Widok

MAMUSIE STYCZNIOWE I LUTOWE 2012 CZ.XIV

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
link do poprzedniego wątku:
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=309133&c=1&k=130

ROZPAKOWANE:

*04.12.2011 (termin06.01.2012) -misia83- szpital Zaspa, SYNEK FILIPEK, 2kg, 46cm, CC
*18.12.2011 (termin05.01.2012) -justysia1- szpital Wejherowo, SYNEK KACPER, 3620g, 58cm, CC
*31.12.2011 (termin20.01.2012) -Marti30- szpital Wejherowo, SYNEK JAKUB ,3080g, 53cm, SN
*01.01.2012 (termin09.01.2012) -Hatari- szpital Wojewódzki, SYNEK KSAWERY, 3530g, 55cm, SN
*03.01.2012 (termin09.01.2012) -Brygida -szpital Zaspa, CÓRECZKA ZUZIA, 3660g, 54cm, SN
*06.01.2012 (termin17.01.2012) -madziakin- Royal Free Hampstead, CÓRECZKA JULIA, 2578g, CC
*09.01.2012 (termin06.01.2012) -Agatka88- szpital Wejherowo CÓRECZKA ZOSIA ,2715g, 55cm, CC
*12.01.2012- RENNI-szpital Wejherowo, SYNEK STASIU, 4060g, 61cm
*20.01.2012 (termin23.01.2012) -aniax- szpital Zaspa, SYNEK JAŚ, 3750g, 56cm, SN
*22.01.2012 (termin18.01.2012) -Kola85- szpital Wejherowo, CÓRECZKA LENKA, 3880g, 57cm, SN
*26.01.2012 (termin01.02.2012) -niewiem1303- szpital Swissmed, SYNEK IWO, 3300g, 53cm, CC
*29.01.2012 (termin07-09.01.2012) -mamaO- szpital Wojewódzki, CÓRECZKA LILIANA, 3640g, 60cm, SN
*31.01.2012 (termin15.01.2012) -dirty_little_secret- szpital Zaspa, CÓRECZKA WIKTORIA, 3500g, 56cm, SN
*31.01.2012 (termin03.02.2012) -oolenka1- szpital Wejherowo, CÓRECZKA ZUZANKA, 4350g, 63cm, SN
*02.02.2012 (termin30.01.2012) -tekila28- szpital Wojewódzki, CÓRECZKA AGATKA, 3300cm, 57cm, SN
*02.02.2012 (termin03.02.2012) -olcia_- szpital Kliniczna, SYNEK BARTUŚ, 3260g, 55cm, SN
*04.02.2012 (termin04.02.2012) -Pauline85- szpital Redłowo, SYNEK STAŚ, 3380cm, 55cm, SN
*04.02.2012 (termin28.01.2012) -Marta-B- szpital Wejherowo, CÓRECZKA ZUZIA, 3840, 58cm, SN
*06.02.2012 (termin26.01.2012) -Struś- szpital Kliniczna, SYNEK MACIEJ, 3680g, 58cm, CC
*07.02.2012 (termin12.02.2012) -Paula81- szpital Zaspa, SYNEK KUBUŚ, 3540g, 57cm, SN
*08.02.2012 (termin07.02.2012) -Luciolla- szpital Kliniczna, CÓRECZKA WERONIKA, 2860g, 52cm, SN
*08.02.2012 (termin05.02.2012) -Sasa1984- szpital Wejherowo, SYNEK OSKAR, 3500g, 59cm, CC
*10.02.2012 (termin12.02.2012) - czarnaaga- szpital Redłowo, SYNEK MAKSYM, 3600g, 57cm, SN
*11.02.2012 (termin28.02.2012) -moniii1985- szpital Morski, CÓRECZKA MARCELINKA, 3050g, 51cm, SN
*12.02.2012 (termin06.02.2012) -jasminka90- szpital Kliniczna, CÓRECZKA WIKTORIA, 3390g, 57cm, SN
*15.02.2012 (termin19.02.2012) -Monika1987- szpital Zaspa, SYNEK WOJTUŚ, 3810g, 58cm, SN

DWUPAKI:

1.agatka24 - 01.01.2012 - Synek
2.Mama_XK - 06.01.2012 - szpital Kliniczna, Synek
3.PaFFlinka - 11.01.2012 - szpital Puck, Synek PIOTRUŚ
4. Asica - 12.01.2012 - Synek
5. Monika - 27.01.2012 - szpital Wejherowo, Synek
6.evilek - styczeń 2012 ?
7.elcia88 - 15.02.2012
8.Patrycjanka - 15.02.2012 - szpital Kliniczna, Synek KAJETAN
9.Aniulka87 - 16.02.2012 - szpital Wejherowo, Synek
10.Monika20 -20.02.2012 - szpital Kliniczna, Córeczka WIKTORIA ZOFIA
11.lutka - połowa lutego
12.fyzzy - 22.02.2012 - szpital Wejherowo, Córeczka ROMA
13.Dori_K - 25.02.2012 - szpital Wojewódzki, Synek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Uploaded with ImageShack.us

Tak trzymał główkę jak miał równo 4 tyg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale się dzisiaj wyspałam. Mały zasnął przed 22 a pierwszą pobudkę na mleko miał o 4 :D, później o 6 i od tamtej pory śpi

Mój mały też zaczyna bąbelki puszczać:)

MartaB jak będziesz sobie ściągała nadmiar pokarmu to po ściąganiu zrób sobie zimny okład na piersi, żeby zamknąć kanaliki. Ja niestety tak nie zrobiłam i miałam "nadprodukcje" mleka
Też zmniejszyłam temp w domu ale tych potówek ma dużo:/ Niestety nadopiekuńcza matka ze mnie i wcześniej miałam saunę w domu czyli 25 stopni. Teraz mam 21-22 przy wyłączonych kaloryferach

Agatka88 współczuje, że malutka chora ale teraz przy antybiotyku z dnia na dzień będzie lepiej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No fakt, Agatka, nie spojrzałam o której pisałaś:) Niesamowite ile siły mamy teraz jako matki - możemy czuwać praktycznie całą noc. A jak dziś Zosia się czuje? Płacze?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niewstety całą noc czuwałam. może jakby był ze mną ktoś to byłoby inaczej ale tak byłam sama w domu i jakoś bałam się zasnąć. Co 20 min mierzyłam temp na szczeście już nie była wysoka bo dochodziła tylko do 37,9. ale mała strasznie się meczyła, kaszelek cały czas ją wybudzała do tego ciągnący się katar :( jestem nieprzytomna. Naszczescie mąż dziś juz wraca do domu to będe mogła pospac

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Brygida, Madziakin - moja też puszcza bąbelki;)
Czasem się nawet tą śliną zakrztusi i wtedy kaszle kilka razy.

Zmniejszyliśmy ogrzewanie w domu i dziś nie widzę żadnych nowych potówek na buzi Zulki:)

Oolenka - niektórych leków można spokojnie używać karmiąc piersią, tylko producent zabezpiecza się w ten sposób że na ulotce pisze że nie można tego brać. Mi na stan zapalny krocza po porodzie kazali brać augmentin i pani doktor powiedziała że w ulotce jest napisane żeby nie brać podczas karmienia, ale to tylko jest dla zabezpieczenia producenta, a tak naprawdę to były robione badania i ten lek wcale nawet do mleka nie przechodzi.
A moja gin mówiła mi kiedyś że producenci leków muszą płacić sporą kasę za możliwość wpisania na ulotce że "można stosować w ciąży i w okresie karmienia piersią", więc niektórzy sobie to odpuszczają.

