba, że zostanie striptizerem, hehehehe :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się wczoraj wyrwałam na masaż tajski-prezent na urodziny w końcu trzeba było zrealizować :)) GENIALNY polecam!
a potem szybki szoping i powrót do domku, ale mega pomocna jest taka odskocznia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze strasznie dziś mi forum zamula, inne stronki ok więc chyba na trójmieście coś się dzieje?

Mentorko ... ale ja Ci zazdroszczę :):):):) baw się dobrze i odpoczywaj i napisz jak tam w Zakopanym :):) My wakacje planujemy dopiero w czerwcu więc jeszcze kawał czasu :(

Masakra jakaś z tym wiatrem......a muszę wyjść z domu :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
harietta myślę, że nie masz co się przejmować ssaniem kciuka przez Małą. Mojej czasami się też to zdarza raz na jakiś czas, jeden raz to jeszcze nie nawyk.

Bezglutek gratuluję postępów synka, moja Monia zaczyna chwytać i już jestem niesamowicie dumna, a co dopiero takie umiejętności :)

Jesteśmy po drugim szczepieniu. Monisia mocno płakała, potem wieczór u prababci Basi i straszny płacz, dopiero po jedzeniu przeplatanym napadami płaczu się uspokoiła i zasnęła. Pierwszy raz ją taką widziałam. Dzisiaj jest już ok. Dostałyśmy też skierowanie do neurologa i OWI. Niestety i nas to dopadło, co prawda sama powiedziałam pediatrze, że Monisia woli prawą stronę, sama nic nie zauważyła. Po przeczytaniu artykułu o asymetrii zdałam sobie sprawę gdzie popełniamy błędy. Odbijanie zawsze na lewym ramieniu, kąpanie z główką po lewej stronie itp. Mam zamiar to skorygować do wizyty u neurologa, może uzna, że fizjo będzie niepotrzebne. Naczytałam się mnóstwo książek o dzieciach, ale nigdzie nic nie pisali o asymetrii, szkoda, bo to bardzo ważny temat. Możecie poradzić dobrego neurologa w Gdańsku?

Nie napisałyście czy macie te czerwone wstążeczki przy wózkach czy nie, czekam na odpowiedzi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pszczoła - ja nie mam :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas też wstążeczki brak :)
Dzisiaj mały sukces - Piotrek wytrzymał na brzuchu prawie 10 minut :) Kiedyś już po dwóch minutach był ryk, a tu proszę :) I pierwszy raz leżąc na brzuchu złapał w rękę zabawkę. Ale się cieszę, niby nic wielkiego, a zawsze jakiś krok do przodu.
Ślini się tak, że teraz cały dzień w śliniaku paraduje, tylko na drzemki zdejmuję. Wcześniej co zmianę pieluchy musiałam przebierać :)
W poniedziałek kończy cztery miesiące, ale już w niedzielę chcemy wystartować z marchewką, bo mąż chce przy tym być. Ciekawa jestem, czy mu będzie smakowało.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas jest wstążka, dla świętego spokoju osób trzecich które jeżdżą też tym wózkiem :)
zdziwiłam się jak mi o niej powiedziano, bo parę ładnych lat zajmowałam się dziećmi (jako opiekunka) i dopiero przy własnym dziecku zostałam "uświadomiona"
ale w styczniu chrzest więc zniknie "ozdoba" wózka
pozdrawiam ciepło w to wiatrzysko
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pszczoola - na Świętokrzyskiej podobno każdy neurolog jest dobry (tak nam nasza pediatra mowila) wiec chyba śmiało możesz tam uderzyć.

My dziś po 3 szczepieniu. Kacper waży 6400g. Mam nadzieję, że gorączki tym razem nie będzie. A no i pytałam o wit D, do kiedy dawać i mnie zdziwiła lekarka! Mówi, że teraz już nie jest tak że gdy dziecko wypija 1000ml MM to się nie daje, że się zmieniły normy i że teraz daje się do 1 roku cały czas, bo ciepłe picie lub posiłki dużo wypłukują i dzieci i tak mają niedobór.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mentorko podałabyś jeszcze raz tego linka z rozszerzaniem diety...? nie mogę się dokopać w poprzednim wątku, a z tego co wszędzie czytam to powinnam już wprowadzać gluten do zupek...chyba kaszkę manną będę dodawać....nie wiem jak to ogarnąć skoro podaję słoiczki. Dziś zrobiłam zapasy po 5 miesiącu z mięskiem i nakupowałam wszystkie bez glutenu :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku mi dziś pediatra właśnie powiedziała ze gluten koniecznie do max 6 mca trzeba wprowadzić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my chodzimy do dr Kozakiewicz właśnie na Świętokrzyskiej
za tydzień mamy wizytę kolejną
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kamyczku my juz od 3 tygodni wprowadzamy gluten, maly juz jest calkiem na mm wiec taka sama sytuacja jak u was.
Pediatra polecila kaszke manna nestle z glutenem (jest w rossmanie, zoly kartonik) ona jest z mlekiem wiec nie musisz nic gotowac, dodajesz tylko wode. I ja robie lyzeczke plaska tej kaszki w miseczce i potem przekladam obiadek i mieszam razem. Tak mam robic przez miesiac a potem 2 lyzeczki. dzis dosypalam tez keliku bo wole takie gestsze mu dawac, to mniej z buzi wyplywa ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pszczola, my mamy czerwona kokardke z medalikiem-tesciowa kupila, chociaz twierdzi ze sama w to nei wierzy :P
co do Owi to dzwonilam tam w chyba jeszcze w pazdzierniku i mamy termin na 30 stycznia !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pszczoola - ja nie mam żadnej wstążeczki, przy Starszaku też nie miałam :) ale u kumpeli widziałam, dwa lata temu, jak urodziła ;]

..a na co niby ta wstążeczka?

mi ped powiedziała, żeby dietę rozszerzać po skończeniu 5. m-ca i zacząć od warzyw. Nic o glutenie nie mówiła ;] jak to jest z dzieckiem na piersi? bo już nie pamiętam ;] która z Was w temacie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pillotka - pytasz o gluten ? We wszystkich rozpiskach jest ze można po skończonym 4. Miesiącu ale pediatra kazała mi po skończonym 5. I wtedy 2 miesiące po 2-3 g to jest pol łyżeczki kaszy mannej, na piersi nie zwiekszasz tylko dajesz cały czas tyle samo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
-mTusia- tak, o gluten chodzi. Ja na pewno tak glutenu nie dawałam Starszakowi, dlatego pytam. Przez 2 miechy codziennie kaszę? czy można raz kaszę, raz ryż, raz chleb, raz chrupki kukurydziane itp.? a dlaczego tak długo ten gluten?
bo wiesz, jak mi nic ped nie mówiła sama, żeby z tym glutenem, to pewnie nie ma sensu jej pytać ;]
Ja wtedy wprowadzałam gluten, jak każdy inny składnik. Czyli przez 3 dni testowałam, np. ryż, jak nie było uczulenia, to na 4. dzień testowałam już co innego, np. jakieś warzywo.. a ryż to czasem dodawałam, bo wiedziałam, że nie uczula. Tak samo te pozostałe glutenowe rzeczy, trzy dni i co innego. Nie było takiej ciągłości, że dzień w dzień był gluten.
Ja też bym nie chciała podawać codziennie kaszy mannej, bo Juli już swoje waży, a kasza tuczy ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pillotka teraz są nowe wytyczne odnośnie wprowadzania glutenu. Jeżeli to jest możliwe wprowadza się w 5-6 miesiącu pod osłoną karmienia piersią po kilka gram na dobę. potem jeżeli nic się nie dzieje to większe ilości.

Jeżeli wasze maluchy będą miały biegunkę, wysypkę, zaparcia, afty i ogólnie słabo będą przybierać nie dajcie sobie od razu wmówić że to tylko alergia na gluten. W Polsce średnia wieku dzieci u których stawia się diagnozę to 10 lat !!!!! Jestem na to mega uczulona bo sama mam celiakię jak wiecie. Lekarze stwierdzili że to alergia i że przejdzie. I o zgrozo jako dziecko nie byłam na diecie bezglutenowej a powinnam. Tak naprawdę że mam celiakię dowiedziałam się trzy lata temu jak sama zaczęłam dopraszać się o specjalistyczne badania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pillotka - w ryżu nie ma glutenu :) to jest pol łyżeczki kaszy mannej błyskawicznej która wsypujesz do obiadku lub mleka myśle ze aż tak nie przytyje od tego ;) moja tez tłusciutka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dumelku mega dzięki za podpowiedź - dziś lecę po kaszkę nestle :) a powiedz mi ile tej wody? na oko?

Chociaż w zasadzie to nie wiem jak wyjdę z domu, a muszę z małą...no ale muszę jakieś zakupy zrobić eh. Wieje u nas potwornie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, Wam normalnie działa ta stronka z forum? Mi się nie chce przewijać i w ogóle zamula od wczoraj a inne normalnie działają :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Stronka działa :-)

Kamyczku, a jak tam wyjście? U nas na Górnej co chwilę taka zawieja, że nie wiem czy dziś uda mi się wyjść, a brak produktów na obiad jakoś mi przeszkadza. No nie mówiąc już o tym, że samo siedzenie w domu lekko wykańcza ;-)

A jak tam Wasze mikołajkowe prezenty? Bo mój Mikołaj zawiódł i zostawił mi pustego buta :-(
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mnie zaraz coś trafi, Martyna nie śpi od 6 i nie mogę jej uspać, wyjść nie ma jak, a w domu oczywiście nie zaśnie. Zaraz zwariuje :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kararinah trzymaj się! U nas też problem ze spaniem :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zadzwoniłam na Świętokrzyską, a tam najbliższy termin do neurologa na 24 lutego! Masakra jakaś. No i po co płacić te zakichane zusy jak i tak znowu trzeba iść prywatnie :/ Jeszcze poszukam gdzie indziej, ale czarno to widzę.

Ja się od wczoraj nie ruszam z domu, już mam tego dosyć, ale nawet w tv mówią, że jak nie trzeba to lepiej nie wychodzić i nie jeździć.

Kamyczku mi forum działa normalnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
eni_a w końcu nie wybrałam się do rossmana, wyszłam tylko do osiedlowego sklepu, niestety mus bo padłabym z głodu, a mąż dziś od 8 do 19 w robocie ;) Jakoś żyję, ubrałam Lilę nawet za ciepło bo była gorąca jak ją wypakowałam w domu, folia na wózek i dałyśmy radę :)

Oczywiście miny sąsiadów i ekspedientek w sklepie bezcenne....ciężko zrozumieć, że kobita sama w domu cały dzień, a jeść trzeba niestety....eh.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie mam wstążki;))

Kamyczku musisz wpisac w google "zalecenia zywienia niemowlat" pisze z tel i nie umiem wklejac linkow;))

My na razie w warszawie a jutro zakopane. Mam nadzieje, ze pogoda sie troche poprawi..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku wody dokladnie na oko :) jak dasz mniej bedzie gestsze, jak wiecej to rzadsze, ale przy takiej ilosci jak jedna lyzeczka to chyba nie gra az takiej roli :) Ja sie dzis rano cieszylam ze kupilam chleb bo tez bym nie miala co jesc :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wy tu piszecie o problemach z usypianiem, a ja chciałam was podpytać czy wasze maluchy też tak dobrze śpią od paru dni jak moja Wiki? Tej nocy przeszła samą siebie, spała od 20 do 8.15 i do południa zaliczyła 2 drzemki, a i teraz znów drzemie-przed 18 ją wybudzę bo boję się że nie uśnie mi na noc.
Tak spała w nocy,a ja jak na złość nie mogłam tzn, budziłam się w porach jej pobudki no i musiałam ściągać mleko bo by łóżko zalane było.
A z neurologiem na Świętokrzyskiej niestety tak jest, my sobie pozwoliliśmy na poczekanie na wizytę bo usg główki wyszło pozytywne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co ja bym dala za takie spanie! u mnie ciagle pobudki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oooo forum mi się naprawiło :):)

Ja się muszę wyżalić i poskarżyć na Lilę :( Od jakiegoś czasu ma coś takiego, że cały czas muszę być obok. Karuzela w łóżeczku, bujak - wszystko już jest buuu. Jak podchodzę to jest ok i wszystko fajnie ale jak znikam to jęczenia i płacz....a dziś straszna rzecz - mąż ją karmił po kąpieli i cały czas mnie obserwowała jak się kręcę po pokoju. Jak wyszłam to przestała jeść i w płacz i histerię, jak wróciłam to ok - jadła dalej. Zaczyna mnie to przerażać i potwornie męczyć :(:( czy Wy też tak macie??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Taaak...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku nie martw się, myślę że Lila jest do Ciebie silnie przywiązana po prostu i czuje się bezpiecznie jak jesteś blisko, twój mąż na pewno dużo mniej się nią zajmuje niż ty i dlatego. Może daj jej czas na oswojenie się z ojcem, niech on robi jak najwięcej rzeczy przy małej i może wtedy Lila stwierdzi że tata jest równie "dobry" jak mama ;)

ostatnio pisałam o tej asymetrii, powiem wam że chyba nie histeryzuję dziś zauważyłam że moja Emka jak ją położyłam na brzuszku na golasa ma cały tyłów skrzywiony w swoją prawą stronę, i głowę też cały czas skręca w tą jedną, tak zasypia, tak leży, nawet jak patrzy na mnie wprost to głowa jest lekko skierowana w tą stronę.
To chyba ta moja pediatra jakaś dziwna jest że ona nie zauważyła....ehhh
Mam kolegę fizjoterapeutę, więc jakoś to będzie, powiedział żebym najpier do neurologa poszła a potem będziemy działać, tylko dziwne jest to, że ja wcześniej tego nie widziałam , albo może ona tak po prostu nie robiła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku u nas jest podobnie tylko na szczescie bez rożnicy Julkowi czy to mama czy tata, ważne aby był ktoś obok;))

No i muszę powiedzieć,źe jestem w szoku, nie wiedziałam źe takie małe dziecko możę się aż tak wstydzić... Wstydzi się wszystkich, chowa sie i przytula do mnie, po czym zagląda i znowu szybko głowę chowa i odwraca no szok;// wszyscy się śmieją bo wygląda to komicznie ale mi nie jest do śmiechu, już się boję co będzie potem....
Sorry za błędy, ciężko mi się pisze z telefonu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mentorko, nasz też się wstydzi. Nawet własnego odbicia w lustrze - on pewnie jeszcze nie wie, że to on - jak go mam przodem do lustra to spogląda zaciekawiony, ale jak stoimy bokiem to też się tak wtula, potem podgląda i znowu ucieka główką. Za bardzo się na takich maluchach nie znam bo to moje pierwsze dziecko, ale tłumaczę sobie, że to po prostu taki etap.
Tak samo chyba jest z tym, że dziecko chce mieć kogoś w zasięgu wzroku. Poczytałam sobie trochę o lęku separacyjnym i piszą, że pojawia się w drugim półroczu i jest związany z tym, że układ nerwowy dziecka się rozwija i że jest on jak najbardziej normalny. Dziecko dostrzega, że mama to "osobny człowiek", i gdy znika mu z pola widzenia, to maluszek jest zdezorientowany, bo nie wie co się dzieje, czy ona wróci czy nie. Może to czego teraz niektóre z nas już doświadczają, to właśnie taki wstęp to tego kolejnego etapu rozwoju.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, ja mam pytanie. Moje dziecię pieknie spali od 21 do 6 rano. Ale juz kilka dni budzi sie o 2, potem o 5. Masakra jak noworodek. Czy to moze byc w skoku rozwojowym a potem wroci do normy? Bo ja jak zombi chodze. A moze mleko mam slabe albo za Malo? Mial tak ktoś? Ja karmie piersią mamy ma za tydzień 4 miesiace.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzik ja tak miałam, tylko moja się częściej budziła i w ciągu dnia mi na cycku wisiała. Zaczęłam dokarmiać mm i się pozmieniało. Lepiej śpi i można z nią coś porobić.
Teraz to już inaczej jest bo i kleik dostaje i jakieś warzywko, zupełnie inne me dziecię więc myślę, że faktycznie nie najadała się, może i tak u Ciebie jest?

Pochwalę się że dziś znów nocka przespana!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku wklejam link do żywienia, to chyba ten którego szukałaś. Zapisałam sobie na przyszłość :) http://www.pedhemat.wroclaw.pl/ptp/files/zal_1_zkkpediatraia_13072010.pdf

harietta u Monisi dokładnie to samo z ta asymerią. Wybieramy się prywatnie do neurologa, bo terminy z nfz są na luty. Wybierzcie się też do lekarza, a na pewno wszystko się wyjaśni. Mnie też dopiero teraz olśniło.

Monia też się wstydzi, ale tylko tak, że zaczyna się śmiać i chowa głowę, a za chwilę znowu patrzy. Bardzo to śmieszne, ale jak widać normalne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Dziewczyny, widzę że dzisiaj cisza jak makiem zasiał, ale mam nadzieję, że i tym razem pomożecie. W środę byłam z Monisią na szczepieniu. Dostała szczepionkę 6w1, pneumokoki i rotawirusy. Od tamtej pory mam inne dziecko. Wcześniej była ciągle uśmiechnięta, na każdy uśmiech odpowiadała uśmiechem, nie marudziła za dużo, głużyła chętnie. Teraz prawie w ogóle nie gada, żeby się uśmiechnęła muszę ją bardzo długo nakręcać, to w końcu wydobywa z siebie drobny uśmiech, ciągle marudzi, dużo stęka. Jest rozdrażniona, macha ze złością rękami i patrzy jakoś tak dziwnie w dół przez większość czasu. Tylko w dniu szczepienia nie chciała jeść, teraz już ok, jedynie z piersi nie chce jeść wieczorem. Temperatury w ogólnie nie miała podwyższonej. Zaczynam się bać czy szczepionki jej nie zaszkodziły :/ Napiszcie proszę jak to było z Waszymi dziećmi, czy też były niespokojne tyle dni?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pszczołoa u nas nic takiego nie było. Ale czytałam sporo o szczepionce na pneumokoki. Podobno ona powoduje właśnie takie neurologiczne powikłania. Obserwuj małą i jak nie będzie poprawy to do lekarza idź. Nawet dwa tygodnie może taki stan trwać. Mam nadzieję, że wszystko się unormuje.

U nasz męka pańska w nocy. Budzenie się co dwie godziny i wisimy na cycku. Mam nadzieję, że to przez zęby i minie. Czekamy teraz na drugą dolną jedynkę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej pszczola. Ja dla dominika kupowalam taka sama szczepionkę. Po drugiej dawce byl trochę dziwny ale tylko tego jednego dnia. My na rota i na pneumokoki nie szczepimy wiec tu nie wiem jakie są reakcje. Powiem tylko ze pierwszego szczepienia nawet nie zauwazyl.
a moze to jakiś skok rozwojowy. Albo pogoda ja tak natchnela. Ja Np. Od 3 dni mam wyjące dziecko o wszystko. Nic mu sie nie podoba. Budzi sie w nocy na jedzenie a w trakcie i tak slabo je bo sie kreci na wszystkie strony. Przez to szybciej jest glodny i tak w kolo macieju... Ale to przez skok wlasnie, tylko juz padam powoli.

pamietam jak wiele mam na mm pisali ze mialy presje spoleczna na karmienie naturalne. Powiem wam ze u mnie jest odwrotnie. Zadna babcia nie interesuje sie schematem żywienia niemowląt, nie wie co to skoki rozwojowe i kręcenie przy cycku odczytują jako nienajedzone dziecko, slaby pokarm. Albo jego brak. I wciąż mi wciskają ze mam dokarmiać sztucznie bo dziecku źle i dlatego placze. A ja wiem i czuje jak jest. Dzis w nocy to mnie nawet zalalo :) i to strasznie wkurza takie gadanie :(

czerwonej wstążki nie mam, ale wózek czerwony ale to nie specjalnie, po prostu używany kupowalam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MadziaGda, dopiero teraz zauwazylam. Pomysle o tym najadaniu, tylko ja kontroluje przyrost kg, kupy siuski i reszte, i jego i wychodzi ze on sporo je bo ja mam sporo w piersi. Ale jeszcze jakoś to sprawdzę dzięki za info
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej

pszczoola my mamy szczepienie 5w1 z pneumo, po pierwszym było słabo, bo cały dzień na cycku wisiała, płakała bardzo, usypiała i zaraz się budziła, taka ogólnie rozdrażniona. Teraz po drugim dużo lepiej, bo zdarzały jej się takie ekscesy marudne i płaczu nie do opanowania, nawet wczoraj jeszcze tak wieczorem ryk przy jedzeniu. pierwszego dnia nie chciała jeść.ale przeplatało się to też z uśmiechem, nie tak dużo jak zwykle, ale było.
Mądra mama jeszcze w między czasie zmniejszyła mocno dawkę delikolu, powstała z tego pomarańczowa kupa i ból brzucha....

Umówiłam się już do mojej pediatry na jutro i działam z tą dziwną krzywizną.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny czy przy ząbkowaniu dziecko ma problemy przy jedzeniu z butli czy piersi? Lila strasznie się wkurza podczas jedzenia, jest głodna i je łapczywie aż się krztusi ale widać, że coś nie pasuje.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzik teoretycznie u mnie też wszystko było dobrze, nigdy zielonej kupy, waga szła w górę idealnie wręcz-a urodzila sie 2,8kg. teraz mam spokojne dziecko, a i przesypia całe nocki, chyba już będzie to normą...do ząbkowania pewnie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny! ale mnie tu dawno nie było - strasznie zaganiana jestem. Zazdroszczę Wam przespanych nocek... mój standardowo śpi od 20 do 2. Później pobudka o ok.4. Dzisiaj wyjątkowo zasnął o 22, to dopiero o 4:30 się obudził.
A do tego, tak, jak piszecie, od piątku jest marudny (chyba przez pogodę, albo też mu ząbki idą)
Nadrabiałam czytanie i widziałam zdjęcia Waszych maluszków - śliczne dzieciaki!
I jeszcze pytanie, czy któryś dzieciaczek wyginał się na przewijaku? Kaziu ostatnio stawia nóżki prosto i robi mostek - nie wiem czy bać się o to czy nie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
KasiOB Lil robi mostek jak leży na pleckach, czytałam że to wręcz normalny etap rozwoju ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiki też mostki robi. I na przewijaku i na macie i na bujaczku - wszędzie gdzie się da a jej zaczyna się nudzić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
KasiOB - te mostki to chyba norma. Kacper tez się wygina.
Pszczoola - my tez szczepimy pakiet z pneum i rota - po drugiej szczepionce byla goraczka i marudne dziecko, ale teraz juz po trzeciej wszystko ok. Mi sie wydaje ze marudzace dziecko moze byc ostatnio przez pogode - Kacper od kilku dni rankami szczesliwy a popoludnia maruda straszna, no chyba ze to skok :-)
A my juz po pierwszej marchewce :) dzis trzeci dzień i teraz mu się podoba i je chętnie, ale pierwszego dnia zjadł moze pol łyzeczki i był ryk ;/ Jak długo podawalyście jedno warzywko zanim podałyście drugie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas mostki i inne wygibasy na przewijaku to norma. Już ciężko go przewinąć bo wszystko wokół go interesuje i wszystko musi zobaczyć.

Pszczoła jak Monisia?

Kamyczku zęby najlepiej szukać łyżeczką do herbaty, pewnie już niedługo się pojawią :-) Może idą dwa na raz dlatego taka drażliwa jest. Smaruj Lili buzie tłustym kremem szczególnie wokół ust. Mati ma aż krostki od śliny.

U nas jakaś kupa dziwna. Na początku ciężko idzie a później luźna. Nie wiem czy to od nowych produktów czy gluten.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny macie namiary na jakiegoś dobrego dermatologa dla dzieci w gdańsku?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki dziewczyny, bo już się naczytałam o napięciu mięśniowym i mam filmy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, z Monisią dzisiaj lepiej. Nadal jest marudna, ale już więcej się uśmiecha i więcej gada, mam nadzieję, że jutro będzie jeszcze lepiej. Cały dzień nie spała oprócz spaceru i teraz padła. Może to rzeczywiście nałożyło się ze skokiem. Ciągłe znaki zapytania z tymi dzieciaczkami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pszczoola to fakt ja nic tylko w necie siedzę i czytam czy już powinna się obracać czy nie...no martwi mnie to potwornie, a nasza pediatra tak zlewa sprawę że już nie wiem co robić.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku Juli też się nie przękręca, ja tam się nie przejmuje, wyluzuj bo oszalejesz ;p

Pozdrawiamy z Zakopanego;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mentorka jesteś w Zakopcu? pojechaliście może na narty? Bo mój mąż cały czas naciska, żeby luty/marzec jechać na narty, a ja sobie tego nie wyobrażam.... niby piszą, że w alpach są super warunki dla maluchów - przewijaki, kojce i wystarczy zmieniać się zjazdami, ale ja i tak tego nie widze ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny Milan przekręca się od około tygodnia dopiero,a koleżanka ma córce młodszą od niego o dwa tygodnie i ona przekręcała się dużooooo wcześniej. Nie wspomnę,że on dopiero też całkiem niedawno zaczął sam chwytać w rączki zabawki więc dość poźno... Nie czytajcie na internecie,że w takim wieku dziecko powinno to czy tamto można zwariować. Każdy maluch rozwija się w swoim tempie. Na pewno przyjdzie czas.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mentorko staram się wyluzować ale już za późno bo tyyyle się już naczytałam, że ciągle mi to po głowie chodzi.

Dlatego postanowiłam iść prywatnie do jakiegoś lekarza w zasadzie bardziej dla samej siebie żeby się uspokoić ;) i w związku z tym pytanie, czy wystarczy na początek iść prywatnie do dobrego pediatry po prostu czy lepiej od razu szukać jakiegoś neurologa? A jeśli neurologa to musi być to jakiś dziecięcy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku - wszystko siedzi w Twojej głowie! A Internet to worek informacji niezbędnych i całkowicie mylących i wprowadzających w błąd.

A jak Wam się dziewczyny jeździ po tym lodzie co miejscami jeszcze został na chodnikach? Moimi "ulubieńcami" są hałdy przy przejściach dla pieszych ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
eni_a właśnie wróciłam z zakupów i to samo chciałam napisać ;) nie da się przejść przez ulicę jakaś makabra, myślałam że tylko u mnie na wiosce tak jest ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mentorko, a czemu zmieniliście bebilon pepti na nutramigen?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny kiedy wymieniacie foteliki do auta na takie od 9 kg? Lili już nogi wystają sporo i chyba średnio jej wygodnie ale czy do tego kolejnego fotelika dziecko musi już siedzieć....?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na tych wszystkich warsztatach mówili, że póki nie przekroczy się wagi lub głowa nie wystaje jeszcze ponad zagłówek to nie trzeba zmieniać fotelika.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Głowa jeszcze nie wystaje ale ona nogi ma długaśne hehe :)wystają jej za foteli i musi mieć tak do góry podniesione i oparte o oparcie kanapy samochodu ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku mieliśmy ten sam problem ze starszą. Jak poszliśmy do Mama i Ja pytać o nowy fotelik to sprzedawca zapytał: Czy chcemy żeby dziecko miało nóżki połamane czy główkę urwaną? Byłam w szoku. Potem nam wytłumaczył, że jeżeli nie daj boże coś się wydarzy to takie maluchy mają jeszcze za słaby kręgosłup i nie utrzymają główki jeżeli dziecko siedzi przodem do jazdy. Nie kupiliśmy wtedy fotelika większego, zaczekaliśmy aż Oliwka skończyła rok :-)

A tu mój Mati szaleje w kąpieli :-)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bezglutku - on juz siedzi ? Wow :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej

Bezglutku ale fajny ten twój synuś, widać po oczach że rozrabiaka ;)

my fotelik mamy do 13 kg ale przy główce nie ma już dużo miejsca, mimo że 9 kg nie ma.My na święta dostaniemy nowy fotelik, taki już od 9-36 kg, ale jeszcze nie będziemy używać.

byłyśmy dziś u pediatry, no więc tak jak myślałam młoda ma asymetrię ułożeniową, dostaliśmy skierowanie do neurologa i rehabilitacje.

a chciałam zapytać czy wasze maluchy robią zeza zbieżnego jak są zmęczone i usypiają?

doktorka mówiła żeby się już zapisać na długą listę oczekujących do poradni leczenia zeza...

no i okazało się że młoda troszkę może podziębiona jest, łzawią jej oczka i to podobno od kataru, więc wapno, wit c, kropelki do noska i się kurujemy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No siedzi uparciuch nie chce się położyć. Sam jeszcze nie usiądzie ale jeszcze trochę. I zaczyna kombinować z raczkowaniem. Na macie już na czworaka sam się ustawia i zaczyna przesuwać na razie z nogi. Śmiesznie to wygląda bo co chwilę traci równowagę i ląduje na brzuchu :-)

Ogólnie to on właściwie cały dzień spędza na macie może dlatego tak szybko zaczął kombinować. Z leżaczka już dwa razy wisiał głową w dół więc trochę boję się go tam zostawiać jak coś robię. Wiec zostaje tylko podłoga :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie, na nartach nie;) typowo turystycznie;) dzisiaj zaliczyliśmy gubałówę a jutro mamy w planach morskie oko, Juli spisuje die na medal;)

Na nutramigenie AA jesteśmy, dopiero na tym nie miał objawów skazy.

Co do fotelika dziewczyny mają rację, ważne jest czg wystaje głowa i waga, na nogi się nie patrzy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bezglutku jak on siedzi !!!! szoook !!!! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mi się nie wyświetla fota Bezglutka, tzn tylko kawałek... A teź chce zobaczyć:D

A to my w zakopanym;) fota z wczoraj;) mam nadzieje, że się uda
http://zapodaj.net/007961a43c120.jpg.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mentorko kliknij w zdjęcie to przeniesie cię do calego, ja tez na telefonie nie widzę :) fajne te dzieciaki. U nas z wózkiem jest tak ze nie wiem czy latwiej pchać czy ciagnac :) a dodatkowo kodzyk na dole robi za plug śnieżny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my - proba

image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mentorko zazdroszczę tych widoków za oknem............przepięknie !!! Aż tęsknie za Zakopanem :) A Juli ma elegancki sweterek w sam raz na taką wyprawę :):):) ślicznie :)

Dzięki że uświadomiłyście mnie w kwestii fotelika....pojęcia nie miałam. No to Lila jeszcze będzie musiała się pomęczyć z tymi nogami ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to i ja spróbuję ze zdjęciem :)
ulubione zajęcie tego pana ostatnio to mostki :) A marchewkę zajada, aż mu się uszy trzęsą :)
http://imageshack.com/a/img202/5780/5qee.jpg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
harietta jeśli się zapiszesz do OWI, to tam też umówią Cię do okulisty a raczej do poradni wzroku, jest tam super babeczka, oceni co i jak z jej oczkami, z tego co wiem to dziecko do 6 miesiąca życia ma prawo robić zeza i nic w tym złego, należy się martwić i konsultować jak trwa to dłużej, a twoja córcia skończy chyba dopiero 4.
Co do fotelika zgadzam się na 1000 % że zmieniamy dopiero jak główka zaczyna wystawać, nóżki mogą wystawać, im później zmieni się fotelik tym lepiej dla dziecka. Wszędzie piszą, że dziecko jest najbezpieczniejsze jadąc tyłem do kierunku jazdy, widziałam już nawet fotelik następny też tak montowany, ale na razie kosztuje bardzo dużo, kto wie czy za jakiś czas nie będzie najpopularniejszy :)
Kamyczek wyluzuj, jeśli ktoś miałby się przejmować, to chyba raczej ja, Martyna najstarsza, a dopiero zaczęła się interesować zabawkami, o reszcie nie wspomnę, chociaż jak się zepnie to się na brzuch przewróci, więc... jak ją wszystkie na forum przegonią, przestane tu zaglądać :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny ale pocieszę Was, że Mati też długo był taki statyczny. Jak tylko ząb się wyrżnął , około tygodnia temu, to zaczął robić ekspresowe postępy. Jakby wcześniej zajęty był tylko marudzeniem :-) Codzienne coś nowego, aż sama byłam w szoku, że takie ma tempo.

A teraz diabełek w końcu zasnął, jest 7 rano a obudził się o 4....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mentorko, sorry że Cie tak męczę, a jak się u was skaza objawiała?
super widoczki i super się prezentujecie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kamyczek - dobrze Ci kararinah mowi, kazde dziecko rozwija sie w swoim tempie, aczkolwiek doskonale wiem ze moze cie to martwic. Mysle ze na wszystko przyjdzie pora, trzeba ja moze jakos stymulowac do tych przewrotow, turlac wiecej na boki i zobaczy ze to fajnie!

mam do ciebie pytanie, bo pisalas kiedys ze dajesz Lili kasze na noc, jakich smoczkow uzywasz? bo ja mam butelki aventu natural i tam to kasza nie przeleci, a wszystkie smoczki do kaszy sa od 6m. Lyzeczka na noc to nie dam rady dawac :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny =) nie byłam tu już 100 lat.. zaczęłam nadrabiać wpisy i muszę przyznać, że dobrze mi to zrobiło =)
U nas czas spokojnje leci =) Feliks waży 7600, przewraca się ładnie na boczki i wciąż usiłuje siadać, chwyta ładnie wszystko po drodze i próbuje wcelować do buzi ale bardziej trafia swoją rączką niz tym co w niej trzyma. Ogólnie super się rozwija =) jestem dumna ze swojegi osiągnięcia, bo zasypia ładnie w łóżeczku a nie na rękach ok. 20, co prawda wcześnie się budzi, ale nie narzekam =)
Chodzimy na basen i jest super =) maluch płacze jak trzeba wychodzić =p problematyczne tylko to zimowe ubieranie.. trwa dłużej niż samo pływanie.
Ja mam jakiś kryzys, ogólnie nie mogę się doczekać kiedy Felk zacznie się sam poruszać i jeść stałe pokarmy, bo on nie chce jeść z butli i przez to jestem uziemiona =(
Podawałyście już swoim Dzieciaczkom gluten? Moze już o tym pisałyście.. lecę nadrabiać dalej =)
Udanego dnia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny co chodzicie z maluchami na basen... mam głupie pytanie ;) są jakieś specjalne pampersy na basen?no bo jak to inaczej? a jak maluch zechce się posikać w basenie, to to nie przeleci??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak są specjalne, dostaniesz w każdym z centrów handlowych jak i rossmannie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to nadrobiłam wątek, łatwo nie było bo długo nie zaglądałam:/ jestem wiecznie śpiąca nie mogę zapanować nad Kornelią ze spaniem:( nie zasypia sama, nie śpi w łóżeczku tylko ze mną i budzi się co ok. 2-3 godziny:( jak czytam wasze wpisy to zazdroszczę:) najchętniej cały dzień w piżamie bym chodziła:/

gratuluję pierwszych ząbków u nas na razie ani widu, tylko się ślini:P

Nelka bardzo chciałaby już siedzieć, jeszcze sama nie siada ale jak ją posadzimy to siedzi, wiem że to niezdrowe ale czasami ciężko się oprzeć bo widzę ile to jej sprawia radości

i mam do was pytanie:) do kiedy dzieciom zmienia się kolor oczu? bo Kornelia cały czas ma takie jasne szarawe a to do nas niepodobne bo mąż ma niebieskie a ja ze starszą córką brązowe:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja słyszałam że koło pół roczku się zmienia na ten prawidłowy kolor, wcześniej ma prawo być jasny kolor
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dumelku ja od miesiąca daję przez smoczek do kaszek od 6 m-ca i jest wszystko ok :) też używam normalnie avent natural i mała nie ma problemu, że raz a dobę dostaje inny smoczek :) Kaszkę uwielbia....wciąga butle w 2 minuty ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja daję kaszkę łyżeczką, robię gęstą kaszkę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jotenka ja też taką daję i do tego łyżeczkę manny.Mój Mati butelki jakoś nie chce na razie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny coś mi się kojarzy że pisałyście żeby smarować skórę koło ust i brodę jak dziecko mocno się ślini, mojej wyskoczyło parę krostek na brodzie, czym smarujecie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja smaruję kremem na receptę, robionym w aptece, ale równie dobrze może być każdy tłusty krem. Wazelina też może być.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak, tyle że ona memle tym jęzorkiem i go zliże ...może nivea?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja jest smarowana niveą, aczkolwiek chwilę temu też zauważyłam parę krostek niedaleko kącika ust, dobrze że mi przypomniałyście że to od ślinienia może być więc wyluzowałam się :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nivea nie trzyma się tak na skórze. Wazelina się lepiej przykleja do skóry i jest bardziej neutralna, nivea może uczulić. Może też być taki krem dla dzieci na zimę, one też są tłuste.

Ten na receptę to pediatra m polecił jak Mati miał wysypkę. Teraz używam go do wszystkiego: do pupy, do buzi i do moich rąk jak mam przesuszone. Szkoda, że wyrzuciłam papierek od niego bo nie wiem co ma za skład ale jest super.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bezglutku a nie wiesz jaka nazwa? czy tam tylko sam skład był?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale dumna mama jestem, moja mała właśnie się przekręciła z brzuszka na plecy pierwszy raz hehe :)))))) a zdziwniona była ;))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my po kontroli u neurolog, Młoda rozwija się prawidłowo ufff
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia a czemu mieliście skierowanie do neurologa? możesz podpowiedzieć w jaki sposób neuro bada dziecko? :)

Ja na razie jestem umówiona prywatnie do pediatry na środę....zobaczymy co tam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczek ile dajesz kaszy na butle 180ml?
Ja na Twoim miejscu to bym nie szla do pediatry tylko wlasnie do neurologa, szkoda kasy na pediatre a oni i tak nic nie powiedza tylko wysla dalej :P
Z drugiej strony mialas sie nie martwic!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dumelku miałam....ale nie potrafię :P a mam jeszcze kilka innych spraw to może na początek ped. będzie ok :)

Daję 3 miarki takie od mleka ryżowej i 1 glutenowej tej nestle :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do neurologa z dwóch powodów:
1. mimo porodu w 37,5 tygodniu podejrzenie wcześniactwa
2. torbiel w główce
i ten torbiel najbardziej lekarzy interesował do kontroli. Dostałyśmy się dość szybko, już w 4 tyg życia Wiki do neuro na Świętokrzyskiej, bo "to takie małe dzieciątko" ;) Ona zbadała małą i dała skierowanie na usg główki i po usg mieliśmy się do kontroli stawić, a że usg wyszło OK to się już nie spieszyłam i poczekałam te 2 miesiące na wizytę.
Jak bada pytasz Kamyczku, pierw zadaje pytanie co już umie dziecko, a jak czegoś nie powiesz to sama dopyta czy już umie dziecko np chwytać rączkami nóżki-Wiki akurat tego nie robi. potem prosi o rozebranie dziecka ( w 4 tyg do naga z tego co pamiętam a teraz miała krotki bodziaczek rozpięty między nóżkami), stuka tym swoim młoteczkiem w kolanka, stopki, rączki, świeci lampką po oczkach, kładzie na boki, kładzie na brzuchu, a na koniec zawsze - jak mała leży na pleckach - to uderza mocno dłońmi o przewijak po obu jej stronach ( tzn Wiki była między jej rękami) wszystkie takie czynności robi co by sprawdzić jak mała reaguje.
ehh ale się rozpisałam, mam nadzieję że wszystko wymieniłam co robiła lekarz oraz choć troszkę Ci zobrazowałam wizytę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kamyczku- robisz kaszke mleczno ryzowa czy ryzowa z mm które pije Lila standardowo? W jakich proporcjach?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia dziękuję za dokładną relację :) tak się zastanawiałam jak to wygląda w razie gdybyśmy jednak tam musiały wylądować. Już widzę Lilę przy tym jak lek. walnęłaby rękami o przewijak ..............histeria nie do ogarnięcia hahaha :) a wiesz jaka powinna być prawidłowa reakcja? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia robię bez mleczną na enfamilu, który Lila pije. Nie chce jej mieszać jeszcze, a nie wiadomo jakie mleko jest w tych kaszkach :)

Robię 180 ml mleczka jak zawsze do tego dodaję 3 miarki ryżowej kaszki i jedną miarkę mannej nestle (gluten). Zanim zaczęłam wprowadzać gluten to dawałam 4 miarki ryżowej.

Nieźle się nakombinowałam zanim doszłam do tego ile tej kaszki dawać aby nie leciała za mocno ani za słabo przez ten smoczek ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa i lekarka łapała małą za rączki i Wiki starała się siadać-podnosić, różne interpretacje tego są.
jaka reakcja? no powinna się wzdrygnąć i tak też uczyniła, ale potem tak lekarkę bacznie i z uwagą obserwowała... ;D jej mina mówiła: zrobisz to jeszcze raz a popamiętasz moją wizytę :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lila też na pewno by się wzdrygnęła ale wiem bez sprawdzania co byłoby dalej hehehehe :) czasem jak ją karmię w ciszy to mojemu mężowi spadnie np. pokrywka metalowa na kafelki ;) jest wzdrygnięcie, 3 sekundy konsternacji po czym następuje histeria ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też czekałam na reakcję w stylu histeria/płacz a tu nic takiego nie nastąpiło bo teraz jest bardziej drażliwa na dźwięki niż była mniejsza, teraz nawet przejeżdżający pociąg może ją z głębokiego snu wybudzić. Nie ważne czy płacze czy nie, ważne by cała reszta była w porządku :)
Niech nasze szkraby rozwijają się prawidłowo!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja myślę, że takie neurologiczne rzeczy u Lili są ok ale nie podobają mi się jej łapki....jak biorę w ręce 2 nóżki to mogę nimi majtać jej bez problemu, a przy rączkach czuję spory opór tak jakby cały czas je napinała.....wolę to sprawdzić będę spokojna lub będę wiedziała np. jak z nią ćwiczyć i będzie dobrze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny wybiera się któraś w sobote na akcje Wymieńmy Się? Ja ide bo mam sporo rzeczy do pozbycia się i fajnie by było się z kimś spotkać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aknahh, a gdzie taka akcja?? :) ja też mam spoooro, aukcje na allegro wiszą i nic...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Harietta ten krem nie ma nazwy bo to robiony, taki apteczny. Kosztował całe 8 zł :-)

aknahh - ja się wybieram na wymianę. Ostatnim razem nie udało mi się ale teraz będę.

Mam w domy szpital na peryferiach :-) Wszyscy zakatarzeni, łącznie ze mną. Mąż też a wiadomo jak faceci chorują - ledwo przeziębienie a oni już umierający ;-)))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku - Gdańsk Morena, w sobote na 13
Bezglutku to moze jakos sie spotkamy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aknahh chętnie się spotkam będę w okolicy 13:00 chyba :-) Jak się znajdziemy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny mam do Was pytanie.

Na wiosnę stawiamy domek letniskowy i powoli myślimy już o urządzeniu go. Mamy już trochę mebli ale będą potrzebne sprzęty do kuchni. Jeżeli któraś z Was będzie miała na zbyciu lodówkę, kuchenkę gazową, niepotrzebne sprzęty kuchenne to proszę o info. Jakieś półeczki i niewielkie szafki też się przydadzą. Jeżeli sprawna lodówka ma wylądować na śmietniku to chętnie się nią zaopiekuję :-) Nie ma sensu do domku takiego kupować nowych. Bardzo dziękuję z góry :-))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To jak już jesteśmy przy ogłoszeniach to ja pilnie potrzebuję łóżeczko turystyczne używane za niewielkie pieniążki jakbyście słyszały też proszę o info, z góry dziękuję :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy Wasze Bąble też tak robią, że jak leżą na brzuszku to podnoszą roączki do góry i taką jakby kołyskę robią...?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku nie chcę Cię martwić, bo też nie widzę jak to wygląda, ale jak ostatnio byłam z mała u pediatry z asymetrią to pytała czy leżąc na brzuszku robi kołyskę , podnosi rączki i nóżki, jakby taki łuk, no moja akurat nie, ale powiedziała że jakby robiła to wtedy nie wolno na brzuszku kłaść, nie wiem czemu, może dlatego że utrwala taką pozycję ciała, a chyba prawidłowa nie jest.

Ale się nie stresuj, może tak wcale nie być, jak będziesz u tego pediatry to zapytaj i daj znać, bo wiesz opinia jednego lekarza, to w sumie żadna opinia.

A moje cudo jakby lepiej trochę z tą asymetrią, czasem nawet gołym okiem nie widać trzeba przejechać rękami po boczkach żeby poczuć.No i przegina się maksymalnie jak tylko może, ale dziś z plecków nogi juz odkręci że leżą dołem do podłogi i kawałek tułowia, ale jakoś bark jej przeszkadza żeby się przekręcić całkowicie. Niby mówią żeby nie pomagać, ale jak tylko lekko d*pkę przytrzymałam to od razu poszło ;)
Dziś tak z sentymentem oglądałam zdjęcia ze szpitala jeszcze...się aż rozczuliłam, ona taka malutka była ;)))

A ja wreszcie znalazłam motywację do odchudzania pociążowego sadła . 9 kg najpierw spróbuję, to stanu sprzed ciąży. Dziś wybieram się na aquafitness ;) a w sobotę mam wychodne i idę na imprezę z koleżanką- pierwsząąą!!! od bardzo dawna.

mentorka posmarowałam jej brodę wazelina jak radziłaś i jest ok. krost nie ma, a i ja zmyć albo zetrzeć to raczej trudno.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a i jeszcze jedno, nie wiecie gdzie jest jakiś lumpek, gdzie jest dużo fajnych ciuszków dziecięcych?
bo przebrałam szafę, wszystko za małe, oddaję kuzynce, bo ona teraz będzie miała córeczkę, a u mnie pustki na półkach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku to co opisujesz to według mnie jest "pływanie": - tak nazywa się taka pozycja i pojawia się w okolicach 5 miesiąca i jest całkowicie naturalna.

W ogóle nie potrzebnie się przejmujesz że coś z Lilą nie tak. Każde dziecko rozwija się we własnym tempie. Moja Oliwka do 7 miesiąca tylko leżała na brzuchu lub plecach a jak już zaczęła raczkować to i zaczęła wstawać i 9 miesięcy jak zaczęła chodzić. Z kolei Mati jest ze wszystkim do przodu :-))) Każde dziecko jest inne. Jak masz takiego małego pulpecika albo długasa i chudzielca to może wszystko dłużej trwać :-))))

A jak chcesz żeby trochę "przyspieszyła" to musisz ją stymulować. Dziecko 5 miesięczne to moim zdaniem dziecko podłogowe :-))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No długa jest ale nie jest pulpetem :) Kupiłam tą matę piankową-puzzle na podłogę i staram się z nią najwięcej czasu tam spędzać. Niestety nie specjalnie to lubi no ale staramy się w każdym razie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A to aktualna Lila ;)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Śliczna jest :-)

A myślisz że mój Mati lubi? Na początku darł japę za całe mieszkanie :-) zresztą teraz też drze :-) Mam też starszą i ona też wymaga uwagi. Czasami biorę go do pokoju córki kładę na dywan i bawię się ze starszą. W salonie mam matę piankową i tam zalega. I proszę co wykombinował :-)
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehehe niezły jest :):)

Ja się troszkę obwiniam bo praktycznie 3 i 4 miesiąc Lila spędzała w bujaczku :/ Ja Bogu dziękowałam, że jest już taka grzeczna bo skończyły się kolki. Ale ja nawet nie miałam pojęcia, że dziecko trzeba kłaść na brzuchu..... wstyd ale skąd mogłam to wiedzieć....pierwsze dziecko, a w rodzinie jakoś dzieci brak nikt też mi tego nie podpowiadał :/ No ale nic teraz ją ostro na tym brzuchu trenujemy więc mam nadzieję że będzie dobrze ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas tez byl placz na brzuchokladzenie. Co wiecej mlody dramatycznie ulewa wciąż wiec to byl naprawdę wielki problem. Ale naprawdę po piec minut kladlam i przetrzymywwalam plakanie. I tak w kolko. I postyepy byly juz po tygodniu. Rehabilitantka powiedziala nam i tak robiliśmy żeby dzidzie pod klatkę piersiowa trzymac swoimi dlonmi i w ten sposób pomagac żeby glowa nie padala w podloge. U nas ręce byly strasznie slabe. No i powiedziala tez ze o bujaczku mam zapomniec. Ze tylko w naglych wypadkach. Ma leżeć na kocu albo macie. Nawet w lozeczku na brzuchu kladlam. Powodzenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka dziewczyny, ja też od jakiegoś czasu nie mam czasu i czytać i pisać, ale korzystam z okazji, że młoda sobie śpi w bujaczku to pozwolę sobię na wklejenie kilku fotek Kingi ;)

Po kąpieli ...

image

Z dziadziem - bajki opowiada młodej a ona uwielbia słuchać i zawsze swoje 3 grosze wtrąci :)

image

Z lalą, która przebyła szmat drogi w kartonie Z USA

image

A tak się uśmiecham gdy mnie wszystko bawi :P

image

Nasza też się wygina, chce siadać to jej nie wychodzi i wtedy na boczek sie próbuje układać :D także jest wszystko na dobrej drodze. Przesypia całą noc i czasem w dzień, ale to wtedy gdy nie ma pogody na dworze.

Do pediatry jesteśmy zapisane na 2 stycznia na 8:00 - ciekawa jestem jak ja się ogarnę he he ...

No a My w poniedziałek zaczynamy już 4 miesiąc życia :)

Życzymy miłego dzionka ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej

ile śpią wasze maluchy w dzień? ja karmię co 3 godziny to mam 5 sesji w ciągu dnia po trzy godziny, i w ciągu każdej sesji jest jedno spanie od 40min-1,5godziny. wasze też tyle śpią?Albo spały jak były w tym wieku ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja miała 3 drzemki, jedna dłuższa a dwie to każda do godziny. Teraz sypia 2 razy dziennie, jedna do godziny a druga dłuższa, zdarza się że i 2,5 godz pośpi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka!
To moja podobnie jak Kinga też się tak na boczek kuli, ale tylko na prawo jej na razie wychodzi :) i ostatnio zaczęła się fajnie śmiać tak w głos, rechotać z rana jak ją ubieram i się z nią bawię w trakcie tego ubierania! a na brzuszku chwile wytrzymuje, potem w ryk.. Co do spania, to mam pobudkę koło pólnocy, potem tak około 5 rano i wtedy pośpi jeszcze do 8- 9... a potem na spacerze od mniej więcej 12, potrafi pospać do 15, czasem nawet do 16, później koło 18 robi sobie takie pół godzinki drzemki, czyli myśle nie jest źle..?
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aisak, to ja mam podobnie: pobudka między 12 i 2, później 5-6 i śpimy do 8-9. Później pół godzinki ok. 10-11 i na spacerze to potrafi przespać do 3-4 godzin tak od 12 do 15 to standard, ale tylko na spacerze. Dzisiaj byliśmy na świątecznych zakupach, to nawet nie myślał oczek zamknąć, tylko śmiał się do wszystkich Pań przy kasach :)

Kaziu też kuli się na boczku, ale tylko jak coś go zainteresuje i tego nie widzi -wtedy przewraca się na bok i odpycha nogą, tak, że kręci się w kółko, aż to coś zobaczy. W ogóle śmiesznie, bo widać, że jak przewróci się na bok, to nie wie co zrobić z nogą, którą ma wyżej. Jak to rozkmini, to moim zdaniem zacznie lądować na brzuszku.

A myśmy chyba mieli skok - cały zeszły tydzień straszna maruda i nic mu się nie podobało, a od czwartku uśmiechy i rechoty, no i doszły nowe skille! Od czwartku Kaziu robi brzuszki (tzn. próbuje siadać i tak się składa jak podczas robienia brzuszków, albo próbuje sobie pomóc podciągając albo chwytając się czegoś). do tego wystawia język i jak ktoś też wystawi to zaczyna się chichrać. No i najważniejsze!!!! powiedział raz "mamu", a później "mam mam"! Mój mąż udaje, że nic nie słyszał, ale ja wiem, że to było pierwsze "mama"!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej =)
Mój Feliks też podobnie, 2 razy je w nocy niestety.. niestety bo już miał tak, że przesypiał 10 godzin bez jedzenia (może mu sucho przez kaloryfer i chce mu się pić? ), dzień zaczyna ok. 7, pozniej ok. 9 pół godziny drzemki, później spacer, na którym śpi ok. 2 godzin (jak pogoda nie pozwala to soi tylko pół godziny), później jeszcze jedna drzemka pół godziny i na noc zasypia ok. 20 =)
On też bardzo nie lubi na brzuchu leżeć, po chwili się wkurza =(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa słuchajcie, jeśli chcecie kupować dzieciaczkom na święta coś z tzw. lider szajsa, to jest promocja - za zakupy powyżej 200zł dają prezent. myśmy akurat musieli wymienić bujaczek, bo klucha ma już prawie 9 kg i ten mniejszy strasznie się już wyginał. No, więc w ramach prezentu na święta kupuję dzisiaj bujaczek, a babka przy kasie nagle mnie pyta czy wolę dostać telefon (wart 60zł) czy łódeczkę do zabawy w wannie (ok 100zł). tak więc polecam ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ehh przez przypadek opublikowałam niecały post =(
Po chwili na brzuchu się złości, ale jak leży to podgina nóżki pod siebie, ale pełzanie mu jeszcze nie wychodzi, ewentualniendo tyłu =p dziś się obrócił z brzucha na plecy.. chyba przez przypadek mu to wyszło =p nie chciało mu się tak leżeć.. i był w równie dużym szoku jak my =p z pleców na brzuch jeszcze nie umie.. tylko na boczki
Miłej niedzieli =)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak kapie małą to zawsze uszy pod wodą. Synka tez tak kapałam. Nawet się nigdy nie zastanawiałam że tak nie można.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam Was drogie Mamusie :)

Dziś mamy już 4 miesiące za sobą :)
image

PS. Co kupić 4 latkowi i 12 latkowi pod choinkę ???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny :) widzę, że ma sporo zaległości, muszę was nadrobić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Opinia została zablokowana przez moderatora
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasiula1986 z jakiej stronki wstawiasz zdjęcia?

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ufff, udało się :) kilka zdjęć Juleczka z gór :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mentorko ja wstawiam fotki ze stronki http://imageshack.us/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
śliczne foteczki :) i Ty też ślicznie wyglądasz :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mentorko, a ja mam pytanie o drogę -niby dzieciaczki nie mogą siedzieć w foteliku dłużej niż 2 godz - przestrzegałaś tego? bo ja się ciągle zastanawiam jak logistycznie rozplanować wzięcie dzieciaczka w góry.

A my dzisiaj po szczepieniu - popłakał 5 sekund, a jak pielęgniarka zaczęła się do Kazia śmiać, to zaraz przestał :) taki dzielny jest mój szkrabik!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki :) mi też się udało z tego programu:)

my mieszkamy w Bydgoszczy, najpierw jechaliśmy na dwa dni do Warszawy i dopiero do Zakopanego. Więc droga w jedną stronę była podzielona na raty. Ale za każdym razem staraliśmy się aby nie siedział w foteliku dłużej niż 2,5 godziny bo takie wytyczne gdzieś przeczytałam. Przerwa na obiad, karmienie młodego i za każdym razem trochę poleżał na płasko, trochę na rękach i było ok :) Mamy to szczęście, że Juli uwielbia jeździć samochodem i właściwie większość czasu śpi:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasiula napisz jak ty wstawiasz te foty, jak wchodzę na tą stronę to nie wyświetla mi się te okno do wstawiania, w co tam trzeba wejść?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
harietta trzeba się zalogować a u góry jest ikonka "upload" a potem klikasz "browse & upload". Musisz też ustawić w typie, że wstawiasz na forum i ja daje rozmiar 640x480
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to próba
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahah udało się, dzięki już się wcześniej tam logowałam, ale jakoś nie wychodziło
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sliczne dzieciaczki! :)
Dziewczyny, z innej beczki. Czy ktoras moze polecic jakas fryzjerke w Gdansku, tylko taka ktora potrafi dobrac fryzure i cos doradzic, a nie tylko zrobic to co ktos mowi :) Musze zmienic cos w wygladzie bo juz nie moge jakos na siebie patrzec :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje dziecko robi wszystko na odwrót:) uwielbia leżeć na brzuchu i śpi po 20 minut góra pół godziny przeważnie 3 albo 4 razy w ciągu dnia do tego budzi się w nocy 3-4 razy:/

Harietta mamy taką samą mate młoda ją bardzo lubi:)

Kornelia w niedzielę skończyła pół roku:) może uda mi się wkleić fotkę mojej kluski:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Przymiarka do spacerówki starszego kuzyna:) ja jeszcze wożę ją w gondoli bo się mieści, niestety nie cierpi jeździć we wózku:( w sumie jak ją wsadzam do fotelika w samochodzie to też jest histeria:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki mentorko, szybka jesteś hi hi :) no a ja zamówiłam matę z pianinkiem Fisher Price dla młodej dziś ma przyjechać kurierem, zapakuję i pod choinkę :) tylko mam problem bo nie wiem co kupić chłopakom w wieku 4 i 12 lat. Macie jakieś pomysły ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
młodszemu coś z hot wheelsów a starszemu jakąś grę, może coś z ps??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak szukałam prezentu dla chrześniaka który ma 8 lat to się dowiedziałam, że teraz jest szał na zabawki z serii Hobbit :) własnie próbuję coś wybrać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to zależy w sumie od dziecka, mój bratanek wolałby coś do ps dostac ewentualnie coś do lego np z serii star wars, hobbit go nie "jara" że tak brzydko to określę mimo że niedługo czeka go czytanie go jako lektura szkolna :)
musisz wybadać u rodziców czym aktualnie się interesują będzie łatwiej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej
dla tego starszego scrable, właśnie widziałam w lidlu po 40 zł, tylko się nie nazywają scrable tylko scriba.
a my wczoraj po neurologu zadowolone jesteśmy, bo mała prawidłowo się rozwija, nawet podobno bardziej niż rówieśnicy troszkę.żadnej asymetrii, tylko niestety to czego się obawiałam, okulista i poradnia leczenia zeza najprawdopodobniej. a reszta super.ale tego zeza mogłam się spodziewać, ja mam chore oczy, moja matka również.
a i w lidlu są fajne koszulki dla maluchów dwa roz 62-68 i 74-80, bardzo fajny materiał, po 8 zł.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Harietta, a są te koszulki w jakiejś gazetce? Ciekawa jestem, a nigdzie nie widzę.

Lila z boczku przewraca się na brzuszek i ładnie się podnosi wtedy na rączkach więc są postępy :):):)

Tylko po co ona chce na brzuszek skoro nie lubi?? :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej Dziewczyny :)
nie odzywałam się, bośmy byli wyjechani.
Wyobraźcie sobie, udało się wybyć na 10 dni, w tym pełen tydzień na południu pięknej Hiszpanii. Było super, temperatura jednego dnia nawet 23 stopnie!! w pozostałe dni około 17, więc Juli jeździł na bosaka :) Chłopcy spisali się na medal, do tego mamy zaliczone pierwsze dwa loty samolotem z dziećmi :) Trzeba było dojechać do Berlina, co mnie trochę przerażało, bo Juli nie przepada za fotelikiem, ale muszę przyznać, że się postarał i jestem z Niego dumna :)
Z Hiszpanii przywieźliśmy pierwszego ząbka :) drugi też niedługo będzie. Julek skończył właśnie 5 miesięcy, siedzi z podparciem (w sensie, że rączkami się podpiera, ale nie sadzam Go w tej pozycji, bo to jeszcze niezdrowo), a jak się Go położy w pozycji do raczkowania, to już nie tylko utrzymuje tą pozycję, ale i próbuje nogami i łapkami iść :) waży 8,15kg. do tego zaczął mówić babababa i mamamama :D
na dniach będę rozszerzać dietę, ale jeszcze muszę poczytać to i owo, bo już nic nie pamiętam :D
Z ciekawostek, które się mogą przydać przy wyjazdach jakichkolwiek - pampers w Hiszpanii nazywa się dodos i ma takie zwyczajne opakowanie, że nikt by nie wpadł, że to pampers ;] więc jak się chce za granicą używać znanych i sprawdzonych producentów, to lepiej sprawdzić, jak się tam nazywają :D
niestety, mnie chyba choroba bierze, więc wracam do wyrka.
super te Wasze fotki. Postaram się wkleić coś na dniach, jak mnie choróbsko nie rozłoży na łopatki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pilotka super ! :) a ja się cieszyłam, że nam się udało pojechać do Zakopanego heheh.. :P zazdroszczę :) wstaw koniecznie jakieś zdjęcia :)

u nas zęby idą, idą ale wyjść nie mogą... i to tak boleśnie wychodzą :( ja oszaleję, muszę przyznać, że mój syn skutecznie odciąga mnie od pomysłu rodzeństwa dla niego, jak zostanie jedynakiem będzie mógł mieć pretensje tylko do siebie :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kamyczku też nie znalazłam tych koszulek w gazetce, ale jak za 2 koszulki z fajnego materiału to naprawdę nie dużo, dwa zestawy: ja mam błękitną ze słoniem i różową bez niczego, a drugi był biały z kotkiem, i czerwona też bez niczego.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
też mam harietta te koszulki :) tez z a8 ziko dorwałam
nie znajdziecie ich w gazetce bo one są pozostałościami z rzeczy co były kiedys dla niemowlaków w lidlu. i np sa dresiki po 12 zł, w podobnej cenie resztki bluz, sukienki i ogrodniczki jeansowe. przynajmniej u mnie w lidlu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to i ja wrzucę zdjęcie, najstarszej na tym forum :)
jeszcze bez zębów i chyba w tym roku to się nie doczekam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
kararinah ale ślinotok u was pełną gębą ;))) u nas to samo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martynka jaka radość na buźce :-) SUPER! Widzę, że już ładnie się podpiera :-)

U nas młoda od wczoraj dostaje marchewkę, bo już strasznie domagała się czegoś więcej niż tylko mleko. Oczywiście ubranka zaraz poszły do prania, ale obyło się bez plucia na około, po pierwszej łyżeczce od razu się patrzała za następną. Gdyby nie to, że jej ograniczyłam jak na pierwszy raz tej marchwi to zjadłaby cały słoiczek :-)

Po ostatniej wizycie u naszej pediatry zastanawiam się nad innym lekarzem prowadzącym :/ kogoś może polecacie z okolic Orunii, Ujeściska lub Chełmu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny nie wiem czy i wy macie problem z przeciekającym pampersem w nocy?? pomijam kwestie że nie chce mi się dziecka wybudzać rozbierając ją, ale Młoda zaczęła też całe noce przesypiać i co? łóżeczko zalane :/
Przypadkiem siostra mojego chłopaka kupiła za mały rozmiar dla synka więc nam oddała 3 pampersów lidlowski tych ultra lekkich i chłonnych i PETARDA! Testujemy je już drugi tydzień, tylko na noc i jestem pełna podziwu jak one zatrzymują wszystko i ani razu nam łóżeczka nie zamoczyły. Gdyby nie to że jeszcze z pępkowego mamy pampersów to bym się na lidlowskie cuda całkowicie przerzuciła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
u nas nigdy pampers nie przecieka, właściwie na palcach jednej ręki mogę policzyć, wystarczyło zmienić na większe i było ok :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas 4 są za duże na tą chudą d*pę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nam też pampersy nie przeciekają, chyba, że tata krzywo założy haha :P

Mentorko prześliczne zdjęcie!! oboje super wyglądacie i mega zazdroszczę wyprawy :)

My doopiero na wielkanoc wybieramy się tylko do Torunia. Latem jakaś dalsza wyprawa na pewno. A teraz siedzimy i siedzimy w naszym Wejherowie :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zdjęcie z serii - wszystko da się zjeść ;)))

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
eni_a, ja mogę polecić Przychodnię na Wzgórzu, na Kowalach - jest tam dwóch pediatrów - kobieta i mężczyzna, my chodzimy do kobiety i jesteśmy bardzo zadowoleni. A i sama przychodnia super, kameralna i jeszcze nie widziałam tam dzikich tłumów nigdy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
eni_a - ja tez chodze Na Wzgórze - do pediatry - dr Rzeczyckiej - i jest naprawde bardzo ok, zreszta ten pan lekarz tez, bo zdarzylo nam sie i do niego trafic.
Wisienka - a Ty gdzies tu mieszkasz? :)) (tzn w okolicy Wzgórza)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku dzięki :)

Harietta fajniutka ta twoja Emilka a jakie włoski ciemne :) nie wiem czy pisałam ale u nas miała być Emilka jakby była dziewczynka :P

u nas ząbkowanie pełną parą, już nie mam sił, wczoraj się popłakałam i powiedziałam mężowi, że jednak chce wrócić do pracy bo dłużej w domu nie wytrzymam :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mieszkam na Gardenii na Jasieniu, ale chodzę z małym do przychodni na wzgórzu, bo ta na Jasieniu ma niezbyt dobre opinie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki za info dziewczyny :) Już wcześniej zastanawiałam się nad dr Rzeczycką i chyba czas na zmiany.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mentorko......mam to samo...właśnie mąż sprząta, zmywa i wiesza pranie bo ja wysiadłam....poryczałam się i powiedziałam mężowi że psychicznie już zwariowałam :)

A my po wizycie u naszej prywatnej pediatry. Siedzieliśmy chyba z godzinę :)

Sama nie wiem co myśleć. Ped. mówi, że Lila ma do przodu rozwój psychiczny i pod tym względem jest rewelacyjna. Na brzuszku też mówi, że super sobie radzi. Ogólnie nie ma żadnych zastrzeżeń poza tym, że się nie obraca i to co ją też martwi to, że Lila położona na brzuszku nie dąży do zdobycia zabawki, która jest kawałek dalej (nie obraca się wokół własnej osi, nie podpełza). Wpisała kartę "lekko opóźniony rozwój motoryczny" ale powiedziała, że jak dla niej to czyste lenistwo......mamy pójść do neurologa aby się upewnić czy ona ma rację.

A Lila właśnie obudziła się z rykiem.....pierwszy raz w życiu po położeniu po 2 godzinach się obudziła..........więc chyba też ząbkujemy :/

Dziewczyny jakiego neurologa prywatnie polecacie? Najlepiej w Gdyni.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ahhh i jeszcze coś co mnie mega zaskoczyło!!! kazała kupić już normalne krzesełko do karmienia i ją trochę już tam sadzać normalnie i obłożyć w środku poduszkami żeby siedziała................wszędzie czytam, że tak nie wolno więc na maksa jestem zaskoczona.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku Juli też się nie obraca, tzn kiedyś dwa razy się obrócił z brzuszka na plecki jak miał gdzieś 3 miesiące i mu się to nie podobało, teraz jak z nim ćwiczę to od razu ryk... nie lubi chyba tego...

we własnej osi się z trzy razy obrócił...

pewnie, u nas też to samo jest co u Was ale nie wiem czy jest sens ciągać go po jakiś rehabilitacjach...

dzisiaj ćwiczyłam z nim siadanie, w górę i w dół po mału za rączki, to akurat uwielbia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahaha dokładnie Lila to samo ;) ja mam nadzieję, że nie będę jej ciągać po rehabilitacjach bo wiem jak ona na obcych reaguje. Ped mówi, że może neurolog tylko nam pokaże jak i co ćwiczyć i tyle :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w razie czego daj znać jakie ćwiczenia :D może coś podpatrzymy od Was :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oki ;) jak ja Lilę za rączkę pociągam to się obraca i minkę ma zadowoloną więc może kiedyś sama na to wpadnie ;)

I moja kuzynka mnie wkurzyła... że z Lilą jest coś nie tak, że sama nie siedzi bo jej Wiktoria siedziała sama w wieku 5 miesięcy..... eh :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny, byłyśmy u neurologa i wszystko jest ok. Mała rozwija się dobrze i jest lekka asymetria, ale w granicach normy i nie wymaga rehabilitacji. W weekend byliśmy w Olsztynie w hotelu. Zwiedziliśmy Olsztyn, trafiliśmy akurat na jarmark warmiński, było fajnie. Mała dobrze zniosła podróż i spanie w nowym miejscu. Test udany, możemy z nią wyjeżdżać.
Jeżeli chodzi o jej zachowanie, to jest różnie. Nadal jest inna niż przed szczepieniami, ale to chyba był zbieg okoliczności. Dzisiaj przez pół dnia była taka jak dawniej, a wieczorem dała nam popalić. Od wczoraj ma katar, więc na pewno przez to jest bardziej drażliwa. Ogólnie ostatnio ciężko mi ją rozgryźć. Już myślałam, że znam moje dziecko, a tu nagle taka zmiana.

eni_a ja chodzę do przychodni Nowy Chełm do dr Malinowskiej. Podobno to najlepszy pediatra w tej przychodni, ale ja tam średnio jestem zadowolona. Muszę z niej dużo rzeczy wyciągać, pytać, ona sama mnie o nic nie pyta. Wolałabym bardziej kontaktową lekarkę, która by wykazywała inicjatywę, ale tu mam blisko, więc już nie będę kombinować. Jest miła i sympatyczna, więc nie jest źle.

mentorko zazdroszczę wyjazdu. Uwielbiam Zakopane, kiedyś jeździłam co roku. Gdzie daliście radę dojść z wózkiem? Wybraliście się w końcu nad Morskie Oko? Tam chyba jest z 10km! i na końcu są kocie łby, mało przyjazne dla wózka. Zdradź szczegóły, bo na wakacje sama chętnie się tam wybiorę. Śliczne zdjęcia, zazdroszczę widoków :)

harietta ale Emilka ma czuprynę! Moja ma 3 włoski na krzyż :)

kararinah jakie rzęsy u Twojej małej, jak u laleczki :) Będzie wabić nimi chłopaków :)

Idę spać, bo padam po wczorajszej zakatarzonej nocy. Dobrej nocki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasiula1986 - może rummikub dla starszego?? to cyferkowa odmiana scrabble :) dla tych, co są lepsi z matmy niż z polskiego :D

mentorka - no ale jakie widoki mieliście!! :)
a próbowałaś bobodent na te ząbki? ..ostatnio się przekonałam, że on działa. ..zaschło mi to w tubce pod nakrętką, a że w trasie byliśmy, to niewiele myśląc próbowałam zassać tego bobodenta.. nic nie wskórałam, ale usta miałam.. hehehe.. zdrętwiałe ;] czyli działa :)

MadziaGda3 - u nas też zmiana na większy rozmiar rozwiązuje sprawę przeciekania w nocy.

Kamyczek - a to dziwnie z tym fotelikiem do karmienia.. :O
nie ma się jeszcze co denerwować z tym rozwojem.. mój Starszak siedział bardzo szybko, a za to nie raczkował baaaaaardzo długo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny =)
Piękne Wasze Dzieciaczki =) zazdroszczę wyjazdów.. u nas ciężi czas, mąż ma dużo dodatkowych zleceń i przez to bardzo mało mamy czasu dla siebie =( na szczęście święta idą =)
U nas też ząbkowanie.. Feliks przeplakał całe popołudnie.. nie chciał w ogóle jeść.. tzn. Był głodny ale z bólu nie mógł ssać i płakał przez to i z bólu i z głodu.. dopiero czopek z paracetamolem pomógł mu zasnąć i jak się obudzil to zjadł. Ale wypadło mu jedno karmienie przez tę akcję i teraz cierpię na ból piersi =p już zapomniałam jak to jest =) chciałam ściągnąć mleko ale nie wiem czy nie przyspieszy nocnego karmienia więc próbuję zasnąć =)
Na szczęście na noc zasnął bez większego problemu także wieczorem mogę odpocząć =)
Feliks też uwielbia siadanie, żal mi go troszkę bo mam wrażenie, że on tak bardzo by chciał już siedzieć i się sam przemieszczać a nie umiem i go to złości. Bez przerwy główkę do góry ciągnie.

Ehh czas spać =) dobrej nocy dla Was i Maluszków =)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć,

U nas drugi ząb się wyrżnął. Przed wyżynaniem Mati dostał silnej pokrzywki, nie wiem sama czy to jest od cynamonu z którym trochę przeholowałam czy od ząbków. Ogólnie z tym ząbkowaniem jest różnie, czasami ząbki pojawiają się niezauważone a czasami z histerią. Trzeba to jakoś przetrwać.

Kamyczek i Mentorka - Może tak jak pilotka mówi, warto spróbować jakiejś maści na ząbkowanie. U nas też sprawdza się bobodent. Zawiera Lidokane chyba i znieczula dziąsło.

Śliczne Wasze maluchy. Mentorka Julek do Ciebie podobny. I te widoki za oknem... Super. U nas perspektyw na jakiś wyjazd brak. Mąż nadal bez pracy...

Harietta Twoja córcia słodka...

Kamyczku mój Mati już od początku w fotelu je. Daję go tak na pół leżąco. Ne przejmuj się tym co piszą w internecie tylko stymuluj małą. Jak odkryje jakie to fajne siedzieć i obracać się to sama będzie to robić. Może rzeczywiście teraz jest jej tak wygodnie. Dzieci są bardzo wygodne. Jeżeli nie chce im się czegoś robić to nie i już.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mentorko, a ile Juli waży...? Lila 8100 i Dr wczoraj stwierdziła, że jest papuśna haha i przez to też może jej się nie chcieć ;)

Z resztą coraz bardziej się upewniam w przekonaniu, że Lila i Julek to przeznaczenie haha ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku, fajni neurolodzy są w przychodni śródmieście - no ale to na NFZ, a prywatnie niestety nie znam. możesz sprawdzić na "dobry lekarz" czy któryś z nich przyjmuje prywanie :( a przychodnię śródmieście polecam na 100%. My byliśmy u neurologa na początku grudnia i jak rejestrowałam się we wtorek, to dostałam termin na czwartek, więc no problemo z terminami.

a siedzeniem się nie przejmuj - moja kol. rodziła na początku kwietnia i jej mały dopiero zaczął siadać. w ogóle on jest śmieszny, bo raczkuje jak stary, a siadać nie chce... każde dziecko ma swoje tempo.

kurcze, ja się zaczynam zastanawiać co z moim Kaziutkiem jest nie tak, bo klucha waży już 8700 i ubranka wymieniłam na 74, czyli wg producentów jesteśmy 3m-ce do przodu... i jest leń niesamowity, bo jak w nocy szuka cyca, to się obraca raz na jeden bok, raz na drugi, a jak za dnia ma się obrócić, to mu niewygodnie! Tylko jak zabawka jest za daleko, to próbuje się obracać, ale udaje, że nie umie i po chwili wpada w krzyk pt. "mama podaj" :) ale ćwiczymy z nim przewracanie ciągnąć za rączki - tak jak na początku nie wiedział o co chodzi, to teraz od razu się przewraca, no ale sam jeszcze nie chce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mentorko dzięki za info o drodze... jak powiedziałam mojemu, że jechaliście 2 dni i to z przerwami, to stwierdził, że może odpuści mi narty w tym roku.. oby!!!

a jako, że zdjęć wrzucać nie umiem, to tu jest link do mojej kluski :)
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=553690894718983&set=a.550801505007922.1073741907.174510765970333&type=1&theater
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku nie wiem ile waży bo mieliśmy iść na szczepienie ale odwołaliśmy bo Juli miał wtedy tą chrypkę i stwierdziliśmy, że pójdziemy po powrocie z Zakopanego ale okazało się, że najbliższy termin to 8 stycznia. Ważyłam się z nim i bez niego na wadze w domu to wyszło mi równo 9 kg :P jak miał 3,5 miesiąca to ważył 7,7 kg :) i też nam wszysycy mówią, że kawał kluska z niego ale on jest też duży na długość, nie wiem czy po zdjęciach to było widać.

KasiaOB jak wracaliśmy z Zakopanego to wyjechaliśmy ok 12.30 a w Bydgoszczy byliśmy o 22. Moim zdaniem wcale nie było tak źle :)
maluszek super :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej
moja to jest dopiero kluska... 3.12 ważyła 7200, dziś idziemy do pediatry po mleko, to zobaczymy...spodziewam się 8- z przodu, no to macie porównanie ze swoimi dzieciaczkami, moja skończyłą dopiero 4-miesiące

Kamyczku ta pani neurolog która była u mnie, bardzo fajna babka, sprawdzała wszystko, a przy tym bardzo przyjemna, i dużo opowiada. wykonuje wizyty domowe, koszt 150zł ale nie wiem czy też do Gdyni, musiałbyś zapytać. Pani Grażyna Sikorska, ja polecam.tel. 504031617, mąż nie mógł się dodzwonić przez cały dzień, widocznie rozrywana jest ;)

Nas też czeka podróż około 200km, jedziemy na święta na mazury, do moich rodziców, ale wyruszamy o 4-5, kiedy mała jeszcze śpi snem nocnym, koleżanka mi tak poradziła, mówi że o niebo lepiej jest w nocy jechać.

A co do przewaracania to mój mały glut lubi się przewracać, ale tylko na jedną stronę umie, kiedyś z nią ćwiczyłam ale przestałam jak nie widziałam żadnych efektów, no i od pierwszego samodzielnego przewrotu już nie ma końca, kiedyś ją kładłam na macie po jedzeniu, żeby się uleżało, teraz to się od razu przekręci i ulewa....ale każdy dzieciak ma inaczej, jakoś jak nie czytam tych artykułów co i kiedy dziecko powinno, to nawet na to nie czekam i samo się dzieje.także Kamyczku czilluj ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Harietta już wyczilowałam po wizycie u pediatry ;)

Za to moja mama mnie wczoraj wkurzyła niemiłosiernie... dzwoni i sieje panikę, że Lila sama jeszcze nie siedzi........... i na nic moje tłumaczenia, że 5 m-czne dziecko samo nie siedzi aaaaaa!!!! najchętniej to bym spakowała Lilę i się wyniosła na bezludną wyspę czasami ;)

Ja jestem lekko przerażona wigilią.... mamy do ogarnięcia dwie...na 16 u brata a potem na 19 u teściów.... a przecież Lilki jak nie położę spać o 19 to jest taka wykończona, że szok... wezmę chyba wózek i tam ją położę już sama nie wiem :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny porady potrzebuję, pytałam dziś pediatry, ale nie zna sposobu na takie małe dziecko, otóż to młoda ssie kciuki...wypluwa smoka i zasysa kciuka.

haha, młoda właśnie się przekręciła na brzuch aż po 6 kołysaniach i waleniu o podłogę.
no i waży uwaga o dziwo mniej niż się spodziewałam, bo tylko 7700 ;) mamy już z zupkami zaczynać. mówi że najpierw marchew+ziemniak+pietruszka, a co wy na początku dawałyście?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Harietta ja na początku leciałam 1 składnikowe np. sama marchew, potem marchew+ziemniak lub dynia+ziemniak. Potem dopiero takie zupki kilku składnikowe :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też się zastanawiam jak to w wigilię będzie bo o 19 to jeszcze się u nas siedzi a Wiki wtedy idzie spać. a wigilie mamy u rodziny :/ ehhh będzie maruda ojjj będzie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heeh, chociaż z tym nie mam problemu, moja towarzyska córa chodzi spać między 23 a 0.tak jak ja.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny.
U nas chłopaki też chodzą koło 23 spać dopiero więc jest luzik ;))
Milan od ok tygodnia pełza bez problemu do celu upatrzonego potrafi dotrzeć także eksta,ale zębów nie widać. Waży 8500. Wczoraj byliśmy na sesji zdjęciowej i prezenty dla rodziców i dziadków z głowy ramki ze zdjęciami chłopaków. Postaram się dodać jakieś zdjęcia jak mi się uda.
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Opinia została zablokowana przez moderatora
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chłopaki razem

image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ksawier i Milan

image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój starszy model;)))

image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agusia-gdansk super te twoje chłopaki :D świetne foty :)

ja tak samo jak Kamyczek, najpierw marchew => marchew z ziemniakiem => ziemniak z dynią => zupa marchewkowa z ryżem => zupa jarzynowa (niektórzy najpierw dają brokuła, kalafior i groszek a ja się w to nie bawiłam). Ogólna zasada jest taka aby wprowadzać dziecku tylko jeden nowy składnik przez co najmniej trzy dni aby w razie ewentualnej reakcji wiedzieć na co jest uczulony

teraz już zajada obiadki z mięskiem i chyba najbardziej smakują mu te z Gerbera :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dla tych które dopiero zaczynają wprowadzać pokarmy:
http://www.mamazone.pl/artykuly/male-dziecko/karmienie-i-dieta/2011/tabela-rozszerzania-diety-niemowlaka.aspx
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agusia-gdansk :) fajne fotki :)

ej, Dziewczyny, ale oprócz tych jednoskładnikowych, to futrujecie jeszcze kaszą manną, tak? :)

a ja taka chora, że się nie mogę zabrać za to wprowadzanie ;] czuję się dziś dużo lepiej, ale zaczęłam jednak brać antybiotyk :/ no i dom był do ogarnięcia po dwóch dniach kiblowania w łóżku. A chrypę teraz na wieczór taką dostałam, że nie wiem, czy w ogóle będę zdolna coś powiedzieć jutro. Do tego jak kaszlę, to jakby mnie ktoś kroił w gardle, tak boli.

widzę, że się przejmujecie Dziećmi w Wigilię :) ja Was tylko mogę pocieszyć, że może być super :) mój Starszak na przykład to się potrafił przystosować do każdej sytuacji, Julek na razie też problemów nie robi, więc ja się nic nie stresuję :) Pamiętajcie, że rytm dnia można nieco nagiąć, może dzieć się nie rozreguluje, a nawet jeśli, to po Świętach można z powrotem wrócić do starych nawyków :) nie wiem jak tam Wasze rodziny, ale moi przy umawianiu się z nami biorą poprawkę na to, że są u nas małe dzieci - nikt nie marudzi, jeśli się trochę spóźnimy, albo że na ostatnią chwilę potwierdzamy obecność, więc też tego typu stresy odpadają :)
Dopóki dzieci zdrowe, dobrze się rozwijają i jedzą, to na prawdę, cała reszta to pikuś :)

kararinah - fajna tabela, będę do niej zaglądać, dzięki :)

no i lecę spać :) dobranoc :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku jak wiem, że na porę spania będziemy gdzieś poza domem (zazwyczaj to jest u moich rodziców), to zabieram ze sobą śpiochy i szykuję Monisię do spania poza domem. Potem w domu już jej nie rozbudzam przebieraniem, zazwyczaj tylko jedzonko i spanie.

harietta moja też ssie kciuka. Jak to robi, to wyciągam kciuka i wkładam smoka. Dzisiaj trochę poczytałam w internecie i podobno nie ma co się jeszcze spinać.

agusia śliczne zdjęcia, ile kosztowała taka przyjemność? Zastanawiam sie czy nie strzelić sesji Monisi, takiej już nie świątecznej.

pillotka dużo zdrówka, wykuruj się na święta!:)

Monisia parę dni temu odkryła, że umie piszczeć i krzyczeć. Robi to non stop, jak jest zadowolona, jak jest zła, krzyki tylko nieznacznie się różnią. Przestała gadać i zamieniła to w pisk. Czasami krzyki są podobne to miauczenia kota w rui. Ogólnie mój mózg już ciężko to znosi. Czy Wasze maluchy też robiły coś takiego? W połowie stycznia kolejna dawka szczepień, mam nadzieję, że moja córka znowu dozna odmiany, tylko że tym razem w pozytywną stronę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas też najlepsze gerbery ze starszakiem było tak samo,a jak skończył 8 miesięcy sama mu gotowałam i mieliłam jak już umiał w miarę połykać większe kawałeczki.

Za sesje płaciłam 250zł i to po znajomości nie wiem ile normalnie taka sesja. Mam też zdjęcia nie świąteczne różne robiliśmy,ale ekstra wyszło Milan dobrze się spisał,a Ksawier to już w ogóle.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja w Wigilię to się obawiam tylko jej marudzenia, to że się przesunie jej rytm dnia to pikuś, ale np wczoraj już 18.15 była padnięta i nam spała a wcześniej tak marudziła na zmianę z płaczem że Wigilia może się ciekawie zapowiadać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas z wigilią nie powinno być problemu, zaczynamy o 17, max do 20 mogę go przeciągnąć :) wigilia jest u rodziców i tam śpimy więc myślę, że nie będzie źle :)

a właśnie doznałam szoku, położyłam młodego w łóżeczku pod karuzelą, wchodzę po 10 min a on leży przekręcony głową w przeciwnym kierunku, jak to zrobił nie mam pojęcia :P

WESOŁYCH ŚWIĄT! :)
image
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Mój ostatnio lezal na boku z nogami miedzy szczebelkami :) mentorko chcialam kliknąć na kciuk w gore do twojego zdjecia ale niechcący klikli sie w dol, przepraszam :)

wesolych swiat
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzik spoko :) mój tak samo, właśnie robiłam mu zdjęcia :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas pełzanie na sto procent wszędzie się obkręci i dotrze ;)

https://www.facebook.com/photo.php?v=622322654496247&set=vb.100001555552208&type=3&theater

Mam nadzieję,że uda się Wam zobaczyć ;)

Jak przygotowania do świąt dziewczyny? My na szczęście jedziemy w gości do teściów w pierwszy dzień swiąt bo kawałek drogi jest a w wigilie jak co roku do mojego dziadka tam zbiera się cała rodzina ponad 30-sto osobowa ;) więc w domu za dużo nie robię bo się popsuje jak zwykle. Muszę popakować prezenty i jeszcze posprzątać jak codzień.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
6 grudzień 2013 - Mikołajki
https://www.facebook.com/photo.php?v=681757575191348

a tu Kingusia z tatusiem przed komputerem
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć
Śliczne wasze dzieciaczki. Gratuluję udanych podróży.
Karinka kończy dziś 5 mcy, a ja od razy życzę wam zdrowych i wesołych świąt z pociechami :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kochane Mamusie !

Życzę wszystkim mamusiom na te Święta spokoju, miłości, ciepła, radości, zdrowia i oby te i inne życzenia spełniły się na cały przyszły rok.
Prezenty nie są najważniejsze po prostu bądźcie ze sobą. Życzę Wam wybaczenia i wybaczcie tym którzy Was zranili.

Niezapomnianych Świąt z dzieciaczkami !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkiego Dobrego Kobietki!!!
Spełnienia Marzeń i Zdrówka !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkiego najlepszego kochane. Wesolych swiat i ciepla domowego ogniska :) i byle do wiosny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wesołych Świąt Dziewczyny! Życzę Wam przede wszystkim dużo zdrowia, bo mając je można cieszyć się życiem i spełniać marzenia. Ściskam ciepło i pozdrawiam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Święta, święta i po świętach ;-) teraz tydzień czekania na sylwester z "2", polsatem lub tvnem - nie wiadomo co wybrać ;-) szał :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ha haha!!! Dobrze to ujęłaś eni-a!!! widzę że w sumie bedziemy spędzać Sylwka razem, tylko każdy przed swoim telewizorem :))) my- jako lokalni patrioci, mieszkańcy Gdyni -wybieramy Polsat :)

Pozdrawiam Was wszystkie jeszcze świątecznie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam dziewczyny potrzebuje rady mój mały urodził się 21 sierpnia od mc ślini się okropnie od kilku dni wkłada sobie raczki do buzi i jest marudny .Wiem ze to przez ząbki bo mam dwie starsze córki ale mimo że chwyta już rączkami to gryzaczków nie chce a maści dziewczyną nie pomagały może macie jakieś sprawdzone sposoby lub maści które by mu pomogły.
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mamy wynalazek o nazwie dentibaby i tym smaruję dziąsła w chwilach kryzysu. W sumie to nie wiem czy mu to pomaga, bo większość zlizuje z palca :)
Z rozszerzania diety to mamy już za sobą marchew, ziemniaka, dynię, brokuła i jabłko. Wczoraj sama ugotowałam marchew z ziemniakiem i zjadł ze smakiem, dzisiaj domowe jabłko. Bałam się trochę tego gotowania, ale w sumie poszło raz dwa. Gorzej pewnie będzie z mięsem, bo nie wiem skąd brać takie sprawdzone.
My sylwestra spędzamy na domówce, teściowie zostają z Piotrkiem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystkiego najlepszego poświatecznego :)))
My wczoraj wróciliśmy od rodziców, a dziś cały dzień ogarniania się i znów wejścia w swoje rytuały :))
My rozszerzanie diety rozpoczęlismy dopiero jak Kacper miał 4,5 miesiąca, więc nie tak dawno. Na razie mamy za sobą marchew, ziemniaka, dynię i kalafior. Teraz na dniach dam pewnie jabłuszko po raz pierwszy. No i powoli musze obczaić kwestię glutenu.
Dziewczyny jak teraz karmicie maluszki - po rozszerzeniu diety? Jak już dajecie kaszkę to jak to wygląda? Ja na razie daję rano (kolo 6) mleko, potem kolo 10 mleko, kolo 14 obiadek + trochę wody do popicia (nie smakuj emu za bardzo) i jeszcze mleczko, i potem 17 i 19-20 mleczko.
Czy deserek dajecie od razu do obiadu czy jakos pozniej?
A kaszka tylko wieczorem do ostatniego posiłku?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja jest ciągle na piersi, nie licząc karmienia na noc wtedy mm podaję i u nas wygląda to tak: ok 6 mleko potem okolice 10kleik, 13 obiadek, 16 deserek, przed 19 mleko z kaszą w butli. deserek nam czasem wypada to jest cycek. generalnie cycek jest na żądanie dalej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie to zależy jak wyjdzie :) Pierwsze mleko ok 6, potem ok 9:30, o 13 obiadek, 16 mleko i po 19 ostatnie mleko. Dzisiaj pierwszy raz dałam i obiadek i jabłko, bo Piotrek wstał wcześniej i trochę nam się rozjechały pory karmień, więc dostał ok 18 jeszcze troszkę jabłka.
Wodę daję między wszystkimi karmieniami, wypija zazwyczaj tak około 30 ml na raz - i tak 4-5 razy dziennie, więc jest o niebo lepiej niż było wcześniej, bo kiedyś to wcale nie chciał.
Idziemy w poniedziałek na szczepienie, to wypytam dokładnie o ten gluten, z tego co się orientuję można kaszkę wmieszać w obiadek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej,
moja Mała jutro kończy 4 miesiące!!! Byłam dzisiaj na szczpenieniu i ma 6200g - nie wiem czy to nie za mało??? Jakoś lekarka nie skomentowała, a ja dopiero w domu zacz ęłam jakoś dociekać i nie wiem...

Co do glutenu, to powiedziała żeby zacząć wprowadzać dopiero jak skończy 6 miesięcy ( jest tylko na piersi ), troche się zdziwiłam, bo wydaje mi się że tu pisałyście że po 4... no ale jak tak mówi, to poczekam jeszcze... rozszerzanie diety też dopiero po 6 m-cu. także na razie mamy jeszce spokój...

Ale... dostała dzisiaj gorączkę= to była 2 dawka szczepienia 6 w 1. Poprzednim razem nie miala gorączki, a dziś 39 stopni :((( mam nadzieje że już nie wróci w nocy...

A i co do ślinienia... moja też się strasznie ślini i wpycha łapki, ale doktorka sprawdziła że to jeszcze nie zęby. Powiedziała że dzieci wkładają rączki do buźki tak podświadomie bo zaczęły im w pełni pracować ślinianki i już teraz podukują taką normalną ilość śliny a dziecko nie do końca sobie z tym radzi. Tzn ta ślinka mu trochę przeszkadza i ono dlatego wkłada te rączki do buźki. W każdym razie powiedziała mi że to na razie nie ma związku z ząbkami i w sumie jej wierzę- to bardzo dobra lekarka, straszne kolejki są do niej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny =)
Wszystkiego dobrego po świętach =)
U nas święta minęły rodzinnie, aż za bardzo, dobrych rad teściów mam po dziurki w nosie, a niedługo urodziny teściowej i znów kolejna dawka nas czeka =)
Feliks wczoraj spróbował marchewkę =) smakowała bardzo =) z chęcią zjadłby więcej gdybym mu dała.
Teraz chłopaki poszli na spacer i mam trochę czasu sama w domu =) i tyle pomysłów na jego wykorzystanie, że położyłam się do łóżka =p
Mój synek też paluchy do buźki wpycha, czasem az tak głęboko, że ma odruch wymiotny, staram się pilnować żeby tego nie robił, ale to nie takie proste =(
Pozdrawiam! =)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny jak tam po świętach...? u nas na spokojnie :) Jestem mega dumna z Lilki. Dała radę ogarnąć z nami 2 wigilię i była prze-grzeczna i uśmiechnięta :) u teściów wytrzymała do 20:30. Przebrałam ją w dresik, suchą pieluchę, dałam mleczko i zasnęła w wózku. Jak wychodziliśmy to tylko się obudziła na ubieranie kurtki, w ucie od razy spała. W domu tylko ją przeniosłam z fotelika do łóżeczka i tylko się uśmiechnęła przez sen chyba, że jest już u siebie ;)

A w pierwszy dzień świąt Lila zrobiła nam niespodziankę!!! jemy śniadanie, mąż położył ją na macie n pleckach. Nagle na nią patrze a ona na brzuszku leży uśmiechnięta........ :):) wczoraj jeszcze 2 razy jej się udało :) także się zastanawiam czy iść do tego neurologa bo idzie ku dobremu :)

i od 3 dni opiera ciężar ciała na nogach jak dotyka podłoża....śmiesznie tak pręży nóżki :)

Ja teraz muszę znów się przestawić. Mąż był tydzień domu, a dziś wrócił do pracy eh i nawet jutro musi iść bo - odrabia święta.... :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej
najlepszego po świętach kobitki;)

my w gościach byliśmy na dwa dni, droga(200km) super, młoda spała cały czas, ale wyjechaliśmy w tamta stronę o 6:30, a młoda zje około 6 i idzie spać do 10 jeszcze, i z powrotem to samo, więc ok. babcia wynosiła na rękach no i wczoraj fochy musiałam znosić małej cwaniary.

jedziemy już z obiadami, najpierw trochę słoiczków a dziś już sama ugotowałam, mamy już zaliczone marchew, dynię, ziemniaka i jabłko, ale nie koniecznie jednoskładnikowe.dziś ugotowałam jabłko z dynią, bardzo dobre... ;) smakowałam

łapska w buzi to norma, śliniak zdejmuję jedynie na spacer i spanie, a tak to non stop, a i tak ciuszki mokre pod spodem.

a tak to wszystko super, jeśli tylko nie płacze z powodu zębów, to non stop ma bekę...jak słyszę jak śmiesznie rechocze to płaczę ze śmiechu ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a i jeszcze mam 2 pytania, s kleroza nie boli..
zmieniam właśnie ilość karmień z 6 na 5 i chciałam zapytać jak na mm macie pory karmień i jak to wygląda z obiadkiem?
bo przykładowo Emila zje pół słoiczka, ale to za mało na jedno karmienie i dorabiam jej pół porcji mleka jeszcze i daję od razu po jedzeniu, nie wiem czy dobrze robię..że tak mieszam.

no i drugie do gotujących mam jak np ugotujecie obiad n akilka dni, i zamkniecie na gorąco słoik, a po ostudzeniu do lodówki to ile on może tak postać? bo to w zasadzie taka pasteryzacja, tak jak kompoty na zimę i długo mogą stać, co o tym myślicie?
na gorąco w sensie że gorącą zupkę do wyparzonego ciepłego słoika i do góry nogami żeby się zassało i wystygło, czy tez trzeba te słoiki gotować jeszcze w kąpieli wodnej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny,

U nas po Świętach masakra. W Wigilię córka dostała gorączki, pojechaliśmy na Wigilie do moich rodziców a później na noc do teściowej. Rano w pierwszy dzień Świąt gorączki ciąg dalszy, mąż pojechał z nią do wojewódzkiego a tam stwierdzili, że wirusówka. W drugi dzień Świąt dalej gorączka, nie wytrzymałam i zabrałam ją do nas pod Pruszcza do przychodni. A tam okazało się że angina ropna i na antybiotyku jest.

A od wczoraj z Mati ma gile do pasa, dobrze, że bez gorączki. I do tego ja całą noc z biegunką latałam, katastrofa. Już dzisiaj mówiłam, mężowi, że nie wiem jak to zrobimy ale do Nowego Roku wszyscy mają byc zdrowi bo jaki Nowy Rok taki cały rok.

Co do diety to my już 6 miesięcy mamy więc jak leci już je. Gluten codziennie do kaszki na wieczór i dodatkowo pierś na żądanie.

Harietta mój też na początku po pół słoika jadł. Teraz już wciąga cały. Możesz spokojnie dawać mleko po obiedzie.

Kamyczku no i niepotrzebnie się martwiłaś. Teraz szybko nadrobi :-))))

Pozdrawiam poświątecznie i do siego roku :-))))
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też się witamy poświątecznie :))

Musze powiedzieć, że Juli spisał się na medal :) podczas wigilii cały czas się głośno do każdego śmiał :) mimo tego, że jechaliśmy 200 km i ominął dwie drzemki :))

No i to były wyjątkowe święta, rok temu w wigilię oznajmiliśmy rodzince dobrą nowinę... a w tym roku nasz Skarb był z nami :)))

Nasz mały elegant :))
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Juli jaki elegancik, super ;))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczęta założyłam nowy wątek, bo ten strasznie długi był i ciężko się do niego z telefonu dostać. to zapraszam:

http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=514098&c=1&k=160
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

biznes - jaki ?? (22 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Atopowe zapalenie skory (13 odpowiedzi)

Czego uzywac do pielegnacji?? Co podawac a czego nie do jedzenia??

Jakie krzesło do biurka (11 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry