Widok

MAMUSIE STYCZNIOWO-LUTOWE 2014

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Skoro Styczniówki się zgadzają, to pozwolę sobie stworzyć wspólny wątek. Zapraszam wszystkie mamusie z terminem na styczeń i luty 2014.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ja się dopiszę;) termin na 5 styczeń, mam nadzieje że w grudniu nie wyjdzie:)

Moje wymioty już przeszły, mam jeszcze trochę mdłości z rana przed śniadaniem, ale to z powodu tabletek na tarczycę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co bierzesz na tarczycę? Ja biorę euthytox100, a oprócz tego jeszcze d*phaston w gratisie ;) Z tym terminem to różnie, ja z synkiem miałam na 17 stycznia 2011 a urodził się 4, więc wszystko możliwe.
A nie myślałaś żeby brać leki wcześniej? Nastawić sobie budzik i potem dalej iść spać, może rano było by lepiej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej :) to i ja dołączę do Was :) jestem w 12 tygodniu. o tego małego bejbocha staraliśmy się bardzo długo... coś koło 4,5 roku. nie mam jeszcze wyznaczonego terminu, ale internet podpowiada, że coś koło 6 stycznia ;) ja też jestem "tarczycowa", biorę eutyrox 88. nie mam żadnych dolegliwości ciążowych, no może tylko zmienne humory i senność. w przyszłym tygodniu mam badania genetyczne.. aha i też biorę d*phaston 2x dziennie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To i sie malduje w nowym wątku ;) Ja mam termin na 15 stycznia. U mnie tak jak w poprzedniej ciąży zero mdłości ani wymiotów, czyli moge sie spodziewac drugiego chłopczyka:) Jedynie co to nie moge zwyciężyc nad sennością ahhh takie małe 4 mm a juz odwraca życie do góry nogami! Pozdrawiam, a skąd jesteście dziewczyny?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jestem z Wejherowa ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na tarczycę już od 3 lat biorę euthytox 50 lub 100 to zależy od wyników. A tak po za tym jest ok;).

A i jestem z Wejherowa;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja również termin na 5 stycznia, ale jeżeli historia się powtórzy, tak jak w moim przypadku to będzie jeszcze grudzień. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej! Ja jestem z Gdyni. Mi w pierwszej ciąży nie chciało się wymiotowac i mam córkę ale przy tej teraz ciąży jest ciężko budzę się nawet o 4 nad ranem bo jest mi nie dobrze. Ja też biorę douhaston 2razy dziennie. A z jakich powodów Tobie przepisał lekarz? Mi powiedzał, że oddziela się coś w macicy. Dlatego uważam teraz na siebie nie dźwigam, odpoczywam i staram się nie stresowac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej :) i jak tam samopoczucie? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej hej :) u mnie małe mdlosci już minęły-w sumie to czuję się perfekcyjnie-jak nie w ciaży :D tylko to spanie jeszcze mnie trochę męczy..;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mogłabym spać i spać.... ja śpię coś koło 15-16 godzin na dobę ;( masakra jakaś :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też mogłabym cały dzień spać do tego brzuch nadal boli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam śpiochy, ja też tylko śpię i męczę się z alergią na trawy... Całymi dniami w domu z zamkniętymi oknami... masakra!!! Mam dość tej ciąży, nie mogę wziąć żadnej tabletki na alergię a ten katar mnie dobija... Całe lato w domu, przecież nie wytrzymam;((((( Mam kryzys;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja również jestem alergiczką. Od 3 tygodni mam katar i kaszel, w między czasie nawinęła się infekcja, więc to jeszcze spotęgowało objawy. Jeżeli chodzi o katar to kup sobie wodę morską do nosa zawsze to jakaś ulga. Ja piłam też wapno, bo wieczorem z kaszlem było tylko gorzej, a wapno mi pomagało. Głowa do góry. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wapno piję po 2-3 tabletki dziennie, wiele nie daje;(

A z tą wodą to muszę spróbować... mam nadzieję że choć troszkę pomoże...

A tak po za tym, mam pytanie... Uczęszcza któraś z was na zajęcia dla kobiet w ciąży? Tzw.aktywne 9-miesięcy? A może któraś chętna od początku lipca, potowarzyszyć mi?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A masz jakieś propozycje gdzie iść na takie zajęcia? No i jakie są ceny i godziny spotkań?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też się chetnie dowiem na temat tych zajęć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zajęcia są w elsporto w Wejherowie zajęcia w poniedziałki i środy o 16.45
cena pojedyncze wejście - 12 zł
karnet - 10 wejśc, imienny, ważny dwa miesiące - 105 zł

Prowadzi je właścicielka, bardzo fajna kobietka;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
stycznioweczki kochane..czy zaczyna wam już troszkę rosnąć ciążowy brzuszek?
bo ja normalnie jestem przerazona-bo u mnie juz tak :( i wydaje mi sie ze kurcze to bardzo wczesnie :/ (termin niby 11),
tyle ze to 2-ga ciąża....wiec moze ma jakies znaczenie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jestem w 12 tygodniu i już zaokrąglenie brzuszka widzę, a jest to moja pierwsza ciąża. Ogólnie mieszczę się w moje spodnie, ale już ich nie zapnę, więc zaopatrzyłam się już w inne rzeczy. Z większością koszulek nie mam problemów, bo mam sporo takich, które nie są mocno przylegające do ciała, więc rozmiar S jest jeszcze ok. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie dziewczyny,

Sama niedawno śledziłam wątek mam styczniowo -lutowych ale 2013 ;) a teraz mój maluch gaworzy jak szalony hehe

Posiadam cieplutkie ubranka w bardzo dobrym stanie:

http://imageshack.us/g/850/0qgz.jpg/

Jeżeli jesteście zainteresowane to zapraszam.

Udanego okresu oczekiwania ;)

Pozdrawiam,
Ola
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapomniałam o linku:

http://forum.trojmiasto.pl/Mothercare-George-Gap-i-inne-Dla-chlopca-stan-bardzo-dobry-t475643,1,161.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dzula- pocieszylam mnie -bo juz sie trochę zestresowalam..ja jeszcze sie mieszcze w ubranka-zwlaszcza te ciutek luzniejsze- bluzeczki /koszulki tez-tylko te dopasowane ciuszki to juz nei da rady...
a dzis juz zaopatrzylam sie w luzną bluzeczkę letnią
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jestem w 12/13 tygodniu i spodni nie zapnę;) Ale kupiłam sobie w lumpku (za 25zł ) firmy C&A białe biodrówki ciążowe z wszytymi paseczkami po bokach którymi się poszerza spodnie i teraz w nich najczęściej chodzę;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej;)
z wielką radością do Was dolacze;)
Jestem w 7 tyg ciazy,termin mam na 15 luty;)To moja druga ciąża al bardzo dlugo wyczekiwana.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie,
zaczęłam właśnie 11 tydzień,termin na 20 stycznia.
Dzisiaj w końcu wyczekiwana zmiana pogody, alergia trochę odpuściła :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) hej dziewuszki :) ja miałam chwile zawahania, bo termin po badaniu genetycznym wypadl mi na 27-31 grudnia ;) ale lekarz prowadzący wpisał termin na 2 stycznia ;) pewnie żebym była spokojniejsza :) ja wczoraj dostałam plamienia i musiałam do szpitala podjechać, tak sie zestresowałam... wszystko ok !! ufff... bejboszek fika koziołki ma juz 68mm :) dostałam luteine dopochwowo... i musze sie oszczedzac... mam znów jakiegos niewielkiego krwiaczka.. :( ale nie dam sie!!! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie, u mnie tez brzuszek wychodzi powoli, w pierwszej ciązy napewno tak wczesnie nie miałam :) w ciuchy jeszcze wchodze całe szczescie:) Ja sie juz nie moge doczekać zeby płeć poznać, bo moglabym juz sobie zacząć cos kompletować :)

A czeresnie to moglabym kilogramami jeść. Pozdrawiam dziewczyny!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja czereśni w tym roku jeszcze nie jadłam ;) a u nas jak byłam na genetycznym usg to babeczka powiedziała, ze 80% dziewuszka ;) ale póki co próbujemy się nie nastawiać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A właśnie a robicie te badania prenatalne? Mój prowadzący mówił ze mozna zrobić takie badanie, ale nie są konieczne bo ten test wykazuje tylko jakie jest prawdopodobieństwo wystąpienia chorób.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kammcia, a który u Ciebie tydzień mija?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z tymi tygodniami to ja juz sama nie wiem ;) moim zdaniem zaczynam 14 ;) ostatnio mi tak nakrecili w glowie. tydzien temu bylam na tym usg genetycznym i wychodzilo ze 12 tydzien i 4 dzien, a jak wczoraj bylam na usg w szpitalu z powodu plamienia to tez mowil ze 12 tydzien i 4 dzien... wiec zglupialam ;) ja licze po swojemu ;) my generalnie bardzo dlugo walczylismy o dziecko. ja lecze sie w gamecie w gdyni i dzieki niej udalo sie nam w koncu zaciazyc. mialam cykle stymulowane, z reszta dluga historia :)

ja robilam usg genetyczne i test pappa. moze ze wzgledu na wiek, jak urodze bede miala 32 a to nasze pierwsze dziecko, moze byc tez z tego powodu, ze gamecie wszystkie babeczki musza miec zrobione to usg. generalnie na tym usg mierza wszystko, ale jezeli na kazdym usg macie dodatkowo opis to moim zdaniem nie ma potrzeby. u mnie jak chodze co miesiac na badanie to przy usg mierzony jest czlowiek , sprawdzane serduszko, sprawdzana szyjka, macica. nie mam szczegółowego opisu.

po usg genetycznym dostaje sie opis oraz ryzyko wystapienia wad u dziecka. u mnie przed pomiarem np. zespol dawna byl 1:500, po badaniu 1:10 000. kolejne usg genetyczne mam wykonac w 18-21 tygodniu. mam nadzieje, ze testu pappa nie bede musiala kolejny raz wykonywac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kammcia to w 18-21 to Usg polowkowe, kazdy je robi:)
Do kogo chodzisz do gamety?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dr Skweres ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kammcia: ile płaciłaś za badanie prenatalne w Gamecie?
Dziewczyny a jak u was z progesteronem? ja mam cały czas w dolnej granicy normy i non top biorę Luteinę w sumie na dobę: 6 tabletek dopochwowo i 4 tabletki pod język.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jesli chodzi o usg genetyczne to zapłaciłam 250 zł, a za test pappa 200 zł.

ja byłam ostatnio w piątek na wizycie i zostało mi ze 4 tabletki d*phastonu i wybrałam do końca. niestety po wczorajszej wizycie w szpitalu muszę aplikować ;) 4 luteiny dziennie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej! Ja dzisiaj wybieram się na wizytę do mojego gina. Zobaczymy co powie. Cały czas biorę douphaston 2 razy dziennie. Pobolewa mnie dół brzucha mam nadzieje, że wszytsko jest ok. Mam pomysł może zróbmy listę nasza z terminami rozwiązania. Zobaczymy czy dużo nas się już zebrało zaczne od siebie a Wy się dopisujcie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
STYCZEŃ:

12.01.2014 Nalla

LUTY:
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
STYCZEŃ:

02.01.2014 kammcia
12.01.2014 Nalla

LUTY:
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
STYCZEŃ:

02.01.2014 kammcia
12.01.2014 Nalla
17.01.2014 Karmelek

LUTY:
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
STYCZEŃ:

02.01.2014 kammcia
05.01.2014 Dzula
12.01.2014 Nalla
17.01.2014 Karmelek

LUTY:
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
STYCZEŃ:

02.01.2014 kammcia
05.01.2014 Dzula
12.01.2014 Nalla
17.01.2014 Karmelek
20.01.2014 Wilczyca246

LUTY:
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
STYCZEŃ:

02.01.2014 kammcia
05.01.2014 Dzula
12.01.2014 Nalla
13.01.2014 justi
17.01.2014 Karmelek
20.01.2014 Wilczyca246

LUTY:

:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A bierzecie tylko kwas foliowy czy już witaminy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bylam u lekarza. Wszytsko jest dobrze ale leki na podtrzymanie, musze dalej brac. Dzidzia jest mała ma zaledwie 3,2 cm co odpowiada na 11 tc a nie 12tc w którym jestem. Mi się skończył kwas foliowy więc biorę witaminy dla kobiet w ciąży z kwasem foliowym i jodem. O widzę, że troszczkę się już Nas uzbierało:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja brałam od 6 tygodnia prenatal complex, ale teraz zaczynam brać pregna plus, lekarz mi powiedział, że są tam najważniejsze potrzebne witaminy. Wcześniej brałam kwas foliowy, ostatnio jak zapomniałam kupić witamin to też przez kilka dni brałam sam kwas.
Z leków musiałam kilka razy wziąć paracetamol, bo czasami miałam silne migreny i teraz z racji tego, że to już 13 tydzień ginekolog przepisał mi zyrtec na alergię i krople do nosa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i ja się melduje :) dobrze, że już pogoda się poprawia, bo znów zaczęłam spać w ciągu dnia ;) ja biorę prenetal od jakiegoś czasu, ale ze zwiększoną dawką jodu i żelaza ;)
dziewuszki a jak sobie radzicie z zaparciami? mi activia niestety nie pomaga ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny,
Czy robiłyście lub zamierzacie robić badania prenatalne?
Ja cały czas się zastanawiam, po pierwsze nie usunęłabym ciąży niezależnie od wyniku, a po drugie wyczytałam,że statystyki mówią ,że na 50 dodatnich wyników tylko jedna kobieta rodzi rzeczywiście dziecko z zespołem Downa. Po trzecie wynik badań daje tylko szacunkowy/ procentowy wynik. Po czwarte czasami wynik , może wprowadzić totalny niepokój w cały okres mojej ciąży. Z drugiej jednak strony lepiej jest wiedzieć jeśli coś jest nie tak, bo pozwoli to się przygotować rodzicom na to co może ich czekać. Znajomość wyniku tego "złego" daje też możliwość opracowania planu działania i możliwości leczenia jeszcze przed porodem...
ehhh ciężki temat....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Kammcia,
mi pomaga codziennie owsianka z suszonymi śliwkami i sezonowymi owocami ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny, ja rowniez przylaczam sie do watku mam styczniowych, poki co termin na 27 stycznia, ale pewnie sie opozni poniewaz mialam pozniej owulacje. Jestem teraz w 9/10 tygodniu zalezy jak liczyc ale ta ciaza bedzie dla mnie pewnie dosc ciezka, poniewaz poprzednia poronilam w 5 miesiacu. Nie nastawiam sie jeszcze jakos szczegolnie, ale 2 tygodnie temu widzialam juz serduszko na usg, narazie malo mysle o ciazy, boje sie kolejnego niepowodzenia:( Za tydzien mam kolejna wizyte, wiec pewnie wtedy bede miala dokladny termin porodu wyznaczony. Ja narazie biore kwas foliowy i jod bo mam niedoczynnosc tarczycy.
Co do badan prenatalnych ja je wykonuje, nie wiem co bym zrobila gdyby dziecko okazalo sie ciezko chore, gdyby trzeba bylo zrobilabym amniopunkcje aby mec pewnosc czy dziecko jest zdrowe. Z racji poprzedniej ciazy zakonczonej przedwczesnym porodem teraz bede miala zakladany szew okrezny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi lekarz teraz proponował i mówił, że mam jeszcze 10 dni jeśli chciałabym zrobić te badania. Ja nie robię ich bo niezależnie od wyniku urodzę. Nie chce się niepotrzebnie denerwowac pozatym sama mam znajomą która robiła te badania w USA bo tam mieszka i 2 razy mówili jej że urodzi 100%dziecko z zespołem downa mowili żeby usuneła a ona urodziła dwoje zdrowych ślicznych dzieci
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witamy Aniaa :) trzymamy wszystkie za siebie nawzajem kciuki, aby te 9 miesięcy były dla nas szczęśliwe a maluszki, które narodzą się zdrowe. Każda z nas ma obawy, że może coś pójść nie tak. Ale trzeba wierzyć, że wszystko będzie dobrze, musi !!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kammcia pewnie ze tak, ale po stracie zaawansowanej ciazy ciezko myslec do konca pozytywnie, niestety. Dlatego narazie staram sie za duzo nie myslec w ogole:) Ja Wam zycze radosnych i szczesliwych ciaz, dla mnie pierwsza taka byla kiedy urodzilam coreczke, mam nadzieje ze za pare tygodni bede sie umiala cieszyc takze ta:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka :) i jak tam humorki dopisują w pierwszy dzień "wakacji" ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie progesteron jeszcze bardziej spadł, więc u mnie humorek też spada.:(
Czy wiecie może gdzie można kupić progesteron w zastrzykach , kiedyś w Polsce był dostępny ale wycofali. Słyszałam ,że na Słowacji ale nie mam pewnych informacji.
W Niemczech można kupić ale bardzo drogo - jeden zastrzyk koło 300zł, a ja musiałabym przyjmować jeden na dobę , najprawdopodobniej do końca ciąży....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc dziewczyny
jeśli można i ja się przylacze ,termin porodu to 5 luty 2014
jestem od początku na zwolnieniu ze względu na poprzednie kompikacje i plamienia na poczatku tej ciazy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Hej,

Ja niestety nie mam zadnych informacji na temat progesteronu.

U mnie nastał ostatnio jakis jadłowstęt, ale juz widze ze mi przechodzi:) Przede mna jeszcze te wszystkie badania do wykonania jak toxo, morfologia, mocz itp.
Mogłoby byc cieplej. A ostatnio kupiłam spodnie ciazowe w h&m na wyprzedaży wiec polecam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) hej hej

z tego co wiem, to luteina przepisywana jest na niski poziom progesteronu... ja biorę 4 tabletki dziennie dopochwowo... d*phaston też ma takie same działanie... wiec może to CIe podratuje.

życzę miłego popołudnia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karmelek a ile dałaś za spodnie w h&m?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Za jeansy 7/8 75 zł a spodnie czarne 60 zł :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a nie wiesz w jakiej cenie mają zwykłe jeansy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja kupowałam w h&m zwykłe jeansy jakieś dwa tygodnie temu, ale nie były przecenione. Kosztowały 149 zł, z kolei krótkie materiałowe spodenki -79 zł.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny zrobilam badanie na cytomegalie i mam wysokie przeciwiala IGG ktore swiadcza o tym ze kiedys przeszlam chorobe. IGM mam ujemne, ale martwi mnie ze IGG jest wysokie bo 450. Czy ktoras z Was miala podobnie, albo orientuje sie w temacie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to dobrze, znaczy że jesteś odporna :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niby tak, ale wyczytalam ze jak poziom jest wysoki to moze oznaczac bliska reaktywacje wirusa, ponoc to taki sam wirus co opryszczka, uaktywnia sie gdy organizm jest oslabiony. W czwartek ide do lekarza to sie dowiem co i jak.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wydaje mi się, że nie masz co się martwić, ale dla świętego spokoju zapytaj :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny , a zastanawiałyście się już nad wyborem szpitala na poród?
Ja już biorę dziennie 9 tabletek luteiny dopochwowo i 4 doustnie..a progesteron nic nie rośnie....:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja biorę 3 d*phastonu i brzuch dalej boli. Ja mam zamiar tak jak z pierwszym rodzić na zaspie. Zastanawiam sie tylko czy z 2 ciążą iść do szkoły rodzenia, czy nie ma sensu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
STYCZEŃ:

02.01.2014 kammcia
05.01.2014 Dzula
12.01.2014 Nalla
13.01.2014 justi
17.01.2014 Karmelek
20.01.2014 Wilczyca246

LUTY:
19.02.2014 Patrycja89
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez Zaspa, tak jak pierwsze. Do szkoly rodzenia nie ide, w pierwszej ciazy bylam, ale raczej pamietam wszystko co przydatne, zreszta my wszystko przy malej na luzie robilsmy wiec teraz tym bardziej:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja raczej Redłowo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o mnie zapomniałyście:(((

Która z was robi badania prenatalne?
Ja już jestem po jednym usg prenatalnym i teście papp-a
Puki co jest ok;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam dopiero pod koniec lipca usg prenatalne. Pappa nie robie, chyba ze usg zle wyjdzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie wyszło dobrze, tylko znalazła torbiele w mózgu i nerkach i z tego względu robiłam test podwójny... i nie żałuje, wyszło że jest ok, i nie mam się o co martwić;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też już robiłam test podwójny w 12 tygodniu i też nie żałuje, jestem spokojniejsza :)

a jesli chodzi o poród to wejherowo ;) mamy 5 minut do szpitala.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też w Wejherowie choć mam troszkę dalej bo ze Śmiechowa;)
A tak to termin mam między 2-5.01 więc może spotkamy się na porodówce;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i o mnie zapomnialyscie na liscie;-)
ja usg prenatalne tez mam na koniec lipca ,od razu robie tez test pappa ,mam nadzieje ze będzie ok
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
STYCZEŃ:

02.01.2014 kammcia
05.01.2014 Dzula
05.01.2014 Jaagnes
12.01.2014 Nalla
13.01.2014 justi
17.01.2014 Karmelek
20.01.2014 Wilczyca246