Zula mało je, czasem mam wrażenie że moje cycki eksplodują. Akurat teraz sporo mi ściągnęła, ale jeśli sytuacja się powtórzy to chyba będę zmuszona użyć laktatora. Boję się że zrobi mi się jakiś stan zapalny właśnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O ja Cię, Agatka, dobrze że poszłaś do lekarza! Jak sobie radziliście w nocy - czuwaliście czy spała spokojnie? Czy na gorączkę można stosować okłady z mokrego zimnego ręcznika? Wiem że moją siostrę tak ratowałyśmy z babcią, jak siostra dostała gorączki prawie 42 stopnie i miała aż drgawki, ale ona była wtedy o parę lat starsza. No i to była angina z czymś jeszcze, ale na pewno nie płucka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas niestety choroba pełną parą. Byłam z małą u lekarza dziś i dostałyśmy antybiotyk żeby na płucka nie zeszło. lekarka mówiła że jakbym zwlekała do jutra z przyjściem to najprawdopodobniej byłybyśmy w szpitalu a tak antybiotyk ma to zatrzymać. Zośka musi spać praktycznie pionowo bo ma problemy z oddychaniem przez wydzieline z nosa i kaszel. Więc śpi w gondoli z podniesionym oparciem i blokadą z poduszek pod pupą żeby się nei zsuwała. Na gorączkę moge dac jej tylko w ostateczności paracetamol bo ma za małą wagę jeszcze do dawki jaka jest w czopku więc cały czas mierze czy nie wzrasta. dziś czeka mnei czuwanie przy niej bo mąż w delegacji i sama siedze :(Mam nadzieje że choroba się zatrzyma i nic więcej się nie rozkręci.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Brygida Julka też sobie takie bąbelki puszcza;)))

Niestety, gdzie jej nie położę, niezależnie jak i w którym miejscu zawsze przekręci główkę na swoją 'stronę' :( mam nadzieję,że jakoś niedługo to się zmieni i ta główka wróci do normalnych kształtów... nawet jak troszkę jej tak zostanie , to dobrze,że jest dziewczynką, bo pod włoskami nie będzie tak widać...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziakin - Zuzka sie ślini i to mocno,az takie bąbelki sobie puszcza:) Teraz branie ja na rece bez pieluchy jest pewniakiem,ze sie bedzie oplutym:)

Moja mała tez woli trzymac glowe na prawej stronie,ale obraca tez w druga,pozatym zmieniamy jej polozenie w lozeczku,raz jest na jednej,raz na drugiej stronie, wiec nie ma odksztalcen glowki - moze tak sprobujcie?

Zle sie czuje i moj maz tez. a tak sie cieszylam,ze nas chorobska ominely...Byle mala sie nei rozlozyla do tego szczepienia:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziakin- nie, ona na wprost głowy nie kładzie, czasem na chwilke gdy jej grzechocze grzechotka z drugiej strony- to sie obroci, ale potem zawsze wraca na tamta stone
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oolenka1 no niby to normalne, ale co zrobić, moja Julka już ma glówkę trochę krzywą, przecież tak nie może być... a Twoja leży na wznak czasem? tzn. trzyma główkę prosto jak leży?? mi pediatra mówiła,żeby zabawki i wszytsko kłaść z tamtej drugiej strony ale ona woli się wtedy patrzeć w ścianę byle by po jej stronie;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeju a ja współczuję Wam tych uczuleń/wysypek/potówek... Julka na szczęście jeszcze nic nie miała..

Brygida piszesz,że Zuzka jeszcze nie podnosi tak główki jak Zosia Agatkowa- już się wystraszyłam,że z Julką coś nie tak bo myślałam,że Twoja też już tak podnosi...

dziewczyny a czy Wasze dzieci się ślinią??? moja Julka coś zaczęła ostatnio się trochę ślinić aż parę razy się nawet zakrztusiła bo chyba nie umie tak jej połykać, no nie wiem sama...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak jak myslałam, mam zapalenie w piersi- dostałam antybiotyk. Tak jak Olcia piszesz, lekarz go zapisał, a na ulotce napisane jest ze nie stosowac podczas karmienia. Ale musze go brac, bo inaczej ropien powstanie. No i oczywiscie okłady z kapusty robic, mam nadzieje ze jutro juz jakies efekty beda widac.

Julka tez sztywno trzyma głowe i podnosi ja dosyc wysoko. Madziakin- nasza mała tez głowe cały czas kładzie na jeden bok- lekarz i polozne mówily ze to normalne, widocznie tak w brzuszku była ułozona. Tez staram sie podkładac kocyk za plecy by lezała na tym drugim boku, ale czesto sie przekreca.

Co do szczepien to ja na pewno wezme pneumokoki i chyba te 5w 1 ale jeszcze sie nad tym zastanawiam. Jak pediatrze mówiłam ze moze wezme te refundowane szczepienia ( czyli np 3 kłucia) to patrzyła na mnie jak na wyrodna matkę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja też ma potówki, codziennie pojawiają się nowe, wygląda to strasznie. Pediatra zalecił tylko przemywać to kilka razy dziennie wodą przegotowaną. Przemywam ale poprawa mizerna.

Współczuję Wam diety na wszelkiego rodzaju uczulenia:(

Monika - ta wizyta w szpitalu może wyczerpie limit nieszczęść na następne lata i potem będzie już tylko jak w bajce?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Brygida - Zulka podnosi tak głowę niezależnie od tego gdzie leży. Tzn. na tatusiu ładniej trzyma, ale np. na łóżku trzyma prosto tylko że na zgiętych a nie na wyprostowanych rączkach. Dotychczas bałam się że sobie coś zrobi więc nie pozwalałam na to, ale skoro mówicie że wszystko ok to będziemy ćwiczyć główkę:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam po weekendzie:)

Moja mala zaczyna przechodzic samą siebie, cale szczescie,ze chociaz w nocy spi normalnie (hosanna!)
Za to w dzien i wieczorem sa ataki placzu i za nic w swiecie nie moge zgadnac dlaczego (Marta-B podobne do tego co opisujesz, tylko po jakims czasie juz noszenie nie pomaga) W koncu robi sie glodna i uspokaja sie na cycku, czasami sie zmeczy i zasypia na rekach.
Brzuch miekki,kupa byla...
A mnie cholera bierze, bo mnie wiem o co chodzi, ta ryczy wnieboglosy i jeszcze do tego dochodzi moj maz ze swoimi mądrymi teoriami grrrr...
Oby to byl kolejny skok rozwojowy, bo inaczej to a nie wiem:)

Dodatkowo mam juz dosc tych potowek/hormonow/wysypek czy czym to cholerstwo jest.
Wysypany ma caly brzuch, zaczyna jej to juz wlazic na nogi i rece, no i ciagle cos sie na buzi pojawia. Wczoraj jakis plam dostala na poliakch i czole, ktore na szczescie dzis juz zniknela, no ale od czego to??
Cale szczescie w czw. jedziemy na szczepienie wiec obejrzy ja tez pediatra, bo juz zacznam powoli glupiec...

moniii1985 - trzymam kciuki za szybkie wyjscie ze szpitala!

Dori_K - sliczny maluch:)

oolenka1 - mi tez czesto krecilo sie w glowie i bylam oslabiona (hemofer bralam od dnia porodu, wiec to nie wina anemii) Zaczela brac witaminy i przeszlo.

olcia_ ja sie na temat jedzenia wogole nie wypowiadam. Straaaasznie brakuje mi mleka itp. (nie moge przez te przypuszczenie skazy u malej) do tego dochodza wszystkie alergeny i produkty wzdymajace i zostaje naprawde niewiele...
Zamierzam karmic piersia 5 miesięcy,ale cos czuje,ze jak sie okaze, ze ta wysypka u malej to kolejne alergie to juz nie bede miala sily i skoncze jeszcze wczesniej:(

Marta-B - a mała podnosi tak glowke jak jest u Was na rękach/brzuchu, czy jak sama lezy?
Zula zaczela tez tak bardzo wysoko podnosic glowke juz w 2/3 tyg. ale lezac u mnie/męza na piersi. Niestety, na brzuchu dalej nie podnosi tak wysoko jak Zosia Agatkowa:) W pionie jednak juz trzyma calkiem sztywo, fakt gibnie jej sie czasem ten lepek, albo pokiwa jak piesek, ale coraz rzadziej. Ma jeszcze troche czasu, tak wiec spoko:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marta-B - mój synek kończy dziś 3 tygodnie, był o tydzień przenoszony i jak przeczytałam twój wpis to jakbym czytała o swoim przypadku. Od paru dni mały zaczął chyba więcej kumać, wodzi za mną wzrokiem i czasem wydaje mi się, że jak usłyszy mój głos płacząc uspokaja się. A ponadto wczesniej był tzn dzieckiem bezobsługowym, karmiłam, przewijałam, odkładalam. On leżał i się sobą zajmował. A teraz muszę się nim co jakiś czas zająć, ponosic chwilkę lub przytulić do serducha. Niesamowicie się uspokaja, jak go kładę na sobie. Mam wrażenie, że bicie serca go uspokaja.
Główke też wozi w tą i tamtą - tez się zastanawiam, czy mu pozwalać, ale jak byłam na usg bioderek to lekarz stwierdził po prostu - silny chłopak, więc sie tym nie przejmuję i ćwiczę go jak najwięcej na leżacym brzuszku.
Także chyba po prostu dzieciaki nasze przechodzą ten pierwszy skok i trzeba teraz więcej małeu poświęcać czasu ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ROZPAKOWANE:

*04.12.2011 (termin06.01.2012) -misia83- szpital Zaspa, SYNEK FILIPEK, 2kg, 46cm, CC
*18.12.2011 (termin05.01.2012) -justysia1- szpital Wejherowo, SYNEK KACPER, 3620g, 58cm, CC
*31.12.2011 (termin20.01.2012) -Marti30- szpital Wejherowo, SYNEK JAKUB ,3080g, 53cm, SN
*01.01.2012 (termin09.01.2012) -Hatari- szpital Wojewódzki, SYNEK KSAWERY, 3530g, 55cm, SN
*03.01.2012 (termin09.01.2012) -Brygida -szpital Zaspa, CÓRECZKA ZUZIA, 3660g, 54cm, SN
*06.01.2012 (termin17.01.2012) -madziakin- Royal Free Hampstead, CÓRECZKA JULIA, 2578g, CC
*09.01.2012 (termin06.01.2012) -Agatka88- szpital Wejherowo CÓRECZKA ZOSIA ,2715g, 55cm, CC
*12.01.2012- RENNI-szpital Wejherowo, SYNEK STASIU, 4060g, 61cm
*20.01.2012 (termin23.01.2012) -aniax- szpital Zaspa, SYNEK JAŚ, 3750g, 56cm, SN
*22.01.2012 (termin18.01.2012) -Kola85- szpital Wejherowo, CÓRECZKA LENKA, 3880g, 57cm, SN
*26.01.2012 (termin01.02.2012) -niewiem1303- szpital Swissmed, SYNEK IWO, 3300g, 53cm, CC
*29.01.2012 (termin07-09.01.2012) -mamaO- szpital Wojewódzki, CÓRECZKA LILIANA, 3640g, 60cm, SN
*31.01.2012 (termin15.01.2012) -dirty_little_secret- szpital Zaspa, CÓRECZKA WIKTORIA, 3500g, 56cm, SN
*31.01.2012 (termin03.02.2012) -oolenka1- szpital Wejherowo, CÓRECZKA ZUZANKA, 4350g, 63cm, SN
*02.02.2012 (termin30.01.2012) -tekila28- szpital Wojewódzki, CÓRECZKA AGATKA, 3300cm, 57cm, SN
*02.02.2012 (termin03.02.2012) -olcia_- szpital Kliniczna, SYNEK BARTUŚ, 3260g, 55cm, SN
*04.02.2012 (termin04.02.2012) -Pauline85- szpital Redłowo, SYNEK STAŚ, 3380cm, 55cm, SN
*04.02.2012 (termin28.01.2012) -Marta-B- szpital Wejherowo, CÓRECZKA ZUZIA, 3840, 58cm, SN
*06.02.2012 (termin26.01.2012) -Struś- szpital Kliniczna, SYNEK MACIEJ, 3680g, 58cm, CC
*07.02.2012 (termin12.02.2012) -Paula81- szpital Zaspa, SYNEK KUBUŚ, 3540g, 57cm, SN
*08.02.2012 (termin07.02.2012) -Luciolla- szpital Kliniczna, CÓRECZKA WERONIKA, 2860g, 52cm, SN
*08.02.2012 (termin05.02.2012) -Sasa1984- szpital Wejherowo, SYNEK OSKAR, 3500g, 59cm, CC
*10.02.2012 (termin12.02.2012) - czarnaaga- szpital Redłowo, SYNEK MAKSYM, 3600g, 57cm, SN
*11.02.2012 (termin28.02.2012) -moniii1985- szpital Morski, CÓRECZKA MARCELINKA, 3050g, 51cm, SN
*12.02.2012 (termin06.02.2012) -jasminka90- szpital Kliniczna, CÓRECZKA WIKTORIA, 3390g, 57cm, SN
*15.02.2012 (termin19.02.2012) -Monika1987- szpital Zaspa, SYNEK WOJTUŚ, 3810g, 58cm, SN
*19.02.2012 (termin25.02.2012) -Dori_K- szpital Wojewódzki, SYNEK FILIP MAKSYMILIAN, 3600g, 54cm, SN

