Widok
Kasiulka, nie stresuj się za mocno bo stres jest najbardziej szkodliwy. A w którym jesteś tygodniu? Bo czasami w 5-6 tyg jeszcze nic nie widać, a nawet na mniej dokladnym usg to i nawet później. Owulka się też czasem przesunie i też jest inaczej widoczne na usg...Także kochana spokojnie! Ja byłam w zeszłym tygodniu 5t5d i widać było pęcherzyk i ledwo ledwo 0,23 na meeega przybliżeniu zarodeczek. Gin powiedziala że jakbym przyszła 2 dni wcześniej to nie byłoby nic widać jeszcze. Takze nie ma się co stresować, wszystko będzie dobrze, zobaczysz!
ja wróciłam od lekarza, piękności moje mają 1,5 cm serducho bije że ho hoo, zalążki nóżek i rączek, mąż mój ukochany też widział wszystko. ALe te serduszko rozbrajające jest! aaaaach odetchnęłam.
ja wróciłam od lekarza, piękności moje mają 1,5 cm serducho bije że ho hoo, zalążki nóżek i rączek, mąż mój ukochany też widział wszystko. ALe te serduszko rozbrajające jest! aaaaach odetchnęłam.
ja też miałam takie plamienia tyle że w terminie kolejnej @, czyli w 7 tydz Lekarka powiedziała że póki nie ma silnego krawienia ze skrzepami i mocnego bólu brzucha to jest wszystko ok. Czasami tak jest po prostu. Ja dziś ide do lekarza. Mam nadzieje że wszystko jest ok, że bije serduszko i dzidziuś ma się dobrze ;-) Niby od ostatniej @ jestem w 8t5d ale na usg wyszło tydzień wcześniej czyli 7t5d. Niemniej jednak mam nadzieje że zobacze coś więcej niż ostatnio ;-)
A na nudę w łóżku hmmm... może jakas fajna książka?
A na nudę w łóżku hmmm... może jakas fajna książka?
Dzięki dziewczyny za dodanie otuchy! Staram się myśleć pozytywnie, tylko to leżenie mnie dobija:( Może któraś ma jakieś pomysły co można robić leżąc w łóżku? Szału tu już dostaję! Tym bardziej, że czuję się naprawdę dobrze-nie mam mdłości, nie jestem wrażliwa na zapachy, żadnych dolegliwości ciążowych. POMOCY, bo oszaleję!!!