LUTY:
05.02.2014 sylwia781122
19.02.2014 Patrycja89
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jaagnes ja też ze śmiechowa ;) no i wydaje mi się, że w ciągu 5 minut przemknę do szpitala ;) na pewno spotkamy się jak nie na porodówce, to na spacerze, albo w piaskownicy hehe ;)

ja wczoraj dzwoniłam do szpitala, żeby dowiedzieć się kiedy można zapisać się do szkoły rodzenia... :) zapisy przyjmują gdzieś w 24 tygodniu, bo zajęcia zaczynają się między 26-28 tygodniem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja z Redy wiec tez powinnam być szybko w szpitalu
u mnie już po burzy ,od razu inaczej się oddycha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na zajęcia ze szkoły rodzenia wybierasz się do szpitala? Idziesz razem z ojcem dzidzi czy sama? A i jaki to koszt?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na zajęcia wybieramy się razem z mężem. właściwie znajomi namówili nas na szkołę rodzenia w szpitalu. byli baaardzo zadowoleni. mogli zobaczyć niemal wszystkie sale na porodówce, poznać położne. bardzo im pomogło, tym bardziej, że po zajęciach mąż koleżanki od razu powiedział, że chce być obecny przy porodzie. koszt nie jest mi znany, ale oni jakieś 3 lata temu płacili 150 zł. podpytywałam babeczkę jak dzwoniłam, ale powiedziała że na pierwszych zajęciach się dowiemy... podejrzewam, ze pewnie coś koło 200 zł. po zakończonych zajęciach dostaje się dyplom. z tego co wiedziałam na stronie szpitala, to należy go zabrać jak rozpocznie się akcja porodowa ;) być może patrzą na takie pary przychylniejszym okiem ;) nie wiem :D ale my jak nic nie stanie na przeszkodzie, chcemy się wybrać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny , a czy któraś myślała o porodzie w Klinicznym albo Wojewódzkim ja zastanawiam się nad tymi dwoma i jestem ciekawa opinii.Jak już wybiorę który, to na pewno do niego zapiszę się na szkołę rodzenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi szkola rodzenia za duzo nie pomogla, tak naprawde wszytskiego dowiedzialam sie od mamy, cioci ktora ma male dzieci a reszta przyszla instynktownie. Teraz mozna tez w necie sie dowiedziec w razie watpliwosci, z reszta w roznych szpitalach rozne rzeczy mowia tak naprawde, bo porownywalam informacje z kolezankami. Takze nie warto sie tego trzymac jak wyroczni. Co polecam to kurs pierwszej pomocy dziecku, bardziej przydatne niz szkola rodzenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej! Ja jeszcze nie wiem gdzie urodzę chyba redłowo chociaż dużo dobrego się słyszy o Wejherowie. Pierwsze dziecko rodziłam w redłowie i mam mieszane uczucia. Następną wizytę mam na początku sierpnia i lekarz powiedzial, że będziemy odgadywac płeć nie mogę się już doczekac, ciekawe co teraz będzie. Tez się zastanawiam nad szkołą rodzenia. Bo jestem po cc a teraz gdybym miała rodzic naturalnie to może czułabym się lepiej uczęszczając to szkoły rodzenia. Nudność powoli zaczynają mijać a to sukces bo cięzko było..A jak u Was samopoczucie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aniaa - no jeżeli ciocia z mamą nauczą oddychania torem przeponowym (jakos tak się to nazywa) to super ;) ja przy pierwszym byłam w szkole rodzenia- i uwazam ze warto, teraz niestety nie pojde..znacznie gorzej sie czuję...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Justi to oddychanie to wystarczy ze raz polozna pokaze, bo przeciez trzeba w domu cwiczyc, zeby weszlo w krew, jak ktos chce to moge go nauczyc jak sie oddycha;) Zreszta to oddychanie to tylko kilka minut na spotkaniu szkoly rodzenia, nawet jak przyjdziesz rodzic "z ulicy" to Cie szybko naucza jak oddychac. A zrobic dziecku resuscytacje czy odpowiednio zareagowac jak sie krztusi to wiekszy problem, takze ja zachecam do tego. Oczywiscie jak komus szkola rodzenia pomoze i sprawi ze bedzie spokoniejszy psychicznie to czemu nie, ja tylko mowie jak bylo u mnie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja znajoma jeździ do szkoły rodzenia na Zaspie. Z tego, co wiem są to zajęcia bezpłatne, więc też mam zamiar się tam wybrać. Co do szpitala: kliniczna czy wojewódzki, to jak to zawsze bywa zdania są podzielone. Jeżeli któraś z Was myśli o znieczuleniu to podobno w wojewódzkim prędzej się je dostanie.
Ja również biorę pod uwagę te dwa szpitale, ale również słyszałam dobre opinie o Wejherowie. :) No chyba, że urodzę w moim rodzinnym mieście, bo też jest taka możliwość, gdyż wybieram się tam na święta i nigdy nie wiadomo czy moja fasolka nie zechce przyjść na świat jeszcze w grudniu. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, a podpowiedzcie jakie witaminy bierzecie? Nie wiem czy jest jakas duza róznica pomiędzy tymi dostępnymi w aptece oczywiscie poza ceną :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja biorę Pregna Plus.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja centrum Materna bo sa z jodem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z jodem są prawie wszystkie;) niestety;( jeszcze nie znalazłam bez...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, ale w niektorych za malo dla mnie, musze miec wyzsza dawke.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, oglądałyście może program "O Matko" na tvn style? Wiecie może kiedy jest emitowany? słyszałam, że jest bardzo fajny i wiele przydatnych informacji dla kobiet w ciąży można znaleźć.
Co do witamin, to ja biorę tylko kwas foliowy, ponieważ moja pani ginekolog powiedziała mi ,że witaminy nasilą i tak już mocne mdłości u mnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny miewacie czasem lekkie bole krzyza? Bo ja mam takie leciutkie od czasu do czasu, zastnawiam sie czy to moze byc przez moje tyłozgiecie, bo w czasie miesiaczki tez boli mnie krzyz a nie brzuch.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja biore witaminy elevit sa bez jodu !!! Poleciła mi je moja endokrynolog.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa mnie też prawie codziennie "pobolewał" kręgosłup :/ momentami dosć intensywnie..
na szczescie ostatnio przeszlo jakos..
co do witamin-ja akurat nie biorę i zbytnio nie zamierzam -zastępuję świezą sałatą, ogórkami itp.. :D aczkolwiek biorę żelazo- bo z tym u mnie krucho- mam takie specjalne na receptę..zobaczymy jak będzie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na ból kręgosłupa polecam basen, może nie ten w aqua parku, gdyż nie jest zbyt czysty ale np w hotelu Faltom lub Victoria, pływanie na plecach nawet raz w tygodniu pomaga rewelacyjnie;) polecam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam pytanie czy któraś z mam ma zamiar stosować pieluszki wielorazowe??? My z mężem się już zdecydowaliśmy, chcę kupić kilka szt na próbę i zobaczyć jak to będzie. Jest gdzieś sklep w 3mieście gdzie można takie pieluszki pomacać:)????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale tu cicho jest. Ja nie miałam styczności z pieluszkami wielorazowymi więc nie pomogę niestety.

A jak tam Wasze samopoczucie? Ja wczoraj byłam u lekarza i widziałam moją dzidzie. Teraz już fajnie bo usg miałam przez brzuszek i mąż z synkiem tez mogli popatrzec sobie

Pozdrawiam ciepło w ten ponury dzień :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja biorę femibion classic (z jodem i kwasem foliowym) a teraz kupiłam femibion 2 od 13 tyg. Nie wiem gdzie można dostac takie pieluszki może zobacz na allegro cenowo często taniej wychodzi. U mnie mdłości ustały. Czuję się rewelacyjnie póki co. Będziecie robic usg 4d (to gdzie je zrobicie)? Ja pójdę na połówkowe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W centrum handlowym Port Rumia Auchan 20-21. 07 będzie możliwość wykonania darmowego badania usg 4d w ciąży, wybieramy się tam z mężem, zawsze to 200 zł w portfelu;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja usg robię zawsze w Evi-med w Gdyni, mam tam pakiet. Wizytę mam we wtorek będzie to 16 tydzień i mam nadzieje że też będzie przez brzuszek;) Po badaniu usg prenatalnym które trwało 40min i było dopochwowo nie mogłam siedzieć;) o seksie też nie było mowy;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrze wiedziec. Chętnie i ja skorzystam pewnie dużo osób będzie. Nie wiem jak wy ale ja umieram z ciekawości czy bede miec kolejna córeczkę czy synka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka! Mam pytanie. Jestem w 7 tygodniu ciąży. Mam straszne mdłości przez cały dzień. Doradzcie prosze co Wam pomagalo. W pierwszej ciazy nie pamietam bym az tak zle sie czula.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi na mdłości pomagały częste posiłki, np wiecznie żułam suchary;) pomagało;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też miałam mdłości od samej pobudki, pomagało mi jeszcze przed wstaniem z łóżka zjedzenie kawałka bułki z samym masłem. A w ciągu dnia jadłam wafle ryżowe. Na szczęście od tygodnia już mdłości mnie nie męczą ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zazdroszczę,bo trochę sie smuce gdyż nie moge sie zajmować swoim synkiem tak jak do tej pory:( a ma w poniedzialek 11 miesiecy, wiec wymaga uwagi i jest taki kochaniutki,stale sie do mnie smieje a ja tylko mysle o tym by nie zwrócić:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dowiedziałam się że usg 4d robią dopiero od ok 20 tyg, wcześniej niewiele widać więc tylko 2d. Tak więc sobie daruję przesiadywanie w Auchan czekając na możliwe badanie. Zwykłeusg będę miała jutro, więc do soboty niewiele się zmieni;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dawno mnie nie było, ale akurat odwiedziła mnie rodzinka, wiec mam wesoło ;) i nie ma nawet chwili na odpoczynek. dziś jednak zrezygnowałam ze spacerów, coś ciągnie mnie brzuch... ale to chyba normalny objaw. ja nie mam żadnych mdłości... ale wczoraj jakoś słabo mi się zrobiło... a wieczorem tak jakbym się rozkładała na grypę..... ale wieczorna herbatka z cytrynka i miodem postawiła mnie na nogi.
tez widziałam plakaty zapraszające na bezpłatne usg, ale akurat mam wizytę w piątek, więc nie ma co ;)
a jak wasz kręgosłup? mnie już troszki pobolewa... nie wiem jak będzie dalej. aha i ważyłam się, jestem juz 1,5 kg na plusie :]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie kręgosłup również pobolewa, z tym że już wcześniej miałam z nim problemy, więc podejrzewałam, że może tak być także w ciąży.
Co do wagi to w I trymestrze przytyłam ok. 3 kg, a teraz przybieram ok. 0,5 kg tygodniowo. Od początku ciąży, a jestem obecnie w 16 tygodniu, przybyło mi jakieś 4,5 kg.
Jak na razie idzie tylko w brzuch, bo delikatnie się uwypukla i w piersi. Zobaczymy jak będzie dalej. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi coś ostatnio przeskoczyło w dolnym odcinku kręgosłupa i bardzo boli, a że nie mogę zrobić prześwietlenia to rozgrzewam miejscowo i troszkę pomaga. Ja przez mdłości schudłam 3kg, ale pani ginekolog powiedziała ,że tak często bywa.Od 3 tygodni już jest lepiej i jem normalnie, według Gin.od 13 tygodnia powinnam przybierać 0,5 kg na tydzień.
Dziś zrobiłam porządek w szafie i musiałam schować połowę par spodni, bo już sie w nich nie dopinam ;). Heh i co to będzie dalej??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja to bardziej przy sobie jestem, wiec mam nadzieję, że za wiele mi nie przybędzie ;) póki co boczki zniknęły i wszystko idzie w brzuszek ;) oby tak dalej. ja już nie mogę doczekać się piątku, bo mamy wizytę ;) i może dowiemy się jaka płeć :) pozdrawiam was serdecznie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny-a boli was czasem głowa? bo mnie prawie codziennie :/ ech...w sumie nie wiem co z tym zrobić...konczy się tak, ze codziennie kładę się na 2 godzinną drzemkę- i wtedy trochę lepiej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie głowa bolała często w pierwszym trymestrze często na zmianę pogody to wtedy kawę sobie robiłam i pomagało bo często mam niskie ciśnienie. Ja do lekarza idę dopiero w sierpniu. A teraz mnie dopadło takie przeziebienie aż się boję o dzidziusia. Kaszel straszny, katar i ból gardła. Oprócz babcinych sposbów typu syrop z cebuli, czosnku i cytryny i herbaty z miodem, kupiłam w aptece inne leki dla kobiet w ciąży i jak narazie mało wszystko pomaga próbuje dostac sie do lekarza ogólnego żeby mnie osłuchał. Nie chce brac antybiotyków..mam nadzieje, że się wykuruje i dzidzi nic nie bedzie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie też ostatnio głowa boli dosyć często, pomaga paracetamol i drzemka.
Nalla dużo odpoczywaj i kuruj się :) Gardło płucz wodą z solą albo woda z wodą utlenioną.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niby ciepło, a dużo z nas zaczyna chorować .. ;( masakra jakaś.

dziewczyny, czy Wy co miesiąc wykonujecie morfologie?? mnie martwi to, że z miesiąca na miesiąc mam coraz gorsze wyniki......
:(

jutro wizyta, wiec pewnie dostanę jakieś nakazy ...

nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć bejboszka :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak też mam co miesiąc morfologię i mocz, do tego jakiej bakterie mi znalazła i zrobiła posiew z pochwy i kolejne 50 zł poszło... Oj bankructwo mnie czeka;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No dajcie koniecznie znać jak tam po Usg :) Ja mam dopiero w połowie sierpnia następne. Morfologie mam robic co 2 wizyte, bo mam dobre wyniki. Tyle jest teraz fajnych przecen na dzieciece ciuszki, ale jakos jeszcze nic nie kupilam bo przewaznie wszystko albo w kwiatki albo w autka, albo rózowe albo niebieskie :) a u mnie jeszcze niewadomo co. Jedyne zmartwienie to takie ze mam łożysko przodujące ale moze jeszcze sie wszystko poprzewraca jeszcze mam czas :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie też ostatnio głowa często bolała. Szczególnie ten tydzień był straszny, od poniedziałku, aż do wczorajszego ranka. Nawet paracetamol całkowicie nie pomógł, jedynie trochę ulżył.
Ja byłam przeziębiona w czerwcu, wtedy kiedy miałam największą alergię. Organizm był osłabiony i mnie złapało. Mam nadzieję, że teraz żadne przeziębienie się do mnie nie przyczepi.
Ja usg mam pod koniec sierpnia. Tydzień temu byłam na wizycie, ale niestety maleństwo się zakryło i lekarz nie mógł stwierdzić, czy to chłopiec czy dziewczynka, więc też jeszcze nie wiem jaka to płeć.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie z tymi ciuszkami to jest tak ,że jest tyle ślicznych, ale niestety nie wiemy jeszcze kto mieszka w brzuszku więc trzeba się powstrzymać z zakupami. Chociaż mój mąż mówi ,że on nie potrzebuje USG na potwierdzenie bo on wie ,że będzie chłopak :)
Ja też chciałabym chłopca,ale zobaczymy ;)

Ostatnio przeczytałam i się poryczałam:
Pewnego razu było dziecko gotowe, żeby się urodzić. Więc któregoś dnia zapytało Boga:
- Mówią, że chcesz mnie jutro posłać na ziemię, ale jak ja mam tam żyć, skoro jestem takie małe i bezbronne?
- Spomiędzy wielu aniołów wybiorę jednego dla ciebie. On będzie na ciebie czekał i zaopiekuje się tobą.
- Ale powiedz mi, tu w Niebie nie robiłem nic innego tylko śpiewałem i uśmiechałem się, to mi wystarczało, by być szczęśliwym?
- Twój anioł będzie ci śpiewał i będzie się także uśmiechał do ciebie każdego dnia. I będziesz czuł jego anielską miłość i będziesz szczęśliwy.
- A jak będę rozumiał, kiedy ludzie będą do mnie mówić, jeśli nie znam języka, którym posługują się ludzie?
- Twój anioł powie ci więcej pięknych i słodkich słów niż kiedykolwiek słyszałeś, i z wielką cierpliwością i troską będzie uczył Cię mówić.
- A co będę miał zrobić, kiedy będę chciał porozmawiać z Tobą?
- Twój anioł złoży twoje ręce i nauczy cię jak się modlić.
- Słyszałem, że na ziemi są też źli ludzie. Kto mnie ochroni?
- Twój anioł będzie cię chronić, nawet jeśli miałby ryzykować własnym życiem
- Ale będę zawsze smutny, ponieważ nie będę Cię więcej widział.
- Twój anioł będzie wciąż mówił tobie o Mnie i nauczy cię, jak do mnie wrócić, chociaż ja i tak będę zawsze najbliżej ciebie.
W tym czasie w Niebie panował duży spokój, ale już dochodziły głosy z ziemi i Dziecię w pośpiechu cicho zapytało:
- O, Boże, jeśli już zaraz mam tam podążyć powiedz mi, proszę, imię mojego anioła.
- Imię twojego anioła nie ma znaczenia, będziesz do niego wołał: Mamusiu.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
piękne... Też się poryczałam och te nasze hormony...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wilczyco my też z mężem liczymy na chłopca;) z początku miałam przeczucie że tak będzie, ale teraz już sama nie wiem... A dzidzia uparta i nie chciała nic pokazać na wtorkowym usg;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja w sumie 'na nic nie liczę" mąż chyba też-ale u nas jest inny problem-córa mówi, że będzie braciszek....takze nie wiem-może być ciężko jak się okaze coś innego :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny powiedzcie co sądzicie o kupowaniu ciuszków dla dzieci w lumpku.
Ja nie widzę w tym problemu i myślę, że na pewno część garderoby tam skompletuje dla maluszka.
Po pierwsze:ceny nowych ubranek dziecinnych są nieporównywalnie wysokie do cen ciuchów dla dorosłych.
Po drugie: dzieci szybko rosną i czasami jedną rzecz założymy tylko raz (co rodzi po trzecie dużo ciuszków w szmateksach jest prawie nowa założona raz czy dwa).
A po czwarte: co może niektóre z was zdziwić, ale jeśli dbamy o skórę naszych maluchów to powinnyśmy być świadome tego, że przy produkcji ciuchów bawełnianych wykorzystuje się tyle chemii, że żeby się jej pozbyć trzeba by wyprać ubranko co najmniej kilkanaście razy, a tak mamy już kilka razy wyprane :)
Oczywiście nie mówię, że nie będziemy kupować nowych rzeczy, ale na pewno będę zaglądała do pobliskich ciuchlandów, bo czasami naprawdę można trafić na mega perełki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
zgadzam się w 100%, w lumpku można kupić ciuszki dobrej firmy za 2-3 zł a nie 50-80 zł, wiadomo bieliznę kupuję zawsze nową ale spodenki, sweterki czy kurteczkę nie opłaca się w "zwykłym" sklepie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny! Bardzo proszę Was o pomoc. Jestem w 7 tc i szukam dobrego ginekologa, najlepiej z okolic ujeściska/ oruni/ kowal. Byłam już u swojego ginekologa ale wizyta kosztuje 150 zł i nie stać mnie na taki wydatek raz w miesiącu. Może znacie jakiegoś dobrego i trochę tańszego? Proszę o pomoc bo Wy jesteście najbardziej aktualne w tym temacie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podpowiedzcie mi dziewczyny, czy wynik testu Pappa byl w jakikolwiek sposob potrzebny ginowi, ktory wykonywal Wam usg NT do opisu tego usg?
czy wybieracie sie z wynikami testu z krwi do genetyka?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tak. Byłam u dr Leszczyńskiej i ona powiedziała mi, aby na usg przyjść z wynikami Papp-a i fbHCG.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja miałam test pappa robiony w gamecie, i wynik dostałam na e-mail, że wszystko ok, procent zagrożenia chorobą był jeszcze mniejszy niż przed. Więc nawet nie odbierałam wyniku, a ginowi powiedziałam jak wyszło i wystarczyło;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja juz bylam na usg genetycznym, ale wynik mi dr przygotuje dopiero na wtorek. zalecil zrobienie testu pappa, ale ja mam watpliwosci czy on mnie bardziej nie zestresuje, bo jakos nie wydaje mi sie, ze mnie uspokoi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jutro mam wizyte a w pt usg genetyczne w gamecie. Testu Pappa robic nie bede, no chyba ze beda wskazania do tego. Moze dowiem sie juz jaka plec bo usg jest w 3d:) Ktoras z Was juz zna plec? Wczoraj widzialam w smyku piekne ciuszki na wyprzedazy ale unisexow malo:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja usg genetyczne miałam w 12 tygodniu... kolejne to już połówkowe mam pod koniec sierpnia... a Wy teraz w którym tygodniu jesteście że robicie?:) bo już się pogubiłam..

ja byłam na wizycie w piątek, nie dowiedziałam się za wiele... chodzę do gamety. lekarz zasugerował, abym zmieniła lekarza na takiego co przyjmuje w szpitalu, w którym będę rodzić. uważam, że podszedł do sprawy uczciwie. ale jakoś czuje się zawiedziona... nawet nie zmierzył mi maluszka :(posłuchał jedynie serca... a jak mąż zapytał, czy może już wiadomo jaka płeć, to odpowiedział, ze to dziecko... na wizycie dowiedziałam się, że mam nisko osadzone łożysko...
i jestem w kropce. z jednej strony lekarz ten pomógł nam zajść w ciąże, bo tyle lat się staraliśmy i nic. z drugiej rozumiem go, bo jest to klinika leczenie bezpłodności i po co mam blokować miejsce jakiejś innej parze, skoro mogę znaleźć sobie lekarza ze szpitala. póki co myślimy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kammcia wydaje mi się że lekarz ma trochę racji, zawsze to lepiej "wygląda" jak chodzisz to lekarza ze szpitala,a w jakim szpitalu planujesz poród?
Ja też mam wizyty w evi-med (mam tam pakiet i szkoda mi płacić po 100-150 za wizytę) a nie w szpitalu w Wejherowie ale wybieram się tam do szkoły rodzenia;) za trzy tygodnie jadę się zapisać;).
A jestem aktualnie w 17tyg, płeć mi jeszcze nieznana, ale może na wizycie 30.07 się dowiem;).
Czujecie już ruchy maleństwa? Czytałam że niektóre mamy już czują... U mnie niestety ale jeszcze cisza;( tylko buch mi zrobił się taki piłkowaty i coraz bardziej widoczny, ale nie wygląda jak ciążowy;) bardziej jak nadwaga;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez chodze do Gamety do dr Sliwinskiego i nie mam zamiaru go zmieniac. Przyszlam do niego po poronieniu i stwierdzilam ze prowadzac ciaze u niego bede czula sie bezpiecznie. On pracuje w Redlowie, ale nie na porodowce, zreszta ja i tak nie wiem czy nie bede rodzila znowu na Zaspie. Kammcia nie bardzo rozumiem, czemu Twoj lekarz zasugerowal Ci zmiane na lekarza ktory pracuje w szpitalu w ktorym chcesz rodzic? Masz jakas "trudna" ciaze? Ja nie uwazam zeby to bylo konieczne, Twojego lekarza moze nie byc na dyzurze jak bedziesz rodzic, zreszta, za duzo to Ci pewnie nie pomoze, wiekszosc robia polozne. Ja chodzilam w pierwszej ciazy do babeczki ktora nie pracowala w zadnym szpitalu i nie byl to problem. Przenosilam ciaze, pojechalam na IP na zaspe, polozyli mnie pod oksytocyne a pozniej mialam cc. Wszytsko bylo ok, mimo ze moj lekarz tam nie pracowal. Mysle ze nie ma sie co nakrecac, jesli masz dobrego lekarza to bym nie zmieniala tylko dla takiego co pracuje w tym szpitalu. Do kogo chodzisz a Gamecie?
Ja jestem teraz na poczatku 14 tyg i jutro mam usg genetyczne. Dzisiaj wizyta, mam nadzieje ze szyjka mi sie nie skrocila, bo ostatnio nie byla zbyt dluga. W pon ide do szpitala na zalozenie szwu.
Ja ruchy w pierwszej ciazy czulam okolo 20-21 tygodnia, za to w drugiej duzo wczesniej bo 16-17 tydzien. Teraz jeszcze nie czuje nic, pewnie kwestia kilku tygodni:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kammcia, ale co z tego ze to klinika leczenia nieplodnosci? Prowadza tez ciaze jak juz ktos zaszedl:) Ja nigdy nie mialam problemow z nieplodnoscia, zachodze bardzo szybko, a mimo to poszlam do Gamety i nikt mi nie sugerowal zebym zmienila lekarza. Troche to dziwne ze Ci tak lekarz powiedzial. Mam nadzieje ze mnie nie beda probowali dzisiaj wyrzucic:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja tez jestem troche zniesmaczona... nie wiem co o tym myslec. oczywiscie lekarz powiedzial mi, że mogę zostać u niego... ale jakos na ostatniej wizycie ani nie dostalam zdjecia malenstwa, ani nie wiem ile ma cm.. nie wiem.. wy na kazdej wizycie macie mierzone dziecko? nie wiem moze za bardzo sie nakrecam. jakos po ostatniej wizycie nie jestem usatysfakcjonowana, nie czuje sie spełniona , jak mozna tak powiedziec.

a czy mam trudna ciąże? hm.. czuje sie dobrze, długo trwało zanim zaszłam, mam wysokie cisnienie (w domu mam prawidlowe), jestem na zwolnieniu od 6 tygodnia, na poczatku musialam lezec, bo mialam krwiaka.. mam tez nisko osadzone łożysko...
nie wiem cieżko mi ocenić, bo to moja pierwsza ciąża

ps. ja tez wybieram sie do szkoly rodzenia w wejherowie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja obie poprzednie ciaze prowadzilam u lekarza, ktory w ogole nie pracuje w szpitalu i w niczym mi to nie przeszkodzilo.
Trzecia postanowilam poprowadzic u tego samego lekarza itez jestem zadowolona.
Ale jesli Ty juz w tej chwili nie jestes zadowolona z lekarza i z wizyt u niego, to moze jednak lepiej zmienic go teraz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja chciałam zostać u niego do końca, ale jakoś ostatnia wizyta dała mi do myslenia... :( przykro mi jakoś, bo przecież nie mało kosztują wizyty w gamecie...

a moze polecicie mi jakiegoś lekarza (Wejherowo, Gdynia)

czy macie jakieś doświadczenie jeśli chodzi o Łukasza Maciejewskiego?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A moze idz do innego lekarza w Gamecie? Ja jestem poki co zaowolona, dostaje zdjecia malucha, wizyta dluga i dokladna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kammcia, ja chodzę do dr Jańczewskiego w Gdyni i pracuje też w szpitalu w Redłowie. Mogę polecic z czystym sumieniem :) za kazdym razem mam badanie na fotelu i usg maluszka, nawet ostatnio poprosilam czy mozemy zrobić usg przez brzuszek bo mąż chciał i tez nie bylo zadnego problemu. Wszystko szczegółowo omawia wiec naprawde warto. aaa i tez mam nisko położone łożysko i powiedział ze możliwe ze jak macica bedzie sie powiększać to wypchnie łożysko do góry, a jeśli nie to bezwzględnie CC. Ja juz po jednej jestem więc zobaczymy jak sie sprawa rozwiąze. Ja wlasnie zaczełam 16 tydzień ciąży ;) Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A i dodam jeszcze, że już czuje mojego motylka w brzuszku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kammcia to przeciez nie masz wysokiego cisnienia jesli w domu masz prawidlowe:) Nie daj sie faszerowac lekami, ja na kazdej wizycie mam cisnienie 150/100 ale tak na mnie dziala wizyta(syndrom bialego fartucha), streuje sie czy wszystko ok i mam wysokie cisnienie. Mierze w domu i jest praawdilowe a nawet nizsze, lekarz wie ze kontroluje i jest ok.
W pierwszej ciazy mialam dokladnie to samo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej! Ja tez juz odczuwam ruchy malenstwa(motylki) ale to druga ciąża w pierwszej tak szybko nie czułam teraz jestem w 16 tyg. A co do lekarzy polecam dr dariusza skrzypka pracuje w redlowie moje wszystkie kolezanki prowadzily u niego ciaze. Moja prowadzi znajomy lekarz z którym pracowalam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja po wizycie, wszytsko ok! Szyjka mi sie wydluzyla, to najlepsza informacja:) 3 tygodnie temu mialam 31mm a teraz 43mm wiec super. Narazie schudlam znowu 1,5kg. Cisnienie mialam oczywiscie wysokie na wizycie wiec mam mierzyc codziennie i zapisywac. Juro mam usg genetyczne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa to super wiadomość :)

ja tez musze mierzyć w domu, bo u lekarza mam 170/110 ;) a w domu najwieksze to 145/90, a tak to łapię się w normie.

ja jestem w 18 tygodniu i jeszcze nic nie czuję... ale juz nie moge sie doczekac :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja w domu wlasciwie nigdy nie mam powyzej 120/80 zwykle odrobine nizej, a gora to chyba 125/80. Wiec w ogole dzwnie u mnie:)
Kammcia jesli to Twoja pierwsza ciaza to jeszcze masz czas na ruchy:) Ja w pierwszej czulam w 20-21 tyg dopiero. Pytalam lekarza czy moge juz czuc teraz, powiedzial ze za wczesnie. W drugiej ciazy czulam w 16 tyg i to bylo juz napewno to;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny!
Chciałabym Was zaprosić na warsztaty "Zdrowe niemowlę", które odbędą się we wtorek, 30 lipca o godz. 11.00 w Gdańsku (restauracja Malinowy Ogród). Prowadzić je będzie Dorota Zawadzka, będzie mowa m.in. o rotawirusach i ogólnie o zdrowiu niemowlęcia.

Możecie o szczegółach przeczytać albo na moim blogu (w Google wystarczy wpisać Matulu Matulu - na stronie jest to drugi post od góry, w pierwszym jest konkurs, gdzie do wygrania są 3 laktatory ręczne firmy Lovi), albo na stronie "Powstrzymaj Rotawirusy". Zastanówcie się, bo może któraś z was chetnie weźmie udział :)))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny koniecznie przeczytajcie przyszłym tatusiom :)
Co ma zrobić mężczyzna, aby zrozumieć ciężarną kobietę? Instrukcja - krok po kroku:

1-3 miesiąc

1. Każdego wieczora organizuj sobie zatrucie - na przykład zjedz przeterminowaną rybę i popij mlekiem. Później dowiesz się, po co.
2. Następnego ranka wstań, weź pigułkę nasenną i idź do pracy. Jeśli rzeczywiście bardzo źle się czujesz - zostań w domu, ale nie zapomnij posprzątać i ugotuj obiad.
3. Do kostek u nóg przywiąż woreczki z piaskiem - po półtora kilograma na każdą nogę.
4. Przed wyjściem włóż do kieszeni koszuli zdechłą mysz i nie wyjmuj jej!
5. Tego nie jedz, nie wolno ci. Tego też. I tego. Najlepiej zjedz jabłko.
6. Powaliło cię? Rzuć te papierosy! Coca-colę, piwo i inne napoje gazowane też!
7. Usiądź wygodnie i zjedz jogurt. Jeśli nie masz ochoty - to chociaż trochę.
8. Zwymiotowałeś? Posprzątaj po sobie. Nie wołaj żony - jest zajęta.
9. Idź do szpitala na pobranie krwi. Muszą zrobić niezbędne badania.
10. Trzy razy w miesiącu chodź na badania do proktologa.

3-6 miesiąc

1.Do brzucha przywiąż materac z wodą.
2. Gdy się ubierasz - nie odwiązuj go, nawet, gdy próbujesz wciągnąć buty.
3. Śpij również z materacem. Jak to, JAK? Na boku!
4. Nie zapomnij rano zażyć pigułki nasennej.
5. A przed wyjściem do pracy - wypij litr wody.
6. Przed pójściem spać również wypij litr wody i weź tabletkę moczopędną.
7. Do nosa włóż wacik, tak, aby powietrze przechodziło, ale odczuwało się lekką duszność. Wacik noś stale.
8. Masz duszności? Otwórz okno - niektórym pomaga.
9. Idź do szpitala na pobranie krwi. Jak to, PO CO? Zrobić niezbędne badania. Co z tego, że już robiłeś?
10. Trzy razy w miesiącu chodź na badania do proktologa. Materaca nie odwiązuj!

6-9 miesiąc

1. Każdego ranka siadaj na fotel obrotowy i kręć się przez 10 minut. Gdy już organizm odmówi Ci całkowicie współpracy - wstań i szykuj się do pracy. No co ty, kręci ci się w głowie? Współczuję, to na pewno minie.
2. Dolej wody do materaca.
3. Wypij coś moczopędnego, a w pracy wypijaj szklankę wody co godzinę.
4. Postaraj się nie opuszczać miejsca pracy zbyt często. Bądź czujny i dyspozycyjny przez cały dzień. Jeśli przychodzi ci to z łatwością - weź dodatkową pigułkę nasenną.
5. Zwiększ również wagę woreczków z piaskiem, które masz przywiązane do nóg - do 2 kilogramów każdy.
6. Wieczorem, nie odwiązując materaca, połóż się do łóżka i bądź perfekcyjnym, namiętnym kochankiem!
7. Jeśli wydaje ci się, że twoja żona interesuje się innymi mężczyznami - pozostań wspaniałomyślny i wybaczający.
8. Poświęcaj żonie więcej czasu i uwagi. Wyobraź sobie, że jej też jest ciężko!
9. Idź do szpitala na pobranie krwi. Jak to, po co? Po to samo, co zawsze - niezbędne badania.
10. Trzy razy w miesiącu chodź na badania do proktologa. Oczywiście, że z materacem, co za pytanie?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Cześć :)
Ja mam termin na 31.01.2014 :)

Jednakże ja mam nieco większy problem, otóż jestem z Krakowa, ale mieszkać od października będę już na stałe w Gdańsku, co jest związane z moim zdrowiem, dziecka i partnera, trochę też jego pracą dlatego akurat Gdańsk.

W Krakowie mam wspaniałego lekarza z bardzo dobrej klasy sprzętem (wizyty prywatne), ale pojawił się problem z Gdańskiem :( otóż nie znam tu żadnego lekarza, moja koleżanka (z Gdańska) za całą ciążę była 4 razy (!!) u lekarza :wow: i pani dr mówiła że tyle wystarczy, miała tylko super podstawowe badania bo po co więcej, więc nie chce tak olewającego lekarza, trochę nie mam ochoty na zmianę lekarza, ale siła wyższa mnie zmusza, czy polecacie kogoś? I oczywiście jaki szpital polecacie, dla mnie to bardzo bardzo ważne bo nawet nie mam się kogo poradzić, bo znajomych mam tylko w Krk i Wawie :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć Martyna witamy w gronie mamusiek;) Ja jestem z Wejherowa i też tu będę rodzić, lekarza mam w Gdyni, w Gdańsku niestety ale nikogo nie znam i nie mogę polecić;( Ale mam nadzieje że inne przyszłe mamy będą mogły Ci pomóc...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podobno dobry jest dr Klimaszewski, ma gabinet prywatny, ale przyjmuje też na NFZ. Osobiście też się do niego wybieram. Ogólnie mam lekarza spoza Trójmiasta, ale na wszelki wypadek chcę mieć również tutaj i jeżeli opinie się sprawdzą, będę chciała zostać jego pacjentką.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
super!! wysłałam wlasnie mężowi :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martyna-kwestie szpitala pojawiają sie na tym forum wielokrotnie, i jest to sprawa naprawdę bardzo indywidualna..
niektóre mamy za "nic w świecie' nie wybrałyby się do wojedowdzkiego - a inne wprost przeciwnie,
wg mnie najwięcej pozytywnych opinii ma Zaspa i Kliniczna -nie jestem w stanie jednoznacznie wskazac roznic miedzy tymi szpitalami ( reasumując w gdansku masz 3 szpitale do wyboru),
ja akurat rodzilam na Klinicznej - i jakos jeszcze zyję ;) i wybieram się tam kolejny raz- ale myślę ze prawda jest taka, że nigdy nie wiadomo na jaki personel akurat 'się trafi', nawet w polecanym szpitalu mozna trafic na gorszą zmianę i gorszy dzien :/ ale wiadomo-na cos sie trzeba zdecydowac...na pewno kazdy z tych szpitali rozni sie zasadami odwiedzin (na klinicznej-odwiedzajacy wchodzą na salę- bez limitow czasowych i ilosciowych - no chyba ze ktos mega przesadzi-to wtedy moze personel poprosic do pokoju odwiedzin),
co do reszty szpitali-mysle ze inne dziewczyny wesprą poradą :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Otóż ja mam taki problem, że nie znam żadnego lekarza w Gdańsku, wymarzyłam sobie poród w wodzie.
Na zaspie już nie ma takiej możliwości podobno jest w wojewódzkim, ale wszyscy to tam odradzają, nie wiem czemu :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kiedyś slyszałam opowiesc kolezanki a propo porodu w wodzie..zaplacila w wojewodzkim za porod w wodzie-a jak co do czego- nic z tego nie wyszlo (chyba nie bylo cieplej wody) czy cos innego sie przydarzyło.. wydaje mi się ze juz parę razy slyszalam 'przypadkiem' o porodach , ktore mialy bycw wodzie a niestety nic z tego nie wyszlo..poszukaj info w innych wątkach a propo szpitali i lekarzy-tu na forum jest tego sporo..ten wątek troszkę jeszcze mało aktywny ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tego co kojarzę na temat porodów w wodzie w Wojewódzkim, to jest tylko jedna wanna do tego przystosowana i nigdy nie masz pewności czy nie będzie już zajęta w momencie jak Ty zaczniesz rodzić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jestem zbyt wrażliwa na ból i nie urodzę inaczej, byłam w uk i tam prawie każda tak rodzi, najbardziej przeraża mnie to lekkie nie obraźcie się dziewczyny zacofanie w Gdańsku, że znieczulenie nie jest normą!
W krk nie ma szpitala gdzie nie ma, i akcje w stylu nie mamy lekarza się nie zdarzają
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martyna tu sie musze z Toba zgodzic, dla mnie to nieporozumienie zeby nie mozna bylo miec znieczulenia. Ja mieszkalam przez jakis czas w Szwajcarii i tam moglam wybrac czy chce sn czy cc, nie mowiac o znieczuleniu. Jesli chodzi o lekarza ja chodze do Sliwinskiego z Gamety, polecam go goraco.
Jutro ide do szpitala na zalozenie szwu, bede musiala okolo tygodnia polezec, ciezko bedzie bez coreczki tyle czasu:(
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wlasnie dzis pierwsze ruchy poczulam- a juz wczoraj zaczęłam sie zastanaiwać ze powinnam juz czuc wlasnie...hmm..takie trochę niezwykle uczucie..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja jeszcze nic nie czuję;( A może nie rozpoznaje;( a jestem już w 18tyg więc powinnam chyba też czuć;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też kilka dni temu poczułam ruchy malucha. Niesamowite uczucie, to takie jakby dotknięcie opuszkiem palca, a to mały człowieczek puka do mamy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja w 14 już czuję, :)
Dziewczyny a co sądzicie o Swissmedzie??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
troszkę tam drogo;) jak bym miała 6 tyś na zbyciu to pewnie bym się tam wybrała, ale szkoda mi tyle wydać, a poród i tak trzeba przeżyć...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też jestem w 18tyg. i też jeszcze nic nie czuję. A któraś z was zna już płeć? My byliśmy wczoraj na usg, ale lekarz powiedział, że najlepiej przyjść za dwa tygodnie i wtedy może będzie wiadomo, może maleństwo się ujawni. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jaagnes-a 1 czy kolejna ciąża? bo w pierwszej to chyba kolo 20-21 tyg..
ja juz 17 się zaczyna-no i 2 ga ciąża
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pierwsza;) dość wyczekiwana (5 lat starań). USG miałam wczoraj ale maluszek nie chciał ujawnić płci;) , ale widziałam jak machał rączką;)

Justi dzięki za info, muszę jeszcze z tydzień poczekać, gdyż według wczorajszego usg jestem w 19 tyg, a według miesiączki w 18;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny jestem w 12tyg dopiszczie mnie do listy termin na 18lutego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulacje!!! Witamy w gronie mamusiek;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jaagnes- to spokojnie- bez stresu :) jeszcze spokojnie jest czas :) a pozniej to juz nawet ma się dosć momentami tego kopania ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja chyba coś poczułam :) tak mi się zdaje,,, hehe takie jakieś małe bąbelki;) nie wiem czy to już to, ale kto wie :)

ja jestem w 19 tygodniu, za tydzień mam wizytę u nowego gina. ciekawe jak będzie.... bo teraz znów wszystko tłumaczyć od nowa :(

ps. jaagnes mamy ze sobą dużo wspólnego ;) nie dość, że obie z wejherowa, to jeszcze termin bardzo podobny i u nas również 5 lat starań ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kammcia nawet rodzić chcemy w tym samym szpitalu;) A płeć już znasz?
Miejmy nadzieję że dzidzie przyjdą na świat w styczniu;) nie jeszcze w grudniu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez mam taką nadzieję, ze jednak będzie to styczeń ;) ale kto tam wie. my jeszcze nie znamy płci. mam nadzieje, że w następny piątek się dowiemy ;)

Jaagnes no i mam nadzieje, że spotkamy się w szkole rodzenia ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zapewne się spotkamy;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
może małe podsumowanie?

STYCZEŃ:

02.01.2014 kammcia
04.01.2014 Jaagnes
05.01.2014 Dzula
12.01.2014 Nalla
13.01.2014 justi
17.01.2014 Karmelek
20.01.2014 Wilczyca246
31.01.2014 Martyna.89

LUTY:
05.02.2014 sylwia781122
18.02.2014 Kobietka
19.02.2014 Patrycja89
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Dziewczyny :)
Dołączę do Was jeśli mogę :)
Mam termin na 19 lutego, to moja pierwsza ciąża :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i dodaje siebie i babelkowa :-)

STYCZEŃ:

02.01.2014 kammcia
04.01.2014 Jaagnes
05.01.2014 Dzula
12.01.2014 Nalla
13.01.2014 justi
17.01.2014 Karmelek
20.01.2014 Wilczyca246
31.01.2014 Martyna.89

LUTY:
02.02.2014 Caroca
05.02.2014 sylwia781122
18.02.2014 Kobietka
19.02.2014 Patrycja89
19.02.2014 babelkowa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, czy ktoras z Was chodzi do Invicty w Gdansku?
Mam pytanie odnosnie lekarzy.
Chodze do Gniadka, jak i w pierwszej i w drugiej ciazy, ale juz chyba musze zmienic lekarza, zreszta taki mialam plan od poczatku tej ciazy, ale nie znam innych lekarzy.
Moze kogos polecicie - jakies aktualne informacje bym potrzebowala....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja mam pytanie-czy któraś z mamuś zna już płeć :) ja juz jestem ciekawa- w przyszłym tygodniu mam wizyte -liczę na usg- bedzie to juz 18 tydzien-wiec moze, może... :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja 12 tydz wiec jeszcze troszke mam synka i licze na szczesliwy los ze bedzie córeczka ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja juz zarazm18 tydz..i tez sobie liczę ;D na synka (moja córa też)..no ale zobaczymy ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam wizytę w czwartek, usg genetyczne :) Na płeć jeszcze za wcześnie raczej :) Ale już nie mogę się doczekać!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja się dowiem dopiero pod koniec miesiąca;( jeżeli będzie chciało pokazać;) jestem w 19tyg ale na ostatnim pokazywało tylko pupę;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja chodzę do Invicta w Gdańsku. Dr. Paszkiewicz Ewa, już od dwóch lat do niej chodzę, i też dzięki tej doktor zaszłam w ciąże bo mam zespół policystycznych jajników a udało się za pierwszą próbą :) Koleżanka poleca także dr. Puzia (nie wiem czy to Pan czy Pani).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A czy ta pani dr przyjmuje też w jakimś szpitalu? Wolałabym rodzić tam gdzie przyjmuje tez lekarz do którego chodziłam, oczywiście, wizyty w ciąży mogą być prywatne, ale nie chce trafić do szpitala, a później hmmm kim pani jest?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
~Martyna.89 Dr Paszkiewicz niestety nie przyjmuje w żadnym szpitalu z tego co mi wiadomo. Dobrym lekarzem jest też dr Klimaszewski i on przyjmuje prywatnie (nie w invicta)i w przychodni na NWZ, chyba pracuje w Szpitalu Wojewódzkim w Gdańsku jak również dr knutowski gabinet prywatny ma w Sopocie ale też pracuje w szpitalu Wojewódzkim w Gdańsku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dr Puzio z invikty to Pan - dobry lekarz, tez do niego długo chodzę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiem, do stycznia jeszcze daleko, ale już zdecydowałyście się na szpital? Ja ciągle nie mogę się zdecydować :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie uwazam zeby fat czy ma sie lekarza w danym szpitalu mial jakos bardzo pomoc. Twojego lekarza moze nie byc na dyzurze, jak ma sie jakas trudna ciaze skomplikowana to rozumiem, ale tak to dla mnie w ogole nie jest wyznacznik wyboru lekarza. Rodzilam na Zaspie nikt mnie tam nie znal i dobrze sie mna zajeli.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja chyba wybiorę Kliniczny, ale do stycznia jeszcze może mi się odmienić :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie sama nie wiem, Zaspę mam bardzo bardzo blisko i to też jest plus, z drugiej strony myślałam o porodzie w wodzie czyli Wojewódzki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja rodzilam na Zaspie i polecam. Wszytsko bylo naprawde ok mimo ze nie mialam tam lekarza. Jesli koniecznie chcesz miec lekarza ze szpitala to na Zaspie jest super dr Piotr Zabul, mi robil cc, mam malutka blizne, a teraz bylam u niego na usg genetycznym, jak dla mnie super czlowiek i lekarz. Ponoc dobry jest tez Matkowski z Zaspy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki, :)

Przemyślę, Piotr Zabul przyjmuje podobno w Sopocie też hmmm
Problem jest taki że ja mam zestawienie konfliktowe (ja mam A RHD - a ojciec dziecka A RHD +)
Problem jest też z krwawiącymi hemoroidami, leczyłam przed ciążą i chirurg się pytał czy planuję ciążę, bo jak krwawią to on by pacjentki na poród naturalny nie wysłał
I teraz już sama nie wiem czy liczyć się z cc czy może jednak nie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wybieram się na usg genetyczne do Piotra Zabuli (mam nadzieję, że dobrze odmieniłam nazwisko;) ale dopiero 30 sierpnia do Gamety. DObrze wiedzieć, że będę w dobrych rękach.

mi zmienili termin wizyty z piątku na jutro. trochę za późno dali znać, bo ani żadnych badań nie mam wykonanych, ani nic. do tego gina idę pierwszy raz, bo tak jak już wcześniej pisałam, mój lekarz zasugerował mi zmianę lekarza prowadzącego. i jutro zobaczymy jak będzie ;) także dam znać, co i jak ;) może już będziemy znali płeć. :) bo jutro zaczynam dokładnie już 20 tydzień :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
On ma też gabinet z ojcem w Sopocie, nie lepiej tam? Czy lepiej do Gamety
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kammcia a lekarza masz teraz z Wejherowa? Czy nadal w Gamecie? Ja niestety ale też będę musiała chyba zmienić ginekologa września... Tak więc jestem na poszukiwań;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hm.. ja jutro idę do młodego Maciejewskiego ;) nie wiem jak będzie. trafiłam do niego z plamieniem do szpitala i zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Także zobaczymy jak będzie. idę prywatnie i wizytę mam w Gdyni.
wielka niewiadoma ;) jutro zdam relacje ;)

póki co jestem jeszcze zapisana do gamety na przyszły tydzień, gdyby mi nie podpasywał ten jutrzejszy.

generalnie ciężka sprawa ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jesteś na zwolnieniu lekarskim? Ja tak i też szukam takiego co nie będzie robił problemu z wystawieniem L4;). Czekam na relacje z wizyty;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak są chociaż minimalne podstawy to chyba żaden problemu nie robi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja polecam Sliwinskiego z Gamety, naprawde dobry lekarz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
martyna.89 ja nie mam zagrożonej ciąży ani nic z tych rzeczy, ale mam dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne i za każdy miesiąc L4 dostaję kasę;) mogę brać na jedne zdarzenie (chorobę) do 6 miesięcy, dlatego od 8tyg jestem na zwolnieniu. A nie każdy ginekolog chce wystawić, uważają że ciąża to nie choroba... W pracy, mimo że jest umysłowa proszą aby kobieta jak wie że jest w ciąży od razu szła na zwolnienie, ze względu na stresujące warunki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
ja jestem od początku ciąży na zwolnieniu. nie myślałam, że pójdę tak szybko. chciałam tak od 12 tygodnia. niestety musiałam leżeć, bo miałam niewielkiego krwiaka. ja pracuje w spedycji, to jest dosc stresująca praca i nie wyobrazam sobie, abym mogla siedziec 8 godzin przed kompem i uganiać sie z kierowcami, telefonami i całą tą stresującą sytuacją. w ciąze nie łatwo było nam zajść... wciaż nie mogę uwierzyć, że się udało... wiec wolę nie ryzykować z chodzeniem do pracy.

własnie siadłam z kartką, żeby zapisać pytania do lekarza ;] i... czarna dziura ;)

martwi mnie to, że nie mam na jutro żadnych nowych wyników, no ale zaskoczyli mnie przełożeniem wizyty... ostatnio byłam 19 lipca, wiec moze niewiele się zmieniło..

a mam jeszcze jedno pytanko, bierzecie ten kwas DHA??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie biorę, ale ja jem dużo ryb :)
Znam lekarzy którzy mówią tak a są tacy co mówią że to wymysł firm farmaceutycznych żeby zarobić.
Ostatnio za femibion 1 mimo że normalnie kosztuje 34 zł zapłaciłam 68 :/ bo to droga apteka była ale cóż 11 w której byłam i akurat tam mieli

Wielu lekarzy mówi, że za chwilę ciężarne będą jadły 10 tabletek dziennie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no też mi się wydaje, że nic tylko wymyślają...
słyszałam też, że zamiast tego polecają łyżkę oleju lnianego...
ja póki co biorę jedynie prenetal...

dziewuszki a pojawiły się wam jakies rozstępy??

kurcze, ja od początku sie smarowałam... jestem też przy kosci wiec miałam zapas skóry hehe;) i nie myslalam że u mnie się pojawią.... niestety..... w dziwnym miejscu bo na samym przodzie w okolicy pępka....

ło matko :D ale dziś zakupiłam bio oil moze on cos pomoże

i jak wasza waga?? u mnie +3 ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo to dość szybko, ja też należę do tych grubszych i myślałam tak jak Ty że mam zapas na brzuchu;) trzeba zacząć się smarować;)

A co do wagi to ja mam 4 kg na plus;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez jestem przy kosci a roztepy w pierwszej ciay mialam duze:/ Teraz sa biale wiec tak sie w oczy nie rzucaja, ale tuz po porodzie byla tragedia na brzuchu... Od 4 miesiaca sie smarowalam mustela na rozstepy a to ponoc najlepsze kremy i nic to nie dalo. Jak ktos ma miec rozstepy to i tak bedzie mial, to zalezy od elastycznosci skory i nawilzenia. Ja mam niestety skore sucha, dodatkowo przez niedoczynnosc tarczycy, wiec u mnie latwo o rozstepy. Mniejsze szanse maja te ktore maja cere tlusta, mocno nawilzona. Teraz nie stosuje nic, bo wiem ze to i tak nic nie da, a nie lubie sie smarowac:) Np moja ciocia przytyla w ciazy 30kg, niczym sie nie smarowala a rozstepow nie ma wcale. Wage zrzucila szybko, ma plaski brzuch i jest mega laska.
U mnie z waga minus 3kg.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też mam niedoczynność, wiec może stad te rozstępy ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa, a na kiedy masz termin? :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie +3kg jesli chodzi o rozstepy to przy pierwszej ciazy cieszyłam sie ze niemam a tu na ostatni miesiac masakra.teraz mam nadzieje ze juz nie powstana nowe bo tez jestem przy kosci i dzidzius ma sie gdzie chować
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na 27 stycznia, teraz jestem w 16tyg. Kammcia a masz sucha skore przez tarczyce? Jak ktos ma sucha to niestety jest to problem, bo nawilzanie z zewnatrz malo daje, kremy nie wystarcza zeby nie bylo rozstepow, taka uroda:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no raczej takiej suchej nie mam ;) w ciąży nawet łokcie mi sie nawilżyły ;)

kurcze byłam pewna ze mając zapas skóry uniknę rozstępów... no ale w końcu to nie koniec świata :) dla małego/małej mogę znieść wszystko :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kammcia niestety zapas skory nic nie znaczy, bo przeciez pod koniec ciazy i tak rozciaga sie duuuzo bardziej niz nawet u osoby ktora ma nadmiar tluszczyku:) Oby rozstepy Cie ominely, u mnie niestety ani zapas skory ani smarowanie nie pomoglo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny czy Was tez tak mdli po witaminach? Pamietam ze w ciazyz corka mialam to samo, co lyknelam witaminy to mnie mdlilo i gin mi powiedzial ze tak czesto bywa. Wtedy mi poradzil zeby brac po pol tabletki 2 razy dziennie i chyba skorzystam z tej rady bo juz momentami mam wrazenie ze zwroce ta tabletke.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kammcia to mamy kolejną wspólną rzecz;) niedoczynność tarczycy i suchą od tego skórę;))))

A rozstępy to przecież linie miłości;)

aniaa a co do witamin, to też tak miałam tzn mdliło mnie po wzięciu witaminy, ale już mi przeszło tak jak ogólnie mdłości ciążowe...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja w tej ciazy mdlosci nie mialam, jedynie brak apetytu, a mdlosci po tabletkach niedawno sie pojawily. Wiec po prostu bede brala pol tabletki. Mam nadzieje ze dzis nie bedzie tak goraco bo mi slabo pzy tych upalach:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc dziewczyny! Ja byłam wczoraj u lekarza ale dziecko nie chciało się pokazać niestety. Tak się ustawiło, że nie udało się go nawet zmierzyć. W sumie nic nowego nie wiem po wczorajszej wizycie. Mdłości jeszcze nie przeszły bywają sporadycznie ale nie oczekiwanie. Co do brania witamin mam podobnie ja Wy i nie biorę ich na czczo tylko po jedzeniu i wtedy jest ok. A do szpitala nie podjełam jeszcze decyzji bo dużo czasu jeszcze jest zoabczymy jak sprawy sie ułożą. Po koniec sierpnia planuje zrobic sobie usg 4d. Meczą mnie te upały...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie no witaminy to sie w ogole powinno brac wieczorem a nie na czczo:) Wtedy sa najlepiej przyswajalne. Ja bym chciala rodzic na Zaspie znowu, ale mieszkam w Redłowie, wiec nie wiem czy nie zdecydowac sie na Redłowo zeby mezowi zaoszczedzic klopotu jak bedzie dojezdzal, zwlaszcza ze teraz mamy juz coreczke on sie nia bedzie zajmowal jak bede w szpitalu. Ciekawa jestem kiedy ruchy poczuje, w pierwszej ciay czulam dopiero w 20-21 tyg ale za to w poprzedniej juz w 16, wiec za pare dni chyba powinnam juz cos poczuc:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też mam niedoczynność tarczycy i o zdrozo już jestem 6,5 kg na plusie !! A dopiero jestem w 15 tygodniu ciąży!!
O rozstępach to aż się boję myśleć podobno dobry jest Elancyl tylko kurcze tani to on nie jest
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki za podpowiedzi w sprawie lekarzy.

ja zdecydowana jestem na 100% na porod na Zaspie, dwa razy rodzilam na Zaspie i nie mam zadnych zastrzezen, wiec teraz bez zastanowienia - Zaspa.

w pierwszej ciazy ok. 20 tygodnia czulam ruchy dopiero, w drugiej juz w 16 tyg., a teraz juz w 14 czasem bulgotanie czuje ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
caroca to takie bulgotanie to już są ruchy? Jest to moja pierwsza ciąża i już 20 tydzień a ja wciąż nie potrafię ich rozpoznać;)

A tak z innej beczki, masz dwóch synków to teraz księżniczka mogła by być;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martyna mi sie wydaje ze naprawde nie ma co inwesowac w drogie kremy na rozstepy, wystarczy oliwka albo zwykly balsam. Jak masz sklonnosc do rozstepow to i tak bedzies miec wiec dla mnie te kremy to strata kasy i naciaganie. No ale zrobisz jak uwazasz:) Bulgotki ja juz czuje, ale to nie sa jeszcze ruchy takie typowe, wiec chyba sie nie liczy:)
Jaagnes w pierwszej ciazy pozniej sie czuje ruchy wiec jeszcze masz czas:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martyna a moze masz zla dawke euthyroxu? Bo ja tez mam niedoczynnosc, 16tydzien a mam 3kg na minusie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aniaa to ty chudniesz w ciąży? ja też biorę euthyrox i wyniki mam super, a mimo to tyję;) nie zbyt wiele ale jednak;)
Choć ostatnio nie mam kompletnie apetytu i tylko piję sok z grejpfruta różowego;) tylko ten mi smakuje;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zawsze na poczatku ciazy chudne, w kazdej tak mialam, a tyje dopiero po 20 tygodniu gdzies, ale to tez nieduzo bo w ciazy z corka przytylam 9kg i 2 tyg po porodzie jak zeszla opuchlizna itd to wazylam z 5kg mniej niz przed ciaza. Moze to dlatego ze na poczatku ciazy nie mam bytnio apetytu:) Ale w kazdej mam ogromna ochote na cytrusy, wlasnie pomarancze, grejjpfruty i soki z nich:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Dziewczyny :)

Co prawda macie jeszcze trochę czasu do porodu ale może rozglądacie się już za wyprawką? Mam na sprzedaż łóżeczko z materacem, używane przez jedno dziecko, gratis dodaję fotelik może którejś z Was się spodoba :)
Podaję linka:
http://tablica.pl/oferta/lozeczko-materac-fotelik-4baby-ID3mXhx.html?action=show&id=49800107#xtor=EREC-55--20130804--9742607@1-20130804204042%27

Sprzedaję bo na początku miały nam się przydać dwa ale jednak się przeprowadzamy więc wystarczy jeden a ten bez sensu żeby stał jak komuś może się przydać :) Cena do negocjacji :)

Pozdrawiam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jaagnes - w drugiej ciazy moj gin powiedzial, ze bulgotanie to pierwsze ruchy, no ale to nie to samo co kopniaki i rozpychanie sie przez dzidzie w pozniejszych tytgodniach :-)

ja w tej chwili mam 2 kg do przodu, ale mocno schudlam do 8 tyg. bo mialam jadlowstret ;-) jestem nalogowa kawoszka, a kawy rowniez nie moglam pic, do 9 tygodnia mnie odrzucala.

i podobnie jak Ania, w poprzednich ciazach przytylam tylko 10 i 9 kg, na porodowce mi powiedziala polozna, ze to minimum jakie kobieta w ciazy powinna przytyc. ale ja tez z tych sredniej wielkosci jestem, a nie chudzina :-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj, moglaby byc dziewuszka, ale nie nastawiam sie za bardzo na nia, bo nie mialam okazji pomoc sobie w zaplanowaniu plci ;-)
imie tez na razie mam tylko dla chlopca :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja licze na chlopaka szczerze mowiac, bo poprzednio stracilam chlopca i to dla mnie teraz taie niespelnione pragnienie... Ale wiadomo bede sie cieszyc niezaleznie od plci, oby tylko sie udalo i bylo zdrowe.
Ja mam nadwage wiec u mnie te 9kg bylo ok, w ciazy chudlam np w pupie i udach a szlo w brzuszek;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z tymi rozstępami to niestety tak jak piszecie, wszystko zależy od uwarunkowań genetycznych, jak mają być to i tak będą. Ja się smaruje oliwką babydream dla przyszłych mam z Rossmana, ma niską cenę i na wizażu.pl bardzo ją polecają. Ma też fajny skład więc za tą cenę warto, może jak już mają być te rozstępy to chociaż trochę mniejsze ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podobnie myślę, że kurcze jak mam mieć to będę miała, chociaż jak rozmawiałam z lekarzem to mi mówiła że lepiej zainwestować bo skóra później szybciej wróci do siebie, czasem myślę a kurde 150 zł. A później ok no ale na całą ciążę to mi wychodzi po 30 na miesiąc więc do zniesienia, podobno krem NIVEA i BAMBINO są świetne bo one najlepiej nawilżają
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny czy wiadomo Wam cos, albo ktoras z Was ma przegrode w macicy? Bo ja sie dowiedzialam ze ja mam dopiero w trzeciej ciazy:/ Pierwsza z corka przenosilam, druga poronilam pozno i nie wiem czy to nie przez to. Boje sie cholernie, moj lekarz na urlopie, gadalam z innym ktory robil mi usg ale mowil ze trzeba tylko obserwowac. Za tydzien ide na wizyte do innego gina.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pierwszy raz słyszę... ale brzmi dość strasznie;(
Ale miejmy nadzieję że wszystko będzie ok, daj znać co powiedział gin.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam pytanie, czy któraś z was chodzi lub chodziła do lekarza ginekologa Marka Żabińskiego??? Szukam opinii;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Za tydzien mam wizyte u Augustyniaka, bo moj gin na urlopie dlugim, do niego ide dopiero pod koniec sierpnia. Mam nadzieje ze wszystko bedzie ok, bo drugi raz juz bym tego nie zniosla:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja w związku ze zmianą miejsca zamieszkania planuję zmienić lekarza na Matkowskiego, co o nim sądzicie?

Wolałybyście sn czy cc? Oczywiście pytanie retoryczne bo raczej nie ma się wyboru, ale gdyby było to co? Ból w trakcie czy ból po?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli miała bym wybór... to cc... ale nie mam;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Matkowski jest ok, razem z Zabulem robil mi cc. Ponoc jest jednym z lepszych lekarzy z Zaspy. Ja zawsze chcialam miec cc i mialam, choc to wyszlo dopiero przy wywolywaniu porodu. I nie zaluje, dobrze to znioslam, szybko doszlam do siebie. Drugi raz tez chce cc, jesli rzeczywiscie mam ta przegrode to bede miala cc ze wskazania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kolezance prowadzil ciaze dr Matkowski i byla bardzo zadowolona. Po porodzie (na Zaspie) przychodzil do niej dopytywac jak sie czuje, wizyty w trakcie ciazy byly dlugie, odpowiadal na wszystkie pytania, byl dokladny.

jesli chodzi o porod, to mialam dwa razy SN i trzecie tez chcialabym SN, bez bolu pooperacyjnego jaki przechodzila moja przyjaciolka, rana jej sie nie goila...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja chyba bym wolała sn, bo szybciej się dojdzie do siebie, ale kurcze mam krwawiące hemoroidy i część lekarzy mówi że jak pęknie istnieje spora szansa to jest krwotok nie do zatrzymania, no i oczywiście trzeba wzywać chirurga, dlatego obawiam się cc
Porozmawiam o tym z Matkowskim co on o tym myśli, poprzednia pani dr powiedziała że nie wie, gdyby miała chirurga (tak jest u niej w szpitalu że chirurgia jest obok porodówki) to mogłaby myśleć o sn, no ale na Zaspie to kurcze wielki szpital
Ogólnie wczoraj byłam w szpitalu i Jagiełowicz powiedział że jeśli obiecam branie leków to mnie nie zostawi na oddziale, bo te skrzepy krwi są nie ciekawe, a ja mam 10 min samochodem do szpitala, jednak strachu się jak nigdy najadłam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cc nie jest takie straszne, naprawde. Ja spodziewalam sie czegos duzo gorszego. U mnie chyba euforia i szczescie z powodu narodzin dziecka przeslonily jakikolwiek bol, bo juz nawet w szpitalu odmawialam zastrzykow przeciwbolowych bo mnie nie bolalo. Ciezko jest jakis czas to fakt, ciezko sie podniesc z lozka bo rana ciagnie, ale to nie jest nic strasznego. Kazdy porod jest inny, ja znam i przypadki kobiet ktore maja ogromne problemy po porodzie sn( i czasem ich dzieci) a sa tez takie ktore cc zniosly slabo. Tak samo jedne zachwalaj sn, inne cc, o tym mozna godzinami dyskutowac ale tak naprawde kazda kobieta i kazdy porod jest inny. Ja majac dobre doswiadczenia z cc, chcialabym tak rodzic drugi raz, rodzilam tez sn, chociaz dziecko nie bylo duze, to blagalam o znieczulenie, mialam okropne bole krzyzowe, wymiotowalam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja preczuwalam ze u mnie cos nie tak, w nocy z piatku na sobote dostalam kwawienia, i karetka zawiozla mnie do Redlowa. Narazie leze, niewiadomo co mi jest, skad krwawienie... boje sie okropnie, mam nadzieje ze jutro zrobia mi znowu usg:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej ja dopiero co wróciłam z urlopu i nie moge sie naczytać tyle napisałyscie tego wszystkiego :) ale to fajnie ze wątek sie rozwija. Ja wizyte u lekarza mam jutro wiec pewnie tez bede mogła napisac troche wiecej.

Aniaa daj koniecznie znać co sie stało i nie martw się na zapas!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A dziewczyny, dajcie znac czy macie juz cos pokupowane dla maluszków :) Ja póki co kupiłam wózek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ania - trzymaj sie!
Mam nadzieje, ze wszystko bedzie OK!
Daj znac jak cos bedziesz wiedziala.

Ja jeszcze kompletnie nic nie kupilam dla dziecka i na razie nic nie kupuje. Zakupy zaczne robic ok. 6-7 m-ca.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jakoś tak słabo zakupowy mam nastrój...ale tez dostałam caałą furę różnosci dla malucha od kolezanki..słodkie sąte malutkie ciuszki a te 'grube ' rzeczy' mam po 1-szym dzieku (lozeczko itp)...gdybym nic nie miala pewnie juz powoli robilabym zakupy-co by nie czekac do ostatniej chwili-bo pozniej ciezko z duzym brzuszkiem..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniu bedzie dobrze.ja tez miałam krwawienie 4tygodnie temu pojechałam do szpitala,ale jak narazie wszystko jest w porzadku.Bedzie dobrze.Ja wyprawke pewnie zaczne jak dowiem sie co sie urodzi ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny,mialam juz dawno do Was dolączyć ale wyjazdy wakacyjne to opoznily.
Jestem w 14 tygodniu to moja 2 ciąża,mam juz 5 letnia corke.
Termin mam na 10 lutego,prosze o dopisanie mnie ;)
Ania-ja tez mialam miedzy 10 a 11 tygodniem krwawienie,lezalam w szpitalu 3 dni,lekarze nie wiedzieli skad ten krwotok bo nie pozostawil zadnego sladu,podobno czasami tak sie moze stac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej Madzi ja tez jetem w 14 tygodniu i mam 2,6letniego synka.witaj,
jak sie czujesz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej;)
czuje sie średnio,w ciągu dnia calkiem dobrze ale wieczorami mam nadal mdlości i mocno wydęty brzuch,mam tez slaby apetyt.Pierwsza ciaze przechodzilam idealnie,teraz o wiele gorzej.Tez przez to krwawienie jestem bardziej niespokojna,każde ukłucie w brzuchu powoduje lęk.
A jak u Ciebie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no niestety z tym lękiem tez tak mam pierwsza ciaza wręcz idealna.teraz złe samopoczucie mi juz przeszło.wieczorami mam twardy brzuch
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda a skąd jestes ja Gdansk Stogi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez mam twardy brzuch ale tez znacznie wiekszy niz rano i taki mega pelny nawet jak malo zjem
ja jestem z okolic Chelmu,Oruni Gornej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ania - jak tam u Ciebie?
Jak sie czujesz?

hehe, ja mam podobnie, obie poprzednie ciaze bez zadnych komplikacji, czulam sie lepiej niz nie bedac w ciazy :-)

a teraz - starosc nie radosc jednak - podbrzusze mnie ciagle boli, czasami bez nospy nie da rady, luteine tez biore, chodzic duzo nie moge, szok!

tez jestem ze Stogow :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o jak miło kolezanka ze stoów.ja tez biore luteine przez te moje krwawienie ale juz koncze,w którym jestes tyg Caroca?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam nową mamusie :) Ja to prawie wszystkie z Gdańska albo z Wejherowa. Z Gdyni to jest? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miało być "Z Gdyni ktos jest?" hehehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie ciezko stwierdzic ktory tydzien, bo mialam rozne zawirowania, stres przesunal mi @ i jestem pomiedzy 13 a 16 t.c :-)

termin wg usg mam na 1 lutego :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jestem z Gdyni.
Ponoc krwawienia w 1 tymestrze sa jeszcze w miare normalne, tak mi lekarz powiedzial, ale u mnie to juz 17 tydzien wiec jest to niepokojace. Zwlaszcza ze poprzednio poronilam w 18tyg. Jak sie obudzilam nocy zakrwawiona to juz bylam pewna ze stalo sie najgorsze:( Jutro mam miec usg, jesli nic nie znajda to puszcza mnie do domu, bo juz nie krwawie od 2 dni. U mnie pierwsza ciaza tez bezproblemowa zupelnie, w poprzedniej mialam krwiaka, polipa, az skonczyla sie w 18tyg, a teraz znowu jakies problemy:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniu wszystko bedzie dobrze trzymam mocne kciuki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też trzymam kciuki, bo musi być dobrze! Napewno jesteś bardzo przerażona przez poprzednie przeżycia, ale dasz rade, nie martw sie za dużo na zapas!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny czy wy znacie juz płec waszego dziecka ??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja byłam na usg w zeszłym tygodniu ale było jeszcze za wcześnie na określenie płci. Może we wrześniu się uda :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja idę jutro :) miałam mieć wizytę tydzień temu, ale niestety odwołali..

może jutro się dowiemy :) jutro zaczynam 21 tydzień :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja moze dowiem sie w srode, to bedzie polowa 17 tygodnia, wczesniej na tym etapie juz poznalam plec.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jestem w 20 tygodniu, ale też nie znam jeszcze płci. Ostatnio maluszek się zakrył. Może uda się w środę i będziemy już wiedzieć. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jakie teraz miedzy 18-22 t.c. robi sie usg?
bo czytam w niektorych artykulach, ze to kolejne genetyczne, w Invikcie dziewczyna mowila, ze w tym terminie byla na doplerowskim usg, a ja z poprzednich ciaz pamietam tylko tyle, ze mialam usg 3D z nagraniem na plyte. takich typowo genetycznych z ocena ryzyka nie mialam wczesniej badan i jestem zakrecona.

wizyte mam dopiero za poltora tygodnia, a chcialabym sie juz zarejestrowac i nie wiem na jakie usg ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Caroca to jest usg polowkowe, czyli jedno z tych genetycznych. Wtedy chyba ryzyka zadnego nie oceniaja, ale sprawdzaja dokladnie narzady, czy wszystko jest na miejscu, dostalam dokladny opis tego badania oprocz zdjec.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja ide dzisiaj więc trzymajcie kciuki :) A jestem w 18 tyg :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
karmelek,i ci jakies nowe informacje od ginekologa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tylko da dni mnie nie było a tu taki ruch na forum;)

Witam nową mamusię, cześć magdo;)

Dziewczyny mam pytanie, czy którejś z was puchną dłonie? od kilku dni mam jak balony, nie wiem co robić aby pozbyć się tej opuchlizny;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie po lekarzu wszystko w porządku, dzidzia rosnie a ja schudłam kilogram od ostatniej wizyty :) Płec nieznana póki co bo leżało sobie podłużnie miednicowo i nóżki były złączone. A ja od dzis na zwolnieniu ;)

Aniaa odezwij sie jak tam usg Twoje.

Do usłyszenia bye bye
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
;) ciekawa jestem jak nasza dzidzia, czy tez będzie taka uparta ;) mam nadzieję, że dziś pokarze co tam ma hehe. i w ogole za każdym razem denerwuję się wizytą. dziś idę po raz pierwszy do nowego lekarza i tez obawiam sie jak będzie. Najważniejsze żeby z dzidzią był wszystko ok.

jeżeli chodzi o puchnięcie, to ja obrączkę zdjęłam już na początku, bo obawiałam się tego puchnięcia...i faktycznie troszki puchną mi palce u rąk, za to co rano mam strasznie napuchnięte stopy... wystarczy że mąż mnie tylko lekko dotknie i czuję rozkosz ;) no teraz to tylko takie rozkosze mogę mieć :D
ostatnio przyczepił się do mnie jakiś skurcz łydki i nie chce odejsc ;)

a i o dziwo polepszyły mi się (i to bardzo, tak jak przed ciążą ) wyniki morfologii ;)

bużka mamuski ;) i melduję się po wizycie :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, na szczescie wypuscili mnie do domu. Na usg wszytsko ok, prawdpodobnie byl to jakis maly krwiaczek. W wymazie wyszly mi 2 bakterie, ale to nie bylo przyczyna krwawienia. Mam brac na to globulki, luteine pod jezyk, jutro ide do innego gina, a za 1,5tyg do mojego. No i ogolnie mam odpoczywac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa to dobre wieści. Ja też miałam niewielkiego krwiaczka i też plamiłam jednego dnia. Także odpoczywaj, z tego co mi lekarz mówił, najlepsze na krwiaka jest po prostu leżenie. U mnie wchłonął się :) a bakterie w ciąży to normalka.

ja wczoraj byłam u nowego lekarza u młodego Maciejewskiego :) lekarz po prostu fantastyczny !!! odpowiedział na wszystkie nasze pytania, przy tym był dowcipny :) i bardzo ludzki :) oby tak dalej ;)

prawdopodobnie będziemy mieli dziewczynkę :)

za 3 tygodnie mam usg genetyczne, to płeć zostanie potwierdzona na 100% :) choć z tym 100% nigdy nie wiadomo ;)

no i niestety wciąż muszę mierzyć ciśnienie, bo mam nadciśnienie tętnicze...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej

troche sie zbierałam zeby napisac, bo juz jedno forum ogarniam a z czasem u mnie srednio, bo mam roczniaka w domu :)

jestem w drugiej :) termin mam na 13.02.2014. Nie znam jeszcze płci, pewnie tak jak przy pierwszym poznam ok 20 tc.
Plaunje rodzic na Zaspie, p[ierwszy porod te ztam mialam i jestem zadowolona, moj lekarz prowadzacy to Szemryk, tez na zaspie pracuje. Nie zamienilabym Go na nikogo innego. Jesli ktoras szuka gina w okolicach chelm/morena to polecam:)

Moj starszak jak wspomnialam ma roczek :) Wlasnie zalicza drzemke :) Pewnie sie zdziwicie, ale obie ciaze byly planowane :) chcemy miec mala roznice wieku miedzy pociechami:)

ja tez mam nadciśnienie, kolejna ciąża z tym problemem :) ale daje rade, biorę dopegyt, 1 tabletkę dziennie, chyba ze cos sie dzieje nie tak to więcej :) sama reguluje :P

pewnie bede malo sie udzielala bo syenk dokazuje, jak to roczniak :)

pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witamy witamy :)

ja tam też chciałabym mieć małą różnice wieku ;) nie wiem jak to wyjdzie w praniu i czy po pierwszym zdecydujemy się na drugie... czas pokaże:) ale dzieci to skarby :) wiec ja też chciałabym mieć dwa :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam nową mamusie :)

Aniaa super ze wszystko sie dobrze skonczylo :) Trzymalismy kciuki!

Kamcia sliczenie to ujęłas, zgadzam sie z Tobą w 100% z tymi skarbami :) Fajnie ze jestes zadowolona z nowego lekarza i ze wszystko w porządku. U mnie lekarz powiedział, ze też póki co nie widzi zeby sie cos majtało między nogami u dzidzi, ale jakos sie nie nastawiam bo mój Kacperek prawie 3-letni też na początku miał być dziewczynką, ale tez mam za ok 3 tyg usg połówkowe to pewnie bedzie wszystko jasne ;)

Pozdrawiam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzieki dziewczyny:) Bylam na usg dzisiaj i wyglada na to ze wszystko jest dobrze. Uff. Ale plci nie poznalam, powiedzial mi ze dopiero w 20 tyg okresla plec.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny,
chętnie dołączę do Was jako mamusia lutowa 2014 :)
Jestem w 13 tygodniu ciąży, od 5 tygodnia męczą mnie mdłości od rana do wieczora i mam nadzieje, że niedługo zaczną mijać.
Musze rozejrzeć się już za witaminami i chciałam zapytać jakie Wy bierzecie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny! ja dzisiaj też byłam u lekarza i powiedział, że będziemy mieli dziewczynkę! :) Obecnie jestem w 20 tygodniu. Za 2 tygodnie mam usg genetyczne, więc mam nadzieję, że się to potwierdzi.:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witaj NIezapominajka.ja biore witaminki Falwit mama.
Dzula gratulacje tez chcem dziewczynke ale sie okaze to dopiero 14 tydz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj niezapominajka, na kiedy masz termin? Ja biorę witaminy Prenatal complex i duo (na zmianę) i maglek B6 firmy lekam oraz dostałam jod 100 od endokrynologa... Trochę jest tych tabletek;(

Kammcia gratuluję córeczki;)

Dziewczyny znalazłam sposób na puchnięcie dłoni... Trzeba duuuużo pić, mi to pomogło;) ale za to wyskoczyły mi hemoroidy i będąc wczoraj po zwolnienie u ginekologa dostałam receptę na maść...
Jestem książkowym przykładem niedogodności w ciąży;(

A teraz plusy;) Poczułam ostatnio kopnięcie;) to było to:) zrobiłam wielkie oczy aż mąż zaczął się śmiać taki miałam wyraz twarzy;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzula gratuluję córeczki;) Ja wciąż nie wiem jaka płeć;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam nowe mamusie;) dopisałam do listy, jak o którejś zapomniałam to się dopiszcie;)

STYCZEŃ:

02.01.2014 kammcia
04.01.2014 Jaagnes
05.01.2014 Dzula
12.01.2014 Nalla
13.01.2014 justi
17.01.2014 Karmelek
20.01.2014 Wilczyca246
31.01.2014 Martyna.89

LUTY:
05.02.2014 sylwia781122
10.02.2014 magda
13.02.2014 zetka
18.02.2014 Kobietka
19.02.2014 Patrycja89
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja juz czuje moje malenstwo od 3dni ale wczoraj było kilka kopnięc a tu dopiero połowa 14tyg sybko ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kobietka a to Twoja pierwsza ciaza? Mi lekarz powiedzial jak bylam w 14 ze niemozliwe zeby czuc juz ruchy, bo dziecko jest za male, i to w 3 ciazy, a w kazdej nastepnej sie szybciej ruchy czuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja druga i podobno w drugiej szybciej czujesz.ale to nie jest tak ze cały dzien to wiecorami jak juz sie poloze ,raz czy dwa razy poczuje
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A to w drugiej juz moze tak:) Ja w piewszej czulam kolo 20-21 tygodnia a w drugiej duzo szybciej, w 16. Teraz tez w 16 poczulam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
It's a BOY!!!
Bardzo się cieszymy z mężem, bo marzymy o chłopcu i oby następne USG tylko potwierdzały tą wiadomość :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratuluję synka!!! My z mężem też liczymy na chłopca;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje dla dziewczyn, które znają już płeć maleństwa :)
Też już bardzo chciałabym wiedzieć, niby jest mi obojętnie wiadomo najważniejsze, żeby zdrowa dzidzia była, ale jednak jestem nastawiona na dziewczynkę :P
Dziewczyny czy Wy tez robiłyście tyle badań? Na pierwszej wizycie miałam zlecone ogólną krew i mocz, WR, toxo, cyto i różyczke. A teraz dostałam kolejną listę Hbs, HCV, HIV plus znowu krew i mocz. Ciekawa jestem czy jeśli chodzi się prywatnie do lekarza to jest szansa, żeby dostać na jakieś badania skierowania od lekarza rodzinnego?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, ja na początku też miałam dużo badań, a chodzę do lekarza na nfz. Jedyne czego mi nie zlecił to badań na toksoplazmozę i cytomegalię, bo te zrobiłam wcześniej odpłatnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niezapominajko ja też chodzę prywatnie to gina i za wszystkie te badania musiałam płacić, byłam nawet u lekarki rodzinnej która nigdy nie robiła problemu z wystawieniem skierowania ale powiedziała że na te badania może kierować tylko lekarz specjalista;( a więc zapłaciłam prawie 400zł...

Od rodzinnego możesz dostać tylko na krew, mocz i Hbs
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja równiez gartuluje szczęściarom które znaja płec maluszków :) oby sie potwierdziło :) Ja tez chodze prywatnie i badania miałam wszystkie od razu , a teraz tylko co wizyte morfologie + mocz. Miłego weekendu dziewczyny
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dostałam taki sam zestaw badań w I i na początku II trymestru tokso i cytomegalię też miałam dwa razy. Nie robiłam jeszcze tylko grupy krwi. HIV robiłam tylko jeden raz.
Dziewczyny czy możecie polecić USG 3D, mój lekarz nie ma takiego sprzętu, a chcielibyśmy zrobić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wilczyco w klinice Evi med w gdyni za 180 zł można zrobić w formacie 3D, najlepiej robi pan dr Zabul.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niezapominajko, zapomnialam dodać, że ja badania HIV, Hbs, HCV, mialam zlecone przez ginekologa, podobnie jak i inne badania, a nie przez lekarza rodzinnego i miałam je robione na początku w I trymestrze. Teraz, co wizytę mam mocz i morfologię.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jaagnes - o mnie zapomnialas :(

STYCZEŃ:
02.01.2014 kammcia
04.01.2014 Jaagnes
05.01.2014 Dzula
12.01.2014 Nalla
13.01.2014 justi
17.01.2014 Karmelek
20.01.2014 Wilczyca246
31.01.2014 Martyna.89

LUTY:
02.02.2014 Caroca
05.02.2014 sylwia781122
10.02.2014 magda
13.02.2014 zetka
18.02.2014 Kobietka
19.02.2014 Patrycja89

Gratuluje tym mamuskom, ktore juz znaja plec :-)

Ania - ciesze sie, ze wszystko OK!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To i ja się dopisze :)

STYCZEŃ:
02.01.2014 kammcia
04.01.2014 Jaagnes
05.01.2014 Dzula
12.01.2014 Nalla
13.01.2014 justi
17.01.2014 Karmelek
20.01.2014 Wilczyca246
31.01.2014 Martyna.89

LUTY:
02.02.2014 Caroca
05.02.2014 sylwia781122
10.02.2014 magda
13.02.2014 zetka
18.02.2014 Kobietka
19.02.2014 Patrycja89
21.02.2014 niezapominajka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć :)
Troszkę mnie tu nie było :)
Gratuluję wszystkim mamusią które znają już płeć maleństwa :)
Ja mam wizytę w poniedziałek będzie to ok 17 tc więc może ja też się dowiem, bardzo liczymy na syna, ze względu na to, że dziewczynka otrzymałaby ode mnie w prezencie choroby czego bardzo nie chcemy :(
Ja też zamierzam rodzić na Zaspie, chociaż nie ukrywam, że liczę na szybki poród. Byłam tam ostatnio bo plamiłam, ale z zakrzepami i tylko ze względu na upały mnie nie wzięli, bo lekarz stwierdził, że tam jest tak źle, że lepiej żebym leżała w domku gdzie mam chłodno :)
Położna kurcze nie pamiętam jak się nazywała, bardzo fajna, mówiłam jej że ja planuję do bardzo dużego rozwarcia leżeć w domu w wannie (mam bardzo dużą) a ona do mnie, o jaka mądra kobieta, nic tak nie łagodzi bólu jak woda :) Także odniosłam pozytywne wrażenie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny! Chciałam podziękować Karmelkowi, ze mnie znalazła na stworzonym przeze mnie forum dla mam styczeń-luty 2014:)
Mój termin to 7.02.1013. Wczoraj byłam na usg,Maluch zacisnął nóżki i nie chce pokazać płci. Niestety skróciła się szyjka macicy i muszę leżeć:/ Kontrola w poniedziałek.
Od początku ciąży biorę d*phaston i jestem na zwolnieniu ze ze względu na usunietą operacyjnie ciąże w lutym(w 3 m-cu). Od wczoraj dopochwowo jeszcze luteina. Mam nadzieję ze nie obrosnę jak orangutan od tych hormonów:)
Czy Wam również zdarzają się takie komplikacje? Spodziewałam sie, że inaczej spędzę ten czas..
Pozdrawiam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam :)
Małgosia ja też biorę od początku ciąży d*phaston.
Dziewczyny, a do kiedy miałyście mdłości? Ja już jestem w 14 tygodniu i cały czas od rana do wieczora mnie męczą :( Jestem już tym taka zmęczona, bo przez nie nie mogę normalnie funkcjonować jak człowiek.
Pisałyście szybciej też o zajęciach dla kobiet w ciąży, uczęszczacie na nie? BO ja też chyba pomyśle nad jakąś delikatną aktywnością fizyczną.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niezapominajka, polecam zajęcia na AWF'ie bezpłatne!. Zaczynają się od października, warunkiem jest udostępnienie pracownikom naukowym karty ciąży do badań naukowych.
Tu wszystkie informacje: http://www.awf.gda.pl/index.php?id=734
Ja już się zapisałam mailowo i będę chodzić, jeśli tylko lekarz mi pozwoli:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malgosia85 ja też zapisałam się na te zajęcia. :) Może jeszcze więcej dziewczyn z forum się na nie zapisze, to będziemy mogły poznać się na żywo. :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziula, bardzo się cieszę:). Jeju dziewczyny, w końcu czuję, że nie jestem "w tym" sama:)Zwłaszcza leżąc w domu!Oby to się szybko zmieniło albo choć do października do pierwszych zajęć:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Małgosia dzięki za info o tych zajęciach, super, że bezpłatne, ale dla mnie to troche za daleko. Wezmę napewno je pod uwagę jak nie znajdę nic bliżej.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, a wiecie czy na te zajęcia trzeba zdeklarować jakis konkretny dzień? Ja tez chetnie bym sie wybrała ale u mnie cięzej z opieką nad synkiem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karmelek, napisane jest, ze zajecia sa przed poludniem w poniedzialki, srody i piatki. Jak nie przyjdziesz na zajecia, to moga zapytac o powod nieobecnosci.
Ja bym sie chetnie zapisala, ale boje sie, ze nie bede sie mogla zmobilizowac co drugi dzien.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karmelek, powinno się chodzić 3 razy w tygodniu, bo na tej podstawie robią badania naukowe, wiesz, chodzi o obopólną korzyść:)Wiem jednak, że chodzą też kobiety, które (tak jak ja w tej chwili możne to się zmieni) nie mogą uczestniczyć w ogóle w ćwiczeniach,przecież to sprawa losowa,może się coś przydarzyć wszyscy jesteśmy ludźmi:)
Napisz maila do prowadzącej, bardzo miła osoba, konkretnie można z nią korespondować.
Pozdrawiam Cię Karmelku i jeszcze raz dziękuję za "ściągniecie" mnie na to forum:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szlam dzis do Invicty i tam w Gymnasionie jest reklama, ze prowadza cwiczenia dla przyszlych mam, 20 zl za 1 zajecia.
Moze kogos zainteresuje...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Poprosiłam o opinię trenerkę mojego Męża z siłowni. Polecała zajęcia w Gymnasione z Magdą Poborca, podobno sprawdzona osoba, pracująca od lat z ciężarnymi. Jeszcze na Ujeścisku są zajęcia http://bodymindclub.pl/ , jednak o tych nie potrafiła nic powiedzieć. trzeba bardzo uważać na prowadzących,lepiej wybadać grunt,bo zdarzają się osoby, które prowadzą zajęcia rozciągające, ale z ciężarnymi mieli niewiele wspólnego i mogą zrobić niechcący krzywdę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A to szkoda, napewno nie dam rady 3 razy w tygodniu :( Ale spróbuje napisać może sie uda jakos umówić na pojedyncze zajęcia. Chętnie nawet zgapiłabym kilka ćwiczeń żeby móc w domu wykonywać :)

Małgosia85 nie ma za co :) Bardzo mi miło ze dołączyłas, im nas więcej tym ciekawiej ;)

U mnie sie dzisiaj własnie zaczął 20 tydzień. Oooo matko ale ten czas leci, oby druga połowa była równie przyjemna jak pierwsza

Pozdrawiam Was dziewczyny :*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja narazie szukam zajęć na terenie Gdyni/Rumi, jak nic nie zjadę to pomyśle o Gdańsku, ale nie wiem czy będzie mi sie chciało dojeżdżać 3 razy w tygodniu. Raz to jeszcze bym się zmobilizowałą :p
Och jak ja bym też chciała móc napisać, że ciąża mija mi przyjemnie, póki co czekam z niecierpliwością na ustąpienie mdłości i mam nadzieje, że później już będzie tylko lepiej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki za info o tych zajęciach na AWF-ie. Zapisałam się i mam nadzieję,że dam radę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też zapisałam się na te zajęcia na AWFie, także do zobaczenia :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, a Wy wszystkie z Gdańska? Czy Któraś z Gdyni będzie dojeżdżać? Zastanawiam się czy też się zapisać, ale ten dojazd w jesienno-zimowe dni mnie odstrasza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja z Gdańska śródmieścia, więc na żabiankę też mam spory kawałek, ale damy radę. Zapisuj się szybko bo już powoli zamykają listę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja niestety nie dam rady uczęszczać na te zajęcia, szkoda ze nie ma zadnych popoludniowych, ale moge nieraz podjechać zeby sie z Wami na kawke czy jakies ciacho spotkać zeby energie zregenerować po zajęciach :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na zajecia raczej nie moge bo mam ciaze podwyzszonego ryzyka, pozatym u mnie niepewna sytuacja z szyjka, wiec odpada. W sobote mam wizyte u mojego gina, zobaczymy co powie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny jak się zapisywałyście mailowo czy dzwoniłyście???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja nie dam rady sie zmobilizowac az 3 razy w tyg. jeszcze przy dwojce chlopakow, ale tez chetnie po zajeciach spotkam sie z Wami, jak bedziecie szly na kawe :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zapisywałam się mailowo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniaa, ja obecnie też mam problem z szyjka bo się skróciła, zapisałam sie wcześniej co prawda, ale będę chodzić jak tylko będę mogła i pozwoli mi lekarz.
Śmiało pisz mala z zapisem, możesz zawsze po wizycie u lekarza napisać że rezygnujesz :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja wole jednak nie ryzykowac, jak sa problemy z szyjka na poczatku to pozniej raczej tez beda bo nacisk na szyjke jest coraz wiekszy w miare jak brzuszek rosnie. Jak musisz lezec to watpie aby lekarz Ci pozwolil na wysilek fizyczny 3 razy w tyg. Ja lezec nie musze, ale mam "oszczedzajacy tryb zycia" co wyklucza takie zajecia:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To chyba wszystkie mamy oszczędzający tryb życia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi tez jest za daleko na awf,gdyby to bylo raz w tyg to jeszcze bym dojechala.
Bylam a usg,wszystko ok 15 tydzien,lekarz podejrzewa ze w brzuszku siedzi dziewczynka,ale to jeszcze nic pewnego;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karmelek nie wiem czy wszytskie, ja w pierwszej ciazy zylam normalnie bo nic sie nie dzialo i jakos specjalnie sie nie oszczedzalam bo nie musialam. Teraz mam inna sytuacje, z uwagi na to ze poronilam w 5 miesiacu to naprawde oszczedzam sie teraz jak moge i unikam ryzkownych rzeczy. U mnie jeszcze teraz byl ten pobyt w szpitalu, wiec mysle ze nie ma co ryzykowac, wiadomo fajnie byc w formie, ale zeby nie przytyc za duzo to juz moge sobie czekolady odmowic zamiast cwiczen;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zajecia super tylko daleko i ciezko małego gdzies zostawic
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się jednak też nie zapisałam, bo jak pomyśle o tej godzinnej podróży do Gdańska w jedną stronę to mi się odechciewa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wszystkich. Poproszę o dopisanie mnie do listy mamuś lutowych. Termin na 20.lutego, to moja druga ciąża mam już pięcioletnią córeczkę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
STYCZEŃ:
02.01.2014 kammcia
04.01.2014 Jaagnes
05.01.2014 Dzula
12.01.2014 Nalla
13.01.2014 justi
17.01.2014 Karmelek
20.01.2014 Wilczyca246
31.01.2014 Martyna.89

LUTY:
02.02.2014 Caroca
05.02.2014 sylwia781122
10.02.2014 magda
13.02.2014 zetka
18.02.2014 Kobietka
19.02.2014 Patrycja89
20.02.2014 mamazosi
21.02.2014 niezapominajka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dzisiaj bylam u lekarza, wszytsko jest ok, po tym krwawieniu sladu nie widac, wiec prawdopodobnie nie bylo to nic groznego. Szyjke mam dluga, dzidzia ladnie rosnie, no i bede miala druga córeczke:) Ciesze sie ale liczylam na synka, trzeba bedzie za pare lat zrobic kolejne podejscie;) Dopisze sie wkoncu do listy, proponuje wpisywać plec i szpital w ktorym chcemy rodzic.

STYCZEŃ:
02.01.2014 kammcia
04.01.2014 Jaagnes
05.01.2014 Dzula
12.01.2014 Nalla
13.01.2014 justi
17.01.2014 Karmelek
20.01.2014 Wilczyca246
27.01.2014 Aniaa, CÓRECZKA, Zaspa
31.01.2014 Martyna.89

LUTY:
02.02.2014 Caroca
05.02.2014 sylwia781122
10.02.2014 magda
13.02.2014 zetka
18.02.2014 Kobietka
19.02.2014 Patrycja89
20.02.2014 mamazosi
21.02.2014 niezapominajka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
STYCZEŃ:
02.01.2014 kammcia
04.01.2014 Jaagnes
05.01.2014 Dzula
12.01.2014 Nalla
13.01.2014 justi
17.01.2014 Karmelek
20.01.2014 Wilczyca246
27.01.2014 Aniaa, CÓRECZKA, Zaspa
31.01.2014 Martyna.89

LUTY:
02.02.2014 Caroca
05.02.2014 sylwia781122
07.02.2014 Małgosia85; płeć ?; Szpital: Zaspa
10.02.2014 magda
13.02.2014 zetka
18.02.2014 Kobietka
19.02.2014 Patrycja89
20.02.2014 mamazosi
21.02.2014 niezapominajka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
STYCZEŃ:
02.01.2014 kammcia
04.01.2014 Jaagnes
05.01.2014 Dzula, Córeczka
12.01.2014 Nalla
13.01.2014 justi
17.01.2014 Karmelek
20.01.2014 Wilczyca246
27.01.2014 Aniaa, CÓRECZKA, Zaspa
31.01.2014 Martyna.89

LUTY:
02.02.2014 Caroca
05.02.2014 sylwia781122
07.02.2014 Małgosia85; płeć ?; Szpital: Zaspa
10.02.2014 magda
13.02.2014 zetka
18.02.2014 Kobietka
19.02.2014 Patrycja89
20.02.2014 mamazosi
21.02.2014 niezapominajka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc dzieczwczynki.
Jak tam u was po wykendzie?ja wczoraj poczulam jak moj maluszek w brzuszku rozrabia na calego pierwszyraz takie porzadne kopniecia,piekne uczucie u mnie zaczyna sie 16tydzien
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc! Długo się nie oddzywałam. Widzę, że część z Was już poznała płeć to super. Ja jeszcze nadal nic nie wiem. Pójde na wizyte 9 września i mam nadzieję, że się dowiem w końcu jestem już taka ciekawa. Douphastonu już nie biorę lekarz kazał mi odstawić. Narazie nudności jako tako minęły ale dzieciątko już rusza się dużo. U mnie już minął półmetek...czas szybko leci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie zaczyna sie 19:) Weekend fajny, bylismy z coreczka w centrum experyment i bardzo jej sie podobalo. Oswajam sie z mysla ze bede miala dwie kobietki w domu:) Powoli sie zastanawiam co bede potrzebowala z takich wiekszych rzeczy, bo duzo rzeczy po coreczce sprzedalam i oddalam zeby tego nie trzymac niewiadomo ile lat:) Najwazniejsze w sumie mam lozeczko, wozek, fotelik, krzeselko do karmienia, nianie elektroniczna, laktator. Ale za to nie mam maty, lezaczka i innych. Marzy mi sie kosz mojzesza taki bujany, mialam chwile przy coreczce bo znajomych corka wyrosla i nam oddali, ale pokorzystalismy tylko miesiac zanim tez wyrosla. Super sprawa, bo coreczka w ciagu dnia spala w nim w salonie i nie musialam chodzic na drugi koniec mieszkania do sypialni tylko mialam ja przy sobie. A teraz maz sie boi tego kosza, ze starsza coreczka bedzie kombinowac i go przewroci z dzidzia w srodku, sama nie wiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja natomiast pozbylam sie wszystkiego, nie mam kompletnie nic dla dzidzi. takze spore wydatki przede mna...
tez marzy mi sie kolyska lub kosz mojzesza, ale nie wiem czy na te 3 m-ce sie oplaca kupowac. a pozniej jak sie go szybko nie pozbede, to bede miala kolejny grat w mieszkaniu ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lepiej kołyskę, na dłużej starczy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale ten kosz jest fajny bo mozna go wsadzic do samochodu i zabrac na wakacje, do rodzicow, gdziekolwiek, i dziecko ma gdzie spac, nie zajmuje duzo miejsca. Jest lekki, mozna go przestawic gdziekolwiek, ja sobie bralam na taras i corka spala na swiezym powietrzu a ja czytalam ksiazke. Kolyska to jak drugie lozeczko wiec mi sie nie przyda, potrzebuje czegos takiego mobilnego wlasnie:) U nas w sumie starczyl do 6 miesiaca, a pozniej w imieniu znajomej bez problemu sprzedalam go na allegro za dobra cene.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej:)
u nas weekend super,bylismy 3 dni na Helu,pogoda byla piekna,córcia calymi dniami bawila sie na plazy i kąpała sie a my relaksowalismy sie.
W sobote poczulam pierwsze wyrazne ruchy,wczoraj wieczorem dzidzius szalal bardzo,nawet maz poczul delikatnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pierwsze ruchy! Życzę i sobie takich podskoków!Rozpoczęłam dziś 18 tydzień, pierwsza ciąża więc możne dlatego nic nie czuję. Na usg Dziecko bardzo ruchliwe, ale tak zaciska nóżki, że płci nie poznaliśmy:). Dalej mam skróconą szyjkę, przyjmuję d*phaston i luteine, trochę mam dość tych wszystkich prochów, bo łykam od początku ciąży. Mogę jednak już sobie pozwolić na więcej,czyli spokojny spacer,nie muszę leżeć. Z chęcią czytam co szykujecie przed porodem, bo sama nie wiem co najważniejsze na liście zakupów:)
Pozdrawiam Was serdecznie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malgosia to masz jeszcze czas na ruchy, ja w pierwszej czulam dopiero w 20-21 tygodniu. Jesli chodzi o zakupy to przy kolejnych dzieciach juz jest latwiej-mniej niepotrzebnych rzeczy sie kupuje:) U mnie np w ogole nie przydal sie rozek/otulacz, chusta nie przypasowala corce, pieluchy wielorazowe. Z to super sie u nas sprawdzil komoda kapielowa z wanienka, jak ktos ma miejsce to polecam, uzywalismy jej bardzo dlugo, jest przewijak, miejsce na pampersy, kremy, masci itp.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc dziewczyny.moj maluszek przedwczoraj dal mamie porzadne kopniaczki super uczucie jestem w 16tyg ale to moje drugie.czy wy tez tak macie mnie dzisiaj dopadła jakas depresja siedze z moim 2,5latkiem,moj maz calydzien w pracy i stwierdziłam ze ostatnio jakos mi smutno samej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj to prawda,że przy drugim dziecku jest łatwiej, a dodatkowo kierujemy się większym rozsądkiem:-) z rzeczy, które przy pierwszym dziecku bardzo, bardzo mi się przydały to był tzw "leżaczek bujaczek". Nie używany od samego początku, ale jeżeli kupimy taki z regulowanym oparciem, to możemy bardzo wcześnie. jak dla mnie to coś z kategorii must have:-) wiem natomiast,że są rzeczy, z którymi nie ma co szaleć, np mata edukacyjna... kupiliśmy jedną z największych i chyba najdroższych, a nasza córa miała ją gdzieś. no ale trzeba pamiętać, że każde dziecko jest inne:-)
i wiele rzeczy jest też kwestą przyzwyczajenia. Ja np, nie kupowałam komody kąpielowej, dla mnie wygodne była komoda tuż przy łóżeczku,przewijak kładłam na łóżeczku, a kąpiel odbywała się obok w wanience na stelażu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ta komoda jest dobra alternatywa dla wanienki ze stelazem, a ze ja akurat komody zwyklej nie mialam, tylo szafe to sie przydala bardzo. Lozeczko i ta komode mielismy w naszej sypialni na poczatku, wiec bylo wszystko pod reka. Pozniej dopiero do pokoju corki to przenieslismy i w dalszym ciagu komoda sie przydawala:) Ale to wiadomo, kazdy inaczej sobie organizuje i musi wybadac co mu pasuje:) Lezaczek tez jest fajny, albo taka hustawka dla maluszkow z regulowanym oparciem ktora sama buja-cudo:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj tak, lezaczek - bujaczek byl u nas niezastapiony przy Kubie, teraz na 100% go kupie. Przewijaka przy drugim dziecku nie mialam i swietnie sobie bez niego poradzilismy. Rozek u nas sie swietnie sprawdzil, bo i w szpitalu i w domu chlopakow nim owijalam i nie balam sie, ze mi sie w kolderke "zakreca" ;-)
mate mielismy zwykla, w miare tania, ale bardzo mocno kolorowa i podobala sie chlopakom, fikali sobie na niej i dzieki niej zaczeli podnosic sie na brzuszku do zabawek, bo leniuszki byli.
u mnie sprawdzil sie tez podgrzewacz i napewno go kupie, nie wiem tylko czy laktator kupowac, mam mieszane uczucia....
sterylizator do butelek dla mnie to niewypal, poki sterylizowalam Bartkowi butelki, to stale mial plesniawki, a jak przestalam, to afty sie skonczyly, z Kuba nie uzywalam w ogole i sie bez niego obeszlam ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja liczę ze w przyszłym tygodniu poznam płec ;) fajnie kobietki ze już planujecie zakupy dla maluchów :) wybieranie tych wszystkich milutkich rzeczy to czysta przyjemnosć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malgosia to też moja pierwsza ciąża. Jestem w 22 tygodniu, a ruchy poczułam na początku 21, więc myślę, że i ty niebawem poczujesz. :) Co do zakupów to też już je planujemy. Mamy już kilka rzeczy od rodziny czy znajomych, jednak największy wydatek dopiero nas czeka, czyli wózek i fotelik samochodowy. Z fotelikiem będzie mniejszy problem, bo myślę, że weźmiemy Cybex, ale nie wiem co z wózkiem. Może któraś z Was poleci jakiś wózek wielofunkcyjny, który składa się do małych rozmiarów i jednocześnie ma solidne koła, bo będziemy spacerować po nie zawsze łatwym terenie? :) A dobrze gdyby składał się do małych rozmiarów, bo mamy mały bagażnik, a samochodu nie będziemy na razie zmieniać. Myślałam o Jedo Fyn, ale nawet bez kół zajmuje nam prawie cały bagażnik... Myśleliśmy też o Mutsy, ale jeszcze nie sprawdzaliśmy jak się mieści do bagażnika.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja przy pierwszym dziecku korzystałam z Quinny Speedi i z plusów: to jest to bardzo lekki wózek, ma pompowane koła, łatwo się składa, po złożeniu nie zajmuje dużo miejsca, gondolka jest nie za duża, ale wystarczająca ( moja córa szybciej nie chciała w niej leżeć niż z niej wyrosła, a jako minus to nam a raczej córce nie odpowiadała spacerówka. nie dało się ustawić siedziska całkowicie do pozycji siedzącej, przez co mała się wkurzała i dość szybko wymieniliśmy ją na wygodną "parasolkowatą" spacerówkę.
Ostatnio u sąsiadki podpatrzyłam Mutsy i naprawdę wygląda zachęcająco, nie wiem tylko jak spacerówka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Będziemy mieć kobitkę;) i to nawet bezwstydną;) Tak rozłożyła nogi że na 100% dziewczynka;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
STYCZEŃ:
02.01.2014 kammcia
02.01.2014 Jaagnes, kobitka, Wejherowo
05.01.2014 Dzula, Córeczka
12.01.2014 Nalla
13.01.2014 justi
17.01.2014 Karmelek
20.01.2014 Wilczyca246
27.01.2014 Aniaa, CÓRECZKA, Zaspa
31.01.2014 Martyna.89

LUTY:
02.02.2014 Caroca
05.02.2014 sylwia781122
07.02.2014 Małgosia85; płeć ?; Szpital: Zaspa
10.02.2014 magda
13.02.2014 zetka
18.02.2014 Kobietka
19.02.2014 Patrycja89
20.02.2014 mamazosi
21.02.2014 niezapominajka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jaagnes - Gratulacje :) Póki co to przewaga dziewczynek bedzie w styczniu i lutym 2014 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Część
Troszkę mnie to nie było, ale tak to jest jak sie jest zapracowaną przyszłą mama, niestety praca na kilka etatów jest wykańczająca

Otóż od tygodnia wiem że będę miała córkę, mimo że bardzo bardzo liczyłam na syna to jednak z dziewczynki też się bardzo cieszę :)
Mama mały problem otóż nie znoszę różowego koloru :/

Widzę że kilka z Was jest juz matkami, piszecie o jakiś bujaczkach czy czymś innym, możecie mi napisać co trzeba kupić, niestety na dzieciach się zupełnie nie znam przyznaję się że od wielu lat siedzę pomiędzy kodeksami a dzieci to dla mnie czysta abstrakcja.

Może zapytam wprost, co kupujecie? :P

W kwestii tych ćwiczeń czy można się jeszcze zapisać?? Otóż ja mam taki problem że z początkiem października chodzić nie mogę gdyż muszę być min 2 3 tyg w Krakowie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szczerze to sama nie wiem co kupić;)
Znalazłam w necie taką listę:
Do spania:
1. Łóżeczko z materacem
2. Prześcieradło 3szt
3. Kołdra (ze sztucznym wkładem, naturalne pierze może uczulać)
4. Poszewka na kołdrę 3szt najlepiej bawełniana
5. Kocyk 2 szt.
6. Rożek
7. Przewijak
 
Do kąpieli i pielęgnacji:
1. Wanienka
2. Termometr do wody
3. Płyn do kąpieli przeznaczony dla niemowląt
4. Płatki do przemywania buzi
5. Sól fizjologiczna do przemywania oczu
6. Oliwka dla dzieci
7. Krem pielęgnacyjny dla niemowląt
8. Ręcznik z kapturkiem(po kąpieli można od razu zakryć główkę dziecka)
9. Miękka szczotka do włosów
10. Nożyczki lub obcinak do paznokci
11. Płatki nasączone spirytusem do przemywania pępka
12. Gruszka do nosa
 
Do przewijania
1. Przewijak z miękkiej ceratki
2. Ceratka do przewijania poza domem
3. Mokre chusteczki do przecierania pupy
4. Pieluszki jednorazowe 3 paczki
5. Pieluszki tetrowe ok. 10szt
6. Pieluszki flanelowe ok. 5szt
7.  Maść chroniąca przed odparzeniami ( np. sudocrem- poleca go wiele matek)
 
 
Ubranka:
1. Body bawełniane zapinane w kroku  z krótkim rękawem (3 szt.)
2. Body bawełniane z długim rękawem (3 szt.)
3. Pajacyki bawełniane 3szt
4. Bawełniane bluzeczki zapinane z przodu 3szt
5. Bluzy lub sweterki 3szt
6. Śpioszki 3szt
7. Skarpetki 6 par
8. Dres 3szt
9. Czapeczki osłaniające uszy i czoło 2szt
10. Czapeczki chroniące przed słońcem-z daszkiem
11. Kurteczka nie przepuszczająca wiatru
12. Na zimę kombinezon
13. Rękawiczki 3szt
 
 
Na wyjście z domu:
1. Wózek
2. Kocyk polarowy do wózka
3. Folia przeciwdeszczowa na wózek
4. Krem ochronny do buzi
5. Termoopakowanie na butelkę
 
Do karmienia naturalnego:
1 .Poduszka do karmienia, na której leży dziecko podczas karmienia-pomaga przyjąć dziecku i matce wygodną pozycję
2. Osłonki na piersi
3. Wkładki laktacyjne do biustonosza
4. Laktator elektryczny
 
Do karmienia butelką:
1. Butelki najlepiej antykolkowe 4szt
2. Myjka do butelek
3. Smoczki do butelek po 3szt o różnej sile przepływu
4. Sterylizator parowy lub mikrofalowy
5. Śliniaki 8szt
 
Rzeczy pomocne:
1. Niania elektroniczna(nie musisz się martwić, że dziecko płacze będąc same w pokoju, a ty go nie słyszysz.
2. Smoczki uspakajające 4szt
3. Chusty do noszenia dziecka

Wiec może będzie pomocna;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja moge dodac do tego wlasne opinie z perspektywy tego co mi sie przydalo przy corce, a co nie, teraz zamierzam kupic tyko to co przy niej uzywalam:)
Do spania:
1. Łóżeczko z materacem- wiadomo
2. Prześcieradło 3szt- tak, 3 szt wystarcza
3. Kołdra (ze sztucznym wkładem, naturalne pierze może uczulać)-koldra i poszewki tak naprawwde dopiero po paru miesiacach, na poczatku spiworki do spania bo dziecko moze sie w koldre zaplatac, wiec nie trzeba kupowac na poczatku
4. Poszewka na kołdrę 3szt najlepiej bawełniana-to samo co koldra
5. Kocyk 2 szt.-jak najbardziej, ja mialam nawet z 4
6. Rożek- u mnie zupelnie sie nie sprawdzil i nie uzywalam, wolalam kocyki
7. Przewijak-tak jak mowilam u nas super sie komoda kapielowa sprawdzila z przewijakim

Do kąpieli i pielęgnacji:
1. Wanienka-tak
2. Termometr do wody-nie mialam, wode mozna lokciem sprawdzic
3. Płyn do kąpieli przeznaczony dla niemowląt-uzywalismy calego zestawu oilatum emulsa do kapieli, krem i szampon-polecam
4. Płatki do przemywania buzi-tak
5. Sól fizjologiczna do przemywania oczu-tak
6. Oliwka dla dzieci-nie uzywalam bo po oilatum skora jest juz natluszczona
7. Krem pielęgnacyjny dla niemowląt-tak, oilatum a na zime na dwor tlusty na mroz
8. Ręcznik z kapturkiem(po kąpieli można od razu zakryć główkę dziecka)-tak
9. Miękka szczotka do włosów-tak
10. Nożyczki lub obcinak do paznokci-tak, powiem ze najlepiej uzywac normalnych nozyczek do paznokci a nie tych dla dzieci bo ciezko nimi cokolwiek obciac
11. Płatki nasączone spirytusem do przemywania pępka-octanisept i patyczki do uszu
12. Gruszka do nosa- super alternatywa jest "nose frida" duzo lepsze niz gruszka i bardziej higieniczne

Do przewijania
1. Przewijak z miękkiej ceratki
2. Ceratka do przewijania poza domem-przydaje sie
3. Mokre chusteczki do przecierania pupy-przez pare pierwszych miesiecy uzywalam duzych wacikow nasaczonych woda z odrobna mydla, duzo lepsze dla malej pupki bo jednak mokre chusteczki maja chemie
4. Pieluszki jednorazowe 3 paczki-nie kupowalabym za duzo jedynek, szybko dziecko wyrasta, i kupilabym po jednej paczce z kazdego rodzaju, u nas np huggisy byly porazka, pampers najlepsze
5. Pieluszki tetrowe ok. 10szt
6. Pieluszki flanelowe ok. 5szt
7. Maść chroniąca przed odparzeniami ( np. sudocrem- poleca go wiele matek)- super jest masc posladkowa ktora daja w szpitalu, sudocrem tez sie przydaje, dobry jest tez linomag, jednak nie stosowalam profilaktycznie bo skora sie przyzwyczaja, lepiej smarowac jak cos sie zaczyna dziac


Ubranka:
1. Body bawełniane zapinane w kroku z krótkim rękawem (3 szt.)- bodziakow kupilabym wiecej, naprawde duzo ich schodzi na poczatku, zwlaszcza ze kupki sa dosc luzne i czesto cos wyplynie bokiem. Najlepsze sa bodziaki zapinane na calej dlugosci kopertowo, nie trzeba wtedy przez glowke przekladac.
2. Body bawełniane z długim rękawem (3 szt.)
3. Pajacyki bawełniane 3szt-pajacykow rowniez wiecej
4. Bawełniane bluzeczki zapinane z przodu 3szt- rzadko uzywalam bluzeczek, na poczatku wygodniej mi bylo zalozyc pajaca albo body i spodenki
5. Bluzy lub sweterki 3szt- nie uzywalam na poczatku, grubszy pajac zalatwial sprawe
6. Śpioszki 3szt
7. Skarpetki 6 par
8. Dres 3szt
9. Czapeczki osłaniające uszy i czoło 2szt- tylko na dwor
10. Czapeczki chroniące przed słońcem-z daszkiem
11. Kurteczka nie przepuszczająca wiatru- tylko kombinezony bo rodzilam we wrzesniu
12. Na zimę kombinezon
13. Rękawiczki 3szt


