Widok
Hej dziewczyny, ja rowniez przylaczam sie do watku mam styczniowych, poki co termin na 27 stycznia, ale pewnie sie opozni poniewaz mialam pozniej owulacje. Jestem teraz w 9/10 tygodniu zalezy jak liczyc ale ta ciaza bedzie dla mnie pewnie dosc ciezka, poniewaz poprzednia poronilam w 5 miesiacu. Nie nastawiam sie jeszcze jakos szczegolnie, ale 2 tygodnie temu widzialam juz serduszko na usg, narazie malo mysle o ciazy, boje sie kolejnego niepowodzenia:( Za tydzien mam kolejna wizyte, wiec pewnie wtedy bede miala dokladny termin porodu wyznaczony. Ja narazie biore kwas foliowy i jod bo mam niedoczynnosc tarczycy.
Co do badan prenatalnych ja je wykonuje, nie wiem co bym zrobila gdyby dziecko okazalo sie ciezko chore, gdyby trzeba bylo zrobilabym amniopunkcje aby mec pewnosc czy dziecko jest zdrowe. Z racji poprzedniej ciazy zakonczonej przedwczesnym porodem teraz bede miala zakladany szew okrezny.
Co do badan prenatalnych ja je wykonuje, nie wiem co bym zrobila gdyby dziecko okazalo sie ciezko chore, gdyby trzeba bylo zrobilabym amniopunkcje aby mec pewnosc czy dziecko jest zdrowe. Z racji poprzedniej ciazy zakonczonej przedwczesnym porodem teraz bede miala zakladany szew okrezny.
Dziewczyny,
Czy robiłyście lub zamierzacie robić badania prenatalne?
Ja cały czas się zastanawiam, po pierwsze nie usunęłabym ciąży niezależnie od wyniku, a po drugie wyczytałam,że statystyki mówią ,że na 50 dodatnich wyników tylko jedna kobieta rodzi rzeczywiście dziecko z zespołem Downa. Po trzecie wynik badań daje tylko szacunkowy/ procentowy wynik. Po czwarte czasami wynik , może wprowadzić totalny niepokój w cały okres mojej ciąży. Z drugiej jednak strony lepiej jest wiedzieć jeśli coś jest nie tak, bo pozwoli to się przygotować rodzicom na to co może ich czekać. Znajomość wyniku tego "złego" daje też możliwość opracowania planu działania i możliwości leczenia jeszcze przed porodem...
ehhh ciężki temat....
Czy robiłyście lub zamierzacie robić badania prenatalne?
Ja cały czas się zastanawiam, po pierwsze nie usunęłabym ciąży niezależnie od wyniku, a po drugie wyczytałam,że statystyki mówią ,że na 50 dodatnich wyników tylko jedna kobieta rodzi rzeczywiście dziecko z zespołem Downa. Po trzecie wynik badań daje tylko szacunkowy/ procentowy wynik. Po czwarte czasami wynik , może wprowadzić totalny niepokój w cały okres mojej ciąży. Z drugiej jednak strony lepiej jest wiedzieć jeśli coś jest nie tak, bo pozwoli to się przygotować rodzicom na to co może ich czekać. Znajomość wyniku tego "złego" daje też możliwość opracowania planu działania i możliwości leczenia jeszcze przed porodem...
ehhh ciężki temat....
Ja brałam od 6 tygodnia prenatal complex, ale teraz zaczynam brać pregna plus, lekarz mi powiedział, że są tam najważniejsze potrzebne witaminy. Wcześniej brałam kwas foliowy, ostatnio jak zapomniałam kupić witamin to też przez kilka dni brałam sam kwas.
Z leków musiałam kilka razy wziąć paracetamol, bo czasami miałam silne migreny i teraz z racji tego, że to już 13 tydzień ginekolog przepisał mi zyrtec na alergię i krople do nosa.
Z leków musiałam kilka razy wziąć paracetamol, bo czasami miałam silne migreny i teraz z racji tego, że to już 13 tydzień ginekolog przepisał mi zyrtec na alergię i krople do nosa.
Bylam u lekarza. Wszytsko jest dobrze ale leki na podtrzymanie, musze dalej brac. Dzidzia jest mała ma zaledwie 3,2 cm co odpowiada na 11 tc a nie 12tc w którym jestem. Mi się skończył kwas foliowy więc biorę witaminy dla kobiet w ciąży z kwasem foliowym i jodem. O widzę, że troszczkę się już Nas uzbierało:)
Hej! Ja dzisiaj wybieram się na wizytę do mojego gina. Zobaczymy co powie. Cały czas biorę douphaston 2 razy dziennie. Pobolewa mnie dół brzucha mam nadzieje, że wszytsko jest ok. Mam pomysł może zróbmy listę nasza z terminami rozwiązania. Zobaczymy czy dużo nas się już zebrało zaczne od siebie a Wy się dopisujcie
z tymi tygodniami to ja juz sama nie wiem ;) moim zdaniem zaczynam 14 ;) ostatnio mi tak nakrecili w glowie. tydzien temu bylam na tym usg genetycznym i wychodzilo ze 12 tydzien i 4 dzien, a jak wczoraj bylam na usg w szpitalu z powodu plamienia to tez mowil ze 12 tydzien i 4 dzien... wiec zglupialam ;) ja licze po swojemu ;) my generalnie bardzo dlugo walczylismy o dziecko. ja lecze sie w gamecie w gdyni i dzieki niej udalo sie nam w koncu zaciazyc. mialam cykle stymulowane, z reszta dluga historia :)
ja robilam usg genetyczne i test pappa. moze ze wzgledu na wiek, jak urodze bede miala 32 a to nasze pierwsze dziecko, moze byc tez z tego powodu, ze gamecie wszystkie babeczki musza miec zrobione to usg. generalnie na tym usg mierza wszystko, ale jezeli na kazdym usg macie dodatkowo opis to moim zdaniem nie ma potrzeby. u mnie jak chodze co miesiac na badanie to przy usg mierzony jest czlowiek , sprawdzane serduszko, sprawdzana szyjka, macica. nie mam szczegółowego opisu.
po usg genetycznym dostaje sie opis oraz ryzyko wystapienia wad u dziecka. u mnie przed pomiarem np. zespol dawna byl 1:500, po badaniu 1:10 000. kolejne usg genetyczne mam wykonac w 18-21 tygodniu. mam nadzieje, ze testu pappa nie bede musiala kolejny raz wykonywac.
ja robilam usg genetyczne i test pappa. moze ze wzgledu na wiek, jak urodze bede miala 32 a to nasze pierwsze dziecko, moze byc tez z tego powodu, ze gamecie wszystkie babeczki musza miec zrobione to usg. generalnie na tym usg mierza wszystko, ale jezeli na kazdym usg macie dodatkowo opis to moim zdaniem nie ma potrzeby. u mnie jak chodze co miesiac na badanie to przy usg mierzony jest czlowiek , sprawdzane serduszko, sprawdzana szyjka, macica. nie mam szczegółowego opisu.
po usg genetycznym dostaje sie opis oraz ryzyko wystapienia wad u dziecka. u mnie przed pomiarem np. zespol dawna byl 1:500, po badaniu 1:10 000. kolejne usg genetyczne mam wykonac w 18-21 tygodniu. mam nadzieje, ze testu pappa nie bede musiala kolejny raz wykonywac.