Widok
Witajcie, u mnie tez brzuszek wychodzi powoli, w pierwszej ciązy napewno tak wczesnie nie miałam :) w ciuchy jeszcze wchodze całe szczescie:) Ja sie juz nie moge doczekać zeby płeć poznać, bo moglabym juz sobie zacząć cos kompletować :)
A czeresnie to moglabym kilogramami jeść. Pozdrawiam dziewczyny!
A czeresnie to moglabym kilogramami jeść. Pozdrawiam dziewczyny!
:) hej dziewuszki :) ja miałam chwile zawahania, bo termin po badaniu genetycznym wypadl mi na 27-31 grudnia ;) ale lekarz prowadzący wpisał termin na 2 stycznia ;) pewnie żebym była spokojniejsza :) ja wczoraj dostałam plamienia i musiałam do szpitala podjechać, tak sie zestresowałam... wszystko ok !! ufff... bejboszek fika koziołki ma juz 68mm :) dostałam luteine dopochwowo... i musze sie oszczedzac... mam znów jakiegos niewielkiego krwiaczka.. :( ale nie dam sie!!! :)
Witajcie dziewczyny,
Sama niedawno śledziłam wątek mam styczniowo -lutowych ale 2013 ;) a teraz mój maluch gaworzy jak szalony hehe
Posiadam cieplutkie ubranka w bardzo dobrym stanie:
http://imageshack.us/g/850/0qgz.jpg/
Jeżeli jesteście zainteresowane to zapraszam.
Udanego okresu oczekiwania ;)
Pozdrawiam,
Ola
Sama niedawno śledziłam wątek mam styczniowo -lutowych ale 2013 ;) a teraz mój maluch gaworzy jak szalony hehe
Posiadam cieplutkie ubranka w bardzo dobrym stanie:
http://imageshack.us/g/850/0qgz.jpg/
Jeżeli jesteście zainteresowane to zapraszam.
Udanego okresu oczekiwania ;)
Pozdrawiam,
Ola
Ja jestem w 12 tygodniu i już zaokrąglenie brzuszka widzę, a jest to moja pierwsza ciąża. Ogólnie mieszczę się w moje spodnie, ale już ich nie zapnę, więc zaopatrzyłam się już w inne rzeczy. Z większością koszulek nie mam problemów, bo mam sporo takich, które nie są mocno przylegające do ciała, więc rozmiar S jest jeszcze ok. :)
Ja również jestem alergiczką. Od 3 tygodni mam katar i kaszel, w między czasie nawinęła się infekcja, więc to jeszcze spotęgowało objawy. Jeżeli chodzi o katar to kup sobie wodę morską do nosa zawsze to jakaś ulga. Ja piłam też wapno, bo wieczorem z kaszlem było tylko gorzej, a wapno mi pomagało. Głowa do góry. :)