Na wyjście z domu:
1. Wózek-tak
2. Kocyk polarowy do wózka-tak
3. Folia przeciwdeszczowa na wózek-tak
4. Krem ochronny do buzi-tak
5. Termoopakowanie na butelkę-tak
Dodalabym torbe do wozka

Do karmienia naturalnego:
1 .Poduszka do karmienia, na której leży dziecko podczas karmienia-pomaga przyjąć dziecku i matce wygodną pozycję- mi sie nie przydala, wolalam na poczatku karmic na lezaco, tak naprawde wystarczy zwykla poduszka na siedzaco
2. Osłonki na piersi- nie uzywalam, mysle ze warto kupic po porodzie jesli beda potrzebne
3. Wkładki laktacyjne do biustonosza-baaardzo sie przydaja w duzych ilosciach
4. Laktator elektryczny-m sie przydal bardzo, polecam medele mini electric
Dodam ze u mnie biustonosz do karmienia sie nie sprawdzil, bo byl bardzo miekki i nie trzymal odpowiednio piersi, uzywalam wiec swoich normalnych i nie bylo problemu. Przydaja sie tez pojemniczki/woreczki do mrozenia pokarmu np jak chce sie miec zapas na wyjscie bez Malucha:)

Do karmienia butelką:
1. Butelki najlepiej antykolkowe 4szt-tak, mialam tomme tippe byly ok
2. Myjka do butelek-tak
3. Smoczki do butelek po 3szt o różnej sile przepływu- smoczki mozna kupowac na bierzaco, po 3 miesiacach, 6 itd
4. Sterylizator parowy lub mikrofalowy- nie kupowalam nawet
5. Śliniaki 8szt- sliniaki to dopiero przy wprowadzaniu pokarmow stalych

Rzeczy pomocne:
1. Niania elektroniczna(nie musisz się martwić, że dziecko płacze będąc same w pokoju, a ty go nie słyszysz.- przydaje sie gdy dziecko spi daleko, lub z zamknietymi drzwiami, my uzywalismy tylko w czasie gdy byli goscie, bylo glosno a dziecko spalo
2. Smoczki uspakajające 4szt- ja mialam 2 sztuki i wystarczyly, pozniej i tak sie kupuje coraz wieksze
3. Chusty do noszenia dziecka- u nas niewypal, lepiej pozyczyc i zobaczyc czy dziecku w ogole sie spodoba

Dodalabym lezaczek-bujaczek lub hustawke ale taka gdzie oparcie jest prawie na plasko dla malych dzieci. Przyda sie tez termometr, ja mam bezdotykowy microlife i sobie chwale. Mata i karuzela przydaja sie dopiero po miesacu-dwoch kiedy dziecko widzi wyraznie. Ogolnie duzo jest rzeczy ktorych nie trzeba miec od razu po porodzie wiec nie trzeba szalec z zakupami:) To takie moje subiektywne komentarze ale wiele z nich u moich kolezanek rowniez sie sprawdzila:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny gratulacje! Ja dzisiaj mam wizytę u ginekologa, ale u mnie na określenie płci, to chyba jednak za wcześnie:-( a tak bym chciała wiedzieć:-)
Co do powyższej listy to dodałabym/zmieniłabym:
do spania - taki specjalny podkład pod prześcieradło, który w razie czego zabezpieczy materacyk. Co do rożka, to opinie są różne, ja go używałam i uważam,że jest potrzebny, natomiast wiele osób uważa go za zbędny.
Do kąpieli i pielęgnacji, ja nie uzywałam gruszki i chyba bałabym się jej użyć, zamiast niej polecam Fridę i dodatkowo przed jej użyciem dobrze użyć soli do noska (ja używałam disnemar), jeżeli chodzi o obcinanie paznokci, to ja używałam cążków, ale rodzice dzielą się na zwolenników i przeciwników tego "sprzętu":-) Ręczniki z kapturkiem miałam 3 i uważam, że jest to optymalna ilość ( po każdej kąpieli je prałam). Jeżeli chodzi o ubranka, to na pewno trzeba ich trochę mieć, ale nie ma co przesadzać, bo w każdej chwili można dokupić ( chociaż powyższa lista głównie jeżeli chodzi o bodziaki to minimum) Ja jednak uważam,że skoro mamy zaplanowany poród na styczeń/luty to nie kupujmy na pierwsze miesiące body z krótkim rękawem. i jeżeli chodzi o bluzeczki/body na pierwsze chwile wygodniejsze będą takie zapinane, nie wkładane przez główkę.
Ja karmiłam naturalnie i miałam poduszkę do karmienia, ale zdecydowanie wygodniej było mi bez niej, nie używałam też zadnych osłonek na piersi, warto jednak mieć krem do brodawek ( polecam medelę) Maluch może niestety nas poranić. Laktator miałam, ale ręczny i mi akurat nie był pomocny dlatego, warto go pożyczyć, bo to dość drogi wydatek. Nawet karmiąc naturalnie, warto jednak zaopatrzyć się w butelkę. Naprawdę może się przydać.
Do rzeczy pomocnych dodałabym leżaczek-bujaczek, nad chustą proponuję się zastanowić i kupić ją lepiej już w momencie jak maleństwo będzie na świecie. Łatwiej będzie nam się wtedy zdecydować,czy w ogóle będzie nam potrzbna, lub jaką kupić. Jeszcze smoczki... kupcie jeden góra dwa, nie wszystkie dzieci chcą ich używać, a czasami musimy wypróbwać kilka różnych żeby znaleźć ten właściwy.
Pewnie jeszcze kilka rzeczy mi sie przypomni, więc bedę się odzywać:-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze jedno polecam. Udział w zajęciach w dobrej szkole rodzenia. Mi te zajęcia bardzo, bardzo pomogły. Położna, która prowadziła zajęcia robiła to z powołaniem, a dodatkowo była akurat na dyżurze kiedy pojechałam rodzić:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aniu i mamazosi dziękuję za uzupełnienie;) na pewno zastosuję wasze rady jako doświadczonych mam...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
STYCZEŃ:
02.01.2014 kammcia
02.01.2014 Jaagnes, kobitka, Wejherowo
05.01.2014 Dzula, Córeczka
12.01.2014 Nalla
13.01.2014 justi
17.01.2014 Karmelek
20.01.2014 Wilczyca246, Synek, Kliniczna
27.01.2014 Aniaa, CÓRECZKA, Zaspa
31.01.2014 Martyna.89

LUTY:
02.02.2014 Caroca
05.02.2014 sylwia781122
07.02.2014 Małgosia85; płeć ?; Szpital: Zaspa
10.02.2014 magda
13.02.2014 zetka
18.02.2014 Kobietka
19.02.2014 Patrycja89
20.02.2014 mamazosi
21.02.2014 niezapominajka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Strasznie duzo tego. A moze jest mozliwosc na jakiejs stronie www zamow wszystko :p dla bardziej zapracowanych matek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja wlasnie kupowalam w sklepie internetowym całą listę rzeczy (łóżeczko, materac itp),
lista wyprawkowa rzeczywiscie spora...
mi akurat zupelnie nie przydal sie laktator...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi sie laktator przydal i to bardzzo.teraz bede chciała mrozic swoje mleczko.i napewno osłonki na sutki tez nie miałam a podobno super sprawa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dlaczego chcesz mrozić swoje mleko? Masz duży zamrażalnik? :P
A co myślicie o używanych wyprawkach?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesteście wspaniałe za tą listę wyprawkową- dziękuję! W sklepach takich jak Smyk, Mama i ja są takie listy wyprawkowe, oczywiście trzeba mieć tochkę zdrowego rozsądku czytając je, ale pokrywają się zdecydowanie z tym co piszecie. Dodatkowo jest lista co zabrać do szpitala dla siebie i Malucha.
Co do zajęć na AWF najlepiej napisać samej maila i zapytać, czy są wolne miejsca, niedawno pisałyście, że miejsca się kończą a wczoraj moja przyjaciółka dopisała się bez problemu:) Tu kontakt http://www.awf.gda.pl/index.php?id=734

Używane wyprawki, moim zdaniem,mimo braku doświadczenia, to mądry zakup. Oczywiście nie kupowałabym wora ciuchów tylko raczej używane rzeczy z listy dziewczyn. Dziecko szybko rośnie, widzę to u moich koleżanek, mają stertę ciuchów, których nawet nie zdążyły założyć dziecku:) Sa takie fora np: na Facebooku, tam ja korzystam, Sprzedam dla Mam Trójmiasto i Oddam dla Mam Trójmiasto- polecam!

Pozdrawiam Was serdecznie!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Warto mrozic swoje mleko, ja mrozilam i jak wychodzilam z domu to zostawialam babci/mezowi moje mleko do podania dziecku a nie mm. Mi sie zreszta laktator przydal tez do pobudzania laktacji, wiec uwazam ze nawet jak sie chce karmic piersia to jest to dobry zakup.
Co do uzywanej wyprawki to pewnie ze tak, w lumpeksach mozna upolowac ciuszki praktycznie jak nowe. Dla corki czesc mialam nowych, czesc na forum kupiona, czesc z lumpa. Niektore sprzety mialam uzywane po kuzynkach, niektore nowe. Wiadomo butelki, smoczki, trzeba kupic nowe, z laktatorem tez mialabym opory zeby kupic uzywany.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aniu a jaki laktator używałaś elektryczny czy ręczny? oraz jaki to jest koszt zakupu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też uważam, że ciuszki używane warto kupować. Jakby chciało się mieć wszystko nowe to jednak jest to spory wydatek. Ja właściwie w ogóle nie będę na razie kupowała ubranek, bo bardzo dużo dostałam od kuzynki po jej córeczce. Poza tym często są to rzeczy w ogóle nie noszone, bo dzieci szybko wyrastają. Wózek również planujemy kupić używany (chyba że nic godnego uwagi nie będzie). Mamazosii dziękuję za pomoc, zaczęliśmy zastanawiać się nad tym Quinny, bo faktycznie wygląda na taki, co się zmieści w naszym samochodzie. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja uzywalam medela mini electric, musialam pobudzac laktacje bo bylo slabo a recznym bym tego nie zrobila, bo to lacznie prawie 0,5h sciagania. Kosztowal chyba 220zł.
Wozek mialam nowy wiec jest w bardzo dobrym stanie, akurat w wozku sie zakochalam i nie bylo odwrotu, kupilismy fajna emmaljunge, jest duza i dosc ciezka, na pompowanych kolach, no ale ja nie musze jej nigdzie wnosic bo mam ja w garazu wiec ten problem mi odpadal:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja po pierwszym dziecku mogę polecic rzeczy, które w 100% spełniły swoje zadanie:
- frida do nosa
- smoczek (dzięki niemu mogłam cokolwiek robic bo moje dziecko wogóle nie chciało rozstawac sie z piersią)
- przy kolkach ( bobotic kupiony w aptece chyba za 7zł i butelka dr brown antykolkowa, kateter windi jako pomoc przy odgazowaniu bolącego brzuszka) oczywiscie w prZYpadku jesli wogole kolki jakies wystąpia
- do pielęgnacji kikuta tylko spirystus a nie octenisept jak o polecali kilka lat temu( przez to mojemu dziecku i dzieciom trzech innych koleżanek doszło do zakażeń kikuta i zbierała się ropa) po prostu on dobrze nie wysusza jak spirytus
- laktator został mi po pierwszym dziecku elektryczny medeli ale u mnie się nie sprawdził i uważam, że gdybym teraz kupowała to tylko ręczny cena dużo niższa a użytek ten sam
- termometr z miękką końcówką do mierzenia w pupie albo w smoczku tez super sprawa
- napewno wkładki laktacyjne i wkłady poporodowe

Nie polecam:
-wózek espiro atlantic masakra!
- nie polecam bluzeczek bodziaków które zapinają się z tyłu na pleckach dziecka na guziki (moja córa dostawała od gości takie czasami ale były strasznie nie wygodne)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A tam wogóle to myślałyście już nad imionami dla dzieci? Jak zaczęłam już myślec powoli czuję, że bedę miec córeczkę zobaczymy czy się sprawdzi na kolejnym usg.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O imieniu to myślałam ale dla chłopca;) Wciąż liczyłam że jednak będzie synek... A tu niespodzianka że to kobietka i to prawie w 100% i nie mam kompletnie pojęcia co do imienia;) mężowi podoba się Marta;) więc chyba tak zostanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My dla chlopca mielismy kilka typow za to dla dziewczynki trudniej. Podoba mi sie kilka ale nie wszystkie pasuja do nazwiska, takie ktore dobrze pasuje i nam sie podoba to Pola:) Mysle tez o Natalii ewentualnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My ostatnio tez myslelismy o imionach ale do wiekszego porozumienia z mężem nie doszłam ;) Chłopiec albo Szymon, Bartosz, Adrian, Antoś a dziewczynka Pola, Lena, Alicja. Ciężki wybór ale mamy juz jednego Kacperka, który też imię miał wybrane dość pozno ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nad Polą i Alicją też się zastanawiałam, Lena odpadła na początku po moja przyjaciółka ma córkę Lenę;) Alicja też odpadła z powodu rymowanki którą słyszę czasami na osiedlu w stosunku do nastoletniej sąsiadki Ali (Ala but ci się rozpie....itd). A zamiast Poli myślałam o Pauli;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marta ładnie. Alicja też super. Lenek jest teraz sporo gdzie nie słyszę wszędzie Lenka. U mnie w rodzinie też urodziła się ostatnio Lena.
Moje typy dla dziewczynki: Justyna, Edyta lub Sara
dla chłopca jeszcze nie wymyśliłam ale może: Błażej albo Wiktor w sumie jeszcze nie wiem...ciężka decyzja
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas będzie Pola:) jest to nasz typ już od dłuższego czasu. Początkowo zastanawialiśmy się nad Apolonią, bo mi się bardzo podoba, ale mąż nie był przekonany, więc stwierdziliśmy że będzie Pola, bo często też tak się mówi na Apolonie, a ostatnio imię Pola zaczęło funkcjonować osobno.
No chyba, że męża ogarnie zwątpienie, to będziemy musieli jeszcze raz się zastanawiać. :) Jakby nie było na pewno będzie Pola bądź Apolonia. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ejjj bylam pierwsza z Pola!:)
Zartuje oczywiscie ale zdziwilam sie ze kazda z Was tu Pole obstawia hehe jaka nowa moda:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hahaha, ja nie wiem co z tą Polą jest, ale też się nad tym imieniem zastanawiałam. Mężowi jednak źle się kojarzyło, więc odpadło. Zastanawiamy się jeszcze nad Niną, Antosią ( to typ córki) i Alą, ale tu wszystko jeszcze się może zmienić;-) Mamy natomiast wybrane imię dla chłopca - Staś.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bardzo chcemy chłopca, po dziadku męża będzie Ignacy(Ignaś, Inek)-imię wybierałam ja. Dla dziewczynki wybierał mąż- Łucja(Lusia, Luśka).
Już zgodnie postanowione tylko niech Dziecko się w końcu określi płcią:).
Ja wcześniej myślałam o dziewczęcych imionach Marta i Ewa.
Dla mnie ważne jest, żeby imię można było wypowiedzieć za granicą, bo któż to wie, gdzie Nasze dzieci poniesie w dorosłym życiu:)Ignacio i Lucia nie będą problemem;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jaagnes ja Cię doskonale rozumiem, też bardzo bardzo liczyłam na chłopca już ubranka oglądałam, stroje piłkarskie a tu psikus i nie będzie cóż :( bywa i tak
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martyno ja też oglądałam już taki komplet marynarski dla chłopca strasznie mi się spodobał i nawet mówiliśmy że to nasz mały kosmita (to po pierwszych prenatalnych gdyż dziecko obcego przypominało) siedzi w brzuchu;)...
Ale mąż stwierdził że następny będzie chłopiec;))) więc zobaczymy jak się życie potoczy;) Ale z kobitkami chyba nie jest aż tak źle;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj mój też mówi że następny będzie syn, tylko ja nie wiem czy będzie następny. Troszkę się załamaliśmy gdyż głupie przesądy że pierwszy powinien być syn. :(



Dziś nawet jak coś chciałam kupić to dostałam lekką z***ę że nie kupuje się nic przed 6 miesiącem żeby nie zapeszyć. Kurcze ja zapracowana jestem nie wiem czy zdążę
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja akurat w przesądy nie wierzę;) wózek kupiliśmy już w czerwcu;) nowy za świetną cenę z 900 zł na 350 zł;) takiej okazji nie mogliśmy odpuścić;)
Choć po za nim i łóżeczkiem od znajomych nie mamy nic...
Ale sklepy teraz pełne wszystkiego więc nie ma pośpiechu, a i tak pewnie wszystko przez neta kupimy;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczynki sa super, patzac po znajomych i rodzinie duzo prosciej jest z dziewczynka, przynajmniej teraz w okresie dzieciecym:) Nie sa takie wyrywne i tak nie broja;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na pewno kupię wszystko przez neta, bo wygodniej i taniej.
Na razie mam taki problem że martwi mnie to, że nie umiem cieszyć się dzieckiem.
Cały czas jestem załamana tym że utracę pracę lada dzień, że nie znam się na dzieciach ehhh
Zazdroszę że tak się jak dzieci cieszycie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Teraz w okresie dziecięcym to może fajne, mniej fajne jak się dowiadują co można robić na Monciaku :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No coz, wszystko jest kwestia wychowania, chlopcy tez swieci nie beda, moze z brzuchem do domu nie przyjda ale wpakowac sie w klopoty potrafia. Pozatym corka to corka, zawsze jakos ciagnie do matki i wieksza szansa ze sie na starosc ktos mna zaopiekuje;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe raczej nie można tak dzieci traktować, Ty Aniu jak rozumiem będziesz miała córkę??

Ja niby jestem z bardzo konserwatywnej rodziny a jakoś będę panną z dzieckiem, wydaje mi się że wychowanie tu nic nie zmienia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Druga corke;) Chcialam chlopaka bo chcialam parke, ale dziewczynki sa naprawde kochane, wiec w sumie fajnie:) Mi sie wydaje ze duzo zalezy od kontaktu z dzieckiem, moi rodzice nie pozwalali mi na wszystko, dobrze mnie trzymali w ryzach ze tak powiem, swoje za uszami mialam jak kazda nastolatka ale specjalnych problemow ze mna nie mieli. Wydaje mi sie ze w razie problemow z dzieckiem zawsze jest jakis czas zeby odpowiednio zareagowac, porozmwiac ale rodzice albo nie zauwazaja albo bagatelizuja. Nie da sie okreslic czy bedzie wiecej problemow z dziewczynka czy z chlopcem, moze byc roznie, ale mysle ze kazdy wychowuje najepiej jak potrafi i plec tu niewiele zmienia, wychowanie dziecka to ciezka sprawa a bedzie pewnie coraz trudniej:)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bardzo się martwiłam na początku czym zawiodłam córkę, gdyż mój partner bardzo chciał syna, że jej nie zaakceptuje, teraz już się powoli cieszymy ale nadal różowych ubranek nie kupujemy
Właściwie jeszcze nic nie kupiłam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zobaczysz ze zakochacie sie w corce oboje:) Serce tatusia jest miekkie wobec corki hehe:) Moj maz tez chcial syna, ale nie jakos mocno, teraz jest totalnie zakochany w corce z wzajemnoscia, mi bylo troche smutno ze teraz nie bedzie synka, ale maz sie cieszy bardzo, mowi ze jak ma byc chociaz w polowie tak kochana jak pierwsza to bedzie super:) Zreszta-dziewczynka to nie tylko rozowe ubranka, lalki i malowanie. Nasza majterkuje chetnie z Tata, pomga mu skladac jakis mebel jak cos kupimy nowego, puszcza z nim latawce, bawi sie jakimis samolocikami i gra w pilke.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jednak jestem zwolenniczką dziewczęcych panien :P (masło maślane troszkę )

Bardziej się martwię tym że ja się kompletnie na dzieciach nie znam nigdy noworodka na rękach nie trzymałam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No nikt nie mowi ze jest czy ma byc chlopczyca, do tego jej daleko bo jest taka slodka dziewczyneczka, ale nie uwazam zeby plec musiala determinowac zainteresowania ze chlopcy bawia sie samochodami a dziewczynki lalkami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chłopiec bawiący się lalkami hmm tu szczerze przyznam że martwiłabym się
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja myślę, że w obecnych czasach mogą być duże problemy i z chłopcem i z dziewczynką. I zgadzam się, że wiele zależy od kontaktu z rodzicami. Poza tym chciałabym, aby moja córka po latach powiedziała, że chciałaby być taką mamą jak ja. Ja o swojej mamie mogę tak powiedzieć, bo parząc wstecz mogę stwierdzić, że miałam wspaniałe dzieciństwo i młodość. Myślę, że takie słowa to najlepsza nagroda dla każdej mamy i potwierdzenie, że sprawdziło się w tej roli. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bez przesady, czym tu sie martwic? Jesli nastoletni chlopak bawilby sie lalkami to bym sie martwila, ale male dziecko? Dzieci nie znaja takaich podzialow i dobrze, niech sie bawi czym chce, oby bylo bezpieczne. Moja corka lubi sie pobawic samochodzikami, jakbym miala synka i pobawil sie czasem lalkami rowniez nie widzialabym w tym nic zlego.
Dzula ja rowniez moge powiedziec to samo o moich rodzicach, dlatego swoja corke wychowuje podobnie i duzo metod wychowawcych powtarzam. Dla mnie najwazniejsze jest poswiecanie czasu dziecku, duzo rozmow na kazdy temat, pokazywanie swiata, wyrobienie w nim poczucia wlasnej wartosci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oczywiscid duzo czasu a jak ktos pracuje to musi zrezygnowac? Nie mowie o pracy 7-15 a o pracy 8-17?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysle ze wieksze znaczenie ma to jak spedzasz czas z dzieckiem:) Jesli masz dla dziecka np 2h dziennie ale wtedy jestes tylko dla niego to ok. Gorzej jak musisz w miedzyczasie posprzatac, ugotowac, zrobic zakupy. Fajnie jak rodzice maja minimalnie rozny czas pracy, kiedy dziecko nie musi tyle siedziec w zlobku/przedszkolu, ale wiadomo czasy sa takie ze nie zawsze sie da.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety. Prawda jest taka ze za 8h pracy to dzieckp gor czy morza juz nie mowiac o jakis jezykach nie zobaczy. To nie sa czasy naszych dziadlow gdzie byl panstowy zaklad i przyzakladowe przedszokle
My oboje pracujemy duzo ja min 9 h a jej ojciec min 12h wiec ciezko. Wydaje mi sie ze mozna sprzedzac z dzieckiem i po 12h i nic z tego. Wazne jak bo co to za zajecie wspolne ogladanie tv a raczej ono tv mama gazetka
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martyna, nie znam nawet jednej osoby, która pracuje w dzisiejszych czasach po 8h(łącznie ze mną i moim Mężem). Nie licząc jednej koleżanki w Urzędzie Miasta:) I jakoś wszyscy Ci ludzie mają dzieci, które czują się kochane i zadbane.
Wg mnie z braku innych możliwości, jest to do poukładania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja również uważam, że wszystko jest do ogarnięcia. I bardziej liczy się jakość spędzanego czasu niż koniecznie jego ilość. Razem z mężem jesteśmy aktywni zawodowy i chcemy aby tak pozostało. Po roku urlopu macierzyńskiego mam zamiar wrócić do pracy i zdaję sobie sprawę, że będę musiała posłać małą do żłobka i powiem szczerze, że już teraz zaczęłam się rozglądać za odpowiednim i nie uważam, że moja córka będzie z tego powodu pokrzywdzona. Myślę, że wszystko można pogodzić.
Na pewno wiele zależy od rodzaju wykonywanej pracy i od szefa. Ja mogę powiedzieć, że mam super pracodawcę, więc pod tym względem mam pewnie łatwiej, bo świadomość, że będzie gdzie wrócić po urlopie mimo wszystko jest ważna, bynajmniej jak dla mnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No pewnie ze jest do ogarniecia, ale trzeba sie liczyc z tym ze czasem po przyjsciu na swiat dziecka wszystko sie zmienia i ta Mama ktora chciala poslac dziecko do zlobka, niekoniecznie nadal bedzie tego chciala:) Wiadomo jak trzeba isc do pracy to trzeba, ale bywa roznie pod tym wzgledem, mam kolezanki ktore sie zarzekaly ze od razu po macierzynskim wroca do pracy a jednak sa nadal w domu z dzieciakami, z wlasnego wyboru:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniu są z dziećmi bo je na to stać. Prawda jest taka że jak ma się te pensje jak większość osób czyli między 1500 a 2000 netto to bez dwóch takich jest bardzo ciężko, ba nawet z dwoma takimi nic ponad przeżycie się nie ma przy choćby 1 dziecku