DWUPAKI:

1.agatka24 - 01.01.2012 - Synek
2.Mama_XK - 06.01.2012 - szpital Kliniczna, Synek
3.PaFFlinka - 11.01.2012 - szpital Puck, Synek PIOTRUŚ
4. Asica - 12.01.2012 - Synek
5. Monika - 27.01.2012 - szpital Wejherowo, Synek
6.evilek - styczeń 2012 ?
7.elcia88 - 15.02.2012
8.Patrycjanka - 15.02.2012 - szpital Kliniczna, Synek KAJETAN
9.Aniulka87 - 16.02.2012 - szpital Wejherowo, Synek
10.Monika20 -20.02.2012 - szpital Kliniczna, Córeczka WIKTORIA ZOFIA
11.lutka - połowa lutego
12.fyzzy - 22.02.2012 - szpital Wejherowo, Córeczka ROMA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny:)

no rodzinka już wyjechała,więc w końcu mam troszkę czasu dla siebie:) chociaż teraz ciężko znów coś zrobić, bo tak to zawsze miał się kto Julką zająć:)

Marta-B to rzeczywiście Twoja Zuzia szybko tą główkę podnosi:) moja Julka jeszcze tak ładnie nie podniosła tak wysoko jak Zosia Agatki..

Ja też mam mały problem z Julką... ona ciągle trzyma główkę z lewej strony jak leży... nie chce trzymać ani prosto na wznak ani z drugiego boku tylko ciągle z jednego... możesz jej zmieniać co chwilę ona i tak zaraz weźmie na drugą stronę... już nie wiem co mam z nią robić, podkładam zwinięte kocyki z tej strony żeby nie mogła tak przechylić główki ale wtedy ona się odsunie troszkę i i tak położy z tej strony... można już zobaczyć,że ma trochę krzywą tą główkę...:(

Co do wagi to ja się czuję jeszcze grubsza niż jak byłam w ciąży... masakra jakaś:/

Dori przepraszam za pomyłkę, śliczne masz maleństwo:)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczynki,
Mam do Was kilka pytań odnośnie dzieciaczków. Z uwagi na moją tarczyce i przebytą przez małą w szpitalu żółtaczkę miałam dziś z malutką pierwszą wizytę u naszej pediatry. Swoją drogą pierwsze wrażenie bardzo pozytywne, zobaczymy jak będzie dalej.
Odnośnie Waszej dyskusji nt. pediatrów powiem Wam, że ja jestem bardzo zadowolona z pediatry mojej starszej córki, i co niektórych dziwi to pediatra na nfz :-) Więc są lekarze i lekarze :-)
Na wizycie poruszyłyśmy temat szczepionek, bo przy następnej wizycie - za 2 tyg. - będziemy się szczepić i nie bardzo wiem na co się zdecydować ?
I kolejny dylemat - pneumokoki i rotawirusy ? Szczepić nie szczepić ?
Kolejna rzecz, ortopeda, dobry ortopeda - bo musimy się udać na usg bioderek ?
Ja już przeszłam na mm - Nan 1 Pro - moje źródełko już wyschło :(
Z opinii mojego endo powinnam się cieszyć że miałam szansę pokarmić małą ; miałam nie mieć pokarmu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

plastyka pochwy (46 odpowiedzi)

niestety popsuła mi się tylna ścianka i muszę ją zrobić, czy możecie mi polecić jakiegoś lekarza...

Zakup mieszkania - rozterki (64 odpowiedzi)

Stoje przed możliwością zakupu mieszkania. Mam do wyboru 2 mieszkania w b.atrakcyjnej cenie....

do góry