Widok

MAMUSIE STYCZNIOWE 2012

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Witam:)))

Właśnie jestem po wizycie, jestem w 6t2d, wstępnie termin na 23 styczeń 2012??? Czy znajdą się jakieś mamusie styczniowe??? jak tak to wpisujcie się:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam, ja też tak jak autorka wątku mam termin na 23 stycznia :) Udało nam się za pierwszym razem, a nawet można powiedzieć, że to taka niespodzianka bez specjalnego starania :) Jak narazie to dokucza mi chyba wszystko co możliwe- piersi, żołądek, nudności, wymioty, senność... mam nadzieję, że to wszystko szybko minie. Sądząc po dniu poczęcia, przypuszczam, że to będzie synek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniu, a kiedy idziesz do lekarza????

Andziu witamy:) Serdecznie ci gratuluję:) Ojjj ja aż tak źle się nie czuję, najbardziej doskwiera mi senność i mdłości... a to Twoje pierwsze maleństwo???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurczę, jak szukałam wątku o mamusiach styczniowych to nie znalazłam, a teraz tuż po tym jak zagraciłam forum, znalazł się nasz wątek dziewczyny:) Dołączam do mam z końca stycznia 2012:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Luciolla pomysł z koszulką super:) tylko bym jakoś zmodyfikowała ten tekst bo z datą porodu nie wiadomo:)

Mój mąż się dowiedział o ciąży w tym samym momencie co ja:) ja się domyślałam szybciej bo już się dziwnie czułam ale byłam pewna że to fałszywy alarm (nie wierzyłam że za pierwszą próbą może się udać), okres mi się spóźniał dwa dni, mąż ciągle wypytywał czy już dostałam czy nie, nie dawał mi spokoju...;) tego dnia on powiedział żebym se zrobiła test, ja na to że jeszcze nie bo na pewno jutro dostane okres... ale mnie namówił no i wyszły dwie kreseczki:)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Luciolla koszulka - fajny pomysł, zawsze można napisać że "za 9 miesięcy" albo "pod koniec stycznia" czy coś w tym rodzaju:)

Ja zawsze marzyłam by dać mężowi maleńkie buciki, a wtedy sam by się domyślił:) Ale wyszło troszkę inaczej, mianowicie zrobiłam test, ale ta druga kreseczka wyszła taka cienka, jak cień cienia. Początkowo myślałam, że to tylko moja wyobraźnia się ze mną drażni, bo bardzo chciałam maleństwo, więc musiałam spytać mojego M co widzi, czy może to tylko ja mam zwidy.
A on na to się rozpromienił i powiedział:
- No prawie 2 kreski!
A ja na to:
-Eeee... a można być prawie w ciąży?

Po czym ostrożnie zaczęliśmy się cieszyć:)

A buciki i tak robię samodzielnie na szydełku;p co by spełnić marzenia;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też zawsze marzyłam że będę czekać na mojego męża jak wróci z pracy z pyszną kolacyjką przy świecach i wręczę mu w pudełeczku malutkie buciki...:) ale wyszło jak wyszło i i tak się bardzo cieszę:)

Marti super,że robisz na szydełku, też bym tak chciała jednak nigdy nie robiłam i pewnie bym nie umiała;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe, ja za to nie umiem robić pysznych kolacyjek;)

Tak się zastanawiam Dziewczynki, czy "celowałyście" w jakąś konkretną płeć? My będziemy się cieszyć z dziewuszki i z synka, tym bardziej że przy zespole policystycznych jajników nie spodziewaliśmy się, że uda nam się kruszynka już po 2 miesiącach, ale słyszałam, że im bliżej owulacji, tym większe prawdopodobieństwo, że urodzi się chłopiec. U nas "produkcja" ruszyła w dzień owulki, więc tak sobie myślę, że może być chłopak. Mój M chce mieć niespodziankę i dowiedzieć się na porodówce, a jak z Wami?:)

Mi jest zupełnie obojętnie, powtórzę banał: "byle było zdrowe":)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marta-B ja tak samo miałam problem z policystycznymi jajnikami.

Wiedziałam o tym dużo wcześniej niż zaczęliśmy się starać. Przez to jeszcze bardziej zapragnęłam dziecka.