Oczywiście mozliwość powrotu jest bardzo wazna, ja nie wiem czy będę taką miała ale po urodzeniu będę szukać czegoś gdyby tam jednak nie było takiej mozliwości

Macie już jakieś opinie o żłobkach najlepiej jakimś bardzo dobrym czy kogoś polecacie jako opiekunkę przynajmniej przez pierwsze pół roku ta opiekunka bardziej mnie interesuje
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, ale nie zawsze tak jest, mam 2 znajome ktore nie pracuja bo za minimalna pensje im sie to po prostu nie zwraca, a wiekszej pensji nie dostana. Jakby dzieci dostaly sie do zlobkow panstwowych to tak, ale prywatne sa drogie+dojazdy do pracy, nie dosc ze kosztuja to czesto praca jest daleko i dziecko siedzialo by w zlobku ponad 10h. Nie mowiac ile kosztowalaby opiekunka, jak kto ma babcie do pomocy to super, ale nie zawsze jest tak fajnie. Jedna wiec dorabia kiedy maz zajmuje sie dzieckiem i wychodzi jej to troche lepiej niz codzienna praca za minimalna pensje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie będę miała babci do pomocy, co mnie chyba nawet cieszy nie chcę żeby mi się ktoś wtrącał, a niestety zwłaszcza jedna zawsze wiele lepiej i jeszcze mnie nie lubi

Nie wydaje mi się żeby 10h kiedy dziecko i tak wiele godzin z tego śpi to był jakiś dramat jasne lepiej być z mamą, ale co jeśli mama włożyła mega dużo pracy żeby np zdobyć świetne wykształcenie, i każdego dnia myśleć że nie spełniła się zawodowo?

Wiele kobiet które siedzi w domu z dziećmi po jakimś czasie nie odnajdzie się na rynku pracy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martyna, każdy Twój wpis zaskakuje mnie coraz bardziej..."co jeśli mama włożyła mega dużo pracy żeby np zdobyć świetne wykształcenie, i każdego dnia myśleć że nie spełniła się zawodowo? ". Chcesz znać Naszą/moją odpowiedź? Wtedy nie planuje się dzieci przed osiągnięciem pewnego pułapu. Dlatego ja zajęłam się swoją karierą już studiując a teraz w wieku 28 lat ze spokojną głową będę Mamą. Może miałam szczęście, może wrócę do pracy i będą lepsi ode mnie ale ja będę miała kochane dziecko, którego nie oddałabym za żadne pieniądze świata. Ani za karierę zawodową. Jeśli ma się odrobinę determinacji w sobie i pomysłu na siebie, kobieta z dzieckiem też poradzi sobie na rynku pracy za jakiś czas.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mowisz o sytuacji kiedy matka ma do czego wracac i ma jakies zycie zawodowe, a ja mowie o takiej gdy dostaje minimalne wynagrodzenie a praca nie ma perspektyw. Wtedy uwazam ze lepiej siedziec w domu z dzieckiem przez jakis czas i dorabiac sobie wieczorami/weekendami, finansowo wychodzi tak samo a dziecko ma matke w domu. Pozatym 10h w zlobku to juz duzo a czesto jest to wiecej, dziecko spi duzo przez pierwsze miesiace, pozniej juz nie ma tak ze pol dnia przesypia. Wiadomo, kazdy robi jak uwaza, jesli ktos spelnia sie zawodowo i dziecko jest szczesliwe to super, ja z moja decyzja tez jestem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja zostałam postawiona przed sytuacją ciąża teraz albo nigdy.
5 lat studiów prawniczych na najlepszym uniwersytecie w tym kraju to jednak sporo. Teraz mam to zostawić bo dziecko? Nie każda kobieta ma dziecko w wieku 35 lat kiedy karierę już zrobiła, w wielu przypadkach wtedy już się nie ma szans na dziecko i to najmniejszych

Sprawa o której pisze Ania jest jasna bo jak ktoś ma pracować na kasie za 1200 całe życie to może lepiej sobie darować, średnio można być zadowolonym i realizować się w takiej pracy, lepiej choćby w AVONie dorobić, bo kilka stówek wpadnie a jest się z dzieckiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadzam sie z Malgosia, pozatym mozna sie takze spelniac bedac Matka. Dla mnie ten pierwszy czas z dzieckiem jest bardzo potrzebny i wazny, wkoncu wydluzyli macierzynski wiec kobiety maja szanse pobyc dluzej z dzieckiem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja uważam że podział na kobiety robiący karierę i te które są matkami jest idiotyczny bo przy takim podziale lekarki prawniczki finansistki architektki i wiele innych dzieci by mieć nie mogły

Ja uważam że żłobek nie jest złym miejscem
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe Martyna bez przesady, 35 lat to jeszcze nie tak zle, wiadomo trudniej zajsc w ciaze, ale sa kobiety ktore rodza po 40. Podjelas decyzje, dziecko w drodze, wiec teraz sama musisz zdecydowac jak bedzie najlepiej, ale wybacz, ja bym sie na dziecko nie zdecydowala teraz majac taka determinacje zeby osiagnac cos zawodowo w tym momencie. Bo wyglada to tak jakbys chciala zeby dziecko "przeczekalo" az zrobisz kariere a przeciez nie o to w tym chodzi. Ja konczylam studia zaocznie ostatni rok, jak moja corcia byla juz na swiecie, ale zajmowal sie nia Tata w weekendy wiec bylo ok. Nie poswiecilabym jej pierwszych lat dla jakiejkolwiek pracy, wiem ze bym kiedys tego zalowala.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jasne, zlobek nie jest zlym miejscem, ale nie na 10-11h dla kilkumiesiecznego dziecka. Wtedy to praktycznie zlobek wychowuje Ci dziecko, bo widzisz je ile, 2h kazdego dnia wlacznie z przygotowaniem jedzenia, kapiela i usypianiem? Myslisz ze dziecko w takim zlobku dostaje tyle milosci i czulosci ile potrzebuje? Juz bym wolala ta babcie ktora sie wtraca:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniu ja Cię rozumiem, to też zależy co kto skończył i ile nocy spędził w książkach, ja przy mojej chorobie już za rok szanse miałabym małe

Nie rozumiem podejścia Małgosi, trzeba było zrobić karierę a później mieć dziecko. Właśnie tak myślało wiele kobiet i efekt jest taki że mamy ujemny przyrost demograficzny bo wiele par nie ma dzieci a jak ma to tylko 1

Niestety obie mieszkają 600 km ode mnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam nadzieje ze uda Ci sie to jakos pogodzic tak aby ani dziecko nie bylo poszkodowane ani Ty, ze nie zrobilas kariery, ale bedzie pewnie ciezko przez pierwszy czas. Pozniej dziecko juz mniej potrzebuje mamy, ale pierwsze miesiace sa bardzo wazne, zarowno dla dziecka jak i dla matki. A nie masz szans na troche inne godziny pracy? Wiesz, zeby dziecko oprocz zlobka bylo troche z tata a troche z Toba?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pierwsze 3 miesiące dostanę urlop później zobaczymy mam nadzieję że może chociaż do 5 miesięcy uda się dobić. Wiadomo że po porodzie nie oddam jej do żłobka
Nie chcę żeby ktoś komuś przeszkadzał czy ona mi czy że ona będzie nieszczęśliwa w takiej sytuacji jest depresja u obu.
Godzin pracy zmienić niestety nie mogę, a zanosi się na to że będę musiała pracować jeszcze więcej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja widzę, że dziewczyny raczej mnie zrozumiały. To Twoje życie Martyna i tu nikt Tobie nie odpowie na pytanie, jak zrobić karierę jako prawnik i jednocześnie być matką w Twojej jakże indywidualnej sytuacji . Jednym się udaje innym nie. Nie napisałam że"trzeba było zrobić karierę a później mieć dziecko", mówię, że ja zaczęłam pracować nad swoją karierą podczas studiów dziennych i mnie się udało. Mój Mąż też jest po prawie, wiec mamy wiele koleżanek po tym kierunku, żadna z nich nie myśli teraz o dzieciach to fakt. Ale Ty się zdecydowałaś i życzę Tobie powodzenia, zwłaszcza pozbycia się żalu być może(choć to zależy tylko i wyłącznie od Twojej determinacji- ja dalej w to wierzę) utraconej kariery.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gdyby to była tylko moja decyzja to ja zrezygnowałabym z dzieci, ale mój facet bardzo chciał. Mimo że mi było bardzo przykro że nie zrealizuję się zawodowo to inny wybór oznaczałby rozstanie.

Z perspektywy czasu myślę że mogłam próbować zaczekać chociaż 3 lata. Trudno stało się, nie oddam jej przecież, ale nie będę matką polką i ja z pracy zawodowej nie zrezygnuję
Pewnie gdybym skończyła te same nawet studia ale na gorszym uniwersytecie łatwiej byłoby mi się z tym pogodzić
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Zgodzilas sie na dziecko tylko dlatego ze facet chcial? Teraz to juz jestem w szoku, ja Ci zycze powodzenia z takim podejsciem jakie teraz masz, bo wyglada to tak ze juz masz zal ze dziecko Ci przeszkodzi a jeszcze sie nie pojawilo, oby Ci sie zmienilo po porodzie, hormony czasem robia swoje:p
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, myślę, że nie ma sensu pewnych rzeczy roztrząsać, bo ile ludzi tyle opinii i sytuacji.
Razem z mężem bardzo cieszymy się z dzidzi, którą będziemy mieć. Oboje mamy pracę, kupiliśmy mieszkanie (oczywiście na kredyt żeby nie było niejasności :)), więc przyszła pora na to, czego zawsze pragnęliśmy, czyli założenia rodziny, bo dziecko to prawdziwy skarb. :)
Martyna co do żłobków to będę chciała wybrać jakiś z mojej okolicy, chyba że nie będzie wolnych miejsc.
Tak jak wspomniałam każda sytuacja jest inna. Myśląc o żłobku nie myślę o 10 godzinach, a raczej o 5 i niekoniecznie codziennie, dlatego z drugiej strony najlepszą alternatywą byłaby opiekunka, ale nie wiem czy znajdzie się taka na godziny. Po prostu mam zadaniowy system pracy i często pracuję zdalnie z domu, dlatego będę potrzebowała raczej dorywczej opieki.
Jednocześnie rozumiem mamy, które muszą wrócić do pracy, do której trzeba dojeżdżać i faktycznie tak jak piszecie w przypadku najniższej krajowej często jest to nieopłacalne i warto się zastanowić nad pozostaniem w domu.
A i z tego z czego się cieszę to to, że już jesteśmy w gronie tych mam, które mogą wziąć roczny urlop macierzyński. :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Raz,dwa,trzy..ZMIANA TEMATU!!!:D

Zmieniły Wam się smaki w ciąży? Zawsze chętnie szłam po chipsy do sklepu,wciągnęłam mięcho i coś ostrego. Teraz z brzuchem uwielbiam wręcz same słodkości, naleśniki z sezonowymi owocami, ciasta..
Dziś upiekłam takie o cudo:
http://www.mojewypieki.com/przepis/podwojnie-musowe-ciasto-czekoladowe.
Jestem noga w wypiekach ale to jest super proste i najpyszniejsze w Naszym stanie:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie mi się za bardzo nie zmieniły. :P Ogólnie zawsze lubiłam słodkości, no może teraz, szczególnie ostatnio, to nawet częściej sięgam, co powoduje, że boję się trochę o moją wagę. :) Jak na razie niby jest książkowo, ale zostało jeszcze 18 tygodni, więc mam nadzieję, że za dużo na plusie nie będę. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Malgosia ja mam takie zmiany ze mam mniejsza ochote na slodycze a bardziej na konkrety i owoce, warzywa. Czekoladki i czipsy jakos mnie nie pocagaja, moze dlatego narazie nie tyje, i dobrze!:) A w ogole moim przysmakiem ostatnio jest jogurt z musli i owocami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Coś w tym jest bo ja np zjadłam chipsy mimo że zawsze mnie do nich obrzydzało. Nie lubiłam fast foodów nie że dieta ale nie lubiłam a teraz przynajmniej raz w tygodniu jem fryteczki :( co za wstyd
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale naprodukowałyście postów dziewczyny, ledwo nadrobiłam.. Ja mam chorego malucha w domu, ale mam nadzieję że już od poniedziałku pójdzie do żłobka. Mi też się smak zmienił, jak nigdy za bardzo nie jadłam jabłek tak teraz co najmniej jedno spore dziennie.
Dziś się dowiedziałam, że mąż mi pewnie wyjedzie na listopad i grudzień do Niemiec :( i możliwe, że połowę stycznia po świętach :(( Jestem załamana.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Patrycja a ile twój maluszek ma latek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
2,5 roku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapisałaś go/ ją do Państwowego żłobka czy prywatnego? Coś polecasz??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój teraz 2 rok będzie chodził do państwowego na Szerokiej. Baaardzo sobie chwalimy, Panie są super. Teraz mały od poniedziałku przechodzi z 2 na 3 grupę, więc wolałabym żeby przeszedł razem ze wszystkimi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć,
Jeśli chodzi o smaki to mi się jakoś szczególnie nie zmieniły. Jem jak przed ciążą, może troche mniej mięsa, bo jakoś mnie od niego odrzuca. Słodyczy jem sporo, ale zawsze byłam łasuchem :)
U mnie juz leci 16 tydzień, a ja nadal mam mdłości :(, zaczynają się w południe i męczą mnie, aż do wieczora. Zastanawiam się teraz czy jest jeszcze szansa, że mi przejdą, czy będę się tak męczyć do końca ciąży :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie zaczal sie 20 tydzien, musze sie umowic na usg polowkowe.
Dzisiaj moja cora poszla do przedszkola pierwszy dzien, ale mam stresa:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niezapominajka okropnie Tobie współczuję! Ja miałam mdłości zaledwie w tygodniu 12-tym i na tym koniec. Czuję się świetnie, no ale dalej mam skróconą szyjkę macicy więc muszę się mocno oszczędzać. W czwartek wybieram się do lekarza i wtedy zdecyduje( razem z drugą Panią doktor) czy zakładają mi szew na szyjkę. Mimo wszystko jestem dobrej myśli :).
Zaczęliśmy właśnie 19-ty tydzień, w 21 pójdziemy na usg 3d, Nasza Pani doktor poleca.
Aniaa nic się nie martw, pewnie córka sobie świetnie poradzi i nie będzie chciała wracać do domu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej :) u mnie juz leci 21 tydzień i w czwartek mam usg połówkowe, moze w koncu sie ujawni ten mały człowieczek.
Mój tez miał isc dzis do przedszkola pierwszy dzień ale przeprowadzamy sie niedługo i nie idzie do tego przedszkola jednak. Ale oczywiscie tez byłabym pewnie zestresowana!

Takie męczace mdłosci to musi byc wykańczające, naprawde współczuje, ale głowa do góry pewnie niedługo sie poprawi, napewno nie bedzie to trwało do końca ciązy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niezapominajka doskonale Cie rozumiem, bo w pierwszej ciazy tez mialam okropne mdlosci, ktore trzymaly mnie calymi dniami. Jadlam tylko jogurty i pomarancze, jedyne co bylam w stanie przelknac. Nie przeszlo od razu po 12 tyg tylko gdies w 14-15, myslalam ze sie wykoncze, mialam juz tak podly humor ze nie wiedzialam co z soba zrobic.
Corka przedszkole zniosla super, jutro tez chce isc wiec jest dobrze:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A moja mała dzisiaj była pierwszy raz w zerowce. Niedawno przytulilam ja po raz pierwszy, a teraz juz szkola...ehh, nie mogę uwierzyć, że już jest taka duża...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piszecie o usg połówkowym, napiszecie proszę czy idziecie na połówkowe zwykłe USG czy 3d/4d. Bo ja mam dylemat na jakie iść i do kogo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli chodzi o mdłości to dziękuje za pocieszenie :) W pierwszym trymestrze dzielnie je znosiłam, tłumaczyłam sobie, że po prostu tak musi być, że to znaczy, że ciąża się dobrze rozwija itp. Ale już teraz naprawdę mam czasem dość i potrafie się z tej bezradności popłakać, bo już bym chciała cieszyć się ciążą w 100%, a to okropne uczucie mi to uniemożliwia. Najlepsze jest to, że ani razu w ciąży nie wymiotowałam, a naprawdę czasem mam wrażenie, że to byłoby lepsze niż ciągłe mdłości.
Ale nic jakoś przetrwam, muszę, a na końcu czeka na mnie cudowna nagroda :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niezapominajka ja tez wiele razy plakalam z bezsilnosci i tego ze sie tak beznadziejnie czuje.. Ale przeszlo a pozniej reszta ciazy byla cudowna, zero dolegliwosci:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co do usg 3d polecam dr Augustyniaka w Starmedzie, podobno dr Skora tez jest dobry, oni tam maja bardzo dobry sprzet, juz raz bylam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy któraś się wybiera na Bezpiecznego Malucha?
http://www.bezpiecznymaluch.com.pl/warsztaty/szczegoly/65
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co to a warsztaty?Nie ma żadnego programu na stronie, a obawiam się, że jest to coś w rodzaju Tele Mango;)
Na usg połówkowe idę do doktor Katarzyny Lenckowskiej, Al. Gen.J. Hallera 4/1a Gdańsk, nr tel:602-476-778. Chodzę obecnie do dwóch lekarzy i oboje, mimo że się nie znają polecili mi tą Panią. Usg będzie w 3d:)Lekarze ZALECALI nawet 3d "jest to etap ciąży,w którym widać rzeczy, których wcześniej nie było widać a w późniejszym etapie nie będzie widać".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, a w którym tygodniu umówiłyście się na połówkowe 3d? Bo połówkowe między 18-22tc, a zastanawiam się czy to nie za wcześnie na 3d i czy warto dopłacać. Tak wogóle to nawet nie orientuję się w cenach.
Ja zapisałam się na warsztaty, ale w Gdyni. Nie dostałam jednak żadnego maila potwierdzającego i się teraz zastanawiam czy jestem zapisana czy nie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja ide w sobote, to bedzie koncowka 20 tygodnia. Robie chyba normalne polowkowe, chyba ze lekarz stwierdzi ze dla dokladnosci pomiarow i wiekszej wiarygodnosci badania warto zrobic je w 3d, wtedy zrobie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny. Ja miałam usg 3d w 18 tygodniu robiłam je tak dodatkowo dla siebie. Akurat nic nie płaciłam, bo dostałam zaproszenie na bezpłatne badanie w związku z akcją w Auchan, o której było pisane na tym forum wcześniej. U mojego lekarza usg połówkowe miałam robione w 22 tygodniu i to już było zwykłe usg. Ogólnie planuje iść jeszcze raz na usg 3d jeszcze we wrześniu lub na początku października.
Mi polecano do usg 3d doktor Brzóskę, doktora Stencla i doktora Doeringa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się zapisałam na bezpiecznego malucha i mam nadzieję, że nie będzie to strata czasu.
Nie wiem jak wy macie z przesądami, ale my kupiliśmy dziś wózek i tak jakoś urealnia się ta wizja maleństwa...:)
Czy, któraś z was ma robione wyniki progesteronu? Ja mam co dwa tygodnie , jeden lekarz mówi, że w II trymestrze się już tego nie bada, ale drugi bada mi i ciągle jest niski i muszę brać leki :( Nie wiem sama co o tym myśleć....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, a wybrałyście już szpital?
Ja byłam prawie pewna Zaspy, ale stale słyszę o łapownictwie w szpitalach różnych to jak mam dać x zł to przecież lepiej iść rodzić za 6 tys w swisie i przynajmniej mówić płacę wymagam znieczulenie i mila opieka
Już sama zgłupiałam
Moja kolezanka dała 5 tysięcy w sumie łapówek co prawda w nie w Gd ale kwota mówi sama za siebie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jestem z Wejherowa i będę tu rodzić, szpital jak każdy inny, poród trzeba przeżyć;)
Jak miała bym dość kasy to pewnie pojechała bym na Mazury do szpitala w Mońkach, tam dają znieczulenie dla każdej rodzącej która chcę i takie jakie chce...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny wątek się zaczyna zawieszać, założyłam nowy;)
Zapraszam

http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=491037&c=1&k=160
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry