Widok

MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZEŚNIOWE 2010 cz. 34

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
link do poprzedniego wątku:

http://forum.trojmiasto.pl/MAMUSIE-LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZESNIOWE-2010-cz-33-t177999,1,16.html

NASZA LISTA:
***LIPIEC***
3.07 marta - synek, Szpital Wojewodzki
4.07 Ania22
8.07 zielonakoniczynka
14.07 Milenium - córcia :)
20.07 Taśka - synek :)
20.07 kama
22.07 Moniczka.P - synek ;)

***SIERPIEŃ***
4.08 antcia - synek :)
7.08 gusiula
7.08 Nika1982
12.08 Manka - córeczka Maja, szpital na Zaspie
28.08 karolka - synek
30.08 morena

***WRZESIEŃ***
03.09 Monika81 - córeczka Martynka, Szpital Zaspa
05.09 Madziulka - córeczka Patrycja, Szpital na Zaspie
08.09 AniaMorena
09.09 Ostola - corka , Cork University maternity Hospital
10.09 Aniaa - córeczka, Szpital na Zaspie
12.09 Nilkaa - córeczka, Redłowo
16.09 Sylwia781122 - chłopczyk Szymon
17.09 Sylwia127 - synek Kamil Szpital na Zaspie
20.09 AlexGDY - córeczka Marysia Szpital w Wejherowie
23.09 Zuzko - córa Antosia, Szpital na Klinicznej
27.09 Anettkaboss - córcia Amelka, szpital na Zaspie
29.09 piggy- synek

MAMUSIE Z DZIECIACZKAMI:

25.04 (termin 17.07) - atta9 - Staś - szpital na Zaspie
23.06 (termin 27.07) - dedes-:Jaś (2145g, 45 cm) i Adaś (1920, 46 cm), CC, Zaspa
30.06 (termin 15.07) - yecath - synek Wojtuś, 3580 g, 56 cm, szpital w Wejherowie
02.07 (termin 02.07) - Papciunio - Majeczka 3010g 52cm Wojewódzki
06.07 (termin 21.07) - Agatka - córeczka, Szpital Wojewódzki,cc, 2880 g, 55 cm
08.07 (termin 07.07) - gwiazduś- synek Mateusz 3900g,58 cm, szpital na Zaspie
08.07 (ternin 10.08) - Gabi - synek Mikołaj, 2980g, 55 cm, Wrocław
12.07 (termin 04.07) - fita1 – Gaja, 3800g, 58 cm, Szpital Wojewódzki
12.07 (termin 29.07) - gosiaczek84 - synek Hubert, Redłowo
15.07 (termin 15.07) - malaniunia- synek Kubuś, 3090 g, 54 cm, szpital na Klinicznej
15.07 (termin 17.07) - Madziuska2 - synek Dawid, 4260, 58cm, Zaspa
16.07 (termin 11.07) – kk – synek, szpital na Klinicznej
18.07 (termin 15.07) - stopkrotka - synek Wiktor,3660 g, 57 cm, Swissmed
19.07 (termin 11.07) - mjakmama - córeczka Emilka, 3300 g, 55 cm, Szpital na Zaspie
21.07 (termin 20.07) - gosiaro - córeczka Maja, 3740g, 56 cm, szpital na Zaspie
21.07 (termin 30.07) - karollla-synek Konrad, 3090 g, 55 cm, cc, Swissmed Gdańsk
23.07 (termin 23.07) - ajcia - córeczka Matylda, 3190, 54 cm, CC szpital Kliniczna
28.07 (termin 3.08) - aśku_85 - synek Marcelek, 3880 g i 58 cm, cc, szpital w Wejherowie
28.07 (termin 15.07) - nyzosia - córeczka Helenka, 4100g i 56 cm, szpital Redłowo
28.07 (termin 23.07) - ssabinka - synek Filipek, 3590g i 57cm, Szpital w Redłowie
28.07 (termin 18.07) - aszka79 - córeczka Zuzia, 3500g i 54cm,
29.07 (termin 2.08) - Kiciuchna - synek Nikoś, 4050g i 60 cm, szpital na Zaspie
31.07 (termin 20.08) - majki500 - córeczka Lilianna, 2450 g i 48 cm, Szpital Gdynia Redłowo
02.08 ( termin 27.07 ) - Modern_Lady- córeczka Wiktoria 3615 i 57 cm szpital Kliniczna
03.08 (termin 21.07) - sylwiir - córeczka, 3820 i 56 cm, Szpital Wejherowo
03.08 (termin 2.08) - basiula - córeczka Zuzia, Zaspa
06.08 (termin 1.08) Kasiaka - córeczka Dorotka 3000 i 53 cm
07.08 (termin 05.08) - Asiek1 - synek Mateusz, 3630, 57 cm
09.08 (termin 30.07) - weronika-co-ma-bzika - córeczka Iga 4200 57cm, szpital Kartuzy
17.08 (termin 9.08) - przyszłamama -córeczka Liwia, 3105 g i 51 cm, szpital Kliniczna
17.08 (termin 16.08) - Weronikka - synek Patryk, 3450g i 57 cm, szpital w Kartuzach
18.08 (termin 7.08) - Alycja - córeczka Kaja, 3550g, 54cm, szpital w Redłowie
21.08 (termin 18.08) - Morela - synek Mateuszek, 3540g, 57cm, Szpital na Klinicznej
25.08 (termin 22.08) –caril córka Antonina, 3500g, 54 cm
25.08 (termin 13.08) - Panna z mokrą głową - synek, 3700g, 56cm, szpital w Redłowie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa:
to chyba działa gdy poród już jest blisko ... Ja mam za wysoko brzuch aby szyjka macicy mogła cokolwiek zadziałać :). Dziś mam wizytę u mojej lekarki - zobaczymy co powie - ale wg mnie na razie nic zupełnie się nie dzieje ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc:)

Ja tez bylam niecierpliwa co do porodu i zoabzcenia malego. Dopiero po porodzie pomyslalam po co sie tak spieszylam. Pierwszy miesiac nie jest latwy przynajmniej dla mnie moze nie caly pierwszy. Mialam dziwne odczucia itp dopiero od paru dni mam taka jakas energie i nie moge napatrzec sie na malego:) tak go mocno kocham:) Moze mialam jakas depresje????? Teraz jak usmiecha sie domnie co cale serduszko sie cieszy:) Ja mam jeszcze za 4tyg slub swoj i chrzest malego i jeszcze duzo rzeczy nie zalatwionych :( Wogle jestem ciekawa jak maly to zniesie yyyy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nilkaa ja byłam u lekarza ponad tydzien temu, w czwartek, to juz brzuch mialam nisko i szyjka była skrocona. Teraz mam wizyte w ten czwartek, lekarka mowila ze jest duza szansa ze nie dotrwam do tej wizyty, ale czuje ze jednak tak;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
taaa mi tez mowili ze nie dotrwam do 40 t.c hehe wiec ja lekarzom nie wierze ;)) mi tam sie totalnie nie spieszy, ja bym z miesiac jeszcze pochodzila spokojnie - narazie ciesze sie wolnoscia :D

a czulyscie sie przygotowane na przyjscie dzidzi?? no wiecie pokoik i rzeczy wszystko zrobione ale tak psychicznie?? bo ja jakos nie czuje sie gotowa ;/

co do masazu szyjki to chyba mozna go zrobic jak jest juz jakies rozwarcie?? ja mam jutro wizyte - ciekawe czy cos sie ruszylo , pewnie nie ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka trudno powiedziec, czy bylam gotowa, z jednej strony wciaz czekalam na ten dzien, a z drugiej tak dobrze czulam sie w calej ciazy, ze czasami sobie myslalam, niech juz tak zostanie ;) Za to moj maz powiedzial mi, ze jak zaczela sie akcja, to ogarnelo go przerazenie, ze to juz sie dzieje, strach ze juz nie bedzie takiego luzu jak dotychczas, ale jak juz zobaczyl Mateuszka i jak wrocilismy do domu, to powiedzial, ze zycie nabralo dla niego nowego sensu, juz nie jest takie puste jak wczesniej, poczuł się spełniony i duzo szczesliwszy dzieki naszemu Bąbelkowi i naprawde bardzo duzo sie nim zajmuje i dba o niego czasami mam wrazenie, ze lepiej ode mnie... Ech chyba moj maz przeszedl jakas gleboka przemiane :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mnie nie oszukiwali :P - najwidoczniej od początku widać, że w ciąży to ja będę długo :)

Psychicznie czuję się już chyba gotowa, choć wciąż nie mogę uwierzyć, że to już ... Ta ciąża naprawdę szybko minęła, ale dłużej czekać już nie chcę. Po prostu z natury jestem niecierpliwa i już :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam pytanie do tych ktore sa juz po slubie. Co wreczaiscie rodzicom na podziekowanie??????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nic nie wręczałam rodzicom... U mnie jest skomplikowana sytuacja rodzinna i robienie na weselu podziękowania dla rodziców byłoby baaaardzo niezręczne.

A ja jestem paskudną mamą :( Wczoraj zrobiłam krzywde Wojtusiowi- obcinałam mu paznokietki u rączki i przycięłam obcinaczką opuszkę paluszka :( Byla krew, jest ślad i siniak, płakał mocno, ale przystawiłam go do piersi i się uspokoił. Naprawdę dzielny był... Ale tak mi go żal było, płakałam razem z nim... :( Co za mama ze mnie :(

Wojtuś dzisiaj kończy swój drugi miesiąc życia... :) Strasznie szybko to zleciało! Urodził się w ogromnym upale, a tu już jesień tak blisko... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ssabinka u nas byly kwiaty i do tego kazdy od siebie napisal tekst podziekowania swoim rodzicom, wydrukowalismy to razem z naszym zdjeciem na blaszce, ktora umieszczona byla w twardej oprawie otwieranej jak ksiazka. Do tego dopisalismy swoim tesciom krotki tekst. Dziekuje za moja zone/meza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ssabinka:
u nas podobnie jak u Moreli - kwiaty plus kartka z wierszykiem ...
Podejrzewam, że nie tak łatwo Wam teraz zorganizować ślub z małą ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziulka ja wlasciwie nie wiem czy jestem gotowa psychicznie czy nie... Z jednej strony jestem strasznie ciekawa i juz chce Mała a z drugiej troszke mnie to przeraza, wiec czekam sobie spokojnie:P Chcialabym wiedziec kiedy bedzie ten wielki dzien i to ze nie wiem chyba najbardziej mnie stresuje:) A wczoraj ogladałam jakis film gdzie sie dziecko urodzilo to normalnie uderzyłam w taki ryk ze wzruszenia ze sie nie moglam uspokoic;)

Ssabinka my nie robilismy podziekowan na weselu, ale dlatego ze ani moim rodzicom ani nam sie podziekowania takie nie podobaja, podziekowalismy im osobiscie pozniej i moi rodzice dostali od nas piekny obraz a tesciowie elegancki serwis kawowy.

Ja mam pytanie do dziewczyn juz z Maluszkami, mialyscie jakas depresje poporodowa czy cos takiego? Domyslam sie ze pierwsze dni nie były łatwe, ale teraz raczej bije od Was pozytywna energia dlatego pytam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pytanie do mamusiek czy któraś z Was zagęszcza mleczko Nutritonem ?? podaje małemu od piątku i od piątku kupki brak zaczynam sie niepokoić. Od piątku podaje również Sab Simplex bo miał wzdęcia ale teraz jeszcze bardziej się meczy przy puszczaniu bączków i teraz nie wiem od czego to.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
malaniunia - wysłałam Ci maila w sprawie ciuszków.

Aniaa - ja miałam huśtawkę hormonalną - od pełni szczęścia do płaczu (nadal sobie popłakuję trochę). Na położniczym złapałam mega doła, że w nocy dokarmiłam Małego sztucznym mlekiem (20 ml..., pił z kieliszka) i przepłakałam przez to z trzy godziny ;) Teraz też mam momenty załamania.

Dziewczyny przed porodem - nie wiem, jak Was, ale mnie nikt nie przygotował na to, z jakim bólem się łączy karmienie piersią. Nie od razu, ale w drugiej dobie miałam brodawki tak poranione, że wyłam, jak przykładałam dzieciaczka do piersi. Teraz też nie jest najlepiej, ale powoli chyba się hartują. Piszę to, nie, żeby Was przestraszyć, ale żebyście wiedziały, że to nie jest takie fajne, jak nam wszyscy mówią i lepiej się przygotować na gorsze momenty.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ssabinka - proponuję kwiaty alo kosz z różnościami (flaszka, słodycze, kawa). Jeśli kwiaty, to ładny bukiet lub kosz z kwiatami - wygląda to bardzo efektownie (ale kosztuje jakieś 100-120 zł).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa mnie depresja na szczescie ominela.Pewnie dlatego, ze malutka byla od poczatku bardzo grzeczna i nie sprawiała problemow.Wtedy nie miala jeszcze kolek ;-)
panna z mokra glową kazda z nas pewnie zna ten bol brodawek na poczatku, ale pocieszam ze to minie tak po tygodniu.Na poczatku tez zaciskalam zeby i tupalam przy kazdym przystawianiu, a teraz juz luzik.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ssabinka my właśnie wreczaliśmy takie kosze z różnosciami fajnie wyglądały takie ogromniaste...noi oczywiście pamiątkowe podziekowania:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Yecath, ja też ostatnio potraktowałam opuszek Mati obcinaczkami. Łzy się lały, ale strupek się zrobił w mig i odpadł po 2 dniach :)

U nas raz gorzej, raz lepiej. Mati jest bardzo pogodnym dzieckiem, ale brzuszek daje się ciągle we znaki.. Teraz dostaje sab simplex, probiotyk i Debridat. Jakaś poprawa tam jest, ale czasem mam wrażenie, że nie rozumiem Małej i nie wiem czego chce. Najbardziej kocha być noszona na rękach ;) I jeeeeść.. jak najczęściej ;)

Są dni, kiedy jest aniołem, ale wtedy nocki są pełne wrażeń.. a jak w ciągu dnia szaleństwo, to noc znośna.. I tak dzień za dniem..
Ale kocham ją nad życie i mimo nieprzespanych nocy i nadwyrężonej cierpliwości ;) nie chciałabym wrócić do życia sprzed 23 lipca ;)

Np i zaczęłam chustowanie! Jest super i Mati odpływa w mig. Musze podjechać do Pana od bioderek sprawdzić, czy mogę ją tak nosić przy dysplazji. Mam chustę elastyczną i chwiałabym pójść na jakieś zajęcia z wiązania, ale nie mam pojęcia gdzie..

Ps. Polećcie dobrego pediatrę.. Jakoś nie mam zaufania do pań z naszej przychodni..
Aaaaa czy byłyście na usg główki i brzuszka? Kiedy planujecie wybrać się do okulisty? Jest jakiś termin "polecany"?

Co do szczepionek, na pewno bierzemy 6 w 1, a co do reszty, to się mocno waham..
Buziaki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ssabinka my podziekowan na weselu nie robilismy bo mi takie cos 'na pokaz'sie nie podoba, tylko osobiscie podziekowalismy na osobnosci na poprawinach dostali do Nas po wielkim bukiecie i 'statuetkach' z wygrawerowanymi podziekowaniami:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ajcia tu masz instrukcję wiązania chusty elastycznej : http://www.1-szy.net/pentelka/index.php?p=1
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ssabinka my daliśmy kwiaty i zrobiliśmy księge z naszym zdjęciami z dzieciństwa, z rodzicami i późniejsazymi naszymi - bardzo im sie podobalo ;)

a ja spakowałam torbę :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

tapety (33 odpowiedzi)

Wiecie może gdzie w 3miescie można kupić fajne tapety i jest naprawde duzy wybór - castorama,...

Koszulki z nadrukiem (19 odpowiedzi)

Poszukuje strony na allegro( sama nie moge znalezc od godziny) , gdzie mozna zakupić te koszulki...

Gdzie kupię okulary przeciwsłoneczne (43 odpowiedzi)

Czy ktoś może polecić mi sklep z dobrymi okularami przeciwsłonecznymi? Nie mają to być okulary...

do góry