Gdy się zdecydowaliśmy zaczęły się starania, ciągłe usg i badania na hormony i tarczyce. Później brałam Clostilbegyt przez pół roku ale powiedziałam sobie"wyluzuj" bo za bardzo zaczęło mi zależeć i bywały miesiące ze parę łez popłynęło przy negatywnym teście. Więc wróciłam do spontanicznych i nie sterowanych badaniem temperatury igraszek z narzeczonym :) A gdy mój ukochany zabrał mnie na wycieczkę do Paryża zupełnie się odprężyłam... i wróciłam już w ciąży :)

nie mam najmniejszego pojęcia czy będzie chłopiec czy dziewczyna I tak już je Kocham
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi też jest to całkiem obojętne czy chłopczyk czy dziewczynka,byle by było zdrowe;)
Ale nie ukrywam że coś czuję, iż będzie chłopczyk... my też przytulaliśmy się jakoś przed owulacją i w jej dniu prawdopodobnie ... i do tego mój mąż mi zawsze powtarzał,że będziemy mieli dwóch synów bo u niego w rodzinie w każdym pokoleniu tak jest...a teść powiedział że jak będzie dziewczynka to nam ją ukradnie;)
Z drugiej strony wzięło mnie na słodycze... wcześniej mogłam żyć bez słodkiego a teraz co chwilę mi się czegoś chce... a ponoć jak się chce słodyczy to na dziewczynkę;) i dziś jak rozmawiałam z mężem o przyszłości mówić o naszej dzidzi mówiłam 'ona' ...:) ale na prawdę obojętnie co tam noszę pod serduszkiem już kocham to maleństwo nad życie:)

my chcemy znać płeć, już się nie mogę doczekać:) super jest też mieć taka niespodziankę i się dowiedzieć przy porodzie, ale ja bym nie wytrzymała;)

Marti zmieniłaś suwaczek czy mi się wydaje???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ojj Marta-B pomyliło mi się bo jest jeszcze Marti ;) Marta a na kiedy masz termin????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też się witam i dołączam, mam termin na 6 stycznia:) wczoraj miałam usg i widziałam już jak maluszek fika i bryka i macha łapkami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oto wstępna lista:

1.Kola -18.01.2012
2.madziakin - 23.01.2012
4.andzia -23.01.2012
3.Marti30 - koniec stycznia 2012
4.Marta-B - koniec stycznia 2012
5.evilek - styczeń 2012 ?
6.Luciolla -10.02.2012
7. ania - ??

dopisuje się dziewczyny i jak będziecie znały dokładne terminy piszcie:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
misia83 witamy:) serdeczne gratulacje:)))) a który to już tydzień???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
1.Kola -18.01.2012
2.madziakin - 23.01.2012
4.andzia -23.01.2012
3.Marti30 - koniec stycznia 2012
4.Marta-B - koniec stycznia 2012
5.evilek - styczeń 2012 ?
6.misia83 - 06.01.2012
7.Luciolla -10.02.2012
8. ania - ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
10 tydzien leci:) No i lekko nie jest w te upaly, pocztaki ciazy, praca, jeszcze mam corcie dwuletnia w domku, wiec jest co robic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziakin - nie szkodzi, Marti ładniej brzmi więc możesz mi tak mówić, hehe:)

Misia - 10 tydzień i już macha łapkami????!!! To Twoje maleństwo takie zdolne, szybkorozwojowe, ja Cię!

Moje to na razie kropeczka, taka na 8,1 mm:) To i tak dużo jak na 7 tydzień:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No, juz kawal dzidziola, cale 3 cm hihi;)sama sie wczoraj baardzo zdziwilam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marta-B to bardzo dużo bo nasza dzidzia w 6t2d miała 2.44 mm... mam nadzieję,że ja teraz pójdę na USG ( za 2 tyg) będzie już dużo większa i też będzie widać jak macha rączkami:)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładny termin mam 28 stycznia, ale nie przywiązuję się zbytnio do niego, bo na poprzedniej wizycie słyszałam, że będzie 24.01. A jeśli kruszynka będzie tak uparta jak mama i tata to pewnie i tak postawi na swoim i wymyśli własny termin;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
misia83 to dzidzia Ci szybko rośnie:) super:)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

otworzyć firmę ?? (38 odpowiedzi)

Hej! Pewnie część pomyśli, o co ona pyta na tym forum, ale... jedno z drugim ma wiele wspólnego....

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (141 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry